Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
12.01.2014
17:21
Dyskusje w polskiej sferze publicznej można podzielić z grubsza na dwie kategorie: takie, które pojawiają się w wyniku jakiegoś wydarzenia, kryzysu albo tragedii (jak po Kamieniu Pomorskim czy wokół "ustawy o bestiach"), albo takie, które są cykliczne. Oto przykład 9 zagadnień w Polsce, które stały się niemal rytualne w swojej powtarzalności.
1. WOŚP. Co roku dyskusja o WOŚP wygląda niemal identycznie, i co roku powtarzają się te same pytania: o to na ile to wydarzenie jest tylko promocją Jerzego Owsiaka, ile zebrał Caritas, jaka jest skuteczność całej akcji, jak wygląda strona finansowa całego przedsięwzięcia. Owsiak od lat wytwarza identyczne emocje. Także co roku powtarza się schemat, w którym politycy próbują "podpiąć" się pod WOŚP i oferują na licytację obiady, spotkania, gadżety.
2. Smoleńsk 10 IV. O ile miesięcznice Smoleńska nie wywołują już żadnego wrażenia, to rocznice cały czas są uważane za kluczowe wydarzenia polityczne, pokazujące kondycję PiS i kierunek, w którym zmierza partia. Rocznice są uważnie analizowane: jak długie były owacje dla Macierewicza, jak w swoich przemówieniach rozłożył akcenty prezes PiS, jak tym razem wyglądały transparenty na przemarszach i tak dalej.
3. Klęski polskich sportowców i odpowiedzialność rządzących. Zbliżające się zimowe igrzyska olimpijskie mogą wywołać kolejna ogólnonarodową dyskusję o kondycji polskiego sportu, i przyczynach dla których "tym razem" się nie udało. Często ta dyskusja przekształca się w spór polityczny o nadzór nad sportem i odpowiedzialność ekipy rządzącej za błędy . Platforma pokazała jak wywołać tego typu dyskusję po igrzyskach olimpijskich w Turynie w 2006 roku.
4. Niska frekwencja w wyborach. Lokalne kampanie w 2013 roku były na tyle wyjątkowe, że nie mogło być w ich trakcie mowy o zbyt niskiej frekwencji. Ale zbliżający się cykl wyborczy będzie doskonałą okazją do przećwiczenia debaty pt. "Polacy są zniechęceni demokracją". Kluczowy w takich debatach jest zawsze wątek apatii wśród młodych ludzi.
5. Upadłość biur podróży w okresie wakacyjnym i uwięzieni polscy turyści. Jeden z kluczowych wątków każdych wakacji: upadłość firmy (firm) turystycznych, oraz opowieści wściekłych/zrozpaczonych klientów. Ważnym elementem każdej takiej dyskusji (po upadłości nie tylko firm turystycznych, ale w zasadzie po każdej dużej upadłości via OLT Express) są elementy polityczne: debata o wzmocnieniu nadzoru odpowiednich branż i konieczność dokonania zmian w prawie, tak by sytuacja się już nie powtórzyła.
6. Wizy do USA. Jeden z kluczowych wątków w polskiej polityce zagranicznej, pojawia się zawsze przy okazji wizyt amerykańskich polityków w Polsce (lub też wizyt polskich polityków w USA). Jego elementy to: zapewniania przedstawicieli administracji o tym, że wizy zostaną zniesione, głosy w Polsce, że takie traktowanie najbliższego sojusznika jest oburzające, przypomnienia, że zniesienie wiz zależy przede wszystkim od Kongresu.
7. Kaczyński i skręt do centrum. Temat pojawiający się przed każdymi wyborami: pytania o to, czy i tym razem Jarosław Kaczyński dokonają "zwrotu ku centrum". W mniej przychylnej PiS wersji: "jaką maskę założy tym razem Jarosław Kaczyński". Pytania o strategię PiS przed wyborami sprowadzają się niemal zawsze tylko do tego jednego wątku.
8. To już koniec Tuska i Platformy. Cykliczny temat polityczny związany z Platformą to ogłaszanie jej końca, a przede wszystkim ostatecznego wypalenia się Donalda Tuska. Ten temat pojawia się albo przy okazji kolejnych kryzysów rządu, albo w ramach przedwyborczych rozważań. W maja 2012 roku pisaliśmy na 300polityka o 8 końcach Donalda Tuska, które nie nastąpiły. Na początku 2014 roku do tej listy można dopisać jeszcze kilka następnych.
9. Dyskusja światpoglądowa po kolejnym głosowaniu w Sejmie. Raz na kilka miesięcy powtarza się dyskusja światopoglądowa po kolejnym głosowaniu w Sejmie, w którym jednej ze stron nie udało się przeforsować - lub nawet rozpocząć dyskusję w parlamencie - o istotnej sprawie światopoglądowej. Zwykle dotyczy to aborcji. Jednak ponieważ w obecnym układzie sił jakiejkolwiek zmiany w tej sferze wydają się mało prawdopodobne, takie głosowania są tylko pretekstem do dłuższego lub krótszego medialnego sporu, w którym linie podziału znane są od wielu lat.
fot. Tire ZOO CC BY 2.0
10:37
-- PiS 30%, PO 26, SLD 12, TR 5, PSL 4, PR 3, SP 3, NP 2, nie wiem 15. N=1000, CATI, data 9-10.01 b.r
-- PiS (30%) zyskuje jeden punkt procentowy i z 4 pkt. przewagą nad PO (26%, tyle co w grudniu) prowadzi w najnowszym sondażu TNS Polska dla Wiadomości” TVP1. Do Sejmu weszłyby jeszcze SLD z 12% (+2pp) i Twój Ruch (5%).
-- Poniżej progu znalazły się PSL (4%), Polska Razem (3%) Solidarna Polska (3%) oraz Kongres Nowej Prawicy (2%). 15% badanych nie wiedziało na kogo zagłosuje.
-- Badanie preferencji partyjnych Polaków zostało zrealizowane w dniach 9 – 10 stycznia na próbie 1000 osób. Osoby, które nie wykluczyły udziału w wyborach – miały sprecyzowane preferencje lub nie były zdecydowane, której partii przekazać poparcie – stanowiły 738 spośród pytanych. http://tvp.info/informacje/polska/rosnie-przewaga-pis-nad-po/13625963
-- Metodologia SONDAŻU TNS DLA TVP była niedawno poddana krytyce (w tekście Pawła Majewskiego w RZ: http://www.rp.pl/artykul/1063491.html) ponieważ TNS dla TVP jako jedyny, w październiku 2013 pokazał znaczący wzrost poparcia dla PO- aż o 11 punktów i do rekordowych 41%. Żadne inne badanie nie potwierdziło tego trendu.
-- Inną tendencję niż dzisiejsze badanie dla TVP pokazał pierwszy tegoroczny sondaż Homo Homini- PiS spadł w tym badaniu o 1 pp do 29, z kolei PO wzrosła także o 1pp do 24%. SLD w HH miał 12%, PSL 6 a Palikot 3. http://sondaz.wp.pl/
-- Z kolei współpracujący z Do Rzeczy analityk, Marcin Palade, w swojej comiesięcznej prognozie przewiduje w styczniu remis PO-PiS na poziomie 30% (przy czym PO +1 w stosunku do grudnia), dalej: SLD 15% (+1), PSL 8 (+1), Polska Razem 6 (-1), Twój Ruch 4 (-2), Nowa Prawica (4) oraz Ruch Narodowy 2. http://palade.pl/index.php?p=1_2_PULS-WYBORCZY
11:10
300bruk:
Natasza Urbańska wygrała internety
Natasza Urbańska wygrała internety swoim klipem "Rolowanie" (1,1 mln odsłon w kilka dni). Oto komentarz jej mentora i męża do tego sukcesu (za Dzień Dobry TVN): - Ludziom, którzy nie mają świadomości, poczucia humoru na ten temat, to się może wydawać szalenie oburzające, czy wręcz jakieś odrażające.
***
To zdecydowanie nie był tydzień Nataszy. Kolejna odsłona dramatu rozegrała się na kinowej premierze komedii "Wkręceni", kiedy aktorce Julii Kamińskiej rozpruła się spódnica. Wkrótce się okazało, że kreację dostała od Nataszy Urbańskiej.
***
Także "Super Express" zagrał z WOŚP. Redakcja wystawiła na aukcję trzydniowy kurs fotografii paparazzi. Będzie można potem robić profesjonalne zdjęcia ze szpitala.
***
Istota tabloidów w jednym tytule (na Pudelku)? "Gwiazdy bez makijażu: Która najgorzej? (DUŻO ZDJĘĆ!)"
***
Cezary Pazura w tygodniku "Puls Tygodnia" sprawę szantażu rzekomymi zdjęciami porno powiązał z prześladowaniem aktora za jego manifestowaną rzekomo wiarę.
Ekocytat tygodnia
Kinga Rusin na swoim blogu: Warszawiacy, Warszafka, Słoiki, Lokalesi, Swojaki i wszyscy inni mieszkający na co dzień w stolicy i produkujący tu śmieci - wyjdźcie z ukrycia!!! Za wywóz i utylizację śmieci trzeba płacić, żeby później nie narzekać, że jest brudno i śmierdzi!
Fot. youtube.com
19:17
ANALIZA:
Wykorzystanie pieniędzy z UE, a nie mało realistyczne obietnice, może przynieść Platformie odbicie
Mało kto daje jeszcze wiarę, że przy tak słabych, rekordowo niskich notowaniach premier jest jeszcze zrobić w stanie coś, co dałoby Platformie długotrwały oddech. Wszyscy pamiętają, że kolejne ofensywy poprawiały sondaże najwyżej na kilka tygodni. Paradoksalnie jednak przesunięcie środka ciężkości z ministerstwa finansów na rozwój - o czym świadczy awans Elżbiety Bieńkowskiej - i postawienie na pieniądze z UE, może okazać się lepszą strategią niż kolejne mało realistyczne obietnice.
Poprzednie dwa wystąpienia Donalda Tuska - kryzysowe w 2011 i prorozwojowe w 2012 roku, nie okazały się przełomowe. Co z tego, że były realizowane? Kilka mniej lub bardziej ważnych projektów zostało zapomnianych, co nie tworzyło spójnej wizji. Ministerstwo Transportu pod kierownictwem Sławomira Nowaka nie było w stanie przygotować nowego kodeksu budowlanego, choć deregulację prawa, zwłaszcza przed wyborami, można było politycznie wykorzystać. Polskie Inwestycje Rozwojowe, nazywane bombą II expose, ciągle nie mają większych osiągnięć.
Wydaje się, że program ten powstał, bo w tamtym czasie premier bardziej niż Jarosława Kaczyńskiego obawiał się gospodarczego tąpnięcia. To zresztą symboliczne, że szef rządu na jednej z ostatnich konferencji nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie dotyczące PIR. Ponadto MAiC przez ponad dwa lata nie było w stanie rozwiązać tak błahej sprawy, jak Fundusz Kościelny. Kompromis między rządem a Episkopatem, w postaci wprowadzenia 0,5 proc. odpisu na Kościół, oznacza zresztą, że z tej zmiany nie będzie żadnych oszczędności.
Poza tym spektakularne, mocno medialne zapowiedzi, nie mają większego wpływu na życie milionów Polaków. Obietnice likwidacji wspomnianego funduszu tworzą tylko pole do dyskusji, czy Platforma staje się partią lewicową. Mogą być to wyłącznie propozycje, którymi emocjonuje się warszawska elita. Polska nie jest wcale bogatym krajem. Dobrze widać to zwłaszcza w mniejszych miastach, gdzie bieda jest widoczna gołym okiem. Dlatego kuszenie pieniędzmi z budżetu UE może okazać się skuteczne.
Nowy most, droga lokalna czy autostrada nie zawsze będą skupiać uwagę całej Polski, ale mogą skutecznie przekonać wyborców do głosowania na Platformę. O tej taktyce świadczy też przesunięcie pieniędzy z lasów na drogi lokalne. Nieprzypadkowo w wyborczym 2014 i 2015 roku Lasy Państwowe mają wpłacić do budżetu 1,6 mld - po 800 mln rocznie - które następnie, w dużej części, zostanie przeznaczone na przebudowę dróg lokalnych. Rząd w błyskawicznym tempie przesłał ustawę do parlamentu - można spodziewać się, że projekt zostanie rozpatrzony na najbliższym posiedzeniu.
Nie oznacza to naturalnie, że taka strategia okaże się skuteczna. Kluczową sprawą jest, czy konkretne inwestycje zdążą powstać do jesiennych wyborów parlamentarnych w 2015 roku. Z punktu widzenia Tuska będą one absolutnie kluczowe, bo zdecydują, czy przedłuży mandat premiera na kolejne 4 lata. Historia pokazuje, że proste zwiększanie wydatków, np. poprzez wydłużanie urlopów macierzyńskich, nie musi przynieść większych korzyści politycznych. Ponadto mediom trudniej będzie rozliczać wykorzystywanie środków unijnych. Z ustawami sprawa jest dużo prostsza.
Oczywiście jest tak, że Polska dostałaby te pieniądze, gdyby premierem był Jarosław Kaczyński albo Leszek Miller. Donald Tusk trafił po prostu na dobry moment. W każdym razie drugiego takiego leitmotivu, jak kilkaset miliardów z unijnych budżetu, już nie znajdzie. Dlatego trudno nie mieć wrażenia, że to dla niego jedyna szansa.
Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM
20:58
-- TREND: Macierewicz musi iść siedzieć (Rozenek u Moniki Olejnik), Szatan z Piotrkowa- myślałem, że chodzi o Macierewicza (Kwiatkowski u Rymanowskiego). Partii Palikota wyszło z badań, że atak na Macierewicza to ostatnia szansa na sondażowe odbicie?
WYDARZENIA POLSATU
-- PEDOFIL MORDERCA PRZERYWA MILCZENIE- przed dokończeniem kary Trynkiewicz przerywa milczenie- stał się innym człowiekiem- wynika ze spowiedzi mordercy. Będzie wolny już za miesiąc. Odpisał na list dziennikarki programu Państwo w Państwie Polsatu. Protestuje przeciw planom wysłania go do zamkniętego szpitala- „czy 25 lat to mało?”.
-- WIĘCEJ o sprawie i liście Trynkiewicza w programie Polsatu Państwo w Państwie.
-- SEX, PIENIĄDZE i POLITYCZNA WOJNA POKOLEŃ- materiał Beaty Lubeckiej: jak pisze RZ Sejm zapłacił za nocleg posła Szeligi z prostytutką. Sprawa jest rozwojowa. "Szeliga nie jest już czynnym politykiem SP”- mówi Kurski. Ostatnio podwinęła się też noga Tomasza Kaczmarka i Sławomira Nowaka- „pogrążyła go miłość do markowych zegarków”. Lubecka o problemach młodych polityków.
-- DYSKUSJA WOKÓŁ LASÓW- 1,6 mld zł z lasów na lokalne drogi. Lasy muszą ograniczyć plan finansowy na ten rok. Lasy zatrudniają 25 tys. osób, 7 mln ha lasów, przychód 6 mld zł. Brudziński: budżet się rozsypuje więc musieli położyć łapę na ich pieniądzach, żeby doprowadzić do bankructwa i sprywatyzować. - To błąd- mówi też Wojciech Olejniczak.
GOŚĆ WYDARZEŃ POLSATU
-- LESZEK MILLER O KANDYDACIE NA PREZYDENTA WARSZAWY: Wcześnie zaczynamy kampanię, by Wierzbicki miał czas dotrzeć, do tych którzy go nie znają. Marek Balicki ma inne wyborcze plany, będzie ubiegał się o inny mandat niż prezydent Warszawy. To ten czas, kiedy należy wysuwać kandydatów z młodszego pokolenia.
-- MILLER O KALISZU: Kalisz ma notowania typu celebryckiego, on nie jest politykiem. Polacy potrafią oddzielić styl misia, do którego można się przytulić i sfotografować, tylko, że kiedy przychodzi do prawdziwych wyborów, wchodzą inne warunki do gry.
-- MILLER O TUSKU: Styl Tuska to leczenie snem. Miałem wrażenie, że Tusk niedawno wygrał wybory i wstrząśnięty zauważa, że są kolejki do onkologa i są umowy śmieciowe. Tusk rządzi od 6 lat i we wszystkich zapowiedziach jest jeden element nowy- darmowy podręcznik, wszystko inne było.
FAKTY TVN
-- 22 FINAŁ - SPRZĘT WOŚP RATUJE ŻYCIE- wypowiedź m.in. Anny Komorowskiej
-- SEBASTIAN NIE ŻYJE, NIKT NIE JEST WINIEN? Rodzinny dramat w centrum interwencji kryzysowej- Fakty kontynuują temat samobójstwa dziecka, przez sąd rozdzielonego od matki.
-- JAK PREMIER ROZMAWIA Z PREMIEREM? Jak się odbywają rozmowy premierów. Tusk wykorzystał kryzys na linii Londyn-Warszawa, przekazując koszulkę od Camerona na WOŚP. Miller opowiada jak wyglądają takie rozmowy. Fragment rozmowy w której Miller po angielsku rozmawia z premierem Irlandii po swoim wypadku. Przy rozmowie Tuska z Cameronem był min. Sefarin, Graś oraz tłumacz. O kulisach takich rozmów opowiada też Paweł Kowal.
-- RUCH NARODOWY SZYKUJE SIĘ DO EUROPARLAMENTU- Ich cele to walka z euro-lewactwem i Brukselą. Wypowiedź lidera RM- że chcą wyszarpywać suwerenność. Wypowiedzi: Ryszarda Czarneckiego i Janusza Palikota: chcą brać europejskie pensje. Sztab wyborczy na czele z Bosakiem będzie przekazywał eurosceptyczne ale wyważone poglądy. W wyważoną retorykę nie wierzy Tomasz Nałęcz- trzeba z tym walczyć. Liczą na pół miliona wyborców, których chcą odebrać PiSowi i SP. - To noworoczny prezent dla Tuska- mówi Czarnecki. - PiS próbuje oswajać to niebezpieczeństwo, przejmując część argumentacji- mówi Nałęcz cytując wypowiedź posłanki Pawłowicz o fladze UE jako „szmacie”. W materiale raczej anemiczne wypowiedzi liderów RN.
-- FAKTY PO FAKTACH- Marek Siwiec: „Owsiak niedługo też będzie resortowym dzieckiem” Tadeusz Cymański: „Nie można negować żadnej akcji, Caritas gra cały rok, jedną niedzielą nie możemy zmarginalizować problemu, który trwa cały rok”
WIADOMOŚCI TVP 1
-- SONDAŻ TNS- PiS na czele peletonu, mimo ostatniej aktywności premiera, Platforma nie rośnie. Lider PSL o szefie PiS : zaczyna być chuliganem polskiej polityki. Hofman: PSL wybrał kasę dla siebie w spółkach, nie sprawy ludzi. Kamil Dziubka przypomina wypowiedź Hofmana: chłopy wyjechały do miasta i im odbiło. Teraz ludowcy nie przekraczają progu, mimo aktywnej walki z PiS o wiejski elektorat. Wyjątkowa aktywność premiera w ostatnim czasie, mimo to notowania partii rządzącej ani drgnęły. Wyborcy PO mogą uciekać np. na lewicę.
-- WOŚP- lajf Jacka Tacika spod PKIN, WOŚP zebrał do tej pory 11 mln zł.
-- w kolejnym materiale Wiadomości zauważają też działalność Caritasu.
-- POGODA W GÓRACH, WOPR OSTRZEGA przed zagrożeniem lawinowym.
-- NIESMAK PO SPRAWIE CAMERONA POZOSTAŁ- jak Polacy w UK reagują na słowa Camerona, który antyemigracyjnym kursem próbuje walczyć z UKIP. Cameron osiągnął sukces marketingowy.
-- LISTA NOWYCH KARDYNAŁÓW BEZ POLAKÓW. Papież ochrzcił dziecko ze związku nieuznanego przez Kościół.
-- NIELEGALNE COFANIE LICZNIKÓW SAMOCHODOWYCH WCIĄŻ PROBLEMEM
***
-- W GDAŃSKU ŚNIEG- donosi Agnieszka Pomaska na FB.
-- POSEŁ PO ANDRZEJ GAŁAŻEWSKI NA TWITTERZE: "Usłyszałem dzisiaj, że Cameron ma w nosie Tuska i Kaczyńskiego, przestraszył się dopiero wtedy, kiedy PSL zagroził bojkotem Tesco”
-- CYTAT DNIA: MILLER DO ZIOBRY w TVN24: „Kiedyś nazwałem pana zerem, ale mocno pana przeszacowałem”.
-- HIT DNIA: RYMANOWSKI PRZYPOMINA SPOT PO Z 2007: “Już niedługo Polacy zaczną wracać z emigracji…” SZEJNFELD: Nie macie litości
-- NY POST: BEYONCE wystąpi na 50. urodzinach Michelle Obamy
-- SKWIECIŃSKI DO KANI: „Dorota Kania jest rówieśnicą Zaremby. Nie osiągnęła w zasadzie niczego, co można by choć w przybliżeniu porównać z jego osiągnięciami.
To, jak widać, boli.” http://wpolityce.pl/artykuly/71514-kania-i-zaremba-czyli-dwa-swiaty-nieudacznik-ktory-z-calych-sil-nienawidzi-kazdego-kto-osiagnal-wiecej-niz-on-czy-rzeczywiscie-istnieje-taki-fenomen
-- KIDAWA W POLSKIM RADIU: PREMIER ZREALIZUJE SWOJE OBIETNICE W TYM ROKU: „Rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska podkreśliła w radiowej Jedynce, że obietnice premiera zostaną w większości zrealizowane. - Na pewno, jeśli chodzi o podręczniki dla dzieci, modernizację kolei i drogi lokalne - powiedziała. Pytana o zapowiadany wspólny podręcznik dla pierwszoklasistów mówiła, że muszą go wybrać wspólnie specjaliści i nauczyciele, a szczegóły w tej sprawie po 20 stycznia przedstawi minister edukacji. Natomiast w marcu minister zdrowia i premier mają przedstawić projekt i założenia w sprawie skrócenia kolejek do lekarzy specjalistów. Z kolei konkretne dane na temat rozpisywanych obecnie przetargów na drogi lokalne powinniśmy poznać w czerwcu.”
http://www.polskieradio.pl/75/Artykul/1022281,KidawaBlonska-premier-zrealizuje-swoje-obietnice-w-tym-roku
-- W JUTRZEJSZEJ RZECZPOSPOLITEJ- SZUŁDRZYNSKI O SPRAWIE SZELIGI: „Poseł Piotr Szeliga fakturę za pobyt w lubelskim hotelu,
w którym spotkał się z szantażującą go prostytutką, rozliczył w Kancelarii Sejmu. A zatem zapłacił za niego każdy z nas, podatników. (…) Oczywiście – ironizując nieco – można sobie wyobrazić, że gdyby posłowie mogli z kasy Sejmu rozliczać również usługi prostytutek, poseł Szeliga prawdopodobnie w ogóle nie padłby ofiarą szantażystów...”
http://www.rp.pl/artykul/9158,1078446-Poslowie-przekraczaja-granice-przyzwoitosci.html
-- W JUTRZEJSZEJ GW: „Obowiązkowy język obcy już w przedszkolach – w ciągu miesiąca MEN ma pokazać projekt rozporządzenia, które wprowadzi języki obce do podstawy programowej. Rodzice nie będą musieli za te lekcje płacić.”
-- TAKŻE W PONIEDZIAŁKOWEJ GW: “Kulisy eldorado łupków – tylko trzy osoby wydawały i nadzorowały setkę łupkowych koncesji, a jeśli dodać opóźnienia prac nad nowymi przepisami, to dopiero za 12 lat mamy szansę dowiedzieć się, ile gazu mamy w łupkach – alarmuje NIK.”
-- NA JEDYNCE GW: ŚMIECIÓWEK 5 GRZECHOW GŁÓWNYCH- miliony Polaków czekają na konkrety.
-- AGNIESZKA KUBLIK NA WYBORCZA.PL- DLACZEGO PRAWICA NIENAWIDZI OWSIAKA? „Dwa lata temu pytałam siostrę Małgorzatę Chmielewską, czy rozumie, dlaczego Jurek Owsiak jest atakowany przez prawicę? Odpowiedziała pytaniem: - Czy pani chce, żebym zrozumiała, dlaczego ktoś czasami bywa po prostu niemądry? (…) Owsiak ich denerwuje, bo jest skuteczny i lubiany. Bardziej niż oni. W działalności publicznej jest po prostu lepszy.”
http://wyborcza.pl/1,75968,15258850,Dlaczego_prawica_nie_znosi_Owsiaka__Bo_jest_od_nich.html
-- NA LICYTACJI WOŚP GUZIAŁ ZAŻARTOWAŁ ZE SŁOIKÓW I SPRZEDAŁ KOLACJĘ KOLEDZE: “Za 750 zł sprzedana została na rzecz WOŚP kolacja z burmistrzem Ursynowa Piotrem Guziałem, którą ten przyrządzi we własnym mieszkaniu. Zwycięzcą okazał się znajomy burmistrza z podwórka, niejaki Pcheła.”
-- GUZIAŁ STYLE: “Z pomocą burmistrzowi przyszedł handlujący plastikowymi figurkami ptaków mężczyzna w przebraniu marynarza. Jedną z kolorowych figurek włożył politykowi na palec. - Jeszcze nigdy mi tak ptak nie stał - cieszył się Guział.”
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,15261387,Piotr_Guzial_zartowal_ze_sloikow_i_sprzedal_kolacje.html#hpnews=warszawa
-- KLUBOKAWIARNIA WRACA NA CHŁODNĄ 25: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,15243170.html
-- HIT W USA- „ How the Brilliant, Bombastic Roger Ailes Built Fox News – and Divided a Country.” - KSIĄŻKA Gabriela Shermana- pre-order w Amazonie: http://www.amazon.com/The-Loudest-Voice-Room-News--/dp/0812992857/ref=sr_1_cc_1?s=aps&ie=UTF8&qid=1389555998&sr=1-1-catcorr&keywords=loudest+voice+in+the+room
-- URODZINY JUTRO: Jacek Majchrowski
-- 40 LAT KOŃCZY JUTRO Tomasz Sekielski
-- 41 lat kończy jutro Jacek Żalek
-- JUTRO rocznica śmierci prof. Michała Kuleszy
21:33
TYGODNIKI:
Kaczyński rozważa współpracę z Gowinem, ale nie z jego partią, Korwin-Mikke: Tusk i Pawlak powinni siedzieć, Kwaśniewski ma dość Europy Plus
WPROST
-- GIELEWSKA O LISTACH DO PE W PiS: „Kaczyński postawi na najwierniejszych – stary zakon PC, ale być może i takich przedstawicieli intelektualnego zaplecza PiS jak prof. Krasnodębski. Czy wyśle do Brukseli swoich najbliższych współpracowników z Adamem Lipińskim na czele? – W prywatnych rozmowach Lipa opowiada, że pojechałby do Brukseli, bo mógłby wybudować córce stadninę koni. Ale czy to na poważnie, nie wiem – opowiada jeden z naszych rozmówców. Na razie startu z Warszawy odmówiła Marta Kaczyńska (z powodu dzieci), a z Krakowa – Antoni Macierewicz”
-- GIELEWSKA O SLD: ”SLD chce pokazać, że liczy się na scenie. – Zamierzamy przełamać duopol PiS i PO. Od tych wyborów będzie 1+1+1 – snuje wizję polityk z władz Sojuszu. SLD na listach stawia na znane nazwiska, z jedynki w Łodzi ma kandydować na przykład Weronika Marczuk”.
-- KŁOPOTY EUROPY PLUS: „Ostatnio na spotkaniu u Aleksandra Kwaśniewskiego mieli się pokłócić Wojciech Filemonowicz i Janusz Palikot. – Kwach ma już tego dość i nie ma ochoty się angażować – mówi jeden z polityków tej inicjatywy. Na razie pojechał na narty do Szwajcarii”.
-- W PO NIKT NIE CHCE USTĄPIĆ MIEJSCA SPADOCHRONIARZOM: ”Nikt nie chce ustąpić miejsca rządowym „spadochronom”, takim jak Michał Boni (przymierzany do startu w Wielkopolsce, po tym jak odmówiła Hanna Suchocka) czy Jacek Rostowski (przymierzany w Warszawie). Wciąż się waha, czy startować, Grzegorz Schetyna”.
-- PSL SZUKA LOKOMOTYW: „Jak wynika z nieoficjalnych informacji, to właśnie Janusz Piechociński miał złożyć propozycję startu na Pomorzu legendarnej tramwajarce Henryce Krzywonos. Choć takiego scenariusza nie wykluczają też politycy PO”.
-- ANDEGDOTA Z TEKSTU GIELEWSKIEJ: „Na przykład poseł Jacek Kurski. Kiedy ma zaproszenie do programu Tomasza Lisa w TVP, poświęci nawet dietę (program emitowany jest w poniedziałkowy wieczór, co oznacza, że w Brukseli może być dopiero we wtorek rano). Świadczy o tym scena zaobserwowana w korytarzu europarlamentu. – Mnie to, k..., 300 euro kosztuje – opowiadał jednemu z kolegów o swoim telewizyjnym występie”.
-- POSŁOWIE SIĘ UCYWILZOWALI: „Nasi rozmówcy zgodnie przyznają, że przez lata europosłowie się znacząco ucywilizowali. Na dodatek w tej kadencji administracja brukselska ograniczyła możliwości naciągania. Posłowie są o wiele bardziej dyskretni niż jeszcze kilka lat temu. Dzięki pracy w europarlamencie większość nabrała ogłady. – Polscy politycy, którzy tu przyjeżdżają, uczą się stylu, jak się ubrać, zachować, wystąpić. Oni się wyraźnie zmieniają zewnętrznie, nikt już nie przyjdzie w jasnym garniturze na kolację – przekonuje jeden z wieloletnich europosłów”.
-- BURZYŃSKA I KOWALEWSKI O POŚLE PENKALSKIM: „Kiedy przedstawiciele drogówki informują go, że dostanie 400 zł mandatu i osiem punktów karnych, polityk traci nad sobą panowanie. – To załatwia sprawę! – mówi, wyciągając poselską legitymację i próbując wyrwać dokumenty z rąk policjantów. Jest coraz bardziej opryskliwy i wulgarny. Twierdzi, że funkcjonariusze, zatrzymując go do kontroli, przeszkadzają mu w wykonywaniu obowiązków parlamentarnych. – Masz, k..., na przeprowadzenie kontroli dwie minuty! – mówi do jednego z nich. I żąda, aby pokazał swoją legitymację. – Złożę, k..., na ciebie skargę i w...bią was z roboty – grozi”.
-- JAK PISZĄ DALEJ:” Parlamentarzysta Twojego Ruchu czuje się na „swoim terenie” bezkarny. Być może dlatego, że może liczyć na przychylność komendanta powiatowego policji z Braniewa. „Wprost” dotarł do dokumentów sprawy z 27 maja 2013 r., która toczyła się w braniewskim sądzie rejonowym. Wynika z niej, że miesiąc wcześniej Penkalski przyjął mandat za jazdę bez zapiętych pasów. Po wystawieniu mandatu komenda powiatowa w Braniewie wysłała jednak do sądu pismo, w którym poprosiła o anulowanie mandatu. Argumentacja była kuriozalna: „Bo Penkalski to poseł”.
-- BIELAKOWSKI O INFOAFERZE: „. Jedna z dróg pozyskiwania kasy na łapówki miała wyglądać tak: IBM ma dostarczyć sprzęt informatyczny do dużego projektu, który zamawia CPI. Szef sprzedaży koncernu Marcin F. zwraca się do firmy, z którą na stałe współpracuje, z pytaniem, czy wykona to zamówienie. Firma odpowiada: za 0,5 mln zł (to rynkowa kwota z wysoką marżą). Szef sprzedaży proponuje kwotę wyższą – 1,5 mln zł. Odpowiedź firmy jest oczywiście twierdząca. Ale firma więcej nie zarobi. Co się więc dzieje z tym milionem złotych ekstra? Zanim trafi do funduszu łapówkarskiego, przechodzi przez łańcuszek firm. Jak? Wybrana przez IBM firma wybiera kolejnych podwykonawców, a ci dają zlecenia jednoosobowym firmom prowadzonym przez osoby fizyczne”.
-- DALEJ BIELAKOWSKI: „Według kilku źródeł kluczem do zarzutów stawianych przez CBA jest tzw. schemat, który rozrysował w śledztwie sam Andrzej M. To nic innego jak tabelka – zestaw działań mogących mieć związek z przyjmowaniem korzyści majątkowych lub w inny sposób niezgodnych z prawem. (…)Tabela składa się z trzech rubryk: „opis”, „firma/instytucja”, „osoby mogące mieć związek i szczegółową wiedzę”. (…)Szczególnie ciekawa jest pozycja 21. – „finansowanie kampanii wyborczej SLD/PO”. Obok nazwa firmy i nazwisko”.
-- ŁAZAREWICZ O SYTUACJI W POLSKIEJ AMBASADZIE W RZYMIE: "Zuzanna Sala trafiła do dyplomacji w 2007 r., gdy minister Anna Fotyga zaczęła realizować swój program wymiany kadr w MSZ. Znała biegle włoski, więc szybko trafiła na placówkę do Rzymu. Przez kolejne lata, jak twierdzi, nie było do niej żadnych zastrzeżeń. Do czasu, aż zaszła w ciążę. – Najwyraźniej był to problem dla konsulatu i dla pani kierownik Pietrasik – mówi Sala. (...) Mówią jej, że Centrala, czyli Ministerstwo Spraw Zagranicznych, jest bardzo niezadowolona z jej pozamałżeńskiej ciąży. Wszyscy bowiem wiedzą, że ojcem dziecka jest funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu, stojący na straży bezpieczeństwa polskiej placówki w Rzymie. – Okazuje się, że związek pani konsul i borowika to dla polskiej dyplomacji niemalże mezalians – dodaje Sala. Zuzanna Sala nagle, w lutym 2011 r., dowiaduje się, że będzie musiała szybciej opuścić placówkę"
NEWSWEEK
-- MACIEREWICZ BYŁ ZASKOCZONY POMYSŁEM POŁĄCZENIA OKRĘGÓW – pisze Michał Krzymowski. „Uchwała o połączeni okręgów [piotrkowskiego, sieradzkiego i łódzkiego] jest o tyle zaskakująca, że takiego rozwiązania Kaczyński nie stosuje obecnie w żadnym innym miejscu w Polsce. – To eksperyment – przyznał, podczas posiedzenia komitetu. Decyzją najbardziej zaskoczony był sam Macierewicz. Na początku próbował tłumaczyć, że jego okręg funkcjonuje bez zarzutu, ale gdy zorientował się, że decyzja jest nieodwołalna, stwierdził: - Oczywiście uważam, że pomysł jest słuszny”.
-- KRZYMOWSKI O WSPÓŁPRACY GOWINA I KACZYŃSKIEGO: „ Wystawienie przez Gowina własnej listy w wyborach europejskich to dla Kaczyńskiego niezła perspektywa. Polska Razem odbierze przecież głosy partii Zbigniewa Ziobry. Poza tym – mówi mi jeden z posłów PiS – prezesa rękami Gowina chce rozebrać klub parlamentarny Solidarnej Polski. Dzięki temu wykończy małą, ale upierdliwą konkurencję".
-- OSOBA Z KIEROWNICTWA SP: „Gowin od kilku tygodni rozwala nam klub. Propozycje przejścia dostali miesiąc temu posłowie Górski i Szeliga, ofertę od dawna miał też Andrzej Dera . Podchody robiono też pod innych: Andrzeja Romanka, Edwarda Siarkę i Mieczysława Golbę”.
-- O OFERCIE DLA GOWINA OD KACZYŃSKIEGO Z WRZEŚNIA: „Człowiek wyposażony w odpowiednie pełnomocnictwa składa byłemu ministrowi konkretną propozycję: - Proszę nie wystawiać własnego komitetu w wyborach do europarlamentu, może pan kandydować z naszych list. (…) Rozmowa w Sejmie toczy się w życzliwej atmosferze, ale Gowin ostatecznie nie przyjmuje oferty PiS”.
-- O OSTATNIM POSIEDZENIU KOMITETU POLITYCZNEGO PIS: „ Temat współpracy PiS z Gowinem nabrzmiał do tego stopnia, że na ostatnim posiedzeniu komitetu polityczne PiS odniósł się do niego sam Kaczyński. Wyraźnie dał do zrozumienia, że o ile z Gowinem jeszcze mógłby budować nową Polskę, o tyle z jego partią już nie. – Wiem, że zwolennicy współpracy z nimi są nawet na tej Sali, ale dla mnie to przypadkowa zbieranina. Nie chcę mieć z tą kompromitacją nic wspólnego”.
-- JEDEN Z POSŁÓW SP, Z KTÓRYM ROZMAWIAŁ GOWIN : „Dokładnie pamiętam słowa, które padły z ust Gowina: „Rozmawiałem z Kaczyńskim. Jak nie uda się nam dostać do europarlamentu, to nasi ludzie będą mogli kandydować w kolejnych wyborach z list PiS”.
-- WSPÓŁPRACOWNIK GOWINA: „Jarek w 2015 będzie wicepremierem w rządzie Kaczyńskiego. Mogę się założyć”.
-- GOWIN PROSIŁ O ZAPRZESTANIE ATAKÓW NA WIPLERA: „ Gowin, który jest z nim [Wiplerem] po słowie, ponownie kontaktuje się z prof. Glińskim. Prosi o przekazanie Kaczyńskiemu prośby o powstrzymanie ataków na Wiplera, który mógłby odegrać rolę pośrednika między oboma politykami. Wobec swoich współpracowników prezes wyśmiewa tę propozycję, a samego Gowina nazywa politykiem dziecinnym i niepoważnym. Mimo to prośba Gowina skutkuje: komentując odejście Wiplera, posłowie PiS w większości zachowują się powściągliwie”.
-- RZYG NIEPOKORNYCH – Marcin Meller o „Resortowych dzieciach”. Jak pisze: „Tak naprawdę sprawa z „Resortowymi dziećmi” jest dosyć prosta. Jeżeli jesteś dziennikarzem, a nie wyznajesz religii smoleńskiej, nie popierasz PiS w wersji hard i osobiście Jarosława Kaczyńskiego albo jeszcze lepiej, nie jesteś od niego bardziej radykalny, to możesz odebrać legitymację resortowego dziecka ze stosownym numerem”.
-- DALEJ MELLER: „A przecież bardzo łatwo zejść z linii prawicowego strzału. Gdybym trzymał się moich kaukasko-afrykańskich zainteresowań, miałbym święty spokój. Gdybym zapisał się do smoleńskiego kościoła – tak samo. Tam nieważne, czy miałeś dziadka działacza partyjnego, czy nawet ubeka, nieważni rodzice, choćby najbardziej resortowi. Jeżeli jesteś – jak Bronisław Wildstein – po właściwej stronie, to nie robimy z tego afery”.
DO RZECZY
- JANUSZ KORWIN MIKKE O PARTII GOWINA mówi Mariuszowi Staniszewskiemu: "Problem z partią pana Gowina polega na tym, że tych ludzi trzeba przez cały czas pilnować, żeby jakiejś głupoty nie powiedzieli. Na przykład, że Unia jest czymś dobrym. Im się takie rzeczy przez cały czas wymykają, bo tam siedzą ludzie, którzy w ten sposób myślą – choćby Paweł Kowal czy Marek Migalski. Poza tym mamy zupełnie innych wyborców. Elektorat pana Gowina to ludzie, którzy chcą zmian w granicach istniejącego prawa. Oni uważają, że coś da się zmienić ewolucyjnie, tymczasem to błąd. Nawet jeśli coś się zmieni, to po pewnym czasie i tak wróci na swoje miejsce. Oni chcą działać w ramach obecnego ustroju, a my chcemy obalić ustrój."
-- O KOALICJI WYBORCZEJ Z GOWINEM: "To jest możliwe w wyborach samorządowych czy parlamentarnych, bo tu można coś wspólnie zdziałać. Z panem Gowinem możliwa jest koalicja przed wyborami samorządowymi, parlamentarnymi albo rozmowy po wyborach. Myślę, że za dwa lata nie będzie już PO i PiS, więc to będzie możliwe… Pan się śmieje?"
-- KORWIN- MIKKE NA PYTANIE CZY RAZEM Z GOWINEM STANIE W OBRONIE OFE: "Oczywiście, bo nie można kogoś pozbawiać jego oszczędności. Nas nie interesuje dobro PTE, tylko dobro ubezpieczonych. W uchwalonej wersji ustawy chce się ludzi już nie obrabować, lecz oszukać. Reżim jest winien OFE konkretne pieniądze. Były już wyroki Sądu Najwyższego, które stwierdzały, że pieniądze zgromadzone na tych kontach są własnością obywateli i są dziedziczone. Ludzie, którzy przejdą do ZUS, zamiast konkretnych zobowiązań otrzymają… obietnicę jakiejś emerytury wypłaconej kiedyś. A skąd mamy wiedzieć, że rząd nie podniesie wieku emerytalnego do 70., 80. czy 85. roku życia? Albo nie obniży jej o trzy czwarte? Tak zwana emerytura z ZUS to, zgodnie z wyrokiem SN, tylko świadczenie socjalne!"
-- WALDEMAR PAWLAK POWINIEN PÓJŚĆ DO WIĘZIENIA- mówi dalej Korwin: "Za podpisanie umowy gazowej z Rosją pan Waldemar Pawlak powinien pójść do więzienia. Przecież wynegocjowana cena jest za wysoka, a poza tym kupił wielokrotnie więcej paliwa, niż potrzebowaliśmy. (...) A czy ja powiedziałem, że on (Tusk) też nie powinien siedzieć? Cały ten gang, który rządzi Polską – Tusk, Pawlak czy Kaczyński – powinien trafić za kratki. Oczywiście wszystkich nie wsadzimy, ale może niektórym uda się wymierzyć staropolską karę, czyli wysmarować smołą, a potem wytarzać w pierzu. Jednak na przykład każdy poseł, który głosował za likwidacją OFE w wolnej Polsce, pójdzie siedzieć. Sędzia, który pozwolił na ekstradycję obywatela polskiego do Belgii, też trafi do pudła, bo jawnie i bezczelnie złamał konstytucję."
-- PAWEŁ KUKIZ DO ANDRZEJA HALICKIEGO po słowach ostatniego na temat min. Królikowskiego: "Najpierw posłuchaj mnie pan uważnie: na początek przybij pan sztamę z Palikotem. Ot tak, normalnie, spotkajcie się na jakimś raucie. Najlepiej z Anką Grodzką, to sobie przy okazji będziesz pan mógł zatańczyć gender tango. Wyluzujesz się pan, kroki poćwiczysz, a jak się pan postarasz... Kto wie… W każdym razie może być fajnie. Pogadajcie, powspominajcie stare, dobre czasy, kiedy Janusz wibratorem walczył o demokrację, ze świńskim ryjem biegał i krzyże strącał. Dogadacie się na bank!"
-- DALEJ KUKIZ DO HALICKIEGO: "Kurde, ja se nie życzę, żeby u mnie taki premier był, co do kościoła łazi i jeszcze się tym chwali! Weź pan coś z tym zrób, panie Halicki! Jeszcze tylko w panu nadzieja! A jak już zostaniesz pan premierem, to sprywatyzuj pan jak najszybciej Lasy Państwowe. Bo na prywatyzacji też pan się znasz jak nikt. Znaczy, daj pan te lasy swoim, za symboliczną złotówkę. Pod warunkiem że przysięgną na Lenina, że nigdy krzyża z tego drzewa nie wystrugają. Trzym się pan i nie bądź pan guma. Znaczy się – nie pękaj."
-- GOCIEK I GURSZTYN O ZIOBRYSTACH: "Teraz zła wiadomość dla Zbigniewa Ziobry. Umizgi SolPolu do partii Polska Zusammen w sprawie wspólnej listy do ojrowyborów są ignorowane przez Gowina. Nie przekonują go nawet puszczane przez solpolowców szczury do prasy o mitycznych sondażach, z których niezbicie wynika, że Polska Zusammen zusammen z SolPolem miałaby alles 13 proc. Zizu przeżywa ciężkie chwile. On po prostu musi mieć w życiu jakiegoś Jarosława."
-- POLSKA IMIENIA LECHA KACZYNSKIEGO: "Szczecin nazwał skwer, Bydgoszcz zabrała most, Warszawa i Gdańsk nie dały niczego. Kultem pamięci po zmarłym prezydencie wciąż się gra"
-- WALCZĘ I KOCHAM - tytuł rozmowy Gursztyna z Tomaszem Kaczmarkiem: "Przez większość mojego życia zawodowego walczyłem z przestępczością zorganizowaną, łapówkarstwem, patologiami. Dzisiaj po prostu jestem szczęśliwie zakochany i robię wszystko, aby móc zawrzeć związek małżeński oraz mieć rodzinę."
-- DONALD TUSK KALIBABKA- pisze Piotr Gociek: "Elegancja i skuteczność, z jaką Tusk wykańcza partyjnych rywali, to drobiazg w porównaniu z gracją, z jaką wykorzystuje w polityce kobiety. (...) Rzekomo walczący o wzrost znaczenia kobiet w polskiej polityce Donald Tusk zachowuje się raczej jak polityczny Kalibabka. Był kiedyś taki spec od uwodzenia – na przełomie lat 70. i 80. XX w. rozkochiwał w sobie kobiety, które potem wykorzystywał i okradał. Po Kalibabce zostawały kobiece złamane serca. Po Tusku zostaną prawdopodobnie złamane kobiece kariery polityczne. Jest oczywiście jeden rządowy wyjątek (czyż nie potwierdzają one reguł?). To Ewa Kopacz."
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.