Relacja Live

23.06.2014

11:49

7 nowych politycznych wątków z rozmów opublikowanych przez Wprost

Niedzielny cykl medialny kręcił się wokół deklaracji Sikorskiego o sojuszu z USA i kilku innych spraw, które pojawiały się systematycznie przez cały dzień. Najbardziej destrukcyjne politycznie były m.in. słowa ministra Karpińskiego o benzynie za 7 zł. Ale w dzisiejszym “Wprost” jest także kilka innych, nowych rzeczy, które mogą przyciągnąć uwagę mediów.

Tusk prezydentem? Graś o planach politycznych Tuska. W jednym z fragmentów rozmowy Graś stwierdza, że po ewentualnej karierze europejskiej, Tusk może “wrócić na prezydenta”.

PG: Nie chce bardzo, ale wszyscy mu tłuką, żeby, wiesz, albo na szefa komisji, albo na Van Rompuya, szefa Rady Europejskiej. JK: Jest to kuszące, ale ryzykowne chyba trochę, bo po czterech latach tam to już chyba na zawsze z polskiej polityki. Bo co on tu może jeszcze więcej zrobić? PG: Chyba, że wiesz, wraca na prezydenta.

Później Graś stwierdza, że dla Tuska kluczowe są wybory w 2015: On ma motywację najważniejszą, czyli wygrać wybory w 2015. Graś zastanawia się, czy przejście na europejskie stanowiska może Tuskowi pomóc czy zaszkodzić: “Różnie, wiesz, to jest Polska, nigdy nie wiesz, jak ludzie co ocenią, czy powiedzą dobra, super, kurde, świetnie dla Polski, rewelacja, dobrze się stało, niech pan dzielnie walczy o Polskę, czy powiedzą zdradził, uciekł, poszedł na kasę. Z drugiej strony, jak nie będzie, a będzie wiadomo, że była szansa, to powiedzą, że skandal, bo taką szansę Polska miała i jak mogliście dopuścić, żeby ją stracić?”

Kto po Tusku “utrzyma partię?” Na pewno nie Schetyna. JK: Jeżeli jest taka opcja pogodzenia tego i trzymania tutaj cały czas partii i spraw wszystkich w ręku to tak, chyba że pójdziesz tam i tu się to wszystko rozjebie, to wtedy się trzeba zastanowić. PG: Nie widzę, kim by to można było utrzymać, bo już Grzegorz to na pewno nie, w ogóle na to nie ma szans.

Graś o polityce antyimigracyjnej Camerona: Bezmyślne, pewnie podsunięte, gdzieś tam przez ichniego Igora , pewnie z jakichś badań gdzieś tam ich wynikało, nie przemyślał konsekwencji, głupie to było, wiesz, Donald z nim od razu rozmawiał przez telefon, więc go opierdolił tak, kurwa, że szkoda, że tej rozmowy nie nagraliśmy, kurwa, go tak zjebał

Powrót Schetyny? S Radosław Sikorski jest przekonany,  że były pierwszy wiceprzewodniczący PO mocno stracił przez to, że nie kandydował w wyborach wewnętrznych w partii.Wiesz co, ja rozmawiałem o tym z Donaldem. On... znaczy teraz może cicho siedzieć, czekać, aż Donaldowi powinie się noga, czyli dokładnie to, co mógł robić od lat, tylko na niższym poziomie. (...) Głupia decyzja o niekandydowaniu, bo przecież jakby kandydował, toby dostał 40 procent i byłby kimś.(...)  On jest z żulii lwowskiej.

Rostowski ambasadorem? Rostowski odrzuca w rozmowie pomysł, by zostać ambasadorem w Paryżu: S: Rozumiem, że ambasadorstwo w Paryżu cię nie interesuje. R: Nie, na tym etapie dziękuję. S: Bo prezydent zgłasza mi swój pomysł i jak się już na niego zgodzę, nie będzie odwrotu. R: Może być, że by mnie zainteresowało, jeśli nie będę [niezrozumiałe]. A kiedy musisz, bo ty mi rok temu mówiłeś, że musisz taką decyzję podjąć? S: Teraz. R: Wtedy mówiłeś, że teraz. S: Przedłużyłem Orłowskiemu, ale nie mogę mu przedłużać w nieskończoność.

Karpiński o "polityce genderowej". Jednym z ciekawszych wątków jest także polityka zatrudniania kobiet w radach nadzorczych, a także to, jak minister skarbu rozumie swoją pozycję polityczną.

Karpiński o swojej pozycji i kobietach w radach nadzorczych: (...)za chwilę mi się nałoży w latach wyborczych jakaś pierdolona polityka genderowa. Balans, wzorce, Francja, Skandynawia. Już mnie, wiesz, zaczyna podszczypywać pani pełnomocnik (...)  To jest pozycja polityczna. Pierwsza rzecz, że premier docenił z jakichś powodów, zaufał mi. To jest oczywiście wielki zaszczyt i prestiż. Ale czuję się w obowiązku dostarczania mu paliwa. Robić swoje rzetelnie, ale w różnych tych obszarach możliwości wylewarowania się politycznego dostarczyć mu paliwa. I tak sobie założyłem, co mi na razie […], na poziomie nadzoru wychodzi, wiesz kobieta jest u ciebie, kobitka jest u Wirtha, kobieta jest w Azotach, gdzieś jeszcze jest kobitka, kurwa… Azoty, KGHM, Orlen… No i uzgodniliśmy, że trzeba będzie się z tym zmierzyć, że trzeba będzie się napierdalać z Palikotem i z Millerem. Czyli możesz się napierdalać konkretami, nie, nie deklaracjami.

Zegarek Nowaka. Wawrzynowicz o zegarku Nowaka mówi w rozmowie z Gawłowskim: "Sławek  mnie poprosił, żebym poszedł mu do sklepu kupić zegarek, bo nie chce mieć zdjęć z drogiego sklepu, gdzie kupuje zegarek. Prawie się kurwa udało" 

 


13:44

Tusk wyklucza dymisje za niecenzuralny język. "Celem jest sparaliżowanie państwa w kluczowym momencie"

W krótkim oświadczeniu po polsko-hiszpańskich konsultacjach rządowych premier Tusk wzmocnił linię argumentacyjną, która już od tygodnia pojawia się w wypowiedziach polityków PO. Jak stwierdził, akcja związana z podsłuchami ma na celu destabilizację i paraliż rządu w kluczowym momencie - przełomu w Europie i sytuacji na Ukrainie. Jak zapowiedział, nie będzie dymisji ze względu na użycie niecenzuralnego języka, a politycy zostaną ocenienie przede wszystkim przez opinię publiczną. Tusk zdefiniował sytuację jako "kryzys polityczny", a intencją "grupy przestępczej" zakładającej podsłuchy nie jest interes publiczny.

Zdaniem premiera, kluczowym zadaniem jest identyfikacja tej grupy. Jak stwierdził: "Dzisiaj widać wyraźnie, że jedynym tak naprawdę efektem zorganizowania i publikacji podsłuchów jest destabilizacja państwa polskiego i to w sytuacji dość istotnej". Dodał też, że działania te mają charakter planowany, a nie spontaniczny.

Premier dodał też, że taśmy mogą obciążać polityków opozycji: "Skoro mamy do czynienia ze zorganizowaną akcją podsłuchową, to nie możemy mieć wątpliwości, że organizatorzy tych podsłuchów i właściciele tych nagrań mają materiały, które mogą być obciążeniem dla polityków, przedsiębiorców z każdej z możliwych stron".

Tusk podkreśli też, że nie będzie dymisji za niecenzuralny język: " Ci politycy, którzy czują się zażenowani czy zawstydzeni swoim zachowaniem, będą mogli liczyć na krytyczną opinię opinii publicznej i wyborców. Nie będę wyciągał konsekwencji wobec polityków, których grzechem jest niecenzuralna wypowiedź w czasie prywatnej rozmowy".  Dodał na koniec: "Oceną sformułowań i stylu zajmę się wtedy, gdy przywrócimy poczucie bezpieczeństwa instytucji państwowych".

Oświadczenie Tuska jest pierwsze z całej serii. Po 15.00 stanowisko ma zająć prezydent Komorowski, a ok. 15.30 - Jarosław Kaczyński.

 


16:19

Komorowski i Kaczyński o kolejnym etapie afery taśmowej - kluczowe punkty

Zarówno Bronisław Komorowski jak i Jarosław Kaczyński odnieśli się do drugiej fali taśm, publikowanych przez tygodnik "Wprost". Komorowski stwierdził,  że jest "głęboko poruszony" rozmowami na taśmach i językiem używanym przez polityków, ale do każdego z nich należy wyciągnięcie "zróżnicowanych wniosków" zgodnie z własną wrażliwością. W kilkanaście minut później Jarosław Kaczyński ocenił w krótkim oświadczeniu, że język używany przez polityków PO to język "lumpenproletariatu".

Prezydent o sytuacji politycznej 


  • Dwa kluczowe komunikaty to: 1) Prezydent przypomniał, że to nie do niego należy powoływanie nowego rządu. 2) "Podjąłem się wyjaśnienia, czy nadal istnieje wola trwania koalicji rządowej". Jak stwierdził, rozmawiał już z premierem Tuskiem, będzie rozmawiać z wicepremierem Januszem Piechocińskim w tej właśnie sprawie.

  • Prezydent stwierdził, że efektem działań osób podsłuchujących jest "jest zagrożenie realną destabilizacją państwa".

  • Jak stwierdził, kluczowe jest wyjaśnienie kto dokonywał podsłuchów i w jakim celu.

  • Prezydent o swojej sytuacji: "Jedni chcieliby zobaczyć prezydenta w opozycji, drudzy w bezkrytycznych fanów koalicji rządowej. Jeszcze inni sugerują budowę własnej partii politycznej, jakbyśmy nie mieli dość kłopotów z już istniejącymi".

  • "Prezydent powinien działać w sytuacjach kryzysowych jako czynnik stabilizujący"


Prezydent o taśmach 

  • Jak stwierdził, nie znajduje na nich złamania prawa.

  • Jak to określił, "Treść podsłuchanych rozmów jest dla mnie źródłem bólu i przykrości".

  • Prezydent wymienił polityków takich jak Tadeusz Mazowiecki, Krzysztof Skubiszewski, Krzysztofa Kozłowski, Bronisław Geremek, Leszek Balcerowicz, którzy nie rozmawialiby w ten sposób.


Prezydent o relacjach transatlantyckich 

  •  Nie mam w zwyczaju komentowania prywatnych rozmów ministrów, zwłaszcza nagranych nielegalnie. Nie mają większego znaczenia w relacjach międzypaństwowych. Nic się nie zmienia w relacjach polsko-amerykańskich


Jarosław Kaczyński o sytuacji politycznej

  • Lider PiS w krótkim oświadczeniu powtórzył przekaz z soboty: 3 warunki do wyjścia z sytuacji to powołanie nowego rządu i dymisja obecnego, zmiany w ordynacji i przyspieszone wybory

  • "Trwanie tego rządu jest skandalem".

  • Jak stwierdził, "lumpenproletariat rządzi Polską", co jest spełnieniem marzeń wszystkich wrogów Polski.


fot. tvp.info


20:23

OBRAZ DNIA: Halicki w podobnym tonie co Komorowski i Piechociński: zacząć od refleksji nad personaliami, Hofman: nie ma co czekać z jednoczeniem prawicy, Tusk na klubie PO

-- W ŚRODĘ O 15.00 W SEJMIE INFORMACJA PREMIERA W SPRAWIE AFERY PODSŁUCHOWEJ.

-- AGNIESZKA RUCIŃSKA NA TWITTERZE: “PDT przybył do Sejmu na klub PO”.

-- JUTRO: 7:17 Janusz Piechociński (Sygnały Dnia PR1), 8:15 Marek Belka (PR1), 7:30 Leszek Miller (JnJ TVN24), 8:02 Marek Sawicki (Gość Radia ZET), 8:02 Janusz Piechociński (Kontrwywiad RMF), 8:13 Rafał Grupiński (Salon Polityczny PR3).

-- TUSK JUTRO W BUDAPESZCIE weźmie udział w spotkaniu szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej z Przewodniczącym Komisji Europejskiej. https://premier.gov.pl/dla-mediow/wizyta-premiera-w-budapeszcie.html

-- SIKORSKI JUTRO W BRUKSELI, na spotkaniu szefów dyplomacji NATO.

-- JUTRZEJSZE POSIEDZENIE RZĄDU PRZESUNIĘTE Z 11.00 NA 12.00.

-- FRAGMENT ROZMOWY CEZAREGO MICHALSKIEGO Z ANDRZEJEM HALICKIM: “[MICHALSKI] -Premier wybrał kontynuowanie polityki „jednoosobowej”, w takiej logice upłynął pierwszy tydzień kryzysu. Czy ta strategia będzie w tym wypadku równie skuteczna, jak przy poprzednich kryzysach?

[HALICKI] - Widać, że nie jest, czekamy na to, jak premier ustosunkuje się do tej kryzysowej sytuacji”.

-- HALICKI: CZEKAMY NA PEŁNĄ POLITYCZNĄ ODPOWIEDŹ PREMIERA: “Sytuacja się rozwija, zmienia i czekamy na pełną polityczną odpowiedź premiera. Z takiej sytuacji można wyjść tylko wspólnie - mając oczywiście pełniejszą informację, bo nadal ją mamy szczątkową - wspólnie budując strategię, plan ofensywnego zespołowego działania korzystającego ze wszystkich najlepszych możliwych wsparć. Tego oczekują nasi wyborcy, a nie szukania w tej sytuacji wewnętrznego wroga. Zdecydowanie odrzucam wewnętrzne przepychanki PO - w takiej sytuacji”.

-- HALICKI: BYĆ MOŻE NALEŻY ZACZĄĆ OD REFLEKSJI NAD PERSONALIAMI: “Łącznie z personaliami. Nie chcę wchodzić w szczegóły, a już na pewno nie uzurpuję sobie żadnego wpływu na decyzje personalne w rządzie, bo od tego jest premier. Ale być może właśnie od personaliów i refleksji nad nimi należałoby zacząć. Potrzebna jest taka szczera wymiana zdań pomiędzy premierem i partią, która da odpowiedź na pytanie, jak przejść do ofensywy w sytuacji, kiedy narasta atak zarówno przeciwko rządowi, jak też całej politycznej formacji”. http://krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20140623/halicki-czekamy-na-pelna-polityczna-odpowiedz-premiera

-- MICHAŁ MAJEWSKI O KULISACH SPOTKANIA Z WOJTUNIKIEM - JAK SIENKIEWICZ ODMÓWIŁ SPOTKANIA: “W piątek 13 czerwca przed południem naczelny pojechał do szefa CBA Pawła Wojtunika, by on przekazał Sienkiewiczowi wiadomość i przekonał go do spotkania. Wojtunik, w obecności Latkowskiego, wykonał telefon z "bezpiecznej linii rządowej”. Przekonywał Sienkiewicza, że musi się z nim pilnie spotkać, ponieważ jest sprawa, która ma wymiar wagi państwowej. Po spotkaniu z naczelnym "Wprostu”, Wojtunik wsiadł do samochodu i pojechał do MSW, by rozmawiać z Sienkiewiczem twarzą w twarz. Bez efektów. Po tej rozmowie szef CBA przekazał Latkowskiemu wiadomość, że Sienkiewicz nie zamierza się spotykać”. http://wprost.pl/ar/453352/Jak-Sienkiewicz-odmowil-spotkania/

-- MSW ODPOWIADA MAJEWSKIEMU: “Szef CBA zgłosił się w piątek (13.06.2014) około godziny 12 do ministra Bartłomieja Sienkiewicza. Paweł Wojtunik poinformował, że red. Latkowski przekazał mu, iż ma nagrania podsłuchanych rozmów szefa MSW i w związku z tym chce się spotkać z ministrem Sienkiewiczem. Wobec informacji, że gazeta dysponuje przypuszczalnie nielegalnymi nagraniami, szef MSW odrzucił możliwość jakichkolwiek spotkań z redaktorem. Jest rzeczą oczywistą, że właściwymi instytucjami do rozmowy na ten temat są: prokuratura, policja lub ABW”. https://msw.gov.pl/pl/aktualnosci/12124,Oswiadczenie-w-sprawie-publikacji-M-Majewskiego-na-wprostpl-Jak-Sienkiewicz-odmo.html

-- PIECHOCIŃSKI: RZĄD MA DWA MIESIĄCE NA WYJAŚNIENIE SPRAWY: “Jeżeli po wakacjach sprawa nielegalnego nagrywania polityków nie będzie całkowicie wyjaśniona, powinien powstać nowy rząd (...) Jeśli nie wyjaśnimy sobie tego, co jest do wyjaśnienia i nie odsłonimy tego scenariusza, kto, po co i dlaczego w tym momencie uruchomił ten scenariusz przekazywania materiałów do mediów, to trzeba stworzyć warunki, że po decyzji obywatelskiej, nowy rząd będzie miał moralny mandat do domknięcia wyjaśnienia tej sprawy”.

-- PIECHOCIŃSKI O ZMIANACH W RZĄDZIE: “Nie jest tajemnicą, że nie tylko w sprawach dotyczących personaliów czeka nas otwarta i poważna odpowiedź, bo polityka nie może gnić, polityka musi być transparentnie czysta, a ludzie wobec których stawiane są poważne uwagi, albo kreowane złe opinie, powinni wyciągać w wymiarze osobistym wnioski, tak jak powiedział pan prezydent - odpowiedział. - Tak, że kto wie, czy nie dojdzie do bardzo głębokiej korekty składu personalnego rządu - dodał”. http://polskieradio.pl/5/3/Artykul/1159461,Piechocinski-po-spotkaniu-z-prezydentem-mowi-o-nowym-rzadzie

-- KONRAD PIASECKI NA TWITTERZE: “Myślę o ambicjach paru z nagranych. Niektórzy mierzyli wysoko i mieli szansę ustawić politykę tego kraju na kilkanaście lat. Czas przeszły”.

-- MAREK MAGIEROWSKI NA TWITTERZE: “Mam wrażenie, że nowe taśmy raczej pomogły Tuskowi niż zaszkodziły”.

-- JESZCZE MAREK MAGIEROWSKI: “Tusk pozostanie premierem, dopóki nie przejedzie samochodem tego psa. @Telegraph: http://fw.to/Wh55xaj”.

-- ADAM HOFMAN W JUTRZEJSZEJ RZ - w rozmowie z Pawłem Majewskim: “To chociażby ostatnia rozmowa Jarosława Kaczyńskiego i Jarosława Gowina. Jeśli ma dojść do zjednoczenia obozu, który chce w Polsce zmiany, to nie ma sensu z tym czekać. Znów spadła na chwilę kurtyna, tak jak przy aferze Rywina. To pokazało, że jest gorzej, niż wielu myślało, że naprawdę jesteśmy już w sytuacji, w której państwo istnieje na niby”.

-- PALIKOT W FPF: “Będę domagał się przyśpieszonych wyborów i nie wyobrażam sobie, żeby inne partie opozycyjne nie zagłosowały za skróceniem kadencji Sejmu”.

-- SZACKI: WPROST NA WYROST: “Gdyby pominąć wulgaryzmy, opisy potraw i win i dowcipy, zostałoby niewiele lub zgoła nic. Kilka ciekawostek, zero skandali. Że Sikorski chciał być komisarzem, a Rostowski jedynką w Warszawie? Że obaj nie lubią Huebner? Że Gawłowski zastanawiał się nad kandydowaniem do europarlamentu? Że Karpiński nie wiedział, kim w PSL jest Pasławska? Że przewija się motyw Nowaka i tego jak się pogrążył z zegarkiem? Że Sikorski chce zaj… PiS? Sam to kiedyś powiedział publicznie i wcale nie dużo bardziej eleganckim językiem. Że nie jest entuzjastą USA?”.

-- DZISIEJSZA PUBLIKACJA NIE PRZYSPIESZY UPADKU PLATFORMY. Jak pisze dalej Wojciech Szacki: “Dzień, dwa dni temu wyglądało na to, że koniec Platformy i Tuska jest bliski. Ale dzisiejsza publikacja tego upadku nie przyspieszy. Będzie z niej pewnie ciekło, ale powoli”. http://szacki.blog.polityka.pl/2014/06/23/wprost-na-wyrost/

-- PIOTR SKWIECIŃSKI: TUSK, BRONIĄC MINISTRÓW, POSTĘPUJE RACJONALNIE: “Wyautowanie obu szefów resortów oznaczałoby wysłanie do i tak zaniepokojonego obrotem sytuacji aparatu Platformy sygnału „nikt nie może być bezpieczny”. A to mogłoby uruchomić procesy, nad którymi Donald Tusk mógłby już nie zapanować (...) Tusk postępuje racjonalnie. Nie wiem, czy opanuje kryzys. Ale z pewnością ma na to większe szanse, utrzymując obu skompromitowanych ministrów, niż dymisjonując ich. Takie są dziwne zasady polskiej polityki”. http://wpolityce.pl/polityka/201954-premier-postepuje-racjonalnie-ma-wieksze-szanse-przetrwania-broniac-obu-ministrow-niz-rzucajac-ich-na-pozarcie

-- STRUKTURY PO W LEGNICY ROZWIĄZANE: “Zarząd partii zdecydował dziś o rozwiązaniu swoich struktur w tym mieście. To efekt wydarzeń związanych z m.in. nieprawidłowościami w samorządowej spółce Arleg. Przetargi wygrywały tam osoby związane z kierownictwem firmy. A kierownictwo to działacze Platformy: prezes Jarosław Rabczenko i poseł Robert Kropiwnicki.” http://www.prw.pl/articles/view/36060/Legnica-juz-bez-Platformy-Obywatelskiej

-- TOMASZ KALITA NA TWITTERZE O WYSTĘPIE ROMANA GIERTYCHA W KROPCE NAD I: “Trzeba sobie jakoś zapracować na miejsce na liście PO. #giertych”.

***

FAKTY TVN

-- KAŻDY POLITYK WEDŁUG SWOICH WRAŻLIWOŚCI POWINIEN PODEJMOWAĆ DECYZJE - wypowiedź prezydenta na czołówce Faktów.

-- RZĄDZIĆ CORAZ TRUDNIEJ- zapowiedź Justyny Pochanke.

-- PUBLIKACJA ZMOBILIZOWAŁA DONALDA TUSKA DO OFENSYWY - tak otworzyła swój materiał KKZ. “Po raz pierwszy od wybuchu kryzysu premier tbył stanowczy- nie będzie żadnych decyzji personalnych do czasu wykrycia sprawców afery".

-- Jarosław Kaczyński: Polską dzisiaj rządzi grupa lumpenploretariacka.

-- Palikot: PiS udaje, że chce obalić rząd Tuska, powinien poprzeć wniosek o rozwiązanie Sejmu.

-- Sawicki: Trzeba ustalić kto to sprowokował.

-- KKZ: Prezydent wziął na siebie sprawdzenie, czy jest wola trwania tej koalicji. Prezydent wziął na siebie rolę stabilizatora sytuacji. Nie wiadomo jednak ile jest jeszcze taśm.

-- PRZEPROSINY ROSTOWSKIEGO WOBEC HUBNER za “starą komuszkę”.- “osobiście i publicznie”

-- KOMOROWSKI: COŚ SIĘ ZMIENIŁO NA GORSZE. To może zmiana pokoleniowa. Nie wyobrażam sobie rozmów tego rodzaju z udziałem Tadeusza Mazowieckiego, Bronisława Geremka, Krzysztofa Skubiszewskiego, Leszka Balcerowicza…

-- KRÓTKI FRAGMENT ROZMOWY SIKORSKIEGO OBIEGŁ ŚWIATOWE MEDIA.

-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Takie zdjęcie jak z hiszpańskim premierem było dziś Tuskowi potrzebne. Polski premier idzie tą samą drogą, co kiedyś hiszpański premier.

-- PREMIER HISZPANII RAJOY: wyrażam solidarność z osobami, które zostały nielegalnie podsłuchane i nagrane. Skórzynski: po skandalu korupcyjnym w Hiszpanii, premier Rajoy powiedział, że nie da się szantażować, Tusk idzie tą samą drogą.

-- Sikorski dał do zrozumienia, że nie poda się do dymisji. Niestety nie chciał odpowiadać na pytania.

-- Skórzyński podkreślił, że wypowiedzi Sikorskiego miały miejsce jeszcze przed zmieniającą wiele aneksją Krymu.

-- Komorowski nie doprecyzował czy będzie domagał się dymisji szefa MSZ.

-- W swoim materiale Skórzyński zacytował wypowiedzi Cimoszewicza (Sikorski powinien odejść) i Rotfelda (nie widzę nic zaskakującego, ani nic co mogłoby zaszkodzić).

-- TAŚMOCIĄG. W materiale Pawła Płuski o śledztwie - teoria “spółdzielni kelnerów”. Wypowiedzi Roberta Zielińskiego i Macieja Dudy. Płuska: służby miały przestrzegać polityków przed Lemon Grass. Barcikowski: służby ostrzegały jak mogły, delikatnie i osoby z najwyższych szczytów.

-- RZECZNIK ABW: wiemy wiele więcej, niż możemy powiedzieć.

***

WIADOMOŚCI TVP

-- LOS RZĄDU - prezydent nie widzi w podsłuchanych rozmowach łamania prawa - z zapowiedzi materiału.

-- DZIUBKA: Piechociński twierdzi, że kluczowe decyzje powinny zapaść po wakacjach.

-- TUSK O KRYZYSIE. “Jedynym tak naprawdę efektem zorganizowanych podsłuchów i ich publikacji jest destabilizacja państwa”.

-- JOŃSKI: Nie wiem na co czeka Donald Tusk.

-- KACZYŃSKI O JĘZYKU LUMPENPROLETARIATU.

-- KOMOROWSKI PRZECIĄŁ WSZELKIE SPEKULACJE O WSPARCIU DLA OPOZYCJI.

-- PIECHOCIŃSKI O SCENARIUSZU DZIAŁAŃ PO WAKACJACH.

-- TAŚMOTEKA: Huebner - ja nie chce [tych komentarzy] oglądać czy słuchać. Rostowski przeprasza Huebner.

-- KOMOROWSKI O ZMIANIE NA GORSZE

-- PRYWATNE OPINIE - echa słów Sikorskiego w USA. W Washington Post wzmianka na 8 stronie.

***

WYDARZENIA POLSATU

-- SPECGRUPA SZUKA WINNYCH - poszukiwania winnych podsłuchów. Belka składa w prokuraturze “grupy trzymającej mikrofon”.

-- ROSTOWSKI: Rozmowa była nagrana w wyniku przestępstwa i rozpowszechniana prawdopodobnie w wyniku przestępstwa.

-- PRZEKAZ TUSKA: Wspólny interes to zidentyfikowania tej grupy.

-- IGRZYSKA POLITYCZNE - live Grzegorza Kępki. PSL może rząd ocalić albo obalić. Piechociński mówi, że rząd ma czas do końca koalicji. Tusk zyskuja czas, by tą sprawę schłodzić.

-- TUSK: Nie będę wyciągał konsekwencji wobec polityków, którzy używali niecenzuralnego języka.

-- PODOBNIE SYTUACJĘ OCENIA PREZYDENT - należy minimalizować straty poniesione w wyniku afery taśmowej.

-- PRZEKAZ PREZYDENTA: Komorowski: Elementem stabilizującym mogą być decyzje kadrowe. Piechociński: Może dojść do bardzo głębokiej korekty składu personalnego rządu.

-- PRZEKAZ PIS O LUMPENPROLETARIACIE.

-- BEZ KONSEKWENCJI - kolejny materiał o aferze.

-- SIKORSKI: Rząd został zaatakowany przez grupę przestępczą. Odsyła do wpisu na Wikipedii o “murzyńskośći”.

-- CIMOSZEWICZ: Sikorski powinien podać się do dymisji.

-- ZALEWSKI NIE WIDZI POWODÓW DO DYMISJI.

-- ROSTOWSKI PRZEPRASZA HUEBNER. Huebner: Nie czułam się urażona, nie spodziewałam się czegoś innego w takich męskich rozmowach.

-- KTO ZA CO PŁACIŁ - materiał o niespójnościach dotyczących tego kto płacił (i powinien płacić) za kolację i rozmowę Belka-Sienkiewicz.

-- MSZ: Sikorski nie ma służbowej karty.


20:45

Sejm kolejny raz przekłada głosowanie ws. uboju rytualnego

Posłowie w czwartek nie będą głosować nad obywatelskim projektem ustawy przywracającej ubój rytualny. Jak dowiaduje się 300polityka, prezydium Sejmu kolejny raz, tym razem na wniosek przedstawicieli komitetu obywatelskiego, przełożyło głosowanie w tej sprawie.

W praktyce daje to PSL-owi dodatkowe 2 tygodnie na negocjacje z Platformą, bo to ludowcy najsilniej walczą o przywrócenie uboju. Co prawda jest to głosowanie nad odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu (stosowne wnioski złożyły kluby PiS i Twojego Ruchu), a nie nad uchwaleniem ustawy, ale skierowanie projektu do komisji dałoby PSL-owi choć cień nadziei na sukces.

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że ustawa ta nie ma większych szans, bo Sejm rok temu odrzucił praktycznie identyczny, i, co istotne, rządowy projekt. Po aferze taśmowej sytuacja się zmieniła, bo, jak napisała poniedziałkowa "Rzeczpospolita”, PSL daje Platformie do zrozumienia, że od poparcia ważnych dla ludowców ustaw - chociażby w sprawie uboju - zależy m.in. wynik głosowania nad wotum zaufania dla niektórych ministrów. Problem polega na tym, że Platforma jest w tej kwestii podzielona, a część posłów formacji rządzącej w dalszym ciągu opowiada się przeciwko ustawie.

Kolejne posiedzenie Sejmu za 2 tygodnie, 9-11 lipca.

Fot. Sejm


21:57

SEJM:

Tusk o aferze podsłuchowej, ustawa suwakowa, pakiet kolejkowy i przesłuchanie Netzla
Wtorek - 24 czerwca 70. posiedzenie Sejmu, ze względu na szczyt UE, rozpoczyna się dzień wcześniej, we wtorek. Rano, tuż po 9.00, ślubowanie poselskie złoży Stanisław Chmielewski. Wiceminister sprawiedliwości oraz poseł dwóch poprzednich kadencji obejmie mandat po Adamie Szejnfeldzie, który dostał się do Parlamentu Europejskiego. Ślubowanie kilkunastu nowych posłów odbyło się 3 tygodnie temu, ale poseł Chemielewski nie mógł być wtedy obecny. O 10.00 Komisja Finansów Publicznych rozpatrzy sprawozdania z wykonania założeń polityki pieniężnej na rok 2013 oraz sprawozdania z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2013 roku. O 12.15 Sejm zajmie się tzw. ustawą suwakową. Prace nad projektem zmian w Kodeksie wyborczym są już na finiszu, więc posłowie zapewne w czwartek przyjmą nowelizację. Suwak to, mówiąc najkrócej, obowiązek naprzemiennego umieszczania kobiet i mężczyzn na listach wyborczych. Premier obiecał jego wprowadzenie już kilka lat temu. Jeżeli projekt zostanie przyjęty, to suwak będzie obowiązywać dopiero w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych (samorządowe odbędą się za mniej niż 6 miesięcy, więc jego zastosowanie w tych wyborach nie jest możliwe). Szefowie MSW i ABW na Komisji ds. Służb Specjalnych o 15.00 przedstawią informację w sprawie tzw. afery podsłuchowej. Od 20.15 odbędą się pierwsze czytania pakietu kolejkowego, czyli trzech rządowych nowelizacji: ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz ustawy o konsultantach w ochronie zdrowia. Posłowie we wtorek mieli zająć się także sprawozdaniem komisji o poselskim, ponadpartyjnym projekcie ustawy tworzącym Polską Agencję Kosmiczną, ale punkt ten został skreślony z porządku obrad. *** Środa - 25 czerwca O 11.30 informacja bieżąca, prawdopodobnie - na wniosek PiS - w sprawie bezpieczeństwa interesów gospodarczych Polski po przejęciu akcji Grupy Azoty przez spółkę Norica Holding, zależną od rosyjskiej grupy Acron. O 13.00 Komisja Łączności z Polakami za Granicą zaopiniuje kandydata na Konsula Generalnego RP w Hamburgu. Przewidziana jest także informacja MSZ na temat aktualnej sytuacji Polaków na terenie Wschodniej Ukrainy. O 15.00 przedstawiciel MSP na Komisji Skarbu Państwa przedstawi informację o aktualnej sytuacji i perspektywach działania PLL LOT S.A. O 15.00 także Donald Tusk przedstawi informację w sprawie tzw. afery podsłuchowej z udziałem Prezesa Narodowego Banku Polskiego, Ministra Spraw Wewnętrznych oraz byłych wysokich urzędników państwowych. To najważniejszy punkt tego posiedzenia Sejmu. Zwłaszcza, że premier w Sejmie, jak napisała na Twitterze Agnieszka Rucińska z IAR, miał powiedzieć, że niedługo dowiemy się, kto nagrywał najważniejsze osoby w państwie. Debata o aferze podsłuchowej planowo ma zakończyć się o 18.00. *** Czwartek - 26 czerwca Tradycyjnie w ostatnim dniu posiedzenia, między 9.00 a 13.00, odbędą się głosowania. Posłowie mieli głosować nad wnioskiem o odrzucenie w pierwszym czytaniu obywatelskiego projektu ustawy przywracającej ubój rytualny, ale, jak dowiaduje się 300polityka, prezydium Sejmu kolejny raz, tym razem na wniosek przedstawicieli komitetu obywatelskiego, przełożyło głosowanie w tej sprawie. O 13.00 na Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, zajmującej się wnioskiem o postawienie Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu, przesłuchanie byłego prezesa PZU Jaromira Netzla. Fot. Sejm

22:54

Po posiedzeniu klubu Platformy. "Mocne wsparcie" dla działań premiera

Kilkanaście minut temu w Sejmie zakończyło się posiedzenie klubu Platformy. Jak oceniają uczestnicy tego posiedzenia - na którym premier Tusk omawiał wydarzenia związane z aferą taśmową - premier otrzymał "pełne, mocne wsparcie jego działań" parlamentarzystów PO jeśli chodzi o dalsze rozwiązywanie sprawy. Atmosfera była - jak podkreślają uczestnicy - bardzo dobra, szef rządu wzmocnił swój dzisiejszy przekaz o tym, że państwo nie może ulegać destabilizacji ze względu na działania grupy "przestępczej". To właśnie mówił w Gdańsku.

Premier miał bardzo mocno akcentować także to, że działania tej grupy nie są przypadkowe, i służą osłabieniu pozycji polski w ramach UE, w krytycznym dla Unii momencie zewnętrznym i wewnętrznym. Ogólnie, jak się wyraził jeden z parlamentarzystów PO, była "pełna mobilizacja i konsolidacja" wokół szefa rządu. Nie było żadnych wzmianek o sprawach personalnych, premier nie zapowiedział - pośrednio lub bezpośrednio - jakichkolwiek zmian w rządzie. Najważniejsze ma być teraz wyjaśnienie sprawy i zatrzymanie sprawców.  Jak to usłyszeliśmy, lider PO miał pokazać "pełną determinacją w prowadzeniu dalszych spraw państwa", i skupienie na wyjaśnieniu motywacji "grupy przestępczej".

Dzisiejsze "konsolidacyjne" posiedzenie klubu to także element gry koalicyjnej, i swoista demonstracja siły. Jutro o 10.30 mają się odbyć spotkanie koalicyjne w szerszym gronie, które ma być poświęcone oczywiście sprawie taśm.

Wygląda na to, że po dłuższym okresie niszczącej dla partii politycznej inercji Platforma powoli zaczyna działać w reakcji na aferę taśmową. Tak można też odczytywać zapowiedź informacji rządu o całej sprawie, która ma zostać wygłoszona w środę o 15.00.

Fot. Flickr PO


23:45

WTORKOWA GAZETA WYBORCZA: Podsłuch był w pilocie, FAKT: Teraz paliwo może być po 7 zł

-- Jak piszą w GW Wojciech Czuchnowski i Agnieszka Kublik: "Jedna z nagranych osób, powołując się na informacje ze śledztwa, mówi nam, że „pluskwa” mogła być schowana w pilocie systemu bezprzewodowego przywoływania obsługi. Przypomina pilota do otwierania garażu lub samochodu. Ma trzy przyciski: „Service”, „Manager”, „Check”. – Kelner przyniósł go do stołu i powiedział: „Panie ministrze, tu pan naciśnie, jak mnie pan będzie potrzebował” – opowiada nasz rozmówca, twierdząc, że przez całą rozmowę pilot leżał na stole. Pamięta to jeszcze dwóch innych podsłuchanych urzędników."

-- Jak dalej pisze GW: "W środku pilota napakowanego elektroniką bez trudu można było zainstalować dodatkowe urządzenie do nagrywania lub nadajnik.System przywoływania obsługi na pewno ma Sowa. Jest też używany w Amber Room - restauracja oficjalnie nam to wczoraj potwierdziła. Napisano nam też, że „odpowiednie służby dokonywały kontroli pomieszczeń przed większymi spotkaniami wysokich urzędników państwowych. Przy spotkaniach indywidualnych nie było to regułą”.

-- JEDYNKA FAKTU: Tusk po wygranych wyborach: Teraz, k... paliwo może być po 7 zł.

-- RZĄD RACZEJ PRZETRWA WAKACJE- pisze w jutrzejszej RZ Eliza Olczyk. "Prezydent dał sygnał, że standardy nadal obowiązują" - pisze w RZ natomiast Michał Szułdrzyński.

-- KTO STOI ZA AFERĄ PODSŁUCHOWĄ- wtorkowy DGP na jedynce- jedna z opcji- opisywana przez Puls Biznesu mafia węglowa.

-- NIE MA POWODU, BY RZĄD PODAWAŁ SIĘ DO DYMISJI- pisze natomiast w GW Dominika Wielowieyska: "W nagranych rozmowach są oczywiście rzeczy naganne i złe. Ale też warto zauważyć, iż spora część tych ostatnio ujawnionych dotyczy dyskusji ważnych dla Polski. Dlaczego budowa gazoportu się opóźnia? Dlaczego służby nie potrafią ze sobą współpracować? Jak zapewnić Polsce do- stęp do cennych surowców? Jest tam też krytyka antypolskich wypowiedzi Davida Camerona. Wszystko to wyborcy będą mogli ocenić w przyszłym roku w wyborach parlamentarnych. Niewykluczone, że wówczas Platforma wybory przegra. Jednak ogłoszenie już dziś przyspieszonych wyborów oznaczałoby, że każ- dy, kto trzyma dyktafon pod stołem, może zdestabilizować polską politykę."