Relacja Live

10.09.2014

09:30

Ewa Kopacz o harmonogramie powołania nowego rządu i swoim expose - kluczowe punkty

Ewa Kopacz na tradycyjnej konferencji przed posiedzeniem Sejmu zarysowała harmonogram powołania nowego rządu, ale nie chciała nic mówić o składzie gabinetu. Oto jej najważniejsze deklaracje.

Kopacz o harmonogramie


  • "Trzeba będzie przedstawić nowy gabinet w tygodniu niesejmowym. Musi się to stać w przyszłym tygodniu".

  • Kopacz złoży rezygnację przed zaprzysiężeniem nowego rządu.

  • Jak wspomniała, nie wyklucza zwołanie jednodniowego posiedzenia Sejmu, aby poprosić na nim o wotum zaufania dla swojego gabinetu. "Bardzo chciałabym, aby na sali sejmowej był obecny najważniejszy człowiek w państwie, czyli prezydent Bronisław Komorowski". Wcześniej Kopacz przypomniała, że 22-26 września prezydent będzie w Nowym Jorku, co powoduje pewne "perturbacje" w całym harmonogramie, jeśli ma zostać spełniony warunek, by nowy rząd został powołany szybko.


Kopacz o expose 

  • "Jednym z jego celów będzie zapewnienie [Polakom] poczucia bezpieczeństwa, z tym rządem, z tym premierem, z tymi parlamaterzystami, polityka energetyczna będzie jednym z wątków wystąpienia".


Kopacz o nowym rządzie

  • Mam taką zasadę, że moi współpracownicy dowiadują się o tym czy będą dalej moim współpracownikami ode mnie, nie poprzez media.

  • To jest krótki okres, ale to nie znaczy wcale, że to będzie rząd na przeczekanie. "Może będziecie mieli okazję obserwować przez ten rok bardzo ciężko pracujacych ministrów".

  • "Ja będę Ewą Kopacz, i tylko Ewą Kopacz. Chcę, abyście mnie państwo oceniali jako Ewę Kopacz, nie jako następcą Donalda Tuska"


fot. sejm. gov.pl


10:25

BLOG MIGALSKIEGO: Cztery powody, dla których Ewa Kopacz jest problemem dla PO

Premierostwo Ewy Kopacz i jej przywództwo w PO zakończą się tragedią zarówno dla rządu, jak i dla partii. Z czterech, co najmniej, powodów.

Po pierwsze, Kopacz nie ma autorytetu w partii. To nie jest zresztą jej wina, bowiem to Donald Tusk osobiście zadbał, by w jego formacji nie pozostał nikt o wybujałych ambicjach i silnej pozycji. Kolejni pretendenci do szefostwa w Platformie byli skutecznie usuwani i dlatego obecne wyjałowienie ugrupowania z polityków o samodzielnej pozycji i autorytecie jest jego zasługą. Dlatego fakt, że Kopacz nie ma autorytetu w strukturach i zdolności do integracji PO wokół siebie nie jest do końca tylko jej winą. Ale będzie jej problemem zaraz po tym, jak Tusk na dobre usadowi się w Brukseli. Oczywiście, na początku będzie wspomagał obecną marszałek w jej nowych funkcjach, ale na dłuższą metę taki stan będzie nie do utrzymania i nie do zaakceptowania przez aparat. Zbyt wielu jest tam cwanych, sprytnych i wygłodniałych graczy, by pogodzili się z faktem, że ich formalnym liderem jest ktoś, kogo nie szanują i nie akceptują. Jeśli Kopacz szybko nie zbuduje sobie własnej pozycji i autorytetu, przestanie mieć wpływ na działalność całej formacji. A nie zbuduje.

Po drugie, przyszła premier nie ma poważania wśród liderów opinii. Charakterystyczna była reakcja na jej kandydaturę na twitterze. Wszyscy zareagowali co najmniej sceptycznie, by nie powiedzieć ironicznie. Kpiny z jej stylu i występów medialnych były najdelikatniejszą z form krytyki. Były i ostrzejsze komentarze. Ze znanych mi publicystów i dziennikarzy chyba jedynie Janina Paradowska zareagowała wybuchem entuzjazmu na perspektywę zastąpienia Tuska panią Kopacz. To bardzo zły prognostyk dla tej ostatniej. Jeśli wśród liderów opinii zaledwie jeden z nich wyraża się pozytywnie o jakimś zjawisku, to oznaczać to może jedynie problemy. Bo nawet jeśli ten „jeden sprawiedliwy” ma rację (a akurat w tym przypadku nie ma), to i tak nie zmienia to smutnego faktu, że świat mediów ma sceptyczny stosunek do tej nominacji. To zaś zapowiada problemy w przyszłości, bowiem trudno jest rządzić mając przeciwko sobie liderów opinii i komentatorów. Nawet najlepsze pomysły potrafią oni szybko wyszydzić i wykpić w taki sposób, że do opinii publicznej docierać będzie raczej negatywny, a nie pozytywny obraz działalności danego polityka. Może i nie jest to sprawiedliwe, ale tak właśnie się dzieje. Ewa Kopacz może być pierwszym politykiem Platformy, który już na początku sprawowania swojego urzędu będzie miał większość mediów przeciwko sobie.

Po trzecie, to właśnie opinia publiczna jest największym problemem Kopacz. Przez kilka lat sprawowania swojego urzędu nie wypracowała sobie samodzielnej pozycji społecznej, co jest ewenementem. Michał Szułdrzyński zauważył kiedyś, że to jedyny polityk na stanowisku marszałka Sejmu, który nie przekuł tego na zbudowania własnej powagi. Każdy z jej poprzedników „jechał” na powadze tego urzędu. Jedynie jej nie udała się ta sztuka. Przez swój sposób mówienia, komunikowania się, relacji z mediami nie potrafiła zapewnić sobie czegoś, co dla polityka jest kluczowe – „dignity”. To właśnie dignity jest zasadnicze w kreowaniu swojego wizerunku, jeśli chce się aspirować do roli istotnego gracza. Cimoszewicz, Borowski, Oleksy właściwie nie wiadomo dlaczego, ale właśnie owo dignity mają. Jurek, Schetyna czy Dorn również, choć w tym przypadku łatwiej o odpowiedź skąd się ono wzięło. A Ewie Kopacz się to nie udało. Można ją lubić lub nie, ale nie sposób stwierdzić, że ma dignity i że należy ją z tego powodu traktować serio. I to może nie być do końca jej winą, bowiem niektóre osoby mają inny – niż „dignitalny” – sposób komunikowania się: szybciej mówią, skracają dystans, szybciej się poruszają itp. A do bycia dignity trzeba czegoś odwrotnego – marsowej miny, spokojnego, nieco flegmatycznego sposobu wypowiadania się, powolnego formułowania myśli. Piszę to jako były polityk, który właśnie owego dignity nigdy się nie dopracował – trochę z własnej winy, a trochę dlatego, że nie potrafił (nie chciał) udawać kogoś innego, niż był. A do posiadania dignity trzeba nieco udawania, że…się posiada owo dignity.

Po czwarte, ważnym czynnikiem niesprzyjającym Ewie Kopacz jest prezydent. Jest powszechnie znanym faktem, że – mówiąc delikatnie – nie był on entuzjastą jej kandydatury, a sposób, w jaki mu ją zaproponowano daleki był od kurtuazji. To do razu ustawia relacje nowa premier – głowa państwa w linii konfrontacji. O ile Bronisław Komorowski mógł udawać, że nie widzi pewnych afrontów i obchodzenia go premiera Tuska, o tyle lekceważenia go przez premier Kopacz nie będzie tolerował. Zwłaszcza, że w taki konflikcie wspierałaby go część Platformy. W chwili obecnej PBK będzie miał polityczne i moralne prawo do „rozpychania się” w systemie politycznym i to właśnie kosztem nowej premier. Jego otoczenie i on sam na pewno będą korzystać z faktu, że w KPRM zasiądzie ktoś nieporównanie słabszy, niż  DT. Kalendarz wyborczy zaś sprzyja właśnie głowie państwa, bo po wyborach samorządowych nastanie czas elekcji prezydenckiej i w naturalny sposób cała uwaga opinii publicznej skupiona będzie właśnie na Komorowskim, a nie na Kopacz. Zwłaszcza, że tej ostatniej nie pozostanie nic innego, jak poprzeć obecnego lokatora Belwederu i przeznaczyć na jego kampanię pieniądze i struktury partyjne. W ten sposób PBK za rok będzie naturalnym przywódcą obozu, którego Ewa Kopacz będzie tylko częścią.

Wszystkie powyższe czynniki powodują, że kandydatura Ewy Kopacz na funkcję premiera i szefa partii będzie nie tylko jej osobistą klęską, ale także przyczyni się do pogłębienia problemów całej Platformy. I tylko po części będzie to wina obecnej marszałek i jej osobistych braków. W dużej mierze będzie  to także  konsekwencją polityki kadrowej prowadzonej w partii przez Donalda Tuska. Bo opisując kłopoty dla PO, które przyniesie awans Kopacz, warto pamiętać, że właściwie każdy, kto podjąłby się zadania kierowania rządem i partią po 7 latach przywództwa Tuska miałby podobnie poważne kłopoty. Choć może nie tak szybko by się one ujawniły.

fot. Platforma.org


12:02

To już oficjalne: Bieńkowska komisarzem ds. rynku wewnętrznego, przedsiębiorstw i przemysłu

To już oficjalne - Elżbieta Bieńkowska w nowej KE będzie zajmować się rynkiem wewnętrznym, przedsiębiorczością, małymi i średnimi przedsiębiorstwami oraz przemysłem. Tuż po 12.00 w Brukseli Jean-Claude Juncker ogłosił podział zadań jego Komisji, kończąc tym samym miesiące spekulacji i domysłów. Bieńkowska nie będzie jednak wiceprzewodniczącą KE.

W ten sposób potwierdzają się zapowiedzi premiera Tuska z ostatniego zarządu PO, o których pisała 300polityka. Mocną tekę otrzymał Jonathan Hill z Wielkiej Brytanii.







Pojawiło się też stanowisko wiceprzewodniczącego KE ds. Unii Energetycznej (Alenka Bratusek ze Słowenii).

http://ec.europa.eu/


14:11

Palikot przegania Tuska. Jest najczęściej krytykowanym politykiem

28 proc. publikacji z dzienników ogólnopolskich dotyczących Janusza Palikota przedstawiało go w negatywnym świetle - wynika z najnowszego, lipcowego badania Press-Service. To zdecydowanie więcej w porównaniu z poprzednim miesiącem, gdy wskaźnik ten pokazał 4 proc.

- Odejścia czołowych twarzy partii sprowadziły na lidera ugrupowania wiele niekorzystnych publikacji. To właśnie jemu przypisywano autorstwo fiaska negocjacji z SLD. Część odchodzących działaczy jako powód podała fakt, że partia staje się coraz bardziej „wodzowska”. Przypomnijmy, że po Annie Grodzkiej partię opuścił Łukasz Gibała. Erozja struktur Twojego Ruchu nastąpiła także na Dolnym Śląsku - pisze Press w komunikacie.

Lidera Twojego Ruchu najczęściej krytykowały Gazeta Polska Codziennie i Nasz Dziennik, ale negatywne publikacje pojawiały się także w Gazecie Wyborczej, Rzeczpospolitej, Fakcie i Super Expressie. Neutralnie o Palikocie pisała Polska the Times.



Na drugim miejscu uplasował się Donald Tusk. W lipcu odnotował 27 proc. publikacji o negatywnym wydźwięku – to wzrost o 5 pkt. proc. Najwięcej krytycznych publikacji na temat odchodzącego premiera pojawiło się – podobnie, jak w przypadku Palikota – w ND i GPC oraz Fakcie.



Jarosław Kaczyński, co także pokazuje badanie, był krytykowany przez większość ogólnopolskich dzienników, ale jednak zdecydowana większość tekstów miała neutralny wydźwięk.



Press-Service zauważa, że wśród partii politycznych największy wzrost odnotowała Solidarna Polska (o 41 proc.), natomiast w klasyfikacji liderów znacząco zwiększyło się zainteresowanie Zbigniewem Ziobro (aż 116 proc.!). Wszystko to efekt negocjacji i ostatecznego zawarcia porozumienia pomiędzy SP a Polską Razem, a w dalszej kolejności z Prawem i Sprawiedliwością.

Badanie Press-Service "Scena polityczna” dotyczy największych dzienników ogólnopolskich: Dziennika Gazety Prawnej, Faktu, Gazety Polskiej Codziennie, Gazety Wyborczej, Metra, Naszego Dziennika, Polski the Times, Rzeczpospolitej i Super Expressu.

Fot. TVN24/Press-Service


17:09

Walka w Platformie wraca do metody faktów dokonanych. Grabarczyk i Schetyna na froncie z Tuskiem i Kopacz?

Tusk i Kopacz w szachu spółdzielni i schetynowców? Bliscy Tuskowi politycy PO mocno temu zaprzeczają, ale sytuacja wygląda na powrót do starej gry Schetyny, która zapewniła mu stanowisko wicepremiera, a potem stanowisko marszałka- metodę faktów dokonanych.

Trzech polityków Platformy oddało dziś kolejne strzały w faktycznej już wojnie o wpływy w PO i rządzie. Cezary Grabarczyk wyraźnie zasugerował, że zostanie marszałkiem Sejmu: "Dobrze czuję się w Sejmie", a na stwierdzenie Mariusza Piekarskiego z RMF: Czyli wolałby pan zostać w Sejmie, ale w fotelu marszałka, a nie wicemarszałka, odpowiedział krótko: "To jest dobra pozycja".

Grzegorz Schetyna go faktycznie wsparł, mówiąc, że Radosław Sikorski powinien pozostać w MSZ: "To zły moment na zmianę szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego, m.in. dlatego, że na wschodzie jest bardzo trudna sytuacja międzynarodowa".

Rafał Grupiński dodatkowo podbił stawkę mówiąc wprost, że Schetyna powinien zostać ministrem infrastruktury: "Schetyna na pewno jest predysponowany do objęcia tak ogromnego ministerstwa, jakie zostawia Elżbieta Bieńkowska". Tego samego dnia rozwiązanie to poparł Tomasz Lis na blogu, pisząc o Schetynie w rządzie: "A jednak, to rozwiązanie ma sens". Lis podał nawet 5 powodów za rządowym awansem Schetyny. O powrocie do rządu pisała też dziś na jedynce Gazeta Wrocławska. Czy to wszystko jest zbiegiem okoliczności?

To nie tylko w kontraście do linii Ewy Kopacz by - jak na porannym briefingu- odmawiać spekulowania o nazwiskach. Stanowi też zasadniczą zmianę w stosunku do dotychczasowego zachowania polityków PO, by oficjalnie nie odnosić się do opcji personalnych. Tak do dziś robili i Grabarczyk, i Schetyna i Grupiński. Co się zmieniło?

Metoda faktów dokonanych - ze spektakularnych przypadków - zadziałała dwa razy. W 2007 roku, po wygranych przez PO wyborach Grzegorz Schetyna szybko ogłosił, że w nowym rządzie obejmie stanowisko wicepremiera i szefa MSW. Zamknął Tuskowi, który nie chciał ryzykować startu swojego rządu od konfliktu z głównym współpracownikiem drogę do podjęcia innej decyzji. Podobnie było po wyborach prezydenckich 2010, gdy w grze Schetyny wziął udział ówczesny prezydent-elekt Bronisław Komorowski, który zanim Tusk zdążył coś powiedzieć, na spotkaniu w Belwederze wysunął kandydaturę Schetyny na swojego następcę w Sejmie.

Platforma zaczęła się pruć już nawet przed tym, aż prezydent formalnie zaakceptował "papiery Tuska".

Wojna w PO coraz bardziej wychodzi na powierzchnię. Wczoraj, w Faktach po Faktach, Schetyna odpalił pierwszą dużą salwę. Zarysował kalendarz polityczny skrajnie dla Kopacz niekorzystny. Wskazał jej pierwsze zadanie- zwycięstwo w wyborach samorządowych. Wskazał też moment, kiedy mandat nowej premier w zasadzie powinien wygasnąć, a PO powinna przystąpić do bezpośrednich wyborów nowego przywódcy- 1 grudnia, kiedy Tusk opuści kraj.

Kopacz i Tusk muszą sobie zdawać sprawę, że w pewnym sensie znaleźli się w sytuacji, w której są więźniami spółdzielni Grabarczyka, Biernata i Rasia. W takiej sytuacji był kiedyś Leszek Miller, kiedy po aferze Rywina baronowie dyktowali mu rządowe awanse, a w mediach brylowali politycy formatu Krzysztofa Martensa i Marka Dyducha.

Tusk musi sobie też zdawać sprawę, że i dla jego następnej 2,5-letniej kadencji w Radzie Europejskiej, ale i dla utrzymania przy sterach Kopacz, Platforma musi wygrać, lub zremisować trudne wybory samorządowe i wygrać parlamentarne. Byłoby to trudne z rządem meblowanym pod dyktando regionalnych baronów. Kopacz stałaby się zakładnikiem coraz to bardziej rosnących oczekiwań aparatu partii, na co Tusk sobie nie pozwalał, a przynajmniej mocno to ograniczał, albo dobrze ukrywał.

Sytuacja w której w ciągu jednego dnia pojawia się skoordynowana, albo przynajmniej mocno na taką wyglądająca akcja pod hasłami: "Grabarczyk marszałkiem", "Schetyna do rządu", z wczorajszą, dość jasną deklaracją Schetyny, że Kopacz będzie odpowiedzialna za wynik PO w wyborach samorządowych, pokazuje, że Platforma pozostaje w stanie totalnej wojny, w której odchodzący i przychodząca premier stają się coraz bardziej samotni.

fot. PO


20:17

OBRAZ DNIA: Chaos w PO, Piasecki: Grabarczyk podpadł Kopacz, Grupiński: Schetyna do rządu, Lis: Schetyna do rządu

-- WIECZOREM DONALD TUSK ODWIEDZIŁ W ŁODZI HANNĘ ZDANOWSKĄ.

#CHAOS W PO:

-- ANALIZA 300POLITYKI: WALKA W PLATFORMIE WRACA DO METODY FAKTÓW DOKONANYCH: “Sytuacja, w której w ciągu jednego dnia pojawia się skoordynowana, albo przynajmniej mocno na taką wyglądająca akcja pod hasłami: ‘Grabarczyk marszałkiem’, ‘Schetyna do rządu’, z wczorajszą, dość jasną deklaracją Schetyny, że Kopacz będzie odpowiedzialna za wynik PO w wyborach samorządowych, pokazuje, że Platforma pozostaje w stanie totalnej wojny, w której odchodzący i przychodząca premier stają się coraz bardziej samotni”.

-- TUSK JAK MILLER - W RĘKACH BARONÓW - piszemy dalej na 300: “Kopacz i Tusk muszą sobie zdawać sprawę, że w pewnym sensie znaleźli się w sytuacji, w której są więźniami spółdzielni Grabarczyka, Biernata i Rasia. W takiej sytuacji był kiedyś Leszek Miller, kiedy po aferze Rywina baronowie dyktowali mu rządowe awanse, a w mediach brylowali politycy formatu Krzysztofa Martensa i Marka Dyducha”. https://300polityka.pl/news/2014/09/10/walka-w-platformie-wraca-do-metody-faktow-dokonanych-grabarczyk-i-schetyna-na-froncie-z-tuskiem-i-kopacz/

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: SCHETYNA DO RZĄDU: “Grupiński pytany przez PAP, czy Schetyna byłby dobrym kandydatem na szefa MIR - o czym spekulują media - ocenił, że to dobra kandydatura. Jego zdaniem, Schetyna jest wystarczająco sprawnym i kompetentnym politykiem, aby objąć takie stanowisko. - Schetyna na pewno jest predysponowany do objęcia tak ogromnego ministerstwa, jakie zostawia Elżbieta Bieńkowska, czyli resortu infrastruktury i rozwoju, szczególnie jeśli patrzeć na skalę wyzwań, jakie stoją przed poszczególnymi ministrami - zaznaczył. http://pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=kraj&idNewsComp=&filename=&idnews=178742&data=&status=biezace&_CheckSum=1138909779

-- TOMASZ LIS: SCHETYNA DO RZĄDU: “Schetyna będzie wzmocnieniem rządu, jasnym sygnałem dla otoczenia, że mamy nie byle jaki rząd, który został po Tusku, ale ekipę mocną”. http://tomaszlis.natemat.pl/116447,a-moze-wlasnie-schetyna

-- KONRAD PIASECKI NA TWITTERZE: “Wygląda na to że DT jeszcze nie zdążył zamknąć walizki, a w PO zaczęło się ostre wyszarpywanie kart z rąk. I kto to teraz uspokoi?”.

-- GRABARCZYK PODPADŁ KOPACZ - pisał na Twitterze Konrad Piasecki: “Oj..., słyszę że C.Grabarczyk mocno podpadł pani premier, bo za bardzo poczuł się już drugim po Bogu. Konsekwencje mogą być bolesne”.

-- PIASECKI NA BLOGU: “PO - bez wątpienia - będzie w najbliższych miesiącach przeżywać wiele trudnych chwil. Brak bezdyskusyjnego następcy Tuska będzie kosztował ją i walki wewnętrzne i sondażowe zawirowania. Platforma może się w nich zatracić i polec, może też, po jakimś czasie, okrzepnąć i znaleźć nowy pomysł na życie po Tusku. W ostatnich latach, patrząc na działania PO, miałem poczucie, że partię łączy już tylko wiara w jej zwycięskiego w kolejnych wyborach lidera. Lider dziś znika. I PO musi szybko odpowiedzieć sobie na pytanie, co (albo kto) połączy ją w następnych latach”. http://rmf24.pl/news-zycie-po-tusku-stan-niepewnosci,nId,1497795

-- GRZEGORZ SCHETYNA: TO ZŁY MOMENT NA ZMIANĘ MINISTRA SPRAW ZAGRANICZNYCH: “ - To zły moment na zmianę szefa polskiej dyplomacji, bo na Wschodzie jest bardzo trudna sytuacja międzynarodowa. Sikorski intensywnie pracuje, ma bardzo poważną pozycję na arenie międzynarodowej, ważne jest, żeby w sposób skuteczny dalej prowadził, pilnował interesów Polski za granicą - powiedział Grzegorz Schetyna pytany w środę przez dziennikarzy o medialne doniesienia, według których Sikorski miałby stracić fotel szefa MSZ i zostać marszałkiem Sejmu, w miejsce Ewy Kopacz”.

-- SCHETYNA PYTANY O TO, CZY WEJDZIE DO RZĄDU: “Zobaczymy, na razie prowadzę komisję spraw zagranicznych i tym się zajmuję. Przyznał jednocześnie, że Kopacz nie konsultowała się nim w sprawie nowych ministrów”. http://pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=kraj&idNewsComp=&filename=&idnews=178747&data=&status=biezace&_CheckSum=309450968

-- DODATKOWE POSIEDZENIE SEJMU NA POCZĄTKU PAŹDZIERNIKA - mówi Ewa Kopacz w rozmowie z Mariuszem Piekarskim: “Zwyczajem jest, że prezydent pojawia się na debacie nad wotum zaufania dla nowego rządu. Muszę uwzględnić wizytę planowaną już wcześniej przez pana prezydenta, dlatego podejrzewam, że byłoby to dodatkowe posiedzenie Sejmu. Następne planowane posiedzenie Sejmu byłoby już w terminie, który przekracza okres 14 dni, dlatego musielibyśmy zwołać dodatkowe posiedzenie na początku października. Do tego się przymierzam, tak to sobie ułożyłam”.

-- MARSZAŁEK KOPACZ SUGERUJE, ŻE ZMIANY W RZĄDZIE NIE BĘDĄ GŁĘBOKIE: “Wie pan, pewnie inaczej rządzi się wtedy, kiedy ma się w perspektywie cztery lata rządzenia, a zupełnie inaczej, kiedy pewne projekty są już rozpoczęte i ma się przed sobą rok do wyborów”.

-- KOPACZ NA PYTANIE, CZY WIĘKSZOŚĆ MINISTRÓW ZOSTANIE: “Nie wiem. Poinformuję pana wtedy, kiedy będę pewna, kto zostaje, a kto odchodzi. Wtedy zrobię konferencję prasową, usiądę i szczerze, dokładnie opowiem. Będę nawet motywować swoje decyzje co do poszczególnych ministrów”. http://rmf24.pl/fakty/polska/news-kopacz-w-rmf-fm-inaczej-sie-rzadzi-kiedy-ma-sie-przed-soba-4,nId,1497687

-- KOPACZ O HARMONOGRAMIE POWOŁANIA SWOJEGO RZĄDU: [kluczowe punkty]. https://300polityka.pl/news/2014/09/10/ewa-kopacz-o-harmonogramie-powolania-rzadu-i-swoim-expose-kluczowe-punkty/

-- CEZARY GRABARCZYK: FOTEL MARSZAŁKA SEJMU TO DOBRA POZYCJA: “Grabarczyk przez prawie godzinę rozmawiał dziś z Ewą Kopacz w jej gabinecie. To tam konstruowana była partyjno-rządowa układanka - nie chodzi bowiem tylko o to, kto zastąpi Kopacz w fotelu marszałka Sejmu, ale również o to, jakie funkcje obejmą w nowym rządzie członkowie tzw. spółdzielni, czyli frakcji Grabarczyka w Platformie. Dobrze czuję się w Sejmie - podkreślił również, a na stwierdzenie Mariusza Piekarskiego: Czyli wolałby pan zostać w Sejmie, ale w fotelu marszałka, a nie wicemarszałka, odpowiedział krótko: To jest dobra pozycja”. http://rmf24.pl/fakty/polska/news-grabarczyk-fotel-marszalka-sejmu-to-dobra-pozycja,nId,1497717

-- NOWE ROZDANIE - pisze Katarzyna Kolenda-Zaleska na stronie Faktów: “Jeśli tak, to kto? Radosław Sikorski zostaje marszałkiem Sejmu? Być może nie uzna tego za awans, choć to przecież druga osoba w państwie. Ale też na tym stanowisku nauczyłby się tego, czego nie zna. Poruszania się po meandrach partyjnej polityki. Jeśli tak się stanie, to co dalej? Kto go zastąpi? W ferworze, który zapanował po nominacji Donalda Tuska, w gorączce ustalania nazwiska nowego premiera, zapomniano o jednej ważnej dla Platformy osobie. Jacek Rostowski. Był wicepremierem, miał być europosłem. Nie udało się. Teraz osoby znające się na wewnętrznych układach w PO mówią, że ma szanse na powrót do pierwszego szeregu. Do rządu raz jeszcze? Na inne stanowisko? Szefa MSZ? Jeszcze inne?”. http://fakty.tvn24.pl/opinie,56/nowe-rozdanie,466656.html

-- BLOG MIGALSKIEGO: 4 POWODY, DLA KTÓRYCH KOPACZ JEST PROBLEMEM DLA PO - jak pisze Marek Migalski: “Wszystkie powyższe czynniki powodują, że kandydatura Ewy Kopacz na funkcję premiera i szefa partii będzie nie tylko jej osobistą klęską, ale także przyczyni się do pogłębienia problemów całej Platformy. I tylko po części będzie to wina obecnej marszałek i jej osobistych braków. W dużej mierze będzie to także konsekwencją polityki kadrowej prowadzonej w partii przez Donalda Tuska. Bo opisując kłopoty dla PO, które przyniesie awans Kopacz, warto pamiętać, że właściwie każdy, kto podjąłby się zadania kierowania rządem i partią po 7 latach przywództwa Tuska miałby podobnie poważne kłopoty. Choć może nie tak szybko by się one ujawniły”. https://300polityka.pl/blog/2014/09/10/blog-migalskiego-cztery-powody-dla-ktorych-ewa-kopacz-jest-problemem-dla-po/

*****

#FPF:

-- MIROSŁAW DRZEWIECKI W FAKTACH PO FAKTACH: Temat Schetyny wyolbrzymiony przez media. Mam nadzieję, że po powołaniu rządu zostanie ustalony kalendarz wyborów wewnętrznych w PO i nie będzie kolidował z wyborami.

-- DRZEWIECKI: Szanowałem i lubiłem prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

*****

#SEJM:

-- KONSERWATYŚCI Z PLATFORMY ZABLOKOWALI W SEJMIE KONWENCJĘ ANTYPRZEMOCOWĄ: “Po wyborze Donalda Tuska na stanowisko szefa Rady Europejskiej w Platformie uaktywniły się wszystkie frakcje. Oprócz partyjnej spółdzielni i grupy Grzegorza Schetyny znać dali o sobie też konserwatyści dowodzeni przez ministra sprawiedliwości Marka Biernackiego, którzy wymogli na Marszałek Sejmu Ewie Kopacz zdjęcie z porządku obrad głosowania w sprawie konwencji o zapobieganiu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej - ustalił ‘Newsweek’”.

-- ROZMOWY W SPRAWIE KONWENCJI PROWADZIŁ MAREK BIERNACKI: “Co się w takim razie stało? Nasi rozmówcy w Platformie twierdzą, że zmianę wymusili konserwatywni posłowie PO, którzy zagrozili zagłosowaniem wbrew rekomendacji kierownictwa klubu. Gdyby do tego doszło, PO poniosłaby prestiżową porażkę, i to kilka dni po złożeniu dymisji przez dotychczasowego premiera Donalda Tuska. Jak nieoficjalnie dowiedział się ‘Newsweek’, rozmowy w tej sprawie prowadził głównie minister Marek Biernacki, lider frakcji konserwatywnej. - To za jego sprawą Kopacz zdjęła to głosowani z planu obrad - cieszy się jeden z posłów Platformy”. http://polska.newsweek.pl/konwencja-o-przemocy-wobec-kobiet-glosowanie-w-sejmie-ewa-kopacz,artykuly,347399,1.html

*****

#SEJM JUTRO:

-- Od 11:30 do 13:00 informacja bieżąca w sprawie stanu bezpieczeństwa na polskich drogach złożona przez Klub Parlamentarny PSL do Ministra Sprawiedliwości,

-- O 13:00 na Komisji ds. UE Piotr Serafin przedstawi informację na temat wyników specjalnego posiedzenia Rady Europejskiej z 30 sierpnia 2014. To na tym szczycie Donald Tusk został nominowany na szefa Rady Europejskiej.

-- Posłowie nie zajmą się zmianami w Janosikowym, bo, jak poinformowała marszałek Kopacz, komisja nie złożyła sprawozdania.

*****

FAKTY TVN

-- EWA KOPACZ W MATERIALE KRZYSZTOFA SKÓRZYŃSKIEGO: To krótki okres, tylko rok do następnych wyborów, ale to nie znaczy wcale, że ten rząd będzie rządem na przeczekanie.

-- SKÓRZYŃSKI: MIR jednym z najtrudniejszych stanowisk do obsadzenia dla nowej premier.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Będę chciał dowiedzieć się, z jakimi zamysłami działania i aktywności będzie tworzony rząd.

-- RYSZARD CZARNECKI: Kopacz będzie absolutnie samodzielna, pomijając fakt, że będzie kierowana z tylnego siedzenia brukselskiego samochodu Tuska.

-- KRYSTYNA PAWŁOWICZ: Kopacz nigdy nie była samodzielna, nie będzie i tutaj. Będzie premier w dwóch osobach.

-- SKÓRZYŃSKI: Tusk przez ostatnie dni zadbał, by stworzyć wrażenie, że nie chce mieć żadnego wpływu na kształt i cele nowego rządu. Nie zorganizował nawet skromnej, ale wspólnej konferencji.

-- MAŁGORZATA KIDAWA-BŁOŃSKA: Dlatego, że to jest kobieta, dlatego mówi się, że nie będzie potrafiła samodzielnie rządzić.

-- MAREK BIERNACKI: Tusk będzie w Brukseli, Kopacz w Polsce. Jedna i druga osoba będzie miała dużo obowiązków. Dzwonić mogą, ale przez telefon trudno rządzić.

-- SKÓRZYŃSKI: Kopacz udowodni samodzielność, przedstawiając skład rządu.

-- PAWŁOWICZ DO MARKA SAWICKIEGO: Pan niekoniecznie musi być ministrem, a nawet lepiej, żeby pan nie był.

-- GRZEGORZ SCHETYNA Z FPF W MATERIALE PAWŁA PŁUSKI: Kiedy będą bezpośrednie wybory na szefa partii, jestem gotowy do tego, żeby w tych wyborach stanąć.

-- KOPACZ: Jestem polską kobietą, nie jestem strachliwa.

-- WALDY DZIKOWSKI: Nie ma takiej potrzeby, żeby w tej chwili robić wybory.

-- JAGNA MARCZUŁAJTIS: Dalsze zmiany nie są potrzebne, jesteśmy silną i zgraną drużyną, która powinna jeszcze bardziej zewrzeć szeregi i działać do końca kadencji tak, żeby Polacy byli zadowoleni.

-- GRABARCZYK: Nie będzie igrzysk.

-- SŁAWOMIR NEUMANN: PO, idąc z premier Kopacz, i prezydentem UE, wygra trzy kolejne wybory.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Nie jestem zwolennikiem szczególnego odkładania w czasie tych wyborów, ale też trzeba te decyzje podjąć w jakimś wewnętrznym konsensusie.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- PREZYDENT KOMOROWSKI W BUNDESTAGU - pierwszy materiał.

-- Z PRZEMÓWIENIA: Skończyły się czasy pokojowej dywidendy po zakończeniu zimnej wojny.

-- EWA KOPACZ: Jedno mogę państwu zagwarantować: bedę bardzo ciężko pracować.

-- CEZARY GRABARCZYK: Nie dostałem żadnej propozycji.

-- PREZYDENT O ZADANIACH NOWEGO RZĄDU: Najbliższy rok to szczególny okres ze względu na zaostrzanie sytuacji na Ukrainie. Sfera bezpieczeństwa będzie tym, o czym będziemy rozmawiać.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: To jest zły moment na zmianę ministra spraw zagranicznych.

-- MARIUSZ A. KAMIŃSKI: Ewa Kopacz nigdy nie była politykiem samodzielnym. Premier Tusk będzie kierował tym co się dzieje w Polsce z tylnego siedzenia, to się może skończyć katastrofą.

-- MOCNA DRUŻYNA - materiał o Polakach w Brukseli.

-- MAREK SIWIEC: To jedna z czterech najważniejszych tek w Komisji.

-- JANUSZ LEWANDOWSKI: Najważniejsze, że na Bieńkowskiej nie dokonano eksperymentu pt. ‘komisarz bez teki’.

-- PAPRYKARZ IDZIE DO POLITYKI - Ostatni materiał o Stanisławie Kowalczyku, który startuje w wyborach na wójta gminy Przytyk.

-- JAK ŻYĆ - hasło jego kampanii.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- JEST RACZEJ ZGADYWANIE, WRÓŻENIE Z FUSÓW. DAJCIE SZANSĘ - wypowiedź Ewy Kopacz na czołówce.

-- DARIUSZ OCIEPA: Rządowe początki Kopacz będą dla niej trudne.

-- EUGENIUSZ KŁOPOTEK NA PYTANIE, CZY BYŁA JEGO FAWORYTKĄ: Nie. Mówię szczerze, nie.

-- OCIEPA: Kopacz musi udowodnić, że jest samodzielnym politykiem.

-- KOPACZ: Każdy musi mieć tę szansę, żeby pokazać, jaki jest.

-- W piątek spotkanie marszałek z prezydentem.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Dla mnie to okazja do zapoznania się z zamiarami przyszłej pani premier.

-- KOPACZ: Będę Ewą Kopacz, i tylko Ewą Kopacz. Nie będę z nikim konkurować.

-- CEZARY GRABARCZYK: Polityka też się dzieje, ale dzisiaj nie miałem czasu na politykę.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Trzeba być nastawionym optymistycznie i liczyć na to, że nowe polityczne rozdanie będzie obejmować wszystkie środowiska Platformy.

-- GRABARCZYK: Nie będzie igrzysk.

-- OCIEPA: Miejsce Arłukowicza miałby zająć Neumann.

-- SŁAWOMIR NEUMANN: Czekamy na nowe rozdanie rządowe, wtedy będziemy rozmawiać i komentować.

-- KŁOPOTEK: Gdybym zobaczył w tym składzie Bartłomieja Sienkiewicza, to bym się zastanawiał, jak zagłosować. Ale po prostu go nie będzie, jestem o tym przekonany.

-- OCIEPA: Do dymisji podadzą się wszyscy wiceministrowie i wojewodowie.

*****

-- TYTUŁ NA GAZETAWROCLAWSKA.PL: Sprawdź, czy nie kandydujesz z list Dutkiewicza. Ludzie dowiadują się o tym z internetu. http://gazetawroclawska.pl/artykul/3569123,sprawdz-czy-nie-kandydujesz-z-list-dutkiewicza-ludzie-dowiaduja-sie-o-tym-z-internetu,id,t.html

-- 300POLITYKA: PALIKOT PRZEGANIA TUSKA, JEST NAJBARDZIEJ KRYTYKOWANYM POLITYKIEM: “28 proc. publikacji z dzienników ogólnopolskich dotyczących Janusza Palikota przedstawiało go w negatywnym świetle - wynika z najnowszego, lipcowego badania Press-Service. To zdecydowanie więcej w porównaniu z poprzednim miesiącem, gdy wskaźnik ten pokazał 4 proc”. https://300polityka.pl/news/2014/09/10/palikot-przegania-tuska-jest-najczesciej-krytykowanym-politykiem/

-- SĄD: PRZESZUKANIE W POKOJU BUREGO BYŁO LEGALNE: “Sąd Rejonowy Warszawa Wola uznał, że Centralne Biuro Antykorupcyjne miało prawo przeszukać mieszkania posłów Jana Burego i Zbigniewa Rynasiewicza. - Nie znamy jeszcze pisemnego uzasadnienia, ale wszystkie punkty zażalenia zostały oddalone - potwierdza wiceszef warszawskiej prokuratury apelacyjnej Waldemar Tyl, który nadzoruje pion przestępczości zorganizowanej i korupcyjnej”. http://tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sad-cba-mialo-prawo-przeszukac-mieszkania-burego-i-rynasiewicza,466899.html

-- DESER - CONDE NAST TRAVELLER: PRAWIE 17 GODZIN - 8 NAJDŁUŻSZYCH POŁĄCZEŃ LOTNICZYCH NA ŚWIECIE. http://cntraveler.com/galleries/2014-03-06/longest-flights-in-the-world