Nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- Sikorski
Gorący temat
04.11.2014
15:28
Trwa polityczny wyścig opozycji o zbudowanie jak najlepszej reakcji na poniedziałkową inicjatywę Ewy Kopacz. Spotkanie w KRPM - które ma dotyczyć budżetu obywatelskiego i kadencyjności w samorządach - planowane jest na 14:00. Najnowszy pomysł PiS to zaproszenie premier na dyskusję w Sejmie dotyczącą reformy emerytalnej. Jarosław Kaczyński ogłosił swoją inicjatywę na konwencji wyborczej w Płocku. Leszek Miller zapowiedział we wtorek, że pojawi się jutro w Kancelarii, ale będzie miał własne propozycje agendy, podobnie zrobił Janusz Palikot.
Jak stwierdził we wtorek Jarosław Kaczyński: "Jeśli Ewa Kopacz chce zmienić niszczący styl polskiej debaty publicznej, to na spotkaniu [PiS i Sprawiedliwej Polski] powinna się pojawić". Dyskusja ma dotyczyć reformy emerytalnej, a od tego czy pojawi się na niej Ewa Kopacz ma zależeć, czy do KPRM pójdzie Jarosław Kaczyński.
PiS akcentuje sprawę cofnięcia reformy emerytalnej od kilku dni, to centralny element politycznego testu, który zaproponowało Prawo i Sprawiedliwość. Politycy tej partii zapowiadali też projekt uchwały zawierającej szereg postulatów, które miałby pomóc najtrudniej sytuowanym Polakom i którymi miałby zająć się Sejm. Trzecim elementem reakcji jest akcentowanie roli parlamentu jako miejsca rozwiązywania sporów. Dlatego spotkanie z politykami PiS, SP i PRJG miałoby się odbyć jutro rano w Sejmie, tuż po głosowaniach. W ten sposób PiS chce "przerzucić piłeczkę" na stronę Platformy i odebrać Ewie Kopacz inicjatywę, co więcej - na nośnym społecznie terenie, jak emerytury.
O centralnej roli parlamentu mówi też Leszek Miller, ale on w środę ma pojawić się w KPRM. Jak powiedział w Sejmie, na spotkaniu zamierza m.in. poruszyć temat wprowadzenie w Sejmie tzw. godziny pytań do premiera, chciałby też, aby jednym z tematów była kwestia pomocy rolnikom poszkodowanym w wyniku rosyjskiego embarga na jabłka i inne produkty rolnicze. SLD nie chce, aby opinia publiczna ani przez moment zapomniała o ministrze Sawickim.
Także Janusz Palikot zapowiedział, że przyjmie propozycję Kopacz. Na swoim blogu opublikował propozycję TR nowych punktów w agendzie spotkania, m.in. dotyczących energetyki.
Jak widać, każda partia chce jak najlepiej zagospodarować projekt Kopacz i zniwelować jego efekty w ostatniej fazie kampanii, wykorzystując jednocześnie swoje "ulubione" tematy do uderzenia w PO. To wynika także z faktu, że czasu prowadzenia efektywnej walki o głosy jest już bardzo mało.
fot. KPRM
08:58
-- ADVISOR PAUL GRAS - Konrad Piasecki do Pawła Grasia w Kontrwywiadzie RMF FM.
-- Farewell Mr Gras- Piasecki na końcu Kontrwywiadu do Grasia. “Thank you”- odpowiedział Graś.
-- PAWEŁ GRAŚ: Będę musiał złożyć mandat i pożegnać się z funkcją w KPRM. Co do funkcji sekretarza generalnego, to będzie decyzja pani premier. Kiedy uzna zmianę za stosowną, jestem do jej dyspozycji. Wszystko działa i funkcjonuje, sekretarz generalny jest funkcją bardziej polityczną. Skoro się z partią związałem lata temu, skoro tyle lat miałem przyjemność dla partii pracować, to oczywiste, że coś w sercu gra. Ale oczywiście, że jak pani premier uzna, że trzeba na tym stanowisku kogoś innego, to natychmiast się podam do dymisji.
-- GRAŚ O SCHETYNIE: Sposób uprawiania polityki przez Grzegorza Schetynę jest powszechnie znany, nie jest łagodnym barankiem, rządził regionem twardą ręką. Sytuacja się zmieniła, jak będzie dalej, zobaczymy.
-- GRAŚ O PO: Nikt już nie mówi o żadnych frakcjach, wszystkie ręce znalazły się na pokładzie rządu. Pani premier ma inną wizję niż pan premier Tusk. Ta zmiana była potrzebna i jest widoczna. Sondaże pokazują, że do elektoratu to trafia i że PO jeszcze potrafi być dla wyborców przekonująca pomimo 7 lat rządów.
-- GRAŚ NA PYTANIE PIASECKIEGO O NOWAKA: TO DECYZJA KLUBU. Skoro Klub ani jego przewodniczący nie widzą problemu to Sławek Nowak powinien pozostać w składzie klubu. Poniósł ogromną cenę. Pozwólmy mu dopełnić mandat do końca.
-- MARIUSZ KAMIŃSKI W SYGNAŁACH DNIA O SPOTKANIU W KPRM: Ja się niczego nie spodziewam, najprawdopodobniej do takiego spotkania nie dojdzie. Mamy do czynienia z grą propagandową, bezpośrednio wpisująca się w kampanię samorządową. My uważamy, że miejscem pracy dyskusji, ew. współpracy między rządem a opozycją jest parlament. My chcemy, aby w parlamencie rząd pokazał dobrą wolę. My przygotowaliśmy w odpowiedzi konkretną propozycję tematów: złożymy projekt uchwały, który zawiera spis ustaw do pilnego procedowania, ważnych spraw społecznych, takich jak sytuacja emerytów i rencistów. To będzie test dla Ewy Kopacz, czy rzeczywiście chce zmienić politykę rządu.
-- KAMIŃSKI O KOPACZ: Trochę się jej mylą role. Nie ma dużego doświadczenia w rządzeniu państwem, ma kłopot ze sprawnym zarządzeniem państwem, co pokazuje jej kadencja w Ministerstwie Zdrowia. Niech pani Kopacz nie bawi się w polityka prowadzącego intensywną kampanię samorządową, niech zostanie premierem rządu.
-- CEZARY GRABARCZYK W RADIU ZET O ZEZNANIACH BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO W PAŁACU PREZYDENCKIM: To nie jest nic niewłaściwego, głowie państwa należy się szacunek.
-- GRABARCZYK O KLIMACIE POLITYCZNYM I POSTAWIENIU KACZYŃSKIEGO PRZED TS: Mamy zaproszenie pani premier do kancelarii na rozmowy do KPRM, jeżeli dojdzie do tego spotkania, to na pewno nie pozostanie bez wpływu na dalszy bieg spraw politycznych w Polsce. To próba przerwania wojny polsko-polskiej.
-- GRABARCZYK O NIESIOŁOWSKIM: Niesiołowski powinien nadal zasiadać w pierwszych ławach.
-- WŁODZIMIERZ CZARZASTY W TVP INFO O PROPOZYCJI PREMIER KOPACZ: Ja mam dystans do tego, i dość duży. Śmierdzi mi to czasem wyborczym. Mam taką radę dla Ewy Kopacz. Niech zaprosi marszałka Niesiołowskiego, Protasiewicza, Palikota - niech z nimi pogada o języku w polityce. Nie wiem jaką decyzję podejmie Leszek Miller, to jest jego decyzja. Ktoś powinien SLD reprezentować, bo jesteśmy grzeczni i mili. Ale myślę, że to jest taka bajeczka.
fot. RMF
10:21
Jak dowiaduje się 300polityka, w piątek w Sejmie dojdzie do spotkania ministra Sawickiego z klubem TR. Jego tematem ma być oczywiście sytuacja w polskim rolnictwie, a konkretniej 5 punktów przygotowanych wcześniej przez parlamentarzystów Twojego Ruchu. Od rezultatów tego spotkania ma zależeć postawa partii Janusza Palikota wobec wniosku SLD o odwołanie ministra.
5 tematów, które proponuje Twój Ruch to 1) stworzenie sieci małych przetwórni w każdym powiecie, finansowanych ze środków unijnych 2) wykreowanie marki polskich warzyw na arenie międzynarodowej 3) utworzenie programu "Polskie owoce i warzywa w polskiej szkole" 4) stworzenie nowej ustawy o sprzedaży bezpośredniej 5) uchwalenie ustawy bimbrowej. Klub TR wystosował zaproszenie do ministra w ubiegłym tygodniu.
Minister Sawicki odmówił kilka dni temu debaty z europosłem PiS Januszem Wojciechowskim. Nie ma żadnych wątpliwości, że w najbliższych dniach opozycja będzie próbowała wrócić do całej sprawy kondycji polskiego rolnictwa, zwłaszcza w kontekście wtorkowego protestu sadowników w Warszawie. Sadownicy chcą też zablokować we wtorek drogę krajową nr 74 w Annopolu. Sawicki jest teraz w Azerbejdżanie, jutro odwiedzi Kazachstan.
fot. MR na FB
16:06
Jak dowiaduje się 300polityka ze źródeł w PO i w Sejmie, Sikorski stawia na swoim, postanawiając umieścić wniosek o swoje odwołanie w najbliższym regulaminowym terminie. Według źródeł 300, debata nad wnioskiem o odwołanie marszałka Sikorskiego odbędzie się na tym, a nie jak informowali w mediach politycy PO na następnym posiedzeniu Sejmu.
Debata ma się odbyć w czwartek - najpewniej po zaplanowanym na 13:00 expose Grzegorza Schetyny. Głosowanie planowane jest na piątek. To decyzja marszałka Sikorskiego, który miał zdaniem naszych rozmówców - wbrew wielu czołowym politykom PO - stanowczo dążyć do jak najszybszej, przewidzianej trybem regulaminowym debaty nad wnioskiem.
W ten sposób Sikorski chce szybciej stawić czoła tematowi, oczyścić atmosferę i zamknąć politycznie temat jego wypowiedzi jeszcze przed wyborami i przed ostatnim weekendem kampanii, w tym kluczową dla PO konwencją na której Donald Tusk przekaże Ewie Kopacz władzę w PO. I w ten sposób, Sikorski czyniąc też ukłon w stronę opozycji, która domagała się szybkiego rozpatrzenia wniosku, uniknie też konieczności tłumaczenia się z łatwych do przewidzenia zarzutów opozycji o ewentualne naciąganie regulaminu Sejmu, które na pewno pojawiłyby się, gdyby marszałek próbował przesunąć głosowanie na okres po 16 listopada.
fot. Sejm.pl
17:00
Choć Ameryka jeszcze nie skończyła głosować w tzw. midterm elections, to można już przewidzieć wyniki. Republikanie zwiększą swój stan posiadania w Kongresie, a Partia Demokratyczna najprawdopodobniej straci większość w Senacie. Tej jesieni to GOP będzie świętować, a Barack Obama będzie robił dobrą minę do złej gry - w końcu to jego polityczne życie mocno się utrudni, a poziom debaty politycznej w Senacie jeszcze bardziej się obniży. Owszem, Partia Demokratyczna zbieże cięgi, ale nie należy z wyników dzisiejszych wyborów wyciągać wniosków dotyczących wyborów prezydenckich w 2016 roku. Midterms rządzą się innymi prawami.
Midterm elections to takie wybory, którymi nikt poza politykami i mediami się nie interesuje. Przeciętny amerykański obywatel nie ma ochoty udać się do punktu wyborczego, a więc głosują ci najbardziej zainteresowani i frekwencja jest niższa niż w wyborach prezydenckich. Midterms czyli wybory uzupełniające, które odbywają się w połowie kadencji prezydenckiej, zwyczajowo przynoszą złe wyniki partii, z której wywodzi się aktualnie urzędujący prezydent. Spotkało to Franklina Delano Roosevelta, Harry'ego Trumana, Billa Clintona, a nawet Ronalda Reagana w 1986 roku, choć ten dwa lata wcześniej wygrał olbrzymią większością głosów. Ale choć w 1986 r. Partia Demokratyczna przejęła większość w amerykańskim Senacie, to w 1989 roku w Białym Domu znów zamieszkał polityk republikański (George H. W. Bush). Tak zapewne będą pocieszać się zwolennicy demokratów - już kilka tygodni temu zaczęły pojawiać się teksty pisane przez sympatyków Partii Demokratycznej, a kończące się konkluzją, że tak naprawdę najważniejsze wybory to są te do Białego Domu, w których wciąż większą szansę na wygraną ma prezydencki kandydat Partii Demokratycznej, bez względu na to, kto nim (lub nią) zostanie. Republikanie już teraz mogą otwierać butelki z szampanem. Udało im się przedstawić dzisiejsze wybory jako referendum w sprawie prezydentury Baracka Obamy, i choć jego nazwiska nie znajdzie się na żadnym blankiecie wyborczym, to coraz słabiej oceniany prezydent nie wypadnie w nich najlepiej.
Jak pewne jest przejęcie przez republikanów większości w Senacie? W zależności od sondażowni i przyjętego przez nią modelu statystycznego Partia Republikańska ma od 60% do 75% szans na wygraną, chociaż są też i tacy, którzy ocenili te szanse na 98%. O wiele mniej pewne jest to, kiedy poznamy zwycięzców wyścigów w poszczególnych stanach - liczenie głosów na Alasce może zająć kilka dni, a inne stany, tak jak na przykład Luizjanę, być może czekają dodatkowe głosowania. W kilku innych stanach sondaże pokazują, że kandydaci obu partii idą łeb w łeb, więc możliwe jest, że zwycięzcy nie da się szybko ogłosić. Mimo to Nate Silver z FiveThirtyEights prognozuje, że republikanie będą mieli 53 senatorów (a więc większość). Na jakie stany warto zwrócić uwagę? Alfabetycznie: na Alaskę, Arkansas, Iowa, Kolorado, Luizjanę, New Hempshire i Północną Karolinę - jeśli republikanie wygrają w 4 z nich, mają właściwie pewność, że do nich będzie należał Senat. Jeśli chodzi o Izbę Reprezentantów, to ze względu na specyfikę okręgów wyborczych właściwie wiadomo, kto w danym okręgu wygra (tzw. gerrymandering). I już teraz wiadomo, że GOP nadal będzie miało większość w niższej izbie Kongresu.
Ale Amerykanie w dzisiejszych wyborach wybierają nie tylko senatorów i kongresmenów, między innymi decydują też, kto zostanie gubernatorem, a także oddają głosy na przedstawicieli administracji stanowych. Poza tym wypowiadają się na temat wielu rzeczy - od legalizacji marihuany i wysokości płacy minimalnej, przez umieszczanie oznaczeń, czy dany produkt jest wolny od GMO po uregulowania związane z prawem do posiadania broni.
Partia Republiańska w sezon wyborów prezydenckich, który może zacząć się już za kilka miesięcy - na początku 2015 roku, gdy kolejni kandydaci zaczną wyraźniej deklarować decyzje o starcie w partyjnych prawyborach, wejdzie mocno wzmocniona i pełna nadziei na odzyskanie Białego Domu w 2016. Ale za dwa lata nie będzie już tak łatwo, w końcu demografia i trendy społeczne są przeciwko nim. I choć i demokraci, i republikanie będą w środę wieczorem zasypiać z marzeniami o wygranej w listopadzie 2016 roku, to ci pierwsi wciąż mają znacząco większą szansę na ich spełnienie.
fot. Budynek Kapitolu w Waszyngtonie, siedziba Kongresu Stanów Zjednoczonych, https://www.flickr.com/photos/republicanconference/
20:46
-- OBRAZ DNIA PRZYGOTOWALI: Michał Olech (@MichalOlech), Michał Kolanko (@michal_kolanko) i Michał Wróblewski (@wroblewski_m). Jedynym nie-Michałem przygotowującym OD był Łukasz Mężyk (@LukaszMezyk).
-- CIR: Jutro o 8:30 briefing prasowy Ewy Kopacz w Sejmie.
-- SEJM: W CZWARTEK O 18:30 debata nad wnioskiem o odwołanie Radosława Sikorskiego z funkcji marszałka Sejmu. Głosowanie w piątek rano w bloku głosowań.
-- WCZEŚNIEJ, w czwartek o 13:00 wystąpienie Grzegorza Schetyny o polskiej polityce zagranicznej.
-- 300POLITYKA: SIKORSKI POSTAWIŁ NA SWOIM WS. GŁOSOWANIA WNIOSKU OPOZYCJI: “Jak dowiaduje się 300polityka ze źródeł w PO i w Sejmie, Sikorski stawia na swoim, postanawiając umieścić wniosek o swoje odwołanie w najbliższym regulaminowym terminie. Według źródeł 300, debata nad wnioskiem o odwołanie marszałka Sikorskiego odbędzie się na tym, a nie jak informowali w mediach politycy PO na następnym posiedzeniu Sejmu”. https://300polityka.pl/news/2014/11/04/news-300polityki-sikorski-postawil-na-swoim-debata-nad-wnioskiem-o-odwolanie-marszalka-jednak-w-czwartek/
-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA W LIVIE FAKTÓW TVN: Kopacz do końca była przeciwna decyzji Sikorskiego, żeby wniosek o jego odwołanie wprowadzać pod obrady przed wyborami.
-- JESZCZE KKZ W FAKTACH: Sikorski przedstawi reformę procedur sejmowych, w tym wprowadzenie godziny pytań do premiera.
-- SIKORSKI UWIERZYŁ W SWOJE SIŁY? JEGO DECYZJA MOCNO ZASKOCZYŁA POLITYKÓW PO: Zarówno Jacek Protasiewicz (wczoraj FpF), Rafał Grupiński (w rozmowach z dziennikarzami) twierdzili, że do głosowania dojdzie po wyborach. Zaś Cezary Grabarczyk w internetowej części Gościa Radia Zet mówił rano Monice Olejnik, że Sikorski miał go przekonywać do sensowności odłożenia głosowania na tydzień sejmowy po wyborach....
-- MONIKA OLEJNIK W KROPCE NAD I: CZY TO ZNACZY, ŻE GRABARCZYK W RADIU ZET KŁAMAŁ?
-- ADAM BIELAN W KROPCE NAD I: PO miała dwa triki do dyspozycji: przesunięcie posiedzenia Sejmu albo ogłoszenie przerwy i wznowienie obrad po wyborach.
-- PLATFORMA STARTUJE Z SERWISEM WYBORCZYM. http://wybory.platforma.org/
-- WEDŁUG INFORMACJI 300POLITYKI PAWEŁ GRAŚ FORMALNIE ZŁOŻY MANDAT W PRZYSZŁYM TYGODNIU. O samej chęci rezygnacji z mandatu mówił dziś rano w Kontrwywiadzie RMF.
-- PIERWSZYM W KOLEJCE DO OBJĘCIA MANDATU PO PAWLE GRASIU JEST ZASTĘPCA BURMISTRZA CHRZANOWA - pisze na stronie internetowej “Rz”: “Kolejny [po Grasiu] wynik na liście PO miał chrzanowski samorządowiec Robert Maciaszek. Jeszcze nie wie, czy przyjmie mandat”. http://rp.pl/artykul/10,1154438-Gras-rezygnuje-z-mandatu--Maciaszek-moze-byc-poslem-po-Grasiu.html
-- SONDAŻ IBRIS DLA DZIENNIKA ZACHODNIEGO: Sośnierz z największym poparciem w Katowicach. http://dziennikzachodni.pl/artykul/3632858,kto-ma-szanse-zostac-prezydentem-katowic-andrzej-sosnierz-pis-z-najwiekszym-poparciem-dane,id,t.html
-- CZYSTKA W GDAŃSKIM UKS PO KONTROLI SPRAWY ŻONY NOWAKA - jak pisze Gazeta Wyborcza: “Minister finansów odwołał dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Gdańsku Małgorzatę Bogumił i jej zastępcę Radosława Gajewskiego. Dymisje nastąpiły tuż po zakończeniu kontroli działań, które urząd podejmował wobec żony posła Sławomira Nowaka. Dymisje w urzędzie nastąpiły niedługo po zakończonej kontroli wewnętrznej, wszczętej przez resort finansów w czerwcu po ujawnieniu przez ‘Wprost’ nagrań z podsłuchów”. http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16910837,Czystka_w_gdanskim_UKS_po_kontroli_sprawy_zony_Nowaka.html
*****
#FPF:
-- LUDWIK DORN O TYM, JAK ZAGŁOSUJE W SPRAWIE SIKORSKIEGO: Zagłosuję bez szczególnego entuzjazmu czy zapiekłości za odwołaniem. (...) Powodem jest druga konferencja, na której Sikorski - jak mawiają Francuzi - “zjadł własny kapelusz”.
-- DORN O SWOICH MOTYWACH: Marszałek Sikorski postawił się w sytuacji niepoważnej wobec własnego zaplecza politycznego (...) Wstrzymałbym się od głosu, gdybym wiedział, że Sikorski postawiłby swój polityczny los na szali, przyjmując postulaty opozycji dotyczące pakietu demokratycznego. To by sprawiło, że nie głosowałbym za jego odwołaniem.
-- PAWEŁ ZALEWSKI: Tego typu zachowanie nie buduje wiarygodności marszałka Sejmu, ale Sikorski próbował wycofać się z tego błędu.
-- ZALEWSKI: Tego typu głosowania zawsze mają charakter polityczny (...) Nie chciałbym, żeby ten błąd przekreślał 7 lat sprawowania przez Sikorskiego funkcji ministra spraw zagranicznych.
-- DORN: Obóz władzy nie może sobie pozwolić na przegraną w głosowaniu (...) Myślę, że pan marszałek będzie miał poczucie osamotnienia, zarówno wobec opozycji, jak i własnego obozu (...) Nie widzę tutaj możliwości dalszego sprawnego kierowania przez niego Sejmem.
-- DORN O TYM, CZY MOŻE BYĆ ZWARCIE MIĘDZY EWA KOPACZ A SIKORSKIM: Pani premier powiedziała przecież, że żadnego pakietu demokratycznego nie będzie. Wielu o tym zapomniało.
-- KAJDANOWICZ DO ZALEWSKIEGO I DORNA: Obaj panowie jesteście byłymi wiceprezesami PiS…
-- DORN O PROPOZYCJACH WSPÓŁPRACY ZE STRONY I PREMIER KOPACZ, I JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO: Mamy do czynienia z przerzucaniem się gorącym kartoflem, kto będzie bardziej skory do współpracy. Zajmijmy się czymś ważniejszym.
-- ZALEWSKI: Jarosław Kaczyński nie chce skorzystać z tej szansy [oferty współpracy z premier Kopacz], sam na tym straci. Jeśli przyjąłby ofertę, to jutro mógłby przedstawić swoje propozycje [na spotkaniu w KPRM]. On się z tego automatycznie wyklucza, bo to nie leży w jego naturze.
*****
#KROPKA:
-- RYSZARD KALISZ: Ewa Kopacz jako premierka…
-- MONIKA OLEJNIK: Proszę pana, “pani premier”, nie “premierka”, to śmiesznie brzmi…
-- ADAM BIELAN: Pani premier powinna przyjść na spotkanie dwóch klubów [które złożyły Ewie Kopacz propozycję spotkania] (...) Pani premier chce tak mocno przytulić opozycję, żeby aż ją udusić.
-- OLEJNIK O EWENTUALNYM SPOTKANIU PEK i JK: W tym cały ambaras, żeby dwoje chciało naraz.
-- BIELAN CYTUJE RENATĘ GROCHAL Z WTORKOWEJ GW.
-- KALISZ: Kopacz chce uciec z punktu sporu. Ona chce zrobić punkt sporu między Kaczyńskim a Sikorskim.
-- KALISZ O SWOJEJ DECYZJI W SPRAWIE GŁOSOWANIA NAD SIKORSKIM: Wstrzymam się od głosowania ws. odwołania Sikorskiego. Czy on, jako marszałek Sejmu, ma ponosić konsekwencje za to, co robił jako szef MSZ? No, paranoja. Jako marszałka oceniam go dobrze.
-- BIELAN PRZYPOMINA O TEKŚCIE THE ECONOMIST, KTÓRE PISAŁO O TYM, ZE SIKORSKI PO WYPOWIEDZI DLA POLITICO STRACIŁ TWARZ.
-- OLEJNIK: Czy za marszałka Dorna był pakiet demokratyczny? Chyba nie.
-- BIELAN O ROMANIE GIERTYCHU: On był agentem Platformy w rządzie Prawa i Sprawiedliwości.
-- KALISZ O NIESIOŁOWSKIM: Powinien siedzieć w pierwszej ławie sejmowej, to jest bardzo doświadczony parlamentarzysta.
-- BIELAN O NIESIOŁOWSKIM: Też uważam, że powinien siedzieć w pierwszej ławie, bo doskonale pokazuje politykę miłości uprawianą przez Platformę.
*****
FAKTY TVN
-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA Z SEJMU: Wielu polityków PO, w tym Ewa Kopacz, sugerowała, by głosowanie [ws. odwołania marszałka Sikorskiego] odbyło się po wyborach. Debata odbędzie w czwartek wieczorem, co bardzo zirytowało opozycję.
-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Jako próbę wyciszenia sprawy, ucieczki przed odpowiedzialnością. Żeby ta debata dotarła do jak najmniejszej liczby odbiorców.
-- IWONA ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Wnioskodawca ma nieograniczoną ilość czasu. Na konwencie było to podkreślane jako gest dobrej woli i pojednania z opozycją.
-- KOLENDA-ZALESKA: Radosław Sikorski zamierza zaprezentować plan głębokiej reformy Sejmu. Jednym z pomysłów jest wprowadzenie godziny pytań do premiera.
-- JAROSŁAW KACZYŃSKI: [Ewa Kopacz] powinna wykazać nieco dobrej woli i pokory. Pokora w PO jest naprawdę potrzebna.
-- JANUSZ PALIKOT: Oczekuję, że wszyscy przyjdą.
-- LESZEK MILLER: Tego rodzaju rozmowy to wyjątki do reguły. Będziemy dążyć do tego, żeby dialog między rządem a opozycją odbywał się w parlamencie.
-- ROBERT TYSZKIEWICZ: Wskazać na przedsięwzięcie, które nie powinno nastręczać trudności w wypracowaniu wspólnego stanowiska. Takie, które nie dzieli, a łączy. Budżet obywatelski jest przedsięwzięciem, którego chcą Polacy.
-- Zbigniew Ziobro nie wie, czy przyjdzie do KPRM.
*****
WIADOMOŚCI TVP
-- MIAŻDŻĄCY RAPORT NIK O BEZPIECZEŃSTWIE NA DROGACH - początek Wiadomości.
-- SPRAWA JAROSŁAWA ZIĘTARY i UDZIAŁU BYŁEGO SENATORA ALEKSANDRA G.- pierwsze dwa materiały.
-- KRZYSZTOF KWIATKOWSKI W MATERIALE O RAPORCIE NIK: Fotoradary są ustawiane nie w miejscach, w których dochodziło do wypadków, a w miejscach, w których wypadków nie było. Są to miejsca tzw. mandatonośne.
*****
WYDARZENIA POLSATU
-- WAŻNA JEST MOBILIZACJA. MOBILIZACJA W OSTATNIEJ CZĘŚCI KAMPANII - wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego na czołówce.
-- WSZYSCY SIĘ KOCHAMY, POLSKA JEST WAŻNA. TYLKO, ŻE TO LIPA. NIEZALEŻNIE OD TEGO, ŻE WSZYSCY SIĘ KOCHAMY - wypowiedź Janusza Palikota na czołówce.
-- MAGDALENA HYKAWY SPRZED BELWEDERU: Spotkanie w Belwederze nie jest przypadkowe. Jutro rozpoczyna się posiedzenie Sejmu, na którym są dwie ważne rzeczy.
-- LESZEK MILLER: Każdy były premier powinien pozytywnie odpowiadać na zaproszenia urzędujących premierów.
-- JAROSŁAW KACZYŃSKI: Chcę zaprosić panią premier na spotkanie dwóch klubów parlamentarnych. Naszego i Polski Razem.
-- IWONA SULIK: Zasadą jest, że albo zaproszenie albo się przyjmuje, albo odrzuca. Czekamy na odpowiedź ze strony PiS.
-- Przemysław Wipler wręczył Hannie Gronkiewicz-Waltz urodzinowy prezydent - rower.
21:43
-- JUTRO W POLITYCE EXTRA GW ROZMOWA Z GRZEGORZEM SCHETYNĄ “NIE JEST BEZPIECZNIE”
-- W JUTRZEJSZEJ RZ wewnętrzny sondaż PiS w Łodzi: Zdanowska 39, Kopcińska 29
TYGODNIK POLITYKA
-- WYWIAD JACKA ŻAKOWSKIEGO: “Analizując reprezentatywne badania przeprowadzone na liczącej ponad 3 tys. respondentów próbie, prof. Zbigniew Izdebski sprawdził, jakie postawy i poglądy seksualne kryją się za deklaracjami wyborców głównych partii politycznych. Uwaga! To jest rozmowa tylko dla dorosłych. Ale dzięki niej niektórzy dorośli staną się może trochę bardziej dorośli.”
-- CZY WYBORCY PRAWICY MAJĄ WIĘKSZE PENISY dopytuje prof. Zbigniewa Izdebskiego Jacek Żakowski. Profesor odpowiada: “Prosiliśmy mężczyzn, żeby tę informację podali, jeśli sami kiedykolwiek zmierzyli swojego penisa w stanie erekcji. Popierający SLD deklarowali, że ta długość to średnio 16,20 cm, sympatycy PO – 17,41, a deklarujący poparcie dla PiS – 18,35.”
-- WYBORCY PIS CHĘTNIEJ ODPOWIADALI NA PYTANIE - mówi dalej Żakowskiemu Izdebski: “Na pytanie o długość penisa odpowiedziało tylko trzystu badanych, przy czym wyborcy PiS odpowiadali dużo chętniej niż inni.”
-- JESZCZE IZDEBSKI U ŻAKOWSKIEGO: “To dotyczy zwłaszcza sposobów uprawiania seksu. Seks oralny uprawia 54 proc. wyborców SLD, 48 proc. wyborców PO i tylko 39 proc. elektoratu PiS. Podobnie jest z masturbacją. Przyznaje się do niej 44 proc. zwolenników PiS, 57 proc. zwolenników PO i 61 proc. wyborców SLD. Różnice są także w deklaracjach korzystania z agencji towarzyskich. Przyznaje się do tego 5 proc. elektoratu PiS, 7 proc. elektoratu SLD i 9 proc. elektoratu PO”.
-- WIESŁAW WŁADYKA I MARIUSZ JANICKI O NIEPODLEGŁOŚCI: “Polityka nieustannych pretensji wobec Europy i świata, grożenia wetem, szukania zadośćuczynienia za przeszłe krzywdy, żądanie przeprosin i reparacji za drugą wojnę, choć może jakoś na gruncie historii i psychologii nawet uzasadnione, jest głęboko anachroniczne, niezgodne z dzisiejszym narodowym interesem. Bo obrona niepodległości jest zawsze zadaniem współczesnym, opiera się na ocenie bieżącej sytuacji, a nie historycznych traumach, analogiach i urojeniach.”
-- JANICKI I WŁADYKA O SUWERENNOŚCI: “Prawdziwa suwerenność polega na pozbywaniu się z myślenia o państwie schematów i stereotypów, bo staremu sloganowi, że „historia lubi się powtarzać”, można przeciwstawić inną znaną frazę – „wszystko płynie”, więc nigdy nie jest tak, jak już było. Warto o tych sprawach pomyśleć w Święto Niepodległości. Bo to okazja nie tylko do defilady, pochodów, wywieszania flag czy malowniczych rekonstrukcji, ale i do refleksji, na czym dziś polega interes i bezpieczeństwo kraju”.
-- SLD MIOTA SIĘ OD POMYSŁU DO POMYSŁU - pisze Janina Paradowska: “SLD sprawia wrażenie partii, która miota się od pomysłu do pomysłu, a co jeden, to gorszy. Już zapowiedziano zbieranie podpisów pod wnioskiem o odwołanie marszałka Sikorskiego, by za chwilę uznać, że jednak lepiej na Sawickiego, choć klub sejmowy Sojuszu nawet po aneksjach dokonanych kosztem partii Palikota nie ma dość posłów, by samodzielnie kogokolwiek odwołać. Sawicki ma być odwoływany nie tylko za „frajerów”, ale za całokształt. Dla SLD rzecz o tyle ryzykowna, że na takiej debacie, która i tak rozegra się po wyborach, więcej zarobi PiS, bo ma lepszych, bardziej demagogicznych specjalistów od rolnictwa”.
TYGODNIK POWSZECHNY
-- MAREK ZAJĄC O OJCU RYDZYKU: “Wypowiedzi o. Rydzyka to często serie luźnych skojarzeń, niedopowiedzeń, strzałów zza węgła. Czy katolika rzeczywiście nie obowiązuje prawo?”
-- O RZĄDACH PIS KAROL MODZELEWSKI W ROZMOWIE Z PAWŁEM RESZKĄ: “Rządy PiS były – moim zdaniem – próbą zbudowania państwa w gruncie rzeczy policyjnego. (...) Mam na myśli praktyki policyjno-prokuratorskie IV RP. Jednak te sprawy nie stały się tematem show telewizyjnego, czyli komisji śledczej, ani procesu sądowego, więc ulegają teraz zatarciu w młodym pokoleniu. Ale to prawda, że PO jechała na lęku przed PiS. I zgadzam się, że dwie główne partie potrzebują takiego podziału”.
-- KAROL MODZELEWSKI O LECHU KACZYŃSKIM: “Lecha Kaczyńskiego, którego lubiłem i ceniłem. O Kaczyńskim mówiono wiele krzywdzących rzeczy, niesłusznie kwestionowano jego inteligencję. Był to człowiek zasad, które po części podzielam, bo Lech Kaczyński był w duchu socjalistą”.
GAZETA POLSKA
-- DOROTA KANIA O EWIE KOPACZ: “Działaczka Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, szefowa koła ZSL, wysłanniczka do NRD pierwszego sekretarza Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Radomiu – tak m.in. wyglądała działalność Ewy Kopacz w latach 80. Jej mąż był w tym czasie prominentną postacią lokalnej społeczności – pełnił funkcję zastępcy prokuratora rejonowego w Kozienicach”.
-- JESZCZE KANIA O PEK: “Ewa Kopacz po ukończeniu w 1981 r. wydziału lekarskiego Akademii Medycznej w Lublinie trafiła w 1982 r. jako lekarz pediatra do Zespołu Opieki Zdrowotnej w Szydłowcu. Tam też zaczynała karierę partyjną jako szeregowy członek Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, jedną z najdłużej funkcjonujących partii komunistycznej dyktatury w Polsce”.
22:40
SEJM:
Schetyna o polityce zagranicznej, umowa stowarzyszeniowa Ukraina-UE, zmiany w Konstytucji ws. Lasów
Ostatnie przed wyborami samorządowymi posiedzenie Sejmu to przede wszystkim wystąpienie Grzegorza Schetyny o zadaniach polskiej polityki zagranicznej oraz próba odwołania Radosława Sikorskiego z funkcji marszałka Sejmu. Posłowie zajmą się też wnioskiem o powołanie komisji śledczej ds. likwidacji WSI.
Środa - 5 listopada
Tuż po 9:00 w krótkim, 15-minutowym bloku posłowie rozstrzygną, czy Sejm wysłucha informacji rządu m.in. na temat zaawansowania budowy i terminu oddania do eksploatacji terminalu przeładunkowego LNG - gazoportu w Świnoujściu.
O 9:15 odbędzie się pierwsze czytanie tzw. ustawy okołobudżetowej. Projekt dotyczy ograniczenia wydatków jednostek sektora finansów publicznych, w tym budżetu państwa, poprzez zamrożenie podstawy naliczania odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych w 2015 roku.
Tego dnia istotne będzie także połączone posiedzeń Komisji ds. UE oraz Spraw Zagranicznych. O 15:00 odbędzie się pierwsze czytanie wniosku o ratyfikację umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE. Poza tym o 12:00 Komisja Spraw Zagranicznych zaopiniuje kandydata na Konsula Generalnego RP w Nowym Jorku.
*****
Czwartek - 6 listopada
O 13:00 Grzegorz Schetyna wygłosi informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w latach 2014-2015. Debata krótka, zgodnie z harmonogramem, potrwa do 18:30.
Najważniejszym punktem tego dnia - i zapewne całego posiedzenia - będzie jednak debata nad złożonym przez PiS wnioskiem o odwołanie Radosława Sikorskiego z funkcji marszałka Sejmu. Platforma sprytnie umieściła go dopiero wieczorem, o 18:30. Przygotowanie kilkuminutowych materiałów z debaty do wieczornych dzienników będzie praktycznie niemożliwe.
W czwartek także, jak pisaliśmy na 300polityce, na posiedzeniu Komisji Ustawodawczej o 12:00 posłowie rozpatrzą projekty uchwał ws. powołania komisji śledczych dot. majątku Kwaśniewskich oraz likwidacji WSI. Ten pierwszy jest jeszcze przed pierwszym czytaniem. W drugim przypadku głosowanie, przynajmniej teoretycznie, mogłoby odbyć się już w piątek.
*****
Piątek - 7 listopada
Rano ślubowanie poselskie złoży Ewa Czeszejko-Sochacka, która zastąpi w parlamencie Donalda Tuska. Między 9:00 a 10:30 odbędą się głosowania. Najważniejsze będzie naturalnie głosowanie nad wnioskiem o odwołanie Radosława Sikorskiego.
Dopiero po nich Sejm wysłucha sprawozdania do projektu zmian w Konstytucji w sprawie lasów państwowych. Oznacza to, że nowelizacja ustawy zasadniczej nie będzie głosowana na tym posiedzeniu.
Na piątek także zaplanowano pierwsze czytanie SLD-owskiego projektu wprowadzającego dwa nowe progi dochodowe – 15 i 50 proc.
*****
Posłowie kolejny raz zbiorą się 26-28 listopada.
Fot. Sejm
Nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- Sikorski
Gorący temat
Nie ma czasu do stracenia
- Czarnek wzywa do realizacji planu NBP ws. 185 mld
live
My się nie zgodzimy na bezprawie
- Szefernaker pytany o sędziów TK
live
Głos rozsądku nie jest słyszalny przez premiera
- Szefernaker o słowach Kosiniaka-Kamysza
Gorący temat
Decyzja przeciwko bezpieczeństwu Polski. Interes partyjny zwyciężył nad odpowiedzialnością
- Kosiniak-Kamysz o wecie Nawrockiego
Gorący temat
Będzie uchwała rządu
- Szłapka o planie B ws. SAFE
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.