Relacja Live

23.10.2014

11:10

Gowin i Ziobro coraz bardziej eksponowani w kampanii i przekazie PiS

Porozumienie między PiS a Solidarną Polską i Polską Razem Jarosława Gowina zostało podpisane pod koniec lipca, ale przez wiele miesięcy ani przekaz PiS, ani sposób prowadzenia kampanii tego nie uwzględniały. Na konwencji zjednoczeniowej liderzy mniejszych prawicowych partii nie zabrali nawet głosu. Ale od kilku tygodni zaczynają pojawiać się razem z liderem PiS na konferencjach w siedzibie partii, wystąpili z Kaczyńskim na regionalnej konwencji partii w Kielcach.

Dopiero teraz porozumienie prawicy przestaje być tylko formalne, ale zaczyna działać też w praktyce. Typowa dla tego nowego etapu była środowa konferencja prasowa na Nowogrodzkiej o pakiecie klimatycznym. Zwykle w takich sytuacjach występował lider PiS i politycy partii - często mniej znani - specjalizujący się w konkretnym temacie (oraz oczywiście rzecznik). Tak od lat wyglądały konferencje prasowe Kaczyńskiego. Wczoraj jednak pojawił się na niej Zbigniew Ziobro, który mówił o zagrożeniach dla polskiej gospodarki wynikających z polityki klimatycznej UE. Solidarna Polska od wielu miesięcy mówi o znaczeniu węgla dla polskiej gospodarki, dlatego obecność lidera SP była w jakimś sensie naturalna.

Pierwszą konferencja z udziałem trzech liderów odbyła się na początku października. Wtedy Jarosław Kaczyński ogłosił też, że jeszcze przed wyborami samorządowymi będzie okazja, aby przedstawić nowe przedsięwzięcia nad którymi wspólnie pracują politycy w ramach tego porozumienia. Później trzej liderzy wystąpili wspólnie na konwencji regionalnej PiS w Kielcach. Oprócz sympatyków PiS, SP i SPZZ wzięli w niej udział także przedstawiciele lokalnego komitetu prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego, który też wystąpił na tej konwencji. Lokalne media podawały, że na konwencji pojawiło się 600-800 osób, co jest jak na kampanię samorządową dobrym wynikiem.  Porozumienie działa także na innych płaszczyznach. Jarosław Gowin w Krakowie jest bardzo widoczny w kampanii Marka Lasoty, był zresztą jednym z architektów jego startu w wyborach. Jak się dowiadujemy, w niedzielę liderzy trzech partii pojawią się na konwencji właśnie w stolicy Małopolski.

Te zmiany w przekazie i sposobie prowadzenia kampanii przez PiS mają pokazać, że porozumienie prawicy nie istnieje tylko na poziomie list samorządowych, ale działa także na poziomie liderów partii. I w kampanii samorządowej, w której - jak pokazują niemal wszystkie sondaże - walka o dominację w sejmikach będzie bardzo wyrównana, taka korekta strategii może okazać się ważna dla ostatecznego wyniku.

fot. PiS


11:50

CBOS:

Ogromny wzrost zaufania do Kopacz, Komorowski z najlepszym wynikiem w historii

Nowy ranking zaufania CBOS przynosi bardzo dobre wiadomości dla Platformy. Zaufanie do prezydenta Komorowskiego wzrosło do 80% - to najlepszy wynik w jego politycznej karierze. Na drugim miejscu rankingu znalazła się Ewa Kopacz - zaufanie do szefowej rządu wzrosło w październiku do 59%. To skok aż o 11 pp. Jak zauważa CBOS, Ewa Kopacz nigdy nie cieszyła się takim zaufaniem społecznym - ani jako minister zdrowia, ani jako marszałek Sejmu. Wzrostowi zaufania do Ewy Kopacz towarzyszy znaczące zmniejszenie się odsetka badanych deklarujących nieufność do niej (od września o 7 punktów, do 17%).

Jak podkreślają analitycy CBOS: "Można też powiedzieć, że premier naszego kraju dawno nie cieszył się tak wysokim zaufaniem współobywateli. Wprawdzie jest ono niższe niż w przypadku Donalda Tuska w momencie rozpoczęcia przez niego pierwszego czterolecia na stanowisku prezesa Rady Ministrów, jednak ostatnio podobny poziom społecznego zaufania do niego odnotowaliśmy w maju i czerwcu 2010 roku. Wydaje się zatem, że nieoczekiwana zmiana na stanowisku premiera, spowodowana wyborem Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej, a w niedalekiej przyszłości także przejęcie przez Ewę Kopacz przywództwa w PO daje tej partii szanse na swoiste nowe otwarcie".

 




Zaufanie
Nieufność
Obojętność
Nieznajomość


X 2014
zmiana od IX
X 2014
zmiana od IX


w procentach


Bronisław Komorowski
80
1
7
-3
10
0


Ewa Kopacz
59
11
17
-7
18
1


Radosław Sikorski
49
0
22
-2
15
10


Donald Tusk
43
-3
39
1
15
1


Leszek Miller
41
-1
28
1
25
3


Grzegorz Schetyna
40
-1
20
3
24
11


Janusz Piechociński
34
-3
12
0
22
27


Jarosław Kaczyński
34
2
48
-1
15
1


Zbigniew Ziobro
33
2
36
-3
22
5


Marek Sawicki
30
-2
12
0
19
33


Jarosław Gowin
30
-2
25
1
23
16


Joanna Kluzik-Rostkowska
27
-1
17
-1
18
34


Bogdan Borusewicz
22
-3
9
1
19
43


Antoni Macierewicz
21
0
49
0
15
10


Adam Hofman
20
1
30
-2
15
30


Bartosz Arłukowicz
20
2
36
1
14
26


Janusz Korwin-Mikke
20
-2
54
2
15
7


Mateusz Szczurek
19
2
6
-1
13
56


Janusz Palikot
19
-4
58
5
18
2


Tomasz Siemoniak
18
0
4
-1
12
60


Jerzy Wenderlich
18
*
9
*
14
54


Cezary Grabarczyk
14
*
20
*
16
44


Lena Kolarska-Bobińska
10
0
3
-1
6
77


Teresa Piotrowska
5
*
2
*
8
81



 

Na trzecim miejscu jest Radosław Sikorski (49%, bz). Jak pisze CBOS: "Na kolejnych miejscach rankingu zaufania do polityków znaleźli się Donald Tusk (43%), Leszek Miller (41%) oraz Grzegorz Schetyna (40%). Wszyscy trzej w tym miesiącu nieco stracili w opinii badanych, przy czym Donald Tusk jest wśród nich postacią najbardziej kontrowersyjną, gdyż nieufność do niego (39%) niemal równoważy się z zaufaniem. Ponadto w porównaniu z wrześniem w tej grupie polityków zaufanie do Donalda Tuska zmniejszyło się najbardziej (o 3 punkty), zarazem minimalnie (o 1 punkt) zwiększył się odsetek deklaracji nieufności. Warto jednak zaznaczyć, iż notowania lidera PO nadal są znacznie lepsze niż przed jego wyborem na przewodniczącego Rady Europejskiej".

Bez zmian pod względem kolejności w rankingu nieufności. "Tak jak przed miesiącem niekwestionowanymi liderami rankingu polityków budzących największą nieufność Polaków są Janusz Palikot i Janusz Korwin-Mikke. To jedyne postaci sceny politycznej, którym nie ufa większość badanych (odpowiednio: 58% i  54%), a  w porównaniu z wrześniem zasięg tych odczuć jeszcze się poszerzył (wzrost odpowiednio: o 5 punktów procentowych i o 2 punkty). Blisko połowa ankietowanych deklaruje brak zaufania do wiceprezesa PiS Antoniego Macierewicza (49%) oraz prezesa tej partii Jarosława Kaczyńskiego (48%). Nieufność blisko dwóch piątych badanych budzi były premier i dotychczasowy lider PO Donald Tusk (39%)".

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face‑to‑face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 9–15 października 2014 roku na liczącej 919 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

fot. KPRM


14:26

BLOG MIGALSKIEGO: Halicki w Wieliszewie, czyli jak się robi politykę

W niedzielę Marcin Zaborski, dziennikarz radiowej Trójki, zamieścił na twitterze wpis o Andrzeju Halickim, który uczestniczył w Wieliszewie (województwo mazowieckie) w otwarciu ulicy Kościelnej. Opatrzył tę informację lekko zgryźliwym komentarzem: „Z cyklu nie do wiary…”. Wpis ów skłonił mnie do reakcji – najpierw na twitterze, a teraz w tej formie.

Nie ma bowiem racji Zaborski dziwiąc się tej wizycie. Ona to wszak, a nie praca w ministerstwie, stanowi o być albo nie być Halickiego. „Nie do wiary” to byłoby raczej ślęczenie w pracy od poniedziałkowego ranka. Co bowiem czyni go ważnym uczestnikiem polskiego życia politycznego? Właśnie wizyta w Wieliszewie, a nie praca w ministerstwie.

Co Halicki robił w niedzielę na ulicy Kościelnej? Prawdopodobnie towarzyszył jakiemuś swojemu totumfackiemu w propagandowym evencie. Czyli wspierał swego człowieka, który kiedyś wesprze jego. Czy były tam media? Zapewne dotarli dziennikarze „Głosu Wieliszewa” oraz bloger z portalu „Nasz Wieliszew”. Informacja o tym, że PAN MINISTER ZASZCZYCIŁ NASZĄ GMINĘ będzie przez tydzień wisieć na jedynkach obu mediów. Czy na otwarciu ulicy Kościelnej byli jacyś mieszkańcy? Z całą pewnością. Byli ukontentowani możliwością uściśnięcia ręki tak ważnej osoby, która przez przypadek jest także mazowieckim baronem Platformy. Przez przypadek także już za miesiąc odbędą się wybory samorządowe. Czy wizyta pana ministra zwiększyła szanse lokalnej PO? Oczywiście – choć, co jasne, nie wiemy, w jakim stopniu.

Czy zatem możemy się dziwić wizycie Halickiego w Wieliszewie? W żadnym stopniu. Wyborcy uwielbiają gdy politycy, zwłaszcza ważni, do nich przyjeżdżają. Sądzą wówczas, że są przez nich szanowani i cenieni. Takich właśnie polityków uznają potem za dobrych i skutecznych. To przyjazd do wyborców i wspólne z nimi obcowanie czyni polityka – w oczach demosu – osobą kompetentną i wartą poparcia. Nie żadne tam prace, głosowania czy działania w ministerstwie. To podstawowe kryterium oceny reprezentantów ludu używane przez ów lud.

Halicki to świetnie rozumie – że jedynym innym miejscem (prócz Wieliszewa), gdzie mógłby poprawiać swoją pozycję polityczną była w niedzielę Schetynowa pieczara. Nie żadne tam ministerstwo, w którym tylko traci czas. Ono jest dobre, bo można za jego pomocą kierować wojewodami i obsadzić kilkaset miejsc swoimi ludźmi, ale nic ponad to. Dokonania merytoryczne ministerstwa nie mają żadnego (słownie – żadnego) wpływu na to, czy Halicki wzmocni swoją pozycję polityczną, czy też nie. Jeśli nie zaliczy jakiejś spektakularnej wtopy czy afery, jego działania jako ministra w najmniejszym stopniu nie zadecydują o tym, jak będzie odbierany przez elektorat. Jedynie aparat partyjny będzie w stanie ocenić, czy wykorzystał on swoją funkcję do wzmocnienia swej frakcji i znalezienia dobrych fuch swoim ludziom, czy też okazał się gapą, kłamcą i oszustem i tego nie zrobił. Przeciętny wyborca, w dniu głosowania, w żadnej mierze nie będzie się kierował w swych decyzjach dokonaniami Halickiego jako ministra.

Jednak jeśli mazowiecki baron, wzorem niedościgłego w tej sztuce Jerzego Buzka, nie opuści żadnego festynu, koncertu i dożynek w swoich okręgu przez kilka lat, to może być pewien długiej pamięci i wdzięczności swego elektoratu. Ludzie będą wiedzieć, że – peregrynując od straganu do straganu, od remizy do remizy – udowodnił aż nadto dobitnie, jak wytrawnym jest politykiem, jak świetnym jest ministrem, i jak dobrym jest człowiekiem. Czyż na kogoś takiego można nie oddać głosu? Oczywiście, że nie!

Dlatego nie miał racji red. Zaborski uśmiechając się ironicznie pod nosem i kpiąc z wizyty Andrzeja Halickiego w Wieliszewie. Był on w niedzielę dokładnie tam, gdzie winien był być i gdzie oczekiwał go demos. A on to wszak rozstrzyga ostatecznie, kto jest dobrym, a kto złym politykiem.

fot. Paweł Kownacki Wójt Gminy Wieliszew na FB


19:18

Jak opozycja ustawia oczekiwania przed szczytem klimatycznym w Brukseli

Rozpoczynający się w czwartek w Brukseli szczyt klimatyczny może mieć dla krajowej polityki podobne znaczenie, jak negocjacje budżetowe po których premier Tusk ogłosił uzyskanie dla Polski 300 miliardów złotych. Teraz jednak o podobny sukces może być o wiele trudniej. Wzmianka o szczycie znalazła się w expose premier Kopacz, jest też przedmiotem politycznego pozycjonowania się opozycji. Gdyby nie sprawa Radosława Sikorskiego, przygotowania do szczytu byłyby jednym z głównych politycznych tematów tygodnia.

PiS. Stanowisko PiS przedstawił w środę na odrębnej konferencji Jarosław Kaczyński. Podejście PiS jest bardzo proste - tylko weto to realizacja polskiego interesu narodowego. "„Jeśli nie będzie weta, to okaże się, że władze Polski nie reprezentują narodu. Jedynym wyjściem jest weto, każdy rząd, który jest odpowiedzialny za Polskę taką decyzję by podjął. (...) Opowiadanie o kompromisach jest naiwne. Weto jest zgodne z interesem narodowym, chociaż być może niezgodne z interesami obecnie rządzących w Polsce".

Krzysztof Szczerski mówił dziś bardzo podobnie w radiowej Trójce.




Solidarna Polska. Lider SP mówił już o szczycie klimatycznym na wczorajszej konferencji z Kaczyńskim. Ale dziś SP dodatkowo wzmocniło swój przekaz. "Jeżeli premier Ewa Kopacz zgodzi się na wprowadzenie pakietu klimatyczno-energetycznego, to miliardy gazodolarów faktycznie zarobi Kreml, a najwięcej będą na tym tracić Polacy. Dzisiaj wytwarzanie energii elektrycznej w naszym kraju w 90 procentach opiera się na węglu, a po zmianie to właśnie my będziemy musieli kupować najwięcej rosyjskiego gazu" - to główny wątek czwartkowej konferencji Zbigniewa Ziobry w tej sprawie. SP chce też zwołania posiedzenie RBN w sprawie pakietu klimatycznego.

TR. Partia Janusza Palikota koncentruje się w swoim przekazie na energii odnawialnej. Jak mówił w czwartek Robert Biedroń: "Weto nie rozwiąże problemów zasobów energetycznych Polski". Jak wspominał: "Stawienie wyłącznie na węgiel to strata dla Polski. Potrzebne są realne zmiany". Biedroń zaapelował też o powołanie "Instytutu Zielonej Energii", który miałby koordynować inicjatywy związane z tą sferą energetyki w Polsce. Andrzej Rozenek, rzecznik TR powiedział o wecie: Nie jesteśmy za wetowaniem. Jest to środek ostateczny, którego należy użyć wyłącznie w sytuacji krytycznej".

SLD. Leszek Miller stwierdził dziś na konferencji w Sejmie, że jeśli nie będzie satysfakcjonującego kompromisu, to konieczne stanie się weto. SLD zabiera stanowisko pośrednie między ostrym podejściem prawicy (PiS/SP) i naciskiem na energię odnawialną w wykonaniu TR. Leszek Miller uzależnił zastosowanie weta od ryzyka, że w Polsce konieczne staną się podwyżki cen energii, dla lidera Sojuszu takie rozwiązanie może być zastosowane "w sytuacji bez wyjścia".

Wynik szczytu będzie na pewno komentowany przez polityków na wszystkich ogólnokrajowych kampanijnych wydarzeniach w weekend.

fot. KPRM


20:33

OBRAZ DNIA: Kryzys Sikorskiego zaczyna być kryzysem Tuska, Kamiński o RS: kryzys medialny, nie polityczny, Graś: PDT pracuje

-- MICHAŁ KAMIŃSKI W KROPCE NAD I: Wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego sugerują, że miał dostęp do tajnych informacji, do których był nieuprawniony w 2009 roku co oznaczałoby, że prezydent Lech Kaczyński się z nim tajnymi informacjami dzielił, w co nie wierzę.

-- KAMIŃSKI NA PYTANIE OLEJNIK O CZARNY WTOREK RADOSŁAWA SIKORSKIEGO: Politykom zdarzają się niezręczne wypowiedzi. Nie będę twierdził, że to nie była niezręczna wypowiedź, ale Sikorski był architektem polityki wobec Ukrainy. Może politycy PiS nie czytali tekstu w Politico, bo nie mówią po angielsku, ale ten tekst daje najlepsze świadectwo patriotyzmowi Sikorskiego. Zdał egzamin jako minister spraw zagranicznych Rzeczpospolitej. Miał niezręczną wypowiedź, ale był bardzo dobrym ministrem spraw zagranicznych.

-- O SPRZECIWIE LECHA KACZYŃSKIEGO WOBEC KANDYDATURY SIKORSKIEGO: Nie wiem nic o tajnych informacjach, które dyskwalifikowałyby Radosława Sikorskiego. Wydaje mi się, że wiem co mówię.

-- O STOSUNKU LECHA KACZYŃSKIEGO DO ROSJI: Gdyby nie zginął, to 9 maja 2010 roku Lech Kaczyński poleciałby do Moskwy, świętować z Władimirem Putinem zwycięstwo nad Niemcami hitlerowskimi.

-- O WNIOSKU PIS W SPRAWIE SIKORSKIEGO: PiS marzy o dymisji wszystkich ludzi Platformy Obywatelskiej w tym kraju

-- O MILLERZE: Czy mówimy o Leszku Millerze, który poznał Krym osobiście?

-- O KRYZYSIE SIKORSKIEGO: Medialny, nie faktyczny kryzys. Mówimy o tym, że Sikorski w tekście Politico daje wyraz patriotyzmu najwyższej próby. Gdyby z polityki miały eliminować niezręczne wypowiedzi, to nie byłoby w niej Prawa i Sprawiedliwości: koniec cywilizacji białego człowieka, flaga UE to szmata, a UE to obóz koncentracyjny…

-- O BŁĘDZIE SIKORSKIEGO: Największym błędem było, że od początku nie odpowiedział na pytania dziennikarzy. Mówimy o człowieku, który jest autorem Partnerstwa Wschodniego. Gyby ministrem spraw zagranicznych nie byłby Sikorski, to Ukraina byłaby w dużo gorszej sytuacji. Mówimy o błędzie, niezręczności medialnej. Ta sprawa zresztą jest zamknięta.

-- MOGĘ KACZYŃSKIEMU PRZETŁUMACZYĆ TEKST Z POLITICO - dalej mowił Kamiński: Wystarczyłoby, żeby Jarosławowi Kaczyńskiemu ktoś przetłumaczył tekst w Politico. Tam jest wiele rzeczy, z którymi Kaczyński się w sprawie polityki wschodnie i oceny Rosji zgadza. Jeśli nie ma takiej osoby w PiS to mogę Kaczyńskiemu przetłumaczyć tekst z Politico.

-- O KRYTYCE SIKORSKIEGO WYPOWIEDZIANEJ PRZEZ KOPACZ: Pani premier wyraziła swoją opinię, zresztą słusznie.

-- CZY PAN ZNA KONSTYTUCJĘ? - reakcja Moniki Olejnik.

-- KAMIŃSKI O SWOJEJ PRACY: Wolałem pracować dla Ewy Kopacz jako sekretarz stanu, ale taka propozycja nie padła, dlatego wybrałem pracę na wysokim stanowisku w zagranicznej firmie.

-- MONIKA OLEJNIK: Radosław Sikorski ma w polityce dwóch przyjaciół: Romana Giertycha i Michała Kamińskiego…

-- KAMIŃSKI: Nie wstydzę się tego.

*****

-- JAK OPOZYCJA USTAWIA OCZEKIWANIA PRZED SZCZYTEM KLIMATYCZNYM W BRUKSELI - piszemy na 300polityce: “Rozpoczynający się w czwartek w Brukseli szczyt klimatyczny może mieć dla krajowej polityki podobne znaczenie, jak negocjacje budżetowe po których premier Tusk ogłosił uzyskanie dla Polski 300 miliardów złotych. Teraz jednak o podobny sukces może być o wiele trudniej. Wzmianka o szczycie znalazła się w expose premier Kopacz, jest też przedmiotem politycznego pozycjonowania się opozycji. Gdyby nie sprawa Radosława Sikorskiego, przygotowania do szczytu byłyby jednym z głównych politycznych tematów tygodnia”. https://300polityka.pl/news/2014/10/23/jak-opozycja-ustawia-oczekiwania-przed-szczytem-klimatycznym-w-brukseli/

-- FAKT: DONALD TUSK NIE MA CZASU GŁOSOWAĆ, BO BIEGA: “Jakie to pilne zajęcia odciągnęły Tuska od pracy w Sejmie? Sprawdziliśmy! Nasi reporterzy wypatrzyli go, kiedy biegał sobie po warszawskich Łazienkach. W krótkich spodenkach nałożonych na legginsy, sportowym stroju i szampańskim nastroju śmigał alejkami zapominając o bożym świecie”. http://fakt.pl/polityka/donald-tusk-w-parku-biega-po-lazienkach-zaniedbuje-obowiazki-w-sejmie,artykuly,498080.html

-- KOMOROWSKI Z NAJWYŻSZYM ZAUFANIEM W HISTORII SWOICH NOTOWAŃ, KOPACZ W GÓRĘ O 11 PUNKTÓW, TUSK NOTUJĘ STRATĘ O 3 PKT. W CBOS. https://300polityka.pl/news/2014/10/23/cbos-duzy-wzrost-zaufania-do-kopacz-komorowski-z-najlepszym-wynikiem-w-historii/

-- PRZEKAZ PIS O TUSKU W CZWARTEK: “Bardzo wielu polityków PO mówi, że afera jest już skończona, my mówimy twardo: nie - oświadczył podczas czwartkowej konferencji w Sejmie Kamiński. - Dopóki Donald Tusk nie wypowie się na ten temat, nie wyjaśni tej sprawy, ta afera nie będzie skończona”. http://polskatimes.pl/artykul/3619724,antoni-kaminski-i-krzysztof-szczerski-donald-tusk-powinien-zabrac-glos-w-sprawie-afery-sikorskiego,id,t.html

-- PO DECYZJI PKW SLD OSTATECZNIE BEZ KANDYDATA NA PREZYDENTA OPOLA. http://nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141023/WYBORYSAMORZADOWE/141029730

*****

FAKTY TVN

-- WYBUCH W KATOWICACH na czołówce Faktów. Justyna Pochanke wspomina o zaginionych Dariuszu Kmieciku, reporterze Faktów i jego rodzinie.

-- SKONCENTROWANA I ZDETERMINOWANA, CZY PREMIER KOPACZ POWIE WETO? Live Macieja Worocha o planie Kopacz: Negocjacje i targi potrwają długo, pewnie do późnej nocy.

-- EUROPIE ŁATWO POWIEDZIEĆ, POLSCE TRUDNO WYKONAĆ - zapowiedź materiału Krzysztofa Skórzyńskiego.

-- WETO JEST OSTATECZNOŚCIĄ - wypowiedź Grzegorza Schetyny.

-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Prąd mógłby zdrożeć nawet o 120 proc..

-- JAROSŁAW KACZYŃSKI: Władze mają święty obowiązek zawetować takie rozwiązania.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Powinniśmy to wygrać dla polskich odbiorców.

-- SKÓRZYŃSKI: Weto oznaczałoby powrót dyskusji do punktu wyjścia, bez gwarancji.

-- GDZIE JEST DONALD TUSK? - zapowiedź materiału Jabuba Sobieniowskiego.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Ktoś kazał zapomnieć Sikorskiemu o prawdziwym przebiegu spotkania.

-- ADAM HOFMAN: Tusk uciekł przed dziennikarzami, ale w mniej hardcorowym wydaniu.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: Tusk uczy się angielskiego, ma się pojawić dopiero na listopadowej konwencji PO.

-- CEZARY GRABARCZYK: Oświadczenie Sikorskiego zamknęło temat.

-- TOMASZ SIEMONIAK: Sikorski popełnił błąd, ale się z niego wycofał.

-- JANUSZ PALIKOT: Wniosek PiS to błąd, bo cementuje Sikorskiego i chroni go przed konsekwencjami ze strony własnej partii.

-- SOBIENIOWSKI: Politycy PO przyznają, że przyszłość Sikorskiego zależy od wyniku wyborów samorządowych.

-- OZUSOWANIE UMÓW - materiał Pawła Płuski: większość pracujących na umowach cywilnoprawnych nie mogła liczyć na emerytury.

-- PIOTR DUDA: To malutki kroczek w dobrym kierunku.

-- TO ZAPOWIEDŹ KOŃCA UMÓW ŚMIECIOWYCH - Paweł Płuska.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- WYBUCH W KATOWICACH PIERWSZYM TEMATEM W WIADOMOŚCIACH.

-- KAMIL DZIUBKA Z BRUKSELI: To trudny szczyt i bardzo trudne negocjacje.

-- EWA KOPACZ: Skoncentrowana i zdeterminowana.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Koalicja Wyszehradzka, także Bułgaria, Rumunia - jest wielka szansa na sukces.

-- JAROSŁAW KACZYŃSKI: Władze mają święty obowiązek zawetowania.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- JOGGING W ŁAZIENKACH, ZAMIAST GŁOSOWAŃ W SEJMIE - zapowiedź materiału o Donaldzie Tusku.

-- WIE, ŻE JAK PRZYJDZIE DO SEJMU, TO DZIENNIKARZE GO DOPADNĄ - wypowiedź Leszka Millera na czołówce.

-- JEŻELI BĘDZIE NIEUSPRAWIEDLIWIONE, TO PONIESIE NORMALNĄ KONSEKWENCJĘ FINANSOWĄ - wypowiedź Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej na czołówce.

-- MAGDA SAKOWSKA: Donald Tusk w Sejmie na głosowaniach się nie pojawił, chociaż cały czas jest posłem. Zniknął, choć akurat pytań do niego jest sporo.

-- JAN MIKRUTA: Gdyby się pojawił, musiałby odpowiedzieć na pytania o prawdomówność marszałka Sikorskiego.

-- IWONA ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Usprawiedliwiał się. Proszę zapytać Donalda Tuska. To tajemnica.

-- TUSK BIEGA PO ŁAZIENKACH - zdjęcia ze strony internetowej Faktu.

-- PAWEŁ GRAŚ: Pan premier, zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, pracuje i przygotowuje się merytorycznie do zadań, które będzie wykonywał od 1 grudnia.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Pan premier zapowiedział złożenie mandatu. Zapewne stanie się to w najbliższych tygodniach.

-- MIKRUTA: Mimo apeli całej opozycji, Platforma nie wymaga, by premier zabrał głos w sprawie marszałka.

-- PAWEŁ GRAŚ: Wszystko w tej sprawie powiedział minister Sikorski.

-- MIKRUTA: Dzisiaj w kuluarach powtarzane są dwie teorie - jedna, że to Tusk wybronił Sikorskiego przed wściekłą premier Kopacz. Druga - że to Tusk, wściekły, bo telefonowali do niego europejscy przywódcy, chciałby, żeby Sikorski zrezygnował z funkcji marszałka, ale ten odmówił.

-- JAROSŁAW GOWIN: W kuluarach posłowie PO są wściekli, ale czekają z decyzjami na najbliższe sondaże.

-- CEZARY GRABARCZYK: W listopadzie, gdy będzie konwencja krajowa, zabierze [głos].

-- Konwencja PO przed wyborami samorządowymi - 8 listopada.

-- EWA KOPACZ PRZED SZCZYTEM UE: Skoncentrowana i zdeterminowana. Trzymajcie kciuki.

****

-- NAJZABAWNIEJSZA WIADOMOŚĆ TYGODNIA: SZPIEG WYWIADU JAPOŃSKIEJ MARYNARKI WOJENNYCH ZNALEZIONY… W RYKACH? Jak pisze Kurier Lubelski: “Shin M., 40-letni obywatel Japonii, podejrzany o oślepianie laserem pilotów śmigłowca wojskowego, został zatrzymany przez antyterrorystów i policjantów z Ryk. Nieoficjalnie mówi się, że w przeszłości mężczyzna pracował w japońskim wojsku. Nieoficjalnie mówi się, że to wieloletni wojskowy. Być może także oficer wywiadu japońskiej marynarki morskiej”. http://kurierlubelski.pl/artykul/3617883,ryki-japonczyk-oslepial-laserem-pilotow-smiglowca-wojskowego-foto-wideo,id,t.html