Relacja Live

20.12.2013

11:47

Nowy sondaż: Rekonstrukcja nie polepszyła ocen rządu. Coraz większa niechęć do Donalda Tuska

W najnowszym badaniu CBOS - z grudnia - nie zmieniły się oceny prac rządu Donalda Tuska. Rekonstrukcja nie zmieniła tego, jak Polacy oceniają prace gabinetu. Jednak - jak pisze CBOS - wzmocniła się personalna niechęć ankietowanych do Donalda Tuska. Oto wnioski z tego badania.

Od listopada nie zmienił się społeczny stosunek do rządu – podobnie jak przed miesiącem dominująca grupa badanych (43%, bez zmian) jest nieprzychylna ekipie rządzącej, jedna trzecia (32%, wzrost o 1 pp) ma do niej stosunek obojętny, a tylko jedna piąta (22%, spadek o 1 pp) uważa się za jej zwolenników. Cały czas na niskim poziomie kształtują się oceny działalności gabinetu Donalda Tuska – ponad dwie trzecie badanych (68%, wzrost o 2 punkty), ma złe zdanie na temat pracy ministrów, a tylko jedna piąta (21%, spadek o 2 punkty) dobrze ocenia jej rezultaty.



Jak pisze CBOS: "niezadowolenie z działalności rządu jest relatywnie rzadsze wśród respondentów najstarszych (61%), osób najzamożniejszych (60%), ankietowanych zadowolonych ze swoich warunków materialnych (60%), pracowników wyższego szczebla (57%), badanych prowadzących własną firmę (51%) oraz mieszkańców miast liczących co najmniej 500 tys. mieszkańców (57%). Najbardziej krytyczni w ocenie wyników działalności gabinetu Donalda Tuska są uczniowie i studenci (85% ocen negatywnych)"

Od listopada minimalnie osłabł krytycyzm w ocenie polityki gospodarczej rządu (zmniejszenie grupy niezadowolonych o 3 punkty). Mimo to, w dalszym ciągu przeważająca część respondentów (67%) twierdzi, iż nie stwarza ona szans na poprawę sytuacji w kraju. Jak zauważa CBOS: "O tym, że działania rządu dają nadzieję na poprawę sytuacji kraju, przekonanych jest nieco ponad dwie trzecie sympatyków PO (69%). Przeważająca część potencjalnych wyborców PiS i SLD, badanych o niesprecyzowanych preferencjach, osób rozważających pójście na wybory oraz biernych politycznie nie wierzy w ich skuteczność.



CBOS pisze też: "W ciągu miesiąca umocniła się niechęć do prezesa Rady Ministrów. Obecnie trzy piąte respondentów (60%, wzrost o 3 punkty) wyraża niezadowolenie z faktu, że na czele rządu stoi Donald Tusk. Przeciwnego zdania jest jedna czwarta ankietowanych (26%, spadek o 2 punkty)".



Jak pisze CBOS: "Zadowolenie z szefa rządu dominuje jedynie w elektoracie PO (87%) i, w mniejszym stopniu, wśród potencjalnych wyborców SLD (56%). Badani sympatyzujący z  PiS, osoby niezdecydowane, kogo poprzeć w głosowaniu, niepewne swojej obecności na wyborach oraz niezamierzające brać w nich udziału w większości oceniają go negatywnie".

Jak podsumowują analitycy CBOS: "Utworzenie superresortu – Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju – oraz powołanie nowych ministrów – finansów, administracji i cyfryzacji, środowiska, edukacji narodowej, nauki i szkolnictwa wyższego oraz sportu i turystyki – nie wpłynęło na notowania rządu. W sondażu przeprowadzonym niedługo po ogłoszeniu rekonstrukcji zaledwie jedna piąta Polaków wyraziła poparcie dla Rady Ministrów, a przeważająca część ankietowanych negatywnie odniosła się do faktu, że na czele rządu stoi Donald Tusk. Również najnowsze oceny działalności ekipy rządzącej nie różnią się istotnie od wcześniejszych – ponad dwie trzecie respondentów nie wierzy w jej skuteczność. Widać więc wyraźnie, że ostatnie miesiące utrwalają negatywny odbiór Rady Ministrów, a mijający rok zapisze się dla urzędującego premiera jako najgorszy w całym dotychczasowym okresie piastowania tej funkcji".

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia”  przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face‑to‑face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 5–12 grudnia 2013 roku na liczącej 910 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

fot. CBOS

 


10:01

Wypowiedzi poranka. Fotyga: Rosja gra wrakiem. Sienkiewicz: PiS chce być w latach 80-tych
Bartłomiej Sienkiewicz w RMF FM o PiS: Oni mają jakiś problem, chcą być cały czas w latach 80. i być prześladowani i mieć aureolę męczeństwa i kombatanctwa. Na tego rodzaju instynkty nie ma rady. O CBA: Otóż to narzędzie jest tak skonfigurowane, że politycy nie wiedzą, co się dzieje wewnątrz i tylko dlatego może być skuteczne. To jest pociąg, który jedzie po swoich torach i nie przecina się z innymi torami. I na tym polega jego siła. I dam panu przykład. Parę dni temu CBA weszło do ministerstwa spraw wewnętrznych, chcąc zająć jakieś materiały dotyczące tej afery sprzed paru lat, informatycznej. (...) Ono [znaczenie CBA] nie polega na tym, że się łapie winnych i potem prokuratura się potem nimi zajmuje, czy sądy. On polega na tym, że wskazuje się pewnego rodzaju nieprawidłowości systemowe w państwie, dzięki czemu można odwrócić logikę wydarzeń. I to, co się stało w wyniku afery informatycznej od paru lat w MSW, to jest to, że tak naprawdę pierwszy raz od lat 90., od niepodległej Polski mamy zupełnie inaczej skonfigurowany sposób myślenia o informatyce w Polsce. I jestem przekonany, że to, co się działo w MSW w latach 90., działo się wszędzie. Anna Fotyga w TV24: Nie widzę podstaw do optymizmu Radosława Sikorskiego po jego spotkaniu z szefem rosyjskiego MSZ Siergiejem Ławrowem. (...) Jeśli widzimy co się dzieje na Ukrainie, że społeczeństwo protestuje, a władze rosyjskie kwestionują prawo narodu do samostanowienia, czyli jeden z pryncypiów OBWE, to czy my mamy wbrew tej Ukrainie, społeczeństwu, współdziałać z Rosją na arenie międzynarodowej? A jak Gruzja prosi o ekspertów, po rozmowach w Genewie, nawet Gruzja Margwelaszwiliego, to co, my mamy z Rosją współdziałać na arenie międzynarodowej. O wraku: Rosja gra wrakiem. (...) Wrak jest polską własnością i on powinien być w Polsce. To jest konsekwencja oddania śledztwa w ręce rosyjskie. Żądamy polskiej własności i czarnych skrzynek i Rosja bezzwłocznie powinna je oddać. Andrzej Załucki w Sygnałach Dnia PR1 o wraku: Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że jest to gra. Wydaje mi się absurdalne, żeby w dalszym ciągu ten wrak był badany Marek Balicki w TOK FM: Likwidacja kolejek albo przedstawienie precyzyjnych, konkretnych rozwiązań w trzy miesiące jest niemożliwe. Mamy demokratyczne państwo, to trzeba podzielić na etapy, najpierw jakiś ogólny raport, debata publiczna, konsultacje.

18:31

Hillary Clinton w wywiadzie dla Barbary Walters: W 2014 zadecyduję o starcie w następnych wyborach prezydenckich

Barbara Walters, amerykańska legenda dziennikarska, od wielu lat wybiera swoją listę 10 najbardziej fascynujących osób danego roku. W tym roku na czele listy znalazła się była Pierwsza Dama USA i była sekretarz stanu Hillary Clinton - została ona najbardziej fascynującą osobą 2013, i to pomimo tego, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie zajmowała żadnego oficjalnego stanowiska.

Program telewizji ABC, w którym ujawniane są nazwiska osób, jakie znalazły się na liście, składa się z krótkich wywiadów z wyróżnionymi. Oczywiście, jedno z pierwszych pytań do Hillary Clinton dotyczyło jej planów związanych ze startem w wyborach prezydenckich w 2016 roku. Była sekretarz stanu powtórzyła, że wciąż nie zdecydowała się na kandydowanie, ale ogłosiła, że decyzję podejmie w 2014 roku.

Całą rozmowa z Hillary Clinton można znaleźć pod tym linkiem.

Lista 10 najbardziej fascynujących osób 2013 według Barbary Walters.