Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
04.07.2014
17:39
Po czwartkowym tweecie Michała Majewskiego, szefa działu śledczego tygodnika WPROST: “Nowe taśmy Wprost. Mocne i nie kelnerów”, stało się więcej niż pewne, że kolejne stenogramy będą. Do tego, coraz większemu rozedrganiu koalicji przed ważnym tygodniem sejmowym, towarzyszył dość kuriozalny tweet szefa MSZ, Radka Sikorskiego: “Intuicja podpowiada mi, że następne nagranie będzie między prawnikiem a szantażystą. Po prywatności, kolejną ofiarą tajemnica adwokacka”. Sprytniejsza opozycja, osłabienie narracji “rosyjskiego spisku” oraz jednak rosnące prawdopodobieństwo komisji śledczej jako salomonowego rozwiązania dla PSL - to tylko część z sześciu wniosków z politycznej gry przed weekendem z taśmami. Nie jest powiedziane, że nowe taśmy będą miały kontekst wprost związany z Platformą, ale nawet "boczne nagranie" zdecydowanie przedłuży życie tematu dla PO niewygodnego. Plotkuje się, że przed Wprostem o sprawie napisze weekendowa Gazeta Wyborcza.
Nowe taśmy Wprost. Mocne i nie kelnerów. Po co piszę? Żebyśmy nie mieli ponownej wizyty służb w redakcji.
— Michał Majewski (@MajewskiMichal) July 3, 2014Intuicja podpowiada mi, że następne nagranie będzie między prawnikiem a szantażystą. Po prywatności, kolejną ofiarą tajemnica adwokacka.
— Radosław Sikorski (@sikorskiradek) July 4, 201411:44
SLD złożyło dziś projekt zmian w regulaminie Sejmu, które umożliwiają wystąpienie przed Sejmem kandydata na premiera w trybie wniosku o konstruktywne wotum nieufności. Jest to przede wszystkim przygotowanie przed złożeniem przez lewicę własnego wniosku o konstruktywne wotum. Ma to się odbyć za kilka miesięcy, po przeprowadzeniu szerokich partyjnych konsultacji. Wczoraj złożenie takiego wniosku zapowiedział Leszek Miller, chociaż zaznaczył, że nowe przepisy mogłyby wejść w życie w ciągu 2-3 tygodni. Jak powiedział: "W ten sposób następny kandydat na premiera, wysunięty przez "porozumienie 61", czyli SLD i Twój Ruch mógłby już przemawiać z sejmowej trybuny".
Ten projekt - gdyby został przyjęty - umożliwiłby udział w debacie kandydatowi takiemu jak zgłoszony przez PiS prof. Gliński. W projekcie SLD wprowadza się ust. 5b art 115 Regulaminu Sejmu: "W debacie nad wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności głos zabiera kandydat na Prezesa Rady Ministrów wskazany we wniosku, o którym mowa w ust. 1".
W uzasadnieniu przygotowanym przez SLD czytamy: "Zdaniem wnioskodawców umożliwienie wystąpienia w debacie nad wotum nieufności także kandydatowi na nowego premiera daje szanse na zaprezentowanie swojej osobowości oraz przedstawionego programu". PiS przygotował własny projekt zmian w regulaminie, który zakłada podobne rozwiązanie.
Projekt PiS zakłada zmianę ust. 5a art 115 " W debacie nad wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności Marszałek Sejmu po wysłuchaniu przedstawiciela wnioskodawców udziela głos kandydatowi wskazanemu we wniosku. Poza kolejnością mówców zapisanych do głosu Marszałek Sejmu udziela głosu Prezesowi Rady Ministrów oraz kandydatowi wskazanemu we wniosku. 6. W debacie nad wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności, po wyczerpaniu listy mówców, głos może zabrać tylko Prezes Rady Ministrów oraz kandydat wskazany we wniosku".
To rozwiązanie umożliwia znaczny udział kandydata na premiera w sejmowej debacie, ostatecznie jednak daje ten sam efekt co projekt SLD.
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
De facto obejście prawa
- Bogucki sugeruje możliwe zaskarżenie uchwały rządu do TK
Gorący temat
Jeśli Tusk nielegalnie weźmie pożyczki, będzie to podstawą do postawienia go pod Trybunał Stanu po zmianie władzy
- Błaszczak
Gorący temat
Wszystkie działania, które zostaną podjęte, pójdą w tym kierunku
- Czarzasty o ''uratowaniu pieniędzy z SAFE''
Gorący temat
Nasza odpowiedź ma charakter konstruktywny
- Tusk o programie ''Polska Zbrojna''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.