Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
24.12.2013
18:34
Krytycy telewizyjni z radością przyznają, że jeśli jeśli chodzi o produkcje telewizyjne, to 2013 był naprawdę dobrym rokiem, na dodatek wśród najlepszych seriali pokazanych w ciągu ostatnich 12 miesięcy można znaleźć całkiem sporo takich opowiadających o polityce. Co więcej - seriale te można było oglądać także w Polsce, bo nareszcie polskie kanały telewizyjne z mniej lub większym opóźnieniem emitują najciekawsze seriale ostatnich lat. Na świecie to sezon 2011/2012 okazał się bardzo przyjazny dla seriali o polityce, ale w Polsce to mijający rok dostarczył sporo przyjemności fanom political fiction.
Na liście najlepszych tytułów telewizyjnych tego roku, które mogliśmy oglądać w polskich telewizjach, dominują seriale emitowane przez HBO i Ale Kino+, ale to wynika pośrednio z oferty programowej tych stacji TV.
Niestety na liście najlepszych nie znajdziemy kontynuacji kultowego serialu telewizji BBC "Yes, Prime Minister" (Tak, panie premierze). To jeden z najlepszych produktów w historii telewizji, oglądany po latach wciąż zaskakuje aktualnością - mentalność polityków nie zmieniła się mimo upływu trzech dekad. Jednak odkurzona wersja "Tak, panie premierze", którą pokazuje w Polsce HBO, to cień tej emitowanej w latach 80. zeszłego stulecia. Jeśli jednak ktoś chce sobie odświeżyć lub zapoznać się z odnowioną wersją brytyjskiego klasyka, to pod koniec grudnia na HBO Comedy rozpocznie się powtórkowa emisja "Tak, panie premierze" (2013).
10. Skandal/Scandal (Fox Life)
To prawdziwy hit amerykańskiej telewizji. Wyszedł spod ręki Shondy Rhimes, która wie, jak opowiadać, by przyciągnąć przed ekrany rzesze widzów - w końcu to ona wymyśliła m.in. popularnych "Chirurgów" ("Grey's Anatomy"). Rhimes udało się znaleźć sposób, by serial o polityce stał się częścią mainstreamowej, ogólnodostępnej telewizji - przystojni aktorzy, trochę pikantnych scen, ostre tempo i intryga, w której skandal goni spisek, a za nimi podąża kolejny romans. To serial, który może nie znajdzie się na listach telewizyjnych arcydzieł, ale w swoim gatunku stanowi dobre osiągnięcie. Krytycy telewizyjni nie są dla niego zbyt surowi i coraz więcej osób przestaje ukrywać, że chętnie go ogląda. W Polsce pokazuje go kablowa telewizja Fox Life - na plus możemy zaliczyć to, że kolejne odcinki pokazywane są ze stosunkowo niewielki poślizgiem (kilkutygodniowym).
Na 300polityce można znaleźć dłuższy tekst o "Skandalu".
9. Dochodzenie/Forbrydelsen (Ale Kino+)
Absolutne zaskoczenie i pozytywna niespodzianka - duński serial kryminalny z polityką w tle. "Dochodzenienie" najpierw podbiło serca brytyjskich widzów, a potem doczekało się swojej, całkiem udanej i bliskiej oryginałowi, amerykańskiej wersji. Dochodzenie pojawiło się w Ale Kino+ po raz pierwszy pod koniec 2011 roku.
8. Homeland (TVP1)
Pierwszy sezon "Homeland" był objawieniem telewizyjnym - doskonałe recenzje, duży internetowy buzz i dość porządna, jak na stację kablową, widownia. Emisja w TVP1 nie spotkała się z tak samo ciepłym przyjęciem (oglądalność serialu pozostawia dużo do życzenia). Być może polska widownia tzw. mainstreamowych mediów nie lubi tego typu seriali? Być może ci, którzy są docelową grupą podobnych historii, już dawno mniej lub bardziej legalnie zapoznali się z tym serialem? Data emisji też mogła nie zachęcić do regularnego oglądania "Homeland". Być może też emisja w polskiej telewizji sezonu serialu, który od dwóch lat można kupić na DVD, mija się z celem? W końcu ci, do których adresowane są podobne produkcje szpiegowskie/thrillery polityczne, znają angielski na tyle, by oglądać je w oryginale i kupować, gdy tylko pojawią się w internetowych sklepach? A może po prostu zawiodła telewizyjna promocja? Wielka szkoda, że polscy widzowie nie chcieli bądź też przegapili okazję do zapoznania się z jednym z najlepszych seriali ostatnich lat.
7. Newsroom (HBO)
To serial, który dziennikarze, nie tylko amerykańscy, kochają nienawidzić - inna rzecz, że nienawidzą i krytykują, ale oglądają, choć rzeczywistość serialowego fikcyjnego newsroomu nie ma wiele wspólnego z tymi prawdziwymi. Gdy Aaron Sorkin wrócił z tą produkcją do telewizji, wielu oczekiwało, że powróci w formie znanej z początków "Prezydenckiego pokera". Tymczasem Sorkin wspiał się na wyżyny liberalnego moralizatorstwa i próbując znaleźć główych winowajców odpowiadających za tabloidowość telewizji newsowych, przedstawia swój słuszny pogląd na wszystko. Mimo to jednak warto poświęcić swój czas - Aaron Sorkin jest dobrym scenarzystą i potrafi ciekawie opowiadać historie, a Jeff Daniels, wcielający się w główną rolę, prezentera i dziennikarza Willa McAvoya, to doskonały aktor. Choć "Newsroom" momentami jest zbyt idealistyczny i utopijny oraz przedstawia polityczno-medialną rzeczywistość zbyt jednostronnie, to wciąż jedna z najciekawszych i najlepszych produkcji telewizyjnych opowiadających o polityce i mediach.
6. Secret State (Sundance Channel)
Niszowy kanał Sundance Channel po cichu pokazał w tym roku miniserial wyprodukowany przez brytyjski Channel 4. "Secret State" to czteroodcinkowy thriller polityczny z Gabrielem Byrne'em w roli głównej. Zaczyna się od katastrofy samolotowej, w której ginie brytyjski premier, a potem pojawiają się spiski, podsłuchy i walka o władzę, gęsta atmosfera i sporo politycznego brudu, czyli to, co w serialach politycznych lubimy najbardziej. Naprawdę warto nadrobić, jeśli ktoś przegapił.
Najlepsze seriale 2012 roku - jak wyglądała ta lista przed rokiem?
5. Figurantka/Veep (HBO)
"Veep" należy do rzadko występującego gatunku - dobrego amerykańskiego sitcomu o polityce. Być może sukces tkwi w tym, że choć to amerykańska produkcja, to kontrolę sprawują Anglicy. "Veep", pokazywany w Polsce pod mało fortunnym tytułem "Figurantka", jest luźno oparty na brytyjskiej bardzo popularnej satyrze politycznej "The Thick of It", za oba seriale odpowiada Armando Iannucci. Brytyjskich ministrów z "The Thick of It" zastąpiła fikcyjna amerykańska wieceprezydent Selina Meyer, w którą wciela się jedna z najpopularniejszych amerykańskich aktorek komediowych, Julia Louis-Dreyfus (aktorka, razem z odtwarzającym rolę jej asystenta Tony'm Hale, podbiła serca krytyków telewizyjnych i hurtowo zdobywa wszelkie możliwe nagrody i nominacje aktorskie). "Figurantka" nie każdemu przypadnie do gustu, ale przynajmniej warto sprawdzić - to może być odkrycie sezonu.
4. Żona idealna/The Good Wife (Universal Channel)
"Żona idealna" to przede wszystkim aktorski majstersztyk - od ról pierwszoplanowych po epizodyczne. A gdy dobrzy aktorzy dostają doskonały materiał, to oglądanie serialu staje się czynnością wyjątkowo przyjemną. Punktem wyjścia dla tej produkcji stał się skandal związany z byłym nowojorskim gubernatorem Eliotem Spitzerem. Scenarzyści skupili się na postaci zdradzanej żony polityka i pod płaszczykiem sądowego procedurala dali światu przyspieszony kurs uprawiania polityki w stanie Illinois. Dziś "Żona idealna" to jedna z najlepszych rzeczy w mainstreamowej telewizji. Osoby zainteresowane amerykańską polityką rozpoznają wątki z pierwszych stron gazet, reszta dostanie doskonałą rozrywkę oraz zgrabnie podane prawnicze problemy i starcia na sali sądowej.
2. i 3. House of Cards/Dom z kart (Ale Kino+)
To była prawdziwa uczta, kanał Ale Kino+ zaoferował fanom seriali politycznych prawdziwe święto - pokazał zarówno oryginalną wersję brytyjską, jak i amerykańską, uznaną za jedno z najważniejszych wydarzeń serialowo-telewizyjnych 2013 roku. A gdyby ktoś przegapił (czy jednak tacy znajdą się wśród czytelników 300polityki?), to ma szansę nadrobić - kanał właśnie powtarza amerykańską wersję. Co więcej, jest duża szansa, że w 2014 możemy liczyć na emisję drugiego sezonu (w USA widzowie zobaczą go już 14. lutego, data premiery w Polsce wciąż jest nieznana).
1. Rząd/Borgen (Ale Kino+)
Być może to najlepsza europejska produkcja ostatnich lat, a na pewno jedna z najpopularniejszych (serial pojawił się w telewizjach 70 krajów!). Dość powiedzieć, że duński "Rząd" spodobał się nawet amerykańskim widzowom, i to pomimo tego, że serial musieli oglądać z napisami. Światowa kariera "Borgen" zaczęła się od jego emisji w brytyjskiej telewizji BBC, a zupełnie nie zaszkodził fakt, że wśród fanów znalazł się m.in. premier Wielkiej Brytanii David Cameron. W Polsce "Borgen" stało się częścią ramówki Ale Kino+, więc zapewne nie zgromadziło tylu widzów co BBC, ale sądząc po popularności serialu na polskim Twitterze, doczekało się sporej grupki swoich fanów. Ci, którzy przegapili dotychczasowe emisje, mogą liczyć na powtórki obu sezonów. Na dodatek można mieć nadzieję na to, że w 2014 roku stacja pokaże trzeci (na razie zapowiedziano, że będzie to ostatni) sezon "Rządu". O zaletach serialu można pisać długo, jedni cenią go za prawdziwe pokazanie realiów politycznych - za balans pomiędzy utopijnymi ideałami a przedstawianiem polityków jako nieuczciwych graczy. Inni zachwycają się prawdziwymi kobiecymi portretami (uwaga, link może zawierać spojlery) - co jest typowe dla wielu skandynawskich seriali. Tak jak amerykański "The West Wing" ("Prezydencki poker") stanowił przyspieszony kurs wiedzy o amerykańskim systemie politycznym, tak duńskie "Borgen" pokazuje realia uprawiania polityki w krajach skandynawskich (lub szerzej - w niektórych europejskich). Tak jak w "Dochodzeniu" spotykamy się tu z nieco odmiennym sposobem opowiadania historii niż takim, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni (czyli de facto amerykańskim), ale ta narracja, często prowadzona z kobiecego punktu widzenia, wciąga równie mocno, dostajemy mniej plastikową, ale gęstą i wieloznaczną rzeczywistość, która pozbawiona jest sztucznych czy nieprawdziwych dodatków.
10:20
Rada Ministrów w wigilijny wtorek zebrała się o 9.00 - dwie godziny wcześniej, niż zwykle. Premier, jak poinformowało w poniedziałek Tok FM, pozwolił paniom minister nie stawić się na wigilijnym posiedzeniu - mogą przysłać zastępców. O 11.00 w KPRM odbędzie się spotkanie wigilijne z udziałem premiera oraz przedstawicieli Uniwersytetów Trzeciego Wieku.
Jedynym projektem ustawy, rozpatrywanym na posiedzeniu jest ustawa o prawach konsumenta. Cytując za PAP, największą zmianą w sprzedaży tradycyjnej ma być przywrócenie prawa do zwrotu towaru i żądania zwrotu ceny, gdy towar ma wady. Obecnie konsument w zasadzie nie ma takiej możliwości - może tylko żądać naprawy lub wymiany towaru na nowy. Pod tym względem konsumenci są obecnie w gorszej sytuacji niż przedsiębiorcy, którzy kupując w ramach działalności gospodarczej, mogą zwracać towar.
Poza tym rząd zajmie się polityką senioralną - m.in. uchwałą w sprawie przyjęcia założeń Długofalowej Polityki Senioralnej w Polsce na lata 2014-2020 oraz rozporządzeniem w sprawie szczegółowych warunków realizacji rządowego programu wspierania osób uprawnionych do świadczenia pielęgnacyjnego.
Rada Ministrów nie zajmie się natomiast nowelizacją ustawy o prokuraturze, bo ciągle, jak pisała w poniedziałkowej „Gazecie Wyborczej” Ewa Siedlecka, trwa walka Ministerstwem Sprawiedliwości a prokuratorem generalnym. Ministrowie w tym roku zbiorą się jeszcze raz – 31 grudnia.
Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.