Relacja Live

06.01.2014

21:42

OBRAZ DNIA: Newsweek i Tygodnik Powszechny o Komorowskim, Film Kolendy, Wiadomości o eurokampanii, Burzyńska: Kidawa rzecznikiem

— STRATEG- FILM KATARZYNY KOLENDY ZALESKIEJ O ZBIGNIEWIE BRZEZIŃSKIM DZIŚ O 22:20 W TVN

— ZAPOWIEDŹ FILMU KOLENDY O BRZEZIŃSKIM http://fakty.tvn24.pl/fakty-ekstra,52/strateg-dzis-w-tvn-o-22-20,384939.html

— @KOLENDAK NA TWITTERZE: I jeszcze jedno zachęcenie - ani słowa o współczesnej i doraźnej polityce. 22.20 TVN Strateg

— PIOTR KACZKOWSKI POZBAWIONY ETATU W POLSKIM RADIU http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/piotr-kaczkowski-pozbawiony-etatu-w-polskim-radiu

— SZEF NFZ: DOŁOŻYĆ OBOWIĄZKÓW LEKARZOM: "Trzeba odejść od płacenia lekarzom rodzinnym za sam fakt, że mają zapisanych pacjentów. Powinni też przejąć część obowiązków lekarzy specjalistów" - mówi pełniący obowiązki prezesa NFZ Marcin Pakulski. W rozmowie z Mariuszem Piekarskim Z RMF FM zdradza pierwsze pomysły na ograniczenie kolejek do specjalistów.
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-zmiany-wedlug-szefa-nfz-dolozyc-obowiazkow-lekarzom,nId,1084315

— GŁÓWNE MATERIAŁY PONIEDZIAŁKOWYCH FAKTÓW TVN: Pijany motorniczy spowodował w Łodzi wypadek. Dwie osoby nie żyją. Trzej Królowie przemaszerowali ulicami 180 polskich miast. Angela Merkel miała wypadek na nartach. Niemiecka kanclerz nie przyjedzie jutro do Warszawy.

— GŁÓWNE MATERIAŁY WIADOMOŚCI TVP1: Transfer Roberta Lewandowskiego z Borussii do Dortmundu. Przygotowania do wyborów europejskich: wypowiedzi: Gowin, Ziobro, Błaszczak. Przygotowania do kanonizacji Jana Pawła II.

— WIADOMOŚCI TVP1 O PRZYGOTOWANIACH DO KAMPANII EUROPEJSKIEJ http://wiadomosci.tvp.pl/13552915/wyborczy-test

— JEDYNKA FAKTÓW O PIJANYM MOTORNICZYM W ŁODZI http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/lodz-pijany-motorniczy-spowodowal-wypadek-dwie-osoby-nie-zyja,385135.html

— JUTRO: NOWY RZECZNIK RZĄDU

—@BURZYNSKAAGA NA TWITTERZE: Wszystko wskazuje na to, że w roli rzecznika rządu zadebiutuje Małgorzata Kidawa Błońska. To znaczy, że rzecznika rządu - brak

— @KONRADPIASECKI NA TWITTERZE: Jeszcze żaden rzecznik rządu nie przetrwał tylu lat. Myślę, że sam zainteresowany ma poczucie ulgi. Że wreszcie koniec...

— MAREK SAWICKI W SUPERSTACJI: KOALICJA PSL-PIS MOŻLIWA: “Poseł Marek Sawicki z PSL przyznał, że po wyborach parlamentarnych możliwe jest powstanie koalicji PiS i PSL. - Jeżeli pojawią się takie możliwości, to oczywiście jest to realne - powiedział na antenie telewizji Superstacja. - Ciekawy głos usłyszałem - zareagował obecny w studiu Jarosław Sellin z PiS. W polityce nigdy nie mówi się nigdy. Środowiska polityczne powinny być otwarte na współpracę i na zbieżne programy. Jeżeli pojawią się po wyborach takie możliwości, to oczywiście jest to realne - powiedział Sawicki, pytany przez dziennikarza, czy po wyborach możliwa jest koalicja PiS i PSL.” http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,15228536,Sawicki__Koalicja_PSL_i_PiS_jest_realna__Posel_PiS_.html

— W SOLIDARNEJ POLSCE WRZE PO SPRAWIE SZANTAŻU POSŁA TEJ PARTII- jak pisze Paweł Majewski na RP.pl: “Według naszych informacji w Solidarnej Polsce wrze po informacjach na temat szantażu wobec jednego z posłów. Jestem ofiarą prowokacji - przekonuje w oświadczeniu poseł Piotr Szeliga”
http://www.rp.pl/artykul/749258,1076800-Posel-Szeliga-szantazowany--Wydal-oswiadczenie.html

-- PIOTR ŚMIŁOWICZ W JUTRZEJSZEJ RZECZPOSPOLITEJ: NIEUDANE DZIECI JERZEGO BUZKA: "Wdrożone 1 stycznia 1999 roku reformy – administracji, emerytalna, zdrowotna 
i edukacyjna – przyniosły więcej strat 
niż korzyści" http://www.rp.pl/artykul/9157,1076981-Nieudane-dzieci-rzadu-Buzka.html

— ROBERT MAZUREK O SWOJEJ ROZMOWIE Z KATARZYNĄ BRATKOWSKĄ I REAKCJI MEDIÓW: “Nic dziwnego, że taki wywiad zbulwersował niektórych czytelników i zainteresował media. Te jednak, do wynurzeń pani Bratkowskiej podeszły nadzwyczaj wybiórczo. Zarówno „Wprost” jak i „Gazeta Wyborcza" podały pani Katarzynie pomocną dłoń, nie przypominając fragmentów, w których jednoznacznie gubi się ze swą proaborcyjną argumentacją. Ale to detal. Otóż oba pisma pominęły kompletnie wywody Bratkowskiej na temat komunizmu! Ależ koledzy, dlaczego? Pani Katarzyna nie ma wszak poczucia, iż powiedziała coś złego. Czemu ją cenzurujecie?”
http://wpolityce.pl/dzienniki/blog-roberta-mazurka/71060-to-co-ze-sprawa-bratkowskiej-robia-media-to-arcydzielo-manipulacji-i-komizmu

— PIOTR ZAREMBA O DMOWSKIM: “Hołd Dmowskiemu składa dziś nawet prezydent Komorowski i to z kolei jedna z nielicznych zasług tej prezydentury. Ale nie oszukujmy się, za kilka lat lewacy uderzą znowu, zabiorą się za wywracanie pomników jeśli nie dosłownie, to w telewizyjnych i radiowych audycjach, w gazetach, a może i w szkolnych podręcznikach. Temu będę się przeciwstawiał równie mocno jak ci, którzy uważają się za wyznawców Pana Romana. Z którym mnie osobiście łączy jeszcze jedno: silny związek z warszawską Pragą.”
https://wpolityce.pl/dzienniki/jeden-taki/71058-piotr-zaremba-o-klopotach-z-rokiem-romana-dmowskiego-moich-ale-i-prawicy

-- JUTRO W GAZECIE WYBORCZEJ: "Nie rozumiem histerii związanej z wprowadzaniem programu równościowego. Gender to równouprawnienie, a nie program przerabiania chłopców na dziewczynki". Z minister Agnieszka Kozłowską-Rajewicz, pełnomocniczką rządu ds. równego traktowania rozmawia Dominika Wielowieyska.

-- TAKŻE JUTRO W GW: Dalsza część sprawy Opus Dei oraz unijnych dotacji na aktywizację kobiet.

-- ORAZ O PRZEWOZACH REGIONALNYCH: "Nad spółką kolejową Przewozy Regionalne, która codziennie wozi około 240 tys. pasażerów, wisi widmo strajku.Może do niego dojść, o ile zespół powołany przez wicepremier Elżbietę Bieńkowską nie rozwiąże problemów największego pasażerskiego przewoźnika kolejowego w Polsce. Czy na tory wjedzie strajk?"- pisze jutrzejsza GW.

— WE WTORKOWYM PULSIE BIZNESU: 30 prognoz dla branż, portfela i gospodarki, czyli wszystko, co musisz wiedzieć o 2014 roku

— NA OKŁADCE BLOOMBERG BUSINESSWEEK POLSKA: JAK BLACKBERRY STAŁO SIĘ ZABYTKIEM, Oligarchwie nie kochają już Janukowycza, Gen kłotliwości trawi polskie firmy https://twitter.com/cszymanek/status/420194893227892737/photo/1

STAN GRY- TYGODNIKI:

— CEZARY MICHALSKI W TYGODNIKU POWSZECHNYM O PREZYDENCIE KOMOROWSKIM: “ Bez nadmiernej politycznej wyrazistości i bez nadmiaru inicjatywy, ale też bez politycznej szkodliwości, co każe traktować Bronisława Komorowskiego jako zdecydowanie najlepszego z prezydentów po roku 1989.”

— JESZCZE MICHALSKI O KOMOROWSKIM W TP: “ Partii reform” Komorowski może nie stworzy. Choć przestrzega przed jej „słabnięciem”, sam nigdy nie był autorem radykalnych reformatorskich wizji. We wszystkich dotychczasowych politycznych formacjach (UW, AWS, PO) takie reformy jednak lojalnie osłaniał – zarówno swoją jowialnością”, jak też realną skłonnością do politycznego dialogu. Z dwóch panów Jowialskich wolę już Komorowskiego. Tym bardziej że kiedy jego „jowialność” minimalnie łagodzi wpływ furii Kaczyńskiego, otwiera się przestrzeń na realną modernizację kraju.”

NEWSWEEK:

-- KALUKIN I KRZYMOWSKI: ISTOTA PREZYDENTURY KOMOROWSKIEGO JEST BALANS: „Pokazać, że prezydent jest politykiem suwerennym i niepodatnym na wpływy niedawnego protektora, a zarazem nie stracić łączności z polityczną bazą. Nie tłumaczyć się z błędów Tuska, ale i nie piętnować ich zbyt stanowczo, oraz jak ognia unikać spektakularnych konfliktów. Bo konflikt może się Polakom nie spodobać”.

-- O STRATEGII KOMOROWSKIEGO: „W Platformie krąży pogłoska, że ośrodek prezydencki na wszelki wypadek stara się zbudować dodatkowe zaplecze niezależne od partyjnych hierarchii, oparte na popularnych samorządowcach, jak Rafał Dutkiewicz, Wojciech Szczurek bądź Ryszard Grobelny. Komorowski bowiem zakłada, że jego głównym obciążeniem w walce o reelekcję może być szyld Platformy, i liczy, że dzięki wsparciu niezależnych prezydentów miast mógłby przedstawić się jako kandydat ponadpartyjny”.

-- TUSK I KOMOROWSKI SIĘ NIE LUBIĄ: „Nie mają wspólnych tematów, nie spotykają się z żonami, nie dzwonią do siebie, nie esemesują i nie e-mailują (zresztą prezydent nie korzysta z internetu). Nawet życzeń na imieniny sobie nie składają. Jak chcą się spotkać – a widują się średnio raz na dwa tygodnie – to umawiają się przez sekretariaty”.

-- KOMOROWSKI NIE UFA TUSKOWI. Jak piszą Krzymowski i Kalukin: „Komorowski mimo braku sympatii jednak szanuje Tuska i uważa go za polityka dużej klasy. A jednocześnie za grosz mu nie ufa. Zdarza się, że mówiąc o nim, z aprobatą przywołuje opinię żony: „Anka uważa, że to notoryczny kłamca”. Z Tuskiem jest dokładnie na odwrót. Komorowskiemu ufa, choć go nie szanuje. Uważa, że to jedna z niewielu osób, które nigdy nie wsadziłyby mu noża w plecy. Nie wynika to z życzliwości, po prostu wie, że takie zachowania nie leżą w naturze prezydenta. Stosunek Tuska do Komorowskiego zawsze był lekceważący, na zasadzie – to taki wujcio. Pocieszny, ale bez błysku i podmiotowej pozycji. Wąsy, sygnet. Cały Bronek”.

-- ŻART Z OTOCZENIA TUSKA GDY KOMOROWSKI BYŁ MARSZAŁKIEM SEJMU: „Bronek wyszedł? No tak, pewnie żona już ziemniaki wstawiła”.

-- O RÓŻNICACH MIĘDZY PDT A KOMOROWSKIM: „Dla Donalda Tuska priorytetem jest czysta władza. Komorowski w głębi duszy pozostała sarmackim Polakiem katolikiem, izolującym się od świata w zaciszu szlacheckiego dworku, pielęgnującym tradycję, przyglądający się wydarzeniom. Taki też wybrał model prezydentury, wyczekujący i ostrożny. W epoce drapieżnej gry politycznej może archaiczny, lecz – jak widać po sondażach – wyjątkowo przez Polaków ceniony”.

-- METODA KOMOROWSKIEGO: „Za drobnymi złośliwościami kryje się jednak metoda, którą Komorowski stosuje od lat. Paweł Piskorski opisywał ją niegdyś metafora rybka zarzucającego sieć i cierpliwie czekającego na połów. Po przeprowadzce do pałacu prezydenckiego nic się nie zmieniło. Postępująca erozja rządu Tuska i rosnące szanse PiS na powrót do władzy nie motywują głowy państwa do aktywniejszej polityki”.

-- CIEŚLA O RODZINIE JAROSŁAWA GOWINA: „Dzieci polityków są od dawna dorosłe, ale Gowin strzeże ich wizerunku z żelazną konsekwencją – w agencjach fotograficznych ze świecą szukać zdjęcia, na którym występowałby z żoną i dziećmi. Informacji o tym, czym się zajmują lub przynajmniej jak mają na imię, nie ujawnia. Latem 2013 r. w czasie czatu internetowego jeden jeden jedyny raz napomknął o synu – zwolenniku ruchu narodowego”.

-- KRAKOWSKI DZIENNIKARZ W TEKŚCIE: „ Najstarszym dzieckiem Jarosława i Anny jest Zbigniew. Światopogląd? Pewnie blisko ojca, wiem, że wspierał pomysł Polski Razem”.

-- JAK PISZE DALEJ CIEŚLA: „Zbigniew Gowin ma 26 lat i dobrze rozkręcony biznes – to pralnie w dobrej dzielnicy Krakowa, na ulicy Królowej Jadwigi. (…) Zbigniew Gowin jest w pralni zaledwie wiceprezesem, a udziałowcem i formalnym szefem jest krakowski biznesmen Jan Smela – z majątkiem wartym ok. 300 mln zł. Spokojnie załapuje się do rankingu stu najbogatszych Polaków”.

-- CIEŚLA O WERONICE GOWIN: „24-letnia Weronika Gowin od pół roku próbuje sił w międzynarodowej kancelarii doradczej Simon-Kucher & Partners. Wcześniej była stażystką Ericpolu Jana Smeli, potem przez kilka miesięcy pracowała jako agent w spółce Alti Plus. – To firma rodziny Gibałów, Łukasz Gibała, do niedawna poseł PO, jest siostrzeńcem Jarosława – tłumaczy krakowskie koligacje tamtejszy polityk PO. – Mają hurtownie alkoholi w całej Polsce”.

-- CIEŚLA O ZIEMOWICIE GOWIN: „Ziemowit Gowin ma 21 lat, na studia filozoficzne wyjechał z Krakowa do Warszawy. Tu jego środowiskiem są kręgi portalu i rocznika „Teologia Polityczna”.

-- GOWIN O SYNU: „O synu Gowin mówi, że jest radykalny moralnie. I że młodzi ludzie przechodzą fazę fascynacji ideami nacjonalistycznymi, żeby w przyszłości stać się statecznymi konserwatystami”.

TYGODNIK POWSZECHNY: MICHAŁ OLSZEWSKI: “Episkopat Polski
nie jest oderwany od rzeczywistości ani przed nią nie ucieka. Tyle że radykalną aktywność w kilku kwestiach równoważy równie radykalnym milczeniem w innych. Równie ważnych.”

— TYGODNIK POWSZECHNY O KONFLIKCIE ROLNIKÓW Z CHEVRONEM: “ W tym roku firma oskarżyła jednak 34 rolników z Żurawlowa m.in. o bezprawne gromadzenie się na terenie działki dzierżawionej przez Chevron. Wyroki dostali od listonosza: skazano ich na grzywny i nagany bez wzywania na rozprawę. W sądzie rejonowym w Hrubieszowie toczy się również sprawa cywilna o tzw. naruszenie posiadania. Stronami są Chevron i 13 rolników z Żurawlowa. Rolnicy szczególnie boją się szczelinowania – głównej metody wydobycia gazu łupkowego. Polega ona na wpompowaniu do odwiertu płynu składającego się z wody, substancji chemicznych i specjalnego rodzaju piasku. Przeciwnicy gazu twierdzą, że szczelinowanie, oprócz zużywania wody z miejscowych rzek, powoduje zatrucie wód podziemnych i gruntowych. Gazownicy przekonują, że w płynie jest tylko 0,5 proc. chemikaliów, niegroźnych dla środowiska.”

— TVN Biznes i Świat: Pranie brudnych pieniędzy przy budowie A1 i A2? 11 osób oskarżonych http://tvn24bis.pl/informacje,187/pranie-brudnych-pieniedzy-przy-budowie-a1-i-a2-11-osob-oskarzonych,385112.html

— O BITCOIN NA TWITTERZE analityk Deutsche Banku- Przemysław Gerschmann: witamy #bitcoin ponownie powyżej poziomu 1000 USD - a ponoć jakiś krach był, który miał pogrążyć tą walutę.

— NOWA STRONA NEW YORK TIMES: http://www.nytimes.com/redesign/

— NIEZWYCIĘŻONY ROGER AILES - TWÓRCA FOX NEWS- pisze USA Today http://www.usatoday.com/story/money/columnist/wolff/2014/01/05/the-unbeatable-roger-ailes/4303281/

— TRAILER DRUGIEGO SEZONU HOUSE OF CARDS: FRANAK ZOSTAJE WICEPREZYDENTEM USA http://www.youtube.com/watch?v=gBabKoHSErI

— DAILY TELEGRAPH O TWEECIE SIKORSKIEGO: http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/poland/10553020/Poland-attacks-David-Cameron-plan-to-ban-Polish-and-EU-migrants-from-claiming-child-benefit.html

— JUTRO, WE WTOREK URODZINY obchodzą: Janusz Cichoń, Hanna Flis-Kuczyńska, Magdalena Środa, Maciej Pawlicki


10:27

Jak zmieniały się sondaże w kampanii do PE w 2009 roku

Polskie partie polityczne tkwią w styczniu w blokach startowych przed kampanią europejską. To będzie pierwszy prawdziwy test od 2011 roku dla partii - pod względem struktur, komunikacji, rekrutacji kandydatów i tak dalej. Ale na początku stycznia 2014 warto przypomnieć, jak przebiegało poprzednie starcie do PE.

Kampania w 2009 roku zaczęła się formalnie 10 marca. Wtedy to zostało opublikowane postanowienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego o terminie wyborów (prezydent wyznaczył je na 7 czerwca, w tym roku wybory odbędą się dwa tygodnie wcześniej).

W pierwszym sondażu CBOS przeprowadzonym już po formalnym rozpoczęciu kampanii wyborczej  (w marcu 2009) Platforma miała 40%, PiS 17%, SLD - 10%, a PSL - 5%.  W analogicznym badaniu CBOS sprawdzającym poparcie w wyborach do parlamentu PO miała 42%, a PiS - 20%.

W sondażu TNS OBOP z 2-5 kwietnia przewaga Platformy nad PiS była jeszcze większa - 54% do 21%, SLD miało 7%, a PSL 6%. Podobnie było w badaniu PBS na zlecenie "Gazety Wyborczej" z początku kwietnia: PO 49%, PiS 22%, SLD 13%, PSL 6%. Jak widać, PO rozpoczynała kampanię europejską w bardzo dobrej sytuacji.

Ta przewaga była widoczna także w ostatnich sondażach przed wyborami. I tak w finalnym badaniu GfK Polonia z 4 czerwca 2009 r., PO zdobywała 51%, PiS - 24%, SLD - 15%, a PSL - 6%. W ostatnim przed wyborami sondażu CBOS, PO zdobyła 39% (spadek o 1 pp w porównaniu z początkiem kampanii), PiS 16% (także spadek o 1 pp), SLD - 9% (-1 pp), a PSL 5% (bez zmian). W badaniu Homo Homini z 26 maja partia Donalda Tuska osiągała 45%, PiS 25%, SLD 11%, a PSL 7%. 


Ostatecznie, wybory wygrała Platforma, która osiągnęła 44% (25 mandatów). PiS zdobył 27% (15 mandatów), SLD 12% (7 mandatów), PSL 7% (3 mandaty). Jak widać, badanie Homo Homini z 26 mają niemal idealnie pokrywało się z wynikami wyborów. GfK Polonia przeszacowała poparcie dla PO i niedoszacowała dla PiS.

Ta kampania będzie oczywiście różnić się od tej sprzed pięciu lat. Zmieniło się bardzo wiele - od ekosystemu medialnego po układ sił na scenie politycznej. Pojawiły się nowe ugrupowania - Solidarna Polska i Polska Razem. Sondaże w tamtej kampanii pokazywały stabilną, dużą przewagę Platformy nad PiS, która potwierdziła się 7 czerwca. Teraz kampania może być zupełnie inna - wczesne sondaże pokazują niewielką różnicę między PiS i PO, co może oznaczać, że walka o europarlament będzie dużo bardziej fascynująca niż pięć lat temu.

fot. CherryX


12:37

Powracający problem Kaczyńskiego z Cameronem

Kolejna nieprzychylna imigrantom z Polski deklaracja Davida Camerona to także kolejny polityczny problem dla Jarosława Kaczyńskiego. W grudniu 2013 lider PiS wysłał już list do premiera Wielkiej Brytanii w związku z jego poprzednią wypowiedzią o imigrantach z Polski, i o tym, że otwarcie granic  dla Polaków to był "wielki błąd". Teraz problem powraca. Ale nie jest to pierwsza sytuacja, gdy słowa (i nie tylko) lidera torysów stanowią kłopot dla PiS, wykorzystywany oczywiście przez Platformę, także ze względu na fakt, że torysi i eurodeputowani PiS należą do tej samej frakcji (ECR) w Parlamencie Europejskim.

Już dziś o nowej deklaracji Camerona pisał na TT szef MSZ Radosław Sikorski.







Nie tylko podejście torysów do imigracji było przyczyną politycznych spięć w Polsce. Np. twarde stanowisko Londynu do kwestii budżetowych umożliwiło atak (zwłaszcza ministra Rostowskiego) na Kaczyńskiego i Camerona. Premier Wielkiej Brytanii wielokrotnie bardzo ostro stawiał sprawę budżetu UE, co m.in. doprowadziło do fiaska szczytu 23 listopada 2012 roku. W programie Tomasza Lista, na kilka dni przed tym szczytem Jacek Rostowski kpił z nieskuteczności rozmów Kaczyńskiego i Camerona. Jak wtedy mówił Rostowski, PiS powinien przekonać Camerona do ustępstw w sprawie WPR (Wspólnej Polityki Rolnej). Jak mówił wtedy: "I tu chciałbym widzieć jakiś sukces ze strony największej polskiej partii opozycyjnej, która mówi, że dba o interesy polskiej wsi". Wcześniej lider PiS ogłosił, że udało się uzyskać korzystną dla Polaków deklarację Camerona..

Temat WPR powrócił także w retoryce premiera Tuska już po wynegocjowaniu 300 mld w nowym budżecie. Jak mówił w lutym 2013 szef rządu: "Gdyby PiS rządził i prowadził negocjacje w sprawie unijnego budżetu, to ręka w rękę z premierem Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem ciąłby budżet do samej kości".

W 2010 wizyta Kaczyńskiego u premiera Camerona na Downing Street 10 - element kampanii wyborczej - także stała się przyczyną ataków Platformy, tym razem ich obiektem był brytyjski rabat budżetowy. Jak mówił Jacek Rostowski dzień po spotkaniu Kaczyńskiego: "Nie padło jedno słowo, które dla Polski w relacjach z Wielką Brytanią, z torysami brytyjskimi powinno być kluczowe - to jest słowo rabat". Rostowski był "zdumiony", że to słowo nie padło.

Imigracja i pobyt Polaków w Wielkiej Brytanii to bardzo nośne polityczne tematy. Zaostrzające się stanowisko Camerona - wywołane też problemem, jaki torysi mają z UKIP - to także duży polityczny kłopot dla PiS.


13:52

PILNE:

Rosjanie podali oficjalny cennik igrzysk w Soczi. Złoty medal będzie można kupić już od 100 tys. dolarów

13:52

Zgrzyt podczas wizyty premiera u rodzin w Strzałkowie. "Na koniec domagał się koperty"

13:53

Lewandowski:

Więcej z wami nie gram

13:54

Owsiak:

Cała kasa z tego finału WOŚP pójdzie na alkohol, który rozdamy na Woodstocku

13:54

PILNE:

Donald Tusk w drodze do Berlina

13:54

Ambasada Niemiec prosi posłów PiS o uszanowanie stanu zdrowia kanclerz Merkel i przeniesienie się z fajerwerkami w inne miejsce