Relacja Live

24.02.2014

12:50

Tusk i Kaczyński o Ukrainie - kluczowe punkty

Na pierwszej konferencji prasowej po bardzo obfitym w wydarzenia weekendzie na Ukrainie premier Tusk odniósł się zarówno do kwestii wsparcia finansowego dla Ukrainy, jak i krytyki PiS pod adresem ministra Sikorskiego. Jednak konferencja zbiegła się z powrotem polskich panczenistów, co sprawiło, że miała bardzo małe przebicie mediach tradycyjnych. Oto kluczowe punkty wypowiedzi premiera w Białymstoku, a także późniejszej konferencji prasowej prezesa PiS.

Tusk o pomocy finansowej dla Ukrainy 


  • Premier zapewnił, że pomoc finansowa jest w interesie Polski, ale jednocześnie przyznał: "Nie będziemy sobie wypruwać żył". Tusk dodał że Polska nie będzie głównym "donorem" dla Ukrainy.

  • Tusk wspominał też, że gotowy jest "precyzyjny plan" pomocy dla Ukrainy, ale musi być on obwarowany gwarancjami, że pieniądze nie trafią w ręce oligarchów, a Ukraina będzie się zmieniać.

  • "Będę osobiście pilnował tego, by Polska nie stała się nagle krajem, którego będzie się obciążało przede wszystkim tego typu pomocą. To nie wchodzi w rachubę".


Tusk o politykach PiS i misji Sikorskiego/Steinmeiera/Fabiusa 

  • Premier Tusk powiedział, że jest "rozczarowany" tym, że politycy PiS wytrzymali w jedności zaledwie kilkanaście godzin. Jak dodał, alternatywny nurt polityki wschodniej jest szkodliwy.

  • Jak stwierdził szef rządu, dzięki misji Sikorskiego i innych ministrów udało się doprowadzić do zmiany władzy,  i nie doszło do jeszcze większych dramatów na ulicach Kijowa.

  • Dziś rano szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz stwierdził, że udało się Sikorskiemu "przerwać łańcuch przemocy".

  • Tusk: "Nie róbcie awantury, ani w Warszawie, ani w Kijowie".


Tusk o rewolucji na Ukrainie

  • "Jest to przede wszystkim rewolucja godności. Autentyczny zryw ludzi zasługuje na szacunek".

  • Tusk powiedział też, że nie byłoby dobrze aby w Warszawie, Berlinie czy Moskwie decydowano, kto ma rządzić na Ukrainie, taką decyzję mogą podjąć tylko Ukraińcy.


Kaczyński o sytuacji na Ukrainie - kluczowe punkty 

  • Jak stwierdził prezes, konieczne jest spotkanie "najwyższych władz" UE, a także bardzo ofensywne działania Polski.

  • "Liczymy na to, że rząd będzie przeć do przodu, a nie tylko reaktywnie działać"

  • Jak stwierdził prezes, Polska nie powinna być "małoduszna" w stosunku do Ukrainy i wsparcia finansowego


Kaczyński o porozumieniu 

  • "Czasami robi się coś niedobrego, ale wychodzi dobrze". Jak stwierdził prezes PiS, porozumienie było obroną Janukowycza z użyciem ciężkich gróźb.


fot. tvp parlament/Pis.tv


10:22

Wypowiedzi poranka. Sienkiewicz: Porozumienie gwarantowało zaprzestanie przemocy. Lipiński: Wielu polityków w Polsce nie zna atmosfery na Majdanie
Bartłomiej Sienkiewicz w Radiu ZET o rezultatach porozumienia na Ukrainie: To porozumienie, które po 24 godzinach wydaje się politycznie całkowicie nieaktualne, gwarantowało jedną rzecz: zaprzestanie przemocy. Rozbiło ten łańcuch i umożliwiło to, że po 24 godzinach znaleźliśmy się w zupełnie innej sytuacji. (...) Oni zobaczyli, że nie będą strzelać, że nie mają mandatu do bicia ludzi. Cała ta maszyna się rozeszła w szwach w ciągu dwunastu godzin. O podejściu Rosjan: Rosjanie mają problem ze zrozumieniem rewolucji, która nie jest sterowana z zewnątrz. Trzeba będzie jakoś pomóc im rozwiązać ten problem poznawczy. (...) Nie sądzę, żeby Rosja miała wielkie pole manewru, podobnie jak inne kraje. Cała sytuacja leży w rękach Ukraińców. O Kaczyńskim: Jarosław Kaczyński w Sejmie chciał pokazać twarz PiS jako współodpowiedzialnego za państwo. Wytrzymał trzy dni. O wyjeździe polityków PiS: PiS ma swój pomysł na życie i politykę. To jeden z przejawów tego pomysłu. Nie tylko go nie podzielam, ale wydaje mi się głupi i szkodliwy. Roman Kuźniar w RMF FM o słowach Sikorskiego: Mikrofony są wszechobecne, trzeba uważać. Natomiast to nie były normalne negocjacje dyplomatyczne. Nie byliśmy w Montreux, Genewie lub w Rambouillet pod Paryżem. To były negocjacje na marginesie rewolucji. W związku z tym język jest inny, inna jest mowa ciała. Tu chodziło rzeczywiście jednak o, i tutaj rozumiem ministra Sikorskiego, samokontrolę, powściągliwość, żeby rzecz tak się nie rozlała, żeby mogła doprowadzić do katastrofalnych konsekwencji. (...) Ja myślę, że to wszystko o czym mówił minister Sikorski mogło się zdarzyć, biorąc pod uwagę charakterystykę drugiej strony. Tego oczekiwaliśmy jako Europa i minister Sikorski bardzo dobrze działał w ramach tego mandatu. Samoograniczanie się tej rewolucji - owszem, idziemy do zwycięstwa, ale żeby po drodze nie popełnić jakiegoś błędu, który przekreśli wszystko. O Janukowyczu: Ja nie miałem wątpliwości, kto zacz od pierwszego spojrzenia, że tak powiem. Wyczuwałem, kim on jest. Natomiast dopóki był legalnym prezydentem Ukrainy i dopóki była szansa jakakolwiek, najmniejsza, żeby mieć wpływ poprzez niego na Ukrainę i jej politykę zagraniczną, każdy by to robił. Każda polska ekipa i nie tylko polska, ale również  jakiegokolwiek innego kraju. Myślę zresztą, że dzięki temu, że to właśnie robiliśmy, co dzisiaj może niektórzy chcieliby krytykować, on doszedł do ogródka zwanego Wilnem. Gdyby nie było tego przeciągania Janukowycza, pewnie nie stałoby się to, co ja uważałem, że nie mogło się nic lepszego nam i Ukrainie przytrafić, znaczy fiasko Wilna. Fiasko Wilna, jak uważałem od samego początku, to było coś najlepszego. O sytuacji na Ukrainie: Tak, to jest rewolucja, więc procedury konstytucyjne... nie ma co się do nich odwoływać. Nie wchodzą w grę. To jest klasyczna rewolucja. (...)To zamach stanu sprowokowany przez rządzących. Małgorzata Kidawa-Błońska TVP Info: Musieliśmy być tym krajem, który zabiega o problemy ukraińskie, musieliśmy być ambasadorem Ukrainy, bo to nasz najbliższy sąsiad. W naszym interesie jest stabilna i bezpieczna Ukraina. Rosja na pewno nie będzie chciała zrezygnować z wpływów na Ukrainie. Sytuacja jest dla Polski trudna, ale mamy tu wsparcie pozostałych krajów europejskich. Marek Siwiec w TVP Info: Na Ukrainie powinien powstać szybko rząd techniczny. Musi zacząć działać natychmiast, skoczyć na głęboką wodę. Trzeba zrobić jak najwięcej przed majowymi wyborami prezydenckimi. Reformy powinny być tak głęboko zakotwiczone, by żaden populista nie mógł wiele zmienić. Marek Jurek w Radiu Plus o Ukrainie:  Jeżeli postawa polityków będzie godna postawy Ukraińców w czasie rewolucji, to  wszystko może iść w dobrą stronę. Ogromną energię Majdanu trzeba przekonwertować na silne przywództwo realizujące jego cele  polityczne, gwarantujące również element moralny demokratycznych zmian. Bo jedną z przyczyn porażki pomarańczowej rewolucji, było to, że nie zmieniono kultury politycznej. O Europie: Chcemy przywrócić obecność zasad cywilizacji chrześcijańskiej w działalności organizacji międzynarodowych, w polityce rządów, czy stanowiskach opinii publicznej. Ludzie wierzący w Boga i kierujący się Dekalogiem, muszą uzyskać swój głos. Polska ma w tej sprawie do odegrania kluczową rolę, powinna być głosem nowej, chrześcijańskiej Europy. Adam Lipiński w Salonie politycznym Trójki o wyjeździe: Będziemy się spotykali z politykami ukraińskimi, żeby ocenić się to co się ostatnio wydarzyło. Będziemy się starali spotykać ze wszystkimi ważnymi politykami. Musimy mieć jakąś głębszą wiedzę. Ja zauważam jedno, w Polsce informacja i wiedza na temat tego co się dzieje na Ukrainie jest bardzo słaba, co jest jakimś paradoksem. My powinniśmy być szczególnie zainteresowani. (...) Można było przewidzieć nastroje bardzo rewolucyjne, i o tym że Majdan nie przyjmie zgniłych kompromisów. (...) Wielu polityków w Polsce nie zna atmosfery na Majdanie. O spotkaniu z premierem: Premier mówił, wszyscy to mówili, że Janukowycz jest osobą całkowicie niewiarygodną.

15:11

Putin pogodził się ze stratą Ukrainy. "Nawet dobrze się stało. Będzie więcej czasu dla Polski"

15:11

PILNE:

Janukowycz jest w bazie rosyjskiej marynarki w Sewastopolu. Trwają przygotowania do zwodowania

16:47

Dlaczego kryzys na Ukrainie może zmienić oblicze kampanii do PE na korzyść Platformy

Dziś formalnie zaczyna się kampania wyborcza w Polsce do PE.  Będzie toczyć się w warunkach innych od wszystkich poprzednich. Zapowiadane na 25 maja wybory prezydenckie na Ukrainie mogą drastycznie zmienić jej obraz. I to na korzyść Platformy.

Kryzys na Ukrainie zresetował politykę w Polsce na kilka dni. Dopiero partyjne ataki (zarówno polityków jak i aktywistów/komentatorów) na ministra Sikorskiego ponownie uruchomiły z powrotem doskonale znane schematy, chociaż dzisiejsze konferencje prasowe Tuska i Kaczyńskiego były jeszcze dość umiarkowane w tonie.

To nie zmienia faktu, że eurokampania będzie toczyć się w cieniu polityki na Ukrainie. Ze względów strategicznych, można spodziewać się, że zaangażowanie Polski w sprawy wschodniego sąsiada nie będą maleć, najwyżej zmienią formę - po tym, jak minie najważniejsza część kryzysu. To zaś oznacza, że skuteczność Polski na arenie unijnej, a także na samej Ukrainie automatycznie może stać się przedmiotem sporu politycznego w najbliższych miesiącach. Platforma ma jako jedyna polskiej scenie politycznej odpowiednie narzędzia unijnej i międzynarodowej dyplomacji. PiS może apelować o większe zaangażowanie rządu, ale jest w opozycji.

Dla Platformy to być może unikalna szansa. PO bardzo późno - biorąc pod uwagę tempo narzucone przez lewicę - przedstawi swoje listy. Jeszcze kilka tygodni temu pisaliśmy na 300, że Platforma straciła okazję, by korzystnie dla siebie zdefiniować początek kampanii.

Teraz wydaje się, że ze względu na Ukrainę późny start niewiele PO zaszkodził. Ukraina i tak zresetowała całą polską politykę.  Co więcej, pierwsze sondażowe oceny dyplomatycznej ofensywy rządu w sprawie Ukrainy opublikowane dziś w "Rzeczpospolitej" są korzystne dla PO i rządu. Związanie wyborów na Ukrainie z wyborami do PE sprawia, że polska dyplomacja i rząd będą "w grze" do końca kampanii. A tylko premier Tusk i rząd dysponują dyplomatycznymi instrumentami władzy, które mogą pokazać skuteczność i efektywność w tej sprawie.

Co więcej, Platforma ma rozpoznawalny zespół europarlamentarzystów, którzy mogą cały czas pokazywać swoje kompetencje i zaangażowanie w sprawie Ukrainy. Platforma w kampanii i tak miała budować wizerunek skutecznej formacji w sprawach europejskich, która nie stawia na celebrytów, a na sprawdzone nazwiska, wzmocnione dodatkowo "rządowym desantem". Teraz dochodzi trzeci element - Ukraina.

W podobnym, ale dużo mniejszym  stopniu na kampanii w cieniu Ukrainy może skorzystać EP/TR. Nieco większy problem mają partie eurosceptyczne, przede wszystkim PiS. Jeśli Platformie uda się tematem kampanii uczynić skuteczność UE w rozwiązywaniu "dużych" spraw takich jak Ukraina, z dodatkową tezą, że cała ta sprawa pokazuje skuteczność i przydatność UE jako takiej, PiS ze swoim uczestnictwem w ECR może mieć problem. Najwygodniejszym wyjściem dla PiS byłoby zmienienie tej kampanii we wczesne referendum na temat Tuska (do tego zmierzała też propozycja debaty o zdrowiu) przy założeniu, że Platforma nie zdoła w takich warunkach zmobilizować swoich zwolenników.

PiS nie ma jednak ani ekspertów, ani dyplomatycznego "bully pulpit" tak jak premier Tusk w sprawie Ukrainy."Duży temat" jak Ukraina i skuteczność UE mogą ułatwić mobilizację wyborców PO w dużo większym stopniu niż "tradycyjna" kampania do PE.

Oficjalnie dostępne sondaże są dla PO niezbyt korzystne- tak jak TNS pokazujący 10 pp przewagi PiS nad PO. Ale paradoksalnie, kryzys na Ukrainie dał Platformie szansę. Oczywiście wszystko pod warunkiem, że nie nastąpi jego eskalacja w stronę np. wojny domowej czy interwencji Rosji.

fot. KPRM


20:35

OBRAZ DNIA: We wszystkich dziennikach zbitka: Tusk: nie wyprujemy sobie żył, Kaczyński: to małoduszność, Rosyjskie embargo polskiego mięsa zyskuje na znaczeniu

-- REGIONALNY SONDAŻ TNS W OKRĘGU MAŁOPOLSKO- ŚWIĘTOKRZYSKIM: „ZDECYDOWANI: W okręgu wyborczym nr 10, który obejmuje województwo małopolskie i świętokrzyskie, partia Jarosława Kaczyńskiego cieszy się 23-procentowym poparciem, podczas gdy Platforma Obywatelska 14-procentowym. Różnice preferencji między Małopolskiem a Świętokrzyskiem są wyraźne.” http://www.radiokrakow.pl/www/index.nsf/ID/JGAA-9GM8ME

-- NA UKRAINIE POLSKA STAŁA SIĘ JEDNYM Z “POWER BROKERS” http://www.trust.org/item/20140224163350-vlzct

--------------------
FAKTY

-- GDZIE JEST JANUKOWYCZ

-- KIJÓW WRACA DO NORMALNEGO ŻYCIA

-- UKRAINA PROSI O POMOC. Janusz Lewandowski: UE jest przygotowana do zbiórki po instytucjach finansowych, by przygotować odpowiedni parasol. Tusk: nie wyprujemy sobie żył, Polska nie będzie kluczowym donorem. Opozycja nie przyjmuje najlepiej tych słów: to małoduszność- wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego.

--------------------
WIADOMOŚCI

-- JANUKOWYCZ POSZUKIWANY LISTEM GOŃCZYM

-- UKRAIŃSKA GOSPODARKA W KATASTROFALNYM STANIE. Ukraińska gospodarka potrzebuje pożyczki od instytucji międzynarodowych. Potrzeby pożyczkowe Ukrainy na następne dwa lata to 35 mld USD. Tusk: wsparcie Ukrainy leży w interesie Polski. Polska nie wypruje sobie żył.- Ta wypowiedź to pokaz małoduszności- zbitka słów premiera i szefa opozycji.

--------------------
WYDARZENIA

-- GDZIE JEST JANUKOWYCZ

-- DRAMATYCZNA SYTUACJA UKRAINY. Materiał Piotra Witwickiego. PiS zmienia zdanie na temat oceny działań Sikorskiego. Choć wielokrotnie PiS wyjmował sprawy Ukrainy spod sporu politycznego- przypomnienie debaty Kaczyński- Kwaśniewski. Nie wyprujemy sobie żył- mówi Tusk. To małoduszność- mówi Kaczyński.

-- POLSCY ROLNICY TRACĄ NA ROSYJSKIM EMBARGU I PROTESTUJĄ W KUJAWSKO-POMRSKIM. Wypowiedź premiera: będziemy musieli im pomóc.

--------------------

-- LUDWIKA WUJEC O SOBIE: „Ludwika Wujec w rozmowie z Michałem Sutowskim opowiada o dzieciństwie wśród komunistów – na sowieckim Uralu, w powojennej Łodzi i w Warszawie – i o dorosłości w gronie demokratycznej opozycji, która ruszając na pomoc robotnikom, rzuciła wyzwanie machinie autorytarnego państwa. Mówi o swoich żydowskich korzeniach w katolickiej Polsce i o tym, jak przez tytułowe „związki przyjacielskie” trafiła w sam środek Wielkiej Historii Jedna z matek-założycielek prasy podziemnej w PRL-u wspomina ludzi nocami redagujących „Robotnika” w inteligenckiej rzeczpospolitej warszawskiego blokowiska – by później budować III RP. Tłumaczy też, dlaczego rewolucjonista powinien mieć rodzinę i że lepszy świat buduje się razem z przyjaciółmi – choć przecież nie tylko dla nich.” http://www.krytykapolityczna.pl/wydawnictwo/wujec-zwiazki-przyjacielskie

-- ANALIZA MICHAŁA PROTAZIUKA Z GAZETA.PL: MAREK JUREK MOŻE BYĆ GWIAZDĄ WARSZAWSKIEJ LSTY PISU: http://planktonpolityczny.blox.pl/html

-- MAREK BALT REZYGNUJE ZE STARTU W EUROWYBORACH: „- Nie czuję się obrażony na Warszawę – zapewnia Balt, choć przyznaje, że wizja listy wyborczej zaproponowanej przez śląskie struktury SLD różniła się od tej, którą forsowała partyjna „góra” (poszło o pozycję prof. Adama Gierka, który ostatecznie został „jedynką”, choć początkowo na szczycie śląskiej listy SLD miał być właśnie Balt).
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3344019,eurowybory-2014-marek-balt-rezygnuje-ze-startu-w-eurowyborach,id,t.html

-- PLATFORMA OBSADZA DOLNOŚLĄSKĄ INSTYTUCJĘ POŚREDNICZĄCĄ: „Na zwolnionym przez Jaroń stanowisku zostanie zatrudniona Renata Granowska, przewodnicząca klubu Platformy Obywatelskiej w radzie miejskiej. Granowska dotąd była wicedyrektorem DolnośląskiegoUrzędu Pracy.” http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3343909,lilla-jaron-nowym-sekretarzem-dolnego-slaska-juz-oficjalnie,id,t.html

-- RZ: TO BYĆ MOŻE NAJPOWAŻNIEJSZY KRYZYS BRANŻY MIĘSNEJ PO 89 R; „To może być największy kryzys polskiej branży mięsnej, z jakim będziemy musieli zmierzyć się po 1989 roku. Znacznie bardziej poważny niż ptasia grypa czy embargo rosyjskie w 2005 roku. Wszystkiemu winna jest choroba zwana afrykańskim pomorem świń. Budzi powszechny postrach, mimo że nie jest zagrożeniem dla ludzkiego zdrowia.” http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/769534,1089509-Walczmy-o-swoje.html

-- WAŁĘSA ZGOLIŁ WĄSY: http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,15518296,Walesa_spotkal_sie_z_internautami__Zadziwil_ich_brakiem___.html

-- HOFMAN POZWIE FAKT: “Żona posła PiS Adama Hofmana korzystała z taksówki opłacanej przez podatników, a gdy sprawa wyszła na jaw, taksówkarz stracił pracę - przekonuje tabloid "Fakt". - To nieprawda - zarzeka się rzecznik PiS i zapowiada pozew”
http://www.rp.pl/artykul/738666,1089476-Hofman-chce-pozwac-Fakt.html

-- WPOLITYCE.PL: “Incydent w Białymstoku: czy ochroniarze Tuska powalili na ziemię inwalidę, który chciał poskarżyć się na ZUS? BOR zaprzecza”
http://wpolityce.pl/wydarzenia/75052-incydent-w-bialymstoku-czy-ochroniarze-tuska-powalili-na-ziemie-inwalide-ktory-chcial-poskarzyc-sie-na-zus-bor-zaprzecza

-- TAJEMNICZE LOTY LUKSUSOWEGO AIRBUSA A318. Sekretne związki ukraińskich oligarchów z przewoźnikiem z Austrii: “Wcześniej, we wtorek 18 lutego - gdy Majdan zaatakowały oddziały Berkutu, a od kul zginęło 27 osób - ten sam luksusowy airbus przyleciał z Kijowa do Warszawy. Wylądował o 21.20. Z relacji pracowników obsługi naziemnej lotniska Okęcie, z którymi rozmawialiśmy, wynika, że maszyna przyleciała tylko z załogą. Dwaj piloci i mechanik pokładowy przespali się kilka godzin w hotelu, a o czwartej rano wrócili do Kijowa.”
http://wyborcza.pl/1,75477,15518427,Tajemnicze_loty_luksusowego_Airbusa_318__Sekretne.html

-- FOREIGN POLICY O JILII TYMOSZENKO: “With no one in this crisis backing down, could Tymoshenko lead Ukraine out of the stand-off and heal the rift between east and west? Perhaps. But there is nothing in her political resume indicating how she might do so.” http://blog.foreignpolicy.com/posts/2014/02/22/can_yulia_tymoshenko_lead_ukraine_out_of_crisis


21:35

Rząd we wtorek o obniżeniu progów ostrożnościowych i polskiej polityce zagranicznej na 2014 rok

Ministrowie we wtorek zajmą się przede wszystkim projektem obniżającym progi ostrożnościowe. We wtorek także, jak zapowiedział premier, minister rolnictwa ma przedstawić "pierwsze rekomendacje" dotyczące pomocy dla tych, którzy ponoszą straty z powodu rosyjskiego embarga na import wieprzowiny.

Nowelizacja ustawy o finansach publicznych to jeden z najważniejszych punktów, który będzie omawiany na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów. Projekt obniża dwa progi ostrożnościowe o 7 pkt. proc. - odpowiednio z 55 do 48 proc. PKB i z 50 do 43 proc. PKB. Jest to możliwe, bo po zmianach w OFE, zakładających przeniesienie obligacji z OFE do ZUS, dług obniżył się o ok. 150 mld. - Obniżenie progów ma na celu ustabilizowanie długu publicznego na niższym poziomie oraz zapewnienie wiarygodności polskiej polityki fiskalnej - powiedziała w poniedziałek Wiesława Dróżdż, rzecznik Ministerstwa Finansów. Ponadto w konstytucji zapisane jest, że poziom długu publicznego nie może przekroczyć 60% PKB. Ten zapis pozostaje bez zmian, ale po zmianach w OFE dług znacząco się obniżył, więc nie ma ryzyka przekroczenia konstytucyjnego progu.

Drugi istotny punkt to Założenia Polskiej Polityki Zagranicznej na 2014 rok, które będą, jak co roku, podstawą do corocznego wystąpienia ministra spraw zagranicznych w Sejmie. Radosław Sikorski swoje tzw. expose wygłosi zapewne w marcu, tak jak w ubiegłych latach. W przyszłym miesiącu Sejm zbiera się dwukrotnie, 12-14 marca i tydzień później, 19-21 marca.

Poza tym minister skarbu państwa przedstawi informację na temat statusu prac nad Programem Inwestycje Polskie oraz założeń polityki inwestycyjnej spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe S.A. Przypomnijmy - powołanie programu Inwestycje Polskie zapowiedział premier w tzw. II expose w 2012 roku. Spółka ta miała pomóc Polsce przejść może nie kryzys, ale na pewno ewidentne spowolnienie gospodarcze. W powszechnej opinii nie ma jednak większych sukcesów. Poza tym Donald Tusk w ubiegłym roku ogłosił koniec kryzysu.

Ministrowie we wtorek zajmą się także założeniami do nowelizacji ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Projekt określa m.in. zasady zwrotu pomocy w przypadku cofnięcia lub wygaszenia zezwolenia, wprowadza do składu rady nadzorczej spółek zarządzających strefami przedstawiciela ministra finansów w miejsce przedstawiciela wojewody oraz doprecyzowuje pojęcia pomocy publicznej.

Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM