Relacja Live

13.02.2014

12:14

Metoda Schetyny: Krytykowanie reakcji rządu na kryzysy

"Ja myślę, że patrzymy tak jak w ogóle państwo reagowało. (...) Źle to oceniam. Uważam, że te sygnały tych ostatnich godzin, czy dni, były po prostu dla mnie niezrozumiałe" - powiedział we czwartek rano w Kontrwywiadzie RMF Grzegorz Schetyna. Te słowa nie są zaskakujące. W bardzo podobny sposób Schetyna krytykował rząd po kryzysie związanym z raportem MAK.

To było 20 stycznia 2011 roku, ponad tydzień po publikacji raportu. Grzegorz Schetyna powiedział dziennikarzom w Sejmie o raporcie MAK: "Reakcja była spóźniona, w tym sensie, że nie było odpowiedzi w tym samym dniu". Wcześniej w RMF Schetyna mówił: "Mi się wydaje, że zabrakło refleksu i takiej wiedzy czy przewidywania tego, jak Polacy przyjmą ten raport. W takich sytuacjach trzeba być gotowym na odpowiedź natychmiast".

Schetyna skrytykował wtedy także urlop premiera: "To na pewno nie ułatwia, zabrakło przygotowanej z dobrym pomysłem reakcji i byliśmy zakładnikami tej trudnej sytuacji i tego raportu".

W styczniu 2010 roku Schetyna skrytykował to, w jaki sposób rząd zareagował na problemy z dostępem do niestandardowej chemioterapii. "Zasłużył rzeczywiście na karę za to, co się stało w ostatnich dniach. To wymaga ostrej reakcji. Ta reakcja ostrą nie jest" - mówił 8 stycznia  Schetyna o odebraniu miesięcznej pensji Jackowi Paszkiewiczowi, ówczesnemu szefowi NFZ.

Schetyna nie tylko krytykował w przeszłości nie tylko to jak zachowywał się rząd (w domyśle Donald Tusk), ale także domagał się reakcji  - np. polskiej dyplomacji. Tak było w trakcie Euro 2012, gdy szef rosyjskich kibiców Aleksander Szprygin stwierdził, że kibica są przetrzymywani w "polskich katowniach". Jak powiedział Schetyna w TVN24: "To absurdalne i wymaga bardzo twardej reakcji MSZ i informacji polskiego sądu. Nie można takim językiem się posługiwać".

Metoda Schetyny na krytykowanie reakcji rządu na różnego rodzaju kryzysy to ulubiony sposób byłego szefa dolnośląskiej Platformy na pozycjonowanie się jako krytyka rządu. Dzisiejsze słowa w RMF FM to także sygnał, że kryzys wokół Trynkiewicza może być poważniejszym problemem politycznym dla KPRM niż się to wydawało jeszcze kilka dni temu.

Czytaj też: Dlaczego sprawa Trynkiewicza może redefiniować politycznie początek roku

fot. SE.pl


10:36

Wypowiedzi poranka. Schetyna: Byłoby źle, gdyby PO się dzieliła. Bielan o Biernackim: Miał związane ręce
Paweł Graś w Salonie politycznym Trójki o sprawie Nowaka: Jestem przekonany o niewinności ministra Nowaka. Ta sprawa wydaje się oczywista. (...) Oczywiście jego [Nowaka] przyszłość zależy od wyroku sądu. Jeśli wyrok będzie korzystny, to powinien powrócić. Gdzie i jak, na na jakiej zasadzie, to oczywiście zobaczymy. Poczekamy na wyrok sądu. Stefan Niesiołowski w Gościu Radia Zet o Frasyniuku: To kompromitujące dla Frasyniuka. Puściły mu nerwy, może jest zmęczony. To zasłużony człowiek, ale czasem bredzi i w tym przypadku bredzi. To niegodny Frasyniuka, rynsztokowy bulgot. (...) Źródłem prawa w Polsce jest parlament wybrany w demokratycznych wyborach, a nie Władysław Frasyniuk. Kiedy źródłem prawa będzie Frasyniuk, z uwagą to uchwalę. Nie chcę, żeby różne domorosłe autorytety ogłaszały, co jest źródłem prawa. Nawet, jeżeli mają piękne, opozycyjne życiorysy. O Kaczyńskim: Kaczyński miał doskonałą okazję, żeby powiedzieć: uchwalmy dożywotnie więzienie. Nie powiedział tego. Teraz te wypowiedzi to jest polityczna propaganda, jak wszystko co ten pan z siebie produkuje. Ja natomiast zupełnie sobie nie przypominam wystąpień przeciwko amnestii pana Kaczyńskiego. Mam słabą pamięć. Pamiętam moje wystąpienie, bardzo długie i dynamiczne przeciwko tej amnestii, w mediach występowałem, ale zupełnie nie pamiętam aktywności [Kaczyńskiego]. Dla mnie to jest próba pisania historii po czasie. Może coś tam bąknął, coś mruknął. Grzegorz Schetyna w RMF FM o Biernackim: Szukając dalej pamiętamy jaka sytuacja była z ministrem Ćwiąkalskim parę lat temu. Tym bardziej dla sprawy, dlatego, żeby nie powtarzać, żeby nie powtórzyły się takie rzeczy w przyszłości to minister Biernacki powinien przejąć inicjatywę i opisać tę sytuację, te ostatnie dni, historię tej choroby opinii publicznej. O reakcji rządu: Ja myślę, że patrzymy tak jak w ogóle państwo reagowało. I trochę rozumiem opinię publiczną, że państwo to wszystko i parlament i ministerstwo i dyrektor zakładu karnego, czy minister sprawiedliwości. Źle to oceniam. Uważam, że te sygnały tych ostatnich godzin, czy dni, były po prostu dla mnie niezrozumiałe. I kompromitowały normalne, przyzwoite spojrzenie na te sprawę O pomyśle PSL na "uzbrojenie" komisji ds. służb w czynności śledcze: Będzie tak, że wcześniej będzie debata i wcześniej będzie także złożony, już jest złożony wniosek PSL-u - Polskiego Stronnictwa Ludowego, o to żeby uzbroić komisję do spraw służb w czynności śledcze. (...) Będziemy o tym rozmawiać. Znaczy źle, by było, gdyby Platforma dzieliła się, miała różne zdanie w tej sprawie. O starcie na prezydenta Wrocławia: Zobaczymy, to wszystko jest przed nami. To na pewno będzie rok, w którym wiele rzeczy się wydarzy. Adam Bielan w TVP Info o Biernackim: Marek Biernacki starał się zrobić to, co mógł w tej sytuacji, czyli w momencie, kiedy Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przez trzy tygodnie wstrzymywała się z publikacją ustawy podpisanej przez prezydenta. Marek Biernacki miał związane ręce. (...) Markowi Biernackiemu można w tej sprawie znacznie mniej zarzucić niż urzędnikom Donalda Tuska i samemu premierowi, który w trzy dni potrafił uchwalić ustawę o OFE, a na uchwalenie ustawy o niebezpiecznych przestępcach czekaliśmy wiele miesięcy, później trzy tygodnie ustawa leżała w Kancelarii Premiera i czekała na opublikowanie. To jest skandal. Radosław Sikorski w TVP1 o działaniach UE ws. wiz dla Polaków: Jeśli Komisja Europejska zdecyduje się zadziałać, to poważnie rozważamy jakie powinno być nasze stanowisko. Oczywiście będzie takie, jakie ułatwi nam uzyskanie ruchu bezwizowego. Gdyby Unia Europejska zawarła umowę konsularną ze Stanami Zjednoczonymi i Stany procent odmów liczyły w odniesieniu do całej Unii wtedy cała Unia Europejska spokojnie by się zmieściła. (...)  Jeśli Komisja Europejska zdecyduje się zadziałać, to poważnie rozważamy jakie będzie nasze stanowisko, oczywiście będzie takie, które nam ułatwi uzyskanie ruchu bezwizowego. Adam Hofman w Jeden na Jeden TVN24 o Biernackim: W kraju, w którym demokracja i odpowiedzialność są ze sobą związane, ona by nastąpiła, ale my nie jesteśmy naiwni. Żadnej dymisji nie będzie. Adam Hofman w Politycznym Graffiti Polsat News: Zmieniali nam się ministrowie sprawiedliwości, ale nie zmieniał nam się szef, czyli człowiek odpowiedzialny za legislację – prezes Rady Ministrów. On powinien odpowiedzieć, dlaczego tak się stało (...) Robienie kozła ofiarnego z Marka Biernackiego zwalnia odpowiedzialność z Donalda Tuska, który powinien wyjść, przed parlamentem pokazać „białą księgę”, gdzie popełnił błąd, bo to buduje jego wiarygodność w drugim zadaniu – pilnować, żeby pan Mariusz T. i inni nikogo więcej nie zabili (...)

14:58

Kaczyński:

Od pani Kowalczyk oczekiwałem więcej. Zabrakło jakiegoś gestu wobec Rosjan

15:20

Badanie CBOS nie potwierdza odbicia Palikota, Korwin blisko progu

PiS 26 (+1), PO 25 (+1), SLD 8 (bz), PSL 4 (-1), Korwin-Mikke 4 (+1), Twój Ruch 3 (bz), PR Gowina 2 (-1), SP Ziobry 2 (bz)

Jak pisze CBOS w komunikacie preferencji za luty, w tym miesiącu deklaracje dotyczące poparcia dla partii politycznych wpisują się w obserwowaną już od kilku miesięcy tendencję stabilizacji układu sił i tylko niewielkich zmian w rozkładzie preferencji partyjnych Polaków.

Gdyby wybory odbywały się w lutym, najwięcej głosów zdobyłby PiS, który zyskał poparcie 26% zdeklarowanych uczestników głosowania (w porównaniu ze styczniem wzrost o 1 punkt procentowy). Prawie tylu samo zwolenników ma PO, na którą chciałoby oddać swój głos 25% wyborców (również wzrost o 1 punkt). Na trzecim miejscu, z takim samym wynikiem jak przed miesiącem, znalazłoby się SLD, poparte przez 8% pewnych uczestników wyborów. Według lutowych deklaracji Polaków, tylko te trzy ugrupowania zdołałyby wprowadzić swoich przedstawicieli do parlamentu.

Po 4% głosów zdobyłyby PSL oraz Nowa Prawica Janusza Korwin Mikkego. PSL odnotował w tym miesiącu jeden z najgorszych wyników w ciągu ostatnich dwóch latach – choć w porównaniu ze styczniem stracił tylko 1 punkt procentowy, to jednak słaby trend spadkowy obserwujemy już trzeci miesiąc z rzędu. Z kolei tyle samo głosów co przed miesiącem zdobył w lutym Twój Ruch (3%) – wynik ten utrzymuje się czwarty miesiąc.

Po 2% głosów uzyskały Polska Razem Jarosława Gowina oraz Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry. Swoich zwolenników znalazła jeszcze w lutym Prawica Rzeczypospolitej (1%).W dalszym ciągu około jedna czwarta badanych chcących wziąć udział w wyborach nie wie, na które ugrupowania oddałaby swój głos (24%, spadek o 1 punkt).

Komentarz analityków CBOS: "Od listopada w układzie sił między dwoma najsilniejszymi ugrupowaniami utrzymuje się stan bliski równowagi – z lekkim jednakże wskazaniem na PiS. Wydaje się, że, jeśli idzie o te dwa ugrupowania, wśród Polaków utrzymuje się ciągle stan wyczekującej stabilizacji. Na podstawie deklaracji z lutego można powiedzieć, że w tej chwili spośród pozostałych ugrupowań swego udziału w przyszłym Sejmie może być pewien tylko SLD. Pozostałe partie, łącznie z współrządzącym PSL, balansują na granicy progu wyborczego. Żadnemu z rozproszonych ugrupowań prawicy, mimo ambicji liderów, nie udaje się jak dotąd zdobyć szerszego zaufania wyborców. Warto zauważyć, że wszystkie ugrupowania prawicowe (nie licząc Prawa i Sprawiedliwości) zdobyły w tym miesiącu łącznie 9% głosów. Oba ugrupowania deklarujące swoją lewicowość, czyli SLD i Twój Ruch, zyskały łącznie poparcie 11% głosujących.

Odsetek wyborców, którzy w tej chwili nie są zdecydowani, na którą partie oddaliby swój głos, wynosi mniej więcej tyle, ilu jest badanych deklarujących poparcie dla każdej z dwóch najbardziej liczących się partii. Taka sytuacja sprawia, że wszystko wydaje się jeszcze możliwe i wyborcze losy żadnej z partii nie są z góry przesądzone."



16:54

Odszedł kolejny bohater polskiej wolności. Senator Romaszewski nie żyje

W czwartek w Warszawie w wieku 74 lat zmarł Zbigniew Romaszewski, legenda opozycji antykomunistycznej, działacz Komitetu Obrony Robotników i Solidarności, twórca podziemnego radia "Solidarność", wieloletni senator - poinformowała PAP córka zmarłego Agnieszka Romaszewska-Guzy.

Credo, wspomnienia i archiwalne zdjęcia senatora Romaszewskiego można znaleźć na Jego stronie.

(function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/en_US/all.js#xfbml=1"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs); }(document, 'script', 'facebook-jssdk'));
Post by Agnieszka Romaszewska.


19:40

Przed premierą drugiego sezonu amerykańskiego House of Cards. Co kryje się za popularnością serialu?

O amerykańskiej wersji kultowego brytyjskiego "Domu z kart" wypowiadają się wszyscy. "House of Cards", serial wyprodukowany przez Netflix, i który to serial zadebiutował w lutym 2013 roku, to jedna z tych produkcji serialowych, o których mówiło się w Polsce zanim tytuł miał oficjalną premierę w naszym kraju.  Można by przyjąć, że "House of Cards" wypadało znać. A może po prostu wypadało deklarować, że serial się zna, oglądało i bardzo lubi.  W tym roku producent przygotował kampanię teaserową, która skutecznie budowała napięcie, a polscy fani, na równi z amerykańskimi, odliczali godziny do premiery drugiego sezonu.

 

Netflix 13 odcinków drugiego sezonu politycznego hitu udostępni jutro, w piątek 14 lutego, minutę po północy według czasu obowiązującego na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednocznych (czyli o 3:01 w nocy na wschodnim wybrzeżu i o 9:01 rano w Polsce). Data premiery zaskakująca, trochę przewrotna, ale okazało się, że jest całkiem sporo osób, dla których pomysł, by walentynkowy wieczór spędzić przed ekranem telewizora lub komputera oglądając serial o cynicznych rozgrywkach politycznych, to plan idealny. O ile pierwszemu sezonowi "House of Cards" zajęło trochę czasu, by zdobyć popularność w Polsce, to już można zakładać, że ten weekend spora grupa polskich fanów seriali, nie tylko politycznych, spędzi przed komputerami. A ci, którzy wśród swych zalet wyliczają cierpliwość, moga poczekać tydzień i 21 lutego obejrzeć całość w serwisie VoD platformy nc+.

 

Serial bardzo społeczny

Pierwszy sezon HoC oficjalnie do Polski zawitał 5 miesięcy po amerykańskiej premierze (co mimo wszystko jest niezłym osiągnięciem). Platforma nc+ pochwaliła się, że "House of Cards" łącznie obejrzało 1.6 mln widzów. Być może dlatego z premierą drugiej serii postanowiono nie czekać? Tym  bardziej, że teaserowa kampania promująca nowy sezon w mediach społecznych była na tyle skuteczna, że przyłączyli się do niej fani serialu z całego świata. "Kupili" tę kampanię nawet najbardziej cyniczni - amerykańscy dziennikarze polityczni, którzy chętnie tweetowali zdjęcia reklamowych posterów z waszyngtońskiego metra. W Polsce "House of Cards" to chyba najpopularniejszy serial o polityce, dawno przebił popularnością kultowy "Prezydencki poker" ("The West Wing") i zostawił daleko w tyle "Figurantkę" ("Veep"), czy jedną z najlepszych europejskich produkcji telewizyjnych,  duński "Rząd" ("Borgen") - widać to nie tylko w słupkach oglądalności, ale także w dyskusjach internetowych. Warto też dodać, że bank, który zaangażował Kevina Spaceya, odgrywającego główną rolę w serialu, do reklamowania swoich usług, bardziej podkreślał fakt, że aktor wciela się w kongresmena Francisa Underwooda niż to, że Spacey ma na swoim koncie 2 Oskary.

 

Bardzo kosztowna kampania promująca

Biorąc pod uwagę, że seriale o polityce są dość niszowe, to ponad pół miliona lajków na fanpage'u serialu na Facebooku i prawie sto tysięcy fanów na Twitterze, to całkiem dobre osiągnięcie. Inna rzecz, że ta produkcja trafia do specyficznej widowni, którą można uznać za liderów opinii, za tych, którzy mogą mieć wpływ na popularność tytułu. W Stanach Zjednoczonych media cytowały prezydenta Baracka Obamę, który publicznie pozwolił sobie na żart o "House of Cards", w Polsce nie ma chyba osoby zawodowo zajmującej się lub interesującej się polityką, która by nie obejrzała tego serialu (choć nie wszyscy są fanami).

Netflix wydał na produkcję obu sezonów około 100 mln dolarów, a sam serial wciąż daleki jest od zarobienia na siebie. Trzeba to raczej traktować, i zapewne tak to skalkulował producent, jako wielką kampanię promującą markę Netflix i inwestycję w przyszłość. Po części jest to na razie skuteczne - "House of Cards" to jeden z tych seriali, o których światowe media mówiły dość często. A ogólnoświatowa kampania przedstawiająca markę na wielu istniejących lub potencjalnych rynkach do tanich nie należy.

 

Jest szansa, że zapowiedziana już 3 seria "House of Cards" będzie dostępna w Polsce legalnie w tym samym czasie, co w USA, bowiem Netflix planuje rozszerzenie działalności, i kilka tygodni temu ogłosił, że szuka osób na stanowisko lingwistów do działu zarządzania produktem, w tym także osoby mówiącej po polsku i znającej realia naszego rynku telewizyjnego.

 

fot. twitter.com/HouseofCards


21:20

OBRAZ DNIA: Zmarł Zbigniew Romaszewski, "Fakty" o Asseco, ZUS i tajemniczej fundacji, Wenta dwójką PO w okręgu 10

-- W WIEKU 74 LAT ZMARŁ ZBIGNIEW ROMASZEWSKI https://300polityka.pl/news/2014/02/13/odszedl-kolejny-bohater-senator-romaszewski-nie-zyje/ 

-- GŁÓWNY TEMAT W PROGRAMACH INFORMACYJNYCH: ZŁOTO KOWALCZYK

-- CBOS NIE POTWIERDZA ODBICIA PALIKOTA - PiS 26 (+1), PO 25 (+1), SLD 8 (bz), PSL 4 (-1), Korwin-Mikke 4 (+1), Twój Ruch 3 (bz), PR Gowina 2 (-1), SP Ziobry 2 (bz). Jak piszą analitycy CBOS: Od listopada w układzie sił między dwoma najsilniejszymi ugrupowaniami utrzymuje się stan bliski równowagi – z lekkim jednakże wskazaniem na PiS. Wydaje się, że, jeśli idzie o te dwa ugrupowania, wśród Polaków utrzymuje się ciągle stan wyczekującej stabilizacji. Na podstawie deklaracji z lutego można powiedzieć, że w tej chwili spośród pozostałych ugrupowań swego udziału w przyszłym Sejmie może być pewien tylko SLD https://300polityka.pl/news/2014/02/13/badanie-cbos-nie-potwierdza-odbicia-palikota-korwin-blisko-progu/

-- MILLER W SOCZI, W TRAKCIE CEREMONII WRĘCZANIA ZŁOTEGO MEDALU JUSTYNIE KOWALCZYK - https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1/1622158_461980343928188_1930770526_n.png 

***

WYDARZENIA POLSATU 

-- KOWALCZYK - w materiale cytowane m.in. tweetyz gratulacjami premiera i prezydenta

-- DRUGI MATERIAŁ O KAMILU STOCHU

FAKTY 

-- NIE DO ZŁAMANIA - pierwszy materiał o Kowalczyk

-- ASSECORACJA: "Fakty dotarły do informacji, że zamawiający, zwycięzca i reprezentantka Urzędu – zasiadają wspólnie w radzie nadzorczej jednej z fundacji. Prawnicy mówią, że złamano prawo" - z zapowiedzi. Materiał śledczy Jakuba Sobieniowskiego o kulisach przetargu ZUS na sieć KSI (600 mln zł), którą wygrało Asseco Poland. Główne ustalenia: przedstawiciele ZUS, Asseco i Urzędu Zamówień Publicznych zasiadali w radzie nadzorczej Fundacji Fundowiczów.  W radzie m.in. Izabela Rzepkowska z Urzędu Zamówień Publicznych.

-- BELGIA - w materiale m.in. wypowiedź prof. Hartmana.

-- Wspomnienie o Romaszewskim - czwarty materiał.

-- NERWY POLITYKÓW PO. Skórzyński o Biernackim i jego deklaracji o pozwie przeciwko Frasyniukowi. Setka Niesiołowskiego: Będę rozmawiał z ministrem Biernackim, by tego nie robił. Sienkiewicz o narodowej histerii. Przypomnienie opóźnień w KPRM zestawiona z tempem prac nad ustawą hazardową.

-- ZMIANA SZEFA GDDKiA - materiał Pawła Płuski. Rzeczywistość kontra plany budowy dróg i autostrad. Setka Grabarczyka: Najlepszy szef w historii tej instytucji.

-- OSTATNI MATERIAŁ: Maciej Mazur o politycznym sporze dotyczącym ronda im. prezesa Ochódzkiego (proponowana nazwa) w Warszawie.

WIADOMOŚCI 

-- PIERWSZE DWA MATERIAŁY O KOWALCZYK

-- Belgia

-- ZMIANY W GDDKiA: Materiał Kamila Dziubki. Setka Piotra Popy z MIR - potrzebne jest świeże spojrzenie. Dziubka: Ta decyzja to zaskoczenie. Przypomnienie o kłopotach z A2 i problemach z mostem w Mszanie.

-- OSTATNI MATERIAŁ  - wspomnienie o Romaszewskim.

***

-- WENTA DO PE. "Były trener Vive Targów Kielce i reprezentacji polskich szczypiornistów Bogdan Wenta zgodził się kandydować do europarlamentu z list Platformy Obywatelskiej. Jego kandydaturę zaakceptował już premier Donald Tusk.- Postawiliśmy na Bogdana Wentę, ponieważ chcieliśmy, żeby województwo świętokrzyskie miało wreszcie swojego europosła. Mimo dużego zaangażowania Róża Thun czy Bogusław Sonik są europosłami z Małopolski - podkreśla poseł Platformy Obywatelskiej Artur Gierada. (...)Na pierwszym miejscu na małopolsko-świętokrzyskiej liście PO ma być obecna europosłanka Róża Thun. Wenta będzie drugi, a trzecie miejsce przypadnie europosłowi Bogusławowi Sonikowi". http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15453434,Wenta_startuje_do_europarlamentu__Bedzie_dwojka_PO.html 

-- DECYZJA WS. ZARZUTÓW DLA WIPLERA W PRZYSZŁYM TYGODNIU. "Na początku przyszłego tygodnia prokurator podejmie decyzję w sprawie ewentualnych zarzutów dla posła Przemysława Wiplera - ustalił reporter RMF FM Roman Osica. Śledczy zakończyli przesłuchania i analizę taśm monitoringu sprzed klubu przy Mazowieckiej w Warszawie". http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-decyzja-ws-zarzutow-dla-przemyslawa-wiplera-w-przyszlym-tygo,nId,1105538

-- BARNIER KONTRA JUNCKER. Komisarz Michel Barnier jest pierwszy oficjalnym kandydatem w wyścigu o nominację na kandydata EPP na szefa KE. Dziś rozpoczął się proces nominacyjny,  do 5 marca politycy mogą zgłaszać swoje kandydatury. EPP wybierze swojego kandydata na szefa KE na kongresie w Dublinie 7 marca. Faworytem jest Jean-Claude Juncker. http://www.welt.de/politik/ausland/article124826942/EU-Kommissar-Barnier-macht-Juncker-Konkurrenz.html

-- ZNIKNIE GIMNAZJUM Z UL. TWARDEJ. "Głosami PO rada Warszawy zdecydowała w czwartek, że renomowane dwujęzyczne gimnazjum przeniesie się w 2016 r. z ul. Twardej w Śródmieściu na ul. Żywnego na Mokotowie. Przeciwni tej decyzji są rodzice uczniów, których zdaniem oznacza to degradację placówki". http://wyborcza.pl/1,91446,15451510,Stolica__Dwujezyczne_gimnazjum_z_ul__Twardej_zniknie.html

-- CZY WARSZAWA NIE POTRZEBUJE MACIEJA NOWAKA? "Po prostu nie mogę zrozumieć, dlaczego uznany menadżer kultury, który przez pięć lat z powodzeniem kierował teatrem Wybrzeże, a następnie stworzył od podstaw instytucję, którą z rozmachem rozwijał przez 10 lat, nie jest w stanie przebrnąć przez etap formalny żadnego konkursu na prowadzenie instytucji kultury w Warszawie - pisze Agata Diduszko-Zyglewska w Dzienniku Opinii". http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/177137.html

-- SONDAŻ PEW: 54% POLAKÓW ŹLE OCENIA ROSJĘ. Niekorzystną opinię ma 64% mieszkańców Francji, 60% Niemców, 56% Włochów. Cały sondaż: http://www.pewglobal.org/2013/09/03/global-opinion-of-russia-mixed/

-- HOUSE OF CARDS POPULARNY W POLSCE: "Pierwszy sezon HoC oficjalnie do Polski zawitał 5 miesięcy po amerykańskiej premierze (co mimo wszystko jest niezłym osiągnięciem). Platforma nc+ pochwaliła się, że „House of Cards” łącznie obejrzało 1.6 mln widzów". https://300polityka.pl/news/2014/02/13/przed-premiera-drugiego-sezonu-amerykanskiego-house-of-cards-co-kryje-sie-za-popularnoscia-serialu/