Relacja Live

14.01.2014

20:41

ŚRODOWE TYGODNIKI: Michalski o marnej lewicy, Szorstka przyjaźń Grasia i Ostachowicza, Tygodnik Powszechny: resortowe dzieci to marzec 68
TYGODNIK POLITYKA -- PRAWO NA ZAWOŁANIE- pisze Piotr Pytlakowski: "Karać, wsadzać, odpłacać to główna recepta na walkę z drobnymi przestępcami, pijanymi kierowcami i wszczynającymi burdy kibicami. Tymczasem w naszych przepełnionych więzieniach odbywa się bezsensowna produkcja recydywistów. Wystarczy krwawa zbrodnia lub dramatyczny wypadek drogowy i natychmiast słychać chór domagający się najwyższych kar dla sprawców. Nie ma znaczenia, że zdarzenie było jednostkowe, bo politycy i tak natychmiast licytują, kto zaproponuje ostrzejsze restrykcje. Pół biedy, kiedy prawo chce zmieniać opozycja, gorzej, gdy w kodeksie zaczynają majstrować rządzący.” -- KONKLUZJA PYTLAKOWSKIEGO: “Obowiązujący dzisiaj model ferowania sprawiedliwości to, według specjalistów, nieustająca produkcja recydywistów. Złodzieje batonów, nietrzeźwi rowerzyści i kierowcy karani bez sensu po pobycie w więzieniu często wychodzą całkowicie złamani i zdemoralizowani, z rozwalonym życiem osobistym. Niejednemu marzy się zostać prawdziwym gangsterem. Czasem te marzenia spełniają.” -- JERZY BACZYŃSKI O RESORTOWYCH DZIECIACH: “Dlaczego więc w ogóle na to dzieło reagujemy? Najprościej: bo zostały przekroczone kolejne granice łajdactwa. Jeśli nie ma atrakcyjnego materiału na „luminarza”, szuka się haków w życiorysach rodziców (na ogół już nieżyjących), wśród rodzeństwa, powinowatych, znajomych, małżonków. Tu nikt nie ma prawa do obrony, do prywatności, do ochrony czci, nawet spokoju swoich zmarłych. To druga lustracyjna fala, jeszcze gorsza, jeszcze mniej przyzwoita od pierwszej (gdzie, przynajmniej w teorii, chodziło o bezpieczeństwo państwa), bo zakładająca jakąś genetycznie dziedziczoną zdradę, istnienie całych rodzinnych klanów, środowisk, grup, które przez dekady knuły, jak zaszkodzić Polsce. To swoista zapowiedź tego, co z jeszcze większą siłą może uderzyć, gdyby PiS miało powrócić do władzy.” -- OSTATNIE ZDANIE BACZYŃSKIEGO: “Wciąż jestem zażenowany, ale na tym też polega draństwo tej książki, że nie wiadomo, co z nią robić. Odpowiadać? – Źle. Zostawić? – Jeszcze gorzej.” -- DLACZEGO MAMY W POLSCE TAK MARNĄ LEWICĘ- pisze Cezary Michalski: “Czy lewica jest w stanie zastąpić Platformę Obywatelską, gdyby ta się już do reszty zmęczyła władzą i trzymaniem od niej z dala PiS? Jednak ten mityczny lewicowy elektorat lewicy jakoś nie chce się mocno odezwać. (…) A zamiast budowania synergii pomiędzy nimi (Miller mógłby walczyć o elektorat socjalny z Kaczyńskim, a Palikot o młode liberalne mieszczaństwo z Tuskiem i Gowinem), mamy kanibalizm osób, idei i struktur. Osłabiający całą liberalno-lewicową część polskiej sceny politycznej. Sprawiający, że prawicowa hegemonia staje się jeszcze bardziej uciążliwa i niebezpieczna – dla naszej polityki europejskiej, dla praw mniejszości, dla praw kobiet. Dla całej zapadnickiej agendy, jaką realizowaliśmy w polityce wewnętrznej i zagranicznej po 1989 r.” -- DALEJ MICHALSKI: “Nostalgia za Gierkiem czy wręcz za Gomułką to dziś raczej jeden z nurtów zachowawczych, pełen resentymentów wobec liberalnych przemian, wynikających z nich nowych zjawisk i tożsamości – nie mniej żarliwych niż te, jakie wyraża polski kontrreformacyjny katolicyzm. Może właśnie dlatego ten potencjalnie „lewicowy” (wykorzystywany ze zmiennym szczęściem przez Leszka Millera, choć raczej pragmatycznie niż z wiarą) impuls peerelowskiej nostalgii został w znacznej części przejęty przez Jarosława Kaczyńskiego. Jego „antykomunizm” zawsze celował nie w komunistów czy nawet postkomunistów, ale w Wałęsę, w ludzi dawnej Unii Wolności, ostatnio w polityków PO.” -- KONKLUZJA MICHALSKIEGO: “To nowe pokolenie ogląda już na co dzień Europę Zachodnią, czyli miejsce, gdzie istnieją zarówno silne tradycje religijne, jak też silne i równoprawne tradycje świeckie. To pokolenie nie rozumie zatem głębszych przyczyn obecnej klerykalizacji polskiego życia społecznego i politycznego. Dopóki jednak w polskiej polityce i w życiu społecznym dominują pokolenia wcześniejsze, rozumiejące i wybaczające zarówno wszystkie świeckie patologie polskiego Kościoła, jak też klerykalny oportunizm znacznej części polskiej klasy politycznej, dopóty lewica, liberalizm, a właściwie każda świecka propozycja polityczna – są w Polsce skazane na mniejszość.” -- RZĄD ROZRUSZA- pisze Joanna Solska: “Bez dosypywania publicznych pieniędzy się nie ożywia. Tusk nie jest w tej konstatacji odosobniony, świat też zmienił recepty.” -- JOANNA SOLSKA O OZUSUSOWANIU ŚMIECIÓWEK: “Z ozusowaniem” śmieciówek sprawa jest już nieco mniej oczywista. Przede wszystkim dla samych zainteresowanych. Do tej pory składki odprowadzano tylko od pierwszej (z tego właśnie powodu najniższej) umowy zlecenia. Kolejne były już bezskładkowe, na indywidualne emerytalne konto pracownika nie wpływało nic. Teraz ma wpływać od każdego zlecenia co najmniej tyle, ile od płacy minimalnej. Jeśli te pieniądze wyłożą pracodawcy (w co wątpię), pracownicy i ZUS będą się tylko cieszyć. Minister Władysław Kosiniak-Kamysz liczy nawet na 650 mln zł rocznie, co wydaje się dość wątpliwe. Jeśli jednak pracodawca odliczy te pieniądze od tego, co do tej pory pracownik dostawał na rękę – jego realne wynagrodzenie się obniży. Niekoniecznie zrekompensuje je radość, że za to więcej uzbiera na emeryturę.” -- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA cytowana w tekście Wojciecha Szackiego o Kidawie i rzecznikach: “– Paweł Graś, z całą sympatią do niego, nie był rzecznikiem. Był przybocznym premiera, a polityka komunikacyjna nie spełniała podstawowych standardów – ocenia reporterka TVN Katarzyna Kolenda-Zaleska. – W USA są codziennie konferencje prasowe, z których można się czegoś dowiedzieć. U nas nie ma żadnej reguły, tylko od fantazji Donalda Tuska zależy, czy w tygodniu będą trzy konferencje z jego udziałem, czy przez trzy tygodnie ani jednej.” -- SZACKI O PODZIALE OBOWIĄZKÓW W KPRM: “A wcale nie jest oczywiste, jak ułożą się kompetencje między osobami odpowiedzialnymi za politykę wizerunkową rządu. W Kancelarii Premiera pozostał Paweł Graś, formalnie zajmujący się kontaktem z parlamentem. Doradcą Grasia na pół etatu jest Konrad Niklewicz, nieformalny, lecz entuzjastyczny rzecznik rządu na Twitterze. No i, co ważniejsze, jest połączony z Grasiem więzami szorstkiej przyjaźni Igor Ostachowicz, który odpowiada za „strategię komunikacji społecznej”. I to jemu, a nie Kidawie-Błońskiej podlega Centrum Informacyjne Rządu, czyli aparat urzędniczy. Pytanie brzmi, ile przestrzeni dla siebie wyrąbie w Kancelarii Kidawa-Błońska. Na razie słychać solenne zapewnienia, że wszystko działa jak należy, a współpraca układa się harmonijnie. Ostachowicz ma być od strategii, Kidawa-Błońska – od relacji z mediami.” -- KLUB ZARADNYCH- o samorządowcach na Mazowszu Marek Henzler: “Z wykazu umów zlecenia i o dzieło, o wartości powyżej 2 tys. zł, zawartych przez Urząd Marszałkowski w latach 2008–12, wynika, że beneficjentami umów było ponad 20 byłych i obecnych radnych ze wszystkich klubów sejmiku, m.in.: Jacek Sasin, Witold Kołodziejski i Ewa Tomaszewska (PiS), Katarzyna Piekarska i Krzysztof Gawkowski (SLD) oraz Grzegorz Kostrzewa-Zorbas i Elżbieta Lanc (PO). W wykazie nie ujawniono jedynie nazwiska radnego PSL, na rzecz którego umowy na łączną kwotę 25,6 tys. zł wykonywali Jan Zgorzelski, honorowy prezes, i Jan Pesta, skarbnik płockiego koła PSL, którym kieruje Adam Struzik, marszałek Mazowsza i zarazem szef klubu radnych PSL.” -- JOANNA SOLSKA O BOJKOCIE LPP: “Akcja „Bojkot” przygotowana została perfekcyjnie. Chyba nawet za dobrze, bo z tego właśnie powodu trudno przypisać jej autorstwo prawdziwym konsumentom. Tu widać rękę mistrza PR, czarnego PR. Podobno łódzkich Młodych Socjalistów. (…)Przed kilkoma laty wydawało się, że wyrok na polskie firmy odzieżowe został wydany. Tanie polskie szwaczki okazały się droższe od azjatyckich. Za drogie, żeby utrzymać klientów. Teraz nasi znów poczuli wiatr w żaglach i ruszyli na podbój świata. Chcą dyktować modę? Nie. Ceny. Więc, skoro za te same pieniądze, za które kupowaliśmy dwie bluzki, teraz chcemy trzy, z tym bojkotem polskich marek lepiej ostrożnie.”   TYGODNIK POWSZECHNY -- FRAGMENT ROZMOWY PAWŁA RESZKI Z MICHAŁEM KOMAREM: „ [RESZKA]- Kto jest wrogiem? - [KOMAR] Istnieją dwie kategorie wrogów. Pierwsza: zewnętrzni, czyli Ruscy i Szkopy. Jest też wróg wewnętrzny: taki, co mieszka koło nas, kryje się i prowadzi dywersję. Ten jest najgroźniejszy. - Kto jest ukrytym wrogiem? - Żyd, komunista, mason, gej – można jeszcze wyliczać. Sługa diabła w każdym razie. Autorzy rozsiewają lęk, jak pisał Dostojewski w „Biesach”: „puszczają dreszcze”. Tworzą atmosferę, w której nowoczesny naród w porywie lęku ma się przeobrazić w plemię rządzone przez szamana. Plemię, które przeżywa nieustanny lęk i myśli o krwawej pomście. A im bardziej o tym myśli, tym bardziej się boi. - Z całym szacunkiem, ale chyba przecenia Pan znaczenie tej książki. - Moim zdaniem nie. Tam miesza się język „Żołnierza Wolności”, broszur z lat 50., przedwojennych pisemek endeckich i książki „Wielki spisek przeciw Związkowi Radzieckiemu”. -- ks. ADAM BONIECKI O RESORTOWYCH DZIECIACH: “Lektura książki jest nużąca, jednak nie współczuję sobie, że musiałem przez tę lekturę przebrnąć. Jest w niej ekstrakt tego, co w postaci bardziej rozrzedzonej występuje dziś w myśleniu wielu u nas ludzi. Jest więc żal, że przemiany w Polsce dokonały się bez mściwego niszczenia pokonanych przeciwników. Żal, że zamiast ich wytępić, zniszczyć, dopuszczono ich do udziału w życiu społeczeństwa, że zgodzono się na kompromisy, które oni – co było do przewidzenia – wykorzystali na swoją korzyść, bo niby na czyją mieli wykorzystać” -- DALEJ BONIECKI: “Dla mniej bystrych wyjaśniam: nie pochwalam przekrętów, nie bronię medialnej twórczości wszystkich opisanych w książce postaci ani nie głoszę zdjęcia z winnych odpowiedzialności. Nie cieszy mnie bynajmniej, że „nomenklatura” okazała się sprawniejsza (sprytniejsza) od szlachetnych rycerzy wolności. Cieszę się natomiast z tego, że hurtem nie niszczono (czasem nie tyle z cnoty, co z niemożności) wszystkich, którzy walczyli po drugiej stronie barykady. Cieszę się, że wolnej Polski nie budowaliśmy na zemście, lecz na odpuszczeniu win. To jest w końcu jedna z tych „wartości chrześcijańskich”, o których obecność w mediach nie tak dawno toczyliśmy świętą wojnę.” -- RESORTOWE DZIECI TO MARZEC 68: „Resortowe dzieci” to młot na polskie czarownice XXI w. Znanych dziennikarzy liberalnych i lewicowych. Zadanie: zdemaskować i spalić publicznie. Stylistyka: marzec 1968 r.”- pisze Marcin Zaremba -- DALEJ O RESORTOWYCH DZIECIACH: “Cała książka spreparowana jest w ten właśnie sposób. Gdy brakuje dokumentów SB, wyciąga się sprawy drugorzędne i śmieszne: że Zygmunt Kałużyński kilkakrotnie się rozwiódł, w czasach PRL Monika Olejnik wyjechała służbowo do Finlandii, Jacek Żakowski miał stopień podchorążego, Katarzyna Kolenda-Zaleska ma ojca, który przyjaźni się z senatorem PO Bogdanem Klichem.” -- ZAMIAST KODU DA VINCI, KOD MICHNIKA: „Książka już zajęła pierwsze miejsce na liście bestsellerów Empiku i dam sobie rękę uciąć, że utrzyma się na niej przez długie miesiące, jak każda publikacja o spiskach, celebrytach i sensacjach. Zamiast „Kodu Leonarda da Vinci” mamy „Kod Michnika”. Jest odbiciem politycznej wizji świata charakterystycznej dla prawej strony, jej klisz myślowych i stereotypów.”   TYGODNIK GAZETA POLSKA -- KOLEJNA EKSHUMACJA ANNY WALENTYNOWICZ? - jak piszą Dorota Kania i Katarzyna Pawlak: „W ubiegłym tygodniu sejmowa Komisja Sprawiedliwości miała wysłuchać prokuratura generalnego Andrzeja Seremeta w związku z nieprawidłowościami przy identyfikacji zwłok Anny Walentynowicz. Prokurator generalny nie chciał odpowiadać na pytania rodziny i posłów, odmówił przyjścia do parlamentu, argumentując, że na ten temat wypowiadał się na forum sejmu we... wrześniu 2012 r.” -- RESORTOWE FEMINISTKI- temat okładkowy: „Prof. Magdalena Środa to córka prof. Edwarda Ciupaka, zarejestrowanego jako kontakt informacyjny „Gabriel”. Feministka Agnieszka Graff to rodzina zastępcy stalinowskiego naczelnego prokuratora wojskowego Kazimierza Graffa. Katarzyna Bratkowska, która chciała zabić swoje dziecko w Wigilię, jest córką Stefana Bratkowskiego, członka egzekutywy PZPR w Związku Literatów Polskich. Feministka Katarzyna Władyka to córka Wiesława Władyki z „Polityki”, a wcześniej komunistycznego pisma „Tu i teraz”. -- WOJCIECH MUCHA I SAMUEL PEREIRA O DONATANIE: “Przez osiem lat mieszkał w Rosji, czuje się w połowie Polakiem, a w połowie Rosjaninem. Mówi, że Armia Czerwona wyzwoliła Polskę, a nasz Kościół katolicki to„ambasadorstwo na rzecz zupełnie obcej kultury”. Lansowany przez niego panslawizm staje się w hip-hopie konkurencją dla utworów pokazujących polski patriotyzm czy tradycję Żołnierzy Wyklętych.” -- DALEJ MUCHA I PEREIRA: “Zwulgaryzowana wizja dostępnych od zaraz słowiańskich kobiet, jaką prezentuje w swoim utworze Donatan, nie wzbudziła tym razem oburzenia liderów politycznie poprawnej opinii publicznej. To o tyle zastanawiające, że w przypadku przedmiotowego traktowania choćby pracujących w naszym kraju ukraińskich sprzątaczek te same media zajmowały dość jednoznaczne stanowisko. (…)W polskich mediach głównego nurtu, niezbyt chętnie promujących hip-hop, Donatan jest uwielbiany. Wraz ze zjawiskową wokalistką Cleo występującą w teledysku od kilku tygodni jest ulu-bieńcem mediów. Zdążył pojawić się już chyba we wszystkich programach śniadaniowych i kolacyjnych. Ten klip jest taki… niepolski”- piała z zachwytu Agata Młynarska” -- SKOMPROMITOWANI MINISTROWIE UCIEKAJĄ DO BRUKSELI: “Specjalistka od basenu narodowego Joanna Mucha, nieudolny księgowy Jacek Rostowski, postrach nauczycieli akademickich Barbara Kudrycka i pan od ACTA, czyli Michał Boni – jak wynika z nieoficjalnych informacji„Gazety Polskiej”, całe to towarzystwo dostanie pierwsze miejsca na listach PO do Parlamentu Europejskiego.”    

10:13

Wypowiedzi poranka. Biernat: Doceniam spryt polityczny Schetyny. Sawicki: To źle, że Pawlak nie kandyduje
Jacek Sasin w Radiu ZET o słowach Andrzeja Halickiego o wiceministrze Królikowskiego: To była skandaliczna wypowiedź Andrzeja Halickiego, zgadzam się z listem pani Sobeckiej. Jak można domagać się odwołania ministra, tylko dlatego, że jest katolikiem, że nie wstydzi się swojej wiary, swoich poglądów. W każdym normalnym demokratycznym państwie dyskwalifikowałoby to posła Halickiego. (...) Polityka realizowana przez ten rząd jest polityką wspierania prądów światopoglądowych, które nie mają wspólnego z nauczeniem Kościoła. Np. nie odrzucanie takiej możliwości, by były zalegalizowane związki partnerskie. O polityce rodzinnej premiera Tuska: Premier Tusk uderza w rodzinę. (...) Z takimi skutkami jak samobójstwo młodego człowieka w ostatnich dniach, a wcześniej bulwersująca sprawa zabójstw dzieci w rodzinie zastępczej w Tczewie. To jest wina Donalda Tuska, konkretnych rozwiązań prawnych, które ta koalicja przeprowadziła. (...) Może pani epatować swoim oburzeniem, ale fakty mówią same za siebie. Ustawy nie spadają z nieba. Kto przegłosował ustawę o zapobieganiu przemocy w rodzinie, która wprowadziła mechanizm odbieranie dzieci rodzinom tylko dlatego, że one są biedne. Nie dlatego, że jest przemoc i dzieci są maltretowane, ale dlatego, że rodziny są biedne i nie stać ich na utrzymanie dzieci. Jan Bury w TOK FM o bojkocie Tesco: Premier Wielkiej Brytanii nie pierwszy raz zaczął stosować pogróżki wobec Polski. Zaatakował polską społeczność i polskie dzieci. Nie wiem, dlaczego... Może za to, że polscy lotnicy ginęli w czasie II wojny światowej nad Wielką Brytanią? Dzwonienie nic nie daje. Jeśli premier innego kraju sobie pozwala na takie wycieczki, to trzeba mu od razu powiedzieć: panie premierze Wielkiej Brytanii - to nie tak. (...) To pomysł, który mi przyszedł odruchowo gdy Cameron zaczął stosować pogróżki wobec Polski. (...) Chodziło o zwrócenie uwagi - Cameron nie tędy droga. Andrzej Biernat w TOK FM o wiceministrze Królikowskim: W rządzie Tuska ministrowie mają dużą swobodę w doborze swoich pracowników. Nie sądzę, żeby premier ingerował, a wicepremiera będzie oceniał minister Biernacki. (...) Siłą PO zawsze było, że po lewej był Arłukowicz, a po prawej -ja bym powiedział - bardziej Raś niż Gowin. Nikomu to dotychczas nie przeszkadzało. Po incydentalnych nerwowych zachowaniach wewnętrznych wracaliśmy do współpracy. Biernat o Schetynie: Doceniam go za spryt polityczny i za cały historię przy tworzeniu PO. Teraz przeszedł do działania pragmatycznego. To jego wybór czy będzie chciał przejść do europarlamentu. Janusz Piechociński w Sygnałach Dnia PR1 o ustawie ws. łupków: Ja myślę, że w Sejmie zrobimy to w dwa miesiące. Jestem przekonany, że wokół tych spraw znajdziemy konsensus ponad partyjnymi podziałami, chociaż kiedy patrzyłem i brałem udział w dyskusji w sprawie wiatraków w piątek w Sejmie, to było widać, że co niektórzy uczestniczy tej debaty bardzo emocjonalnej przede wszystkim chcą potęgować problem, a nie rozwiązywać problemy. O Kaczyńskim: Ja wyrosłem w chłopskim podwarszawskim gospodarstwie, spłacam całym swoim życiem dług wobec tego środowiska, mam liczną rodzinę, pracowałem sam bardzo ciężko i dlatego przyjmuję z wielkim bólem takie wezwania do wojny. A w tym obszarze Jarosław Kaczyński ciągle z kimś chce walczyć. To jest dramatyczne. (...) Otóż za chwilę w sobotę Jarosław Kaczyński kolejny raz po paru latach nieobecności pojedzie do miejsca dla ruchu ludowego świętego, do Wierzchosławic, i tam będzie wydawał z siebie pewnie te kolejne wojenne pienia. Proszę zwrócić uwagę, jak potęguje się konfrontacja polskiej debaty publicznej, prosta pozornie sprawa: solidna akcja pobudzania ludzi ku dobremu Jerzego Owsiaka, ile wywołuje emocji i agresji, niepotrzebnych. Janusz Piechociński w Polityce przy kawie TVP1: Delegacja PSL do europarlamentu powinna być profesjonalna, kompletna i liczniejsza niż 4 mandaty. Krzysztof Kwiatkowski w Salonie politycznym Trójki o systemie wsparcia rodzin i samobójstwie 16-latka: Nie mam żadnych wątpliwości, że w tej sprawie trzeba rozmawiać i poprzez rozmowę wpływać na taką refleksje sędziów. Jeżeli ja słyszę, że uzasadnieniem do podjęcia decyzji o odebraniu dziecka jest sytuacja, w której samotna matka nie radzi sobie, ale wyłącznie pod względem finansowym, bo nie pod względem sposobu wychowania dzieci, to warto takim osobom powtórzyć, ile tysięcy złotych kosztuje dziecko odebrane rodzinie (ta suma jest większa w domu dziecka, mniejsza w rodzinie zastępczej). Warto tym, którzy mają takie pomysły: zastanówcie się. Lepiej wesprzeć matkę, niż uruchamiać cały aparat administracyjny. O kontrolach w 2014: My w sposób szczególny przyglądamy się systemowi wsparcia polskich rodzin. I to różnych rodzin, także tych gdzie jest rodzina zastępcza, funkcjonowaniu systemu pieczy zastępczej, takie kontrole są zaplanowane na ten rok. Bo 2014 będzie stał pod znakiem dwóch największych kontroli - z jednej strony kontroli przygotowania Polski do wydatkowania funduszy z nowej perspektywy budżetowej UE, a z drugiej strony wszystkim instytucjom wspierającym polską rodzinę. (...) Będziemy badać, jak państwo wspiera polską rodzinę. Mariusz Kamiński w Kontrwywiadzie RMF FM o pośle Kaczmarku: Myślę, że powinien teraz skoncentrować się na uporządkowaniu swoich spraw osobistych i nie powodować, żeby jego życie osobiste i problemy z tym związane stały się przedmiotem debaty publicznej. (...)  Starał się być aktywny, ale ta fala, jaka zalała media związana z jego życiem osobistym nie służy jemu, ani na pewno ugrupowaniu, z którego li został wybrany. Stąd też właściwa jest jego decyzja o wystąpieniu z PiS-u. Niech ma czas na uporządkowanie swoich spraw osobistych. O zapowiedziach Donalda Tuska ws. umów śmieciowych: Tych zapowiedzi Donalda Tuska na przestrzeni ostatnich lat było cały szereg, w większości niezrealizowanych. W tej chwili mówimy tylko o ogólnych hasłach, a te w niektórych momentach są bliskie temu co Prawo i Sprawiedliwość od wielu lat głosiło. (...) To jest po prostu naturalny postulat, to jest kwestia naszej wrażliwości społecznej i oceny tego, co się dzieje wśród ludzi. To jest więc krok w dobrym kierunku i my już w lutym przedstawimy konkretną ustawę, zobaczymy jak zareaguje Platforma i rząd - czy poprze, jesteśmy gotowi. Wtedy zobaczymy, jakie są prawdziwe decyzje polityczne Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej, czy poprą nasz projekt czy nie. O WOŚP: Wydaje mi się, że tego typu akcji jest za mało. Dobrze, że są one również wspierane przez media. Absolutnie uważam, że jest to dobra akcja. Tego typu akcje są akcjami, które wymagają wsparcia i takiego bezpośredniego z portfela, ale również pozytywnego nagłośnienia. Niepotrzebnie Jerzy Owsiak wygłasza pewne bardzo ostre poglądy polityczne. To rzeczywiście nie buduje atmosfery sympatycznej wokół tej akcji, ale to jest inna kwestia. Należy oddzielać, czasami, Jerzego Owsiaka od tej rzeszy wolontariuszy i celu, któremu służy ta akcja. Marek Sawicki w TVP Info: Przekazy medialne, jakoby Waldemar Pawlak uchylał się są nie do końca prawdziwe. Myślę, że źle, że nie kandyduje do PE. Doświadczenie Pawlaka i jego wiedza z pewnością przydałyby się w Parlamencie Europejskim. O koalicji z PiS: Przy takim Jarosławie Kaczyńskim, przy Antonim Macierewiczu, który niesiony fobiami wprowadza coraz to nowe sensacje do życia politycznego, koalicja jest raczej niemożliwa. fot. tokfm

10:30

Rząd we wtorek o standaryzacji wzorów pism administracyjnych

Dzisiejsze posiedzenie rządu, pod nieobecność premiera, poprowadzi Elżbieta Bieńkowska albo Janusz Piechociński. Ministrowie zajmą się stricte technicznymi przepisami - m.in. projektem o standaryzacji wzorów pism.

Rząd zajmie się przede wszystkim ustawą o standaryzacji niektórych wzorów pism w procedurach administracyjnych, umożliwiającą składanie wniosków online w prawie 70 konkretnych procedurach administracyjnych. Regulacja nałoży na właściwe organy obowiązek określenia i udostępnienia wzorów pism w formie dokumentów elektronicznych dla niektórych procedur administracyjnych. Wprowadzone zostaną jednolite w skali kraju wzory pism, przede wszystkim wzory wniosków o wydanie zezwolenia, wniosków o wpis do rejestru czy wydanie zaświadczenia. Standaryzacja wzorów pism w procedurach administracyjnych umożliwi przeprowadzenie procesu elektronizacji tych procedur. O tym projekcie szerszej pisze na blogu Janusz Piechociński.

Ministrowie przyjmą też nowelizacje Prawa ochrony środowiska oraz Prawa wodnego. Pierwszy projekt ma na celu modyfikację istniejącego systemu pozwoleń zintegrowanych w tym: sposobu określania dopuszczalnych wielkości emisji, uproszczenia procedur, usunięcia trudności interpretacyjnych oraz zbędnych obciążeń administracyjnych. Zakłada także uporządkowanie i doprecyzowanie krajowych przepisów dot. ochrony i naprawy stanu gleb. Drugi wprowadza regulacje zapewniające pełną i prawidłową transpozycję postanowień Ramowej Dyrektywy Wodnej.

Nowelizacja ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postepowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym to z kolei implementacja nakładająca na państwa członkowskie obowiązek utrzymywania minimalnych zapasów ropy naftowej lub produktów ropopochodnych.

Rząd zajmie się też założeniami do nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Projekt ma na celu wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 25 czerwca 2013 roku. Celem projektu jest usprawnienie działalności organów administracji publicznej dotyczącej spraw z zakresu geodezji i kartografii, w tym zapewnienie możliwości udostępniania materiałów i informacji znajdujących się w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym szerokiemu kręgowi odbiorców, w szczególności poprzez wprowadzenie regulacji pozwalającej na naliczanie wysokości opłat w sposób prosty i jednoznaczny oraz uzależnienie wysokości naliczanej opłaty od wartości udostępnianej informacji.

Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM


12:29

SLD walczy o dawne miasta wojewódzkie zindywidualizowanym przekazem

W tym tygodniu politycy SLD mają odwiedzić 31 dawnych miast wojewódzkich w całej Polsce. To projekt "Polska x 49", który ma wypromować postulat przywrócenia 49 województw. Sojusz postawił na spersonalizowany przekaz - w każdym mieście politycy partii mają wskazywać konkretne inwestycje i projekty, które mogłyby być zrealizowane w regionie, gdyby tylko miasto miało status stolicy województwa.

Chociaż wtorkowy sondaż HH dla Rzeczpospolitej nie jest korzystny dla Sojuszu (przeciwko przywróceniu 49 województw opowiada się 55% ankietowanych, 31% ma przeciwne zdanie) , to i tak cały projekt ma dużo szersze znaczenie dla SLD niż tylko promowanie jednej inicjatywy. To swoisty test struktur partyjnych w całym kraju. Sojusz ma dbać o to, aby politycy partii w każdym odwiedzanym mieście mówili o konkretnych problemach w danym regionie - tak, aby w mediach lokalnych te wizyty miały jak największe przebicie. Dziś na konferencji prasowej  rzecznik SLD Dariusz Joński zwrócił uwagę na to, że w sondażu HH 49% respondentów z miast od 50-200 tysięcy mieszkańców popiera inicjatywę partii. W sobotę Leszek Miller ma w Częstochowie podsumować I etap projektu.

SLD planuje, że ten pomysł będzie jednym z wątków kampanii samorządowej. Sojusz chce też większej dyskusji o tym, jak mają rozwijać się regiony. Jarosław Kaczyński w trakcie swojego objazdu po Polsce wielokrotnie ustawiał podział kraju na tych, którzy skorzystali w wyniku transformacji (i mieszkają w dużych miastach) oraz mieszkańców prowincji, których Platforma miała porzucić. Kaczyński wielokrotnie podkreślał, że to właśnie na prowincji najlepiej widać proces "zwijania się" państwa.

Sojusz będzie siłą rzeczy grać innymi akcentami, ale nie ma wątpliwości, że projekt "Polska x 49"  to próba rozbicia polaryzacji PO-PiS w sferze wykorzystania środków unijnych, rozwoju Polski i tak dalej. W ten sposób SLD chce pokazać, że scena polityczna nie jest zdominowana przez PO i PiS, ale liczy się także trzeci gracz - czyli partia Leszka Millera.

fot. SLD na FB


14:33

Sąd:

Jacek Żakowski powinien występować publicznie z naklejką na twarzy

16:28

Sondaże:

Polacy uznają wypełnianie PIT za łatwe, ale 49% korzysta z pomocy znajomych lub rodziny

Propozycja, aby PIT wypełniał urząd skarbowy to jedna z najważniejszych (obok likwidacji umów śmieciowych) obietnic, które padły na piątkowej konferencji prasowej premiera Tuska. Jednak polityczna skuteczność wprowadzenia tego postulatu zależy przede wszystkim od tego, jak duża grupa ludzi w Polsce samodzielnie - bez pomocy fachowców lub zakładu pracy - wypełnia PIT samodzielnie. Pokazują to sondaż CBOS z 2013 roku oraz badanie KPMG (także opublikowane w 2013 r.).

Z badania CBOS z maja (9-15) 2013 r.  wynika, że 64% spośród badanych to osoby zobowiązane do rozliczenia  w urzędzie skarbowym podatku od dochodów osobistych. W przypadku 16% rozlicza zakład pracy lub ZUS, 14% deklaruje, że jest zwolniona od podatku, a 6% nie wypełnia PIT z innych powodów. Jednak większość wypełniających PIT samodzielnie twierdzi, że jest to łatwe. 35% uznaje rozliczanie się za "raczej łatwe", a 19% za "bardzo łatwe".



 

Tylko 7% uznaje wypełnienie PIT za "bardzo trudne", 24%  twierdzi, że jest "raczej trudne". Jak pisze CBOS:  "W 2011 roku odnotowaliśmy przekroczenie swoistego „progu” w ocenie trudności  związanych z wypełnianiem formularzy podatkowych. Od tej pory ponad połowa podatników  samodzielnie rozliczających się z fiskusem twierdzi, że wypełnienie zeznania podatkowego jest łatwe (w latach 2011–2013 – 51%–54%)".

Kluczowy jest też to, z kim konsultują się ludzie przy wypełnianiu zeznania: "Przygotowując swoją deklarację podatkową niemal połowa podatników  zobowiązanych do złożenia formularza PIT (49%) korzystała z pomocy kogoś z rodziny lub  znajomych, prawie dwie piąte (38%) posiłkowało się specjalistycznymi programami  komputerowymi, a jedna czwarta (26%) zasięgała rady fachowego doradcy podatkowego".

Badanie KPMG, opublikowane 16 kwietnia 2013 roku pokazuje, że ponad połowa Polaków uznaje wypełnienie PIT za bezproblemowe (36% za raczej łatwe, 17% za bardzo łatwe). Tylko 5% twierdzi, że jest to "bardzo trudne".



 

KPMG zbadało też, w jaki sposób rozliczają się Polacy. 16% korzysta z pomocy (najczęściej - w 51% - jest to księgowy, 45% znajomy, 38% osoba z rodziny), 33% rozlicza PIT całkowicie samodzielnie, a 51% w całości powierza to zadanie komuś innemu. Badanie zostało przeprowadzone w dniach 22-25.03.2013 roku metodą CATI na grupie 1004 Polaków.

fot. infografika KPRM


21:44

OBRAZ DNIA: Fakty niszczą PiS ws. WOŚP, 5700 dłoni uściśniętych przez Piechocińskiego, 400 tys. osób straci 20% dochodów, Machała: Tusk już was nie potrzebuje

-- Po wydaniu Resortowych dzieci i dyskusjach pomiędzy konserwatywnymi komentatorami oraz serii ataków na WOŚP, polska prawica od lat 90-tych nie była tak blisko wieloletniego przekleństwa amerykańskich republikanów, którzy zaczęli żyć tak daleko od emocji zwykłych ludzi, że zapracowali na przydomek „ugly party” (okropnej partii). Takie można odnieść wrażenie po obejrzeniu głównych serwisów informacyjnych i lekturze portali.

WYDARZENIA POLSATU

-- RZĄDOWE POMYSŁY NA ŚMIECIÓWKI. Krok w dobrym kierunku- szef Solidarności na czołówce. Kto skorzysta, a kto straci? Pracodawcy mówią, że przerzucą składkę na pracowników. Wygląda na to, że 400 tys. osób straci 1/5 dochodów. Duda: rozpoczyna się wyborczy wyścig szczurów, ale być może po wrześniowych protestach rząd to przemyślał. Premier zmienił zdanie, kolejna zmiana, nie jest wykluczona.

-- OBJAZD MILLERA PO KRAJU. Po tym jak Tusk odwrócił reformę OFE, Miller chce cofnąć reformę samorządową. Objazd Millera. Tarnów- miał status miasta wojewódzkiego, wypowiedzi wyborców żałujących utraty statusu miasta wojewódzkiego. SLD w sprawie województw uprzedził PiS (archiwalna wypowiedź Brudzińskiego). Palikot chce ruszyć w Polskę i straszyć Millerem: hasło SLD w wyborach to: komuno wróć. Grupiński: Miller może dojść do wniosku że trzeba przywrócić kartki na cukier.

-- 3 GODZINY CZEKANIA NA KARETKĘ, DZIECKO NIE ŻYJE. Kontekst szczepionki skojarzonej.

-- DZIECKO PRZYWIĄZANE DO DRZWI

-- GOŚĆ WYDARZEŃ: prof. Małgorzata Jacyna o gender i historiach, w których ofiarami są dzieci.

FAKTY TVN

-- WIELKA ORKIESTRA PAKUJE INSTRUMENTY I JEDZIE POD DRZWI 10-LETNIEGO ŁUKASZA. Wielkie święto 10-latka, którego pokochała Polska. W materiale prezydent Szczecina Krzystek przekazuje chłopcu złote serduszko WOŚP. Paweł Płuska: akcja WOŚP odpowiedzią na słowa Pawłowicz. "Jej głupota przełożyła się na to, co się tutaj dzieje”- mówi Owsiak. http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/orkiestra-zagrala-dla-lukasza,387784.html

-- DOŚĆ SIANIA NIENAWIŚCI- minister pracy pokazuje dane ws. WOŚP. Materiał Krzysztofa Skórzyńskiego. WOŚP jest jedną z najbardziej restrykcyjnie kontrolowanych organizacji pozarządowych w Polsce. Nigdy nie stwierdzono, za czasów jakiegokolwiek rządu przez ostatnie 22 lata. Wypowiedź Kosiniaka: nie niszczmy tego. http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/resort-pracy-chwali-wosp-prawie-92-proc-srodkow-idzie-na-pomoc,387783.html

-- DZIECKO PRZYWIĄZANE DO DRZWI

-- SKANDAL WE FRANCJI- ROMANS PREZYDENTA Z AKTORKĄ

-- FAKTY PO FAKTACH: Sławomir Neumann i Bolesław Piecha u Kamila Durczoka. Pytanie Durczoka: skoro w 2008 został ogłoszony z pompą Plan Walki z chorobami nowotworowymi to, co się z nim stało? Piecha: niewiarygodność polskiego systemu ochrony zdrowia.

-- FPF: Andrzej Halicki vs Witold Waszczykowski. Waszykowski: ze Schetyną nam się nieźle współpracuje, ale wy się chcecie go pozbyć. Halicki: ja???

-- KROPKA NAD I TVN24: prof. Monika Płatek i Stefan Niesiołowski. Płatek do Olejnik: mówi pani nieprawdę, państwo o tej ustawie mówicie ciągle nieprawdę. Ta

-- CZARNO NA BIAŁYM TVN24: Czarno na Białym - dziś o tym, jak świat oszalał na punkcie grafenu, a Polska znalazła się w centrum uwagi.

WIADOMOŚCI TVP

-- EUROWYBORY - BYĆ ALBO NIE BYĆ PIECHOCIŃSKIEGO I LUDOWCÓW NA WIEJSKIEJ. W PSL ISKRZY. Pawlak o kandydowaniu do PE: Nie było takiej propozycji. To pozytywny bohater, jeśli wyrazi zgodę na kandydowanie, to znajdzie się na liście- mówi o Pawlaku Piechociński. Usilnie przygotowuje się do przewrotu majowego i może mu się to udać- komentarz Jońskiego. Grupiński: Piechociński wygrał niewielką większością z Pawlakiem. My mierzymy w 6 mandatów do PE- mówi Piechociński. Bury: kiedyś wysłaliśmy całe kierownictwo do Brukseli, to nie jest dobry pomysł. Kłopotek: wynik do PE będzie miał duży wpływ na przyszłość naszego prezesa. Wypowiedź Piechocińskiego: Jeśli nie będzie 4 mandatów to los przywódcy jest znany. Piechociński do Dobrosz-Oracz: wie pani ile rąk uścisnąłem od niedzieli? 5700.

-- TRYNKIEWICZ- CZY OBEJMIE GO PRZYMUSOWA IZOLACJA? JAK MOŻE WYGLĄDAĆ OBSERWACJA POLICJI? Szatan z Piotrkowa może stanowić zagrożenie. Sienkiewicz: policja zdąży się przygotować. Wiadomości pokazują mobilne centrum obserwacji, nie mogą pokazać jak wygląda samochód z zewnątrz. System rozpoznawania twarzy, itd. Jerzy Dziewulski: dziesiątki ludzi będą zaangażowani w taką operację.

-- ŚMIERĆ DZIECKA W KUTNIE- niefortunne podanie szczepionki, albo późna pomoc.

-- BUDOWA AUTOSTRAD PRZEDŁUŻA SIĘ W NIESKOŃCZONOŚĆ. GDDKiA wypowiada umowy i rozpisuje nowe przetargi.

-- CZY ZE SKLEPÓW ZNIKNĄ PRODUKTY WĘDZONE? Producenci wędlin wędzonych tradycyjnie zawiązują stowarzyszenie i mówią nie unijnej regulacji. Jedynym krajem, który się przeciwstawił dyrektywie, była Łotwa. Wypowiedź Tomasza Poręby z PiS. Odpowiedź min. Kalemby: zdrowie jest najważniejsze.

-- DZIŚ WIECZOREM TVP INFO: Julia Pitera i Jerzy Dziewulski o Trykiewiczu.

***

-- PASZPORTY POLITYKI 2013 ROZDANE: http://www.polityka.pl/paszportypolityki/

-- AWANTURA PODCZAS PROMOCJI KSIĄŻKI ANNY GRODZKIEJ W EMPIKU: Ponad 20 członków Ruchu Narodowo-Radykalnego zakłóciło spotkanie autorskie posłanki Twojego Ruchu Anny Grodzkiej w warszawskim Empiku przy ul. Marszałkowskiej. http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,15273932,Awantura_podczas_promocji_ksiazki_Anny_Grodzkiej_w.html

-- OD JUTRA W SPRZEDAŻY KSIĄŻKA MAJEWSKIEGO I RESZKI: ZAWÓD SZPIEG: http://www.empik.com/zawod-szpieg-majewski-michal-reszka-pawel,p1086605260,ksiazka-p

-- STANKIEWICZ W JUTRZEJSZEJ RZ: MACIEREWICZ NIE ZŁAMAŁ PRAWA ZLECAJĄC TŁUMACZENIE RAPORTU. Podbnie na jedynce środowej GW. Czuchnowski: "Do napisania raportu z likwidacji WSI stworzono prosty mechanizm zapewniający autorom bezkarność."

-- W ŚRODOWEJ GAZECIE: "KONSERWATYWNY SAPER DECYDUJE O ZAKUPACH MON- SYLWETKA", E-Minister w realu- rozmowa z Rafałem Trzaskowskim

-- TUSK PRZYSPIESZA WS ANTYPRZEMOCOWEJ KONWENCJI- pisze w porannej GW Renata Grochal: "W lutym rząd prześle ją do Sejmu. Przeciwko jest PiS, „bo to gender”. W PO emocje opadły po odejściu Gowina."

-- EWA DRZYZGA ZAROBIŁA DLA TVN WIĘCEJ NIŻ MAGDA GESSLER- pisze środowa RZ na jedynce: Drzyzga 134 mln, Gesller 133 mln, Must be the Music i Kora dla Polsatu 117 mln.

-- PO DECYZJI TUSKA 400 TYS. OSÓB STRACI 20% DOCHODÓW- pisze Biztok: „Według dziennika "Rzeczpospolita" za zapowiedziami premiera Donalda Tuska, który wydał wojnę tzw. umowom śmieciowym, kryje się chęć nałożenia składek ZUS na twórcze środowisko. I to drakońskich stawek. Od każdego 1 tys. zł twórca zapłaci niemal 200 zł (dokładnie 19,52 proc. dochodu). Sprawa dotyczy 300-400 tys. osób, które stracą część dochodów (będą zarabiać mniej na rękę). ZUS ma na tym zyskać 1,9 mld zł. Zmiany mogą zacząć obowiązywać od 2015 r.”
http://www.biztok.pl/artykul/po-tej-decyzji-400-tys-osob-straci-20-proc-dochodow_a14895

-- TOMASZ MACHAŁA O OZUSOWANIU DOCHODÓW TWÓRCÓW pisze na natemat.pl: “Drogie wykształciuchy, z jakiegoś powodu wyobraziliście sobie, że jesteście ważni dla rządu Platformy. Być może nadal liczycie na wdzięczność za doprowadzenie Donalda Tuska do władzy w 2007 roku. Być może wciąż jesteście przekonani, że wasze poparcie ma dla Tuska znaczenie w 2014 i 2015 roku. Po dzisiejszym przecieku o dodatkowym opodatkowaniu umów twórców widzę na swoim Facebooku lamenty znajomych twórców. "Jak ten Tusk mógł" - czytam. Odpowiadam: mógł i może, bo dziś nie szuka waszego (naszego) poparcia. (…) Jeśli Tusk zdobędzie wystarczająco dużo "ciężko pracujących ludzi", to wybory jego. Twórców jest kilkaset tysięcy, nie-twórców miliony. Walka z burżuazyjną klasą próżniaczą zawsze się w polityce dobrze sprzedawała. Premier podreperuje sobie budżet o te może 2 miliardy. KRUS nie ruszy. Ogłosi wyborczy program socjalny. I ma.”

-- BILION SIĘ ZBIERA BEZ WIĘKSZEGO PROBLEMU- mówi Andrzej Duda Jackowi Nizinkiewiczowi w rozmowie dla jutrzejszej RZ: „Za sformułowaniem „bilion na inwestycje" kryje się idea nowej polityki gospodarczej. Na tę kwotę składają się 82 miliardy euro przyznane z budżetu UE. Do tego drugie tyle to wkład finansowy, który znajduje się w gestii samorządów i skarb państwa, konieczny do uruchomienia inwestycji unijnych. Ponad 200 mld zł to szacunkowa wysokość środków zgromadzonych na rachunkach przedsiębiorców, którzy nie reinwestują z powodu obawy przed niestabilnością sytuacji gospodarczej. Nowy projekt ustawy o CIT zawiera jasny zapis o zmianie systemu podatkowego w zakresie wydatków inwestycyjnych. Będą mogły być corocznie w całości odliczane od dochodów. Jest to zmiana radykalna, która zmobilizuje przedsiębiorców do inwestowania. Do tego mamy ocenianą na ponad 100 mld zł nadpłynność w sektorze bankowym. Jak widać z prostej kalkulacji bilion zbiera się bez większego problemu.”

-- DUDA O KOMOROWSKIM: „Działalność prezydenta Komorowskiego jest spełnieniem oczekiwań Donalda Tuska, dla którego prezydent to „strażnik żyrandola". Najdobitniej pokazała to ostatnio sprawa ustawy dotyczącej pieniędzy z OFE. (…) Bronisław Komorowski w żaden sposób z dorobku tamtej prezydentury nie skorzystał, przeciwnie ograniczył swoją rolę do sprawowania funkcji reprezentacyjnych i pozostał prezydentem partyjnym. Jest takim „notariuszem" rządu swojej partii.” http://www.rp.pl/artykul/107684,1079127-Bilion-zbiera-sie-bez-problemu.html?p=1

-- PODRĘCZNIKOWE FAKTY I MITY- pisze w jutrzejszej RZ Artur Grabek: „Polska to jeden z nielicznych europejskich krajów, w którym to rodzice płacą za szkolne książki. Darmowa edukacja oznacza zazwyczaj także darmowe podręczniki.”

-- DALEJ GRABEK O ARGUMENCIE PODNIESIONYM PRZEZ PEZDĘ W GW: „Stan wyposażenia polskich szkół to już zupełnie inny temat. To pytanie do byłych ministrów edukacji, Katarzyny Hall i Krystyny Szumilas, dlaczego zamiast doposażyć szkoły, kierowały setki milionów złotych pochodzących z unijnych programów na badania edukacyjne. Tylko na jeden taki projekt Instytut Badań Edukacyjnych otrzymał blisko 300 mln zł. 
A instytucji zaprzęgniętych przez MEN w ten badawczo-konferencyjny mechanizm jest wiele więcej.”

-- PAWEŁ GRAŚ- MINISTER BEZ OBOWIĄZKÓW- pisze Anna Dąbrowska na polityka.pl: “W Kancelarii Premiera jest już dziewięciu ministrów, ale tylko Paweł Graś nie ma przypisanych żadnych obowiązków.

-- DĄBROWSKA O TOMASZU JĘDRZEJCZAKU- MINISTRZE W KPRM Z RAMIENIA PSL: “Sekretarzowi Stanu Tomaszowi Jędrzejczakowi podlega Departament Skarg, Wniosków i Obsługi Rady do Spraw Uchodźców”. Jędrzejczak mówi jednak, że zdarza mu się pośredniczyć między posłami a ministrami. Szczególnie tymi z PiS-u, którzy niechętnie kontaktują się z politykami PO. Jędrzejczak zapewnia, że w ramach swoich obowiązków zajmuje się też sprawami, o których nie może mówić. – Może nie mam jakichś wielkich sukcesów na swoim koncie, ale zajmuję się też sprawami z klauzulą »tajne« i zapewniam, że spędzam nad nimi dużo czasu i spędzają mi one sen z powiek – mówi.”
http://www.polityka.pl/kraj/1567095,1,pawel-gras--minister-bez-obowiazkow.read

-- DR MAREK KOCHAN DLA RZ: Owsiak niespecjalnie dobrze znosi krytykę, zamiast odpowiedzieć, atakuje tych, którzy ją zgłaszają.

-- RMF FM O WYNIKACH ROZMÓW ARŁUKOWICZA Z ONKOLOGAMI: “Nawet kilkanaście szpitali onkologicznych w kraju będzie mogło leczyć pacjentów bez oglądania się na limity Narodowego Funduszu Zdrowia. To ma być pilotaż dla placówek kompleksowo leczących chorych na raka. Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Mariusz Piekarski, tak brzmi jedno z ustaleń wczorajszego spotkania onkologów z ministrem zdrowia.”
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-chorzy-na-raka-beda-leczeni-ponad-limit-nfz-na-razie-tylko-w,nId,1089147

-- 11 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O TUSKU I JEGO WALCE ZE "ŚMIECIÓWKAMI"- W JUTRZEJSZEJ GW:
http://wyborcza.pl/1,75248,15273826,11_rzeczy__ktore_musisz_wiedziec_o_Tusku_i_jego_walce.html

-- PAP: PARLAMENT EUROPEJSKI PRZECIW PLASTIKOWYM TORBOM: “Najbardziej niebezpieczne plastiki, w tym jednorazowe torby powinny być zakazane od 2020 roku - stwierdził w przyjętej we wtorek rezolucji Parlament Europejski. Apeluje także do KE, by wprowadzić wymóg recyklingu 80 proc. plastikowych śmierci.”

-- LESZEK MILLER NA FB: Dzień w Koszalinie. Spotkania z biznesmenami, z młodzieżą Liceum Plastycznego, z mieszkańcami i dziennikarzami. Poparcie dla 49 województw.

-- GOWIN W CZĘSTOCHOWIE O PROPOZYCJACH SLD: “Zdaniem lidera Polski Razem, słowa lidera SLD Leszka Millera o powołaniu 49 województw są zwykłą "kiełbasą wyborczą". - To kiełbasa wyborcza, bo sam pomysł nie ma racji bytu, to nie czas, aby o nim dyskutować. Poza tym, żeby wprowadzić do w życie SLD musiałoby wygrać wybory, a nasza partia powstała m.in. po to, aby SLD nie wróciło do władzy - mówi Gowin. “
http://czestochowa.naszemiasto.pl/artykul/galeria/2129470,jaroslaw-gowin-w-czestochowie-mowil-o-wolnej-gospodarce,id,t.html

-- NEONAZIŚCI Z NIEMIEC POBILI POLAKÓW W SCHRONISKU W KARKONOSZACH- pisze portal karpacz.naszemiasto.pl, choć dolnośląscy dziennikarze na FB zwracają uwagę, że pojawiają się relacje, że to Polacy sprowokowali tę bójkę: http://m.karpacz.naszemiasto.pl/artykul/2128316,strzecha-akademicka-neonazisci-z-niemiec-pobili-polakow-w,id,t.html

-- WERSJA OPISANA PRZEZ DZIENNIKARKĘ LOKALNEJ GAZETY WYBORCZEJ: “Neonaziści zaatakowali Polaków! - tak niektóre media opisują awanturę, do której doszło w schronisku Strzecha Akademicka nad Karpaczem. Do awantury faktycznie doszło, ale dzierżawca schroniska przekonuje, że żadnych neonazistów nie było, a do kłótni doprowadził pijany polski turysta”
http://wyborcza.pl/1,75248,15273500,Niemieccy_turysci_przegonili_pijanego_Polaka_ze_schroniska.html

 


23:33

Fakt namierzył Tusków na feriach: Alpy, słońce, cygaro

"Cygara po 50 zł sztuka", "Alpy, słońce, cygaro- a Ty Polaku gdzie jedziesz na ferie?", "W Dolomitach problemów Polaków nie widać", "żona grzeje się na słońcu, a pan ma relaks- Donald Tusk- król wygodnego życia"- to cytaty z jedynki środowego Faktu.