Relacja Live

19.02.2014

11:12

CBOS:

dla Polaków najważniejsze wybory samorządowe. Wyborami bardziej zainteresowani mężczyźni

Liczba badanych, dla których wybory do PE są ważne – w porównaniu z ocenami z okresu poprzedzającego ostatnie wybory naszych przedstawicieli do PE (w styczniu 2009 roku) – zmalała aż o 14 punktów procentowych (z 50% do 36%).

Wybory eurodeputowanych, którzy mają reprezentować Polskę w Parlamencie Europejskim, za ważne uznaje tylko nieco ponad jedna trzecia uprawnionych do głosowania (36%). Większość zaś – w sumie trzy piąte ankietowanych (60%) – postrzega je jako wydarzenie o małym (29%) lub wręcz znikomym znaczeniu (31%). Najważniejsze z perspektywy Polaków są wybory samorządowe – za ważne uznaje je 55% ankietowanych, a następnie wybory prezydenckie (52%) i w dalszej kolejności – parlamentarne (48%).





Jak Pan(i) ocenia, jakie znaczenie dla ludzi takich jak Pan(i) mają wybory?




Wskazania ankietowanych na 10-stopniowej skali






Praktycznie nie mają znaczenia


(1–2)




Raczej mało ważne


(3–5)




Raczej ważne


(6–8)




Bardzo ważne


(9–10)




Trudno powiedzieć




Średnia ocen
na skali 1–10






w procentach





Samorządowe

19




23




28




27




2




6,07





Prezydenckie

20




27




27




25




2




5,88





Parlamentarne

25




25




27




21




3




5,49






Do Parlamentu Europejskiego




31




29




23




13




4




4,75







Swój udział w nadchodzących wyborach do PE deklaruje 36% uprawnionych do głosowania. Równie liczna grupa ankietowanych już teraz zapowiada, że nie będzie brać udziału w tym głosowaniu (36%), a nieco ponad jedna czwarta jeszcze nie wie, czy pójdzie na te wybory, czy też nie (28%). Należy jednak zastrzec, że faktyczna frekwencja okazuje się zwykle dużo niższa, niż wynikałoby to z sondażowych deklaracji.

Odsetek badanych, którzy deklarują zamiar uczestniczenia w wyborach, jest obecnie taki sam jak na kilkanaście dni przed ostatnimi wyborami do PE, w których ostatecznie wzięła udział niespełna jedna czwarta uprawnionych do głosowania (24,53%). Nie oznacza to jednak, że w nadchodzącym głosowaniu należałoby się spodziewać podobnej frekwencji jak w wyborach 2009 roku. Trzeba bowiem zauważyć, że w wyborach do PE, inaczej niż w wyborach do krajowych instytucji przedstawicielskich, wraz ze zbliżaniem się ich terminu liczba badanych chcących wziąć udział w tych głosowaniach zamiast rosnąć – malała. Więcej osób deklarowało zamiar uczestniczenia w wyborach na początkowym etapie przygotowań do nich niż w ostatnim okresie kampanii wyborczej. Gdyby zatem prawidłowość taka miała wystąpić i tym razem, w tegorocznych wyborach do PE trzeba by się spodziewać raczej niższej niż wyższej frekwencji niż poprzednio.

Tegorocznymi wyborami do Parlamentu Europejskiego, podobnie jak innymi wyborami- zdaniem CBOS- częściej interesują się mężczyźni niż kobiety. Zainteresowanie nimi rośnie również wraz z wielkością zamieszkiwanej miejscowości. Relatywnie większe zainteresowanie niż pozostali wyrażają osoby starsze – w wieku powyżej 55 roku życia. Jednak, podobnie jak w przypadku innych głosowań, zainteresowaniu wyborami do europarlamentu w największym stopniu sprzyja wysoki poziom wykształcenia i − co wiąże się z tym zwykle − wysokie dochody oraz dobra ocena własnej sytuacji materialnej. W podziale na grupy społeczno zawodowe, relatywnie najbardziej interesują się tymi wyborami przedstawiciele kadry kierowniczej i samodzielni specjaliści (47%), pracownicy administracyjno-biurowi (41%) oraz osoby pracujące na własny rachunek (39%). Mniejsze niż przeciętne zainteresowanie tym wydarzeniem politycznym zgłaszają natomiast pracownicy usług, robotnicy wykwalifikowani i niewykwalifikowani, rolnicy (po 26% deklaracji zainteresowania) oraz bezrobotni (27%).


09:42

Wypowiedzi poranka. Miller: Mam nadzieję, że Polska nie utraciła jeszcze zdolności mediacji. Kowal: UE popełniła grzech zaniechania
Leszek Miller w Salonie Politycznym Trójki: Mediator to jest ktoś, kto jest akceptowany przez wszystkie strony konfliktu. Mam nadzieję, że Polska nie utraciła jeszcze tej swojej zdolności. (...) Sytuacja na Ukrainie wymyka się spod kontroli. Ja sądzę, że władza nie jest tak silna, żeby narzucić swoje rozwiązania, a opozycja wewnętrznie skłócona traci coraz bardziej możliwość kontroli nad tym, co się dzieje, a zwłaszcza nad rozmaitymi radykałami. Tomasz Nałęcz w Kontrwywiadzie RMF: Prezydent nie ukrywał, że nie udało się dodzwonić do prezydenta Janukowycza. Nikomu, poza prezydentem Bidenem, to się nie udało. (...) To była bezsenna dla prezydenta noc. O posiedzeniu RBN: Odbyły się, i to zupełnie niedawno dwa posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Tam w atmosferze absolutnego porozumienia - mówię o tych, którzy przyszli, bo prezes Kaczyński nie przyszedł - osiągnięto pełne porozumienie na temat scenariusza działań w sprawie ukraińskiej. Tam każdy ma swoją rolę. Ma swoją rolę prezydent. Zasadniczym działaniem prezydenta jest działanie na linii z jego ukraińskim i europejskimi odpowiednikami.Swoją rolę ma rząd, swoją rolę mają ugrupowania polityczne, które kontaktują się z Ukrainą ze swoimi odpowiednikami. Jeśli będzie taka potrzeba, rada zostanie zwołana. Aleksander Kwaśniewski w TVP Info: Coraz bardziej skłaniam się do tego żeby zwrócić się do Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy Europejskiej, żeby była takim formalnym mediatorem. To jest organizacja, w składzie której są zarówno kraje europejskie, jak i Stany Zjednoczone, jak i Ukraina, która zresztą dwa lata temu była szefem OBWE i Rosja. Chodzi przynajmniej o jedno – żeby zaprzestać przemocy, żeby ludzie nie ginęli, bo w jakiś uczciwy dialog między opozycją a władzą nie wierzę. Paweł Kowal w Sygnałach Dnia PR1: W Brukseli nikt nie widzi, co się dzieje tuż za granicą UE? Instytucje unijne nie działały, popełniły grzech zaniechania. Ostatnie trzy tygodnie aktywności spełzły na niczym. (...) Jeśli dzisiaj nie postawimy diagnozy tego, co się wydarzyło, to nie pójdziemy już ani kroku dalej. Popełniliśmy taki sam błąd w 2008 roku z Gruzją, gdy po szczycie NATO zostawiliśmy wiele miesięcy Rosji na naciski. Teraz mamy powtórzoną sytuację, żadne lekcje nie zostały odrobione. Andrzej Duda w Sygnałach Dnia PR1: Jestem przekonany o tym, że gdyby rząd, premier, prezydent i minister spraw zagranicznych zaczęli konstruktywne działania, które będą też wzmacniały rolę Polski to wsparcie z naszej strony dla tej polityki będzie. fot. PR3

11:25

Tusk i Kaczyński o Ukrainie - kluczowe punkty przemówień

Premier Tusk zaproponował dziś wprowadzenie ograniczonych sankcji wobec Ukrainy. Prezes Kaczyński poparł premiera Tuska w swoim przemówieniu. Oto najważniejsze punkty dyskusji w Sejmie o Ukrainie.

Tusk o sytuacji na Ukrainie 


  • Przemówienie premiera składało się z trzech głównych części: podsumowania sytuacji na Ukrainie, podsumowania działań Polski, propozycji na przyszłość.

  • Najważniejsza i najbardziej konkretna deklaracja: wprowadzenie sankcji wobec "sprawców ukraińskiego nieszczęścia". ALE: jak powiedział premier, sankcje kończą jeden etap, i rozpoczynają nowy, który nie ma wiele wspólnego z optymalnym scenariuszem dla Ukrainy. Są bardziej - zdaniem premiera - wyrazem moralnego wsparcia niż elementem scenariusza, który ma doprowadzić do pozytywnego finału.

  • Główny problem z władzą na Ukrainie: nie dotrzymuje żadnych zobowiązań.

  • Premier chwalił też opozycję w tym kraju: Chcę jednak podkreślić, że solidarność, szczególnie w obliczu przemocy i wzajemna lojalność i tak jest na wyższym poziomie, niż niektórzy komentatorzy się tego spodziewali

  • Tusk o stawce wydarzeń: Rozwój sytuacji będzie determinował przyszłość całego regionu

  • O odpowiedzialności władzy: "Jeśli w czasie demonstracji i manifestacji padają zabici i ranni, jeśli na oczach całego świata siły porządkowe katują ludzi, jeśli polityczna władza nie podejmuje żadnych działań na rzecz zaniechania przemocy, to ocena moralna i polityczna tych zdarzeń jest czarno-biała, tam nie ma półcieni. Za ofiary, za dramat w Kijowie, za przemoc odpowiada władza w Kijowie, a nie opozycja i tu nie może być żadnej wątpliwości". Po tych słowach premiera bił brawo prezes Kaczyński.

  • Premier podkreślił, że potrzebna jest nie tylko jedność UE, ale także jedność polityczna w Polsce. Jak powiedział, takie jest oczekiwanie ze strony "naszych Ukraińskich przyjaciół".

  • Szef rządu powrócił do znanego już przekazu: nie można oczekiwać od UE działań na tym samym poziomie co Rosja (którą Tusk jednoznacznie określił jako "imperium"). Z drugiej strony w przemówieniu znalazła się wzmianka, że Unia jednak - po wahaniach - była w stanie zbudować klarowniej propozycje dla Ukrainy.

  • O scenariuszach dla Ukrainy: "Postępująca anarchizacja z groźbą rozpadu państwa lub gorąca wojna domowa, której być może pierwsze godziny obserwujemy właśnie w Kijowie".

  • Premier zapowiedział także przygotowania na dalsze pogorszenie sytuacji - m.in. przygotowanie  na przyjęcie uchodźców.


Kaczyński w odpowiedzi 

  • Prezes PiS poparła apel premiera o jedność polityczną w sprawie Ukrainy: "Jesteśmy gotowi uczestniczyć w zjednoczeniu wokół sprawy ukraińskiej; jest ono potrzebne".

  • Kaczyński  o sankcjach: "Sankcje w tym momencie, nie sądzę, że tylko z powodów moralnych, są bezwzględnie potrzebne".

  • Prezes PiS podkreślał także znaczenie USA dla budowania oferty dla Ukrainy, w wystąpieniu premiera nie było tych akcentów.

  • Kaczyński wspominał także, że w sprawie Ukrainy potrzebny jest bardziej optymistyczny ton, niż (w domyśle) ten który zaprezentował premier.

  • Na koniec przemówienia prezes powtórzył apel o jedność: "Oczekujemy, że to działanie będzie podejmowane przez tych, którzy ponoszą w tej chwili największą odpowiedzialność, dzierżą ster władzy, ale że w tym działaniu będzie miejsce dla innych, dla PiS, że nie będzie to miejsce w ramach kontrowersji, starcia, tylko w ramach realizacji jednego planu".


fot. KPRM


15:21

W nowym sondażu TNS Polska zwiększa się przewaga PiS nad PO

33 proc. osób, które zamierzają wziąć udział w wyborach parlamentarnych, chce głosować na PiS; na PO zagłosowałoby 22 proc. - wynika z sondażu TNS Polska cytowanego przez PAP. Do Sejmu weszłyby ponadto: SLD - 10 proc. poparcia, Twój Ruch oraz PSL - po 5 proc.

Progu wyborczego nie przekraczają Polska Razem Jarosława Gowina i Nowa Prawica. Na obie partie chce głosować po 3 proc. pytanych. Do Sejmu nie weszłaby też Solidarna Polska z 2-procentowym poparciem. Frekwencja, według TNS, wyniosłaby 54 proc.

Jak zauważa TNS Polska, w porównaniu z poprzednim miesiącem dystans między obydwoma liderami rankingu partyjnego nie uległ znaczącym zmianom - w styczniu zamiar głosowania na PiS deklarowało 32 proc., zaś na Platformę Obywatelską - 22 proc. Mimo wszystko to kolejny niekorzystny sondaż dla partii rządzącej. W opublikowanym dzisiaj badaniu GfK Polonia przewaga PiS nad PO wynosi 10 pkt. proc., a w Homo Homini 7 pkt. proc.

Dla przypomnienia: Homo Homini -  PiS 30 proc., PO 23, SLD 12, TR 5, PSL 4, KNP 3, SP 3, PRJG 2.

GfK Polonia - PiS 40 proc., PO 31, SLD 10, TR 7, PSL 5, KNP 3, PRJG 2, SP 1.

Fot. Sejm


20:42

OBRAZ DNIA: Tusk najmocniej dotąd o Putinie, Kaczyński nie wyklucza spotkania z Tuskiem nt. Ukrainy i porównuje Janukowycza do Milosevicia

-- SENAT W UCHWALE NA CZEŚĆ ZBIGNIEWA ROMASZEWSKIEGO: „Chylimy czoła przed Zbigniewem Romaszewskim za Jego odwagę występowania w obronie pokrzywdzonych, za wierność wyznawanym wartościom i rzetelność w życiu publicznym, za czynny udział w walce o wolność, a potem w budowaniu zrębów nowej, demokratycznej Rzeczypospolitej. Senat Rzeczypospolitej Polskiej oddaje cześć pamięci Zbigniewa Romaszewskiego. Żegnamy wielkiego patriotę i dobrego człowieka.” http://senat.gov.pl/aktualnosci/art,6154,uchwala-w-sprawie-upamietnienia-zbigniewa-romaszewskiego.html

-- ROŚNIE PRZEWAGA PIS W SONDAŻU TNS + DWA INNE DZISIEJSZE SONDAŻE: https://300polityka.pl/news/2014/02/19/w-nowym-sondazu-tns-polska-zwieksza-sie-przewaga-pis-nad-po/

-- CYTAT DNIA WE WSZYSTKICH PROGRAMACH INFORMACYJNYCH- Jarosław Kaczyński: Nie można nie zgodzić się z premierem, kiedy mówi o potrzebie jedności w sprawie Ukrainy.

-------------------------------

-- DONALD TUSK W KROPCE NAD I TVN24: Sankcje są sygnałem, że dialog na Ukrainie zakończył się. Mówiąc sankcję, mówimy dosyć, nie ma zgody na to co się dzieje na Ukrainie, ale szukajmy jednak możliwości wyjścia z tej sytuacji dla Janukowycza. Janukowycz jest w pułapce, bo nie jest w stanie sprostać oczekiwaniom ogromnej części narodu ukraińskiego.

-- TUSK NAJMOCNIEJ DOTĄD O PUTINIE: Putin ma XIX wieczny stosunek do polityki, że potencjały decydują, czyli wygrywa silniejszy. To polityk, który nadużywa potencjału w polityce.

-- TO BYŁ BUDUJĄCY OBRAZ- mówił Tusk Monice Olejnik o sejmowej debacie: Byłem tym poruszony, bo to nie są tylko poruszające obrazy w mediach ale być może prawie być albo nie być, wielka stawka dla Polski. Nawet jeśli jest to zbudowane oczekiwaniem Polaków, to jestem tym zbudowany.

-- CZY PÓJDZIE PAN NA SPOTKANIE Z KACZYŃSKIM NA TEMAT ZDROWIA? - pyta Olejnik. TUSK: - Jarosław Kaczyński unika tych spotkań, ma od 2007 pewien z tym problem. Ja jestem do dyspozycji na każdy temat, nawet na temat zdrowia. Dziś wystosowałem zaproszenie na jutro. Nie mogliśmy się dziś z Jarosławem Kaczyńskim skontaktować, ale może kiedyś do spotkania dojdzie.

-- CZY PAN CHCE BYĆ TRZECI RAZ PREMIEREM? - To nie jest kwestia chęci tylko siły i gotowości. Nie zostawię tej sytuacji, czuję się za nią odpowiedzialny. Chcę przeciąć spekulacje na temat Brukseli. Nawet jeśli komuś w Europie się wydaje że mógłbym coś zrobić w innym miejscu to chce te spekulacje przeciąć, co robię zresztą raz na trzy tygodnie.

-------------------------------

-- JAROSŁAW KACZYŃSKI W GOŚCIU WYDARZEŃ POLSATU: Jutro na spotkaniu z premierem Tuskiem reprezentować mnie będzie Adam Lipiński. Mam zobowiązania wobec rodziny Zbigniewa Romaszewskiego, ale generalnie niczego nie wykluczam, bo Ukraina znalazła się w wyjątkowo złej sytuacji.

-- JANUKOWYCZ JAK MILOSEVIĆ- dalej mówił Jarosław Kaczyński: Cieszę się z wizyty trzech ministrów w Kijowie, ale to jeszcze za mało. Spodziewałbym się ostrych sankcji, które mogą powstrzymać fakty dokonane, za pomocą których działa władza. Szczyt elity ukraińskiej ma interesy na Zachodzie, trzeba to zablokować, zagrozić konfiskatą, dzięki czemu można byłoby coś uzyskać. Byli dyktatorzy w Europie, którzy źle kończyli, jak Milosević, taką perspektywę trzeba stworzyć liderom ukraińskim, a z drugiej strony dać im możliwość wyjścia z twarzą. Nie ma tu na co czekać.

-- KACZYŃSKI w programie Doroty Gawryluk: Nie może być tak, że Unia jest gospodarczo potęgą a politycznie bezradna. Jeśli UE ma być podmiotem to musi w tym wypadku wykazać konsekwencję i zdolność do ryzyka.

-- JESZCZE KACZYŃSKI W GOSCIU WYDARZEŃ: Gdybym był premierem, to od wielu lat postępowałbym w sprawie Ukrainy inaczej i mielibyśmy czyste sumienie, że zrobiliśmy wszystko, co było możliwe. Przyjdzie czas na analizę tej polityki, ale w tym momencie można zachęcać tych, którzy są na pierwszej linii żeby działali szybciej, bo od tego zależy los wielkiego narodu i może mieć dla całej Europy większe znaczenie niż kiedyś sytuacja w Jugosławii.

-- JESZCZE KACZYŃSKI: Najlepiej, żeby ci, którzy grają na Ukrainie mocno uderzali w klawisze i mieli za sobą i Unię i Stany.

-------------------------------

-- ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI W FAKTACH PO FAKTACH TVN24 mówił Kamilowi Durczokowi: Powinniśmy w obliczu tej sytuacji przywrócić atmosferę okrągłego stołu. Od moich czasów poprzez prezydenturę Lecha Kaczyńskiego aż do dziś umiemy działać w sprawie Ukrainy razem.

-------------------------------

-- PAWEŁ KOWAL w RMF mówił Konradowi Piaseckiemu: Unia zostawiła ludzi na Majdanie. Z tego może się narodzić nacjonalizm. http://www.rmf24.pl/raport-ukraina/opinie/news-pawel-kowal-unia-zostawila-ludzi-na-majdanie-z-tego-moze-sie,nId,1108745

-------------------------------

FAKTY TVN

-- LAJF DARIUSZA PROSIECKIEGO z Kijowa.

-- DONALD TUSK I JAROSŁAW KACZYŃSKI MÓWIĄ JEDNYM GŁOSEM. Jakub Sobieniowski: Jarosław Kaczyński bije brawo Donaldowi Tuskowi. Po raz pierwszy sejmowa debata sięgnęła rangi problemu. PiS pozytywnie odpowiada na apel premiera. Prezes PiS proponuje jednak bardziej energiczne wciąganie w rozmowy USA. Lewica przyklaskuje pomysłowi Rady Kryzysowej. Wypowiedzi Cimoszewicza i Kowala na temat sankcji. Tusk: wiarygodność Janukowycza równa zeru.

-------------------------------

WYDARZENIA POLSATU

-- UKRAINA NA KRAWĘDZI WOJNY DOMOWEJ

-- NIEZWYKŁY OBRAZEK- JAROSŁAW KACZYŃSKI KLASZCZE PODCZAS WYSTĄPIENIA DONALDA TUSKA- materiał Piotra Witwickiego. Sejmowe słowa Jarosława Kaczyńskiego: Nie można nie zgodzić się z premierem, kiedy mówi o potrzebie jedności w sprawie Ukrainy. Zamierzamy w tej jedności uczestniczyć. Słowa Donalda Tuska z debaty sejmowej o Ukrainie jednymi z najczęściej cytowanych w Europie. Witwicki: takiej zgody w Sejmie nie było od lat.

-- DECYZJA PREZYDENTA: 25 maja- wybory do PE.

-- DARMOWY PODRĘCZNIK BĘDZIE ALBO BUBLEM, ALBO NIE UKAŻE SIĘ W TERMINIE. WSZYSCY CHWALĄ POMYSŁ, ALE WYKONANIE BUDZI KONTROWERSJE. Łybacka: nie jest możliwe napisanie podręcznika w dwa miesiące. Dominika Długosz: pojawiły się plotki, że jego bazą będzie podręcznik dla Polonii. Kluzik dementuje. Podręcznik ma kosztować około 70 mln zł. Lobbyści z Izby Książki: skąd są te wyceny? Nikt nic nie wie.

-------------------------------
WIADOMOŚCI TVP

-- CENTRUM KIJOWA W PŁOMIENIACH- Lajf Beaty Tadli i Wiadomości faktycznie prowadzone przez z nią ze stoicy Ukrainy.

-- UKRAINA POŁĄCZYŁA DONALDA TUSKA I JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO. Od ery PO-PiSu liderzy wzajemnie się nie oklaskiwali co pokazuje, że sytuacja jest poważna. Zgodne wypowiedzi liderów klubów parlamentarnych w materiale Justyny Dobrosz- Oracz.

-- DARMOWY PODRĘCZNIK DLA PIERWSZOKLASISTÓW. Piotr Kraśko: Jeśli coś brzmi tak piękne, to warto czekać na efekty. Ale już są tacy, którym się to jednak nie podoba. Wypowiedzi Kluzik-Rostkowskiej o założeniach podręczników. Wypowiedź lobbysty z Izby Książki: te plany nie są skonsultowane z kimkolwiek.

-------------------------------

-- KOMENTARZ RYSUNKOWY KRAUZEGO W JUTRZEJSZEJ RZ- spotkanie lewicy z prawicą: http://www.rp.pl/artykul/524935,1088415-Komentarz-rysunkowy--Spotkanie-lewicy-z-prawica.html

-- TUSK I KACZYŃSKI W SEJMIE- KLUCZOWE PUNKTY WYSTĄPIEŃ: https://300polityka.pl/news/2014/02/19/tusk-i-kaczynski-o-ukrainie-kluczowe-punkty-przemowien/

-- GAZETA WYBORCZA W SZCZECINIE: IMPORTOWANE JEDYNKI DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO: “Tylko Polska Razem Jarosława Gowina postawiła na jedynkę ze Szczecina - adwokata Włodzimierza Łyczywka. Wciąż nie wiadomo, kto otworzy wyborczą listę PO.”

-- O LIŚCIE PO: “Cały czas nie wiadomo, co wydarzy się na liście Platformy Obywatelskiej. Pięć lat temu partia zdobyła w okręgu 203 tys. głosów (PiS - 89,6 tys., SLD 89,4 tys.). Lokomotywą listy PO może być były minister finansów Jacek Rostowski lub Michał Boni, były minister administracji i cyfryzacji. O tym, że z naszego okręgu najprawdopodobniej wystartuje Boni, mówił np. goszczący w poniedziałek w Szczecinie Paweł Piskorski.Jeżeli szefostwo Platformy pozwoli na liderowanie na liście lokalnym politykom, wówczas największe szanse na pierwsze miejsce ma posłanka i wiceszefowa zachodniopomorskiej PO Magdalena Kochan albo Tomasz Grodzki, chirurg, szef szpitala w Zdunowie i przewodniczący klubu radnych Platformy w szczecińskiej radzie miasta.”
http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,15490844,Nasze_jedynki_do_europarlamentu_sa_w_wiekszosci_zaimportowane.html

-- LIBICKI O POPARCIU PO DLA GROBELNEGO W POZNANIU: „Polityk Platformy, choć nie należy do władz regionalnych partii, nie ma żadnych wątpliwości: PO poprze Ryszarda Grobelnego w wyborach na prezydenta Poznania. "Moim, i już nie tylko moim zdaniem, tak właśnie będzie, ale do rozstrzygnięcia pozostanie jeszcze jeden drobny szczegół. Drobny, ale istotny. Pytanie bowiem, jak w tej sytuacji będzie wyglądała platformowa lista do poznańskiej rady" - zastanawia się Libicki.”
http://m.poznan.gazeta.pl/poznan/1,106517,15485667,Libicki__PO_poprze_Grobelnego__ale_co_z_rada_miasta_.html

-- KRAKÓW CHCE REFERENDUM W SPRAWIE ZIMOWYCH IGRZYSK PRZY OKAZJI EUROWYBORÓW http://wyborcza.pl/1,75248,15490806,Zrobcie_referendum_o_igrzyskach_podczas_eurowyborow.html