Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
08.07.2014
13:43
Czerwcowe badanie CBOS pokazuje, że kampania wyborcza do PE rozgrywała się przede wszystkim w telewizji. Internet pełnił marginalną rolę, w najlepszy razie jako źródło informacji, a nie jako przestrzeń politycznej aktywności. Kampania ogólnie oceniana jest jako mało efektywna. Oto kluczowe wyniki z tego sondażu.
Telewizja i spoty dominują jako źródło informacji.
58% ankietowanych czerpie wiedzę o kampanii z telewizji, 53% ze spotów telewizyjnych i radiowych. Tylko 16% z internetu, a zaledwie 5% - z bezpośrednich rozmów z kandydatami. 2% ankietowanych czerpało wiedzę z wieców i spotkań wyborczych. To najlepiej pokazuje, gdzie tkwi klucz do zwycięstwa w Polsce. Internet pełni jeszcze mniejszą rolę niż w trakcie kampanii parlamentarnej w 2011 roku.
Czy w trakcie kampanii wyborczej czerpał(a) Pan(i) informacje o partiach, komitetach i kandydatach startujących w wyborach:
Odpowiedzi twierdzące według terminów badań
XI 2011
VI 2014
w procentach
- z programów informacyjnych i publicystycznych w telewizji
69
58
- ze spotów, reklam wyborczych (np. w radiu i telewizji)
59
53
- z audycji informacyjnych i publicystycznych w radiu
41
38
- z billboardów, plakatów wyborczych, ulotek
38
30
- z gazet i czasopism
42
27
- od znajomych, członków rodziny
36
27
- z internetu
24
16
- ze swoich indywidualnych rozmów z kandydatami
4
5
- z wieców, spotkań wyborczych, w których Pan(i) uczestniczył(a)
3
2
Jak dodaje CBOS: "Około jednej czwartej ankietowanych (23%, a przed wyborami do parlamentu krajowego w 2011 roku – 14%) nie zetknęło się w trakcie kampanii wyborczej z żadnym z wymienionych źródeł informacji. Poza zasięgiem tych źródeł częściej byli respondenci z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym (28%) oraz zawodowym (30%), natomiast rzadziej – mający wykształcenie średnie (18%) i wyższe (18%). Brak styczności z informacjami o kandydatach częściej deklarowali również badani, którzy nie głosowali w wyborach do Parlamentu Europejskiego, niż osoby, które wzięły w nich udział (31% wobec 8%)".
Co ciekawe, prawicowi wyborcy częściej korzystają z telewizji niż ludzie o lewicowych poglądach. Jak pisze CBOS: "Warto dodać, że czerpanie informacji na temat wyborów z programów i reklam emitowanych w telewizji i radiu relatywnie częściej deklarują badani o prawicowych niż lewicowych czy centrowych poglądach politycznych. Z kolei osoby identyfikujące się z lewicą częściej niż pozostałe wskazują na indywidualne rozmowy z kandydatami. Ponieważ najmłodsi respondenci niemal powszechnie korzystają z internetu, stąd w większym stopniu niż starsi badani pozyskują informacje o polityce online".
Mało skuteczna kampania.
Badanie CBOS pokazuje, że kampania wyborcza w wykonaniu partii politycznych była na ogół mało skuteczna.
Zaledwie 11% badanych deklaruje, że dużo się z niej dowiedziało o kandydatach startujących w ich okręgu wyborczym. Z kolei blisko połowa (48%) uzyskała z niej niewiele informacji, a dwie piąte (39%) nie dowiedziało się niczego. Dla porównania: w odniesieniu do kampanii wyborczej przed wyborami samorządowymi w 2010 roku 22% Polaków deklarowało, że dobrze informowała ona o kandydatach, a 24% twierdziło, że nie dowiedziało się z niej niczego.
To ma bezpośrednie przełożenie na frekwencję.
Czy, ogólnie rzecz biorąc, podczas kampanii wyborczej dowiedział(a) się Pan(i) o kandydatach startujących w Pana(i) okręgu wyborczym:
25 maja odbyły się wybory do Parlamentu Europejskiego.
Czy brał(a) Pan(i) udział w tych wyborach?
Tak
Nie
w procentach
- dużo
73
27
- mało
40
60
Niczego się nie dowiedziałe(a)m
17
83
Internet pełni rolę informacyjną.
Jak podaje CBOS: "W ciągu miesiąca poprzedzającego wybory do PE niemal co trzeci internauta (29%, czyli 19% ogółu dorosłych) czytał w sieci artykuły o tematyce politycznej, jedna piąta (20%, czyli 13% ogółu) oglądała materiały wideo, np. reklamy wyborcze czy wywiady z politykami, jedna szósta (16%, czyli 10% ogółu respondentów) przeglądała strony partii politycznych lub kandydatów startujących w wyborach, a stosunkowo najmniej internautów (8%, tj. 5% ogółu badanych) czytało blogi zawierające treści polityczne".
Jak zauważa CBOS: "Zaledwie 2% internautów (1% ogółu dorosłych) pisało na tematy polityczne na forach lub blogach, a jeszcze mniej (1% internautów) zachęcało innych użytkowników do głosowania na jakiś komitet wyborczy lub kandydata. Działania o charakterze partycypacyjnym również deklarowano sporadycznie. Nieliczni (2% internautów, czyli 1% ogółu badanych) w okresie przedwyborczym wysłali e‑mail do jakiegoś polityka lub podpisali w sieci petycję w jakiejś sprawie z zakresu polityki. Niewielu też (1%) zapisało się do założonej w internecie grupy poparcia jakiegoś kandydata startującego w wyborach, partii czy innej organizacji lub inicjatywy politycznej"
Oto jak wygląda porównanie z 2010 i 2011 rokiem pod względem zaangażowania w internecie
Czy w ciągu miesiąca poprzedzającego wybory samorządowe/ parlamentarne/ do Parlamentu Europejskiego:
2010
2011
2014
Odpowiedzi twierdzące wśród
internautów(N=458)
ogółu badanych
internautów(N=511)
ogółu badanych
internautów(N=668)
ogółu badanych
w procentach
- przeglądał(a) Pan(i) strony internetowe partii politycznych lub kandydatów startujących w wyborach
23
12
27
14
16
10
- czytał(a) Pan(i) w internecie artykuły o tematyce politycznej, np. w internetowych wersjach gazet
39
20
41
22
29
19
- czytał(a) Pan(i) blogi o tematyce politycznej
16
8
13
7
8
5
- oglądał(a) Pan(i) w internecie materiały wideo o tematyce politycznej, np. wywiady z politykami, reklamy wyborcze
22
12
31
16
20
13
- pisał(a) Pan(i) w internecie na tematy polityczne, np. na forach, blogach
2
1
3
2
2
1
- zachęcał(a) Pan(i) w internecie innych użytkowników do głosowania w wyborach lub poparcia jakiejś partii, kandydata
3
1
3
1
1
1
- wysłał(a) Pan(i) przez internet list do polityka lub podpisał(a) Pan(i) internetową petycję w jakiejś sprawie z zakresu polityki
2
1
2
1
2
1
- zapisał(a) się Pan(i) w internecie do grupy popierającej jakiegoś polityka, kandydata lub organizację polityczną, komitet wyborczy
2
1
2
1
1
1
- przekazał(a) Pan(i) przez internet pieniądze dla organizacji politycznej, komitetu wyborczego
0
0
0
0
0
0
Jak pisze CBOS: "Z porównania wynika, że w okresie poprzedzającym eurowybory internauci na ogół rzadziej podejmowali poszczególne aktywności polityczne w internecie niż przed wyborami parlamentarnymi i samorządowymi. Można jednak zauważyć, że na poziomie ogółu obywateli ich skala nie uległa istotnemu zmniejszeniu, co można uzasadnić przyrostem liczby internautów, który w tym okresie nastąpił (z 52%–53% do 64%)".
Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face‑to‑face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 5–11 czerwca 2014 roku na liczącej 1044 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.
fot. CBOS
17:56
We wtorek wystartowała oficjalnie inicjatywa PRM - Porozumienie Ruchów Miejskich, czyli koalicja 6 lokalnych organizacji z całej Polski. Jej celem jest zmiana polityki samorządowej. Ale aktywistom będzie bardzo trudno. Oto trzy aspekty ich wejścia w krajową politykę.
1. Ordynacja samorządowa jest zabójcza, eliminuje małe listy
W 2010 roku komitet My-Poznaniacy zdobył w Poznaniu 9,32% głosów w wyborach do Rady Miasta (14970 głosów) a Jacka Jaśkowiaka, kandydata tego komitetu poparło 7% mieszkańców miasta (11761). Jaśkowiak może zresztą liczyć na podobny wynik w tym roku - w opublikowanym na początku lipca sondażu HH dla RMF ma 10,8%.
Jednak ze względu na ordynację, stosowanie metody d'Hondta oraz wielkości okręgów, próg wyborczy w wyborach na tym szczeblu jest de facto dużo wyższy niż 5%. Im mniejsze okręgi, tym większe szanse dla dużych partii na zdobycie mandatów. W rezultacie My-Poznaniacy nie zdobyli żadnego. To najlepiej pokazuje problem, jaki ma przed sobą PRM. Ta metoda premiuje duże ugrupowania, w Poznaniu komitet SLD uzyskał w 2010 r. 5 mandatów (na 37 w Radzie) przy poparciu 23482 wyborców (14%).
Sytuacja powtarzała się w innych miastach. W Gdańsku w 2010 roku mniejsze komitety także nie zdobyły żadnego mandatu - do Rady Miasta dostali się tylko przedstawiciele PiS, PO oraz SLD. W Krakowie w 2010 roku 7,7% nie wystarczyło nawet SLD, by dostać się do Rady Miasta (18555 głosów). W Łodzi komitet “Łódzkie porozumienie obywatelskie” otrzymał 5,41%, co także nie było wystarczające. Tylko w Szczecinie komitet Małgorzaty Jacyny-Witt ( radnej sejmiku wojewódzkiego i niezależnej kandydatki na prezydenta) przy 5,51% zdobył 1 mandat. Sprawę komplikuje fakt, że głosy na komitety obywatelskie często ulegają rozproszeniu, co jeszcze bardziej utrudnia im osiągnięcie sukcesu. We wspomnianym Gdańsku największy komitety obywatelski - Bezpartyjne Forum Społeczne - uzyskał 5691 głosów, dwa mniejsze lokalne komitety odpowiednio 2700 i 2206.
Identyczny mechanizm działa w Warszawie w wyborach do rad dzielnic. Dlatego właśnie przegłosowane przez Radę Miasta zmiany okręgów w 12 dzielnicach sprawiły, że - zdaniem aktywistów - mniejsze komitety praktycznie straciły swoje szanse na uzyskanie reprezentacji. Zdaniem Ratusza zmiany były kosmetyczne.
Lokalne komitety wspierane przez urzędujących, bezpartyjnych prezydentów osiągały jednak dobre wyniki. Tak było w Gdyni (komitet Szczurka - 58% i 21 mandatów), Toruniu (komitet Czas Gospodarzy - 23% i 7 mandatów), Krakowie (komitet Majchrowskiego - 14% i 7 mandatów) czy Wrocławiu (komitet Dutkiewicza - 19 mandatów i 41%). Komitety skupione wokół urzędującego prezydenta mają dużo większe zasoby niż “zwykłe” organizacje obywatelskie, wykorzystują siłę polityczną urzędującego prezydenta, co powoduje, że osiągają dużo lepsze rezultaty.
Nadzieją dla aktywistów mogą być mniejsze miejscowości. Od 2014 wszędzie - poza 66 miastami na prawach powiatu - w wyborach do rad gmin i miast będą obowiązywać JOW-y.
2. Aktywiści przyciągają uwagę mediów bez struktur i dużych pieniędzy
Najbardziej spektakularnym sukcesem oddolnych inicjatyw miejskich w tym roku było referendum w Krakowie dotyczące ZIO 2022. W powszechnej opinii to dzięki Tomaszowi Leśniakowi - jednemu z członków-założycieli PRM - projekt zimowych igrzysk olimpijskich w Krakowie został zablokowany. Jego inicjatywa Kraków Przeciw Igrzyskom przekształca się teraz w lokalny komitet wyborczy, a Leśniak zapowiada start w wyborach prezydenckich. Już wcześniej ruchy społeczne takie jak KAS (Krakowski Alarm Smogowy) z dużym powodzeniem wprowadzały do lokalnej polityki nowe tematy, i naciskały na samorządowców. Sukces Leśniaka był też wynikiem nieudolności PO oraz władz miasta w informowaniu i promowaniu całego projektu igrzysk. Referendum stało się też polityczną bronią, którą Platforma użyła przeciwko Majchrowskiemu. To wszystko umożliwiło Leśniakowi tak duży sukces.
W Krakowie Platformie najpewniej nie uda się doprowadzić do zwiększenia liczby okręgów wyborczych w wyborach do Rady Miasta, co zdaniem lokalnych polityków jeszcze bardziej osłabiłoby szanse mniejszych ugrupowań. PO chciała utworzenia 8 okręgów (obecnie jest ich 7) ale sprawę najprawdopodobniej ostatecznie zablokuje prezydent Majchrowski.
W Warszawie stwowarzyszenie Miasto Jest Nasze potrafiło - bez klasycznych struktur, bez dużych zasobów finansowych - bardzo wyraźnie zaznaczyć swoją obecność w szeregu istotnych lokalnych spraw. To właśnie Miasto Jest Nasze było najważniejszą opozycją dla Ratusza w takich sprawach jak wyburzenie domków fińskich na Jazdowie czy plany postawienia biurowca na Placu Zamkowym (akcja “Pogrzeb Starówki”) W takich kwestiach jak afera na Bemowie to właśnie ich głos był najbardziej słyszalny. Przykładem działania stowarzyszenia był happening “Następny przystanek Biedronka”, czyli próba ratowania kina “Femina”. Wszystkie te akcje przyciągają uwagę mediów, informacje o nich szybko roznoszą się w internecie, głównie dzięki mediom społecznościowym.
W Poznaniu organizacja My-Poznaniacy (z której wywodzi się stowarzyszenie Prawo do Miasta obecne w PRM) rozpoczęła swoją działalność już w 2007 roku. Punktem zapalnym stało się opracowywane wówczas studium zagospodarowania przestrzennego miasta, które zostało ostatecznie uchwalone - po bardzo burzliwej debacie - w styczniu 2008 roku. Później My-Poznaniacy systematycznie organizowali kolejne akcje dotyczące jakości życia w mieście, startowali też w wyborach samorządowych w 2010 roku. W 2013 kluczową sprawą dla ruchów miejskich w Poznaniu stał się spór wokół nowego dworca w stolicy Wielkopolski.
3. Kontratak władz i ambitnych samorządowców/lokalnych polityków
Ruchy miejskie są uważnie obserwowane przez wszystkich graczy w sferze samorządowej. I nie ma wątpliwości, że zarówno Platforma, jak i np. kandydaci niezależni będą próbować wykorzystywać ich pomysły, zasoby, a także metody działania, by osiągnąć sukces. W Krakowie dwóch kandydatów - Łukasz Gibała i Sławomir Ptaszkiewicz - rywalizuje o miano najbardziej "niezależnego". We Wrocławiu Bogdan Zdrojewski otwarcie przyznaje, że na listach Platformy widziałby miejskich aktywistów, którzy inaczej patrzą na świat. W Poznaniu kandydatem Platformy może być Jacek Jaśkowiak, który w 2010 startował jako reprezentant komitetu My-Poznaniacy.
To tylko element całej rozgrywki, w którym mocno okopane na swoich pozycjach władze samorządowe będą bardzo mocno walczyć o to, aby utrzymać władzę. Platforma doskonale zdaje sobie sprawę ze znaczenia wyborów samorządowych. Dlatego w tych wyborach aktywiści będą bardzo cennym wzmocnieniem list wszystkich partii i komitetów. To zaś może prowadzić do dalszego rozproszenie głosów.
fot. Miasto jest Nasze
20:12
-- INFORMATOR WPROST DOGADAŁ SIĘ Z PO- twierdzi Jarosław Kaczyński w rozmowie z Joanną Lichocką i Tomaszem Sakiewiczem: “Wydaje się, że ten, kto dał pierwsze nagrania „Wprost”, zawarł już porozumienie z obozem Tuska. Jakieś dwa tygodnie temu. W przeciwnym wypadku poszłyby ostrzejsze taśmy. To, co było ostatnio, to w kontekście uderzenia w rząd nie ma znaczenia. Jakoś się więc porozumiano, ale myślę też, że kryzys trwa, bo nikt nie wie, co tu jeszcze wypali. I ludzie, którzy należą do systemu, ale w tej chwili nie są przy władzy, też nie wiedzą w istocie, jak się trzeba zachować. Zupełnie nie wie, jak się zachować, PSL. Chociaż ludowcy mogą mieć już swój plan i jest on dość prawdopodobny. Chodzi o to, by doprowadzić do skrócenia kadencji sejmu tak, by połączyć wybory samorządowe i parlamentarne – aby odbyły się w jednym terminie. To daje PSL dużą dynamikę, oni zwykle mieli lepszy wynik w wyborach lokalnych niż ogólnopolskich. Ale to połączenie terminu wyborów może się władzy wydać atrakcyjne z innych względów – daje możliwość ich fałszowania. Teraz, po wyborach do PE, mamy dowody na co najmniej gigantyczny bałagan w procedurze liczenia głosów. Nie wiemy, czy zostały one sfałszowane na czyjąś korzyść, ale z naszych badań wynika, że z pewnością wynik był inny od podanego przez PKW.”
-- JESZCZE O PLANIE PSL: “Dlatego PSL mówi, że wróci do sprawy nagrań we wrześniu, bo w tym terminie może zdążyć z procedurą trzech kroków. Wybory samorządowe są w listopadzie, prezydent ma obowiązek rozpisać wybory nie później niż w 45. dniu po samorozwiązaniu się sejmu albo po tym, gdy sam rozwiąże parlament, gdy ten nie jest w stanie powołać rządu w odwołanego gabinetu. (...) gdy wszystko idzie po myśli PSL, wybory odbywają się w listopadzie. Do wszystkich szczebli samorządu oraz do sejmu i senatu. Opanowanie takiej sytuacji z punktu widzenia rzetelności liczenia głosów jest praktycznie niemożliwe.”
-- KACZYŃSKI O PRZESUNIĘCIU UKŁADU W SFERZE POLITYKI TRANSAKCYJNEJ: “Proszę pamiętać, że część naszego biznesu ma charakter dość specyficzny, ktoś się mógł po prostu potężnie zirytować, bo jest z czegoś eliminowany, traci z tego powodu miliony złotych. Chodzi więc najpewniej o to, by tak mocno uderzyć, żeby przesunąć układ w sferze polityki transakcyjnej. Za kulisami musiało się coś stać i w tej chwili obserwujemy jakąś próbę zmiany w układzie. W grze najprawdopodobniej chodzi o jakieś wielkie pieniądze. Ktoś poczuł się uderzony, przystąpił do kontrataku, a teraz trwają negocjacje – tak to wygląda, choć, oczywiście, to czyste spekulacje, na razie nie mamy podstaw, by cokolwiek powiedzieć na pewno.”
-- JK O BONDARYKU: “Jeśliby szukać w tym kierunku – a to jest trop, który trzeba rozważyć – to sprawa jest szersza. Pan Bondaryk to nie tylko służby, lecz także bardzo mocny biznes, z którym był w jawnych związkach. Ale to są tylko spekulacje, na razie niczego nie da się udowodnić, przynajmniej wedle mojej wiedzy.”
-- JAROSŁAW KACZYŃSKI W ROZMOWIE Z TOMASZEM SAKIEWICZEM I JOANNĄ LICHOCKĄ: “uznajemy realia. Wiemy, że część Polaków, którym zależy na projekcie zmiany, życzyłaby sobie zjednoczenia. Nie chcemy nikogo upokarzać, nikogo eliminować z gry.Nie chcemy nikogo narażać na sytuację, w której trzeba zachować się nielojalnie wobec swoich ludzi. Ale też nie możemy nie wyciągać wniosków z dziejów AWS ani z tego, co się stało w ciągu ostatnich lat. Dlatego nasza propozycja musi być składana w kategoriach racjonalnych. Nie możemy stworzyć sytuacji, że jakaś niewielka grupka staje się języczkiem u wagi i może nas terroryzować, kiedy nie będzie kierować się interesem tylko własnymi ambicjami.”
-- KACZYŃSKI O KORWINIE: “Tak, w tej chwili stawiają na niego. Cóż, w takich warunkach przyszło nam działać. W żadnym wypadku nie pozwolimy się wepchnąć w ten przekaz, że powstaje układ PiS i partii Korwina-Mikke. To absurd, propagandowy refren, by nam zaszkodzić. Trudno sobie wręcz wyobrazić postawy bardziej od siebie odlegle w sprawach, które dzisiaj najbardziej bulwersują opinię publiczną. W kwestiach dotyczących Rosji i Ukrainy jesteśmy po przeciwnych stronach barykady, w sprawach społecznych także.”
-- KORWIN STABILIZATOREM SYSTEMU- mówi jeszcze Kaczyński: “jest nowym stabilizatorem systemu, że ma umożliwić, jak wcześniej Ruch Palikota, trwanie tej władzy.”
-- TUSK DOBRY DLA ROSJAN- mówi jeszcze JK: “Trudno sobie wyobrazić lepszy rząd dla Rosjan niż rząd Tuska. Zresztą, teraz największym zagrożeniem dla Polski nie są uwikłani w sprawę ukraińską Rosjanie, którzy się tam naprawdę zagalopowali i są w tej chwili w trudnej sytuacji. Największym zagrożeniem jest ten rząd, ta, powtórzę, ekipa „dresiarsko-knajacka”, która niszczy państwo na wszystkich poziomach. Nie ma żadnych dowodów, że to robią Rosjanie. Dlaczego rząd, który uprawia mikromanię narodową i prowadzi politykę, która Polskę osłabia i niszczy, ma być z punktu widzenia Rosji czymś złym?”
-- KACZYŃSKI O GLIŃSKIM: “Bo to bardzo dobry, merytoryczny kandydat. To człowiek, który powinien poważnie wejść do polskiej polityki, bo wniósłby do niej wiele zalet. Gdy proponowaliśmy rozmowy na ten temat w sejmie, byliśmy elastyczni co do kandydatury premiera technicznego. Ale skoro powiedziano nam „nie”, to nie widziałem żadnego powodu, by wysuwać kogokolwiek innego niż prof. Gliński.”
-- KACZYŃSKI O GIERTYCHU I SIKORSKIM: “Wydaje się, że Roman Giertych ma potężne kłopoty i pewnie powinien stracić uprawnienia adwokata, bo zanosi się na sprawę karną. Ale czy jego przyjaciel oberwie rykoszetem – to trudno przewidzieć.”
-- KACZYŃSKI LICZY SIĘ Z ZIEMKIEWICZEM: "Sens sprowadza się do tego, żeby Polska została radykalnie zmieniona. Żeby ta – jak ją nazwał krytyczny często wobec nas Rafał Ziemkiewicz – „grupa knajacko-dresiarska” została raz na zawsze przegoniona od władzy w Polsce."
20:26
-- JAROSŁAW KACZYŃSKI O INFORMATORZE WPROST, TAJNYM PLANIE PSL I KORWINIE- STABILIZATORZE SYSTEMU - 11 cytatów z Gazety Polskiej: https://300polityka.pl/stan-gry/2014/07/08/jaroslaw-kaczynski-o-informatorze-wprost-tajnym-planie-psl-i-korwinie-stabilizatorze-systemu-11-cytatow-z-gazety-polskiej/
-- GAZETA WYBORCZA: “Podsłuchana w restauracji Sowa & Przyjaciele rozmowa szefa CBA Pawła Wojtunika z wicepremier Elżbietą Bieńkowską dotyczyła możliwej korupcji na najwyższych szczeblach Ministerstwa Infrastruktury”. http://wyborcza.pl/1,75478,16292507,Tajemnica_rozmowy_Bienkowska___Wojtunik.html
-- MICHAŁ MAJEWSKI NA TWITTERZE: “GW destabilizuje państwo. Jutro chcą ujawnić, o czym w prywatnej rozmowie mówili Bieńkowska i Wojtunik! ;)”.
--WCZORAJ reporter RMF FM Krzysztof Zasada informował o przeszukaniu CBA w gabinecie wiceministra infrastruktury i szefa podkarpackiej PO Zbigniewa Rynasiewicza.
-- SCHETYNA: PREMIER BIERZE POD UWAGĘ RADYKALNE SCENARIUSZE: “Grzegorz Schetyna przyznał, że deklaracja ministra Sienkiewicza, który mówi, że trwa jego ostatnia misja w polityce, ułatwi sytuację premiera. - To daje możliwość do radykalnych ruchów. Premier jest do nich namawiany i słyszę, że bierze to poważnie pod uwagę - powiedział Schetyna. Jego zdaniem “bicie w rząd” potrwa do września, ale koalicja i ten rząd przetrwają do końca kadencji”.
-- SCHETYNA ROZMAWIAŁ Z TUSKIEM W ZESZŁYM TYGODNIU: “Rozmawialiśmy o polityce o scenariuszach. Uważam, że w takiej sytuacji trzeba przygotować się do trudnych decyzji. Także takich niepopularnych”. http://tvp.info/15965620/schetyna-premier-bierze-pod-uwage-radykalne-scenariusze
-- SIKORSKI NIE ZGADZA SIĘ SAM ZE SOBĄ - tytuł rozmowy Pawła Wrońskiego z doradcą prezydenta, Romanem Kuźniarem w jutrzejszej POLITYCE EKSTRA Gazety Wyborczej.
-- W POLITYCE EKSTRA GW jutro także sylwetka Maksa Kraczkowskiego.
-- JUTRO W SEJMIE: O 9:15 debata nad wnioskiem o wotum nieufności dla rządu z kandydaturą Piotra Glińskiego, o 12:00 - o odwołanie szefa MSW. O 11:00 na zamkniętym posiedzeniu Komisji ds. Służb Specjalnych informacja Prokuratora Generalnego dotycząca tzw. afery podsłuchowej. https://300polityka.pl/news/2014/07/07/sejm-dwa-wnioski-pis-o-wota-nieufnosci-przesluchanie-marcinkiewicza-uchwala-upamietniajaca-rzad-olszewskiego-budzet-nfz-na-2015/
-- GŁOSOWANIA NAD OBYDWOMA WNIOSKAMI DOPIERO W PIĄTEK: “Oba wnioski PiS: o wotum nieufności wobec rządu oraz wobec szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza nie będą głosowane w środę, jak wcześniej zapowiadano, ale w piątek - dowiedziała się TVP Info”. http://tvp.info/15963599/glosowanie-ws-wotum-nieufnosci-dla-rzadu-jednak-w-piatek
-- KOMISJA SPRAW WEWNĘTRZNYCH NEGATYWNIE ZAOPINIOWAŁA WNIOSEK O ODWOŁANIE BARTŁOMIEJA SIENKIEWICZA.
-- PSL PO POSIEDZENIU KLUBU przeciwko odwołaniu szefa MSW - będzie dyscyplina partyjna.
-- JUTRO RANO: 7:30 Marek Sawicki w Jeden na jeden TVN24, 7:40 Andrzej Duda w Gościu Poranka TVP Info, 8:02 Janusz Palikot w Gościu Radia ZET.
-- SIKORSKI W TVP INFO: Szkoda że nasi politycy nie zachowują się jak ambasador Mull, i nie komentują nielegalnych podsłuchów. Rozmawiałem z Victorią Nuland w Brukseli, ma podobne doświadczenia jak ja.
-- SIKORSKI O NAGRANIACH: Są zmanipulowane, tygodnik sugeruje np. że ja mówiłem o relacjach z USA, gdy mówiłem o ćwiczeniach, gdy wojska USA wysłały tylko 100 żołnierzy na 6000. (...) To był styczeń, gdy presja rosyjska na Ukrainę była silna,a nie było wsparcia powietrznego USA. (...) Moim zadaniem jest sprawdzanie naszych sojuszy, nie mogę być jak Beck, który uwierzył na słowo.
-- SIKORSKI O SAMOLOTACH USA W POLSCE: To krok we właściwym kierunku, ale zbyt wolny. Będziemy popędzać naszych sojuszników.
-- SIKORSKI O PODSŁUCHACH: Zapewniano nas, że w Polskiej Radzie Biznesu jest najwyższy poziom zabezpieczenia antypodsłuchowego, komercyjnie dostępnego.
-- SIKORSKI O ROBIENIU ŁASKI LUB LASKI: Michał Kamiński liczył na Pana poczucie humoru.
-- KACZYŃSKI DLA PAP: “ZAPOROWE” WARUNKI ZARZĄDU SP: “Według prezesa PiS rozmowa z Ziobrą ‘była bardzo rzeczowa’ i wynikało z niej, że ‘wszystko idzie w dobrym kierunku’. - Na pożegnanie Zbigniew Ziobro wręczył mi uchwalę zarządu Solidarnej Polski, zawierającą warunki mające charakter zaporowy - przyznał prezes PiS. - Powiedziałem, że to jest nierealne - dodał”. http://fakty.interia.pl/polska/news-jaroslaw-kaczynski-zdradzil-kulisy-rozmowy-ze-zbigniewem-zio,nId,1464748
-- PIOTR GLIŃSKI W POLSKIM RADIU: Ja na pewno będę miał jutro prezentację. To jest mój obowiązek. Konstytucja mnie do tego zobowiązuje.
-- KOPACZ: JESTEM SPOKOJNA O LOS SIENKIEWICZA, KOALICJA TRWA I JEST MOCNA: “Marszałek Sejmu Ewa Kopacz powiedziała, że jest spokojna o wynik głosowania w sprawie odwołania szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza. Jak podkreśliła, po spotkaniu koalicyjnym PO-PSL padła deklaracja, że koalicja trwa i jest mocna”. http://pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=kraj&idNewsComp=&filename=&idnews=170038&data=&status=biezace&_CheckSum=1731565819
-- PRZEZ DEFLACJĘ BUDŻET STRACI 1,5 MLD - mówi Mateusz Szczurek w środowym DGP.
--300POLITYKA: MIEJSCY AKTYWIŚCI WCHODZĄ DO POLITYKI, ALE BĘDZIE IM BARDZO TRUDNO. https://300polityka.pl/news/2014/07/08/miejscy-aktywisci-wchodza-do-polityki-ale-bedzie-im-bardzo-trudno-3-aspekty/
-- NIESIOŁOWSKI W SUPERSTACJI: GLIŃSKI MOŻE PRZEMAWIAĆ DO GOŁĘBI ALBO KAWEK. ALBO DO ZLEWU: “Prof. Gliński w opinii Stefana Niesiołowskiego z PO jest ‘postacią kabaretową’. Jak polityk Platformy ocenił w rozmowie z Superstacją, miejsca do wystąpień kandydata PiS to właśnie kabaret lub plac przed Sejmem. - Tam stoją samochody, stoją z transparentami. Tam jest miejsce dla pana Glińskiego. Może wygłosić przemówienie do kawek i gołębi - powiedział Niesiołowski”. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16289961,Niesiolowski__Glinski_moze_przemawiac_do_golebi_albo.html
***
FAKTY TVN
-- KACZYŃSKI-ZIOBRO: Porozumienie czy upokorzenie? Na jedynce Faktów.
-- ZIOBRO NIE UGRAŁ ŻADNEGO Z WARUNKÓW JAKIE STAWIAŁ KACZYŃSKIEMU.
-- BŁASZCZAK: Źle świadczy o polityku, kiedy odrywa się od rzeczywistości.
-- SKÓRZYŃSKI: Przypominanie wyborczej porażki SP jest strategią negocjacyjną, ale atmosfery nie poprawia.
-- WARUNKI SP WG SKÓRZYŃSKIEGO: 12 miejscach do parlamentu, wspólne listy do samorządu, start Ziobry do Senatu. Na pierwsze dwa Kaczyński miał powiedzieć nie.
-- MILLER: JEDEN PLUS ZERO TO NADAL JEDEN.
-- POSŁOWIE MIELI PRACOWAĆ WIĘCEJ, ALE NA PLANACH SIĘ SKOŃCZYŁO - materiał Pawła Płuski.
-- KOPACZ: Projekt leży w komisji. Zmiany w regulaminie Sejmu to nie taka prosta rzecz. Uprawnienia marszałka nie sięgają tak daleko, żeby narzucać terminy pracy.
-- NEUMANN: Od początku twierdziłem, że cotygodniowe posiedzenia to nie najlepszy pomysł.
-- NAPIERALSKI: Mimo, że jestem w opozycji, zgadzam się z panem ministrem.
-- KONTROLA HGW U PROF. CHAZANA, JUTRO DECYZJE. SLD: HGW kryje Chazana. KEMPA: histeria środowisk lewackich.
***
WIADOMOŚCI TVP
-- EGZAMIN Z KOALICJI - sytuacja w Sejmie. Dziubka: Nie ma jeszcze formalnej decyzji PSL, ale dyskusja na klubie dotyczyła tego czy będzie dyscyplina.
-- SIENKIEWICZ NA POSIEDZENIU KOMISJI: Jestem pokrzywdzony, nic na to nie poradzimy.
-- KOPACZ: Wyszłam z tego spotkania [koalicyjnego] w pełni spokojna o losy ministra Sienkiewicza.
-- GRZESZCZAK: Ministrów można zmieniać na wniosek premiera lub koalicjanta, nie z powodu tych, którzy nagrali.
-- W CZTERY OCZY - po raz pierwszy od trzech lat Ziobro i Kaczyński rozmawiali w cztery oczy.
-- ZIOBRO: Dla dobra sprawy jestem gotowy zrobić krok w bok i wstecz - to oznacza start do Senatu.
-- GOWIN: Na pewno dziś jesteśmy dalej od porozumienia niż w dniu wczorajszym.
-- KONGRES PRAWICY MOŻE ZOSTAĆ PRZESUNIĘTY NA KONIEC LIPCA LUB NA INNY TERMIN.
***
WYDARZENIA POLSATU
-- GRY KOALICYJNE. Materiał Dariusza Ociepy o jutrzejszych wnioskach o wota nieufności.
-- OSTROWSKI: Pan minister kiedyś powiedział “idziemy po was”. Teraz okazuje się, że idą po pana ministra.
-- SIENKIEWICZ: Takie rzeczy rozwiązuje się inaczej, niż przez proste żądanie krwi (...) Proszę wybaczyć, ale nie będę dodatkowo tłumaczył się z nielegalnie nagranych taśm.
-- KOPACZ: Źle by się stało, gdyby to opozycja odwoływała członków rządu, bo to świadczyłoby, że nie ma koalicji.
-- ŻELICHOWSKI: To nie cyrk, obowiązują pewne zasady. Jeżeli jest się w koalicji, to broni się koalicyjnych ministrów.
-- MILLER: Premier otrzymał od PSL listę potrzeb i zapewne jakieś spełni.
-- OSTATECZNĄ DECYZJĘ, JAK LUDOWCY ZAGŁOSUJĄ, ZAPADNIE NA POSIEDZENIU KLUBU.
-- HOFMAN: Są momenty przełomowe, to, co zobaczyliśmy z afery taśmowej, dla wielu powinno być momentem przełomu.
-- SLD I TR NIE POPRĄ KANDYDATURY PROF. GLIŃSKIEGO.
-- NEUMANN: Nie widzę powodu, żeby ułatwiać opozycji życie, bo opozycja nie ułatwia życia koalicji.
***
-- 500 TYSIĘCY ZŁOTYCH KARY DLA WPROST: “Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na spółkę Platforma Mediowa Point Group karę pieniężną w wysokości 500 tys. zł. Komisja uznała, że skonsolidowane sprawozdania finansowe spółki będącej wydawcą "Wprost" za lata 2009 i 2010 zostały sporządzone z naruszeniem międzynarodowych standardów rachunkowości”. http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16291179,KNF_nalozyl_pol_miliona_zlotych_kary_na_wydawce__Wprost_.html
-- CLEVELAND (OHIO) BĘDZIE MIEJSCEM KONWENCJI GOP W 2016: “Capping off a months-long lobbying effort, Cleveland will be the host of the 2016 Republican National Convention”. http://cleveland.com/open/index.ssf/2014/07/cleveland_gop_convention_annou.html
21:22
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
De facto obejście prawa
- Bogucki sugeruje możliwe zaskarżenie uchwały rządu do TK
Gorący temat
Jeśli Tusk nielegalnie weźmie pożyczki, będzie to podstawą do postawienia go pod Trybunał Stanu po zmianie władzy
- Błaszczak
Gorący temat
Wszystkie działania, które zostaną podjęte, pójdą w tym kierunku
- Czarzasty o ''uratowaniu pieniędzy z SAFE''
Gorący temat
Nasza odpowiedź ma charakter konstruktywny
- Tusk o programie ''Polska Zbrojna''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.