Nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- Sikorski
Gorący temat
19.10.2014
12:00
Tylko bez jadu proszę - mówiła do Adama Hofmana Monika Olejnik, prosząc o komentarz w sprawie szpiegów. W rewanżu, Hofman zarzucił jej naiwność i otwieranie się “głównego nurtu” na argumenty, jakie PiS podnosi od lat. Julia Pitera argumentowała, że komisji śledczej nie będzie, bo główny oskarżony dostał certyfikat dostępu do tajnych za rządów PiS.
Zbigniew Girzyński w Kawie na Ławę przekazał słowo od rolników: nie będziemy frajerami, nie będziemy głosować na PSL. Barbara Nowacka powiedziała, że Marek Sawicki jest człowiekiem honoru i nie pójdzie drogą Sławomira Nowaka. Eugeniusz Kłopotek zapowiedział na poniedziałek konferencję prasową Sawickiego. Girzyński stwierdził, że umowa o małym ruchu granicznym z Kaliningradem to zaproszenie dla rosyjskich służb.
*****
-- LESZEK BALCEROWICZ ZAKŁADA PARTIĘ - pisze Wprost: “Według rozmówców tygodnika WPROST, to ma być taki Kongres Liberalno-Demokratyczny bis. Partia obliczona na góra 10 proc. poparcia, zagospodarowująca tych, którzy pozostali w OFE i zwątpili w Platformę. Twarzami przedsięwzięcia oprócz Balcerowicza mieliby być Władysław Frasyniuk oraz Ryszard Petru. Czy niepokój w szeregach PO jest uzasadniony? Jeśli Balcerowicz chce coś zrobić, musi się spieszyć. Potem będzie już za późno”.
-- LUDZIE FALENTY Z ZARZUTAMI STOSOWANIA PODSŁUCHÓW. Jak pisze Michał Krzymowski: “Dwaj współpracownicy Marka Falenty, głównego podejrzanego w aferze podsłuchowej, usłyszeli karne zarzuty. Obaj są podejrzani o stosowanie podsłuchu a jeden dodatkowo miał się podszywać pod agenta ABW”. http://polska.newsweek.pl/ludzie-falenty-z-zarzutami-stosowania-podsluchow-newsweek-pl,artykuly,350126,1.html
*****
7 DZIEŃ TYGODNIA - RADIO ZET
#SAWICKI:
-- ADAM HOFMAN: Wyjściem z tej sytuacji jest tylko dymisja, to pogarda do obywateli.
-- STANISŁAW ŻELICHOWSKI: Sawicki pokazuje, że skoro w tej samej Europie 90 proc. polityki jest określane w Brukseli, to trzeba się dostosować. Użył słów, których nie powinien, ale sens był właściwy.
-- ZBIGNIEW ZIOBRO: Powinna być stanowcza reakcja.
-- ANDRZEJ ROZENEK: Oburzające słowa, ale użyte w dobrej intencji, żeby nie sprzedawali za bezcen swojej produkcji. Słowa oburzające, ale jednak warto znać kontekst.
-- TOMASZ NAŁĘCZ: On jak to Tuwim mówił o Piłsudskim - lubił dosadnym wyrazić się słówkiem.
#SZPIEDZY:
-- NAŁĘCZ: Mamy zaostrzenie sytuacji z Rosją. Udany ruch polskiego kontrwywiadu. Zastanawiam się, dlaczego ta sprawa została aż tak nagłośniona. Jeśli dochodzi do tak demonstracyjnej akcji, to o coś musi chodzić.
-- OLEJNIK DO HOFMANA: Tylko bez jadu proszę!
-- HOFMAN: Jak słucham pani redaktor Olejnik i pana Nałęcza, to się nagle okazało, że istnieją rosyjscy szpiedzy i mają wpływ na polskie życie publiczne! No niech się pani nie denerwuje! Jak już oczy mamy szeroko otwarte, to się okaże, że i w innych sprawach o których mówił PiS, się okaże że główny nurt przyznaje nam rację. Presja ma sens! Jak na przykład w sprawie pomnika! Jeszcze się niedługo okaże, że pan profesor Nałęcz przyjdzie na posiedzenie zespołu parlamentarnego w sprawie katastrofy.
-- NAŁĘCZ: Rozumiem, że jestem dwa poziomy niżej od Adama Hofmana i byłem taki naiwny! Ale proszę nie robić ze mnie i pani redaktor idiotów!
-- HOFMAN: Dostajecie rykoszetem, że ze słuchaczy robiliście idiotów.
-- NAŁĘCZ: Robienie idiotów to jest hel, to są wersje wybuchów.
-- PITERA: Jak by nie było szpiegostwa, to by nie było kontrwywiadów. Nawet wśród przyjaciół się takie sytuacje zdarzają jak na przykład, gdy Amerykanie szpiegowali panią Merkel.
-- GAWKOWSKI: Skupmy się na tym, dlaczego ta sprawa została tak nagłośniona. Czy to nie jest rosyjska gra z listą nazwisk, żeby doprowadzić do rozchwiania sytuacji w Polsce?
-- ROZENEK: Ta sprawa przypomina mi sprawę Józefa Oleksego, wygląda na rzecz niepoważną, wygląda na jakąś grę. Nie lekceważyłbym natomiast sprawy Unizeto i wpływu na Rządowe Centrum Legislacji, tam ostatnio dziwne rzeczy się działy.
-- ROZENEK DO HOFMANA: Zacznijcie od Siebie, od Macierewicza, który zniszczył wywiad i kontrwywiad wojskowy. Polecam zająć się własnymi szeregami, a potem łapać szpiegów.
-- HOFMAN DO ROZENKA: Zastępca Urbana, który jeździł pod Moskwę i pił wódkę z Putinem.
-- OLEJNIK DO ROZENKA: Pan pił wódkę z Putinem? On w ogóle pije wódkę?
-- ROZENEK: Wypił mały kieliszek Bieługi.
-- PITERA: Nie będzie komisji śledczej, bo ten człowiek dostał certyfikat do tajnych w 2006 roku, za rządów PiS-u, a potem został konsulem honorowym Rosji, dzięki pani minister Annie Fotydze…
#POMNIK:
-- TOMASZ NAŁĘCZ: W propozycję listu był zaangażowany minister Rybicki, który jest przecież bratem jednej z ofiar katastrofy.
-- MONIKA OLEJNIK: Tak kiedyś słowa prezydenta Wałęsy, interpretował Andrzej Drzycimski, teraz słowa prezydenta Komorowskiego interpretuje minister Nałęcz.
#LIST O KLERYKALIZACJI:
-- NAŁĘCZ: Nie lekceważyłbym tego.
-- HOFMAN: Mniejszość próbuje narzucać poglądy większości.
-- ROZENEK: Trafny, celny list szerokiego zaplecza i osób niepolitycznych. To akceptacja argumentów, z jakimi Twój Ruch wszedł do parlamentu. Nikt nie potrafi logicznie wytłumaczyć dlaczego nie ratyfikujemy konwencji o zwalczaniu przemocy.
-- ZIOBRO: Ten list złożono w rocznicę śmierci księdza Popiełuszki. To znamienne. Popatrzmy, kto ten list złożył. Profesor Reykowski - członek biura politycznego KC PZPR… To znamienne i wymowne.
-- OLEJNIK DO ZIOBRY: Sędzia Kryże panu nie przeszkadzał jako zastępca?
-- ZIOBRO: Potrafił przeprosić. To dowód, że potrafimy wyciągnąć rękę.
-- PITERA DO HOFMANA: Jaka jest definicja normalnej rodziny?
-- HOFMAN: Mama, tata, dzieci…
-- OLEJNIK: A jak ktoś nie może mieć dzieci?
-- HOFMAN: To będziemy pomagać…
-- PITERA: Niech pan zwróci uwagę na sygnały płynące ostatnio z Watykanu…
*****
WORONICZA 17 - TVP INFO
#SZPIEDZY:
-- MARCIN KIERWIŃSKI: Po posiedzeniu komisji ds. specsłużb nie mam wątpliwości, że akcja była przeprowadzona profesjonalnie.
-- TADEUSZ IWIŃSKI: To się rzadko zdarza, aby tak nagłaśniać tego typu sprawy. Może chodzi o przykrycie afery taśmowej?
-- JADWIGA WIŚNIEWSKA: Po 7 latach rządów Donalda Tuska służby są rozbite, nie ma w rządzie osoby kontrolującej. Zgadzam się z tezą, że to jest przykrywka dla afer.
-- ZBIGNIEW ZIOBRO: Jedno jest pewne, tego typu operacje powinny być tajne. Polskie służby nie mają narzędzi, by przewerbować szpiegów.
-- ROBERT KWIATKOWSKI: Ktoś zdecydował się na ujawnienie tej sprawy i jej olbrzymie nagłośnienie. Rządzącym zależy na tym, żeby to uznano za sukces.
*****
KAWA NA ŁAWĘ - TVN24
#SAWICKI:
-- EUGENIUSZ KŁOPOTEK: Mam pecha, jak zawsze. Jeszcze parę dni temu cieszyliśmy się: lista nr 1. Chlapnął facet, trzeba mu chlapnąć. Miał prawo na niektórych sadowników się zdenerwować, ale nie miał prawa tak powiedzieć.
-- ZBIGNIEW GIRZYŃSKI: Oczywiście, że domagamy się dymisji, to brak elementarnego szacunku dla Polaków, który w tej koalicji widać na każdym kroku. Chciałem przekazać słowo od rolników, z którymi się wczoraj się widziałem: nie będą frajerami, i na PSL nie będą głosować. Słowo frajer to język kryminalistów.
-- ADAM SZEJNFELD: Marek się wkurzył.
-- BARBARA NOWACKA: Nie szanujecie rolników ani słowem, ani czynem. Sądzę, że Sawicki jako człowiek honoru - w przeciwieństwie do ludzi PO - ma honor i poda się do dymisji. I nie pójdzie drogą Nowaka. Ten rząd wielokrotnie łamał obietnice.
-- JAROSŁAW GOWIN: Sadownicy zostali oszukani przez Sawickiego. Nie poinformowano ich, że ich zbiory mają być utylizowane. Kłopotek i Szejnfeld sugerują, że większość sadowników to oszuści.
-- SZEJNFELD: Ty oskarżasz bezpodstawnie, my mówimy że KE uznała część wniosków za nieuzasadnionone. Tylko tyle. Kropka.
-- KŁOPOTEK: Jutro Sawicki będzie miał konferencję prasową.
#SZPIEDZY:
-- ADAM SZEJNFELD: Jestem przekonany, że specjaliści dobrze wiedzieli czy aresztować czy nie. Teraz wszyscy są super-fachowcami i dobrze wiedzą co zrobić.
-- NOWACKA: My mamy powtórkę z taśm, w błysku fleszy coś się udało dowiedzieć.
-- GIRZYŃSKI: A kto nie jak Nosek podpisał umowę współpracy z FSB? Wszyscy wiedzą, że tego typu umowy są zaproszeniem do tego, by inwigilować. I drugi fakt, Umowa o małym ruchu granicznym - w ramach tej umowy dochodzi do licznych przestępstw. To zaproszenie rosyjskich służb do Polski.
#POMNIK:
-- NOWACKA: Przez kilka lat byliśmy odpychani od tej dyskusji, wręcz ośmieszani, jak przez Hannę Gronkiewicz-Waltz, która nie rozróżnia cmentarza od przestrzeni publicznej. Najchętniej na Krakowskim Przedmieściu. Nie chcemy podziału Polski, nie chcemy, by ten dramat stał się osią konfliktu w Polsce. Jeśli pomnik, to dla wszystkich ofiar.
-- EUGENIUSZ KŁOPOTEK: Pomnik powinien stanąć tam gdzie krzyż, na Krakowskim Przedmieściu.
-- GIRZYŃSKI: Być może to element gry politycznej ze strony prezydenta Komorowskiego. Mam nadzieję, że stanie. Krakowskie Przedmieście jest najbardziej odpowiednim miejscem.
-- ADAM SZEJNELD: Pomniki powinny łączyć, a nie dzielić. To, że w Polsce jest inaczej, to wina PiS. Rosja wytacza nam wojnę pomnikową. W Smoleńsku Rosja wymyśla bariery, chce pomnika w Krakowie. Żądania PiS i Kaczyńskiego - dotyczące honorowania prezydenta osobno, dotyczące miejsca, są takie, że dopóki nie będą spełnione, to ten pomnik będzie dzielił.
#POLSKA W MEDIOLANIE:
-- NOWACKA: Wykluczenie Polski ze stolika w Mediolanie to efekt agresywnej polityki Sikorskiego.
-- GIRZYŃSKI: Wycofaliśmy się, przestaliśmy się angażować w sprawy ukraińskiej. To kontynuuje Ewa Kopacz.
-- SZEJNFELD: To dyskusja, jak ta, która dotyczyła służb. Negocjacje mają to do siebie, że używa się różnych narzędzi. Gra w dobrego i złego policjanta, my jesteśmy tym złym. Raz opłaca się rozmawiać bezpośrednio, raz pośrednio.
*****
WYBORY W TOKU - TOK FM
#LIST O KLERYKALIZACJI:
-- JOANNA MUCHA: Trzeba dużej odwagi, żeby podpisać tego typu wypowiedź. Jest duża grupa Polaków, która potrzebuje takiego apelu. Czy władza uległa? To kwestia oceny każdego z Polaków. Powinniśmy przejść do debaty.
-- ADAM BIELAN: Nie uważam, żeby polskie władze pod rządami PO miały skrzywienie pro-kościelne. Mamy partię jawnie antyklerykalną - Twój Ruch, mamy posła Kotlińskiego.
-- KATARZYNA PIEKARSKA: Władza nie podejmuje szeregu decyzji dlatego, że obawia się reakcji Kościoła. Cieszę się, że list powstał. Może coś z tego wyniknie.
-- JACEK SASIN: To strzał kulą w kłopot. Nie dostrzegam, żeby władza w jakikolwiek sposób ulegała Kościoła. Władze idą w awangardzie zmian obyczajowych. Partia radykalnie antyklerykalna schodzi ze sceny politycznej.
-- BIELAN: Prezydent USA rozpoczyna wiele spotkań od modlitwy i nikt nie atakuje.
-- PIEKARSKA: Dlaczego w szkole mamy rozpoczynać rok szkolny o mszy świętej?
-- MUCHA: Jeśli domagają się neutralności światopoglądowej, to nie występują przeciwko Kościołowi, tylko za tym, żeby zachować odpowiednie proporcje. Moje dzieci na lekcjach religii uczyły się o homoseksualizmie jako chorobie, którą należy leczyć głodówką.
#KONWENCJA ANTYPRZEMOCOWA:
-- PIEKARSKA: Dlaczego mamy tej konwencji nie uchwalić? Tam nie ma niczego kontrowersyjnego.
-- SASIN: A właśnie, że jest.
-- PIEKARSKA: Jest być może jedno słowo [gender], które zostało niepotrzebnie zideologizowane. Nie rozumiem także, dlaczego nie ma ustawy o bezpiecznej pomocy prawnej.
-- MUCHA: Została zapowiedziana w expose.
-- SASIN: Nie życzę sobie tej konwencji, tak samo, jak wiele Polaków. Ona fałszywie definiuje źródła przemocy, mówiąc, że jest nią tradycja i religia. To szkodzi idei walki z przemocą.
-- MUCHA: Konwencja stała się symbolem zapóźnienia cywilizacyjnego w Polsce. W ostatnim czasie została uznana przez międzynarodowe organizacje za najlepszy akt prawny, jaki powstał w ostatnich latach.
-- BIELAN: Bierne i czynne prawo wyborcze Polki otrzymały w 1918 roku, Francuzki w 1944, a Szwajcarki w latach 70. Proszę nie wmawiać Polakom, że są cywilizacyjnie zapóźnieni, jeżeli chodzi o rolę kobiety w życiu publicznym.
#SZPIEDZY:
-- DOMINIKA WIELOWIEYSKA: Ta sprawa wydaje mi się dość wyolbrzymiona, bo co jakiś czas zatrzymujemy szpiegów.
-- BIELAN: Mamy informację podaną przez Gazetę Polskę, dotyczącą firmy Unizeto. To znacznie poważniejsza kwestia, bo to firma, która wygrywała poważne projekty informatyczne, m.in. w KPRM czy RCB, a była związana z prawnikiem oskarżonym o szpiegostwo.
-- WIELOWIEYSKA: Paweł Wroński pisze, że firma Unizeto otrzymała poświadczenie bezpieczeństwa w 2006 roku, kiedy premierem był Jarosław Kaczyński.
-- BIELAN: W 2009 roku ta firma traci certyfikat, a potem wygrywa przetargi w bardzo newralgicznych miejscach.
-- SASIN: To nie premier nadaje tę klauzulę, tylko służby. Służy nie stanęły na wysokości zdania, i to historia po 2009 roku, czyli za rządów PO.
#STRAŻ MIEJSKA #SZCZECINEK:
-- SASIN: Straż miejska ma sens wtedy, gdy dba o to, by mieszkańcy czuli się bezpiecznie. Spotykam się z osobami, które bardzo krytycznie wypowiadają się o warszawskiej straży miejskiej, która tylko goni staruszki sprzedające pietruszkę na ulicy. Jest elementem opresji, a nie budowania bezpieczeństwa.
-- PIEKARSKA: To absolutny skandal, rzecz niedopuszczalna. Szef straży miejskiej w Szczecinku powinien podać się do dymisji, jeżeli się okaże, że to prawda.
-- MUCHA: Mogę potwierdzić to, co powiedziała Katarzyna Piekarska.
12:46
Dokładnie za cztery tygodnie Polacy będą głosować w wyborach samorządowych. Może więc dobrze już teraz zaapelować do liderów opinii o to, by…nie apelowali do ludzi o masowy w nich udział.
Rozpoczyna się na dobre kampania wyborcza, a to czas, gdy – obok agitacji partii i poszczególnych kandydatów – zaczyna się także lamentowanie politologów i publicystów nad spodziewaną niską frekwencją. Co bardziej nieuczeni w piśmie załamują ręce nad prognozowanym przez nich kilkunasto- lub dwudziestokilkuprocentowym udziałem Polaków w nadchodzącej elekcji. Argumentują – w swej słodkiej niewiedzy – że elektorat, zniechęcony walką partyjną i wojną polityczną, zostanie w domu. Apelują więc do niego, by jednak udał się do lokali wyborczych i decydował o swoim losie.
Mam i ja apel – ale nie do wyborców, ale do owych mądrali, wciąż biadających nad głupotą i lenistwem obywateli: nie apelujcie! Tak, mój apel brzmi – nie apelujcie do wyborcy. Z dwóch powodów. Po pierwsze, i tak was nie wysłucha. Po co strzępicie sobie język po próżnicy? To i tak na nic. Nikt was nie słucha, więc nikt was nie posłucha. Zaoszczędźcie sobie - i nam - tej samej, co kilka lat, śpiewki. Znamy ją na pamięć, więc może tym razem sobie odpuście? Zwłaszcza, że frekwencja w najbliższych wyborach będzie – z waszym apelem, czy bez – między 40 a 50%. Czy to dużo? Tak sobie, ale – widać – demos taki mam kaprys i jego samozwańczy pedagodzy i pasterze powinni to zaakceptować, a nie wciąż pouczać go, co winien robić i w jakim procencie. Wasze ciągłe pouczania na nic zdały się przez ostatnie ćwierć wieku, więc mała jest szansa, że akurat tym razem naród was posłucha i chyżo pobieży do urn wybornych tylko dlatego, że zawstydzą go wasze nawoływania.
Po drugie, wasz apel o wysoką frekwencję jest oszustwem dokonywanym na elektoracie. Dlaczego? Bo wciąż argumentujecie, że należy uczestniczyć w życiu publicznym, bowiem w ten sposób ma się na niego wpływ. Trzeba głosować, bo w ten sposób wpływa się na to, jakie mamy rządy. A to nieprawda – i to podwójnie. Nieprawda, bo od naszego głosu nic nie zależy – prawie zerowa jest szansa, że akurat nasz głos przeważy, czy ktoś dostanie mandat czy nie, będzie prezydentem czy nie, obejmie jakieś stanowisko czy nie obejmie. Co prawda, takie rzeczy się zdarzają (i akurat w wyborach samorządowych mają prawo wydarzać się najczęściej), ale prawdopodobieństwo ich zaistnienia jest mniejsze, niż wygrana w totolotka. Dlatego racjonalnym i zrozumiałym zachowaniem elektoratu jest pozostanie w domu.
Przekonywanie o tym, że nasz głos o czymś może zdecydować jest także nieprawdziwe w innym – niż statystycznym – sensie. Jest nieprawdziwe także w sensie politycznym. To, czy oddamy głos na radnych z PO, PiS, SLD czy lokalnego komitetu ma niewielkie znaczenie także dlatego, że oni i tak w żadnym stopniu nie spełnią zapowiadanych obietnic. Po prostu – wiara w to, że radny będzie wybrany akurat naszym głosem, a potem w dodatku będzie spełniał akurat te obietnice, które skłoniły nas do zagłosowania na niego, jest wiarą naiwniaków. I wyborcy absolutnie racjonalnie wybierają absencję wyborczą. Lepiej od politologów, socjologów i publicystów rozumieją politykę i postępują bardziej sensownie, niż życzyliby sobie ich samozwańczy nauczyciele.
Są racjonalni więc wówczas gdy nie idą na wybory, ale także wtedy, gdy na nie idą. Jak wyborcy PSL i innych komitetów głosujący na swojego znajomego, wujka czy pociotka. Dlaczego? Bo jak obejmie on swoją funkcję radnego czy wójta, to załatwi im pracę lub przepchnie coś przez gminną biurokrację. I to jest racjonalne zachowanie – tacy obywatele na pewno za miesiąc stawią się w lokalach wyborczych, bo widzieć będą w swoim zachowaniu sens i zysk. Ale do tego nie potrzeba im apeli komentatorów i dziennikarzy. Apeluję więc do was, pedagodzy, wychowawcy narodu i samozwańczy nauczyciele: nie apelujcie!
fot. Viltharis CC BY-SA 3.0
18:50
Od czwartku w stolicy Małopolski dominuje jeden temat - inauguracja centrum kongresowego ICE, czyli International Conferencing and Entertainment Kraków. W trakcie serii wydarzeń towarzyszących (koncerty, dni otwarte, zwiedzanie, wycieczki dla dziennikarzy itd) nie sposób nie zauważyć prezydenta Majchrowskiego. Jego kampania wyborcza opiera się między innymi na podkreślaniu roli dwóch nowych inwestycji - nowego centrum kongresowego i wielofunkcyjnej hali (Kraków Arena) w rozwoju miasta. Czy w takim razie jego przeciwnicy stoją już teraz na straconej pozycji?
Trudno o jednoznaczną odpowiedź na to pytanie. W ciągu najbliższych tygodni do II tury - która jest raczej pewna w Krakowie - wydarzyć się może jeszcze bardzo wiele. Ale jeśli wszystko pójdzie obecnym torem, to Majchrowski zostanie prezydentem na czwartą kadencję. Wynika to z trzech podstawowych czynników.
1) Słabość kampanii Lasoty. Kampania kandydata zjednoczonej prawicy jest dużo słabsza niż jego teoretyczne zalety. Lasota mówi o zmianie, ale nie przedstawia silnych i spójnych, a przed wszystkim chwytliwych argumentów dotyczących swojego planu i konieczności zmiany władzy w Krakowie. Po silnym początku jego kampania mocno straciła impet, co też wiąże się z przetasowaniami w sztabie. Kandydat PiS nie zabiega w wyraźny sposób o elektorat Platformy, co miało być jego głównym atutem. A sondaże pokazują, że nawet bez tego zdobywa drugie miejsce. Ale nawet jeśli dojdzie do II tury, to każdy wynik na korzyść prezydenta 16 listopada - poza porażką lub minimalnym zwycięstwem, 5 pp lub mniej - będzie odebrany w Krakowie jako sygnał, że ma kolejną kadencję w kieszeni.
Zupełnie inaczej wygląda podobne pod wieloma względami starcie w Łodzi. Tam kandydatka PiS od wielu miesięcy prowadzi bardzo ostrą, agresywną kampanię, która zmusiła PO w mieście do ogromnego wysiłku.
2) Słabość ogólnokrajowej kampanii PiS. Prawo i Sprawiedliwość nie zapewnia Lasocie dużego wsparcia. Jarosław Kaczyński ani razu w trakcie tej kampanii nie pojawił się w mieście. A kampania ogólnokrajowa partii jest na tyle anemiczna, że raczej nie stanowi dużego wsparcia dla takich kandydatów jak Lasota. Owszem, PiS mówi o zmianie, ale na mniej niż cztery tygodnie przed wyborami wygląda na to, że ewentualne zwycięstwo partii w sejmikach będzie co najwyżej symboliczne. PiS stracił rytm po expose Ewy Kopacz i dopiero teraz zaczyna odzyskiwać kampanijną inicjatywę.
3) Słabość aktywistów miejskich. Gdy mieszkańcy miasta odrzucili pomysł przeprowadzenia igrzysk w Krakowie, było to wielkim sukcesem Tomasza Leśniaka i jego oddolnego ruchu Kraków Przeciwko Igrzyskom. Wydawało się, że KPI z jego liderem będzie poważną siła polityczna jesienią. Ale Leśniaka nie widać w tej kampanii. Nie ma nikogo, kto w tak efektowny i efektywny sposób punktowałby Majchrowskiego jak wobec prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz działają aktywiści miejscy w Warszawie, ze stowarzyszeniem Miasto Jest Nasze i Janem Śpiewakiem na czele. W stolicy flagowe inwestycje są błyskawicznie definiowane w sposób niekorzystny dla prezydent, ich liczne wady (donice na ul. Świętokrzyskiej itd) są mocno eksponowane. W Krakowie podobne sprawy nie są tematem w trakcie kampanii wyborczej.
To wszystko powoduje, że Jacek Majchrowski pewnie zmierza ku kolejnej kadencji.
fot. Jacek Majchrowski na FB
19:54
#LESZEK MILER W FPF:
-- O PSL: Pan Sawicki jest konsekwentny w swojej pogardzie wobec rolników. Frajer to bardzo mocne określenie. Minister woli biznesmenów, bo PSL to partia bogatych biznesmenów-rolników. Myślę, że te słowa zostaną ocenione przez wyborców.
-- O ODWOŁANIU SAWICKIEGO: Trudno odwoływać za słowa. Są mocniejsze zastrzeżenia, które byśmy wypunktowali, gdybyśmy taki wniosek składali w Sejmie.
-- O TYM, O KOGO DBA PSL: O latyfundystów.
-- O POLSCE I UKRAINIE: Przelicytowaliśmy. Polska jest teraz poza głównym nurtem polityki europejskiej.
-- O KOPACZ NA SZCZYCIE UE: Uważam, że da sobie radę. Ale ostatecznie na [szczycie] polityk zostaje sam ze swoją decyzję i odpowiedzialnością, którą się nie może z nikim podzielić.
*****
-- PRAWIE JAK SUPERNIANIA! KOPACZ NA RYNKU W LUBLINIE: CO ROBICIE Z MALUSZKIEM? CHODŹ, KOCHANIE - pisze wPolityce.pl: “Ewa Kopacz zobaczyła kilkuletnią dziewczynkę… - Co robicie z maluszkiem tutaj? Chodź, kochanie… Chodź, bo Cię zdepczą. No dobrze, teraz będziesz stała tu obok… - mówi pani premier. Po czym dzielnie (i z troską!) ustawia w szeregu zagubioną dziewczynkę. Znów się udało! Znów bohaterska pani premier!”. http://wpolityce.pl/polityka/218657-prawie-jak-superniania-kopacz-na-rynku-w-lublinie-co-robicie-z-maluszkiem-chodz-kochanie-zobacz-wideo
-- JACEK ROSTOWSKI PRZELICYTOWAŁ - pisze na Polityka.pl Joanna Solska: “Znalazł się w politycznej czarnej dziurze. To kolejna porażka Jacka Rostowskiego, który był najdłużej urzędującym ministrem finansów w III RP. Z bardzo mocną pozycją w rządzie Donalda Tuska. Ale jego siła nie wynikała z własnego zaplecza politycznego, jakie ma np. Grzegorz Schetyna czy Cezary Grabarczyk, ale z poparcia premiera. Kiedy go zabrakło, kolejne pomysły Jacka Rostowskiego na znalezienie sobie nowego miejsca w Platformie Obywatelskiej - zawodzą. Okazuje się bowiem, że były minister finansów źle kalkuluje”.
-- SOLSKA DALEJ: “Funkcja doradcy premiera do spraw gospodarczych wydawała się dla Jacka Rostowskiego idealna. Zwłaszcza że Jan Krzysztof Bielecki wybiera się do biznesu i Rada Gospodarcza przy premierze traci wpływowego szefa. Jego miejsce mógł zająć Rostowski. Pani premier potrzebuje przecież kogoś zaufanego, kto dobrze zna się na gospodarce. Ale po raz kolejny popełnił błąd. Nie przyjął do wiadomości, że doradca - nawet bardzo wpływowy - to ktoś z trzeciego szeregu. On zaś przywykł do tego, że jest w pierwszym. Doradca to funkcja merytoryczna, a nie polityczna. On w roli polityka czuje się świetnie, nie zamierza z niej rezygnować. Dlatego tak bardzo zależało mu na stanowisku sekretarza stanu. I szerokich kompetencjach, porównywalnych do kompetencji wicepremiera. Przekalkulował po raz kolejny. Za wysoko licytował”. http://polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1596429,1,jacek-rostowski-w-politycznej-czarnej-dziurze.read
-- SĄ WYNIKI ODWOŁANIA SLD W OPOLU. “Sojusz może zarejestrować swoje listy tylko w dwóch okręgach i nie może wystawić swojego kandydata na prezydenta. To efekt odwołania, jakie partia złożyła od decyzji Miejskiej Komisji Wyborczej”. http://opole.gazeta.pl/opole/1,35114,16829836,Odwolanie_SLD__Garbowski_na_oucie__partia_nad_przepascia.html#ixzz3Gc8vrqoI
-- SPOT ANNY SZYBIST (PO) W KRAKOWIE Z M.IN. RÓŻĄ THUN, GRZEGORZEM TURNAUEM I MICHAŁEM RUSINKIEM. http://youtu.be/snLNJYTD-Rc
*****
FAKTY TVN
-- SLD zorganizowało w Sejmie kongres mazowieckiego rolnictwa.
-- LESZEK MILLER W MATERIALE PAWŁA PŁUSKI: Jeżeli pan Sawicki mówi do rolników, że są frajerami, to byliby frajerami, gdyby wybierali pana Sawickiego i PSL.
-- Adam Jarubas przeprasza na Facebooku za “skandaliczną wypowiedź Sawickiego” i otwarcie pisze, że się wstydzi.
-- STANISŁAW ŻELICHOWSKI: Chciał dobrze, a wyszło jak zwykłe. Pewnie wielu rolników będzie miało zadrę.
-- EWA KOPACZ: Mogą położyć prawą rękę, że naprawdę za tych rolników on sam dałby sobie obciąć głowę.
-- CEZARY OLEJNICZAK: Minister obiecał, że będą duże rekompensaty z UE. Słowa nie dotrzymał.
-- ADAM HOFMAN: To pogardliwy stosunek do ludzi i za to powinna być dymisja.
-- KOPACZ: Poczekajmy, aż będą mieli swój swój rząd. Będą sobie dymisjonować i powoływać, a dzisiaj dajmy szansę.
-- Jutro konferencja Marka Sawickiego.
-- ZBIGNIEW GIRZYŃSKI: Jesteśmy obecni na polskiej wsi. Jestem przekonany, że polscy rolnicy zwrócą na to uwagę.
*****
WIADOMOŚCI TVP
-- ADAM HOFMAN: Była taka kampania na wsi PSL z bombą atomową. Takiej bomby jak PSL na wsi jeszcze nie było.
-- LESZEK MILLER: Rolnicy byliby frajerami gdyby głosowali na Sawickiego.
-- EWA KOPACZ: Sawicki nauczy się do końca życia, że nie wolno tak się wyrażać o polskich rolnikach.
-- Wcześniej scena z małym dzieckiem na konferencji prasowej.
-- JANUSZ PIECHOCIŃSKI: Myślę, że przeprosił i wytłumaczył.
*****
WYDARZENIA POLSATU
-- NIE MA LUDZI, KTÓRZY NIE POPEŁNIAJĄ BŁĘDÓW - wypowiedź Ewy Kopacz o Marku Sawickim na czołówce.
-- OLGIERD ANNUSEWICZ W MATERIALE DOMINIKI DŁUGOSZ: Wcześniej konkurencją dla PSL-u była Samoobrona, dzisiaj jest PiS.
-- SLD zorganizowało w Sejmie kongres mazowieckiego rolnictwa.
-- ROLNIK W SEJMIE: To wiec wyborczy, a nie kongres rolników.
-- TOMASZ LEPPER: Dla mnie nie ma taty, nie ma Samoobrony.
-- LESZEK MILLER: Szanuję biznesmenów, a nie frajerów - mówi minister rolnictwa. Trzeba zapamiętać te słowa, zapamiętać wyniosłość i pogardę.
-- MAREK SAWICKI: Trzeba czasami użyć ostrych słów, żeby obudzić rolników, że za rynek współodpowiadamy, a nie tylko odpowiada minister. Być może jest to słowo za ostre, za co przepraszam.
-- EUGENIUSZ KŁOPOTEK: Chlapnął, za co powinien przeprosić, i to prawie na kolanach.
-- ADAM HOFMAN: Nic nie zrobił, nie załatwił odszkodowań, a jak jest kłopot na rynku, to mówi: jesteście frajerami. Taki minister nadaje się natychmiast do dymisji.
-- EWA KOPACZ: Poczekajmy, aż będą mieli swój swój rząd. Będą sobie dymisjonować i powoływać, a dzisiaj dajmy szansę.
21:24
TYGODNIKI:
Hofman: PiS by wygrać musi unikać polaryzacji PEK-Kaczyński, Bielecki zachowa wpływy, 60 osób na taśmach
Nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- Sikorski
Gorący temat
Nie ma czasu do stracenia
- Czarnek wzywa do realizacji planu NBP ws. 185 mld
live
My się nie zgodzimy na bezprawie
- Szefernaker pytany o sędziów TK
live
Głos rozsądku nie jest słyszalny przez premiera
- Szefernaker o słowach Kosiniaka-Kamysza
Gorący temat
Decyzja przeciwko bezpieczeństwu Polski. Interes partyjny zwyciężył nad odpowiedzialnością
- Kosiniak-Kamysz o wecie Nawrockiego
Gorący temat
Będzie uchwała rządu
- Szłapka o planie B ws. SAFE
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.