Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
29.06.2014
12:01
Tąpnięcie wywołane aferą taśmową będzie miało swoje polityczne konsekwencje w najbliższych miesiącach: od dalszej erozji notowań Platformy po dymisje ministrów i hipotetyczną, mniej lub bardziej głęboką rekonstrukcję rządu. Jednocześnie zaczyna się okres wakacyjny, który i tak zapowiadał się na ciekawszy niż zwykle ze względu na przygotowania do kampanii samorządowej. Sama kampania samorządowa byłaby już wystarczającym powodem, by stwierdzić, że w tym roku sezonu ogórkowego w zasadzie nie będzie. Jak się okazuje, od lat ten termin jest bardziej czymś umownym niż realnym.
2011 - wstęp do kampanii wyborczej
Lato 2011 stało pod znakiem dwóch wydarzeń - początku polskiej prezydencji oraz parlamentarnej kampanii wyborczej. Platforma zaczynała sezon wakacyjny w całkiem dobrym miejscu: po udanej konwencji w Ergo Arenie i po dwóch istotnych transferach - Bartosza Arłukowicza i Joanny Kluzik-Rostkowskiej. 1 lipca rozpoczęła się polska prezydencja, co było jednym z kluczowych elementów całej strategii komunikacyjnej rządu. Później tematami były m.in: raport komisji Millera, dymisja Bogdana Klicha i powołanie Tomasza Siemoniaka, początek sprawy COVEC-u, raport Czumy ds. nacisków za rządów PiS, weto prezydenta dla ustawy o GMO. Ogólnie, polska prezydencja nie okazała się tak istotnym czynnikiem w kampanii jak niektórzy się spodziewali, a Platforma zakończyła sezon ogórkowy w dużo gorszym miejscu niż go zaczynała.
2012 - Euro i afera taśmowa
Okres bezpośrednio po turnieju Euro 2012 to ostatni - aż do kryzysu ukraińskiego - wyraźny skok sondażowy Platformy. Później partia Donalda Tuska już niemal tylko i wyłącznie traciła. Jednak "bounce" po udanym pod względem organizacyjnym turnieju był bardzo wyraźny, zwłaszcza biorąc pod uwagę pesymistyczny przekaz PiS w jego trakcie i przed rozpoczęciem. Turniej zakończył się 1 lipca, kilka dni później premier Tusk udzielił obszernego wywiadu dla "Polityki" w którym m.in. po raz pierwszy zapowiedział inwestycje w politykę prorodzinną. Szybko jednak skończyła się idylla: 16 lipca "Puls Biznesu" opublikował taśmy z zapisem rozmowy Władysława Łukasika z Władysławem Serafinem, co doprowadziło m.in. do dymisji ministra Marka Sawickiego. Afera taśmowa i ogólnie nepotyzm w rządzącej koalicji uderzyła także w Platformę. W sierpniu wybuchła afera Amber Gold. Te wydarzenia spowodowały, że to był bardzo intensywny - i trudny dla PO - sezon wakacyjny.
2013 - lokalne kampanie wyborcze
23 czerwca Jerzy Wilk wygrał I turę przedterminowych wyborów na prezydenta Elbląga. Dwa tygodnie później - mimo intensywnej kampanii Platformy - bez większego problemu pokonał ostatecznie kandydatkę PO, Elżbietę Gelert. Początek sezonu wakacyjnego to także apogeum niepokojów w Platformie związanych z referendum w Warszawie. Na to wszystko nałożyła się kampania wyborcza w PO a także konwencje PO i PiS na Śląsku. Jednym z ważniejszych tematów w lipcu 2013 roku był także ubój rytualny i dyskusja o OFE. To wszystko razem prowadziło do licznych spekulacji nt. kondycji partii, zwłaszcza w chwili gdy PiS zaczął zdobywać wyraźną przewagę sondażową nad ugrupowaniem Tuska.
Wygląda na to, że obecny "sezon ogórkowy" będzie pod względem politycznej intensywności bardzo podobny do tych poprzednich.
14:13
Odejście z SLD popularnej na Dolnym Śląsku posłanki Geringer de Oedenberg, Grodzkiej od Palikota, wieści o straceńczej inicjatywie partii Kalisza, zapowiedzi ostatecznego wycofania się Cimoszewicza - jedynej obecnie gwiazdy lewicy- do Hajnówki, drugi już, odwrotnie proporcjonalny do wyborczego wyniku, podbródek Palikota. Kwaśniewscy pogrążeni w publiczne dociekania na temat źródeł ich majątku. To wszystko składa się na krajobraz lewicy w rozbiegach do wyborczego maratonu.
Paradoksalnie, suma wyników SLD i Europy Plus - 13% - dawałaby całkiem mocne, trzecie miejsce. Stopień jednak wzajemnego skłócenia lewicowych liderów wywołał całkowity paraliż po tej stronie sceny.
Twój Ruch jest wypalony i bez większego pomysłu na to, co dalej. SLD ma jeszcze jakieś projekty i zaplecze, ale nie potrafi uzbierać masy krytycznej, która dałaby Millerowi pozycję rozgrywającego. Jeszcze tak niedawno, bo w grudniu 2013 - gdy Tusk uderzał zarówno w Kaczyńskiego jak i Millera - wydawało się, że rozmywanie się polaryzacji PO-PiS może ponieś właśnie lewicę.
SLD ma prawdopodobnie najbardziej spójny plan politycznego wykorzystania afery taśmowej, ale w tym tygodniu partia Leszka Millera poniosła bolesną wizerunkową porażkę, po tym jak premier zręcznie wykorzystał pomysł Sojuszu przeciwko całej opozycji.
Po rozczarowującym wyniku eurowyborów, SLD cały czas tkwi w pułapce politycznego średniaka, który z rosnącym Korwinem bije się o trzecie miejsce na pudle. Partii brakuje osobowości. Prawie każdy komunikat ociera się o banał i wypowiedziane partyjniackim żargonem pustosłowie.
Wybory samorządowe mogą ostatecznie pogrążyć Twój Ruch, a kolejny “solidny” wynik SLD nie pomoże tej partii wyjść z jej obecnego problemu. W tej sytuacji, bez pojednania z Cimoszewiczem, czy bez sięgnięcia po rewolucyjne pomysły, na przykład jak prawybory na francuskiej lewicy, chaos wśród socjalistów będzie się tylko pogłębiał.
14:39
„Newsweek” ujawnia nowe tropy w aferze taśmowej: elektroniczna pluskwa ukryta w teczce z dokumentami, skompromitowany adwokat w roli kuriera, rosyjski dług. W numerze także sylwetki Grażyny Piotrowskiej-Oliwy i Marka Falenty.
Fragment tekstu Michała Krzymowskiego: "Na powiatowym posterunku policji w Bielsku Podlaskim zjawia się dyrektor generalny handlującej węglem firmy Krex. Przyszedł opowiedzieć o dziwnych przygodach z Falentą i biznesmenami z polskiej filii rosyjskiej firmy KTK. Dyrektor zgłasza przestępstwo, którego ofiarą miała paść jego spółka. Każe zaprotokołować: „W dniu 24 kwietnia do firmy Krex została dostarczona przez nieznaną osobę przesyłka w postaci teczki z zawartością dwóch pism. Pisma pochodziły z firm Falenta Investments i KTK Polska. Główny księgowy pokazał mi okładkę teczki i miejsce, w którym znajduje się coś nietypowego. Po nacięciu okładki i odchyleniu papieru zobaczyliśmy urządzenie przypominające podsłuch. Składało się ono z baterii okrągłych płaskich połączonych ze sobą i do nich był przyłączony mikrofon. Urządzenie to posiadało inne elementy, których nie jestem w stanie opisać”.
Jak dalej pisze Krzymowski: "Kurierem, który przywiózł teczkę z podsłuchem, był Adam D., skompromitowany adwokat z Bydgoszczy. Dwa lata temu przyłapano go na próbie wniesienia amfetaminy na widzenie z klientem przebywającym w areszcie. Według naszych informacji D. potwierdził w rozmowie z policją, że teczkę otrzymał w warszawskim biurze Falenty".
Afera podsłuchowa to okładkowe tematy także w tygodnikach "Do Rzeczy" i "wSieci". Tygodnik braci Karnowskich pisze o taśmach na Kulczyka - "to bomba atomowa". W numerze także rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim: "Tusk bliski nokautu". DoRzeczy pisze o związkach grupy kelnerów ze służbami specjalnymi. Pisze też o gwiazdach afery podsłuchowej - "Prostacy". Wygląda więc na to, że temat podsłuchów będzie obecny zatem jeszcze w tym tygodniu (w przyszłym też, bo Sejm ma zająć się wnioskiem o konstruktywne wotum nieufności).
Zagadką jest treść tygodnika WPROST. Redakcja opublikowała część tekstu Anny Gielewskiej. Na okładce widzimy tytuł: "Co nowego w taśmach WPROST", mimo, że wicenaczelny tygodnika w Loży prasowej TVN24 mówił, że nowych taśm gazeta nie opublikuje. Ale być może zdecydowała się np. zdjąć cenzurę obyczajową z części rozmowy z udziałem szefa MSZ. Sugerowały to wczorajsze wpisy na twitterze dotyczące rzekomo homofobicznych wątków w rozmowie Sikorskiego z Rostowskim.
Tygodnik publikuje dziś fragmenty rozmowy z synem prof. Zbigniewa Religi:
- Rytuał jest zawsze ten sam. Zaczyna się od polityków. Bohaterowie taśm i ich partyjni koledzy przekonują, że nic się nie stało. Sięgają za każdym razem do sprawdzonego arsenału argumentów: to prywatne rozmowy, luźne, towarzyskie pogawędki, żadne deale. Źli są nie oni, lecz ci, co poinformowali. Także oponenci wytaczają sprawdzone armaty: to korupcja polityczna, układ, sitwa. Dlatego potrzeba sanacji życia publicznego, a najpierw - natychmiastowych wyborów. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie to, że w tę samą logikę pozycji wpisują się coraz częściej media i ich odbiorcy - pisze także we "Wprost" Anna Gielewska.
Fot. Wprost/Newsweek/wSieci/DoRzeczy
16:56
Spotkanie lidera PiS w Międzyrzeczu to część akcji "Czas na Zmiany", w ramach której politycy PiS odwiedzają w niedzielę wszystkie powiaty w Polsce. Jarosław Kaczyński w swoim przemówieniu omówił sprawę taśm, wspomniał o planach politycznych PiS, a także zadeklarował, że próba zjednoczenie prawicy zostanie podjęta już "bardzo niedługo" - w ciągu 10-12 dni. Oto kluczowe punkty tego przemówienia.
Jarosław Kaczyński o taśmach
17:11
Joanna Szczepkowska, która kilka tygodni temu została felietonistką "Do Rzeczy", rezygnuje ze współpracy z tygodnikiem Pawła Lisickiego. Aktorka w swoim ostatnim felietonie, który jutro ukaże się na łamach tygodnika tłumaczy, że chodzi o ostatnią okładkę z Donaldem Tuskiem w afrykańsko-indiańskich barwach.
- W poprzednim numerze „Do Rzeczy” na swojej okładce umieściło fotografię Donalda Tuska w afrykańsko-indiańskich barwach. Niby nic. Okładka przyciągająca oko, z punktu widzenia marketingowego zrozumiała. Rzecz w tym, że ja nie czuję się dobrze z tym, że w środku są mój felieton, moje zdjęcie i zarazem jakby moje przyzwolenie na taką okładkę. Po prostu nie mam poczucia, że "winien Tusk” - pisze Szczepkowska.
Aktorka zapewnia, że nie rzuca pisania felietonów, a czytelnicy będą mogli znaleźć jej teksty w "Twoim Stylu". - Oczywiście dopóty, dopóki tam będę mogła swój styl zachować. Nic nie poradzę - ten typ tak ma.
Fot. Do Rzeczy
19:55
-- WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ NA ODDZIALE INTENSYWNEJ TERAPII MEDYCZNEJ: “Trzymajcie kciuki, choc juz wrocilem na te stronę lustra”. Cimoszewicz publikuje zdjęcie z oddziału na Facebooku: https://facebook.com/photo.php?fbid=10201717245726644
-- BARTOSZ PIŁAT Z KRAKOWSKIEJ GW NA TWITTERZE: “Podobno jutro na łamach Wyborczej, G.Schetyna ma wrażenie i to dość konkretne”.
-- W JUTRZEJSZEJ RZ SONDAŻ, W KTÓRYM NOWA PRAWICA JKM MA 3 MIEJSCE I REKORDOWE POPARCIE 10,9%.
-- JUTRO RANO: 7.30 Piotr Kruszyński w Jeden na jeden TVN24, 8.02 Roman Giertych w Gościu Radia ZET.
-- LATKOWSKI O 5 KŁAMSTWACH NA TEMAT AFERY PODSŁUCHOWEJ, ale zapowiada też tekst Agnieszki Burzyńskiej i Michała Majewskiego: “Dlatego zarówno dziennikarze, jak i opinia publiczna powinni się domagać wyjaśnienia wielu istotnych z punktu widzenia interesu społecznego patologicznych wątków, których istnienie zasygnalizowano na taśmach. Jakich? Opisują to Agnieszka Burzyńska i Michał Majewski”. http://wprost.pl/ar/454270/Jak-sie-tuszuje-afere/
-- JAROSŁAW KACZYŃSKI: W CIĄGU 10-12 DNI PRÓBA ZJEDNOCZENIA PRAWICY: Spotkanie lidera PiS w Międzyrzeczu to część akcji „Czas na Zmiany”, w ramach której politycy PiS odwiedzają w niedzielę wszystkie powiaty w Polsce. Jarosław Kaczyński w swoim przemówieniu omówił sprawę taśm, wspomniał o planach politycznych PiS, a także zadeklarował, że próba zjednoczenie prawicy zostanie podjęta już „bardzo niedługo” - w ciągu 10-12 dni. Oto kluczowe punkty przemówienia: https://300polityka.pl/news/2014/06/29/kaczynski-w-miedzyrzeczu-o-aferze-tasmowej-planach-pis-i-zjednoczeniu-prawicy-kluczowe-punkty/
-- CORAZ BARDZIEJ PŁASKIE EKG LEWICY: “Odejście z SLD popularnej na Dolnym Śląsku posłanki Geringer de Oedenberg, Grodzkiej od Palikota, wieści o straceńczej inicjatywie partii Kalisza, zapowiedzi ostatecznego wycofania się Cimoszewicza - jedynej obecnie gwiazdy lewicy- do Hajnówki, drugi już, odwrotnie proporcjonalny do wyborczego wyniku, podbródek Palikota. Kwaśniewscy pogrążeni w publiczne dociekania na temat źródeł ich majątku. To wszystko składa się na krajobraz lewicy w rozbiegach do wyborczego maratonu”.
https://300polityka.pl/news/2014/06/29/coraz-bardziej-plaskie-ekg-lewicy/
-- GAWKOWSKI DLA PAP: “Gdyby Geringer de Oedenberg chciała zachować się fair w stosunku do wyborców, to powinna zrzec się tego mandatu. Decyzja europosłanki to niepoważne traktowanie dziesiątek tysięcy ludzi, którzy głosowali na nią w wyborach".
-- DAWID JACKIEWICZ O TITUSKACH - mówi Marcinowi Torzowi w Gazecie Wrocławskiej: “Po kryzysie na Majdanie i obecności tam prowokatorów Janukowycza zwanych "tituszkami", zaczęto, żartobliwie przekręcając literkę, nazywać podobnie zwolenników Tuska. Dziś ten żart nabiera grozy. Można każdego zwolennika PO nazwać spokojnie "tituskiem", bo przykłada rękę do dalszego rujnowania naszego kraju, do osłabiania demokracji. Ale przegonimy "titusków"!”.
-- KACZYŃSKI BY POWIEDZIAŁ “DAJ PAN SPOKÓJ” - mówi dalej Jackiewicz Gazecie Wrocławskiej: “"Daj pan spokój", jak by powiedział premier Kaczyński. Przecież to zupełna katastrofa i same znaki zapytania. Nie wiadomo, co z drogą S3, ciągłe osłabianie KGHM, brak pomysłu na rozwój infrastruktury, miliony euro wyrzucane na nikomu niepotrzebne projekty. Litości... Te wszystkie laurki lidera zmian warte są tyle, ile niezależność NBP za rządów PO. Trzeba być ślepym, by nie dostrzec, jak nisko upadł Dolny Śląsk pod rządami Platformy. Spodziewam się zresztą nowych informacji o rzeczywistym stanie regionu, o stanie finansów Wrocławia również. Pamiętajmy, że państwo to całość. Większość afer tego rządu zaczynała się niestety na Dolnym Śląsku”. http://gazetawroclawska.pl/artykul/3489347,dawid-jackiewicz-nie-bedzie-mozna-powiedziec-polski-nie-ma-gdy-wygramy-wywiad,1,id,t,sa.html
-- 300POLITYKA: POPRZEDNIE SEZONY OGÓRKOWE, KTÓRYCH RÓWNIEŻ NIE BYŁO. https://300polityka.pl/news/2014/06/29/sezony-ogorkowe-ktorych-nie-bylo/
-- RYSZARD GROBELNY WYSTARTUJE NA PREZYDENTA POZNANIA: “Prezydent w późniejszej rozmowie z dziennikarzami przyznał, że miał momenty zawahania. I że decyzję podjął dopiero w minionym tygodniu: - Odwlekałem ją jak najdłużej. Wolałem się zajmować pracą niż myśleniem o przyszłych wyborach. Ale nadchodzi dzień, w którym trzeba sobie powiedzieć: tak, to już teraz”. http://wyborcza.pl/1,75248,16238932,Grobelny_potwierdzil__ze_wystartuje_w_jesiennych_wyborach.html
-- JOANNA SZCZEPKOWSKA REZYGNUJE Z PISANIA FELIETONÓW DLA “DO RZECZY”: “Aktorka w swoim ostatnim felietonie, który jutro ukaże się na łamach tygodnika tłumaczy, że chodzi o ostatnią okładkę z Donaldem Tuskiem w afrykańsko-indiańskich barwach”. https://300polityka.pl/news/2014/06/29/joanna-szczepkowska-rezygnuje-z-pisania-felietonow-dla-do-rzeczy-nie-mam-poczucia-ze-winien-tusk/
-- STANISZKIS O TUSKU: “Donald Tusk, nagabywany w Brukseli o aferę taśmową, miał - wg mediów - powiedzieć "Jestem twardy”. To nieprawda: jest Pan niepewnym siebie, zakompleksionym i niekompetentnym człowiekiem (dlatego tak Pan dba o uzależnianie i kontrolowanie innych)”. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,title,Jadwiga-Staniszkis-do-Donalda-Tuska-jest-pan-zakompleksionym-i-niekompetentnym-czlowiekiem,wid,16719220,wiadomosc.html
-- INEVITABLE - okładka lewicowego magazynu The New Republic o Hillary.
****
FAKTY TVN
-- AFERA TAŚMOWA WG PIS. Dziesiątki spotkań.
-- WYPOWIEDŹ JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO: “Pogarda dla polskiego społeczeństwa, to jest ta murzyńskość”
-- TAKA JEST JAKOŚĆ TEGO RZĄDZENIA JAK TEN POTOK PRZEKLEŃSTW - wypowiedź Antoniego Macierewicza.
-- Wypowiedzi zwykłych ludzi: PiS musi być w kraju, bo nie będzie nas. Po knajpach piją, a ludzie nie mają pracy. Nażarli się i teraz im ryje od koryta trzeba będzie odciąć.
-- SAWICKI: posługują się w terenie półprawdą, pomówieniem i kłamstwem.
-- Maciej Knapik pokazał w materiale biuletyn informacyjny PiS.
-- KNAPIK: PIS MUSI ODWRÓCIĆ ANTYROSYJSKI PRZEKAZ, bo ten w sprawie podsłuchów służy Tuskowi.
-- GŁOS MOSKWY WS PODSŁUCHÓW - ŁAWROW.
***
WIADOMOŚCI TVP
-- LABIRYNT TAŚM - Kaczyński w Międzyrzeczu o planach PiS, demonstracji i “zgromadzeniu obywatelskim” w Warszawie,
-- RUCH NARODOWY WYPROWADZIŁ LUDZI NA ULICE: “Złodzieje, Złodzieje!”.
-- Relacja z akcji PiS. Szejnfeld o całym pomyśle PiS: “Krzyż im na drogę”.
-- Reakcja Ławrowa na taśmy: Trzeba było na kogoś zwalić.
-- NAŁĘCZ O SIKORSKIM: Myślę, ze doczekamy tego momentu, gdy z treści tych rozmów się wytłumaczy.
-- ROZEJM NA UKRAINIE.
***
-- POSŁOWIE DOSTANĄ TAJNĄ SALĘ OBRAD: “Na terenie Sejmu ruszyły prace budowlane - za pół roku do użytku oddane zostaną dwa podziemne pomieszczenia, a jesienią przyszłego roku nowy budynek, w którym znajdzie się m.in. sala do obrad tajnych oraz centrum operacyjne Straży Marszałkowskiej”. http://rmf24.pl/fakty/polska/news-remont-sejmu-poslowie-dostana-tajna-sale-obrad,nId,1450324
21:44
TYGODNIKI:
Przekaz Tuska do posłów PO: "Chcecie przeżyć – nie fikajcie", ostatnia szansa Grupińskiego, Śpiewak: Ujrzeliśmy wyczerpanie tej ekipy
NEWSWEEK
-- KRZYMOWSKI I CIEŚLA O ZATRZYMANIU FALENTY: „Falenta jak co rano wsiądzie do swojego audi A6 i ruszy do pracy. Po dwustu metrach w wąskiej osiedlowej uliczce drogę zajedzie mu ABW. Ręce na kierownicę, kajdanki i zjazd do izby zatrzymań. Podczas przeszukania posesji agenci rozkopią mu nawet ogród”.
-- O PODSŁUCHU W TECZCE: „Na powiatowym posterunku policji w Bielsku Podlaskim zjawia się dyrektor generalny handlującej węglem firmy Krex. Przyszedł opowiedzieć o dziwnych przygodach z Falentą i biznesmenami z polskiej fili rosyjskiej firmy KTK. Dyrektor zgłasza przestępstwo, którego ofiarą miała paść jego spółka. Każe zaprotokołować: „W dniu 24 kwietnia do firmy Krex została dostarczona przez nieznaną osobę przesyłka w postaci teczki z zawartością dwóch pism. Pisma pochodziły z firm Falenta Investments i KTK Polska. Główny księgowy pokazał mi okładkę teczki i miejsce, w którym znajdowało się coś nietypowego. Po nacięciu okładki i odchyleniu papieru zobaczyliśmy urządzenie przypominające podsłuch”.
- O ROSYJSKIM DŁUGU FALENTY: „W kwietniu do prokuratury trafiło jeszcze jedno zawiadomienie dotyczące Falenty. (…) W doniesieniu, po którym prokuratura wszczęła śledztwo, znajduje się opis tego, w jaki sposób narósł 30-milionowy dług Falenty wobec polskiej spółki córki rosyjskiego wielkiego dostawy węgla kamiennego KTK. W zawiadomieniu jest także mowa o tym, że Falenta wraz z Rosjanami próbował przejąć „polski rynek handlu węglem kamiennym”.
-- O NISZTORZE: „Nie wiadomo, kiedy i od kogo Nisztor dostał nagrania z podsłuchów. Pewne jest tylko to, że w pierwszej kolejności poszedł z nimi do „Pulsu Biznesu”, z którym najczęściej współpracuje. Kiedy dostał decyzję odmowną, udał się do TVP Info. Dopiero gdy i tam mu odmówiono, zwrócił się do Wprost”.
-- KTO BYŁ NA IMPREZIE ROBERTA OLIWY: „Na imprezie bawiło się mieszane towarzystwo: prezenter Tomasz Kammel z partnerką Katarzyną Niezgodą, europoseł PiS Ryszard Czarnecki, szef organizacji Pracodawcy RP Andrzej Malinowski. Kiedy okazało się, że agenci ABW chcą wziąć, na pierwsze przesłuchanie, Oliwa z miejsca przydzielił mu swoich dwóch prawników. Zrobiło mu się żal chłopaka, tak po prostu”.
-- O ŁUKASZU N. I KONRADZIE L.: „Zdarzało się, że L. podchodził do polityka goszczącego w Amber Room i zagadywał: O dzień dobry, był pan wczoraj u Sowy, prawda? Łukasz wspominał. Obaj zachowywali się raczej nierozważnie. N. potrafił na przykład nawiązać w rozmowie z gościem do tego, usłyszał z nagranego podsłuchu”.
-- MAREK RABIJ O GRAŻYNIE PIOTROWSKIEJ-OLIWIE I MEMORANDUM GAZOWYM: „O odwołaniu Piotrowskiej-Oliwy premier poinformował osobiście na konferencji prasowej, choć PGNiG to spółka notowana na giełdzie i o dymisji swojej szefowej powinna sama powiadomić inwestorów w specjalnym komunikacie. – W spółkach skarbu państwa Grażyna jest od tej pory spalona, przynajmniej tak długo, jak rządzić będzie Platforma – mówi jeden z polityków PO – Premier uznał, że oblała test lojalności, dlatego bez mrugnięcia okiem wystrzelił teraz poważnymi zarzutami z Ruskimi w tle”.
-- FRAGMENT WYWIADU Z AGNIESZKĄ HOLLAND: „ To jest trochę polski serial. Polski, czyli nie taki bardzo dobry. Ale tak serio – Bronisław Komorowski, wtedy jeszcze nie prezydent, w momencie kiedy Kaczyński wygrał wybory, powiedział: „Polsk szkoda”. No i teraz też Polski szkoda. Tylko pytanie, czy Polska sobie nie zasłużyła”.
-- ALEKSANDRA PAWLICKA O POSIEDZENIU KLUBU PO: „ (….) I wreszcie powiedział Tusk rzecz najważniejszą: „Musimy zewrzeć szeregi, jeśli nie chcemy jako ugrupowanie tonąć w odmętach”- opisuje spotkanie jeden z posłów. To był popis socjotechnicznej zręczności premiera. Zobaczyliśmy Tuska z najlepszego okresu. Dał nam jasny przekaz: „Chcecie przeżyć – nie fikajcie. Bądźmy razem”.
-- DALEJ PAWLICKA: „Afera podsłuchowa mocno zachwiała pozycją Pawła Grasia, numeru dwa w PO. Tusk darzył go zaufaniem, niedawno nominował na sekretarza generalnego partii. – Graś zniknął. Nie ma go – słyszę w Platformie i nie chodzi wcale o treść jego nagranej nielegalne rozmowy z prezesem Orlenu Jackiem Krawcem. Chodzi o to, że Graś uchodził za największego speca od służb w PO, był parasolem bezpieczeństwa dla Tuska, a okazał się w tej kwestii wydmuszką”.
-- GRUPIŃSKI OCALIŁ STANOWISKO: „(…) Grupiński dostał zadanie ostatniej szansy – miał zapewnić dyscyplinę w głosowaniu nad wotum. Wykonując zadanie, ocalił, przynajmniej na najbliższe miesiące, stanowisko szefa klubu. Informacja o wotum dotarła do posłów PO w przeddzień debaty z udziałem premiera. Ale nie jako oficjalne stanowisko, lecz przeciek”.
-- POSEŁ PO W TEKŚCIE: „ Platforma odpuściła sobie Polskę powiatową. PiS ciągle jeździ w teren, Kaczyński i jego świta są do dyspozycji działaczy w największej pipidówce, a my liczymy tylko na wielkie miasta i niechęć ich mieszkańców do PiS, ale po aferze podsłuchowej to może być za mało”.
DO RZECZY
-- GURSZTYN I GOCIEK O POROZUMIENIU PBK-TUSK: „Wiewiórki zaplątały nam się w taśmy. Te z Dużego Pałacu donoszą z radością, że Bronek i Donek dogadali się co do drugiej kadencji prezydenckiej. „Ewidentny deal” jest taki, że Bronek przestanie się czepiać Donka za aferę i podsłuchy, a Donek wesprze Bronka w walce o drugą kadencję. Sprawa nie była oczywista, bo Donek się stawiał. Przestał dopiero wtedy, gdy El Presidente zaczął coraz częściej mówić o standardach, tych, „które muszą obowiązywać”.
-- GURSZTYN I GOCIEK O KOLEJNYCH TAŚMACH: „Nasze wiewiórki spierają się o losy taśmy z zapisem rozmowy między Pawłem Grasiem a Janem Kulczykiem. Część mówi, że doktor Jan kupił ją do swojej kolekcji nagrań audiofilskich i nie będzie jej prezentował profanom. Inne wiewiórki mówią, że taśma niedługo ukaże się w szerokiej dystrybucji dzięki nowoczesnym technikom kopiowania dźwięku. Jako ciekawostkę dodają, że najmocniejszym fragmentem rozmowy nie jest ten o kupnie CIECh-u, ale hardcore’owe żarty Grasia na tematy smoleńskie”.
-- GURSZTYN I GOCIEK O PSL: „Słyszeliśmy też o „ewidentnym dealu” z PSL. Chłopy odstąpiły od planu wbijania noży w plecy Donalda za umiarkowaną, ale przyzwoitą cenę. Mają dostać stanowisko wiceszefa ABW. Chodził za tym Władek Kosiniak-Kamysz. A wspierał go Janek Bury – ten, którego nazwisko fajnie brzmi, gdy czyta się je z angielska”.
-- SEMKA O SYTUACJI TUSKA: „Jeśli nie wyjdą na jaw jakieś nowe kompromitujące taśmy, to Donald Tusk może wierzyć, że aferalny zgiełk powoli będzie cichnął. Wybory dopiero za rok, a przyjazne mainstreamowe media już powtarzają jak mantrę, że tak naprawdę nic się nie stało. Ta sprawność lidera Platformy w roli politycznego stratega kontrastuje jednak z nędzą istoty jego rządów. Afera taśmowa pokazała z wyjątkową jaskrawością, jak dogmat utrzymania się u władzy degeneruje Platformę i jej elitę”.
-- SEMKA O SEJMIE: „Można było się spodziewać, że zirytowany Tusk odreaguje na kimś chwilową obawę przed utratą władzy z początku afery. Ofiarą stał się ostatecznie Sejm, który zmuszono do ekspresowego przegłosowania wotum zaufania, wbrew wszelkim wcześniejszym standardom. Tylko Leszek Miller wykazał chwilową wolę oporu, przypominając, że Sejm ma tydzień na ustosunkowanie się do wniosku o wotum zaufania, i pytając, czy Tusk jest dyktatorem, który może robić z parlamentem, co chce. Jednak z powodu skłócenia opozycji Tusk dopiął swego”.
-- ŚPIEWAK W WYWIADZIE: TUSKOWI UDAŁO SIĘ PRZENIEŚĆ CIĘŻAR DEBATY:” Pod względem natężenia szumu w mediach kryzys słabnie. Chyba udało się Platformie, a dokładniej Donaldowi Tuskowi, przenieść ciężar debaty z rozmowy o treści nagrań na rozmowę o tym, kto je nagrał. Na razie w mediach dominuje ta kwestia. Natomiast patrząc na to z perspektywy szerszej, widać, że ekipa Tuska przeżywa poważny kryzys. Przy czym nie jest to bezpośrednio sprawa taśm, ale tego, że ujrzeliśmy wyczerpanie tej ekipy.
-- ŚPIEWAK O OPOZYCJI: „PiS nie jest lepszy, nie widzę tam asów. Chyba że się ukrywają. Bo ci, którzy chodzą do mediów, są dla mnie powodem zakłopotania lub niepokoju. SLD jest drętwą i zepsutą partią, a o reszcie nie ma co mówić. W związku z tym jest generalny problem wyczerpania dalszych możliwości gry politycznej, przy jednoczesnym zamknięciu układu partyjnego. Jesteśmy skazani na bardzo ograniczony zestaw ludzi, którzy mogą czy chcą rządzić, i jednocześnie wiemy, jak wielkie wyzwania stoją przed politykami".
-- ŚPIEWAK O GIERTYCHU: „Jeśli na przykład Tusk odejdzie do instytucji europejskich – a o tym mówiono na taśmach – to kto po nim? Przecież nie Ewa Kopacz. Z trudem potrafiłbym wskazać jakichś wybitnych polityków, którzy są nowi w tej grze. Właściwie poza jednym – Roman Giertych jest wybitną postacią.(…) Ale ma potencjał i wielką wyobraźnię. Może to wykorzystać w każdy sposób. Był na granicy faszyzmu w LPR, teraz jest liberałem w PO. Mimo tego jest to bardzo utalentowana osoba".
-- ŚPIEWAK O MŁODYM POKOLENIU: „Dla mnie politykowanie w sensie gier scenariuszowych, kto co zrobi, jest nudne. Najważniejsza jest realna zmiana pokoleniowa. Nowe technologie kształtują najmłodsze pokolenie. Ono inaczej myśli. Ich język to język memów, a nie wielkich narracji”.
-- WYBRANOWSKI I GMYZ O POLSKICH SŁUŻBACH I AFERZE TAŚMOWEJ: „Nasi rozmówcy związani ze służbami specjalnymi mówią, że na tym etapie śledztwa wciąż nie można wykluczyć, że za Łukaszem N. i Konradem L. w rzeczywistości stali byli i obecni oficerowie polskich służb specjalnych. I nie chodzi tu bynajmniej o dawne WSI, ale ludzi, którzy zajmowali stanowiska na średnim szczeblu w służbach, m.in. ABW, Agencji Wywiadu (AW) i Służbie Kontrwywiadu Wojskowego (SKW). Wykorzystanie kelnerów mających dostęp do wpływowych polityków, by nagrywać rozmowy tychże, mogło być dla nich „politycznym zabezpieczeniem. Choć teorię o „spisku oficerów” zdążyła już obśmiać część mediów, wciąż jest ona brana pod uwagę przez prowadzących śledztwo”.
WPROST
-- LATKOWSKI I MAJEWSKI O GAWŁOWSKIM: "Jakie interesy z restauracji Sowa&Przyjaciele z lobbystą Piotrem Wawrzynowiczem załatwiał wpływowy wiceminister Stanisław Gawłowski?".
-- FRAGMENT ROZMOWY: "G: Tylko szybko. Bo my dzisiaj wysłaliśmy, czy wczoraj, bo nie mogliśmy dłużej już jakoś oficjalnie, a wysłaliśmy za 30-40, dużo…
W: dobra, ok
G:… żeby na razie zdjąć z porządku, żeby doprowadzić do (…) konsultacji, a wtedy dorzucimy te różne jeszcze inne".
-- JAK PISZĄ DALEJ: "Co Gawłowski chce zdejmować z porządku dziennego po rozmowie z lobbystą? Dlaczego wszystko rozgrywa się w takim ukryciu. Zadaliśmy pytania wiceministrowi. Gawłowski odpowiedział nam w sobotę. Napisał: „Przekazany przez Pana fragment dotyczy przygotowań do konsultacji programu regionalnego PO, jakie rozpoczęliśmy w ówczesnym czasie na Pomorzu Zachodnim (...) " http://www.wprost.pl/ar/454289/Tasmy-Wprost-Minister-i-interesy-z-lobbysta/?pg=1
-- LATKOWSKI O DZIAŁANIACH "WPROST" : "Od samego początku uważaliśmy, że podsłuchiwanie najważniejszych polityków w państwie to patologia. I to niemała: nagrywanie dotyczyło kilkudziesięciu osób, trwało co najmniej kilkanaście miesięcy, a ostatnie rozmowy rejestrowano jeszcze w czerwcu tego roku. Wszystko wskazuje, że gdyby nie nasza publikacja, trwałoby do dziś. To zatem "Wprost” przerwał przestępcze działania szantażystów i uniemożliwił im grę taśmami. Nie tylko nie współdziałamy więc z przestępcami, ale sparaliżowaliśmy ich działania". http://www.wprost.pl/ar/454270/Jak-sie-tuszuje-afere/
-- GIELEWSKA O OPOZYCJI I MEDIACH WOBEC AFERY: "(...) Także oponenci wytaczają sprawdzone armaty: to korupcja polityczna, układ, sitwa. Dlatego potrzeba sanacji życia publicznego, a najpierw – natychmiastowych wyborów. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajne- go, gdyby nie to, że w tę samą logikę pozycji wpisują się coraz częściej media i ich odbiorcy. I właśnie ta logika powoduje, że coraz trudniej o zestaw uniwersalnych definicji, choćby takich pojęć jak „korupcja polityczna”. http://www.wprost.pl/ar/454166/O-czym-zapomnieli-Paradowska-i-Zakowski/
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
De facto obejście prawa
- Bogucki sugeruje możliwe zaskarżenie uchwały rządu do TK
Gorący temat
Jeśli Tusk nielegalnie weźmie pożyczki, będzie to podstawą do postawienia go pod Trybunał Stanu po zmianie władzy
- Błaszczak
Gorący temat
Wszystkie działania, które zostaną podjęte, pójdą w tym kierunku
- Czarzasty o ''uratowaniu pieniędzy z SAFE''
Gorący temat
Nasza odpowiedź ma charakter konstruktywny
- Tusk o programie ''Polska Zbrojna''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.