Relacja Live

21.12.2013

15:33

Cios w Washington Post? Znany autor i bloger rozważa odejście

Ezra Klein to jeden z najważniejszych autorów politycznych Washington Post. Zajmuje się przede wszystkim sprawami krajowymi i gospodarczymi, a jego serwis, prowadzony w ramach serwisu dziennika (Wonkblog) jest jednym z najważniejszych tego typu miejsc w amerykańskim internecie. Klein uznawany jest za jednego z najbardziej wpływowych autorów młodego pokolenia w amerykańskich mediach. Teraz rozważa odejście z Washington Post i założenie własnego serwisu. Tak przynajmniej donosi doskonale orientujący się w świecie waszyngtońskich mediów Michael Calderone z The Huffington Post.

Jak pisze Calderone, Klein cały czas prowadzi rozmowy z Washington Post. Jednak jego odejście byłoby czymś logicznym. Podobną opcję wybrał Nate Silver - autor bloga fivethirtyeight.com - który po kilku latach współpracy z The New York Times wybrał ścieżkę tworzenia własnego serwisu - tym razem dla ESPN. Również Andrew Sullivan z TheDailyDish, wpływowy publicysta polityczny, który po latach współpracy z The Daily Beast postanowił w pewnym momencie, że czas już budować własny projekt. Jednak jego nowy projekt nie odniósł do tej pory finansowego sukcesu, mimo tego, że Sullivan to jeden z najważniejszych politycznych dziennikarzy w USA.

Nie ma żadnych informacji dotyczących nowego, hipotetycznego projektu Ezry Kleina. Jego sukces to efekt między innymi tego, że Klein potrafi tłumaczyć skomplikowane zagadnienie gospodarcze w prosty sposób. Ale nie tylko - jego analizy polityczno-gospodarcze stały się kluczowe dla establishmentu w Waszyngtonie.  Jest bardzo szanowany i ceniony przez polityków - do czytelników jego bloga na łamach Washington Post zalicza się między innymi prezydent Obama.

Klein może sporo ryzykować odchodząc z Washington Post. Jedno jest pewne to odejście poważnie osłabiłoby dziennik, który niedawno został kupiony przez Jeffa Bezosa. To czy Klein zdecyduje się na pozostanie w WaPo będzie prawdopodobnie jasne w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Czytaj też: Znany bloger polityczny Washington Post traci wiarę w przydatność Twittera