Relacja Live

04.05.2014

12:05

Obama przyjedzie do Polski w jednym z najtrudniejszych punktów swojej prezydentury

To co od kilku miesięcy było tylko informacją nieoficjalną stało się oficjalne w tym tygodniu - wizyta prezydenta Obamy w Polsce na początku czerwca rzeczywiście się odbędzie. Ze względu na kryzys ukraiński, ta wizyta nabiera - przynajmniej z polskiego punktu widzenia - jeszcze większego znaczenia. W 2011 roku, gdy Obama pojawił się w Warszawie, sytuacja geopolityczna była zdecydowanie inna. Ale i prezydent USA był w innym miejscu pod względem politycznym. Obama przyjedzie osłabiony licznymi problemami wewnętrznymi i zewnętrznymi. Ale właśnie ze względu na kryzys ukraiński warto o tym pamiętać przed tą wizytą.

Z tego jak "udany" był to dla niego rok sam Obama śmiał się w sobotę wieczorem, w tradycyjnym przemówieniu na  White House Correspondents' Association Dinner.



Sprawa jednak jest bardzo poważna. Druga kadencja Obamy to seria mniejszych lub większych politycznych kłopotów - od Syrii (i braku zdecydowanej reakcji na przekroczenie przez Assada  "czerwonej linii") przez kryzys związany z informacjami Snowdena po całkowicie nieudany start serwisu Healthcare.gov, który jest kluczowym elementem całej reformy systemu zdrowotnego. To wszystko spowodowało, że analitycy - jak David Gergen - już teraz zastanawiają się, czy Obama nie osiągnął statusu "lame duck" - polityka, z którym już się nikt nie liczy. Zwykle to termin używany wobec prezydentów na kilka miesięcy przed końcem kadencji. Obamie zostało jeszcze 33. Gergen przyznaje też, że tak poważne osłabienie prezydenta jest w pewnym sensie niebezpieczne dla całego świata. Jak pisze: "Świat potrzebuje silnego, efektywnego przywództwa, mimo wszystkich naszych pomyłek w Iraku, USA jest krajem, który cały czas potrafi utrzymać porządek na świecie". Notowania Obamy są teraz tak niskie, że zagrażają nawet Demokratom walczącym o utrzymanie kontroli nad Senatem w listopadowych wyborach.

To wszystko niesie za sobą określone konsekwencje geopolityczne. Trafnie cały klimat wyraża najnowszy "The Economist":




Co ważne, z polskiego punktu widzenia relacje bilateralne nabrały w ostatnim okresie zupełnie nowej dynamiki. Liczne wizyty amerykańskich polityków najwyższego szczebla, dobre rezultaty podróży ministra Siemoniaka do Waszyngtonu, błyskawiczne decyzje o ćwiczeniach wojsk i przylocie F-16 - to wszystko dobitnie pokazuje, że administracja amerykańska traktuje w ostatnich miesiącach relacje z Polską inaczej niż wcześniej. Kryzys na Ukrainie sprawił - także w oczach polskich polityków - że stosunki z USA stały się absolutnie kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski.

Dlatego czerwcowa wizyta prezydenta Obamy nabiera jeszcze większego znaczenia. Sytuacja na Ukrainie to najpoważniejszy kryzys w tym regionie świata od zakończenia Zimnej Wojny. Polska na forum unijnym i międzynarodowym jest jednym z kluczowych krajów, które uczestniczą w budowaniu reakcji na kryzys. Nie ma więc lepszego miejsca (i czasu, czyli 25 rocznicy wyborów 4 czerwca) dla prezydenta Obamy na wysłanie bardzo czytelnego sygnału dla całego świata, że jego kadencja jeszcze się nie zakończyła.

fot. Official White House Photo by Pete Souza


13:26

Miller w nowym spocie SLD: "Dzisiejsza Polska różni się od tej, o jakiej marzyłem"

"Dzisiejsza Polska różni się od tej, o jakiej marzyłem. Nasz kraj dzieli się na dwa światy: enklawy bogactwa i obszary nędzy" - mówi Leszek Miller w nowym spocie SLD. To pierwszy klip wyborczy Sojuszu w tej kampanii z udziałem przewodniczącego partii. Będzie emitowany w telewizji od początku przyszłego tygodnia. W spocie Sojusz bezpośrednio atakuje jeden z głównych argumentów, który podnoszą politycy PO: że 10 lat w UE było bezdyskusyjnym sukcesem.

http://youtu.be/RQu1Kl5QVFY

Przekaz jest jasny: "Nie tak miało być". SLD wykorzystuje jako główną linię ataku powiększanie się różnic społecznych od czasu przystąpienia Polski do Unii. Miller wspomina także: "Kiedy 10 lat temu wprowadzałem nasz kraj do UE, miałem jasną wizję Polski w Europie, Polski bogatej i sprawiedliwej, Polski pracy, kraju trwałego i wysokiego rozwoju. Dzisiejsza Polska różni się od tej, o jakiej marzyłem". Miller mówi na koniec: "Nie tak miało być, czas na zmiany".

Spot w bardzo czytelny sposób podsumowuje główne wątki kampanii Sojuszu: Platforma (szerzej: prawica) jest nieudolna, a jej rządy - także w Europie - przynoszą między innymi coraz większe pogłębienie przepaści między bogatymi a biednymi. Także Schulz w swojej kampanii europejskiej bardzo intensywnie podkreśla ten wątek ("inwestycje w ludzi, a nie ratowanie banków").


19:58

OBRAZ DNIA: Za 3 tygodnie wybory europejskie, Kaczyński o słitfoci: to taka moda, nie strategia, jutro Orban w Warszawie
FAKTY TVN -- PRAWO DO ZMIANY. Materiał Jakuba Sobieniowskiego. Nr 1 na liście obaw Kaczyńskiego: Polakom przepisywane są niemieckie zbrodnie z okresu II wojny światowej. Miller: Kaczyński boi się UE jak smoka wawelskiego. Kaczyński: potrzebne jest jeszcze mocniejsze ustanowienie w Konstytucji, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Pitera: proszę mówić szczegółowo. Palikot: Kaczyński ma wiele demonów, które rozsadzają mu słowo i myśl. Ziobro: PiS mówi, nie robi. Wynik Ziobrystów też jest na liście obaw JK http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/pis-chce-uzupelnienia-konstytucji-o-zapisy-sluzace-wolnosci,424769.html -- PRÓBA SIŁ. Po krwawym piątku i sobocie na Ukrainie nieco spokojniej http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/po-krwawym-piatku-i-sobocie-na-ukrainie-nieco-spokojniej,424768.html -- KARAMBOL WE MGLE. Materiał Dariusza Prosieckiego http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/nocny-karambol-na-s8-zginely-trzy-osoby,424767.html -- CZAS DECYZJI. Materiał Dariusza Kmiecika. 0,5 proc. Polaków zadeklarowało chęć oszczędzania w OFE. Ministerstwo Finansów spodziewa się 3 mln takich deklaracji. Rostowski: mamy jeszcze wiele czasu do końca lipca. Sikorski: zdecydowałem się na OFE... Na ZUS, przepraszam. Schetyna: wybrałem OFE, żeby podkreślić solidarność z twórcami reformy. Rząd zrobił wiele, żeby zniechęcić do OFE. Fundusze nie mogą się reklamować http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/0-5-proc-polakow-zadeklarowalo-chec-oszczedzania-w-ofe,424766.html WIADOMOŚCI TVP -- OBLICZA WALKI. Materiał Jacka Gasińskiego z Odessy. Jaceniuk przyleciał do Odessy. Jaceniuk: rosyjski plan zakłada zniszczenie i podział kraju -- REGUŁY WOJNY. Kulisy uwolnienia porwanych obserwatorów OBWE. Polko: mamy do czynienia z nowym typem wojny. Czempiński: Wojna rozpocznie się w momencie, gdy wejdą regularne oddziały rosyjskie. Sienkiewicz: musimy się przyzwyczaić do nowego typu konfliktu - DZIEŃ KAMPANII. Materiał Kamila Dziubki. Adamek był gwiazdą konwencji SP w Warszawie. Ziobro: UE jest miejscem, gdzie trwa nieustanna walka narodów. JK o zmianach w prawie dotyczących "polskich obozów śmierci". Nowy spot SLD. Gawkowski: Szansa, jaką daje UE została zmarnowana. Spot to uderzenie w strategię partii koalicyjnych. Kosiniak-Kamysz o tym, jak zmienia się straż pożarna dzięki Ukrainie. Tusk: państwo polskie jest sprawne i gwarantuje nam bezpieczeństwo, także dzięki wam. Tusk niemal codziennie daje nam bezpieczeństwo. Palikot: Dziś by nikt nie przyszedł (na spotkanie w KPRM), bo nikt nie wierzy w intencje Tuska WYDARZENIA POLSATU -- UKRAINA W OGNIU. Materiał Irminy Cisek -- ZDEWASTOWANY POMNIK. Materiał Anny Mioduszewskiej -- POWALCZYĆ O ZAUFANIE. Materiał Grzegorza Kępki. Dziś Dzień Strażaków. Tusk: to właśnie dzięki wam słowo "bezpieczeństwo" ma szczególnie mocny wymiar. Niespełna 20 proc. Polaków ufa politykom. Tusk: kiedy byłem w opozycji, argument "niższe podatki" był jednym z najbardziej doniosłych. SLD zaprezentowało nowy spot z Millerem. Dla PiS najważniejsze jest, by nikt nie używał sformułowań "polskie obozy śmierci". Kępka: możemy zapomnieć o obniżce podatków *** -- ZA 3 TYGODNIE WYBORY EUROPEJSKIE. ZA MIESIĄC 25. ROCZNICA PIERWSZYCH CZĘŚCIOWO WOLNYCH WYBORÓW PARLAMENTARNYCH -- TOMASZ SIEMONIAK JUTRO W KONTRWYWIADZIE RMF FM -- JUTRO W WARSZAWIE SPOTKANIE TUSK-ORBAN. Premierzy Polski i Węgier będą rozmawiali o sytuacji na Ukrainie i kwestiach energetycznych. Wśród tematów znajdą się także zagadnienia z bieżącej agendy europejskiej. Spotkanie rozpocznie się po 15.00, o 16.10 przewidziane są wypowiedzi dla mediów https://premier.gov.pl/wydarzenia/aktualnosci/spotkanie-tusk-orban-w-warszawie.html -- KACZYŃSKI O SŁITFOCI. - A to chodzi o to zdjęcie, słodkie… Ja pierwszy raz miałem coś takiego na Nowym Świecie, idąc sobie po Nowym Świecie. I jako żywo nie był to element żadnej strategii wyborczej. Jakiś młody człowiek mnie zaczepił, to już było z roku temu, albo wcześniej. I poprosił mnie o zdjęcie. Ja go zapytałem jak Pan chce to zrobić. I on wyciągnął telefon i zrobi - mówił były premier i gestykulując demonstrował w jaki sposób robiono mu zdjęcie. Pytany czy coraz częstsze zdjęcia z nim w roli głównej to strategia wyborcza, prezes Kaczyński wskazuje: Teraz się od czasu do czasu w różnych miejscach powtarza. Nie jest to żadna strategia, tylko taka moda http://wpolityce.pl/polityka/194007-jaroslaw-kaczynski-o-slitfoci-a-to-chodzi-o-to-zdjecie-slodkie-pierwszy-raz-mialem-cos-takiego-na-nowym-swiecie -- KAMIŃSKI O SZTABIE KRYZYSOWYM: NIE ZBIERA SIĘ, BO JEST DŁUGI WEEKEND. - Mamy do czynienia z wojną nowego typu - mówił premier Donald Tusk. Europoseł Michał Kamiński pytany, gdzie w takim razie jest sztab kryzysowy, odparł, że "mamy długi weekend" http://rp.pl/artykul/40,1106889.html -- OLCZYK: W POSZUKIWANIU KOZŁA OFIARNEGO. - Cała przepychanka słowna między Kwaśniewskim a Palikotem wygląda na przygotowanie do rozliczeń powyborczych. Już widać, że w razie ewentualnej porażki, a wróży ją większość ośrodków badających preferencje polityczne Polaków, Palikot będzie chciał obarczyć za to winą właśnie Kwaśniewskiego - jego brak zaangażowania w kampanię i otwartą krytykę przed wyborami - pisze w poniedziałkowej "Rzeczpospolitej” Eliza Olczyk http://rp.pl/artykul/159563,1106931.html -- KACZYŃSKI: RZĄD NIE CHCE KARAĆ ZA UŻYWANIE SFORMUŁOWANIA "POLSKIE OBOZY ZAGŁADY”. Rząd nie popiera propozycji PiS, by do ustawy o IPN wpisać sankcje karne na używanie sformułowania "polskie obozy zagłady" - mówił Jarosław Kaczyński. - Nie jesteśmy w stanie tego zrozumieć - powiedział prezes PiS. - Ostatnio mieliśmy do czynienia z określeniem w ten sposób Ravensbrueck, czyli obozu, który był w Brandenburgii, na terenie dzisiejszych Niemiec - komentował Kaczyński. - Tutaj potrzebne jest przeciwdziałanie. Niestety, nie ma takiego przeciwdziałania ze strony władz prokuratorskich - ubolewał http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15898866,Kaczynski__Rzad_nie_chce_karac_za_uzywanie_sformulowania.html -- USTAWA PODWYŻSZAJĄCA WIEK EMERYTALNY PRZED TRYBUNAŁEM. Ustawą zrównującą wiek emerytalny mężczyzn i kobiet oraz podnoszącą go do 67 lat, zajmie się we wtorek i środę TK. Zaskarżyły ją: Solidarność, OPZZ i posłowie PiS. Przepisom zarzucono m.in. naruszenie zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa http://tokfm.pl/Tokfm/1,103085,15897572,Ustawa_podwyzszajaca_wiek_emerytalny_przed_Trybunalem.html -- MILLER W NOWYM SPOCIE SLD: "DZISIEJSZA POLSKA RÓŻNI SIĘ OD TEJ, O JAKIEJ MARZYŁEM". "Dzisiejsza Polska różni się od tej, o jakiej marzyłem. Nasz kraj dzieli się na dwa światy: enklawy bogactwa i obszary nędzy” - mówi Leszek Miller w nowym spocie SLD. To pierwszy klip wyborczy Sojuszu w tej kampanii z udziałem przewodniczącego partii. Będzie emitowany w telewizji od początku przyszłego tygodnia. W spocie Sojusz bezpośrednio atakuje jeden z głównych argumentów, który podnoszą politycy PO: że 10 lat w UE było bezdyskusyjnym sukcesem https://300polityka.pl/news/2014/05/04/miller-w-nowym-spocie-sld-dzisiejsza-polska-rozni-sie-od-tej-o-jakiej-marzylem/ -- W CZERWCU POLSKA PREMIERA KSIĄŻKI EDWARDA LUCASA, PUBLICYSTY "ECONOMIST". "Podstęp” to książka o szpiegach, kłamstwach i o tym jak Rosja kiwa Zachód http://kurhauspublishing.com/zapowiedzi/okladka/id/34 -- JOE BIDEN I JULIA LOUIS-DREYFUS W KLIPIE Z WHITE HOUSE CORRESPONDENTS' DINNER http://youtu.be/da5tjfpKyac Współpraca: Michał Kolanko

21:31

TYGODNIKI:

Sikorski: UE jest lepsza niż sądziłem, doradcy Komorowskiego studiują strategię Kwaśniewskiego, Korwin liczy na 12%
WPROST -- ANNA GIELEWSKA I AGNIESZKA BURZYŃSKA O STRATEGII KOMOROWSKIEGO: "(...) Kontakty ze Schetyną są także sposobem na to, by podroczyć się z Donaldem Tuskiem. To droczenie to jeden z nielicznych przejawów pałacowej polityki polegającej na utrzymywaniu kontrolowanego napięcia w relacjach z rządem. A to przez zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, a to zorganizowanie okrągłego stołu na temat zdrowia, ekonomii czy spraw społecznych, a to przez konsultacje dotyczące rządowych projektów. Jednak większość naszych rozmówców uważa, że co innego podszczypywanie,a co innego otwarta konfrontacja z premierem. A taką byłoby np. mianowanie Schetyny szefem prezydenckiej kampanii. – Prezydent nie lubi otwartych wojen – kwituje wymownie jeden z rozmówców." -- O "SPIN DOKTORACH BRONKA": "Wizerunkowo Komorowskiemu doradzają co prawda PR-owcy, tacy jak Szymon Gutkowski czy Marcin Mroszczak (ostatnio było o nich głośno, gdy okazało się, że przygotowali też spot KPRM na dziesięciolecie Polski w Unii), ale nie można ich uznać za kreatorów politycznej taktyki prezydenta. – Spin doktor Bronka? Żona, dzieci i przyjaciele – podsumowuje stary znajomy głowy państwa". -- O PRZYGOTOWANIACH PRZED WYBORAMI: "Na razie w pałacu czekają na wyniki wyborów – do europarlamentu, a jeszcze bardziej samorządowych. To dopiero wtedy mają zapaść decyzje, jak pozycjonować Komorowskiego w kampanii prezydenckiej, a zwłaszcza na ile głowa państwa ma się „przyznawać” do Platformy, a na ile rodzima partia może się stać obciążeniem w walce o drugą kadencję. Współpracownicy prezydenta uważnie studiują przykład Aleksandra Kwaśniewskiego, który wygrał drugą kadencję już w pierwszej turze, mimo szorstkiej już przyjaźni z Leszkiem Millerem. (...) Wybory będą tylko weryfikacją tej prezydentury. Do tego czasu prezydent może zebrać jeszcze polityczne żniwa. Na organizowane przez niego huczne obchody 25-lecia wolności 4 czerwca ma przyjechać prezydent Barack Obama. A jesienią – jak wynika z informacji „Wprost” – ukaże się wywiad rzeka z Komorowskim". NEWSWEEK -- MICHAŁ KRZYMOWSKI O ZEGARKACH JANUSZA PALIKOTA: "Janusz Palikot, który atakował Sławomira Nowaka za historię z zegarkiem, sam przez sześć lat nie wpisywał do oświadczeń majątkowych swojego breitlinga. Gdy "Newsweek" zapytał o tę sprawę, Palikot najpierw dopisał breitlinga do swoich oświadczeń, a po kilku dniach przyznał, że takich wartościowych zegarków może mieć więcej". -- RADOSŁAW SIKORSKI O UE: "Unia jest lepsza niż sądziłem, ale jeszcze nie tak dobra, jak mogłaby być. Przyznaję się do ewolucji poglądów w tej sprawie" - mówi w rozmowie z Jackiem Pawlickim. -- O WYZWANIACH ZWIĄZANYCH Z UE STOJĄCYCH PRZED POLSKĄ: "Dzięki pieniądzom gonimy Zachód. Ale prawdziwy test nastąpi za kilka lat, gdy już dogonimy i staniemy się w Unii płatnikiem netto. Unia zapewnia nam rozwój cywilizacyjny, ale musimy dobrze wykorzystać tę szansę, przygotować mocne fundamenty na ciąg dalszy. Wyzwaniem tej dekady jest to, aby wydać ostatnią wielką transzę na inwestycje, które później przyniosą zyski, a nie tylko koszty". -- JANUSZ KORWIN-MIKKE W TEKŚCIE ALEKSANDRY PAWLICKIEJ: "(...) jeśli przebijemy się do europarlamentu, to w wyborach do Sejmu dostatniemy 15%. (...) Weźmiemy pieniądze od Unii i będziemy za jej pieniądze tę Unię obalać od środka". -- PAWLICKA O WIECACH KORWINA: "Na przedwyborczym wiecu partii Korwina każde wystąpienie ocieka antyunijnym jadem: okupacja Brukseli, eurorzesza, banda złodziei. Polska od pierwszego dnia, gdy jest w UE, dokłada do tego interesu. Europejskie fundusze to jałmużna. Budżet UE - eurosocjalizm. Traktat lizboński - nowa Targowica. Kolejne dokumenty darte na oczach zwolenników Janusza Korwin-Mikkego i przy ich aplauzie lądują w koszu". -- MICHAŁ KRZYMOWSKI O BRUDZIŃSKIM: "Nie ma wątpliwości, że pierwszy po prezesie jest dziś Joachim Brudziński. To ktoś w rodzaju sekretarza generalnego, taki Grzegorz Schetyna PiS-u. Kontroluje struktury, jest zaprawiony w partyjnych wycinankach i cieszy się zaufaniem skarbnika, który trzyma kasę. (...) Cześć polityków PiS widzi w nim delfina, któremu Jarosław Kaczyński prędzej czy później przekaże kontrolę nad partią, zachowując sobie funkcję honorowego prezesa. W rozmowie z "Newsweekiem" Brudziński prosi jednak, by nie nazwać go delfinem. Pisać, że jego pozycja w partii rośnie, też nie ma sensu. Bo po co? Tylko by się zawistnicy ucieszyli". -- KRZYMOWSKI O LIŚCIE LEKTUR BRUDZIŃSKIEGO: "Podobno jakiś czas temu Brudziński poprosił nawet prezesa i profesorów z jego otocenia o listę lektur, z którymi powinien się zapoznać każdy szanujący się inteligent. Polecono mu humanistyczny kanon. Literatura piękna, filozofia, trochę sztuki. W rozmowach wychodzi później, że on naprawdę to czytał, a znajomością literatury współczesnej błysnął kiedyś nawet przy mamie prezesa - wspomina mój rozmówca". -- ZNAJOMY BRUDZIŃSKIEGO: "Joachim jest jednym z tych polityków, którzy wieczorem piją do końca, a rano leczą się piwem. Jeśli nie ma się mocnej głowy, to nie ma po co siadać z nim do stołu, ponieważ on może przyjąć dowolną ilość. A jak nie lubi się wódki, to lepiej poszukać sobie innego towarzystwa, bo z Joachimem pije się pod ogórka. To są tego typu klimaty. Męski towarzystwo, kieliszki, golonka". DO RZECZY -- PIS PRZEGANIA PO W WEWNĘTRZNYCH BADANIACH SLD – piszą Gursztyn i Gociek: „Nasza rubryka dotarła do pilnie strzeżonych badań, które SLD przeprowadził na żywych ludziach. Próba liczyła 6 tys. głów i odpowiadała, na kogo zagłosuje. Wyszło z tego, że próba chce głosować na PiS bardziej niż na PO i różnica wynosi 6 pkt. Prawie 14 proc. próba dała SLD, a poniżej pięciu - co najbardziej ucieszyło nasze czerwone wiewiórki – dała ruchersom. No i o to chodziło!”. -- MARKETINGOWCY SLD ZAKAZALI CZARZASTEMU UBIERANIA BARWNYCH SWETERKÓW – ujawniają Piotr Gursztyn i Piotr Gociek: „Marketingowcy wynajęci przez SLD to ludzie bez serca. Zakazali Włodzimierzowi Czarzastemu ubierania się w barwne sweterki. I tym bardziej zakazali chodzić mu w takich wdziankach do telewizji. Jak wiadomo, Włodek jest posiadaczem największej kolekcji żarówiastych dzianin w całej galaktyce i jest z tego bardzo dumny. Boleśnie przeżył zakaz, podniósł się jednak i rozpoczął walkę. Zwycięstwo nie było pełne, ale teraz Włodek może pokazywać się w sweterkach we wcześniejszych godzinach. Zakaz obowiązuje wieczorem”. -- PALIKOT MIAŁ POWIEDZIEĆ, ŻE EUROPA PLUS TO JEDNORAZOWA KOALICJA – twierdzą Gursztyn i Gociek: „Tymczasem w katerze głównej Janusza odbyła się tajna narada kierownictwa partii ruchersów. Omówiono tam strategię na przyszłość w wyborach europejskich. - To jednorazowa koalicja - oznajmił swoim paladynom Janusz. Mowa oczywiście o Europie Plus - Twój Ruch. Najbardziej zdenerwowały go statystyki, kto ile zebrał podpisów pod rejestracją list wyborczych. Wyszło na to, że ruchersi musieli zbierać podpisy sami, a gwiazdy z Europy Plus niczego nie zebrały. Całkiem sporo podpisów zebrał ze swoimi esdekami znany pisarz Paweł Piskorski. Dlatego Janusz ma do niego pozytywne nastawienie. Nie to, co do leni Siwca i Kalisza”. -- KORWIN-MIKKE: ZROBIMY BURDEL Z PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO. Na pytanie Mariusza Staniszewskiego, czy JKM nie podpali Parlamentu Europejskiego, odpowiada: „Nie. Sprzedamy go i zrobimy tam burdel. Budynek Komisji Europejskiej świetnie się do tego nadaje”. -- KORWIN DALEJ: W WYBORACH ZDOBĘDZIEMY PRZYNAJMNIEJ 12 PROC. Wcześniej dawano nam pół procent albo jeden. Teraz mamy pięć, a w wyborach zdobędziemy przynajmniej 12 proc. To łatwo policzyć. Jeśli 3 proc. naszych zwolenników, czyli połowa tego, co jest notowane na wybory, to przy frekwencji na poziomie 24 proc. daje to jedną ósmą, czyli 12,5 proc. -- JESZCZE KORWIN: PREMIER UKRAINY TO NIEMIECKI AGENT. - Widział pan, co się działo na Ukrainie. Obaj (Tusk i Kaczyński) polecieli wspierać antypolską, niemiecką agenturę. - To znaczy kogo? - Banderowców. - Arsenij Jaceniuk to banderowiec? - Nie, niemiecki agent. On akurat otwarcie mówił, że jeździ do Berlina po pieniądze i dobre rady. -- BARANOWSKA: CHOROBA WIEKU MŁODZIEŃCZEGO. - Korwiniści mogliby być prężną̨ grupą, skutecznie lobbującą̨ na rzecz liberalnych rozwiązań. Nie są̨, bo nie da się̨ ich traktować poważnie. I to się̨ raczej nie zmieni, nawet jeśli w najbliższych wyborach przekroczą próg wyborczy - pisze Kamila Baranowska.

23:40

Homo Homini dla "Rz": PiS przed PO, Korwin-Mikke przegania Palikota

- PO przestała odrabiać straty do lidera i gdyby wybory do krajowego parlamentu odbyły się teraz, wygrałoby je PiS - wynika z najnowszego sondażu Homo Homini, który opisuje poniedziałkowa "Rzeczpospolita". Na partię Jarosława Kaczyńskiego głosowałoby 30 proc. ankietowanych, a na rządzącą PO - 25 proc. SLD popiera 13 proc. badanych, a PSL 5 proc.

Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego odnotowuje 2 punktowy wzrost, przekraczając tym samym 5-procentowy próg wyborczy. Twój Ruch i Solidarna Polska cieszą się 3-procentowym poparciem, a Polska Razem - 2%. Sondaż został przeprowadzony 24 i 25 kwietnia.

PiS 30 (-1), PO 25 (-1), SLD 13 (bz), PSL 5 (bz), JKM 5 (+2), TR 3 (bz), SP 3 (+2), nie wiem 12 (-2)

Fot. Rzeczpospolita