Relacja Live

26.02.2014

20:51

OBRAZ DNIA: Stoch odcina się od interpretacji Macierewicza. Kto zastąpi wojewodów we Wrocławiu i Lublinie? Siostry Radwańskie za PiS

-- JACENIUK PREMIEREM UKRAINY: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114912,15314620,,,755754.html

-- JUTRO o godz. 11.00, odbędzie się konferencja prasowa premiera Tuska i ministra administracji i cyfryzacji Trzaskowskiego. Premier ma przedstawić decyzje ws. wojewodów oraz wiceministra zdrowia.

-- RADIO ZET: JUTRO PREMIER ODWOŁA 2-3 WOJEWODÓW: „Według informacji Radia ZET na razie przesądzone są dymisje dwójki wojewodów. Minister administracji i cyfryzacji przygotował już wnioski o odwołanie ze stanowiska wojewody lubelskiej Jolanty Szołno-Koguc i wojewody dolnośląskiego Aleksandra Skorupy. Powodem odwołania Szołno-Koguc ma być bałagan kompetencyjny w lubelskim urzędzie i zaniedbania w związku z atakiem zimy na Lubelszczyźnie. O dymisji Skorupy z kolei mówiło się już od dawna. Według nieoficjalnych informacji wojewoda dolnośląski musi odejść, bo jest człowiekiem Grzegorza Schetyny.”
http://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Wiadomosci/Wojewodowie-do-dymisji.-Trzej-urzednicy-na-celowniku-premiera

-- KTO ZASTĄPI SCHETYNOWEGO WOJEWODĘ NA DOLNYM ŚLĄSKU- analizuje Gazeta Wrocławska: „Kto zostanie nowym wojewodą? Rozważane są cztery kandydatury, m.in. Tomasza Smolarza, posła Platformy Obywatelskiej z Dzierżoniowa. - Wiadomo było, że po pewnej transformacji, do której doszło w Platformie kilka miesięcy temu, takie zmiany nastąpią - mówi nam Smolarz. - Ale o personaliach nic nie wiem - ucina. Pojawiają się też nazwiska posłanki Ewy Drozd, starosty milickiego Piotra Lecha oraz byłego działacza Unii Wolności Grzegorza Stryjeńskiego.

-- DALEJ GAZETA WROCŁAWSKA: “Jeszcze kilka dni temu najmocniejsza wydawała się kandydatura posła Smolarza. Jednak jego kandydaturze zaszkodzić miała... kompromitacja związana z "darami" dla Ukrainy. - Premier Donald Tusk zdenerwował się, gdy dowiedział się o wysłaniu tam starego namiotu - dowiadujemy się od jednego z polityków PO. - I nie chce doprowadzić do sytuacji, gdy w województwie będą rządzić dwaj politycy, którzy nie mają w takiej pracy większego doswiadczenia. Dlatego też pojawili się inni kandydaci, jak np. poseł Marek Łapiński (były marszałek Dolnego Śląska) i Aldona Młyńczak, była posłanka.” http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3346295,wojewoda-aleksander-marek-skorupa-traci-stanowisko-kto-go-zastapi,id,t.html

-- DZIENNIK WSCHODNI: TO BĘDZIE SĄDNY DZIEŃ WOJEWODY? “Kto może zastąpić Szołno-Koguc? Mówi się m.in. o Adamie Wasilewskim, byłym prezydencie Lublina. – Nie dotarła jeszcze do mnie żadna oficjalna propozycja. Jeśli się pojawi, na pewno ją rozważę – mówi Wasilewski. – To odpowiedzialne stanowisko, zakładające reprezentację państwa na terenie województwa. Kwestia odpowiedzialności jest dla mnie w tym wypadku najważniejsza. Prestiżu trochę mniej, bo już kilka razy pełniłem publiczne funkcje – dodaje i zastrzega: Dopóki jednak nie będzie oficjalnej informacji o odwołaniu pani wojewody i propozycji skierowanej bezpośrednio do mnie, wstrzymam się od komentarza. Oprócz Wasilewskiego wymienia się także Wojciecha Wilka, dyrektora kancelarii prezydenta Lublina i Leszka Burakowskiego, dyrektora Departamentu Organizacyjno-Prawnego w Urzędzie Marszałkowskim. “ http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140226/LUBLIN/140229580

-- JUTRO O 10.30 W SEJMIE KONFERENCJA PRASOWA PSL pt. „Chudy czwartek samorządowców” z udziałem Piotra Zgorzelskiego,przewodniczącego sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, Grzegorza Benedykcińskiego, burmistrza Grodziska Mazowieckiego Rafała Szczepańskiego,pełnomocnika Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, inicjatora akcji „Stop janosikowe oraz Jana Grabca, starosty legionowskiego.

------------------------
FAKTY TVN

-- NIEPOKÓJ NA KRYMIE. CZY UKRAINA SIĘ ROZPADNIE. Kowal: będą próby destabilizacji.

-- LAJF PROSIECKIEGO: nowy ukraiński rząd z dala od oligarchów, Jaceniuk premierem, Tatiana Czornołów na czele "ukraińskiego CBA", Tarasiuk prawdopodobnym szefem MSZ.

-- BERKUT ROZWIĄZANY

-- SPRAWA OPINII MINISTRA SIKORSKIEGO DO PREMIERA KACZYŃSKIEGO WS MACIEREWICZA. Błaszczak: próbują dorwać Macierewicza.

-- JĘZYKOWY SPÓR KACZYŃSKI-SIKORSKI. Prezes PiS formułuje poważne zarzuty. Szef dyplomacji poważnie odpowiada, że nieznajomość języków obcych szkodzi. To nie pierwsze słowne starcie obu panów i nie pierwsza taka wymiana uprzejmości. http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/spor-sikorski-kontra-kaczynski-o-znajomosc-jezyka-angielskiego,402488.html

-- BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ W FAKTACH PO FAKTACH: To wygląda na prawdziwą rewolucję moralną, to wielkie i imponujące, ale budzi obawy moje jako szefa MSW któremu podlega pokój na granicy polsko- unijno-ukraińskiej, więc żyję w dwóch porządkach. Jest obawa czy ta rewolucja nie spowoduje fali uchodźców, ale to co się obecnie dzieje jest zaprzeczeniem tej tezy. Obecnie nasza granica jest bezpieczna.

------------------------
WYDARZENIA POLSATU

-- SPÓR ILE JESTEŚMY W STANIE DAĆ UKRAINIE. Dariusz Ociepa: Kijów potrzebuje ukraińskiego Balcerowicza. Tusk: nie wyprujemy sobie żył. PiS odpowiada: na Grecję jakoś sobie wypruwaliśmy. Komorowski: pomoc musi zachęcać Ukrainę do głębokich zmian. Sikorski: Ukraina musi pokazać determinację w reformowaniu.

-- PROTESTY ROLNIKÓW WZ Z ROSYJSKIM EMBARGIEM. Flagi Samoobrony, rysunki z Tuskiem.

-- JAK MIASTA NAMAWIAJĄ DO PŁACENIA W NICH PODATKÓW

------------------------
WIADOMOŚCI TVP

-- NIEPOKÓJ NA KRYMIE. Protesty w Sewastopolu a nie pomoc ekonomiczna zdominowały posiedzenie RBN. Ambasador Rosji: Rosja nie dąży do dezintegracji Ukrainy. Komorowski: trzeba zachęcać, by Ukraina poszła drogą podobną do Polski. Dobrosz-Oracz: jedynym przedstawicielem opozycji na RBN był Ziobro, bo PiS twierdzi, że nie dostał zaproszenia a Miller jest na urlopie.

-- ROLNICY SPRZECIWIAJĄ SIĘ SPRZEDAŻY POLSKIEJ ZIEMI. Protesty pod Min. Rol. Rolnicy wyszli na ulice kilku miast: Kielce, Poznań, Warszawa. Mechanizm przejmowania terenów ziemskich faktycznie przez cudzoziemców, przejmujących spółki "na słupa”.

-- WIADOMOŚCI DOTARŁY DO PROJEKTU NOWELIZACJI USTAWY O TRZEŹWOŚCI LOBBOWANEJ PRZEZ PKP- dozwolenie sprzedaży alkoholi na dworcach i pociągach. Prezes PKP Intercity: byłby to akt zaufania do naszych klientów. Szef PARP: to pomysł idący wbrew idącym wbrew interesowi publicznemu.

------------------------

-- MACIEJ DUDA: Pismo Sikorskiego do Kaczyńskiego ws. Macierewicza. Sprawdzi je speckomisja http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/pismo-sikorskiego-do-kaczynskiego-ws-macierewicza-sprawdzi-je-speckomisja,401931.html

-- BĘDĄ ZMIANY W UMOWACH O PRACĘ? MINISTER ROZMAWIA Z PRACODAWCAMI: “Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zapowiada, że po zmianach w tzw. "umowach śmieciowych" rozpocznie pracę nad zmianami w umowach o pracę. jak dowiedziała się TVN24 Biznes i Świat trwają rozmowy z pracodawcami, którym obecnie przeszkadzają m.in. okresy wypowiedzenia, czy odprawy finansowe.” http://tvn24bis.pl/informacje,187/beda-zmiany-w-umowach-o-prace-minister-rozmawia-z-pracodawcami,402347.html

-- WPOLITYCE.PL O SIOSTRACH RADWAŃSKICH: “Robert Radwański o sympatiach politycznych córek: "Gdyby Agnieszka i Ula miały się zdecydować na wyraz wsparcia, to tylko u boku Kaczyńskiego" http://wpolityce.pl/wydarzenia/75223-robert-radwanski-o-sympatiach-politycznych-corek-gdyby-agnieszka-i-ula-mialy-sie-zdecydowac-na-wyraz-wsparcia-to-tylko

-- PROF. FLIS O SPODZIEWANYCH WYNIKACH EUROWYBORÓW: „Lecz przecież PiS i PO mogą się też za kolejną polaryzację zabrać tak nieudolnie, jak ODS i socjaldemokraci u naszych południowych sąsiadów przy okazji wyborów prezydenckich. Wtedy tak liczne dziś grono niezdecydowanych może dać szansę nowym inicjatywom. Przedsmak takiego scenariusza dostarczył SLD. Pochopnie wypychając ze swoich szeregów Kalisza dał szansę na przeżycie Europie Plus Cośtam, która już w najlepsze pikowała pod próg, pogrążona w wewnętrznych konfliktach. Nie jest jeszcze przesądzone, jak się to na lewicy skończy, podobnie jak z Polską Razem czy też Solidarną. Jednak by znów liczba list z mandatami sięgnęła 8, musiałoby dobrze pójść wszystkim z europosłami na listach (nawet jeśli są oni z odzysku) a dodatkowo jeszcze do tego grona musiałby dołączyć JKM lub Ruch Narodowy. To chyba też przekracza wyobrażalny limit cudów.” http://jaroslawflis.blog.onet.pl/2014/02/26/fusologia-europejska/

-- KAMIL STOCH ODPOWIADA ANTONIEMU MACIEREWICZOWI:
"Skijumping.pl: Twoja sława już na dobre i daleko wykroczyła poza świat skoków czy nawet sportu. Jeden z polityków stwierdził publicznie, że Twoja szachownica była "hołdem dla poległych w Smoleńsku"…
Kamil Stoch: Nie komentuję tego. Powiem tylko tyle, że w wielu wywiadach mówiłem o moim kasku - skąd wziął się pomysł, co oznacza szachownica i co ma wyrażać ten symbol. Trzeba posłuchać co mówiłem i nie wymyślać swoich własnych interpretacji." http://www.skijumping.pl/wiadomosci/17369/Kamil-Stoch-Na-swietowanie-przyjdzie-jeszcze-czas/

-- OGLĄDALNOŚĆ PUBLICYSTYKI: LIS, PAŃSTWO W PAŃSTWIE, SEKIELSKI: „Średnia oglądalność programu Tomasza Lisa w okresie od 5 stycznia do 24 lutego 2014 roku wyniosła 2,51 mln widzów, co przełożyło się na 19,10 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich oglądających telewizję - wynika z danych Nielsen Audience Measurement przygotowanych dla portalu Wirtualnemedia.pl. Audycję „Tomasz Lis na żywo” na antenie TVP2 oglądać można w poniedziałki o godz. 21.45. Drugie miejsce zajmuje emitowany w Polsacie w niedziele o 19.30 cykl „Państwo w państwie”, którego średnia widownia w wynosi 1,66 mln osób (9,67 proc. udziału). Na ostatnim miejscu podium plasuje się „Po prostu” Tomasza Sekielskiego (714 tys. widzów; 5,02 proc. udziału), który pokazywany dotąd był we wtorki o godz. 21.15 na antenie Jedynki. Ostatnie miejsce zajmuje nadawana w dni powszednie o 8.10 w TVP1 „Polityka przy kawie” TVP1 (290 tys. widzów.; 8,62 proc. udziału).” http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/tomasz-lis-na-zywo-najpopularniejszym-programem-publicystycznym

-- CEZARY GMYZ O TROTYLU w rozmowie z PRESSem: „Prokuratorzy chcą wiedzieć, jak to się stało, że trzy supernowoczesne urządzenia użyte w Smoleńsku 700 razy dały sygnał obecności trotylu, oktogenu, heksogenu, nitrogliceryny oraz paramononitrotoulenu – czyli jak to możliwe, że urządzenia, których skala pomyłki jest według producenta poniżej jednego procenta, pomyliły się w stu procentach. To tak, jakby 30 patroli policji na podstawie wskazań alkomatów złapało 700 pijanych kierowców – a potem na badaniach krwi okazało się, że ci ludzie mają we krwi zero promila.”

-- GMYZ O… SWOIM DZIADKU: “Nie znałem dziadka. Umarł, gdy moja mama miała 17 lat. Zaczął wojnę w mundurze polskim, w 1943 roku został wcielony do Wehrmachtu, a w 1944 roku zwiał do Andersa. Fabularnie fajna historia, warta opisania.”

-- GMYZ O RESORTOWYCH DZIECIACH: „Książka Doroty Kani, Jerzego Targalskiego i Macieja Marosza zawiera pewne błędy. Dlatego recenzując ją, musiałem wbrew swoim sympatiom bronić Wojciecha Czuchnowskiego i Piotra Stasińskiego. Uważam, że umieszczenie ich w tej książce nie odpowiada kryteriom resortowych dzieci. Stasiński ze swojego epizodu podpisania zobowiązania współpracy z SB szybko się wycofał i – choć z pewnym opóźnieniem – otwarcie przedstawił sprawę, a jego wersję potwierdzili ludzie, którym ufam, między innymi Jan Olszewski. Z kolei Czuchnowski w Krakowie przed 1989 rokiem działał w opozycji, więc nie ma podstaw, by twierdzić, że był resortowym dzieckiem. Chciałem też bronić Marcina Mellera, z którym byłem w NZS, ale to zadanie wziął na siebie Tomasz Terlikowski.” http://www.press.pl/wywiady/pokaz/574,Mialem-dziadka-w-Wehrmachcie

--KRZYWONOS NA LIŚCIE PO Z GDAŃSKA: http://www.tvn24.pl/pomorze,42/krzywonos-wystartuje-do-europarlamentu-z-list-po-jest-mi-najblizsza,402284.html

-- ŁÓDZKA LISTA PALIKOTA: „Liderką listy jest Ewa Wójciak, dyrektorka Teatru Ósmego Dnia z Poznania, działaczka opozycji w PRL-u. Wójciak zasłynęła wiosną zeszłego roku wypowiedzią na Facebooku, w której wybór nowego papieża Franciszka skomentowała: "No i wybrali ch..., który donosił wojskowym na lewicujących księży". Na drugim miejscu jest Krzysztof Makowski, przewodniczący Twojego Ruchu w Łodzi, były wojewoda łódzki. Makowski, zanim przeszedł do Ruchu Palikota, był szefem łódzkiego SLD.
Na trzecim miejscu jest Agnieszka Łuczak, którą umieszczono na liście w ramach porozumienia z stowarzyszeniem Równość i Nowoczesność Wandy Nowickiej. Czwarte miejsce zajmuje Michał Krawczyk, prawnik z Łodzi i kandydat ugrupowania Ryszarda Kalisza - Dom Wszystkich Polska. Za nim jest Małgorzata Gryniewicz, reżyserka, członkini Partii Demokratycznej, łodzianom znana bliżej jako córka Wojciecha Gryniewicza, artysty rzeźbiarza, autora Ławeczki Tuwima.” http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,15514848,Twoj_Ruch_ma_juz_gotowa_liste_do_europarlamentu.html

-- CZAS GNIEWU- NOWA KSIĄŻKA KRASOWSKIEGO: “„Czas gniewu” to kontynuacja „Po południu”. Kolejny tom historii polskiej polityki, obejmujący lata 1996-2005. Głównymi bohaterami są politycy Sojuszu – Miller i Kwaśniewski, których konflikt zniszczył lewicowe imperium. W tle są liderzy rządu AWS-UW – Buzek, Krzaklewski i Balcerowicz. Oraz Lepper, który okazał się jedną z najważniejszych postaci w dziejach polskiej polityki. Jak pisze Rober Krasowski: Kiedy się patrzy na tamte lata, niemile uderza obserwacja, że miałkość polityki nie obniżyła jej atrakcyjności. Była bez znaczenia, bez ciężaru, jednak nie wiało zeń nudą. Zwłaszcza pojedynek o dominację na lewicy - między Kwaśniewskim a Millerem - miał w sobie porywającą dramaturgię. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, kto w tej grze jest nadmuchaną wielkością, a kto wielkością prawdziwą. Odpowiedź na to pytanie padnie pod koniec książki, ale w trakcie pisania nachodziło mnie często zdumienie, jak wiele energii poświęciliśmy w końcu tak błahej sprawie. Kwaśniewski czy Miller? Po latach ich wojna jest burzą w szklance wody. Rywalizacją, w której ważą się losy, ale nie nasze, lecz tylko obu tych panów. Bili się o swoją sławę, o swoją pozycję.” http://czerwoneiczarne.pl/ksiazka,103,1


09:11

W europarlamencie pojawi się tablica upamiętniająca posłów Solidarnej Polski, "których już nigdy nie będzie"

10:35

Wypowiedzi poranka. Kurski: Mieliśmy do czynienia z niewyobrażalnym hejterstwem. Neumann: Nie pilnowałem interesów tej kliniki
Sławomir Neumann w Polityce przy kawie TVP1 o zarzutach "Wprost": "Tych pism było kilka, one zawsze były poprzedzone skargą tej kliniki na działania NFZ. To były pisma po skardze, które miały wyjaśnić działania NFZ. Albo przekonać oddziały, albo panią prezes, by działali zgodnie z prawem, procedurami i odpowiadali na pisma, które pisała ta klinika do nich, a oni pozostawali bez reakcji (...) Mówienie, że ja w jakikolwiek sposób chciałem nakłonić, czy pilnowałem interesów tej kliniki jest kompletną nieprawdą. Moje pismo do pani prezes dotyczyło tego, żeby rozpatrzyła odwołanie. Podczas spotkań w szerszym gronie rozmawialiśmy o tym co było w pismach. Jeżeli mamy ileś skarg, minister jest od tego aby NFZ przestrzegał prawa. Chodziło w tych pismach o to aby NFZ dochował procedur". Aleksander Smolar w Radiu ZET: Putin postawił na faceta, który był malutkim gangsterem i jest ponurym, skorumpowanym kretynem. Postawił na niego po raz drugi i po raz drugi przegrał. (...) To jest ogromna klęska dla Rosji Putina i dla Putina osobiście. O projekcie Putina: Jedyny projekt jaki on posiada od początku dla swoich rządów, to jest unia euroazjatycka, czyli przynajmniej częściowa odbudowa imperium. Bez Ukrainy ten projekt nie ma żadnych perspektyw. On ma Białoruś, Kazachstan i teraz zmusił szantażem Armenię do Ukrainę do przyłączenia się Bez Ukrainy ten projekt nie istnieje. O działaniach Polski: Zachowanie władz Polski w sprawie Ukrainy było ogromnym sukcesem. Sam fakt, że w imieniu Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych pojechali tam trzej ministrowie spraw zagranicznych i Radosław Sikorski odegrał tam czołową rolę. (...) Polska występowała na równi z Niemcami i Francją, reprezentując cały Zachód. To jest nowość w polityce polskiej i europejskiej. O zarzutach PiS: To jest niepoważne. Po fakcie można snuć tego typu absurdalne hipotezy. To porozumienie było bardzo istotnym elementem, bo oznaczało dla „szczurów”, towarzystwa otaczającego Janukowycza, że już koniec, trzeba uciekać. To przyspieszyło proces rozkładu reżimu. Tomasz Siemoniak w Sygnałach Dnia o działaniach NATO ws. Ukrainy: NATO uważnie przygląda się sytuacji na Ukrainie, o czym świadczy chociażby dzisiejsze i jutrzejsze posiedzenie ministrów obrony planowane od dawna, ale sprawy ukraińskie nie miały być tam głównym tematem, raczej, zresztą to też jest w agendzie, sprawy szczytu NATO, sprawy Afganistanu. Nie potwierdzam tutaj takich informacji, które mówią o jakimś podwyższaniu gotowości. NATO uważnie się przygląda, wielokrotnie wypowiadał się sekretarz generalny w sprawach ukraińskich, dzisiaj i jutro zajmą się tym ministrowie obrony Sojuszu, natomiast nie było tutaj powodu do jakichś innych działań poza uważną obserwacją tego, co się dzieje. Jacek Kurski w TVN 24 o selfie z Kijowa: Mieliśmy do czynienia z przykładem niewyobrażalnego hejterstwa i zorganizowanej akcji. Moja "słitfocia" była niefortunna, ale królem "słitfociowego" obciachu może być każdy. (...) Tym, którzy z dobrej woli mnie krytykowali, a nie hejtowali, składam wyrazy ubolewania i sympatii. Andrzej Duda w Politycznym Graffiti Polsat News: Pan Radosław Sikorski pojechał do Kijowa. Rzeczywiście, z jednej strony efektem tego zawartego porozumienia było to, że wstrzymano ogień i ludzie dalej nie ginęli. To jest na pewno pożytek i to wielki pożytek, jaki z tego porozumienia był, ale z drugiej strony, jak widzieliśmy, ukraińska opozycja w zasadzie tego porozumienia nie zaakceptowała, tzn. ona pod tym trochę zdumiewającym, patrząc dyplomatycznie, naciskiem pana ministra Sikorskiego, który im powiedział, że albo podpiszecie, albo zginiecie, podpisała to porozumienie, ale go nie respektowała w ogóle i w zasadzie, można powiedzieć, dobrze, że go nie respektowała, bo – jak widać – prezydent Janukowycz już wtedy się przygotowywał do ucieczki i to porozumienie miało chyba tylko taki charakter dla niego ostatniej nadziei, że jeszcze zdąży, nie wiem, przegrupować szyki, że jeszcze zdąży jakieś sprawy pozałatwiać, nie wiem, może zabrać jakieś pieniądze z Ukrainy. Opozycja była bardzo twarda, uniemożliwiła mu to i dzisiaj – można powiedzieć – ma sukces. Witold  Waszczykowski w Kontrwywiadzie RMF o słowach Sikorskiego "podpiszecie, albo zginiecie": To widzieliście państwo prawdziwą twarz Radosława Sikorskiego. On tak się zachowuje w życiu, on tak się zachowuje w ministerstwie wobec swoich podwładnych. To jest klasyczny przykład aroganta. Tak dyplomata nie powinien się zachowywać, a szczególnie publicznie, bo to było zachowanie publiczne. (...) Mediator nie zachowuje się w ten sposób. Oczywiście może w zaciszu gabinetu - gdzie rozmawia bez kamer, bez magafonowej dyplomacji - powiedzieć o tragedii jakiejś sytuacji, może pokazać wszystkie opcje, jak się scenariusze mogą rozwinąć, ale nie publiczna połajanka w innym kraju przedstawiciela, z którym się rozmawia.

13:27

PILNE:

Rząd pożyczy Ukrainie 20 mld zł z kont OFE

13:49

Eurodebaty kandydatów na szefa KE będą mieć niewielki wpływ na kampanię w Polsce

Kampania do PE wkracza powoli w kluczową fazę - nie tylko w Polsce, ale także w całej Europie. Jednak zaproponowane debaty kandydatów na szefa KE będą mieć niewielki wpływ na przebieg krajowej walki wyborczej. Jak pisze serwis Euractiv, najważniejsze debaty mają odbyć się w Brukseli 15 i 20 maja.

W pierwszej debacie 20 maja ma wziąć udział co najmniej 5 kandydatów, w drugiej - 20 maja, ma spotkać się polityków z dwóch najsilniejszych grup. To oznacza najprawdopodobniej starcie Juncker-Schulz. I właśnie z uczestnikami tych spotkań jest największy problem. Z perspektywy mediów krajowych, dyskusja dwóch niemal całkowicie anonimowych dla polskiego wyborcy technokratów w Brukseli nie jest atrakcyjna.

Biorąc pod uwagę, jak wygląda start polskiej kampanii wyborczej do PE - ostry spór o rolę Radosława Sikorskiego w dyplomatycznym rozwiązaniu kryzysu ukraińskiego - dyskusja w Brukseli, nawet jeśli tematem miałaby być przyszłość UE, nie ma większego znaczenia. Byłoby zupełnie inaczej, gdyby jednym z jej uczestników był Donald Tusk, ale w tym momencie jest to niemożliwe. Planowane są jeszcze inne debaty poza Brukselą, między innymi w Maastricht  28 kwietnia.

Z punktu widzenia EPP i innych partii dużo istotniejsza może być dzisiejsza decyzja Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe, który zniósł obowiązujący próg wyborczy w wyborach do PE w Niemczech. To może kosztować CDU kolejne mandaty w PE.

Sztaby w Polsce muszą znaleźć sposób na bardziej bezpośrednie powiązanie tych wydarzeń z krajową kampanią. SLD już kilka dni temu proponowało "debatę europejską" Miller-Tusk-Kaczyński. Można spodziewać się, że przy okazji spotkań w Brukseli nastąpi powrót do tego pomysłu. W Wielkiej Brytanii planowana jest debata Clegg kontra Farage.

W  2009 roku jednym z ważniejszych elementów kampanii PO był kongres EPP w Warszawie. Na mniejszą skalę, sztab PO może próbować wykorzystać fakt, że wkrótce EPP będzie mieć kandydata na szefa Komisji. Wizyta Junckera w Polsce nie będzie miała jednak takiego przebicia medialnego jak tamten kongres. Podobnie będzie z zaangażowaniem Schulza po stronie SLD.

Dużo ważniejszy z polskiego punktu widzenia jest kalendarz prac PE na najbliższe miesiące. Ostatnia sesja plenarna w Strasburgu odbędzie się w dniach 14-17 kwietnia. Dopiero po tym terminie posłowie będą mogli w pełni zaangażować się w kampanię w swoich okręgach. To sprawia, że starcie o PE będzie faktycznie toczyć się przez miesiąc (będzie to, używając niemieckiej terminologii, "heisse Phase" kampanii). Będzie to okres zaczynający się bezpośrednio po Wielkanocy (17-21 kwietnia), z momentem kulminacyjnym wokół rocznicy przystąpienia Polski do UE.

fot. European Union 2014 - European Parliament

 


19:22

Dlaczego odbędzie się debata Clegg kontra Farage w brytyjskiej kampanii do PE

Wybory do PE w Wielkiej Brytanii to jeden z kluczowych momentów dla UKIP. Sukces w maju może sprawić, że eurosceptycy staną się jedną z czterech najważniejszych sił politycznych w kraju. Dlatego też Nigel Farage od dawna chciał spotkania czterech najważniejszych liderów partyjnych. Gdy na debatę zaprosił go wicepremier Nick Clegg, Farage nie wahał się zbyt długo. To może być jedyne tego typu starcie w tamtej kampanii.

Nick Clegg rzucił liderowi UKIP wyzwanie w trakcie programu Call Clegg na antenie radia LBC. Jak stwierdził, chce porozmawiać bezpośrednio z przywódcą UKIP o tym, czy Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską czy też nie. "Ja jestem szefem partii, która chce zostać, on przewodzi ugrupowaniu, które mówi: wychodzimy. Czas na prawdziwą debatę, tak aby ludzie mogli sami zdecydować".



Nigel Farage przyjął zaproszenie następnego dnia - jak przyznał, wolałby debatować we czwórkę, z Davidem Cameronem i Edem Milibandem, ale skoro zaprasza go wicepremier Wielkiej Brytanii, to on nie może odmówić. Jak stwierdził, kwestia członkostwa w UE to jedna z najważniejszych spraw dla kraju od kilkuset lat, a nie była przedmiotem ogólnonarodowej dyskusji.

Ta debata dojdzie do skutku, ponieważ opłaca się liderom jednego, i drugiego ugrupowania. Liberałowie obawiają się, że stracą wszystkich 12 eurodeputowanych. Dla nich eurowybory to walka o przeżycie. Potrzebują kontrastu, a UKIP takiego kontrastu dostarcza. Dla UKIP i Farage'a taka debata to przede wszystkim nobilitacja - przyznanie, że UKIP liczy się jako jeden z najważniejszych graczy na scenie politycznej w Wielkiej Brytanii.

Dzięki tej debacie Farage będzie jeszcze bardziej wzmocniony przed wyborami w 2015 roku, niezależnie od wyborczego wyniku UKIP. W tej sytuacji takie spotkanie 1-na-1 nie jest grą o sumie zerowej. Wzmacnia obie strony, nie tylko jedną. I to bez znaczenia, czy debatę wygra Farage czy Clegg. W ten sposób liderzy tych ugrupowań przedkładają taktyczny interes (jednorazowy sukces lub porażkę) nad interes strategiczny własnych ugrupowań, jakim jest pokazanie kontrastu z poglądami strony przeciwnej.