Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
07.07.2014
10:11
Zjednoczenie prawicy, o którym mi się od kilku tygodniu, jest w istocie zaanektowaniem przez PiS dwóch mniejszych partii, czyli Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro oraz Polski Razem Jarosława Gowina. Ich status w owym zjednoczonym obozie ma być mniej więcej taki, jak Prawicy Rzeczpospolitej Marka Jurka. Nie o zjednoczeniu prawicy więc tu mowa, a o wejściu SPZZ i PRJG do obozu PiS i likwidacji obu partii jako istotnych bytów na polskiej scenie politycznej.
Czy jest to dobry ruch? Na pewno dla PiS. Partia ta staje się dzięki temu hegemonem po prawej stronie, któremu tylko jedna partia nie ma zamiaru się podporządkować . Jest nią Kongres Nowej Prawicy. Jarosław Kaczyński zdominuje więc tę przestrzeń polityczną, która rozciąga się na prawo od PO. To dla niego duży zysk. Likwiduje konkurencję, która w ostatnich wyborach zebrała łącznie 7% i pozbawiła PiS zwycięstwa nad Platformą. Dziś, gdy obie mniejsze partie są wchłaniane przez Kaczyńskiego, wynik elekcji parlamentarnej wydaje się oczywisty – zwycięzcą będzie formacja Kaczyńskiego (co – oczywiście – nie musi oznaczać, że to ona będzie tworzyć przyszły rząd).
Czy jest to dobre dla SPZZ i PRJG? Tu odpowiedź nie jest aż tak oczywista. Trwanie w dotychczasowej formule było bez sensu – nadchodzące wybory samorządowe wyssałyby dużą część działaczy lokalnych i nim nadeszłyby wybory prezydenckie (wygodne dla Ziobro i Gowina), byliby oni już generałami bez armii. Dla Ziobro jedyną alternatywą wobec powrotu do obozu PiS była współpraca z narodowcami – niełatwa i wcale nie gwarantująca sukcesu. Dla Gowina alternatywą był sojusz z Korwin-Mikke, do czego parła część jego najbliższego zaplecza. Ale szef PR zrozumiał, że to byłby jego koniec jako poważnego polityka – on, jako junior partner wobec JKM, to byłby smutny koniec tego ambitnego posła. Pozostawał jeszcze deal z PSL, ale tutaj negocjacje chyba nie przyniosły oczekiwanego sukcesu – poza tym sojusz z ludowcami skazywałby na masakrę ludzi PR na wspólnych listach do samorządu (przewaga PSL byłaby tak duża, że nawet jeśli ludzie PR mieliby wynegocjowane dobre miejsca, to i tak byliby przeskakiwani przez popularnych wójtów i radnych z PSL).
Dlatego układ PiS z SPZZ i PRJG jest symbiotyczny – przynosi zyski każdej z układających się stron (choć zysk tej pierwszej partii jest oczywisty, a zyski dwóch pozostałych niepewne i raczej odnoszące się do poszczególnych polityków z tych formacji, niż do tych formacji jako całości). Oczywiście, nie oznacza to, że zgromadzone w ostatnich wyborach przez SP 4% oraz przez PR 3% da obecnie Kaczyńskiemu 7%, ale może dodać 2-3%, a to już może zapewnić mu przewagę nad Tuskiem.
To wchłanianie obu partii nie będzie jednak łatwe – o ile w SP większość działaczy i struktur chce zlania się z PiS, o tyle sam ZZ jest wobec tego wstrzemięźliwy. Odwrotnie jest w PR – tam z kolei JG jest motorem dążącym do zjednoczenia, natomiast duża część aparatu jest mu przeciwna i na pewno nie pójdzie za swoim liderem (najpewniej zasili KNP i PO). Poza tym – 10-krotna przewaga PiS nad każdym z nowych partnerów będzie powodować, że tylko nieliczni politycy PR i SP przetrwają na wspólnych listach. Większość będzie przeskakiwana przez lokalnych działaczy PiS. Muszą wiedzieć o tym ZZ i JG – ale chyba nie mają wyjścia i poświęcą część swoich ludzi, by samemu przetrwać i poczekać na lepsze czasu i następną szansę.
Innym fenomenem jest i to, że o ile w przypadku SP sojusz z PiS jest czymś naturalnym, o tyle w odniesieniu do PR wygląda na bardzo karkołomny manewr polityczny. Politycy SP od samego początku mówili wszak, że chcą współpracować z Kaczyńskim, że chcą budować „drugie płuco prawicy” i że widzą się w przyszłości we wspólnym rządzie z PiS; natomiast JG i jego ludzie aż do dnia wyborów do PE głosili, że są alternatywą zarówno wobec Tuska, jak i Kaczyńskiego. W czasie kampanii Gowin prezentował dwie maskotki – Kaczora i Donalda – jako symbole tych, z którymi idzie na wojnę. Jednak już w dwa dni po wyborach ogłosił w wywiadzie, że oczekuje od jednego z nich „poważnej oferty współpracy”. Nie budowało to spójnej narracji tego, o co liderowi PR chodzi w polityce i może oznaczać, że w przyszłości może mieć problemy z odnalezieniem swojego elektoratu, który - zdaje się – z trudem już tylko podąża za kolejnymi zwodami posła z Krakowa. Może się okazać, że w zjednoczonym obozie PiS wcale nie jest tak oczekiwany, jak sam mniema i że osamotniony – bo bez dużej części swojego zaplecza i wyborców, którzy nie zaakceptują sojuszu z Kaczyńskim – będzie on zmarginalizowany i osłabiony.
W interesie JG i ZZ jest jak najszybsza finalizacja rozmów i podanie szczegółów do publicznej wiadomości. Dlaczego? Bo przeciąganie się stanu pewnej oczywistości co do wspólnego z PiS startu w wyborach, bez podawania jednak zasad współpracy, będzie demobilizować aparat i przyzwyczajać elektorat do takiego scenariusza. To zaś będzie ograniczać późniejsze pole manewru negocjacyjnego dla ZZ i JG. Im dłużej będzie trwać stan pewnego zawieszenia i oczywistości, tym więcej liderzy SP i PR będą musieli wypowiedzieć ciepłych słów pod adresem Kaczyńskiego i jego ugrupowania, bez jakichkolwiek konkluzji politycznych. Muszą więc oni znaleźć sposób na doprowadzenie do ogłoszenia zasad współpracy i jawności reguł. Jak rozumiem, owa współpraca będzie możliwa za cenę ich rezygnacji ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. To oczywista cena, którą Kaczyński wystawi im za umożliwienie startu z list jego formacji. Będą zapewne i inne ustalenia – poparcie ze strony PiS dla ludzi SP i PR w wyborach samorządowych, wyznaczenie konkretnych miejsc na listach w wyborach do Sejmu w 2015 roku, czy określenie tych okręgów senackich, w których PiS poprzez kandydatów Ziobry i Gowina.
Ale musi się to dokonać jak najszybciej, bowiem dłuższe przeciąganie się stanu obecnego – powszechnego przekonania, że deal jest już dobity, ale bez jakichkolwiek politycznych umów – skazuje obu mniejszych liderów na rolę antyszambrujących na Nowogrodzkiej. To zaś może być zabójcze dla ich autorytetu w swoich partiach i u wyborców. Nikt bowiem nie może zapewnić, że ostatecznie cały proces nie zakończy się wrogim przejęciem SP i PR przez Kaczyńskiego – z niewielkimi tylko koncesjami na rzecz ZZ i JG. To zaś oznaczałoby prawdziwy koniec obu mniejszych partii i faktyczny koniec podmiotowej roli obu liderów owych formacji. Część działaczy SP i PR musiałaby na własną rękę wchodzić na listy PiS i walczyć o przeżycie. Byłby to bardzo smutny koniec obu ugrupowań i kompromitacja obu liderów. Wie o tym Kaczyński. Czy wiedzą o tym Ziobro i Gowin?
Sojusz SP i PR z PiS jest końcem obu mniejszych partii. To jasne. Dziś już toczy się walka jedynie o to, w jakim stylu się to dokona. Ziobro wracający na łono partii, o której tak często wypowiadał się krytycznie, jest w bardzo niezręcznej sytuacji. W równie ambarasującym położeniu znajduje się Gowin, który uciekając przed autorytaryzmem w zarządzaniu partią przez Tuska doszedł aż do…Kaczyńskiego. To niełatwa sytuacja dla obu liderów. Ale to, w jakim stylu zakończą swoją samodzielną przygodę jako liderzy partii oraz to, jak zadbają o swoich ludzi, by w przyszłości móc na nich liczyć, może być rozstrzygające dla tego, czy jeszcze kiedyś o nich usłyszymy. Jako o kimś więcej, niż senatorze Ziobro i radnym Gowinie. Senatorze i radnym z Prawa i Sprawiedliwości.
15:14
CBOS w czerwcowym sondażu zbadał kilka aspektów kampanii wyborczej do PE. Oto najważniejsze wnioski z tego badania. Jak się okazuje, Polacy wcześniej niż w latach 2009 i 2005 podejmowali decyzje na kogo będą głosować. Najpóźniej decydowali się zwolennicy PSL. Kampania została jednak oceniona jako zdecydowanie zniechęcająca do udziału w wyborach.
Jak informuje CBOS: "W 2004 roku ponad jedna czwarta wyborców (27%) dopiero w dniu wyborów zdecydowała, kogo poprzeć, w sumie połowa (50%) podjęła decyzję wyborczą w ciągu ostatniego tygodnia przed wyborami, a tylko 41% wiedziało z wyprzedzeniem (powyżej dwóch tygodni przed dniem wyborów), na kogo będzie głosować. W 2009 roku nieco więcej niż co piąty wyborca (21%) zdecydował się w dniu wyborów na kogo głosować, w sumie odsetek decydujących się na tydzień przed wyborami lub później na kogo oddać głos, wynosił 38%, natomiast 50% miało swoje wyborcze typy wcześniej niż dwa tygodnie przed wyborami. W tym roku decyzję wyborczą podjęła w ostatniej chwili niespełna jedna piąta wyborców (19%), ponad połowa zaś (54%) już na długo przed dniem wyborów wiedziała, na kogo będzie głosować".
Kiedy zdecydował(a) Pan(i), na kogo odda swój głos w wyborach do PE?
Wskazania osób, które brały udział w wyborach do PE:
w 2004 roku(N=238)
w 2009 roku(N=354)
w 2014 roku(N=316)
w procentach
W dniu wyborów (tzn. w niedzielę)
27
21
19
W przeddzień wyborów (tzn. w sobotę)
5
5
3
W ostatnim tygodniu przed wyborami
18
12
17
Dwa tygodnie przed wyborami
8
11
7
Jeszcze wcześniej
41
50
54
Trudno powiedzieć
1
2
0
Wśród elektoratów partyjnych najwcześniej decyzję podejmowali wyborcy PO. "Aż 60% jej wyborców twierdzi, że podjęło swoją decyzję wcześniej niż na dwa tygodnie przed wyborami, a tylko 15% głosujących na reprezentantów PO zdecydowało się ich poprzeć dopiero w dniu wyborów. Wyborcy PiS częściej decydowali o poparciu kandydatów tej partii w ostatniej chwili, tzn. w dniu wyborów (23%), mniejszy też odsetek wiedział, że będzie głosować na PiS wcześniej niż dwa tygodnie przed wyborami (54%). Pod względem stabilności elektoratu pozycję równie silną jak PiS miała koalicja SLD–UP – 53% głosujących na jej kandydatów podjęło decyzję wyborczą wcześniej niż dwa tygodnie przed wyborami, tylko 16% zdecydowało się głosować na nich w dniu wyborów. Największy odsetek wyborców decydujących się w ostatniej chwili miało w tym roku PSL – więcej niż co czwarty głosujący na przedstawicieli tej partii (27%) dopiero w dniu wyborów zdecydował się oddać na nich głos".
Na kandydata którego komitetu wyborczego głosował(a) Pan(i) w wyborach do PE?
Kiedy zdecydował(a) Pan(i) na kogo odda swój głos w wyborach do PE?
W dniu wyborów
W przeddzień wyborów
W ostatnim tygodniu przed wyborami
Dwa tygodnie przed wyborami
Jeszcze wcześniej
Trudno powiedzieć
w procentach
PO
15
2
17
5
60
1
PiS
23
1
12
10
54
1
Koalicja SLD-UP*
16
9
21
0
53
0
Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego*
9
3
30
10
49
0
PSL*
27
0
10
16
47
0
Pozostałe komitety
30
7
15
11
37
0
Rośnie też znaczenie tożsamości kandydata na którego oddawany był głos, a mniej jego/jej przynależności partyjnej.
Czy zaznaczając nazwisko konkretnego kandydata na posła do PE kierował(a) się Pan(i) przede wszystkim osobą kandydata czy też nazwą partii, komitetu wyborczego?
Wskazania osób, które brały udział w wyborachdo PE:
w 2004 roku(N=238)
w 2009 roku(N=354)
w 2014 roku(N=316)
w procentach
Osobą kandydata
50
54
58
Nazwą partii, komitetu wyborczego
45
45
40
Trudno powiedzieć
5
1
1
Rekomendacja partyjna była najważniejsza dla wyborców PiS oraz SLD-UP i KNP.
Na kandydata którego komitetu wyborczego głosował(a) Pan(i) w wyborach do PE?
Czy zaznaczając nazwisko konkretnego kandydata na posła do PE kierował(a) się Pan(i) przede wszystkim osobą kandydata czy też nazwą partii, komitetu wyborczego?
Osobą kandydata
Nazwą partii, komitetu wyborczego
Trudno powiedzieć
w procentach
PO
63
37
0
PiS
49
48
3
Koalicja SLD-UP*
54
46
0
PSL*
67
33
0
Nowa Prawica Janusza Korwin‑Mikkego*
48
46
6
Pozostałe komitety
66
34
0
Kampania okazałą się jednak w dużej mierze przeciwskuteczna. Opinię tę wyraża ponad połowa ogółu badanych (55%), natomiast jedna czwarta (25%) wystawia tegorocznej kampanii pozytywną ocenę w tym względzie.
Jak podkreśla CBOS: "Co znaczące, tę krytyczną ocenę kampanii wyborczej podziela prawie co drugi wyborca, który niejako wbrew takim odczuciom uczestniczył w tym głosowaniu, a nieco ponad jedna trzecia z nich uważa, że działała ona profrekwencyjnie. Oczywiście jeszcze bardziej krytyczni w tym względzie są ci, którzy nie brali udziału w eurowyborach".
Czy brał(a) Pan(i) udział w wyborach do PE?
Czy, Pana(i) zdaniem, ogólnie rzecz biorąc tegoroczna kampania wyborcza w wyborach do Parlamentu Europejskiego raczej zachęcała czy też zniechęcała do udziału w tym głosowaniu?
Zachęcała
Zniechęcała
Trudno powiedzieć
w procentach
Tak
36
49
15
Nie
19
59
22
Najbardziej rezultatami wyborów byli zainteresowani głosujący na Korwina.
Na kandydata którego komitetu wyborczego głosował(a) Pan(i) w wyborach do PE?
Czy interesował(a) się Pan(i) wynikami majowych wyborów do PE?
Tak
Nie
w procentach
Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego*
94
6
PO
90
10
PiS
83
17
Koalicja SLD–UP*
81
19
PSL*
70
30
CBOS informuje: "W tym roku badani tłumaczą swoją absencję wyborczą przede wszystkim nawałem zajęć, brakiem czasu lub nieobecnością w dniu wyborów w miejscu zamieszkania (26%). Kolejnym powodem absencji wyborczej był kompletny brak zainteresowania polityką (19%). Pierwszym wyjaśnieniem odnoszącym się do samych wyborów było postrzeganie ich jako wyścigu polityków do dobrze płatnych posad – chęć wzbogacenia się jako główną motywację do startu w eurowyborach dostrzegało 18% tych, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu. Dalsze wyjaśnienia powodów absencji wyborczej dotyczyły negatywnego postrzegania sytuacji politycznej w kraju i zniechęcenia nią (17%), braku odpowiednich kandydatów (16%) oraz nieznajomości tych, którzy ubiegali się o mandat europarlamentarzysty (15%).
Dlaczego nie wziął(ęła) Pan(i) udziału w wyborachdo Parlamentu Europejskiego?
Wskazania respondentów według terminów badań
2004
(N=678)
2009
(N=765)
2014(N=679)
w procentach
Nie miałe(a)m czasu, byłe(a)m poza miejscem zamieszkania
14
18
26
W ogóle nie interesuję się polityką
23
26
19
Nie odpowiadało mi, że wybory te zostały potraktowane przez polityków jako możliwość zdobycia dobrze płatnych posad
21
19
18
To, co się dzieje w kraju, zniechęciło mnie do brania udziału we wszelkich wyborach
43
28
17
Nie było odpowiednich kandydatów, na których mógłbym (mogłabym) oddać głos
18
13
16
Nie znałe(a)m kandydatów startujących w tych wyborach
25
16
15
Za mało wiem na temat Parlamentu Europejskiego, czym zajmuje się ta instytucja i jakie ma uprawnienia
14
15
12
Byłe(a)m chory(a), jestem niepełnosprawny(a)
9
8
10
Nie znałe(a)m programów poszczególnych partii i komitetów wyborczych, nie wiedziałe(a)m, co chcą osiągnąć w Parlamencie Europejskim
15
8
8
Nie interesuję się w ogóle sprawami Unii Europejskiej
5
4
5
Uważam, że te wybory są mało ważne, działalność Parlamentu Europejskiego nie będzie miała większego wpływu na sytuację w kraju
7
3
4
Ponieważ jestem przeciwny(a) członkostwu Polski
w Unii Europejskiej
5
1
2
Inny powód
7
6
7
Trudno powiedzieć
1
1
0
Jak się jednak okazuje, wybory do PE są ważne w wymiarze wizerunkowym: "Zdaniem prawie trzech czwartych badanych (74%), od tego, kto zasiada w PE, zależy postrzeganie naszego kraju na arenie międzynarodowej. Jakość i kompetencje parlamentarzystów są także istotne dla właściwego reprezentowania i bronienia polskich interesów na forum UE (63%)".
Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face‑to‑face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 5–11 czerwca 2014 roku na liczącej 1044 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.
fot. CBOS/PE
20:28
SEJM:
Dwa wnioski PiS o wota nieufności, przesłuchanie Marcinkiewicza, uchwała upamiętniająca rząd Olszewskiego, budżet NFZ na 2015
20:37
-- ZDROJEWSKI: WSPÓLNA LISTA Z DUTKIEWICZEM TO BŁĄD: “Od początku powtarzam, że to błąd i opowiadam się za wystawieniem w wyborach dwóch odrębnych list - naszej i Dutkiewicza. Na tej naszej chciałbym widzieć osoby reprezentujące nowe pokolenie, o świeżym i bardziej adekwatnym myśleniu o mieście, biorącym pod uwagę nie tylko zmiany, jakim podlega Wrocław, ale także zmiany, jakie się dokonują na świecie”. http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,16280318,Zdrojewski_o_Dutkiewiczu__prezydentura_na_trzy_z_plusem.html
-- 300POLITYKA: SEJM W TYM TYGODNIU: Dwa wnioski PiS o wota nieufności, przesłuchanie Marcinkiewicza, uchwała upamiętniająca rząd Olszewskiego, budżet NFZ na 2015. https://300polityka.pl/news/2014/07/07/sejm-dwa-wnioski-pis-o-wota-nieufnosci-przesluchanie-marcinkiewicza-uchwala-upamietniajaca-rzad-olszewskiego-budzet-nfz-na-2015/
-- CBA PRZESZUKAŁO GABINET WICEMINISTRA RYNASIEWICZA: “Gabinet wiceministra Zbigniewa Rynasiewicza przeszukali agenci CBA w wielkim śledztwie dotyczącym powoływania się na wpływy w resorcie infrastruktury i rozwoju - dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM. Prokuratura dwóm biznesmenom postawiła już zarzuty w tej sprawie”. http://rmf24.pl/fakty/polska/news-cba-przeszukalo-gabinet-wiceministra-rynasiewicza,nId,1464221
-- JUTRO RANO: 7:30 Zbigniew Ziobro w Jeden na jeden TVN24, 7:40 Jan Bury w Gościu Poranka TVP Info.
-- TAK ROK DO ROKU SPADAŁO CZYTELNICTWO GAZET: DGP: minus 12,37%, FAKT minus 6,87%, GW minus 16,71%, Rzeczpospolita minus 35,37%, SE minus 4%. http://biznes.pap.pl/pl/news/listings/info/1009864,srednia-sprzedaz--gazety-wyborczej--w-maju--14-spadla-o-16-71-proc--rdr-(opis)
-- NIE BĘDZIE WYSTĄPIENIA PIOTRA GLIŃSKIEGO W ŚRODĘ PODCZAS SEJMOWEJ DEBATY.
-- O 20.30 KOALICYJNE SPOTKANIE PO-PSL.
-- ROMAN GIERTYCH W GOŚCIU WYDARZEŃ POLSATU: Nie mam się z czego tłumaczyć, nie robię niczego niezgodnego prawem. Adwokat spotyka się z różnymi osobami, z bandziorem, ze złodziejem, z Nisztorem...
-- ROMAN GIERTYCH W KROPCE NAD I: Przykrywka którą przedstawiłem Nisztorowi była dostosowana do tego człowieka. To legenda na użytek tego bandyty.
-- JESZCZE GIERTYCH W KROPCE: Zaatakowano mnie, bo złożyłem w imieniu ministra Sikorskiego zawiadomienie o nielegalnych podsłuchach.
-- GIERTYCH: Przedstawiłem klientowi analizę prawną tej książki i od tego czasu zaprzestałem kontaktów z Nisztorem.
-- MICHAŁ MAJEWSKI NA TWITTERZE: Trzy nagrania Giertycha na stronie wprost.pl. Opublikujemy całość tych nagrań, z wyjątkiem prywatności.
-- NAGRANIA GIERTYCHA NA STRONACH WPROST: http://m.wprost.pl/tylko-u-nas/id,455453/Giertych-oferuje-400-tysiecy.html
-- MONIKA OLEJNIK DO GIERTYCHA: NIENAWIDZĘ HOMOFOBÓW: “Jestem przeciwniczką nagrywania, dałam temu wyraz w rozmowie Adamem Michnikiem parę lat temu, ale nienawidzę homofobów, nienawidzę jak ktoś mówi, że stworzy listę gejów”.
-- JUTRO KLUB PSL PODEJMIE DECYZJĘ WS. WOTUM NIEUFNOŚCI DLA SIENKIEWICZA: “Szef klubu PSL Jan Bury powiedział dziś, że będzie rekomendował ludowcom głosowanie przeciwko odwołaniu Sienkiewicza. - To jest wniosek opozycji, a koalicja ma obowiązek bronić swojego ministra. Premier prosił o kilka tygodni na wyjaśnienie sprawy podsłuchów, dajmy szansę Sienkiewiczowi na wypełnienie przez niego ostatniej misji i wyjaśnienie całej sprawy - zaznaczył”. http://rp.pl/artykul/738668,1123826.html
-- URBAŃSKI W FPF: KACZYŃSKI POPEŁNIŁ BŁĄD. “Technicznym premierem do wyborów powinien być Janusz Piechociński. To był najprostszy wist, który by się udał. Myślę że Piechociński by nie pogardził (...) Teraz trwają bardzo istotne podziały funduszy europejskich na poziomie województw. To by była [dla Piechocińskiego] duża pokusa”.
-- URBAŃSKI O GLIŃSKIM: “Gliński [jako kandydat] to błąd, chociaż mam wielki szacunek do mądrości i drogi, którą przeszedł prof. Gliński. On będzie wartościowy w grze, którą prowadzi Kaczyński”.
-- URBAŃSKI O KACZYŃSKIM: “Stoi przed ogromną szansą. Kongres zjednoczeniowy na pewno się uda. Później Kaczyński - ma na to rok - musi sformułować bardzo wyraźny program, aby godzić, aby wszystkich jednoczyć (poza aferzystami)”.
-- URBAŃSKI O WARSZAWIE: “Warszawa jest takim diademem w koronie PO. Odzyskanie Warszawy to będzie koniec PO. Być może Zyta Gilowska powinna wystartować po stronie PiS”.
-- SZEF “SOLIDARNOŚCI” SPOTKAŁ SIĘ Z KACZYŃSKIM: “Prezes PiS obiecał, że po dojściu tej partii do władzy zostaną uchylone przepisy podnoszące wiek emerytalny oraz "inne ustawy antypracownicze" - poinformował w poniedziałek Piotr Duda po spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim. Duda nie chciał ujawnić dziennikarzom szczegółów ponadgodzinnej rozmowy z prezesem PiS. Przyznał tylko, że spotyka się z Kaczyńskim od czasu do czasu, bo obu ‘łączy troska o Polskę’”. http://pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=kraj&idNewsComp=&filename=&idnews=169884&data=&status=biezace&_CheckSum=-1200216592
-- RESZKA O NOWYCH TAŚMACH “WPROST”: "Taśma z nagranej przed trzema laty rozmowy Nisztor–Piński–Giertych, opisana przez „Wprost”, jest niezwykle ważna. Nie z powodu obecnych koneksji politycznych Romana Giertycha, ale dlatego, że pokazuje, co się stało z dziennikarzami”. http://tygodnik.onet.pl/wlasnym-glosem/dziennikarskie-bagno/c93f4
-- WŁADYKA O NOWYCH TAŚMACH “WPROST”: TRYWIALNY INTERES ZE ŚWIATA TABLOIDÓW: “Tej harataniny, którą “Wprost” kontynuuje i rozkręca, nie sposób już bronić w imię wyższych wartości, co miało jeszcze miejsce na początku afery podsłuchowej. To jest zwyczajny, trywialny interes, jaki znamy ze świata tabloidów, a który nie zna granic ani hamulców”. http://polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1585397,1,nowe-tasmy-wprost-trywialny-interes-ze-swiata-tabloidow.read
-- GOWIN O GIERTYCHU: “Nie wyobrażam sobie, by po takim nagraniu ktokolwiek był w stanie go traktować poważnie, czy to w kategoriach politycznych, czy w kategoriach biznesowych. Sądzę, że wielu klientów kancelarii Romana Giertycha od rana pisze pisma zrywające współpracę”.
-- JESZCZE GOWIN: “Myślę, że kariera polityczna Romana Giertycha jest definitywnie skończona. Michał Kamiński pewnie też będzie długo pozostawał na politycznym marginesie. Natomiast co do ministra Sikorskiego, pewnie na ładnych kilka lat, jeśli nie na zawsze musi się rozstać z marzeniami o ważnej roli na arenie międzynarodowej”. http://wpolityce.pl/polityka/203959-gowin-o-giertychu-nie-wyobrazam-sobie-by-po-takim-nagraniu-ktokolwiek-byl-w-stanie-go-traktowac-powaznie-nasz-wywiad
-- BYŁY SZEF ABW BOGDAN ŚWIĘCZKOWSKI W RADIU MARYJA: “W chwili obecnej należy się skoncentrować na dwóch aspektach: pierwszy to próba przykrycia olbrzymiej afery z udziałem członków obecnego rządu PO-PSL, która pokazuje jak działa „sitwa” jak odbywają się różne negocjacje i jak tak naprawdę wygląda klasa polityczna, która nami rządzi od 7 lat”.
-- CHODZI O ODWRÓCENIE UWAGI - mówił Święczkowski: “Przykrycie tej afery i publikacja najnowszych nagrań ma na celu odwrócenie uwagi od poprzednich taśm, a tak naprawdę do dzisiaj nie znamy najważniejszych nagrań z udziałem jednego z biznesmenów i przedstawicieli rządu, związanych najprawdopodobniej z prywatyzacją wielkich polskich przedsiębiorstw. To należy upublicznić i dziwię się, że media do tego jeszcze nie dotarły”. http://wpolityce.pl/polityka/203992-swieczkowski-nie-przez-przypadek-wlasnie-w-poniedzialek-ukazaly-sie-nagrania-odsuwajace-na-dalszy-plan-zachowania-czlonkow-rzadu
-- PIECHOCIŃSKI: KOMISARZEM DS. ENERGII POZOSTANIE OETTINGER. “Komisarzem ds. energetyki wedle mojej wiedzy będzie dotychczasowy komisarz pan Oettinger - podkreślił Piechociński w TVN24 Biznes i Świat. Dodał, że są to informacje "na wczoraj". Wicepremier zaznaczył, że "w związku z tym Polska zabiega o trochę innego komisarza". http://tvn24bis.pl/informacje,187/fotel-komisarza-ds-energii-nie-dla-polaka-piechocinski-wedle-mojej-wiedzy-bedzie-nim-oettinger,447010.html
-- 300POLITYKA: Kampania do PE zniechęciła 55% wyborców, 15% głosujących na PO zdecydowało się oddać głos w ostatniej chwili, 27% ludzi wybierających PSL zdecydowało się dopiero w dniu wyborów. https://300polityka.pl/news/2014/07/07/w-kampanii-do-pe-15-wyborcow-po-podjelo-decyzje-w-ostatniej-chwili-55-polakow-bylo-zniecheconych-jej-przebiegiem/
***
FAKTY TVN
-- SPOTKANIE NA SZCZYCIE W UKRYCIU I TAJEMNICY - Lista wzajemnych pretensji i konfliktów jest długa.
-- JACEK KURSKI: Chciałbym być uczestnikiem tego zwycięskiego projektu, bo mam wiedzę na czym polega funkcjonowanie państwa.
-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: TO NIE SĄ PROSTE NEGOCJACJE - to PiS będzie stawiało warunki, ale suma poparcia PiS, SPZZ i PRJG dawałaby prawicy zwycięstwo.
-- WARUNKI: Współpraca w parlamencie i listy na wybory samorządowe, wspólna lista mogłaby dać zwyciestwo w 4 sejmikach.
-- LIVE DARIUSZA PROSIECKIEGO SPOD PROKURATURY: Skończyło się na podgrzewaniu atmosfery, bo najczęściej słyszeliśmy o tajemnicy śledztwa.
-- KONTROLA HGW U PROF. CHAZANA - Paweł Płuska: “Problem ma Hanna Gronkiewicz- Waltz”.
***
WIADOMOŚCI TVP
-- TAŚMY: Live Arlety Bojke spod KPRM. Ludowcy jasno się nie określili w sprawie Sienkiewicza.
-- PODSUMOWANIE HISTORII WOKÓŁ NOWYCH TAŚM. Giertych w materiale: Język rozmowy był dostosowany do gangstera, który do mnie przyszedł.
-- NISZTOR: Ja jestem transparentny, gdyby ta rozmowa została w całości opublikowana to nie ma problemu, co najwyżej jakieś drobne złośliwości.
-- PIECHOCIŃSKI O ZARZUTACH WOBEC PSL: Szkoda, że pan Piński nie zgłosił się do prokuratury.
-- MANEWRY NA PRAWICY: Ziobro odmawia komentarza przed spotkaniem z Kaczyńskim.
-- DUDA: U prezesa jest bardzo dobra kawka (…) To spotkanie to sprawa między panem prezesem a panem prezesem.
-- MASTALEREK: Ziobro nie ma się czego obawiać, nie sądzę że jest strachliwym politykiem.
-- JOŃSKI: Kaczyński myśli jak ich zjeść, na obiad czy na kolację.
-- NIEOFICJALNIE: Oferta nie dotyczy Kurskiego, Ziobro ma wystartować do Senatu.
***
WYDARZENIA POLSATU
-- AGNIESZKA MILCZARZ O ŚLEDZTWIE WS. PODSŁUCHÓW: 12 dodatkowych osób ze statusem poszkodowanego. Listę otwierają Nowak, Sikorski, Rostowski, Sienkiewicz, Zawadka, Belka.
-- W ŚLEDCZYCH CHCĄ SIĘ ZAMIENIĆ TEŻ POSŁOWIE SLD I TR.
-- DĘBSKI: Jak to jest możliwe, żeby szef MSW i grupa najważniejszych polityków została nagrana?
-- BURY: Czas najwyższy, żeby partie opozycyjne się porozumiały.
-- GRZEGORZ KĘPKA O NAGRANIACH Z UDZIAŁEM GIERTYCHA.
-- GIERTYCH: Uważałem go za gangstera i bandytę. A dzisiaj jeszcze bardziej tak uważam.
-- NISZTOR: Giertych będzie otrzymywał pozwy sądowe.
-- PIŃSKI: Wypiliśmy trochę mniej niż 3 butelki.
-- NISZTOR: Tłumaczenia Giertycha są absurdalne.
-- WĄTPLIWOŚCI DOTYCZĄCĄ TEŻ DZIAŁANIA DZIENNIKARZY, bo wypowiedzi Nisztora nie są zacytowane w całości.
-- BURZYŃSKA: To Giertych miał całkowitą inicjatywę, i to Giertych mówił.
-- LIVE DARIUSZ OCIEPY SPRZED SIEDZIBY PIS: Ziobro i Kaczyński spotkali się na neutralnym gruncie, rozmowy rozpoczęły się o 17.30, panowie nadal rozmawiają.
-- KACZYŃSKI: Konsolidacja musi być przeprowadzona w taki sposób, żeby była gwarancja, że w radzie sukcesu, będzimy w stanie rządzić.
***
-- PROKURATURA: 18 POKRZYWDZONYCH W ŚLEDZTWIE WS. AFERY TAŚMOWEJ. “Mazur poinformowała, że działania ABW i CBŚ doprowadziły do znalezienia nośników danych. Jak mówiła zostały one "specjalnie uszkodzone i ukryte przed organami ścigania". - Są badane, sprawdzimy czy odnoszą się do naszej sprawy i czy uda się pomimo zniszczeń odtworzyć treści na nich zawarte - mówiła. Pytana przez dziennikarzy o okoliczności odnalezienia nośników Mazur powiedziała, że nie może tego ujawnić, ponieważ jest to objęte tajemnicą śledztwa”. http://tvn24.pl/prokuratura-o-podsluchach-18-pokrzywdzonych-znalezlismy-nosniki-ale-uszkodzone,447139,s.html
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
De facto obejście prawa
- Bogucki sugeruje możliwe zaskarżenie uchwały rządu do TK
Gorący temat
Jeśli Tusk nielegalnie weźmie pożyczki, będzie to podstawą do postawienia go pod Trybunał Stanu po zmianie władzy
- Błaszczak
Gorący temat
Wszystkie działania, które zostaną podjęte, pójdą w tym kierunku
- Czarzasty o ''uratowaniu pieniędzy z SAFE''
Gorący temat
Nasza odpowiedź ma charakter konstruktywny
- Tusk o programie ''Polska Zbrojna''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.