Relacja Live

23.08.2014

14:10

PiS przyśpiesza w Rybniku

Wraz z końcem politycznych wakacji nowego przyśpieszenia nabierają lokalne kampanie do Senatu. Jak dowiaduje się 300polityka, w przyszłym tygodniu Rybnik odwiedzi Jarosław Kaczyński. To element większego kampanijnego przyśpieszenia. W sobotę okręg odwiedziły parlamentarzystki PiS, w tym wiceprezes partii Beata Szydło.

Politycy PiS doskonale zdają sobie sprawę z wagi tej kampanii. W 2013 sukces Bolesława Piechy był wykorzystywany jako sygnał, że PiS może wygrywać także na trudnym dla partii terenie. Teraz ewentualna porażka byłaby dowodem na to, że tamto zwycięstwo było tylko i wyłącznie przypadkowe. PiS chce w tym roku pokazać, że na Śląsku zaczyna się "zmiana", której ostatnim etapem będzie sukces w wyborach parlamentarnych. Wokół hasła "zmiana" budowana jest więc cała kampania Izabeli Kloc.

Platforma też zdaje sobie sprawę ze stawki tych wyborów, które odbędą się już 7 września. W dzień rozpoczęcia roku szkolnego w Rybniku - jak pisaliśmy już na 300 - ma pojawić się szefowa MEN Joanna Kluzik-Rostkowska. Nie wiadomo jednak, czy w kampanii weźmie udział premier Tusk.


18:51

Chuck Todd nowym prowadzącym "Meet The Press". Co to oznacza dla amerykańskich mediów?

"Meet The Press" to jeden z najważniejszych programów publicystycznych telewizji NBC. Emitowany nieprzerwanie od 1947 roku, to także kluczowy tzw. "sunday show". Niedzielne pasmo poranne to podsumowanie tygodnia politycznego w USA. Konkurencja jest bardzo ostra. Teraz swoją szansę dostał Chuck Todd. I ta zmiana oznacza o wiele więcej niż tylko próbę ratowania flagowego programu.

Moderator "Meet The Press" to jeden z najważniejszych postaci w amerykańskich mediach. Gdy był nim Tim Russert, to pozytywne przejście testu, jakim było pojawienie się w jego godzinnym programie oznaczało także przejście do wyższej ligi w amerykańskiej polityce. Tim Russert był gwiazdą, dziennikarzem którego bali się wszyscy politycy. A jednocześnie mało kto odmawiał pojawienie się u niego. Samo zaproszenie było zaszczytem, sygnałem, że ktoś się zaczynał liczyć. Przejście przez ogień pytań oznaczało wręcz zamknięcie pewnego etapu w karierze. Sam Russert był kimś w rodzaju waszyngtońskiej wyroczni: wyznaczał trendy, zmieniał kierunek myślenia o wydarzeniach.

Po jego nagłej śmierci program poprowadził (od 2008 roku) David Gregory, jedna z gwiazd NBC. Ale pod jego kierownictwem program podupadał. Był uznawany za mdły, Gregory prowadził go bez wyraźnego kierunku, brakowało mu dociekliwości Russerta i jego inteligencji. Oglądalność systematycznie spadała. Teraz sytuację ma uratować Chuck Todd, dyrektor sekcji politycznej NBC, korespondent z Białego Domu i prowadzący program "The Daily Rundown".

http://youtu.be/PBy5LgQ6Cq4

Awans Todda może przywrócić "Meet The Press" dawną świetność. Todd uznawany jest za "political junkie" - czyli kogoś obsesyjnie zainteresowanego polityką. Jego program w MSNBC przeznaczony jest dla insiderów" - ludzi, którzy stanowią zaplecze Waszyngtonu. Todd jest ekspertem od sondaży, badań, statystyk, posługuje się nimi z ogromną wprawą. Jest dziennikarzem zajmującym się analizą i interpretacją danych, a mniej polegającym na intuicji i swoich opiniach. To różni go od Russerta, nie wspominając już o Gregorym. Todd zdobył sobie uznanie obu stron politycznego sporu - to coś wyjątkowego w Waszyngtonie. Tym bardziej, że MSNBC uchodzi za lewicową przeciwwagę dla Fox News.

I dlatego jego przyjście do "Meet The Press" oznacza koniec pewnej epoki, tej w której główne sieci informacyjne stawiały nie na analityków, ale na publicystów. Moderatorzy niedzielnych programów wyznaczają trendy w Waszyngtonie. I chociaz ich siła w dobie internetu i Twittera zmalała, to ktoś taki jak Todd wniesie do tego skostniałego świata powiew świeżości. Jako reporter i analityk pokazał, że potrafi być jednym z najbardziej wiarygodnych i przenikliwych dziennikarzy politycznych w USA. Teraz może udowodnić, że poranne programy tego typu maja jeszcze sens, że mogą być czymś świeżym w epoce coraz większej dominacji nowych mediów.

Todd zaczyna 7 września. To będzie jeden z najbardziej obserwowanych debiutów tej jesieni w USA.

fot. NBC