Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
25.04.2014
08:46
W pierwszym spocie swojej kampanii do PE minister Kosiniak-Kamysz (a w zasadzie mieszkańcy Podkarpacia) zwraca uwagę na dokonania w polityce prorodzinnej: wydłużenie urlopu macierzyńskiego i zwiększenie liczby żłobków. Ale nie tylko - w klipie te osiągnięcia kontrastowane są z polityką prowadzoną gdy rządzili "inni" (W domyśle PiS): wtedy ważniejsze były np. silne organy państwa i służby specjalne. "Podejmuje wyzwanie" - mówi minister na końcu spotu.
http://youtu.be/qa56VqNvtfw
I rzeczywiście, kampania na Podkarpaciu - tradycyjnym bastionie PiS - to wyzwanie dla każdego polityka. Dlatego budowanie kontrastu (ale nie atak bezpośredni) okazał się konieczny. To nie może być kampania, w której kandydat PSL nie będzie odnosił się do swojej konkurencji. Jak się dowiadujemy, w przygotowywaniu spotu ważną rolę odegrał rzecznik PSL Krzysztof Kosiński, który dziś na konferencji prasowej o 10.30 oficjalnie zaprezentuje klip wraz z ministrem pracy.
11:26
Kaczyński:
Teraz polityka uprawiana jest od sondażu do sondażu
Tematem krótkiej konferencji prasowej lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego na Polanie Szymoszkowej były sprawy powiązane z kanonizacją Jana Pawła II. Prezes PiS stwierdził między innymi: "Polacy w 1989 roku chcieli takiej Polski jaką wymarzył sobie Jan Paweł II, jaka wyrastała z ideałów Solidarności. Ale rzeczywistość, zwłaszcza rzeczywistość ostatnich 6 lat okazała się inna. Polityka uprawiana jest od sondażu do sondażu, dominuje propaganda, interes władzy, doraźne korzyści".
Kaczyński powiedział też, że jest potrzeba "Polski, w której będziemy razem, jeden z drugim, a nie jeden przeciw drugiemu (...) My dzisiaj stoimy przed wielką próbą sumień, która rozstrzygnie od tym, jaki będzie polski dom". Prezes powtórzył, że do zmian w Polsce potrzeba, abyśmy "się nie lękali, potrzebny jest pierwszy krok".
Prezes był też pytany o unię energetyczna. Jak mówi: "Z jednej strony trzeba naprawdę skończyć z polityką zdjęć, bo to do niczego nie prowadzi, a z drugiej strony - jeśli spojrzeć na unię energetyczną tak konkretnie, to sprowadza się to do tego, że będziemy razem kupowali od Rosjan ropę i gaz, albo tylko gaz". Lider PiS podkreślił, że Polska może i powinna być być niezależna energetycznie na wiele sposobów - łupki, import gazu spoza Rosji i tak dalej.
To odpowiedź na "energetyczną" ofensywę premiera Tuska, który dziś wybiera się do Berlina, aby do projektu unii energetycznej przekonywać Angelę Merkel.
fot. wybierzPiS na FB
12:17
Kwietniowe badania zaufanie CBOS pokazuje spadek zaufania do niemal wszystkich polskich polityków. Najbardziej stracili premier Donald Tusk, Antoni Macierewicz i Jarosław Gowin. Straty ponieśli też Radosław Sikorski i Bronisław Komorowski. Tylko Leszek Miller (do 36%) i Władysław Kosiniak-Kamysz (do 13%) ze wszystkich notowanych polityków zyskali w zaufaniu, ale tylko po 1 pp.
Premierowi ufa 34% badanych, nie ufa mu 46%. Jak pisze CBOS: "Znacznie gorsze niż miesiąc temu są przede wszystkim oceny premiera Donalda Tuska. Sytuacja na Ukrainie i konflikt ukraińsko-rosyjski nie do końca przesłoniły problemy polityki krajowej i wbrew temu, co sądzono, jak na razie nie przynoszą trwałych profitów rządzącym. Po wyraźnej poprawie ocen w marcu, w kwietniu zaufanie do szefa rządu ponownie spadło (o 7 punktów procentowych) i jednocześnie zwiększyła się grupa badanych, którzy mu nie ufają (wzrost o 4 punkty). Kwietniowe notowania premiera są zatem zbliżone do rejestrowanych w pierwszych miesiącach tego roku". Drugi największy spadek zanotował Jarosław Gowin - ma 26% (o 6 pp mniej). O tyle samo spadło zaufanie do Antoniego Macierewicza (do poziomu 16%, o 6 pp).
Podobnie wygląda sytuacja z szefem MSZ (49% zaufania, 18% nieufności): "Obecnie zaufanie do Radosława Sikorskiego deklaruje o 5 punktów procentowych mniej badanych niż miesiąc temu, trochę więcej osób wyraża też wobec niego nieufność (wzrost o 3 punkty). Jego oceny nadal są jednak lepsze od rejestrowanych we wcześniejszym okresie".
Zaufanie do prezydenta Komorowskiego spadło o 5 pp (do poziomu 70%), nieufność nie zmieniła się (11%). Prezesowi PiS ufa 29% (o 2 pp mniej niż w marcu), nie ufa mu 50% (+2 pp).
Zaufanie
Nieufność
Obojętność
Nieznajomość
IV‘14
zmiana od III’14
IV’14
zmiana od III’14
w procentach
70
-5
11
0
15
1
49
-5
18
3
19
12
44
-1
22
0
22
8
36
1
30
-4
27
3
34
0
32
2
21
10
34
-7
46
4
16
1
29
-2
50
2
18
1
28
-4
38
1
25
5
26
-6
26
-1
26
18
25
-3
13
3
19
39
24
-4
16
2
23
32
22
*
14
*
17
44
22
*
14
*
23
37
21
-5
12
1
20
41
20
*
19
*
22
34
19
-2
55
-1
21
3
16
-4
33
2
17
31
16
0
38
-1
18
25
16
-6
52
4
17
11
13
1
11
3
14
59
10
*
5
*
14
67
10
-1
6
0
15
64
10
-2
6
0
13
69
5
*
2
*
8
84
15:09
Rozpoczyna się ostatni etap kampanii do PE. Nie tylko w Polsce, ale w całej Europie partie mobilizują wszystkie siły. Dzisiejsza wizyta kandydata na szefa KE Jean-Claude Junckera w Poznaniu to także początek ostatniej fazy zmagań w Polsce. Na poziomie całego kontynentu, najnowsze prognozy pokazują, że EPP utrzymuje niewielką przewagę nad socjalistami z S&D. To wynik dwóch największych frakcji ma rozstrzygnąć, kto zostanie nowym szefem Komisji.
Wizyta Junckera na spotkaniu EPP w Poznaniu była okazją dla niego do wygłoszenia wielu ciepłych słów pod adresem premiera Tuska. Juncker podkreślał zasługi premiera w kraju (obrona Polski przed recesją) i na arenie międzynarodowej. Poparł także kluczowy dla KPRM w tej fazie kampanii projekt unii energetycznej.
Tusk podkreślał w piątek, że Juncker jest najlepszym - przede wszystkim ze względu na doświadczenie - kandydatem na szefa KE. Szef rządu mówił też, że Juncker gwarantuje europejską solidarność, a unia energetyczna to kolejny wymiar europejskiej solidarności.
http://youtu.be/MheaRtav2vQ
Ale ogólnego przebiegu kampanii w Polsce ta wizyta nie zmieni. Juncker, podobnie jak Schulz, nie budzi w kraju żadnych emocji. Także ich debaty nie przyciągają uwagi szerszej publiczności.
Tymczasem w symulacji PollWatch opublikowanej w tym tygodniu, EPP ma 217 mandatów, socjaliści - 208. W porównaniu do poprzedniej symulacji, chadecy stracili 5 mandatów, a główna lewicowa frakcja zyskała jeden.
Także w badaniu TNS Opinion opublikowanym w tym tygodniu, EPP nadal wygrywa z S&D. Chadecy zyskali 2 mandaty od prognozy z 16 kwietnia, stan posiadania socjalistów nie zmienił się.
Od początku marca EPP nie straciła przewagi w tej prognozie, co jest interpretowane jako wpływ kryzysu ukraińskiego. Ale ta przewaga jest zbyt mała (podobnie jak w innych symulacjach) by mówić o tym, że wynik kampanii jest przesądzony.
fot. EPP
20:47
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.