Relacja Live

09.03.2014

09:13

300bruk:

Bocian morderca w "Fakcie"

Oto dowód na opiniotwórczość 300polityki! Po publikacji tekstu o dającym nadzieję na lepsze media milczeniu celebrytów w sprawie Ukrainy, redakcje sobie o nich niestety przypomniały. Najpierw Daniel Olbrychski - ma przyjaciół Rosjan i grał w "Trylogii" więc się zna -  pojawił się w TVP Info, a potem stawkę podbił "Fakt" o sytuację na Krymie pytając osiem gwiazd,  w tym Maję Sablewską (agentkę gwiazd), Piotra Stasiaka (Papa Dance) i Ewę Wachowicz (byłą miss).

***

Jeśli im wierzyć, Krym może być już stracony, ale Polska jest bezpieczna.

***

Ruszył "Taniec z Gwiazdami" w Polsacie. Gwiazdami odcinka była Natalia Siwiec, która miała problemy z tańcem, jakby cała była z silikonu i juror Andrzej Grabowski, który poza rymowanymi sucharami zachwycił tym, że nie próbował uczestnikom sprzedawać cudownych garnków.

***

Wystartował też "X-factor", czyli program o rekordowej liczbie wokalnych przeciętniaków, którym jury wróży się występ w finale.

***

"Fakt" odkrył właśnie jak się robi odsłony w internecie. Serwis zalewają więc galerie typu: "Bieliźniane wpadki Anny Muchy", "Wstydu nie mają! One pokazują piersi na Facebooku"  itd. Ale łatwo tu przesadzić. Szczególnie jeśli "Gry w orgie w polskich liceach" ilustrują głównie zdjęcia dorosłych kobiet z zagranicy. Wtedy komentarz czytelnika "A konkretnie? To niby w jakiej szkole? Pismaki debile!" staje się jednym z łagodniejszych.

***

A na Pudelku nagonka na małżeństwo Cichopków za to, że mają wózek za 4 tys. zł. Pocieszające jest to, że gdyby spróbowali kupić tańszy, byłoby gorzej i czytalibyśmy cykl o klepaniu biedy.

Cytat tygodnia 1

Jacek Protasiewicz we 'Wprost" o żonie Grzegorza Schetyny: Nie podrywałem i nigdy o tym nie mówiłem. Natomiast opowiadając kiedyś koleżankom i kolegom klubowym historię mojej znajomości ze Schetynami wspomniałem, że się podkochiwałem - platonicznie! - w Kalinie, bo to była i jest piękna i mądra kobieta.

Cytat tygodnia 2

Tytuł w "Fakcie": Szok! Bocian morderca zajączków!

Fot. www.facebook.com/pages/Monika-Olejnik


10:24

Badanie TNS nie potwierdza skoku poparcia dla PO po kryzysie ukraińskim

Wiadomości TVP opublikowały na twitterze zrealizowany dla TVP przez TNS sondaż poparcia dla partii: PiS 31% (+2), PO 26 (bz), SLD 8 (-2), TR 5 (-3), PSL 5 (+2), NP 3 (-1), PR 3 (bz), SP 2 (-1), inna 1, nie wiem 16 (+3). Wskazuje on na - w stosunku do ostatniego badania z 9 lutego- wzrost poparcia dla PiS i PSL przy sporych (proporcjonalnie do poparcia) spadkach Twojego Ruchu i SLD. Badanie TNS nie potwierdza więc skokowego wzrostu poparcia dla PO, które notował ostatni sondaż Millward Brown dla TVN24.

TNS dla Wiadomosci TVP wynik preferencji spontanicznych + wspomaganych, sondaż N=1000, 6-7.03, CATI, błąd +/- 3,1%.


17:41

Zapowiedź tygodnia: wizyta kanclerz Merkel, amerykańskie F-16 w Polsce, posiedzenie Sejmu

To będzie tydzień, w którym krajowa polityka będzie łączyć się ze sprawami międzynarodowymi. Na 16 marca zapowiadane jest referendum na Krymie, którego wyniki  niemal na pewno nie zostaną uznane przez społeczność międzynarodową. Można spodziewać się wielu dyplomatycznych zabiegów wokół tej kwestii, także z udziałem polskich władz. Oto najważniejsze wydarzenia w tym tygodniu.

Jak informuje MON, już dziś rozpoczęło się rozmieszczanie amerykańskich F-16 w Polsce. Grupa przygotowawcza USAF jest już w kraju.  Łącznie ma przylecieć 12 samolotów i 300 żołnierzy, którzy wezmą udział w "misji szkoleniowej".   To będzie wydarzenie, które z pewnością da premierowi Tuskowi możliwość ponownego wykorzystania "przywódczego pulpitu" w wersji militarnej. W ostatnią środę premier odwiedził fabrykę "Łucznik" w Radomiu, gdzie mówił m.in. o inwestycjach w modernizację polskiej armii. Wysłanie F-16 to jeden z najbardziej znaczących politycznie (i militarnie) działań USA w regionie od wybuchu kryzysu.

Ukraina będzie jednym z głównych tematów wizyty Angeli Merkel w Polsce, która odbędzie się we środę 12 marca.  Wizyta miała odbyć się pierwotnie 8 stycznia, ale została odwołana ze względu na wypadek narciarski kanclerz Merkel. Wtedy tematem także miała być Ukraina, ale eskalacja kryzysu sprawiła, że środowe rozmowy nabierają zupełnie innej wagi. Powróci zapewne temat reakcji całej UE na wydarzenia na Krymie, i ustaleń z nadzwyczajnego szczytu RE w ubiegły czwartek. Ze względu na referendum na Krymie to może być kolejny tydzień bardzo intensywnych zabiegów dyplomatycznych wokół Ukrainy. I nie tylko - premier Tusk na konferencji prasowej w trakcie powrotu z Dublina ocenił, że już wkrótce Mołdawia może znaleźć się pod "niezwykle silną presją" Rosji. Na konferencji zapowiedział też, że może w najbliższym czasie odwiedzić Gruzję. Dodatkowo, w środę premier Jaceniuk ma spotkać się z prezydentem Obamą w Białym Domu, o czym dziś rano poinformowali amerykańscy dziennikarze.

We środę zaczyna się także posiedzenie Sejmu. PiS domagał się, aby do porządku obrad dodać informację premiera na temat sytuacji w  NFZ i sprawy wiceministra Neumanna. To efekt publikacji tygodnika "Wprost". 13 marca o godzinie 15.00 ma też odbyć się posiedzenie Komisji ds. Spraw Zagranicznych Sejmu, na którym przedstawiciel MSZ ma przedstawić informacje na temat relacji polsko-ukraińskich. I od rozwoju sytuacji na Ukrainie będzie zależało, czy inne sprawy (takie jak służba zdrowia, czy też eurokampania) będą mocniej przebijać się w mediach niż w ciągu ostatnich dni. Kampania powoli wkracza w najważniejszą fazę. W sobotę 15 marca mija termin, w którym rady regionów w PO mają zatwierdzić listy kandydatów. Ostatecznie, Platforma ma mieć gotowe listy do 22 marca. Kampania będzie zapewne tematem rozmów na Zarządzie PO - miał zebrać się w ubiegłym tygodniu, ale ostatecznie do posiedzenia nie doszło.

Jedno z kluczowych pytań przed nowym tygodniem dotyczy tego, czy utrzyma się polityczny porozumienie wokół Ukrainy. Krótka wymiana zdań między premierem Tuskiem a prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim na nadzwyczajnym posiedzeniu Sejmu w ubiegłą środę sugeruje, że ten rozejm jest bardzo, bardzo kruchy.

fot. USAF

 

 

 


21:05

OBRAZ DNIA: Wiadomości: Palikot liczy na 15%, Strach przed złamaniem zgody opóźni start kampanii, Operatorka Polsatu zadziwia feministki

-- STATYSTYKI DOTYCZĄCE KOBIET W PARLAMENTACH WSZYSTKICH REGIONÓW ŚWIATA- światowa średnia 21,8%: http://www.ipu.org/wmn-e/world.htm

-- TNS NIE POTWIERDZA WZROSTU NOTOWAŃ PO: PiS 31% (+2), PO 26 (bz), SLD 8 (-2), TR 5 (-3), PSL 5 (+2), NP 3 (-1), PR 3 (bz), SP 2 (-1), inna 1, nie wiem 16 (+3).
http://tvp.info/informacje/polska/pis-wciaz-na-czele-sejmowego-wyscigu/14317482

---------------------------
WYDARZENIA POLSATU

-- DEMONSTRACJE NA UKRAINIE

-- MANIFA- Dominika Długosz: od 15 lat te same hasła, najwięcej postulatów dotyczy seksu, zdaniem uczestniczek to największy problem polskich kobiet. Dalej Długosz: Wiele mówiono o gender. W polskich szkołach wciąż dziewczynek uczy się łagodności, a chłopcy mają być twardzi. Wojciech Olejniczak: u mnie córka też gra w piłkę, jak syn. Tylko mężczyzna- Olejniczak za największy problem uznał sytuację ekonomiczną kobiet a nie sprawy seksualności. Uczestniczki i np. Ryszard Kalisz byli zaskoczeni, że dziennikarce Wydarzeń towarzyszyła operatorka Joasia, a nie operator.

-- KAMPANIA WYBORCZA. Piotr Witwicki: Im bliżej wyborów, tym więcej obietnic. Leszek Miller obiecuje zimowe igrzyska w Polsce. Żelichowski: europosłowie aż wydeptali marmury w Sejmie tak są zajęci organizowaniem konferencji prasowej.

---------------------------
WIADOMOŚCI TVP

-- NIEDZIELA POD ZNAKIEM MANIFESTACJI NA UKRAINIE. Rosja umacnia obecność na Krymie.

-- SONDAŻ TNS. Justyna Dobrosz-Oracz: poparcie dla PO ani drgnęło mimo dyplomatycznej ofensywy. PiS, jako odwieczny zwolennik twardego kursu wobec Rosji, zyskuje. Ugrupowania przeformatowują strategie wyborcze pod wydarzenia na Ukrainie. Ale sztabowcy PO odetchnęli z ulgą, że sprawa Protasiewicza zniknęła z jedynek. Palikot stracił najwięcej, mimo, że najwcześniej rozpoczął kampanię. Palikot: dojdziemy do 15%. Miller: na sprawie ukraińskiej zyska obóz rządzący. Dobrosz-Oracz: to pierwsza kampania bez przepychanek, politycy boją się oskarżeń o burzenie narodowej zgody, więc wciąż czekają w blokach startowych.

-- LOSY SAMOLOTU MALAYSIAN

---------------------------
FAKTY TVN

-- TEORIA ZAMACHU W STOSUNKU DO MALEZYJSKIEGO SAMOLOTU

-- DEMONSTRACJE NA UKRAINIE, CHODORKOWSKI Z ŁUCENKĄ ODWIEDZA MAJDAN.

-- POSTULATY MANIFY. Olejniczak: mężczyznom łatwiej niż kobietom.

-- GIERTYCH W FAKTACH PO FAKTACH: W pamięci pozostała obrzydliwa krytyka ministra Sikorskiego ze strony PiS w kluczowych momentach kryzysu ukraińskiego.

-- JKB W FPF: Ukraina jest przedmiotem silnej inwazji ze strony Rosji.

-- JKB: Rosja próbuje rozbić solidarność świata zachodniego i wysinglować Polskę, że nasze jabłka są skażone, ale niemieckie są OK.

---------------------------

-- Poseł Jacek Tomczak został po raz piąty ojcem. Urodził mu się pierwszy syn.

-- ZAPOWIEDŹ TYGODNIA: WIZYTA KANCLERZ MERKEL, AMERYKAŃSKIE F-16 W POLSCE, POSIEDZENIE SEJMU https://300polityka.pl/news/2014/03/09/zapowiedz-tygodnia-wizyta-kanclerz-merkel-amerykanskie-f-16-w-polsce-posiedzenie-sejmu/

-- ROBERT MAZUREK: Nie ma to jak uczcić rocznicę Marca ‘68 promocją kolejnej, wściekle antyżydowskiej książki. Na ten pomysł wpadła radiowa Trójka. (…)W piątek, przeddzień marcowej rocznicy na antenie Trójki został zaprezentowany, a od jutra będzie tam czytany „Dziennik czasów okupacji” Rajy Shehadeha. Autor, wykształcony w Londynie palestyński prawnik, pisarz i lewicowy aktywista, opisuje „los narodu odciętego od świata”, ludzi „żyjących poza wolnym światem”, którzy na każdym kroku spotykają się z upokorzeniami i szykanami ze strony tych podłych Żydów.” http://wpolityce.pl/dzienniki/blog-roberta-mazurka/76055-robert-mazurek-dla-wpolitycepl-nie-ma-to-jak-uczcic-rocznice-marca-68-promocja-kolejnej-wsciekle-antyzydowskiej-ksiazki-na-ten-pomysl-wpadla-radiowa-trojka

-- TOMASZ SIEMONIAK ROZMAWIAŁ Z SEKRETARZEM OBRONY USA O PRZYLOCIE F-16: “Zespół przygotowawczy Sił Powietrznych USA przybył do Polski; do czwartku potrwa rozmieszczenie amerykańskiej jednostki - samolotów F-16 oraz transportowych, a także personelu - ustalili w rozmowie telefonicznej minister obrony Tomasz Siemoniak i sekretarz obrony USA Chuck Hagel.”

-- POLSCY OBROŃCY PUTINA: KRYTYKUJĄ USA, NATO, UE I POLSKI RZĄD, ROZWIJAJĄ SKRZYDŁA DZIĘKI KREMLOWSKIEJ FUNDACJI: “Mało znane w Polsce pismo "Obserwator Polityczny" jest cytowane w kremlowskiej telewizji Russia Today na równi z "Washington Post" i "Die Welt". W czasie gdy rosyjscy żołnierze blokują miasta i ukraińskie bazy na Krymie, "Obserwator" wzywa: "Naprzód Rosjo! Naprzód dzielni synowie Świętej Rusi! Nie wahajcie się!"
http://wyborcza.pl/1,75478,15595045,Polscy_obroncy_Putina__krytykuja_USA__NATO__UE_i_polski.html

-- GAZETA WROCŁAWSKA: Jacek Protasiewicz: Studium upadku. Czy wróci do wielkiej polityki? “Stanisław Huskowski zapewnia, że Jacek Protasiewicz ma grubą skórę i poradzi sobie z tą sytuacją. Zwolennicy Schetyny z kolei mówią, że Protasiewicz od jakiegoś czasu dziwnie się zachowuje. - Udaje, że sprawy nie ma. Jakby nigdy nic. Żartuje sobie z tego, uśmiecha się. Nie zdaje sobie sprawy, że afera, jakiej był bohaterem, to prawdziwy obciach nie tylko dla niego, ale także dla kraju, a konsekwencje mogą być bardzo poważne - mówi jeden z polityków PO. Nikt jednak nie przekreśla Protasiewicza. - To zbyt mocny polityk, żeby można byłoby go usunąć w cień jednym posunięciem. Poza tym potrzebny jest Donaldowi Tuskowi. To on pokonał Schetynę - mówi politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego, Robert Alberski. Uważa, że Protasiewicz przeczeka zły czas i powróci, kiedy ludzie zapomną.” http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3358679,jacek-protasiewicz-studium-upadku-czy-wroci-do-wielkiej-polityki,2,id,t,sa.html

-- DZIENNIK ZACHODNI: JUTRO NOMINACJE DLA NOWYCH WOJEWODÓW: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3359067,nowy-wojewoda-slaski-piotr-litwa-otrzyma-nominacje-a-co-z-wicewojewodami,id,t.html

-- JUTRZEJSZY DZIENNIK GAZETA PRAWNA O USTAWIE ANTYLICHWIARSKIEJ: “Ministerstwo Finansów uzależni wielkość limitu na dodatkowe opłaty za pożyczanie pieniędzy od czasu trwania takich pożyczek. Taki zapis znalazł się w ostatniej wersji założeń do projektu zmiany ustawy o nadzorze finansowym i prawie bankowym, którym prawdopodobnie w czwartek zajmie się stały komitet Rady ministrów.”

-- JESZCZE PONIEDZIAŁKOWY DGP na jedynce: “Resort finansów analizuje możliwość opodatkowania bezalkoholowych napojów gazowanych zawierających cukier. Stawka akcyzy może wynieść od 1 do nawet 10 groszy za litr słodkiego napoju. Na razie – jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się ze źródła w samym resorcie – trwają wstępne analizy skutków wprowadzenia takiego podatku. Jednym z rozpatrywanych wariantów jest uzależnienie stawki od zawartości cukru w napoju. Analizy te nie mają charakteru formalnego, dlatego nie można mówić nawet o fazie tworzenia założeń do projektu. Oficjalnie ministerstwo nie potwierdza, że trwają takie prace. Pomysł nie jest oryginalny, bo już w kilku krajach na świecie rządy obłożyły niezdrową żywność dodatkową daniną.”

-- DZIENNIK WSCHODNI O LIŚCIE PO Z LUBLINA: “Na liście kandydatów proponowanych przez regionalne władze PO w okręgu lubelskim jest obecny europoseł prof. Zbigniew Zaleski. Wszedł on do Parlamentu Europejskiego w miejsce prof. Leny Kolarskiej-Bobińskiej, gdy została ministrem nauki i szkolnictwa wyższego. Zaleski był już europosłem PO z okręgu lubelskiego w poprzedniej kadencji PE. Wśród proponowanych kandydatów jest też poseł Mariusz Grad, wicemarszałek województwa lubelskiego Krzysztof Grabczuk, wiceprezydent Lublina Monika Lipińska oraz prezes Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, były prezes Bogdanki Mirosław Taras.” http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140308/LUBLIN/140309570

-- SLD CHCE ODSUNĄĆ JAGNĘ MARCZUŁAJTIS OD PROMOCJI OLIMPIJSKIEJ OFERTY KRAKOWA: „Małopolska Rada Sojuszu Lewicy Demokratycznej chce wnioskować o zmianę na stanowisku przewodniczącej Komitetu Aplikacyjnego Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2022. Politycy Sojuszu proponują, aby Jagna Marczułajtis-Walczak nie szefowała organizacji.” http://lovekrakow.pl/aktualnosci/sld-chce-odsunac-jagne-marszulajtis-walczak-od-zio_5266.html

-- "NADCHODZI NASZ ŚWIT". KONWENCJA EUROPARLAMENTARNA SLD NA PODLASIU: “- To jest to miejsce i ten czas, by SLD zdobyło w Podlaskiem i na Mazurach mandat w wyborach do Parlamentu Europejskiego - stwierdził podczas białostockiej konwencji ugrupowania jego sekretarz generalny Krzysztof Gawkowski. Okrętem flagowym listy lewicy będzie poseł Tadeusz Iwiński. - Jeszcze nie tak dawno wielu z nas pytało, kiedy SLD zejdzie ze sceny. Teraz coraz częściej pytamy, z kim będziemy rządzić po wyborach. Mrok się kończy, nadchodzi nasz świt - otworzył zorganizowaną w białostockim Teatrze Dramatycznym konwencję szef podlaskich struktur partii Krzysztof Bil-Jaruzelski” http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35235,15593890,_Nadchodzi_nasz_swit___Konwencja_europarlamentarna.html

-- SEJM: WRACA PROPOZYCJA REFERENDUM W SPRAWIE SZEŚCIOLATKÓW. “Sejm zajmie się wnioskiem PiS o przeprowadzenie referendum ws. obowiązku szkolnego dla sześciolatków. To już drugie podejście w tej kwestii” http://polska.newsweek.pl/szesciolatki-referendum-newsweek-pl,artykuly,281815,1.html

-- PALIKOT W RZESZOWIE: “Bezpieczeństwo Polsce, oprócz zawartych sojuszy, powinna gwarantować pozycja gospodarcza - mówił lider Twojego Ruchu Janusz Palikot. Jednocześnie zaznaczył, że w Polsce jest bezpiecznej niż na Ukrainie, bo stała się ona krajem Zachodu, jest w NATO i Unii Europejskiej.” http://www.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=kraj&idNewsComp=&filename=&idnews=151939&data=&status=biezace&_CheckSum=-650817630

-- WE WTOREK ANTONI MACIEREWICZ PRZYJEŻDZA NA ŚLĄSK: 11 marca polityk odwiedzi Radzionków i Zabrze. http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3359125,antoni-macierewicz-na-slasku-spotkania-w-radzionkowie-i-zabrzu,id,t.html

-- URODZINY DZIŚ obchodzą: Zbigniew Ćwiąkalski, Jacek Hugo-Bader, Jarosław Krajewski, Maks Kraczkowski


21:45

"Rz":

rząd wycofuje się z pomysłu wprowadzenia dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych

- Rząd wycofuje się z pomysłu wprowadzenia dodatkowych ubezpieczeń w służbie zdrowia - piszą na jedynce poniedziałkowej "Rzeczpospolitej” Karolina Kowalska i Andrzej Stankiewicza. Według gazety, choć gorącym zwolennikiem wprowadzenia takich ubezpieczeń pozostaje Sławomir Neumann, to Bartosz Arłukowicz ciągle jest sceptyczny.

Najbardziej ubezpieczeń dobrowolnych nie chce Kancelaria Premiera. - Zbliżają się wybory. Trudno będzie ludziom wytłumaczyć, że to nie jest tworzenie oddzielnej służby zdrowia dla bogatych - mówi "Rz” jeden z doradców rządu. A bliski współpracownik premiera przekonuje: - Do wyborów nie będzie ubezpieczeń dodatkowych.

Według "Rz”, pakiet kolejkowy, czyli przepisy, które mają zmniejszyć kolejki do lekarzy, ma być gotowy w ciągu kilku tygodni. Charakteryzuje go podstawowa zasada: skierować maksymalną liczbę pacjentów o jeden szczebel niżej w hierarchii lecznictwa. - Skierowanie części pacjentów od specjalistów do lekarzy rodzinnych natychmiast doprowadzi do zmniejszenia kolejek - przekonuje gazetę jeden z twórców tych rozwiązań.

Fot. Rzeczpospolita


21:49

TYGODNIKI:

Protasiewicz: "Zawiodłem Tuska", stan polskiej armii: "Po kilku dniach obrony zostaje nam las", Sikorski - Antykomor
WPROST -- PROTASIEWICZ O REAKCJI PREMIERA: „Premier całą tą historią był niezmiernie poirytowany. Na pewno zawiodłem i jego, rzucając cień na niezwykle pozytywny obraz Platformy w Parlamencie Europejskim. [Premier powiedział] Że tego po mnie się nie spodziewał” – mówi Jacek Protasiewicz w rozmowie z Agnieszką Burzyńską. -- O DALSZYCH PLANACH: „Najbliższe plany to praca u podstaw w regionie plus walka o oczyszczenie z zarzutów. Chciałbym też nadrobić wszystko, na co brakowało ostatnio czasu. Przede wszystkim życie rodzinne. Obiecałem synowi, że przeczytamy razem wszystkie moje ulubione książki z dzieciństwa. Bardzo się ucieszył. Muszę też podciągnąć francuski i rosyjski. Jest co robić, a o pieniądze się nie martwię. Nigdy nie były dla mnie i żony najważniejsze. Oboje uważamy, że życie nie musi być wygodne, ale ciekawe!” -- O TYM CZY ZOSTANIE ODWOŁANY ZE STANOWISKA SZEFA REGIONU: „Do tego by trzeba, żeby połowa powiatów PO na Dolnym Śląsku zażądała nowego zjazdu. Nie wierzę, że to się uda Grzegorzowi i jego zwolennikom”. -- O KONFERENCJI W STRASBURGU: „Nic nie usprawiedliwia braku profesjonalizmu polskiego działu prasowego w Parlamencie Europejskim, który fatalnie ją przygotował od strony technicznej i nawet nie poinformował mnie, że będzie transmisja na żywo. Jednak ich brak profesjonalizmu nie usprawiedliwia mnie.(…) Ale na pewno zamiast poważnie wyszło komicznie, a to nie przystoi wiceprzewodniczącemu Parlamentu Europejskiego”. -- MICHAŁ MAJEWSKI O POLSKIEJ ARMII: „Brutalna prawda jest taka, że w Europie nie ma dziś armii, która samodzielnie pokonałaby idących na zachód Rosjan i Białorusinów. Nie zrobiłaby tego również polska armia, wspierana przez amerykańskie lotnictwo. Oczywiście cały ten scenariusz jest najczarniejszy z możliwych. Rosjanie, przynajmniej na razie, nie mają planów wypuszczania się na ze swym wojskiem na zachód. – Dla nas by to oznaczało, że po kilku dniach musielibyśmy przejść do walki w ramach leśnej partyzantki – mówi jeden z byłych dowódców naszej armii”. -- O POLSKIEJ OBRONIE: „Generał, który dowodził dużymi ćwiczeniami, w następujący sposób ocenia nasze możliwości: – Moglibyśmy bronić kwadratu 200 na 200 km. Tyle że Polska to mniej więcej 1000 na 1000 km. Wizytówki armii? 6. Brygada Powietrzno-Desantowa z Krakowa, 11. Dywizja Kawalerii Pancernej z Żagania. W sumie stać nas na wystawienie przyzwoitego korpusu. – Korpus to dwie, trzy dywizje po 12 tys. ludzi. 30 tys. żołnierzy? Przecież armia liczy blisko 100 tys.?! – No tak, ale polska armia to niezliczone sztaby, dowództwa i logistyka. Spośród tych 100 tys. liniowego wojska jest może połowa – odpowiada generał”. -- O POMOCY USA: „Na jaką pomoc Zachodu moglibyśmy liczyć? Na NATO, a de facto po prostu na Stany Zjednoczone. Jeden z byłych dowódców naszej armii: – Jest tylko jeden problem. Amerykanie nie mają wojska w Europie. Zanim zmontowaliby odpowiednio duży kontyngent, minęłoby kilkadziesiąt dni i byłoby po zawodach”. -- MARCIN DZIERŻANOWSKI: TUSK WSZEDŁ W ROLĘ PREZYDENTA: „Wyjazd Janukowycza ograniczył też pole manewru Bronisławowi Komorowskiemu, najmniej aktywnemu w całej sprawie spośród czołówki polskich polityków. To dość zaskakujący zwrot akcji, bo dotychczas „kierunek ukraiński” był zawsze oczkiem w głowie polskich prezydentów, zarówno Aleksandra Kwaśniewskiego, jak i Lecha Kaczyńskiego.(…) Ostatnią szansą zaistnienia prezydenta było zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którą przyszedł lider PiS Jarosław Kaczyński. Ale i tym razem show ukradł głowie państwa Donald Tusk. Dzień wcześniej zaprosił byłych premierów i prezydentów do KPRM. I to do niego jako do pierwszego przywódcy przyszedł Kaczyński. Do tej pory lider opozycji nie uczestniczył ani w spotkaniach zwoływanych przez premiera, ani nie brał udziału w posiedzeniach RBN. (…) Tuskowi udało się więc zrobić to, co tak naprawdę należy do prezydenta: w trudnej sytuacji zgromadził wokół siebie wszystkich najważniejszych polityków w państwie. Z nieprzejednanym dotąd prezesem PiS na czele. Premier dość niespodziewanie wszedł więc w buty prezydenta. Na razie w konflikcie ukraińskim jest jedynym wygranym polskim politykiem”. -- O STANIE ZDROWIA KOMOROWSKIEGO: „Jest jeszcze inny powód, dla którego prezydentowi trudno grać pierwsze skrzypce w sprawie ukraińskiej. Jest nim uciążliwa kontuzja kolana, jakiej się nabawił na nartach. – Przeszedł poważną operację w Warszawie na Szaserów, do końca stycznia poruszał się wyłącznie na wózku, nie opuszczał Belwederu. Ostatnio zaczął chodzić o kulach, ale sprawiało mu to duży ból. Przeżył to, bo według lekarzy jeszcze przez wiele miesięcy nie będzie mógł normalnie się poruszać – opowiada osoba z Kancelarii Prezydenta”. -- FRAGMENT WYWIADU AGNIESZKI BURZYŃSKIEJ Z PREMIEREM JACENIUKIEM: „Czego pan oczekuje od polskich władz, od Unii Europejskiej? – Wsparcia, wsparcia i jeszcze raz wsparcia. Każdego. Zarówno ekonomicznego, jak i politycznego. Ale także wzmocnienia naszego bezpieczeństwa. Musimy współpracować, aby wzmocnić bezpieczeństwo nie tylko Ukrainy, lecz także całej Europy. – Czy czuje pan, że takie wsparcie pan dostaje? – Weszliśmy na nowy poziom wzajemnych, dwustronnych relacji ukraińsko-unijnych. Przeszliśmy od deklaracji słownych do działań i decyzji”. NEWSWEEK -- JACEK PAWLICKI I MAREK RABIJ O POTENCJALNE POLSKIEJ ARMII: „Zdolność armii polskiej do samodzielnej obrony granic kraju podczas dużego konfliktu wojskowi szacują na kilka dni. Potem – jak ironizują – zostają nam lasy. Wspólna armia UE też istnieje na razie tylko na popierze. Najważniejszą polisą ubezpieczeniową Polski są więc opracowane w 2010 r. tzw. plany ewentualnościowe na wypadek zagrożenia. Materiał te są ściśle tajne, dzięki przeciekom z WikiLeaks wiadomo jednak, ze w ramach operacji noszącej wiele mówiący kryptonim Eagle Guardian (Orzeł Stróż) w obronie Polski stanęłoby dziesięć dywizji NATO: cztery Polski, pozostałe z Niemiec, USA i Wielkiej Brytanii”. -- RAFAŁ KALUKIN O FILMIE „SMOLEŃSK”: „Z opisu scenariusza zawartego w uzasadnieniu ekspertów PISF wynika, że powstał twór grzeszący gazetową doraźnością, niespójny gatunkowo, jednowymiarowy i przewidywalny niczym powieści Bronisława Wildsteina. Oto dziennikarska, która straciła bliską osobę katastrofie smoleńskiej, podejmuje śledztwo. Spotyka się z rodzinami ofiar, nabiera wątpliwości wobec oficjalnej wersji wydarzeń, odkrywa wielkość prezydentury Lecha Kaczyńskiego, zmaga się z siłami wszechwładnych „onych”. I tak to sobie leci aż do odkrycia, że III RP to kolejna odsłona Wildsteinowskiej doliny nicości, gdzie kłamstwo tłamsi prawdę”. -- DALEJ KALUKIN: ”Jazgot prawicowych mediów po decyzji PISF w sprawie „Smoleńska” był przewidywalny. Streszcza go głupstwo Michała Karnowskiego: „Jesteśmy traktowani jak podludzie”. Z jego tekstu miało wynikać, że dotacja publiczna należy się prawicy smoleńskiej jak psu zupa. Nieważne więc walory artystyczne scenariusza, nieważne perspektywy na strawny efekt ekranowy. Tylko polityczne ostrze filmu się liczy”.  DO RZECZY  -- RADEK ANTYKOMOR- pisze Piotr Gursztyn: "W natłoku doniesień z Krymu opinia publiczna przeoczyła spięcie prezydenta z ministrem spraw zagranicznych. Bronisław Komorowski ma pretensje, że szef dyplomacji wszedł na jego podwórko." -- DALEJ GURSZTYN: "Spór będzie widoczny, bo wynika z dwóch ważnych i nieusuwalnych przyczyn. Pierwsza jest skutkiem zapisów polskiej konstytucji, zgodnie z którą sprawy zagraniczne i obrona są kondominium rządowo-prezydenckim. W czasie, gdy stają się one głównym punktem zainteresowania opinii publicznej, żadna ze stron ich nie odpuści. Druga przyczyna wiąże się z powszechnie znaną regułą, że w momencie zagrożenia konfliktem zbrojnym społeczeństwa jednoczą się wokół swojej władzy. W PO panuje przekonanie, że kryzys ukraiński na tym etapie poprawi notowania rządzących. Pozwoli – co uważane jest za bardzo ważne – zniwelować skutki wizerunkowej katastrofy, którą spowodował Jacek Protasiewicz. Jednocześnie z tego, że ludzie skupiają się wokół władzy, chce też skorzystać prezydent. Spór więc dotyczy tego, kto w oczach Polaków będzie kapitanem w czasie kryzysu. Tusk, wspierany przez Sikorskiego? A może Komorowski? U steru nie ma przecież miejsca dla dwóch." -- TUSK DO IWIŃSKIEGO: PANIE, POWTARZA PAN ROSYJSKĄ DEZINFORMACJĘ- jak piszą Gociek i Gursztyn: "Popis dał Tadeusz „Plecaczek” Iwiński. Plan spotkania przewidywał, że każdy uczestnik dostał trzy minuty na przedstawienie swojego stanowiska – co już samo z siebie było nieludzkim posunięciem wobec Tadzia. Mimo to walczył – zdążył przytoczyć trzy francuskie przysłowia w oryginale, dwa w tłumaczeniu. Przywołał szereg głów państw i szefów rządów, których zna osobiście. Następnie zaczął opowiadać to, co przeczytał w Internecie na temat sytuacji na Ukrainie i Krymie. W ósmej minucie przemówienia złote myśli Tadzia brutalnie przerwał PDT: – Panie, pan powtarza całą rosyjską dezinformację. Niech pan już skończy!" -- KACZYŃSKI CHICHRAŁ SIĘ Z MILLEREM- jak piszą dalej Gursztyn i Gociek: "Dzień po naradzie u Wodza Wszystkich Wodzów odbyło się spotkanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zorganizowane przez Pana Od Żyrandola. Jarosław Kaczyński był i tam, chichrał się i plotkował przez cały czas z Leszkiem Millerem! To już jawny sojusz, ku daleko posuniętej konfuzji Pana Premiera i Pana Od Żyrandola. Jednak dobroć Prezesa ma swoje granice, bo dzień wcześniej, na spotkaniu u PDT, nie podał ręki Januszowi Palikotowi, który był z tego powodu bardzo rozgoryczony. Prawie tak rozgoryczony jak żołądkowa gorzka." -- PIOTR SEMKA O WYBORACH W EPISKOPACIE POLSKI: "Biskupi nie lubią rewolucyjnych zmian. Dlatego zapewne na nowego przewodniczącego wybiorą kogoś znanego z umiaru, ale i osobistego autorytetu. Najwięcej szans daje się metropolicie poznańskiemu abp. Stanisławowi Gądeckiemu. Na jego korzyść przemawia to, że przez dwie kadencje abp. Michalika był jego zastępcą. Mówi się też, że będzie kierował obchodami 1050. rocznicy chrztu Polski w 2016 r. Poważnymi kontrkandydatami są abp Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, jedyny kardynał spośród kandydatów spełniających warunki wyboru. Jest on jednak krytykowany za zbytnie zbliżenie z prezydentem Bronisławem Komorowskim. Nie można też zapomnieć o abp. Marku Jędraszewskim z Łodzi – kapłanie, który zaktywizował to miasto duszpastersko. Kandydatem konserwatystów, zamiast ugodzonego boleśnie przez media abp. Sławoja Leszka Głodzia, ma być metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Widać też wyraziste sylwetki abp. Wiktora Skworca, metropolity katowickiego, oraz abp. Andrzeja Dzięgi, metropolity szczecińskiego. Obaj wystartują jedynie wtedy, gdy ocenią swoje szanse na wybór jako poważne. Polski episkopat często irytuje medialnych obserwatorów zbytnią ostrożnością. Jednak – jak wykazał parę razy w zeszłym roku – gdy trzeba, potrafi wyjść na polityczną scenę z wyrazistym i godnym przesłaniem. A to, że ich pryncypializm irytuje zwolenników rewolucji obyczajowej, to już nie jest problem biskupów."