Relacja Live

04.02.2014

12:51

Platforma straciła szansę, by wcześnie narzucić temat kampanii do PE

To jest zdecydowanie inna kampania niż w 2009 roku. Zaczęła się dużo wcześniej, szybciej niż pięć lat temu partie rozpoczęły prezentacje własnych kandydatów. Częściowo wynika to z odmiennej sytuacji politycznej, częściowo z wymogów innego ekosystemu mediów, turboprzyspieszonego Twitterem i ogólnie mediami społecznościowymi. Ale partia, którą ma w tym roku najwięcej do stracenia nie korzysta z okazji, by już na samym wstępie narzucić własny temat kampanii.

Platforma zaprezentuje listy wyborcze dopiero w marcu. To oznacza stracony miesiąc na medialne spekulacje (vide dzisiejszy "Głos Szczeciński") i wewnętrzne przepychanki. Tymczasem na lewicy E+TR oraz SLD toczą bardzo medialną, kampanijną wojnę, która zapewnia politykom tej partii czas antenowy i uwagę dziennikarzy. Lewica prowadzi już teraz walkę o PE (chociaż głównie sama ze sobą).

Prezentacja list SLD oraz kolejne nazwiska kandydatów E+TR miał też jeden uboczny skutek. Tematem medialnej debaty stało się uczestnictwo celebrytów w kampaniach wyborczych i wpływ takiego podejścia partii na polską scenę polityczną i debatę publiczną. Platforma mogła już wiele tygodni wcześniej spróbować narzucić swój temat kampanii, który byłby dużo bardziej nęcący dla mediów niż wtórna dyskusja o celebrytach.

PO straciła np. okazję, by mocniej powiązać PiS z Davidem Cameronem. Temat wypowiedzi premiera Wielkiej Brytanii jest już archiwalny. PiS miał zdecydowanie słabszy moment. Teraz partia Jarosława Kaczyńskiego przygotowuje się do prezentacji programu, co ma nastąpić 15 lutego. PiS także bardzo późno (bo aż w marcu) zaprezentuje swoje listy, ale ma przynajmniej w planach duże wydarzenie, które może pomóc zbudować kampanijny impet.

Platforma postawiła na późne przedstawienie swoich kandydatów. Zamiast rozstrzygnąć swoje spory wewnętrzne maksymalnie szybko, przez najbliższe dni i tygodnie w mediach kwestia startu np. Boniego czy Rostowskiego (nie wspominając już o Schetynie) będzie zajmować media. Tak późny start może okazać się dużym strategicznym błędem, choć czas w przestrzeni publicznej nieźle wykorzystuje Tusk swoim europejskim tour.

Czytaj też: Sytuacja na lewicy zmieniła się z przewagi SLD w wyścig o pierwsze miejsce

fot. fot. © European Union 2013 – European Parliament


10:12

Wypowiedzi poranka. Kwiatkowski: Dziś zaczynamy kontrolę ZUS. Palikot: Prokuratura mataczy
Krzysztof Kwiatkowski w TVN24: Właśnie dziś w praktyce zaczynamy kontrolę ZUS, jego przygotowania do przyjęcia tych środków, ale w sposób szczególny będziemy badać co innego: czy cała ta operacja nie wpłynie na sprawność wypłaty rent i emerytur, które docierają do starszego pokolenia. (...) Zakładam, że już w maju będziemy mogli w sposób szczegółowy przedstawić informacje na ten temat. Jan Bury w Polsat News o zachowaniu premiera ws. dróg: "Ja nie uważam, że rząd, że premier ma się zajmować wszystkim, w tym utrzymaniem dróg gminnych czy powiatowych, krajowych – tak. I tu jest zawsze problem rządu, ministra za to odpowiedzialnego za drogi krajowe czy za autostrady". Małgorzata Kidawa-Błońska w RMF FM o komisji ws. Macierewicza: Boję się tej komisji, ponieważ słuchając i obserwując działania pana Macierewicza, to nie wiem, czy ona pozwoli wyjaśnić jego rolę i udowodnić mu, jak złą działalność prowadził, a będzie to spektakl jednego aktora i pan Macierewicz będzie bezkarnie mówił sobie co chce. O Macierewiczu: Wydaje mi się, że pana Macierewicza już nic nie uratuje, bo to, co robi przez ostatnie lata i ta jego absolutna swoboda w robieniu różnych rzeczy, moim zdaniem wielokrotnie nie prawdziwych, i to, że nie ponosi za to konsekwencji, a mówi to zawsze z uśmiechem przekonując nas, że jak zawsze on ma najlepszą wiedzę, wie wszystko najlepiej, jest bezkarny. No kiedyś to się musi skończyć. O sytuacji na Lubelszczyźnie: Na pewno tutaj nie zadziałała komunikacja, bo ja czytałam ten raport, który przyszedł z różnych regionów Polski. Rzeczywiście wskazywał, że sytuacja tam jest ciężka i poważna, tak samo jak ciężka była wtedy sytuacja na Mazowszu, ale nie było tego światełka alarmowego, że tam jest jeszcze bardziej trudna sytuacja. O brakujących 19 mld: Te pieniądze są trochę w jakiś... Nie jestem tutaj, ale najważniejsze, że... (...) To są na pewno jakieś kwoty, które wynikają z różnych takich działań i nie chciałabym tutaj nikogo wprowadzać w błąd. Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wywiady/kontrwywiad/news-kidawa-blonska-nie-bylo-informacji-zima-zaskoczyla-nas-wszys,nId,1100230?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wywiady/kontrwywiad/news-kidawa-blonska-nie-bylo-informacji-zima-zaskoczyla-nas-wszys,nId,1100230?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome Janusz Piechociński w TVP Info: Komisja śledcza przekształci się w spektakl, w którym politycy dadzą nam w kość. Znam temperament i płynność wypowiedzi pana Macierewicza i jego adwersarzy. Dostaniemy kwintesencję stale podsycanego od 2005 roku konflikty PO- PiS, oczywiście wzbogaconą o dramat smoleński i jego konsekwencje. O wyborach do PE: Najbliższe wybory traktuję bardzo poważnie. Koziołek Matołek, Bolek i Lolek i inni znani z tego, że są znani, czyli celebry ci, nie wystartują z list PSL. Janusz Palikot w Radiu ZET: Prokurator Kuchciński, który twierdził, że Macierewicz był funkcjonariuszem publicznym został odwołany przez Seremeta z tego postępowania. Dlaczego? Dlaczego Seremet kryje Macierewicza? Mamy mocne podstawy do twierdzenia, że prokuratura mataczy i komisja śledcza musi wyjaśnić dlaczego.  (...) Jeden oddział prokuratury i sąd decyduje o tym, że Macierewicz był urzędnikiem państwowym, a drugi, że nie był. Co więcej, tę drugą decyzję podaje prokuratura generalna, czyli Seremet, powołany przez Lecha Kaczyńskiego. fot. tvn24

17:08

PILNE:

Tesco ogłosiło bojkot PSL

18:31

Rosną szanse Junckera w rywalizacji o nominację EPL na szefa KE

Jean-Claude Juncker uzyskał poparcie Angeli Merkel w rywalizacji o nominację EPL na szefa Komisji Europejskiej. Taką informację podaje "Financial Times" i "Welt am Sonntag". Oficjalnie, EPL nominuje kandydata na specjalnym kongresie w Dublinie  6-7 marca. Poparcie Merkel jest w tym procesie kluczowe.  Portal EurActiv nazywa podejście Merkel "zwrotem o 180 stopni". Wcześniej w mediach pojawiały się bowiem informacje, że Merkel chłodno podchodzi do tej kandydatury.

Zgodnie z nowymi zasadami wprowadzonymi przez Traktat Lizboński zwiększa się rola PE w procesie wyłaniania nowego szefa KE. To wynik majowych wyborów ma zdecydować, kto nim zostanie. Zgodnie z tym scenariuszem, kandydaci największych frakcji mają nominować swoich kandydatów przed wyborami, tak by mogli prowadzić kampanię w całej Europie. Celem ma być m.in. zwiększenie frekwencji w eurowyborach. EPL jako ostatnia z dużych frakcji zakończy proces nominacyjny. Martin Schulz od wielu miesięcy jest kandydatem socjalistów, a od soboty Guy Verhofstadt oficjalnie reprezentuje ALDE.

Jednak istnieje kilka scenariuszy, w którym Juncker, mimo bardzo prawdopodobnej nominacji nie zostanie ostatecznie szefem KE. Angela Merkel w październiku 2013 roku stwierdziła, że nie jej zdaniem nie ma "automatycznego" procesu, w którym kandydat zwycięskiego ugrupowania zostaje szefem KE. Jaka pisał Welt Am Sontag, Juncker mógłby zostać następcą Hermana Vana Rompuya. Pewne jest jedno - polityczne manewry wokół najważniejszych unijnych stanowisko zaczną się po wyborach. Juncker byłby "Spitzenkandidat", ale mógłby ostatecznie objąć inną funkcję. To otwiera drogę do scenariusza, o którym mówił Jacek Protasiewicz w najnowszym "Wprost" - po  wyborach może nastąpić powrót do rozważań o premierze Tusku jako szefie KE. Oczywiście polityczna pozycja Junckera sprawia, że jeśli zostanie już kandydatem, to takie rozwiązanie staje się mniej prawdopodobne.

Czytaj też: 4 polityków, którzy mogliby powalczyć o ewentualną sukcesję po Tusku

fot. The Council of the European Union


19:15

ŚRODOWE TYGODNIKI: Twardoch: Polski w Polsce wszyscy nienawidzą, Solska o terapii na onkologię, Gazeta Polska o haku PO na PSL
TYGODNIK POLITYKA -- WŁADYKA I JANICKI O OKRĄGŁYM STOLE: "Wiemy, jak potoczyła się dalej historia III RP, bywało różnie, bo zmieniali się i ludzie, i okoliczności, ale jej bilans jest w końcu zupełnie – mówiąc eufemistycznie – niezły, zwłaszcza gdy porównuje się go z innymi bilansami zamkniętych epok z dziejów Polski. Z upływem lat kolejne dekady rządziły się swoimi regułami i tworzyły swoje własne patologie, już bez Okrągłego Stołu. Nie większe zresztą niż w innych, bardziej okrzepłych, demokracjach. Wciąż fenomenem jest to, że 25 lat temu politycy dwóch wrogich sobie obozów potrafili razem siąść do stołu, i Polacy – jak pokazał czas – to zaakceptowali, zrozumieli i podporządkowali się wspólnemu porozumieniu. Teraz, w warunkach demokracji, powstał nowy rów: między PO a PiS. Ale Okrągłego Stołu, mimo wszelkich prób zawrócenia dziejów i postulowania nowego początku, już nie da się wywrócić.” -- POLSKI SYSTEM NIEZDOLNY DO LECZENIA RAKA- pisze Joanna Solska: "Część onkologów uważa, że kolejki do leczenia raka znikną wraz ze zniesieniem limitów finansowych ograniczających liczbę świadczeń medycznych. Inni są przekonani, że po ich zniesieniu będzie jeszcze gorzej. Bo na dodatkowych pieniądzach rozrosną się patologiczne części systemu.” -- SOLSKA O ZAGROŻENIACH ZWIĄZANYCH Z PODNIESIENIEM LIMITÓW W ONKOLOGII: “Zbigniew Pawłowicz, szef Centrum Onkologii w Bydgoszczy i jednocześnie prezes Rady Dyrektorów 16 największych w kraju centrów onkologii, stanowczo protestuje.Jego zdaniem zniesienie limitów spowoduje, że za leczenie raka będzie się brał każdy szpital czy przychodnia. Rozrośnie się rynek świadczeniodawców, niekoniecznie leczących skutecznie i ordynujących chorym niepotrzebne, a kosztowne badania i procedury. Sami pacjenci nie są przecież w stanie ocenić, co i dlaczego lekarz im zaleca. Znamy to już z kardiologii. I z USA, gdzie obliczono, że na zbędne badania i procedury wydaje się aż 650 mld dol. rocznie.” -- … ALE W BYDGOSZCZY I GDYNI ZNOSZĄ LIMITY: “Pawłowicz – eksperymentalnie, do marca – sam znosi limity przyjęć. Przyjmuje w Bydgoszczy wszystkich zgłaszających się pacjentów, ale tylko z już zdiagnozowanym nowotworem. Zamierza w ten sposób uniknąć szturmu osób, które chciałyby się jedynie przebadać. Zobaczy, do czego to doprowadzi. Na razie jakiegoś nawału pacjentów Centrum Onkologii w Bydgoszczy nie ma. W ślady Pawłowicza idzie Szpital Morski w Gdyni Redłowie. Jego prezes Tomasz Sławatyniec wyliczył, że dzięki zniesieniu limitów pacjenci onkologiczni będą czekać na operację nie miesiąc, jak do tej pory, ale dwa tygodnie. Wprawdzie pomorski NFZ formalnie nic o tym nie wie, ale z góry zapowiada, że za ponadlimitowe operacje zapłaci. Pięknie. Dobre i dwa tygodnie przyspieszania terapii. Tylko że problem leży zupełnie gdzie indziej.” -- SOLSKA O PATOLOGICZNYCH ZWIĄZKACH LEKARZY: “Służba zdrowia to dziś żyła złota, ponad 60 mld zł do zarobienia. Chętnie się więc w lecznictwo inwestuje. I bardzo dobrze. Ale jednocześnie państwo przymyka oczy na towarzyszące temu procesowi patologie. Powstają swoiste unie personalne łączące publiczne z prywatnym. Te same utytułowane osoby są jednocześnie ordynatorami w szpitalu państwowym i szefami (nierzadko udziałowcami) u jego prywatnego konkurenta. Sterują ruchem pacjentów tak, by prywatnemu żyło się dostatniej, a trudniejsze przypadki trafiały do państwowego. I wreszcie – na co są przykłady – haruje się na prywatnym, a odsypia na dyżurze w państwowym.” -- PARADOWSKA: GOWIN MACIEREWICZ, POLITYCZNY ŁOMOT ZAMIAST POLITYKI: “Oczywiście, że ustawę o likwidacji WSI pisano „pod Macierewicza”, tak samo jak ustawę o CBA pod Mariusza Kamińskiego, podobnie jak Jarosław Gowin pod Mariusza Trynkiewicza pisał projekt ustawy o szczególnie groźnych przestępcach i ich izolacji. Gowin właśnie ogłosił, że startuje do Parlamentu Europejskiego, a jako wyznawca zasady, że prawo jednak działa wstecz, będzie się tam niewątpliwie czymś wyróżniał. Zawsze mechanizm był podobny – histeryczny szum medialny, byle jaki projekt, aby przypodobać się opinii publicznej i załatwić doraźny interes polityczny, a potem same kłopoty. Nie tylko prawne. Także w realu. Rozwalenie wywiadu wojskowego, prowokacje wobec premiera i próba obalenia rządu, rozgrzanie do białości opinii publicznej, która dziś gotowa jest linczować każdego zwalnianego z więzienia pedofila, i zapewne taśmowe wnioski naczelników więzień o specjalny nadzór, czyli w efekcie o powtórne ukaranie (któż się nie boi, że coś się stanie i sam straci stanowisko?). Polityczny łomot zamiast polityki.” -- CO Z TUSKOBUSEM- jak pisze Anna Dąbrowska o wizytach premiera: „– Premier będzie nim objeżdżał Polskę w niedługim czasie, ale najpierw musimy poznać szczegółowy plan tego, na co samorządy zamierzają wydać pieniądze wynegocjowane przez rząd w Brukseli – mówi Kidawa-Błońska. Rzeczniczka rządu powtarza też za premierem, że dopóki ludzie będą uważali, że te domowe wizyty premiera są dla nich „ważne i fajne”, to będą je organizować. I tak zleci kryzysowa zazwyczaj zima.” -- STANISŁAW TYM O WYDATKACH NA BADANIA NAUKOWE: „Burak pastewny w spotkaniu z grafenem prowadzi 17:5 i wiele wskazuje na to, że w następnych latach przewaga buraka się zwiększy. Grafen, odmiana węgla, siatka grubości jednego atomu, to materiał przyszłości. Burak pastewny – wiadomo – jaka przeszłość, taka przyszłość. Leży właśnie przede mną omówienie budżetu na 2014 r., podpisanego kilka dni temu przez prezydenta. Stąd właśnie pierwsze zdanie felietonu. 200 mln więcej niż w 2013 r. dostał w nim peeselowski KRUS, co daje razem 16,7 mld zł. Tak w praktyce wygląda zapowiadana w drugim exposé premiera Tuska stopniowa likwidacja tej instytucji. No, ale w końcu koalicjant musi wejść do Sejmu, bo trzecia kadencja jest do wzięcia. Na badania naukowe dano w budżecie ciut ponad 5 mld zł. Będziemy więc nadal zieloną wyspą, a to z powodu koloru buraczanej naci. Maria Skłodowska-Curie musi nam wystarczyć jeszcze na długie lata.” TYGODNIK POWSZECHNY -- POLSKI W POLSCE WSZYSCY NIENAWIDZĄ- główny motyw rozmowy Michała Okońskiego ze Szczepanem Twardochem: „Wydaje mi się, że Polski w Polsce wszyscy nienawidzą, i na dodatek mają rację. Zobacz: Polski nienawidzi tzw. obóz patriotyczny, ponieważ żyją w czymś, co wydaje im się nie-Polską albo anty-Polską. Premierem jest Donald Tusk, którego mają za pachołka Niemców i Moskali, rządzą nami za pośrednictwem swoich wasali okupanci. Z kolei dla ludzi o opcji lewicowo-liberalnej prawdziwą Polską byłby kraj z tradycji Kołłątaja, Boya, Słonimskiego, Michnika, a tu mają Polskę, która słucha Rydzyka i chce głosować na PiS, Polskę, która tłumnie obchodzi rocznice smoleńskie i zapieprza do kościoła – zadupie Europy, gdzie przetrwały największe demony kontynentu. I też jej nienawidzą.” -- SZCZEPAN TWARDOCH O SWOICH POGLĄDACH POLITYCZNYCH: „W kwestiach społecznych mam chyba propaństwowo-lewicowe poglądy, bo uważam, że dobro wspólnoty jest ważniejsze niż wolność jednostki, ale nie przejmuję się tym jakoś szczególnie, bo, jak mówiłem, nie jestem działaczem, tylko artystą, więc moje poglądy są w zasadzie nieistotne: mógłbym być trockistą albo scjentologiem; ważne, jakie książki piszę. Jednak kiedy pytasz o wściekłość... Może to nie wściekłość, ale rozczarowanie na pewno. Po 25 latach wolności w Polsce zamiast państwa mamy nowotwór, który rozrasta się tam, gdzie nie jest potrzebny, a znika z miejsc, gdzie jest niezbędny.” -- TWARDOCH O III RP: „Wydaje mi się, że III Rzeczpospolita zawiodła znakomitą większość swoich obywateli. Większość Polaków została przez Polskę wyruchana. I z jakimś wstydem to mówię, bo mnie to nie dotyczy, ja sobie daję radę, robię to, co lubię, i mnie akurat w Polsce dobrze, nikt mnie, żeby sprawę ująć po marksistowsku, nie alienuje od wyników mojej pracy. (…) Ci wkurwieni goście, co z Radomia jeżdżą do roboty w Warszawie starymi passatami, bo im kochana ojczyzna zwinęła przez minione ćwierć wieku transport publiczny, oszukują samych siebie? Upadek kolei nie jest faktem? Słynna mapka, pokazująca, jak w ciągu minionych 25 lat kurczyła się sieć linii kolejowych, została sfałszowana?” -- TWARDOCH O WOLNORYNKOWYCH DEBILACH: “W Anglii czy Szwecji Polki jakoś chcą rodzić dzieci. A u nas wolnorynkowym debilom z prawicy wydaje się, że Polaków można zachęcić do posiadania dzieci za pomocą papieskiej encykliki i bredzenia o niedobrej antykoncepcji i dżenderze. Jakby to w ogóle nie było powiązane z warunkami materialnymi.” -- TWARDOCH ZAPYTANY O SMOLEŃSK: “Nie mam nic do powiedzenia o Smoleńsku. Mówić o Smoleńsku oznacza zapisać się do PO albo do PiS-u. A ja bardzo dziękuję, ale nie.” -- TWARDOCH O OBROŃCACH KRZYŻA: “Tzw. obrońcy krzyża wzbudzali moją litość, natomiast motłoch, który ich atakował, wzbudzał moją nienawiść i odrazę. To było po prostu obrzydliwe na poziomie czysto ludzkim. I tutaj nie ma znaczenia sprawa, dla której stały tam te starsze panie i starsi panowie o drżących rękach, czy ci zahukani, prawicowi chłopcy z dobrych domów – bo przecież nie było tam byczków, które teraz rozrabiają na marszu niepodległości. To byli słabi, biedni ludzie, przeżywający swoją żałobę, a otaczała ich sfora podnieconych bydląt, rozkoszujących się znęcaniem nad słabszymi.” -- DALEJ TWARDOCH: “To, że tzw. „obóz patriotyczny” uczynił ze Smoleńska centralny punkt swojego programu, wpisuje się idealnie w smutną tradycję winnych klęski wrześniowej, wybuchu Powstania Warszawskiego i innych przejawów polskiego pociągu do autodestrukcji. Jak sobie przypomnę niezwykle utalentowanego przecież poetę Wojciecha Wencla, który po Smoleńsku nagle porzuca swój talent i zamiast tego pogrąża się w jakimś paroksyzmie patriotycznym, spisuje zasady walki cywilnej, ogłasza kolejne bojkoty, wyobraża sobie siebie samego jako publikującego w rzekomym „drugim obiegu” powstańca... Nie, no, wtedy nie umiem myśleć o polskości w kategoriach innych niż jednostka chorobowa.” -- BEATA CHOMĄTOWSKA O BARACH MLECZNYCH: “Kolejne słowo-klucz to egalitaryzm. Przystępność barów bywa magnesem równie silnym, jak niskie ceny i tęsknota za zapamiętanymi z dzieciństwa smakami. W warszawskim Prasowym, symbolu zwycięstwa miejskich aktywistów nad urzędnikami (właścicielka poszła na emeryturę, bar został zamknięty, protesty skłoniły burmistrza dzielnicy do ogłoszenia profilowanego konkursu na lokal), niezależnie od pory dnia trudno znaleźć wolne miejsce. Prasowy, prowadzony dziś przez Hagemajera, wystrój ma nowoczesny, lecz działa na zasadach bliższych barom tradycyjnym. Proporcje rozkładają się tutaj po równo: jedna trzecia klientów to studenci, dwie trzecie – pracownicy okolicznych firm i emeryci. Mało co potrafi tak zjednoczyć obywateli jak bary. Efekty najnowszych pomysłów rządu łatwo przewidzieć.” -- O IGRZYSKACH W KRAKOWIE Bartek Dobroch: “Idea organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2022 w Krakowie jest albo szalenie odważna albo absurdalnie szalona.
Może być obiektem żartów, ale w sytuacji, gdy wycofują się najmocniejsi kontrkandydaci, trzeba traktować ją na serio.” -- W TP TAKŻE rozmowa Pawła Reszki z Jurijem Łucenko http://tygodnik.onet.pl/wwwylacznie/jurij-lucenko-mowi-kijowskiemu-korespondentowi-tp-pawlowi-reszce-majdan-ma-7-10/3jqs8 i jego reportaż z Majdanu oraz Marek Nowicki z TVN o błędach medycznych. -- W TP TEŻ SEKRETY PANI THATCHER http://tygodnik.onet.pl/historia/sekrety-pani-thatcher/zdmbv TYGODNIK GAZETA POLSKA -- TEMAT OKŁADKOWY: “Prawie 1,8 miliona złotych z kasy państwowej agencji poszło na finansowanie telewizyjnej kampanii liderów PSL przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi i podczas Euro 2012. Było to o milion złotych więcej, niż wyniosły całe legalne wydatki PSL na reklamy telewizyjne w kampanii 2011 roku. „Gazeta Polska” dotarła do szokującego dokumentu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, który pokazuje nieprawidłowości w działaniach agencji. (…) Kancelaria premiera poinformowała nas, że po zakończonej kontroli w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – bo o niej tu mowa – przekazała Agencji wnioski i zalecenia, a sprawę skierowała do CBA. Raportu z tej kontroli jednak do tej pory nie ujawniono. Jak uważają nasi rozmówcy, dlatego, by PO miała haka na koalicjanta.” -- O SPRAWIE WOSZTYLA: “Ktoś celowo przeciął przewody hamulcowe w samochodzie porucznika Artura Wosztyla, pilota Jaka-40, który 10 kwietnia 2010 r. lądował w Smoleńsku. Czy incydent ten, mogący skończyć się tragedią, ma związek ze śledztwem dotyczącym katastrofy? Czy jest częścią operacji, w ramach której zginęło wiele osób mających wiedzę o Smoleńsku?” (…) W 2010 r. po sesji Parlamentu Europejskiego poświęconej katastrofie smoleńskiej Vytautas Landsbergis, były prezydent Litwy, przestrzegł Martę Kochanowską (córkę Janusza Kochanowskiego, który zginął w Smoleńsku): „Pani życie jest zagrożone, proszę uważać, jadąc samochodem”. Gdy polscy dziennikarze pytali później Landsbergisa, kto mógłby nastawać na życie osób domagających się prawdy o Smoleńsku, i czy chodziło mu o polski rząd, Litwin odpowiedział dyplomatycznie: „Tego nie sugerowałem, ale są inne, naprawdę długie ręce”.”

21:13

OBRAZ DNIA: Polscy misjonarze nie chcą ewakuacji, Kidawa-Błońska o zniknięciu 19 mld z OFE, NIK w ZUS, Gowin nie wyklucza sojuszu z KNP

-- WSZYSTKIE TRZY PROGRAMY INFORMACYJNE ZACZYNAJĄ OD SYTUACJI MISJONARZY W AFRYCE

-- JEDEN Z GŁÓWNYCH POLITYCZNYCH WĄTKÓW DNIA: KIDAWA-BŁOŃSKA O OFE I 19 MLD. "To są na pewno jakieś kwoty, które wynikają z różnych takich działań i nie chciałabym tutaj nikogo wprowadzać w błąd" - powiedziała w "Kontrwywiadzie RMF".

-- WYJAŚNIENIE RMF FM: "Mówiąc najprościej: wczoraj rząd zabrał z OFE obligacje o wartości 153 miliardy złotych. Ich wartość nominalna, czyli ta która jest zapisana na papierze, wynosi 146 miliardów złotych. Z tej kwoty ponad 130 miliardów rząd zabrał w Skarbowych Papierach Wartościowych i tę kwotę odjął od długu publicznego. Resztę, tę brakującą ponoć kwotę (dokładnie 15,6 mld zł) rząd zabrał z OFE w formie obligacji Krajowego Funduszu Drogowego. Ich od długu publicznego odjąć się już nie dało, bo kilka lat temu minister Rostowski wyjął je poza definicję długu publicznego, żeby ukryć to, jak szybko zadłuża państwo. Te "zagubione" pieniądze trafiły więc do Funduszu Rezerwy Demograficznej.  http://www.rmf24.pl/ekonomia/news-gdzie-zginelo-19-mld-zl-z-ofe-ujawniamy-tajemnice,nId,1100606

-- BURZYŃSKA O KIDAWIE-BŁOŃSKIEJ: "To, że pani minister i zarazem poseł powinna znać zapisy ustawy za którą podnosiła rękę to jedno. Przede wszystkim jednak powinna się zorientować, że takie pytanie padnie. - Małgośka jest kompletnie nieprzygotowana do roli rzecznika rządu. Po pierwsze brakuje jej wiedzy. Myśli, że będzie tak jak w sejmie. Kilka okrągłych zdań i finito. Po drugie na początku zapowiadała, że będzie blisko premiera, a kto towarzyszył kierownikowi w podróży po Europie? - pyta jeden z polityków PO. Rzeczywiście w ubiegłotygodniowym objeździe po stolicach europejskich przy Tusku był... Paweł Graś. Były rzecznik rządu a teraz sekretarz generalny partii i minister w KPRM odpowiedzialny za kontakty z posłami". http://www.wprost.pl/blogi/agnieszka_burzynska/?B=2917

-- INTERNETOWY TEMAT DNIA: DOTACJA MKDIN NA ŚWIĄTYNIĘ OPATRZNOŚCI BOŻEJ: "Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznał dotacje w ramach priorytetu. Najwięcej pieniędzy, aż 6 mln zł  dostała archidiecezja warszawska na budowę Świątyni Opatrzności Bożej. Powstaje przy niej muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego – pisze na swoim blogu Jacek Kowalczyk z "Polityki"http://wawalove.pl/6-mln-zlotych-dla-Swiatyni-Opatrznosci-Bozej-a12897

-- NOWY PODZIAŁ ZADAŃ W KPRM: http://bip.kprm.gov.pl/kpr/bip-kancelarii-prezesa/kierownictwo-kprm/2530,Zarzadzenie-Szefa-KPRM-w-sprawie-zakresu-zadan-osob-zajmujacych-kierownicze-stan.html 

-- PDT ROZMAWIAŁ Z PREMIEREM KANADY O UKRAINIE: http://www.tvpparlament.pl/aktualnosci/premierzy-kanady-i-polski-o-ukrainskim-kryzysie/13885321

-- KONFERENCJA PDT I MACIEJA GRABOWSKIEGO WE ŚRODĘ O 12

***

WYDARZENIA POLSATU

-- AFRYKA- Misjonarze nie chcą zostawić swoich podopiecznych, polskie władze apelują o wyjazd.

-- WALKA Z RAKIEM. Nacisk w materiale na to, że przybywa chorych na raka. Onkolodzy domagają się spójnej strategii.

FAKTY TVN 

-- AFRYKA - Polscy misjonarze w ogniu walki, nie chcą ewakuacji. W materiale Krzysztofa Skórzyńskiego opis sytuacji, także wzmianka o "nadzwyczajnym spotykaniu w MSZ".

-- TRAGEDIA POD NOWYM TARGIEM - pijany kierowca zabił kobietę.

-- OWSIAK: materiał o Jerzym Owsiaku kontra Matka-Kurka: "Walczy, bo ma dość internetowej bezkarności". Tezy m.in. o duże sile hejtu w polskim internecie, który jest wymierzony w osoby odnoszące duże sukcesy.

-- NIK W ZUS - tylko krótka wypowiedź Krzysztofa Kwiatkowskiego z JNJ o rozpoczęciu kontroli.

WIADOMOŚCI TVP

-- DRAMAT W SERCU AFRYKI. "Polscy misjonarze mogli liczyć tylko na własne siły, by ratować życie".

-- UKRAINA - czy można zakończyć ten konflikt. Opis obecnej sytuacji, setka PDT o tym, że nie ma potrzeby tworzenia super funduszy dla Ukrainy. Misja Ashton w Kijowie.

-- ZA PROGIEM - materiał Justyny Dobrosz-Oracz o sytuacji małych partii, SP i PRJG. Przypomnienie bezpośredniego ataku Ziobry na Kaczyńskiego za wyjazd do Kijowa. Błaszczak: Współczuje ZZ. Wyniki sondaży - SP poniżej progu. KNP - w niektórych badaniach poparcie więcej niż SP. Gowin mówi o sojuszu z KNP: Bardzo możliwe, że będziemy współpracować przy wyborach samorządowych.

***

-- WENTA NA LIŚCIE PO W MAŁOPOLSCE? "- Bogdan Wenta, były trener reprezentacji w piłce ręcznej z Kielc, to osoba rozpoznawalna, zna języki i jest fachowcem. Umie działać na rzecz dobra publicznego. Nie wykluczam jego kandydatury (...) Decyzja o składzie listy będzie w połowie marca. Wszystko na to wskazuje, że Róża Thun otworzy tę listę. W PO kobiety idą przodem" - powiedział w rozmowie z Radiem Kraków Grzegorz Lipiec, szef rakowskiej i małopolskiej PO.

-- WOJCIECH SZCZUREK: BROŃMY NASZYCH INTERESÓW: "Potrzebna jest jasna strategia rozwoju Polski i podporządkowana jej polityka realnej, a nie fikcyjnej obrony naszego interesu narodowego. Brońmy Unię Europejską przed wejściem w jeszcze większy kryzys. Nie pozwólmy, by strategie i korzyści wielkich polityczno-gospodarczych graczy zablokowały dziś rozwój Polski. Piszę te twarde słowa z rozmysłem,  jako samorządowiec znany od lat z euroentuzjazmu, jako prezydent miasta, które już w 1996 roku z dumą odebrało Honorową Flagę Rady Europy i nadal się nią szczyci". http://czytelnia.salon24.pl/565528,wielcy-gracze-blokuja-rozwoj-polski-bronmy-naszych-interesow

-- BĘDZIE TRZECI SEZON HOUSE OF CARDS http://www.theguardian.com/tv-and-radio/2014/feb/04/house-cards-netflix-third-season

-- KONIEC ŚMIECIOWEGO JEDZENIA W SZKOŁACH: "PSL zadowolony z decyzji rządu. Rada Ministrów pozytywnie zaopiniowała dziś projekt ludowców, który likwiduje śmieciowe jedzenie ze szkół. Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz mówi, że przepisy mają charakter edukacyjny i prozdrowotny. Mają one, według niego, zwiększać profilaktykę przeciwko otyłości i chorobom, które są wywoływane przez styl życia. Bowiem to nie genetyka, a styl życia, to jak się zachowujemy, to co jemy, to czy jesteśmy aktywni fizycznie decyduje o wystąpieniu choroby w głównej mierze - przekonywał minister". http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/450024,rzad-zaakceptowal-plan-psl-koniec-smieciowego-zarcia-w-polskich-szkolach.html

-- PSL WE ŚRODĘ: "Ogólnopolska Karta Dużej Rodziny- co proponuje rząd? PSL dla rodzin wielodzietnych". Konferencja z udziałem Kosiniaka Kamysza w Ciechanowie o 11.15

-- WARSZAWIACY NEGATYWNIE O USTAWIE ŚMIECIOWEJ: "Ponad połowie warszawiaków nie podoba się sposób w jaki stolica wprowadza nowy system śmieciowy – wynika z badania TNS Polska. Do wyników raportu jako pierwszy dotarł reporter Polskiego Radia RDC Lucjan Olszówka. Jak wynika z raportu niezadowolonych z tego, jak wdrożono ustawę śmieciową jest ponad 50 proc. mieszkańców Warszawy. Niemal jedna czwarta mieszkańców “zdecydowanie wyraża swoją dezaprobatę”. Zadowolonych jest 33 proc. warszawiaków". http://www.rdc.pl/informacje/warszawiacy-niezadowoleni-ze-sposobu-wdrozenia-ustawy-smieciowej/

 -- FAKTY Z NAJWIĘKSZYM SPADKIEM OGLĄDALNOŚCI W STYCZNIU: "W styczniu 2014 roku najpopularniejszym programem informacyjnym był „Teleexpress”. Największym wzrostem oglądalności pochwalić się mogły „Wydarzenia” - na przeciwnym biegunie znalazły się „Fakty”. (...) Na podium znalazły się jeszcze „Fakty” TVN, który zanotowały największy spadek widowni w zestawieniu. Ich oglądalność w analizowanym okresie zmalała o 5,64 proc. (232 tys. widzów) i wyniosła 3,88 mln osób. Udział tego dziennika wyniósł 25,03 proc. (26,81 proc. przed rokiem)". http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/5-mln-widzow-teleexpressu-fakty-z-najwiekszym-spadkiem-- ŚRODA W PE: OD 15.00 DEBATA  O UKRAINIE http://www.europarl.europa.eu/plenary/pl/home.html-- PE DZIŚ: "Parlament Europejski przyjął dziś raport Lunacek, w którym postuluje się m.in. przyznanie osobom homoseksualnym prawa do zawierania małżeństw i adopcji dzieci. - To żałosna ilustracja ideologicznego fanatyzmu - grzmi prof. Ryszard Legutko". http://wiadomosci.onet.pl/kraj/przyjeto-raport-lunacek-legutko-to-zalosna-ilustracja-ideologicznego-fanatyzmu/tgpxt

-- WE ŚRODĘ STARTUJE 60. POSIEDZENIE SEJMU: http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PorzadekObrad.xsp

-- JAK PISALIŚMY NA 300POLITYKA: "5 lutego o 9.30 komisja etyki poselskiej zaopiniuje kandydaturę Rafała Grupińskiego na członka tejże komisji. Obecnie Platforma w EPS nie ma swojego przedstawiciela. O 10.00 na komisji kultury i środków przekazu minister skarbu państwa oraz prezes TVP przedstawią informację o strategii rozwoju i planach stabilizacyjnych TVP. O 17.30 na komisji edukacji, nauki i młodzieży odbędzie się pierwsze czytanie pilnego rządowego projektu nowelizacji ustawy oświatowej, umożliwiającego rządowi wprowadzenie darmowego podręcznika. Z kolei 6 lutego o 16.00 na komisji finansów publicznych Mateusz Szczurek omówi plany Ministerstwa Finansów na 2014 rok. Wcześniej, o 10.00 na komisji nadzwyczajnej ds. energetyki, m.in. ministrowie gospodarki i skarbu państwa oraz prezes PGE EJ przedstawią informację o stanie przygotowań do budowy elektrowni jądrowych w Polsce". https://300polityka.pl/news/2014/02/01/polityczny-kalendarz-na-luty-pe-o-ukrainie-kongres-pis-szczurek-w-sejmie-o-planach-mf/

-- 70 LAT kończy dziś Stefan Niesiołowski

-- 50 LAT kończy Elżbieta Bieńkowska

-- URODZINY TAKŻE OBCHODZĄ: Joachim Brudziński, Andrzej Brzuszkiewicz, Arkadiusz Mularczyk, Łukasz Naczas


21:30

MTV wykupiło prawa do obrad Sejmu. Podłożą dubbing i wyemitują jako serial w Niemczech