Relacja Live

01.12.2014

12:06

Tusk w Brukseli: "Oh my God". 4 główne punkty jego inauguracyjnego przemówienia

"Oh my God" - tak brzmiały pierwsze słowa Donalda Tuska w trakcie ceremonii przekazania władzy, która kilkanaście minut temu zakończyła się w Brukseli. Premier serdecznie podziękował Hermanowi van Rompuyowi za jego pracę i wkład w budowanie kompromisów na forum UE. Nowy Szef Rady Europejskiej w swoim inauguracyjnym przemówieniu zarysował też  swoje cztery główne cele polityczne - od walki z kryzysem po obronę wartości UE i wzmocnienie relacji z USA. Jak powiedział: "W tych trudnych czasach, Europa potrzebuje sukcesu".

Cel pierwszy: "Ochrona podstawowych wartości, wolności i solidarności. Mamy wrogów - nie tylko sceptyków. Historia powróciła, polityka wróciła do Europy. Potrzebujemy jedności".

Cel drugi: "Potrzebujemy bezwzględnej determinacji, aby zakończyć kryzys gospodarczy. Musimy pamiętać, że Euro jest naszą zaletą, nie naszą wadą".

Cel trzeci: "UE musi być silna zewnętrznie. Europa musi bronić swoich granic i wspierać sąsiadów, którzy dzielą nasze wartości.

Cel czwarty: "Relacja z USA są fundamentem wspólnoty demokracji. My i Amerykanie jesteśmy odpowiedzialni za kształt relacji. Nadchodzący rok będzie kluczowy".

"Przejęcie władzy" nastąpiło też w mediach społecznościowych. Konto @euHvR zmieniło nazwę na @eucopresident




Tusk powiedział też kilka słów po francusku. "Je me réjouis à l'idée de travailler avec vous". Później dodał po angielsku: "To był po francusku, gdybyście nie zauważyli". Przewodniczący RE wręczył też van Rompuyowi kawałek bursztynu (na szczęście, jak przyznał). Na koniec dodał też kilka słów po polsku: "Dziękuję wszystkim rodakom. Dziękuje Polsko za to, ze tu jesteśmy".

fot. eucopresident


10:34

Wypowiedzi poranka. HGW: PSL upojone sukcesem. Kamiński: Krok po kroku idziemy w dobrym kierunku

-- MARIUSZ KAMIŃSKI W JNJ TVN24 O RADOMIU I ELBLĄGU: To wymaga szczegółowej analizy. Jeśli uznamy, że zawinili nasi działacze, to polityczne konsekwencje zostaną wyciągnięte. No ale w szeregu miast średniej wielkości odnieśliśmy sukces - Siedlce, Ostrołęka, Biała Podlaska, Łomża.

-- KAMIŃSKI O WYNIKU W WARSZAWIE: W Warszawie, o 11 proc. zmniejszyliśmy dystans do Platformy w porównaniu z poprzednimi wynikami wyborów do Rady Miasta. Mieliśmy kandydata w II turze, który stoczył równorzędny bój. Mamy też 50 radnych dzielnic więcej niż cztery lata temu. Tu, w Warszawie mamy poczucie dobrego wyniku. Ale nie takiego, który dałby nam pełną satysfakcję. Krok po kroku, może nie tak szybko, jakby oczekiwali tego nasi wyborcy, idziemy w dobrym kierunku.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK W KONTRWYWIADZIE RMF O WYNIKU WYBORÓW: :Bardzo dobry wynik we Wrocławiu szczególnie, w Warszawie też bardzo dobry wynik Jacka Sasina. Cztery lata temu nie było drugiej tury w Warszawie, nie było drugiej tury we Wrocławiu, nie było drugiej tury w Gdańsku - teraz była i kandydaci Prawa i Sprawiedliwości w drugiej turze.

-- BŁASZCZAK W ODPOWIEDZI NA PYTANIE O STRATĘ ELBLAGA: Ale zyskujemy Zamość, zyskujemy Łomżę, dawne miasta wojewódzkie, Biała Podlaska

-- BŁASZCZAK O SĄDACH: Zostały złożone protesty wyborcze we wszystkich województwach. Zobaczymy jak sąd orzeknie. Mam rzeczywiście wątpliwości, czy te orzeczenia będą oznaczały powtórzenie wyborów ze względu na nacisk. Ze względu na nacisk prezydenta Komorowskiego, premier Kopacz, prezesów sądów, Trybunału Konstytucyjnego, pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, pani prezes, czy też prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego. To jest nacisk na Sejm. No, jest ograniczona. [niezawisłość sędziowska]. Tak to oceniam. Bo jest taka zasada fundamentalna, sędzia orzeka, kiedy zapoznaje się z dowodami, a pierwszy prezes Sądu Najwyższego, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego czy prezes Trybunału Konstytucyjnego już orzekli, że wszystko było w porządku.

-- JOACHIM BRUDZIŃSKI W SYGNAŁACH DNIA PR1: W największych miastach przedstawiciele PiS nie wygrali tych wyborów, ale np. różnica w Warszawie między Hanna Gronkiewicz-Waltz a skazywanym na porażkę Jackiem Sasinem była niewielka. Znokautowaliśmy PO w młodym pokoleniu i to jest najbardziej optymistyczne. Przed nami jedno zadanie – praca i jeszcze raz praca, aby Andrzej Duda w najbliższych wyborach prezydenckich mógł także zaskoczyć.

-- RYSZARD CZARNECKI W RADIU ZET: Cieszymy się [w PiS] szczerze. Jest to dobra prognoza przed wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi. Teraz różnica między nami [w dużych miastach] się zmniejszyła. Nasz dystans do PO bardzo się zmniejszył, jest duży postęp. Jeżeli to następuje rok przed wyborami parlamentarnymi, to znaczy, że mamy dobrą pozycję startową.

-- CZARNECKI O FAŁSZERSTWACH: Dużo trudniej jest fałszować wybory w dużych miastach.

-- HANNA GRONKIEWICZ-WALTZ W TVP INFO O SŁOWACH PIECHOCIŃSKIEGO DOT. DOBIERANIA KOALICJANTA PRZEZ PSL: “ To troszeczkę upojenie sukcesem, a to jest zawsze dla każdego niebezpieczne. PSL zawsze był dobrym koalicjantem. Zawsze dobrze mi się współpracowało z marszałkiem Struzikiem. Dla nas to nie jest szczególnie dotkliwe, że PSL sie wzmacnia.”.

-- JACEK JAŚKOWIAK W PORANKU TOK FM: Jestem zdania, że przede wszystkim trzeba być blisko ludzi. Uważam, że to wygrana pewnej innej wizji miasta. I wygrana ruchów miejskich, nie tylko PO

-- TOMASZ NAŁĘCZ W SALONIE POLITYCZNYM TRÓJKI O KACZYŃSKIM: Najpierw się bardzo zmartwiłem, jak zobaczyłem, że nie wychodzi prezes Jarosław Kaczyński. Bałem się, że PiS będzie brnął w szaleństwo sfałszowanych wyborów. Ale jak potem zobaczyłem prezesa uśmiechniętego, w towarzystwie młodych ludzi, mówiącego o świetnym wyniku, pomyślałem, że jakiś anioł waści Kaczyńskiego odmienił, i w tę tezę szaleńczą, o sfałszowaniu wyborów, nie będzie brnął, a to jest dla nas ważne.

-- NAŁĘCZ O STARCIE KOMOROWSKIEGO:  Prawdopodobnie do lutego Bronisław Komorowski ogłosi, czy wystartuje w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.

fot. tvn24


12:42

BLOG MIGALSKIEGO: 12 wniosków z wyborów samorządowych

Jesteśmy już po obu turach wyborów samorządowych. Nadszedł więc czas, by wyciągnąć z nich polityczne i politologiczne wnioski. Oto one:


  • Platforma słabnie: widać to po wynikach nie tylko wyborów do sejmików, ale także elekcji w dużych miastach. Po czterech latach PO jest słabsza, niż była w 2010 roku.

  • PiS rośnie w siłę: zarówno wygrana w wyborach sejmikowych, jak i niezłe wyniki kandydatów PiS w dużych miastach, pokazują powolny, ale systematyczny wzrost notowań tej partii.

  • Dynamika obu tendencji (spadku PO i wzrostu PiS) pozwala prognozować zwycięstwo tej drugiej partii w elekcji parlamentarnej 2015 roku

  • Brak zdolności PiS na poziomie sejmikowym jest prognostykiem tego, co stanie się po wyborach do Sejmu i Senatu w przyszłym roku. Prawdopodobnie wygra PiS, ale rząd zostanie stworzony przez koalicję PO-PSL, z dodatkowym – jak się wydaje – dopełnieniem SLD, co na trwale zepchnie PiS do roli opozycji.

  • Jedynie ekstraordynaryjne wydarzenia (polski Majdan, niepokoje społeczne, ”kryteria uliczne”, głębokie załamanie gospodarcze) mogłoby dać PiS zwycięstwo zapewniające więcej, niż 231 mandatów.

  • PSL umacnia się na pozycji ważnego i czasami niezbędnego koalicjanta PO.

  • SLD wygrało rywalizację na lewicy z Twoich Ruchem, który – jako relewantny podmiot polityczny – przestał istnieć.

  • KNP, z wynikiem ponad czteroprocentowym, w niesprzyjających mu wyborach, zachowuje szanse na przekroczenie progu wyborczego w 2015 roku.

  • Ruch Narodowy pozostaje formacją trwale niezdolną do przekroczenia progu relewancji.

  • Zwycięstwo Roberta Biedronia w Słupsku zaprzecza tezie „Gazety Wyborczej” i związanych z nią środowisk, o homofobicznym charakterze polskiego społeczeństwa.

  • Problemy znaczącej części prezydentów miast z reelekcją świadczą o niezłym stanie polskiej demokracji, choć nie należy zapominać, że ponad połowa z nich jednak obroniła swoje stanowiska.

  • O złym stanie polskiej demokracji świadczy natomiast stan mediów (które zamiast opisywać rzeczywistość chcą ją, wraz z ulubionymi przez siebie partiami, zmieniać) oraz otoczenie administracyjno – prawne (które przyzwala na nieprawidłowości w procesie liczenia głosów).


fot. PO


13:53

Po II turze: wiceminister spraw wewnętrznych posłem? Przetasowania w SP, PO nie straci mandatu

Przynajmniej dwunastu parlamentarzystów pożegna się z Sejmem po II turze. Konsekwencją wyborów może być walka o wicemarszałka między Twoim Ruchem a Sprawiedliwą Polską. Nowym posłem zostanie najpewniej wiceminister spraw wewnętrznych, a mandat po Marcinie Witko z PiS obejmie działacz SP. Największe zmiany czeka klub Platformy, a z Wiejskiej odejdzie także Krzysztof Kosiński, który choć nie był posłem, to jako rzecznik PSL bywał w Sejmie regularnie.

Najbardziej rozpoznawalnym posłem, który zniknie z Wiejskiej, jest Robert Biedroń. Dla Twojego Ruchu to spora strata - ugrupowanie traci jednego ze niewielu znanych polityków. Mandat po Biedroniu obejmie Jarosław Gromadzki. Nie wiadomo, czy nowy poseł dołączy do klubu partii, która dołuje w sondażach. Jeżeli nie, TR będzie mieć 15 posłów. Wtedy - jak można przypuszczać - rozpocznie się walka między TR a SP o wicemarszałka.

Platforma pożegna pięciu posłów. Łukasz Borowiak, który startował z konkurencyjnego wobec PO komitetu wyborczego PL18, został prezydentem Leszna. We wrześniu na 300polityce pisaliśmy, że Borowiak dołączy najpewniej do Jarosława Gowina, co dla Platformy oznaczałoby utratę posła. Zwycięstwo Borowiaka rozwiązuje ten problem. W Sejmie zastąpi go Przemysław Krysztofiak.

Co ciekawe, burmistrzem Śmigla zostanie Małgorzata Adamczak, która w 2011 roku została wybrana w okręgu kaliskim - tak samo, jak poseł Borowiak. Dlatego do parlamentu wejdzie także Bożena Henczyca.

W Radomiu Andrzeja Kosztowniaka z PiS zdetronizował Radosław Witkowski z PO. Jego miejsce w ławach poselskich zajmie Małgorzata Woźniak. Poseł Platformy Marek Wojtkowski został z kolei prezydentem Włocławka. W parlamencie powinien zastąpić go Grzegorz Karpiński, wiceminister spraw wewnętrznych. Akurat w czwartek awansował z podsekretarza na sekretarza stanu.

Burmistrzem Iławy został Adam Żyliński z Platformy. Jego miejsce mógłby zająć Krzysztof Harmaciński, ale ten pozostanie wójtem gminy Iława. Żylińskiego najpewniej zastąpi więc Tadeusz Naguszewski. Z Sejmu znika też Jarosław Katulski, który obejmie mandat radnego w sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego. Na jego miejsce może wejść Grażyna Ciemniak.

Zmiany czekają także inne kluby. Jarosław Górczyński z PSL został prezydentem Ostrowca Świętokrzyskiego, pokonując Zbigniewa Dudę z PiS. Mandat po Górczyńskim ma prawo objąć Kazimierz Kotowski, który w ostatnich wyborach uzupełniających do Senatu w okręgu świętokrzyskim nieznacznie przegrał z kandydatem PiS. Z PSL-u także Zbigniew Włodkowski został burmistrzem Orzysza. Zastąpi go wojewoda warmińsko-mazurski Marian Podziewski albo wiceminister skarbu Urszula Pasławska.

Mandat po Marcinie Witko z PiS-u, który został prezydentem Tomaszowa Mazowieckiego, obejmie Krzysztof Maciejewski. To poseł dwóch poprzednich kadencji, który po powstaniu Solidarnej Polski zajął się tworzeniem struktur tej partii w okręgu piotrkowskim. Do SP - jak pisała w ubiegłym tygodniu "Rz" - ma dołączyć też Krzysztof Popiołek, niezależny poseł, który dostał się do Sejmu z list PiS.

Z klubem SP żegna się także Jarosław Żaczek, wybrany na burmistrza Ryk. W Sejmie zastąpi go Jarosław Stawiarski. Burmistrzem Radzynia Podlaskiego został natomiast Jerzy Rębek z PiS. Mandat po nim obejmie Marcin Duszek.

Fot. Sejm


15:55

ANALIZA:

Kandydaci, którzy rozmawiają z wyborcami, chcą dzielić się władzą
W cieniu awantury o wyniki wyborów skończyli pracę lokalni aktywiści, którzy w kilkudziesięciu miastach w Polsce zbierali i analizowali obietnice wyborcze kandydatów. Co ustalili? W skończonych właśnie wyborach każdy mógł wybierać spośród blisko setki kandydatów (na wójtów, burmistrzów, prezydentów i radnych trzech szczebli). Świadomy wybór to decyzja oparta na informacjach: wyborca powinien wiedzieć, co kandydat potrafi, jakie są jego dotychczasowe doświadczenia oraz jakie działania planuje podjąć, gdy zostanie wybrany. Trudny kontakt mailowy, lepiej bezpośrednio O to wszystko pytali kandydatów działacze związani z MamPrawoWiedziec.pl i uczestnicy akcji Masz Głos, Masz Wybór. MamPrawoWiedziec.pl przepytywało w Warszawie. Akcja Masz Głos, Masz Wybór łączyła we współpracy organizacje, grupy obywateli i redaktorów lokalnych mediów z całego kraju. Część działaczy przygotowała internetowy kwestionariusz, a wyniki opublikowała na stronie, inni zdecydowali, że lepiej będzie osobiście przeprowadzić cykl wywiadów do gazety, nagrać krótkie wypowiedzi przyszłych samorządowców lub zorganizować debatę. Niezależnie od formy, wyborca otrzymał neutralny pakiet informacji o osobach, które walczą o jego głos. Pojawił się problem – kontakt z kandydatami. Okazało się, że mail nie jest zbyt powszechną formą komunikacji przyszłych radnych z wyborcami. W Warszawie udało się zdobyć adresy mailowe do jednej trzeciej kandydatów. Na korespondencję początkowo zareagowało sto osób spośród 1022 ubiegających się o mandat w radzie miasta. W gminie Skawina (małopolskie) od komitetów udało się uzyskać kontakt do 8 ze 106 kandydatów. W Bochni (małopolskie) tylko jeden z pięciu kandydatów na wójta prowadził stronę internetową. Znacznie skuteczniejszy okazał się kontakt bezpośredni: rozmowy telefoniczne, spotkania z przedstawicielami komitetów i kandydatami oraz docieranie do głównych zainteresowanych przez znajomych. Ostatecznie w 12 miejscowościach, gdzie powstały kwestionariusze dla kandydatów, uzyskaliśmy 11 proc. odpowiedzi. Najchętniej wykorzystali tę formę komunikacji przyszli radni Świdwina (zachodniopomorskie), gdzie odpowiedziało 48 proc. Największe trudności napotkali wyborcy w dużych miastach – Szczecinie i Radomiu, gdzie odpowiadało 3-4 proc. kandydatów. Wiąże się to z trudnościami w bezpośrednim kontakcie: dużo większa liczba kandydatów niż w mniejszych gminach, anonimowość i wielomandatowe okręgi, w których na listy trafia więcej przypadkowych osób, niezainteresowanych zwycięstwem. Wyjątkowo kontaktowi kandydaci Mamy więc dość specyficzną grupę kandydatów, do których nie dość, że udało się zdobyć kontakt, to jeszcze pofatygowali się by publicznie odpowiedzieć na pytania grupy wyborców. Odpowiedzi na pytania potwierdzają to, czego można się domyślać już z samego faktu ich udzielenia: są to miłośnicy dialogi z mieszkańcami. Wszyscy kandydaci w Lubartowie i Świdwinie dostrzegali tematy, które należy poddawać konsultacjom społecznym. Czasem wskazywali je dość ogólnie, jako tematy ważne. Ta „ważność” tematów była definiowana przez wpływ decyzji na życie codzienne mieszkańców, emocje czy kontrowersje, które sprawa budzi albo po prostu wysokość kosztów. Pojawiały się też konkretne postulaty – np. by każdy remont ulicy konsultować z mieszkańcami, którzy mogą wskazać jakie rozwiązania będą korzystne. Często też kandydaci chcieli ustalać wspólnie z mieszkańcami budżet. Specyficznym sposobem angażowania mieszkańców w dysponowanie pieniędzmi gminy jest budżet obywatelski. Osoby, które odpowiadały na pytania wyborców, były zgodne, że należy wprowadzać i rozwijać to rozwiązanie. W Szczecinie, gdzie już działa budżet obywatelski, kandydaci chcieli zmienić nieco zasady, zwiększając swobodę decyzji mieszkańców. Często proponowali też zwiększenie finansów na ten cel. 1 proc. budżetu miasta, 2,5 proc, 5 mln zł, 20 mln – to tylko niektóre proponowane kwoty. Pojawił się postulat, by cały budżet miasta był obywatelski oraz aby mieszkańcy ustalali jego wysokość w referendum. Kilka osób opowiedziało się za wzmocnieniem małych inicjatyw dotyczących jednej dzielnicy czy osiedla. Takie samo rozwiązanie proponowali kandydaci na prezydenta kolejnego dużego miasta – Łodzi. Również w niewielkiej Skawinie, osoby, które odpowiedziały na pytania, jednogłośnie poparły wprowadzenie budżetu partycypacyjnego. Okazali się zwolennikami zwiększenia jawności działania władz, poprzez nagrywanie sesji rady i prowadzenie publicznego rejestru umów zawieranych przez gminę. To ostatnie rozwiązanie cieszyło się zainteresowaniem osób startujących do władz Dopiewa i Radomia. Ci, którzy udzielili odpowiedzi w Lubartowie, poparli upublicznianie indywidualnych głosowań radnych oraz składanie przez nich sprawozdań na koniec kadencji. Pięcioro kandydatów, którzy wypowiedzieli się w ankiecie w gminie Krynice (lubelskie), jest za upublicznianiem głosowań imiennych, telefonów do radnych i zaproszeń na sesje rady. Wątpliwości budziła propozycja tworzenia platformy komunikacji opartej o pocztę elektroniczną. Komunikacja niewątpliwie była hasłem kandydatów, którzy już w kampanii odpowiadali na pytania wyborców. W Złotoryi jednym z priorytetów rozwoju miasta okazała się właśnie komunikacja z mieszkańcami. Osoby ubiegające się o mandat we Wrześni wśród najważniejszych  umiejętności, które chcą wykorzystać w pracy radnego, wymieniały komunikatywność i otwartość na współpracę z różnorodnymi grupami obywateli. W Radomiu deklarowali, że będą utrzymywać z mieszkańcami kontakt przez strony internetowe, Facebooka, Twittera, pocztę elektroniczną, a także na dyżurach, spotkaniach i telefonicznie. W Dopiewie wszyscy odpowiadający już w kampanii wyborczej podali swój numer telefonu. Kandydaci w Łomiankach byli proszeni o podanie własnej definicję samorządu. W większości wskazywali, że w samorządzie władza należy do obywateli, a zadaniem wybieranych władz jest reprezentowanie mieszkańców i praca dla dobra gminy. Dla obywateli, którzy cenią sobie uczestnictwo w podejmowaniu decyzji – te odpowiedzi składają się na sielankowy obraz kandydatów, którzy chcą rozmawiać, konsultować, oddawać decyzje w ręce mieszkańców i pamiętają, że samorząd jest wspólnotą wszystkich mieszkańców, a nie synonimem rady gminy, wójta czy urzędu miejskiego. Pozostaje pytanie, jakie wyborcy mają szanse na realizację zebranych obietnic. W niektórych miejscowościach kandydaci, którzy chętnie odpowiadali na pytania, częściej zdobywali mandaty. Tak było między innymi w Dopiewie, gdzie ponad połowa nowej rady zadeklarowała przed wyborami swoje poglądy. Zdarza się jednak, że wygrywają ci, którzy nie odpowiedzieli na pytania. Np. w Świdwinie, gdzie odpowiedzi udzieliła prawie połowa kandydatów, w radzie miasta stanowią oni mniej niż jedną trzecią. Czyżby wyborcy tak surowo ocenili ich odpowiedzi? A może ci, którzy byli pewni zwycięstwa po prostu zignorowali ankiety mieszkańców? Opracowanie: Anna Ścisłowska, serwis MamPrawoWiedziec.pl, akcja Masz Głos, Masz Wybór fot. Silar CC BY-SA 4.0

17:40

Frekwencja w II turze: 39,97%. PKW na ostatniej konferencji o "niezasłużonej krytyce"

Przedstawiciele PKW podali na swojej ostatniej konferencji prasowej frekwencję w II turze wyborów. Wynosiła 39,97%. Dwa tygodnie temu było to 47,40% (-7,43). Głosów nieważnych było 1,24%. W swoim ostatnim oświadczeniu w tej roli, sędzia Stefan Jaworski stwierdził m.in, że "tak masowa krytyka PKW" była niezasłużona. Jaworski wskazał też, że to Sejm odpowiada za jakość legislacji dotyczącej wyborów. Po konferencji członkowie PKW zrzekli się swoich funkcji.

W 2010 roku frekwencja w I turze wynosiła 47,32%, a dwa tygodnie później - 35,31% (-12,01 pp). To oznacza, że spadek frekwencji był w tym roku mniejszy niż cztery lata temu o 4,58 pp.

PKW podała też wyniki kandydatów w niektórych miastach. W Warszawie Hanna Gronkiewicz-Waltz miała 58,64% (IPSOS 56,8%), Rafał Dutkiewicz we Wrocławiu zdobył 54,70 (IPSOS 52,7%), w Poznaniu Jaśkowiak ma ostatecznie 59,09% (IPSOS 57,6%). Jacek Majchrowski ma w Krakowie 58,77% (IPSOS 56%).

fot. TVP Info.


17:54

Klub Twojego Ruchu traci posła. Następca Biedronia zostanie niezrzeszonym parlamentarzystą

Jarosław Gromadzki, który w Sejmie zastąpi Roberta Biedronia, zostanie prawdopodobnie - jak sam mówi - posłem niezależnym. Były działacz Twojego Ruchu w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" przyznał, że w Sejmie raczej nie będzie posłem Twojego Ruchu.

Jak pisze GW: Konflikt między Gromadzkim, a Palikotem wybuchł tuż przed wyborami parlamentarnymi w roku 2011. Gromadzki był koordynatorem Ruchu Palikota w okręgu gdyńsko-słupskim i liczył na start do Sejm z pierwszej pozycji na liście. Decyzją Palikota liderem listy został jednak Biedroń. Gromadzki nie krył frustracji i w efekcie został odwołany, a następnie usunięty z partii.

W ten sposób potwierdza się to, o czym pisaliśmy dzisiaj na 300polityce. Klub poselski Twojego Ruchu po odejściu Biedronia będzie liczyć 15 posłów. Wystarczy więc, że jeden parlamentarzysta opuści szeregi sejmowej reprezentacji Janusza Palikota, a klub przestanie istnieć.

Teoretycznie do TR mogłaby powrócić Wanda Nowicka, ale wicemarszałek Sejmu, mimo zapowiedzi powrotu, ciągle pozostaje posłem niezrzeszonym.

Fot. Facebook Jarosława Gromadzkiego


20:43

OBRAZ DNIA: Wcześniejsze wybory w PO? Kamiński: Biedroń lepszą twarzą lewicy niż Palikot, Tusk: Pogratulowałem Kopacz Radomia

#DZIŚ WIECZOREM:

-- DONALD TUSK O SWOJEJ ROLI DLA POLSKIEJ POLITYKI: Nie jestem jakimś matuzalemem polskiej polityki, ale mam duże doświadczenie. Wiem, że gdy człowiek schodzi z pierwszego planu, to nie należy się wtrącać. Nikt w mojej pozycji nie powinien wtrącać się [do polskiej polityki]. Pogodziłem się z tym dość szybko. Ale jestem w kontakcie, bo się dość przyjaźnimy. Pogratulowałem Ewie Kopacz jako jeden z pierwszych Radomia, to dla niej osobiście ważne [miejsce]. W każdej chwili jestem do dyspozycji.

-- O POLSCE: W Brukseli, w stolicy Europy, słowo Polska brzmi dumnie. Polska stała się przykładem, że mimo trudnych czasów da się coś sensownego zrobić.

-- O WIELKIEJ BRYTANII: Będę pomagał Brytyjczykom, aby znaleźli sensowne rozwiązanie, ale nie kosztem Polski. Nie kosztem podstawowych wolności UE.

-- O USA: Dla przyszłości całego świata bliskie związki UE-USA to absolutny klucz, dla naszej cywilizacji Zachodu. Będę rozmawiał w następnych dniach m.in. z prezydentem Chin, oczywiście z naszymi europejskimi partnerami.

-- O ROZWIĄZYWANIU KONFLIKTÓW: Mam opinie jako były polski premier, jako specjalisty od polityki wschodniej. To oznacza oczekiwania ws. Ukrainy. Ale jednocześnie będą [w Brukseli] patrzeć na to, czy nie zapominam o Południu.

-- O EURO: My ze względu na sytuację na wschodzie powinniśmy dbać o to, by być w twardym korpusie UE. Bycie w strefie euro wzmocniłoby poczucie więzi i bezpieczeństwa Polski w Europie.

*****

-- DONALD TUSK ROZMAWIAŁ DZIŚ Z PREZYDENTEM OBAMĄ. Tematy to m.in. TTIP, sytuacja gospodarcza na świecie, sytuacja na Ukrainie i relacje UE-NATO. http://consilium.europa.eu/uedocs/cms_data/docs/pressdata/en/ec/145993.pdf

-- 4 GŁÓWNE CELE POLITYCZNE DONALDA TUSKA TO M.IN. WALKA Z KRYZYSEM I ZACIEŚNIANIE RELACJI USA-UE. Pierwsze słowa nowego szefa Rady Europejskiej: “Oh my god”. https://300polityka.pl/news/2014/12/01/tusk-w-brukseli-oh-my-god-4-glowne-punkty-jego-inauguracyjnego-przemowienia/

-- KŁOPOTY PLATFORMY I DUTKIEWICZA NA DOLNYM ŚLĄSKU: “Pierwsza sesja sejmiku województwa dolnośląskiego zakończyła się skandalem. Część radnych Platformy i PSL wyszła z sali, gdy okazało się, że wybór przewodniczącego może pójść nie po ich myśli. Opozycja grzmi, że takiej obstrukcji sejmiku jeszcze nie było. Tymczasem koalicja Rafała Dutkiewicza z Platformą Obywatelską zawisła na włosku”.

-- JAK CZYTAMY DALEJ: “Do urzędu wojewódzkiego, gdzie odbywały się obrady, przyjechał Rafał Dutkiewicz. Po spotkaniu z działaczami PO podsumował: - Koalicja z Platformą Obywatelską dojdzie do skutku. Zamieszanie jest związane z II turą wyborów i roszadami personalnymi. Mamy czas do15 grudnia, żeby to wszystko poukładać. Na pewno chcę się pilnie zobaczyć z Pawłem Wróblewskim i z nim porozmawiać. Wierzę, że konstruktywna większość jest po naszej stronie. Dodał też, że rozstał się z Jackiem Protasiewiczem w przyjacielskich relacjach. Paweł Wróblewski uważa, że Platforma Obywatelska złamała ustalenia koalicyjne. - Dla ludzi Rafała Dutkiewicza miały być dwa stanowiska w zarządzie, sekretarz województwa i pół kadencji przewodniczący sejmiku. Usłyszeliśmy, że przewodniczącą ma być Barbara Zdrojewska i wszystko jest już poustalana. Nie tak się umawialiśmy”. http://gazetawroclawska.pl/artykul/3668024,przewrot-w-sejmiku-radni-po-zrywaja-obrady-a-koalicja-zawisla-na-wlosku-zdjecia,id,t.html

-- DZIŚ U TOMASZA LISA: Radosław Sikorski o wynikach i protestach wyborczych, audycie podroży sejmowych, roli Marszałka oraz czy wybory zostały sfałszowane - Beata Kempa, Zbigniew Ziobro, Aleksander Pociej i Marek Siwiec.

-- JANUSZ PALIKOT: “Ta kadencja Biedronia musi być sukcesem. Nie wykluczam, że w przyszłości Robert Biedroń będzie przewodniczącym Twojego Ruchem” (cytat za TVN24.pl).

-- 300POLITYKA: KLUB TWOJEGO RUCHU TRACI POSŁA. NASTĘPCA BIEDRONIA ZOSTANIE NIEZRZESZONYM PARLAMENTARZYSTĄ: “Klub poselski Twojego Ruchu po odejściu Biedronia będzie liczyć 15 posłów. Wystarczy więc, że jeden parlamentarzysta opuści szeregi sejmowej reprezentacji Janusza Palikota, a klub przestanie istnieć”. https://300polityka.pl/news/2014/12/01/klub-twojego-ruchu-traci-posla-nastepca-biedronia-zostanie-niezrzeszonym-parlamentarzysta/

-- PO II TURZE: WICEMINISTER SPRAW WEWNĘTRZNYCH POSŁEM? PRZETASOWANIA W SP, PO NIE STRACI MANDATU - piszemy na 300polityce: “Przynajmniej dwunastu parlamentarzystów pożegna się z Sejmem po II turze. Konsekwencją wyborów może być walka o wicemarszałka między Twoim Ruchem a Sprawiedliwą Polską. Nowym posłem zostanie najpewniej wiceminister spraw wewnętrznych, a mandat po Marcinie Witko z PiS obejmie działacz SP. Największe zmiany czeka klub Platformy, a z Wiejskiej odejdzie także Krzysztof Kosiński, który choć nie był posłem, to jako rzecznik PSL bywał w Sejmie regularnie”. https://300polityka.pl/news/2014/12/01/po-ii-turze-wiceminister-spraw-wewnetrznych-poslem-przetasowania-w-sp-po-nie-straci-mandatu/

-- RMF: ZAGRANICZNI DZIENNIKARZE ZDZIWIENI ZACHOWANIEM TUSKA: “Zagranicznych dziennikarzy zirytował nie tylko brak kontaktów z mediami, nie spodobał się także wywiad z Donaldem Tuskiem, zamieszczony na stronach internetowych Rady UE. Jest to start trochę dziwny. Jest pewien brak przejrzystości - mówi wprost Jurek Kuczkiewicz, komentator prestiżowego belgijskiego ‘Le Soir’. Wtóruje mu hiszpańska korespondentka radia publicznego. Jestem zdziwiona wywiadem, którego udzielił Tusk służbom prasowym Rady, a nie dziennikarzom. To jest taki clip promocyjny właściwie - ocenia. Paweł Graś, który zasiada w gabinecie Tuska zapowiada, że pierwsze kontakty z mediami będą, ale później, po grudniowym szczycie”. http://rmf24.pl/fakty/swiat/news-zagraniczni-dziennikarze-oburzeni-na-tuska,nId,1567407

-- SPECJALNA WIADOMOŚĆ Z BIAŁEGO DOMU: FRANK UNDERWOOD POWRÓCI 27 LUTEGO 2015. https://facebook.com/video.php?v=803545329668235

-- PO I PSL W KOALICJI Z SLD NA ŚLĄSKU: “Przez dwa dni było pewne, że w nowym sejmiku śląskim będzie rządzić koalicja Platforma Obywatelska - Polskie Stronnictwo Ludowe - Ruch Autonomii Śląska (w wyborach PO zdobyła 17 mandatów, PiS 16, PSL 5, RAŚ 4, a Sojusz Lewicy Demokratycznej 3). W nocy z piątku na sobotę wszystko się jednak zmieniło. W sobotę szef śląskiej PO, Tomasz Tomczykiewicz, podał na Twitterze, że Rada Regionalna podjęła decyzję o koalicji nie z autonomistami, ale z SLD”. http://dziennikzachodni.pl/artykul/3666980,nowe-wladze-woj-slaskiego-koalicja-po-psl-sld-marszalek-saluga-kto-w-zarzadzie-relacja-live,id,t.html

-- BLOG MIGALSKIEGO: 12 WNIOSKÓW Z WYBORÓW SAMORZĄDOWYCH: “Brak zdolności PiS na poziomie sejmikowym jest prognostykiem tego, co stanie się po wyborach do Sejmu i Senatu w przyszłym roku. Prawdopodobnie wygra PiS, ale rząd zostanie stworzony przez koalicję PO-PSL, z dodatkowym - jak się wydaje - dopełnieniem SLD, co na trwale zepchnie PiS do roli opozycji”. https://300polityka.pl/blog/2014/12/01/blog-migalskiego-12-wnioskow-z-wyborow-samorzadowych/

*****

#FPF:

-- MICHAŁ KAMIŃSKI: Co jest największym zaskoczeniem wyborczym? Skala porażki PiS we wszystkich dużych miastach. Mają kilka miast średniej wielkości. Nie spodziewałem się zwycięstwa, ale spodziewałem się lepszych wyników PiS. Bo jaki jest sens wyborów? Partie wygrywają wtedy, gdy zdobywają coś więcej niż miały. Zwyciężył efekt nowego przywództwa w PO. Zaskoczeniem personalnym jest zwycięstwo Roberta Biedronia w Słupsku. On pokazał lepszą twarz lewicy w Polsce, lepszą niż jego pryncypał Palikot.

-- ZBIGNIEW ZIOBRO: Badania i wyniki wyborów pokazują, że młode pokolenie odwraca się od PO i stawia na prawicę na czele z PiS i Solidarną Polską. To, co mnie zaskakuje, to ogromna zadyszka Platformy. Kandydaci PO nie wchodzili w wielu miastach do drugiej tury (przykłady: Katowice, Opole, Częstochowa). Liczy się tendencja w polityce, a tendencja pokazuje to, że dla bloku prawicy jest dobra zapowiedź na przyszłość.

-- KAMIŃSKI: Frekwencja wśród młodych jest bardzo mała. To pokazują twarde badania. Rzeczywistym problemem PO jest pewna senność i konieczność zmobilizowania elektoratu. Ziobro unika odpowiedzi na pytanie, jaki był wynik meczu, skupia się na formie pojedynczych zawodników. PiS nie zwiększył swojego stanu posiadania. Ziobro w 2001 roku miał rację, gdy mówił, że w PiS trzeba coś zmienić. A Kaczyński go upokorzył. Ziobro, taki silny człowiek, boi się przyznać do porażki. To jak ma nie bać się człowiek słaby?

-- ZIOBRO: W jakiej desperacji musi być Platforma, że jest zmuszona sięgać po człowieka, który zajmuje się tylko propagandą, który jest byłym spindoctorem PiS? Czego się obawia dziś nowy spindoctor Ewy Kopacz? Tej tendencji rosnącej dla zjednoczonej prawicy.

-- LESZEK MILLER: To wielki dzień dla Polski i polskiej polityki, życzę nowemu przewodniczącemu Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi, by osiągnął w Radzie wszystko, co sobie założył. Kiedy podpisywałem traktat akcesyjny, nie myślałem, że doczekamy takiej chwili.

-- O BIEDRONIU: Nie wiem, czy on ma ambicje zostać przywódcą lewicy. Rozmawiałem z nim wczoraj w nocy, pogratulowałem wyniku, ale mówił mi tylko o planach związanych z prezydenturą w Słupsku.

*****

FAKTY TVN

-- KAMIL DURCZOK: Duże miasta dla PO. PiS traci swoje bastiony, choć wygrywa w mniejszych miastach.

-- HANNA GRONKIEWICZ-WALTZ: Żeby Warszawa była naprawdę stolicą Europy już nie Środkowej, tylko stolicą Europy.

-- PAWEŁ PŁUSKA: W sztabie Jacka Sasina atmosfera była tylko niewiele gorsza.

-- JACEK SASIN: Nie mam powodu do szczególnego narzekania, ale jestem rozczarowany.

-- RYSZARD NOWAK: Ludzie doceniają określone wartości, hołdują im i potrafią też dobrze wybierać.

-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Szef kampanii PiS Joachim Brudziński nie chciał rozmawiać o wynikach wyborów.

-- SASIN: Jest jak jest, nie kończy się ta walka. Dzisiaj coś się zaczyna, nic się nie kończy.

-- SKÓRZYŃSKI: Obok Sasina tuż po ogłoszeniu sondażowych wyników zabrakło prezesa PIS. Nie chciał stać się twarzą porażki, bo pojawił się 30 minut później.

-- JAROSŁAW KACZYŃSKI: Dla PiS to bardzo znaczący postęp w stosunku do pierwszej rundy i do poprzednich wyborów. To wyniki, które znakomicie zapowiadają na przyszłość.

-- ROBERT TYSZKIEWICZ: Jest taka definicja, która mówi, że wygrywa wybory samorządowe ten, kto rządzi w polskich regionach i w wielkich miastach, a szczególnie w stolicy.

-- JACEK ROSTOWSKI: Będziemy musieli pracować bardzo intensywnie, jeżeli chcemy zapewnić zwycięstwo tej koalicji w 2015 roku.

-- MICHAŁ KAMIŃSKI: Żaden premier w polskiej historii nie musiał weryfikować się wyborczo po półtora miesiąca od objęcia funkcji.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Platforma odrobiła ten dystans. Z tygodnia na tydzień będzie lepiej.

-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: Strach przed PiS to nie paliwo, na którym Ewa Kopacz może oprzeć swoje rządzenie.

-- KOLENDA-ZALESKA DALEJ: Niektórzy już teraz namawiają premier Kopacz, by na fali wyborczego sukcesu przyśpieszyła wybory władz PO.

-- MACIEJ WOROCH: Główne zadania Donalda Tuska to Ukraina i Rosja, gospodarka, Państwo Islamskie i groźba wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

-- PAWEŁ GRAŚ: Oczywiście dla wszystkich nas duże wyzwanie, nowe zadanie, trudne, inne niż wszystkie dotychczas. Jestem spokojny, pan przewodniczący, pan prezydent bardzo dobrze sobie poradzi.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- KAMIL DZIUBKA LIVE Z BRUKSELI: Ludzie z otoczenia Donalda Tuska mówią, że to będzie zupełnie nowe otwarcie.

-- HERMAN VAN ROMPUY: [Tusk] jest synem wielkiego polskiego narodu, będzie ojcem Europy.

-- DONALD TUSK: Europa jest głodna sukcesu.

-- TUSK DALEJ: Dziękuje wszystkim rodakom, dziękuje Polsko, że tu jesteśmy.

-- PAWEŁ GRAŚ: Myślę, że Europa będzie zaskoczona, pozytywnie zaskoczona tym, że premier wniesie nową energię w trochę zaśniedziałą maszynę.

-- VAN ROMPUY: To wielka chwila dla Polski.

-- ANDRZEJ DUDA: Być może gra już pod dyktatem wielkich Europy.

-- EWA KOPACZ W MATERIALE JUSTYNY DOBROSZ-ORACZ O WYBORACH: Zwyciężyła polska demokracja.

-- HANNA GRONKIEWICZ-WALTZ: Bhawo ja!

-- JACEK SASIN: Spacerku nie było.

-- RAFAŁ DUTKIEWICZ: Przeciągnąć Wrocławian na jasną stronę mocy.

-- JACEK JAŚKOWIAK: Chcę wyrzucić z placu Kolegiackiego te wszystkie służbowe samochody.

-- KOPACZ: Czeka nas ciężka praca.

-- ANTONI MACIEREWICZ: Te wybory zostały sfałszowane.

-- SLD ogłosiło sukces: Miller: SLD jest drugą siłą w miastach prezydenckich, bardzo się z tego powodu cieszymy.

-- W materiale także podsumowanie sytuacji w Olsztynie, Poznaniu i Wadowicach.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- ZWYCIĘŻYŁA POLSKA DEMOKRACJA - wypowiedź Ewy Kopacz na czołówce.

-- TO WYNIKI, KTÓRE ZNAKOMICIE ZAPOWIADAJĄ NA PRZYSZŁOŚĆ - wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego na czołówce.

-- DZIĘKUJĘ POLSKO ZA TO, ŻE TUTAJ JESTEŚMY DZISIAJ RAZEM - wypowiedź Donalda Tuska na czołówce.

-- EWA KOPACZ: Chciałam podziękować wszystkim tym, którzy zagłosowali na naszych kandydatów, na ludzi PO. Ale również chciałam podziękować wszystkim tym, którzy poszli do wyborów.

-- DARIUSZ OCIEPA: Jarosław Kaczyński spóźnił się do sztabu Jacka Sasina, co odebrano jako polityczny unik.

-- JAROSŁAW KACZYŃSKI: Uzyskaliśmy dobre wyniki czy nawet bardzo dobre w dużych miastach i to może, musi oznaczać, że w Polsce zbliża się dobra zmiana.

-- IPSOS: W grupie 18-29 13,9 proc. głosów dla Sasina, 12,4 dla HGW.

-- DUTKIEWICZ: Jak jest taki popularny wójt, burmistrz, prezydent, to mu się czasem przyda, jak zostanie przyciśnięty do chodnika.

-- OCIEPA: Kandydatka PiS we Wrocławiu wygrała wśród młodych.

-- OCIEPA DALEJ: Nowy Sącz największym miastem rządzonym przez polityka PiS.

-- LESZEK MILLER: Jeżeli chodzi o tzw. miasta prezydenckie to SLD jest na drugim miejscu.

-- JAROSŁAW GUGAŁA: Wśród 106 prezydentów największych miast prawie połowę stanowią kandydaci niezależni. PO ma 29, SLD 13, PiS 12, PSL 5, TR 1.

-- ROBERT BIEDROŃ: Marzę o tym, żeby być najfajniejszym prezydentem na świecie.

-- GRZEGORZ KĘPKA: Biedroń wygrał, choć słupskie stowarzyszenie LGBT poparło jego konkurenta.

-- RYSZARD GROBELNY: Z całego serca chcę podziękować za lata współpracy.

-- DOROTA BAWOŁEK: Pierwsze wrażenie były polski premier wywarł dobre.

-- KORESPONDENT LE SOIR: W Polsce kompromis jest raczej negatywnie postrzegany. Tutaj kompromis jest w naturze UE.