Relacja Live

17.12.2013

14:11

Programowe propozycje Tuska z Rady Krajowej nie przebiły się przez szum wokół Schetyny

Dzisiejszy sondaż TNS - w którym PO traci do PiS tylko 3 pp - powinien polepszyć trochę nastroje w Platformie. Nie ma jednak wątpliwości, że pomysły premiera Tuska, które zostały wrzucone podczas przemówienia na sobotniej Radzie Krajowej Platformy nie wywołały większej dyskusji w mediach. Ani projekt zwołania "nowego okrągłego stołu", ani też propozycje dotyczące nowych zadań dla ministrów (likwidacja kolejek w służbie zdrowia, ceny podręczników itd) nie wywołały tyle emocji, co dalsze polityczne losy Grzegorza Schetyny.

Reakcja Pałacu Prezydenckiego była chłodna. Joanna Trzaska-Wieczorek stwierdziła, że prezydent "rozważy" propozycję ponadpartyjnego spotkania. " W jego przekonaniu to spotkanie powinno być poświęcone przede wszystkim kwestiom kryzysu demograficznego" - stwierdził w sobotę. Tusk mówił o polityce wschodniej i europejskiej. A Tomasz Nałęcz powiedział w poniedziałek na antenie TVN24, że Bronisław Komorowski docenia inicjatywę Tuska, bo "prezydent jest zawsze za dialogiem".  Jednak Nałęcz stwierdził także, że słowo jest "niefortunne", a "w wolnej, demokratycznej III Rzeczpospolitej okrągły stół jest zabytkiem muzealnym i tak ma pozostać do końca świata i jeden dzień dłużej".

PiS ma już swoją odpowiedź na "okrągły stół". Jak dziś mówił Joachim Brudziński w Kontrwywiadzie RMF: "mamy parlament, mamy pole i miejsce do dysputy. Spierajmy się na konkrety i na programy, a nie na PR-owskie i propagandowe gagi. Tych gagów w polskiej polityce od momentu dojścia do władzy Donalda Tuska naprawdę wystarczy".

Nie "chwyciła" również lista zadań dla nowych ministrów. Zamiast tego - tak jak przewidywaliśmy na 300 - media zajęły się losem Grzegorza Schetyny, a także spekulacjami dotyczącymi nowego rzecznika rządu. Nie było większej dyskusji ani o pomyśle dla ministra zdrowia, ani o cenach podręczników czy umowach śmieciowych.

Być może premier Tusk będzie próbował powrócić do sprawy na dzisiejszej konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. I oczywiście są one początkiem planu na Nowy Rok. Ale jak zwykle w mediach pojawią się pytania, na ile wiarygodny będzie premier w rozliczaniu swoich ministrów z zapowiedzianych w sobotę zadań.

fot. Platforma na Flickr


10:23

Wypowiedzi poranka. Graś: 28 stycznia wyjazdowe posiedzenie klubu. Hofman: Sprawa oświadczenia została politycznie zaplanowana
Paweł Graś w Polityce przy Kawie TVP1: Zgodnie z ustaleniem pana premiera i prezydium klubu PO, prawdopodobnie 28 stycznia odbędzie się wyjazdowe posiedzenie. Od wszystkich członków klubu, którzy deklarowali chęć rozmowy na temat szefostwa będzie zależało czy i w jakim kształcie władze klubu zostaną zmienione. O wyborach w PO: Szef partii zaproponował zespół, z którym chce pracować, i większością głosów Rady Krajowej ten zespół został zaakceptowany. O nowym rzeczniku rządu: Zgodnie z zapowiedzią premiera, wszystko wskazuje na to, że po Nowym Roku nowy rzecznik lub rzecznika pojawi się w Kancelarii Premiera. Adam Hofman o sprawie oświadczenia majątkowego: Ta sprawa została politycznie wykorzystana i też chyba politycznie zaplanowana przez ministra Sienkiewicza, który odpowiada w rządzie Donalda Tuska za zapewnienie Tuskowi spokoju. Joachim Brudziński w RMF FM o pomyśle "okrągłego stołu": Panie redaktorze, mamy parlament, mamy pole i miejsce do dysputy. Spierajmy się na konkrety i na programy, a nie na PR-owskie i propagandowe gagi. Tych gagów w polskiej polityce od momentu dojścia do władzy Donalda Tuska naprawdę wystarczy. Tym bardziej, że problemów do omawiania jest wiele. W dniu wczorajszym opinię nie tylko polską, ale i europejską, zelektryzowała informacja o rozmieszczeniu w obwodzie kaliningradzkim rosyjskich rakiet, wymierzonych między innymi w Polskę. O pośle Kaczmarku: Jedyny stan emocjonalny, jaki temu nagraniu powinien towarzyszyć posłowi Kaczmarkowi, to poczucie wstydu i swoistego rodzaju zażenowania. Nic więcej w tej sprawie. Włodzimierz Czarzasty w TOK FM:  My proponujemy, żeby zrobić trzy takie COPy.  Bo to jest dobry pomysł, żeby w Polsce nie widzieć tylko czterech miast, może dobrze by było widzieć inne elementy naszego kraju. Irena Wóycicka w Salonie politycznym Trójki: Kluczem jest, jak zachęcić nie tylko bogatych, ale i biedniejszych Polaków do dodatkowego oszczędzania na starość. To sprawa priorytetowa. Prezydent będzie dążył do podjęcia tego tematu na nowo. Ryszard Kalisz w Radiu ZET: Kobieta może nie wiedzieć, że jest w ciąży, być dwa tygodnie albo dwa miesiące po zapłodnieniu, kiedy jeszcze nie widać. Jeździ na nartach, coś się stanie i może być traktowana jak morderczyni. Włosy mi dęba stoją. (...) Oni chcą sprawy związane z kwestiami etycznymi, moralnymi załatwiać po porostu poprzez prawo karne.  Chcą zniewolić lekarzy również. Przed 25 lat nawet język się zmienił. Kiedyś wszyscy mówili: płód, przerywanie ciąży. A dzisiaj wszyscy mówią: zabicie dziecka poczętego. Prawo karne nie jest rozwiązywane od tego typu problemów. fot. Polityka przy kawie TVP1

10:31

Rząd we wtorek: ustawa o języku polskim i szkolnictwo wyższe

O 11.00, tuż przed posiedzeniem rządu, harcerze przekażą premierowi Betlejemskie Światło Pokoju. Ministrowie zajmą się natomiast kilkoma, podobnie jak w zeszłym tygodniu, mniej politycznymi projektami. Nie poznamy natomiast nazwiska nowego rzecznika rządu - Paweł Graś rano w TVP1 powiedział, że "premier ma pewne typy, ale ta informacja zostanie przekazana po Świętach".

Rząd przyjmie założenia do nowelizacji ustawy o języku polskim. Celem projektu jest przekształcenie obecnie funkcjonującego systemu urzędowego poświadczania znajomości języka polskiego jako obcego, opartego na centralnej komisji egzaminacyjnej, w system zapewniający większą dostępność i usprawniający proces przeprowadzania egzaminów, przystępowania do nich oraz uzyskiwania certyfikatów.

Nowela zakłada zwiększenie dostępności egzaminów certyfikatowych poświadczających znajomość języka polskiego jako obcego przez: m.in. 1) nadanie uprawnień do przeprowadzania egzaminów certyfikatowych podmiotom innym niż Państwowa Komisja Poświadczania Znajomości Języka Polskiego jako Obcego, zwanej dalej "Państwową Komisją", m. in. uczelniom krajowym i zagranicznym, szkołom językowym, instytutom polskim za granicą, co przełoży się na zwiększenie liczby ośrodków uprawnionych do przeprowadzania egzaminów 2) umożliwienie zdającym przystąpienia do egzaminów w różnych ośrodkach w kraju i za granicą w terminach dostosowanych do ich zapotrzebowania 3) wprowadzenie 9 zamiast dotychczasowych 3 poziomów certyfikacji z języka polskiego (6 poziomów dla dorosłych i trzech poziomów A1, A2, B1 w wersji „junior”) 4) przeniesienie części finansowania organizacji egzaminów na podmioty uprawnione, które będą pobierać za ich organizację opłaty,5) upowszechnianie języka i kultury polskiej, jak również systemu nauczania i poświadczania znajomości języka za pośrednictwem działalności podmiotów uprawnionych.

Drugim projektem, przedłożonym przez ministra nauki, będzie nowelizacja ustawy o zasadach finansowania nauki. Najistotniejsze zmiany to m.in. ustawowe zdefiniowanie Strategicznej Infrastruktury Badawczej ujętej na Polskiej Mapie Drogowej Infrastruktury Badawczej; doprecyzowanie ustawowej definicji i katalogu zadań związanych z  upowszechnianiem nauki i usprawnienie procedur i zasad przyznawania środków finansowych na naukę.

Rada Ministrów zajmie się także nowelizacją prawa o szkolnictwie wyższym. Projekt wprowadza m.in. regulacje mające na celu poprawę jakości kształcenia w obliczu niżu demograficznego oraz możliwość potwierdzania przez uczelnie efektów uczenia się uzyskanych drogą inną niż formalna (np. w pracy, na kursach, poprzez samodoskonalenie) i zaliczania ich na poczet toku studiów

Poza tym rząd przyjmie nowelizację rozporządzenia w sprawie suwalskiej specjalnej strefy ekonomicznej oraz wniosek o wyrażenie zgody na zmianę̨ warunków udzielenia wsparcia finansowego dla Capita (Polska) Sp. z o.o. z tytułu realizacji inwestycji Centrum Outsourcingu w Krakowie.

Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM


11:18

Niewielka różnica między PiS a PO w nowym TNS

W najnowszym badaniu TNS Polska dla Wiadomości TVP różnica między PiS i Platformą wynosi tylko 3 pp. Badanie zostało przeprowadzone w dniach 13-16 grudnia, na próbie 2 tysięcy respondentów. PiS ma 29%, Platforma 26%, SLD 10%, Twój Ruch i Polska Razem - 5%, PSL 4%, SP i KNP - 3%. Niezdecydowanych w tym badaniu było 14%.

fot. TVP Info


20:49

ŚRODOWE TYGODNIKI: Janicki i Władyka: biznes i media będą łagodzić opinię o PiS, Kiedy zza drzwi Grupińskiego słychać jazz, Kaczyński: stylizowany na przywódcę Gowin

-- TNS DLA WIADOMOŚCI TVP: W najnowszym badaniu TNS Polska dla Wiadomości TVP różnica między PiS i Platformą wynosi tylko 3 pp. Badanie zostało przeprowadzone w dniach 13-16 grudnia, na próbie 2 tysięcy respondentów. PiS ma 29%, Platforma 26%, SLD 10%, Twój Ruch i Polska Razem – 5%, PSL 4%, SP i KNP – 3%. Niezdecydowanych w tym badaniu było 14%.

-- W MATERIALE KAMILA DZIUBKI DLA WIADOMOŚCI: Dariusz Joński mowi: "zaostrzyliśmy język, bo inny nie docierał do Donalda Tuska, a Jarosław Gowin powtarza ofertę dla Grzegorza Schetyny: http://wiadomosci.tvp.pl/13357383/piatka-w-sejmie

-- PIS CHCE ODWOŁANIA SZEFA SKW I SZEFOWEJ KOMISJI DS SŁUŻB- materiał Krzysztofa Skórzyńskiego z Faktów TVN
http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/byly-nieprawidlowosci-przy-tlumaczeniu-raportu-z-likwidacji-wsi,380502.html

-- NA TWITTERZE KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA OGŁASZA DATĘ PREMIERY TELEWIZYJNEJ FILMU O ZBIGNIEWIE BRZEZIŃSKIM: TVN, 6 STYCZNIA, GODZ. 22:00

-- SZEF MSZ NIEMIEC FRANK-WALTER STEIMEIER ORAZ SIERGIEJ ŁAWROW W CZWARTEK W WARSZAWIE NA ROZMOWACH O UKRAINIE.

-- JUTRO O 10.00 DONALD TUSK weźmie udział w uroczystości rozpoczynającej produkcję wyrobów na bazie grafenu.

-- JUTRO O godz. 10.00 odbędzie się posiedzenie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

-- JUTRO O 10.30 w Belwederze Ambasador Republiki Filipin przekaże Małżonce Prezydenta RP tradycyjną filipińską Gwiazdę Betlejemską, jako podziękowanie dla Polaków za pomoc przekazaną Filipinom po zniszczeniach dokonanych przez tajfun Haiyan

-- DONALD TUSK NA DZISIEJSZYM BRIEFINGU:

* w najbliższych miesiącach nie planujemy zmian ws. umów śmieciowych,
* nowy system podatkowy to zadanie nie na miesiące, a na lata;
* nie należy spodziewać się zmian podatkowych w 2014,
* rząd nie podejmie żadnej inicjatywy zmierzającej do zmiany prawa aborcyjnego

-- TUSK DO DZIENNIKARZY: między Świętami a Nowym Rokiem będzie czas na dłuższą rozmowę

-- W CZWARTEK: WNIOSEK TWOJEGO RUCHU DO TK WS SOLIDARNEJ ODPOWIEDZILNOŚCI ZA VAT

ŚRODOWE TYGODNIKI

TYGODNIK POLITYKA

-- COŚ SIĘ PRZECIĘŁO- piszą Wiesław Władyka i Mariusz Janicki: “To był rok, który przyniósł wydarzenie dotąd niewyobrażalne – zakończył trwającą nieprzerwanie od 2007 r. dominację Platformy Obywatelskiej. W polskiej polityce znowu wszystko może się zmienić. Także na gorsze.”

-- TRZY POWODY DLACZEGO “PIS NIE STAŁ SIĘ MALEJĄCĄ ENKLAWĄ POGLĄDÓW ANACHRONICZNYCH”- jak piszą Janicki i Władyka: “Pierwszy: Europa popadła w kryzys nie tylko ekonomiczny (co oczywiście miało swoje znaczenie dla partyjnego rankingu), ale także ideowy, tożsamościowy. PiS wyczuło tę słabość, powrót narodowych egoizmów, nacjonalizmu, idei „patriotycznej gospodarki”. (…) Drugi powód to Smoleńsk, który bardzo ostro podzielił społeczeństwo i – wbrew wcześniejszym oczekiwaniom – ten podział nie traci na znaczeniu, ale wciąż się pogłębia; emocje rosną, oskarżenia wobec władzy są coraz cięższe. W tym podziale głośniejsza, aktywniejsza i bardziej pewna siebie jest strona „zamachowa”, która ma swoją ideologię, wręcz religię, martyrologiczny, ale i profetyczny rys; kapłana i wyznawców. (…) Trzeci i najważniejszy: PO nie jest dla formacji liberalnej tym, czym PiS dla drugiej strony. Partia Kaczyńskiego jest dla swojego elektoratu niekwestionowanym reprezentantem i autorytetem, jest emanacją całej umysłowej i ideowej formacji, która może nawet się między sobą spierać, ale wszystkie interesy i plany na przyszłość ulokowała w PiS. Platforma nie związała ze sobą w ten sposób wyborców, nie ma mocy autorytetu ani wewnętrznego magnetyzmu, o wiele łatwiej ją porzucić, obrazić się i wyszydzić.”

-- PIS JESZCZE PRZED WYBORAMI STANIE SIĘ DYSPONENTEM WŁADZY- piszą dalej Janicki i Władyka: “jeżeli Platforma nadal będzie tracić, a SLD nie nadrobi tych strat w projektowanej koalicji, to strona liberalna może pęknąć i ulegnie zupełnej destrukcji. Wtedy PiS, jeszcze na długo przed wyborami, stanie się de facto partią rządzącą, przyszłym dysponentem posad, profitów, zagrożeniem dla swoich nieprzyjaciół, ogólnie – głównym punktem odniesienia w polskiej polityce. Politycy i kolejne kręgi wokół nich: urzędnicy, decydenci, biznes, media, będą się w jakiejś mierze dostosowywać do nowej sytuacji, łagodzić opinię o PiS, aby potem dowodzić, że w gruncie rzeczy zawsze cenili Jarosława Kaczyńskiego. Już teraz znacznie częściej niż wcześniej słychać o tym, jakim Kaczyński jest patriotą, jaki z niego przenikliwy analityk, jak ładnie wystąpił na kijowskim Majdanie.”

-- WŁADYKA I JANICKI PODOBNIE JAK GURSZTYN W OSTATNIM DO RZECZY: “Kaczyński znajduje się w centrum zainteresowania bardziej niż jakikolwiek inny polityk w kraju, ponieważ praktycznie tylko on produkuje ideologiczną, symboliczną treść, bez przerwy absorbując uwagę opinii publicznej. Druga strona, z Tuskiem na czele, z takiej roli dawno abdykowała. A posłowie PO, z których ponad połowa nie będzie mieć szans na ponowny wybór pod szyldem słabnącej partii Tuska, mogą jeszcze w obecnym Sejmie stworzyć zupełnie nową polityczną rzeczywistość, miotając się na różne strony.”

-- TUSK MACHO ALFA- jak piszą dalej Władyka z Janickim: “Tusk, jak słychać w jego otoczeniu, ze względów ambicjonalnych, jako macho alfa, nie jest w stanie oddać władzy innemu mężczyźnie (i wszystkich rywali tępi), ale w sytuacji dramatycznej, kiedy już naprawdę nie mógłby kontynuować misji premiera, byłby ostatecznie gotów zrzec się funkcji, ale na rzecz kobiety.”

-- GOWIN POZOSTAJE NIEWIADOMĄ- piszą autorzy analizy: “Jedyną niewiadomą, do rozstrzygnięcia już w 2014 r., pozostaje Gowin, choćby dlatego, że dopiero co założył swoją partię. Niemniej publiczność wciąż czeka na ostateczne rozstrzygnięcie najważniejszego politycznego meczu: PO kontra PiS. Dopóki ta emocja nie wygaśnie, nowe inicjatywy mają niewiele szans.”

-- KONKLUZJA JANICKIEGO I WŁADYKI: KACZYŃSKI WIDZI LAS, TUSK WIDZI POJEDYNCZE DRZEWA: “w swoim najważniejszym wymiarze nie jest to spór o system emerytalny, podatki czy sześciolatki w szkole, ale wojna kulturowa na archetypy polskości, pryncypia demokracji, rozpoznanie narodowych fantazmatów, postrzeganie cywilizacyjnych trendów. Doskonale rozumie to Kaczyński, ale wciąż nie chce zaakceptować Tusk. Kaczyński widzi las, a Tusk upiera się przy pojedynczych drzewach. Od tego, czy lider Platformy zmieni swoją perspektywę, zależy to, czy przetrzyma nadchodzący rok.’

-- SCHETYNA BĘDZIE CZEKAŁ NA WYNIK WYBORÓW DO EUROPARLAMENTU- pisze Janina Paradowska: “Nie znalazł się w żadnym kierowniczym gremium partyjnym, co nie oznacza końca jego politycznej kariery, jako że jest politykiem odpornym na ciosy. Ma spore wzięcie w partii, duże wsparcie medialne, ważną komisję sejmową (sprawami zagranicznymi zajmowali się wszak kiedyś Bronisław Geremek i Aleksander Kwaśniewski, szkoda, że Schetyna tak mało na niej budował swoją karierę). Rozłamu w PO nie będzie, Schetyna śladami Gowina nie pójdzie, najprawdopodobniej będzie czekał. Może na wynik wyborów do europarlamentu?”

TYGODNIK POWSZECHNY

-- Z PAWŁEM RESZKĄ ZWIEDZAMY BUDYNKI PARLAMENTU: “Zdecydowanie najbardziej wartym odwiedzenia miejscem w Senacie jest barek w kuluarach. Dają tam dobre sałatki i kanapki, a espresso kosztuje trzy złote, a nie pięć, jak w Sejmie. Mówi się, że gdyby nie ten barek, Senat zostałby rozwiązany.”

-- RESZKA O DRZWIACH DO SALI KOLUMNOWEJ: “Najsłynniejsze drzwi w polskiej polityce
są dwuskrzydłowe i szklane, z ozdobnymi kutymi kratami. Podobno „znalazł” je pracownik biura prasowego prezydenta Lecha Wałęsy, Tomasz Szymchel. Długo zastanawiał się, gdzie ustawić swojego pryncypała przed kamerami, aż zauważył drzwi. Tło sprawdziło się tak znakomicie, że chwyt małpowali wszyscy premierzy i prezydenci – co trwa do dziś.”

-- RESZKA O SALONIKU TETMAJEROWSKIM: “Za drzwiami ukryty jest Salonik Tetmajerowski. Kiedyś robiło się tam w dyskrecji wielką politykę, dziś jest to jedyne miejsce, gdzie można w półlegalnych, ale bardzo kulturalnych warunkach (przy kawie i w fotelu) zaciągnąć się papierosowym dymem. Kto tego nie wie, pali w szklanych kabinach, które poutykano w dziwnych miejscach. W tępieniu palaczy prym wiódł Paweł Poncyliusz – moim zda- niem to dlatego nie wybrano go do parlamentu ponownie.”

-- RESZKA O GRUPIŃSKIM: “Polonista, wydawca, wieloletni wykładowca wydziału historii kultury poznańskiej ASP, lubi pogawędki. Najczęściej gości swoją zastęp- czynię, posłankę Małgorzatę Kidawę-Błońską. Kidawa-Błońska wyjada Grupińskiemu cukierki, a w zamian opowiada, co się dzieje na zewnątrz. Gdyby nie ona, Grupiński ciągle by wierzył w szorstką przyjaźń między Tuskiem a Schetyną. Gdy Grupiński gości kogoś, kogo lubi, puszcza mu płytę z dobrym jazzem. Kiedy zza drzwi Grupińskiego słychać jazz, wiadomo, że w środku nie ma ministra Andrzeja Biernata.”

-- ZBYSZEK JUŻ TU NIE PRACUJE- inny fragment: “Po Chlebowskim w gabinecie zagnieździł się Grzegorz Schetyna, który tylko raz odebrał telefon od ministra Grasia, żeby powiedzieć, że „Zbyszek już tu nie pracuje”.

-- RESZKA O TUSKU JAKO O WICEMARSZAŁKU SENATU: “Legenda mówi, że gdy Donald Tusk był wicemarszałkiem izby wyższej, do gabinetu kazał sobie wstawić duży telewizor z kanałami sportowymi i leżankę – dzięki czemu zdołał przeżyć lata 1997–2001.”

-- RESZKA O HOFMANIE I WIPLERZE- NAJŚMIEJSZNIEJSZE ZDANIE: “Czas pokazał, że gdy Wipler z Hofmanem nie imprezują razem, źle się to dla nich kończy.”

-- PAWEŁ RESZKA O RADZIE KRAJOWEJ PO I UCZULENIU NA WAZELINĘ: “Nie mogłem uczestniczyć w sobotniej Radzie Krajowej PO, lekarz zabronił. Jestem uczulony na wazelinę.”

-- CZY TO POLITYCZNY KONIEC SCHETYNY- pisze Reszka: “Czy to polityczny koniec Schetyny? Jego pozycja pewnie będzie zależała od tego, jak będzie szło tuskowej PO. Jeśli dobrze, to przepadnie. Jeśli w wyborach samorządowych i europarlamentarnych pójdzie kiepsko, ma szansę powstać z popiołów, przypomnieć, że to on był człowiekiem najbardziej lojalnym wobec „projektu”. A Donald Tusk? Ciekawe, jaki ma pomysł na partię, skoro dożynki w zasadzie zostały zakończone.”

-- ANDRZEJ BRZEZIECKI O UKRAINIE: “Janukowycz uruchomił – niechcący – procesy, których sam nie jest w stanie kontrolować. Także jego musiała zaskoczyć skala protestu. Ale, co być może równie ważne, decyzja o wstrzymaniu negocjacji z Unią Europejską nie wszystkim w jego obozie przypadła do gustu. Im dłużej trwają demonstracje i im większy jest nacisk międzynarodowy (w weekend w Kijowie gościło dwóch amerykańskich senatorów), tym więcej przybywa wahających się w prezydenckiej Partii Regionów, której spoistość wystawiona została na próbę – co widać po wzajemnym oskarżaniu się o wydanie decyzji w sprawie bicia demonstrantów 30 listopada.”

-- PORUSZAJĄCY REPORTAŻ MAŁGORZATY FIEJDASZ- KACZYŃSKIEJ O SCHRONISKACH DLA PSÓW- ZAKLINACZE STRACHU: “Sobota, godzina 10. Pod bramą parkują pierwsze zwierzoluby. W cywilu: sędzia, analityk giełdowy, psycholog, księgowa, anestezjolog. W psiej służbie – kundellosi, czyli założyciele i sympatycy stowarzyszenia wolontariuszy Kundellos przy schronisku dla bezdomnych zwierząt w podwarszawskim Józefowie. Strój „na schronolumpka” – stare dżinsy, schodzone buty, rozciągnięte T-shirty, kurtki i bluzy. Wyposażenie – parówki, smycze, obroże i czarne flamastry do odhaczania dat spaceru na kalendarzach przymocowanych do klatek. W boksach poruszenie. Józefiaki wskakują na budy, wspinają się po kratach, kręcą młynki. Wiedzą, że dziś czeka ich półgodzinny spacer po lesie, cotygodniowa porcja czułości i smakołyków. To schronisko, jak na polskie warunki, niczym Hilton.”

-- JERZY PILCH W ROZMOWIE Z TP: “Latami wydawało mi się, że życie jest bezsensowne i udręczające, ale niedawno odezwał się gen transferu i przechodzę do grupy zachwyconych, której kiedyś szczerze nie znosiłem.”

-- DO EGZEMPLARZY TP DODAWANY JEST AUDIOBOOK- KS. ADAM BONIECKI CZYTA “TRZY PO TRZY” FREDRY.

TYGODNIK GAZETA POLSKA

-- JAROSŁAW KACZYŃSKI w rozmowie z Joanną Lichocką i Tomaszem Sakiewiczem o polityce polskiej wobec Ukrainy: “obecne działania PO mają charakter propagandowy, obliczony raczej na scenę wewnętrzną, a nie na faktyczne wsparcie Ukrainy. Zarówno z obozu rządowego, jak i prezydenkiego dociera do nas pogląd, że los Ukrainy jest przesądzony, Putin podjął decyzję, Janukowycz również – umowa celna z Rosją będzie podpisana, a Ukraina dla Europy Zachodniej stracona.”

-- KACZYŃSKI O PROTASIEWICZU: „Najbardziej komicznie było to, że on, Polak, przemawiał na Ukrainie po angielsku.”

-- WYSTYLIZOWANY NA PRZYWÓDCĘ JAROSŁAW GOWIN- mówi Kaczyński: “Tę inicjatywę można interpretować w sposób bardzo prosty. Jarosław Gowin z jednej strony wiedział, że mu w PO głowę utną, z drugiej miał duże ambicje osobiste. Kiedy znalazł się na zewnątrz PO, pozbierał tych, którzy po drodze poodpadali z różnych partii, głównie z PiS-u. Czy stoi za tym szerszy plan, że trzeba zastąpić Platformę, bo się zużyła i nie daje gwarancji utrzymania rządów, i że może to zrobić wystylizowany na przywódcę Jarosław Gowin – tego nie wiem. Nie wykluczam tego, oczywiście, ale wydaje się, że inicjatywa ta ma charakter prosty, bez głębszego planu.”

-- PARTIA GOWINA TO PARTIA SYSTEMU- mówi dalej Jarosław Kaczyński: “Co do tego, że to partia systemu, ma pani rację, nie mam co do tego żadnej wątpliwości. Nic zabawniejszego niż twierdzenie, że to jest jakiś drugi PiS. Przecież tam jest dużo ludzi, którzy nie chcieli być w PiS-ie, bo jesteśmy partią, która właśnie chce zmienić system. Ci, którzy od nas odeszli, w żadnym razie nie chcieli zmieniać systemu, tylko robić kariery, jakoś się z nim poukładać. Ponadto Jarosław Gowin ponosi odpowiedzialność za wszystkie grzechy Platformy i w niektórych trudnych dla PO momentach był na pierwszym froncie jej działań. Pamiętam na przykład jego słowa o aferze hazardowej – szedł twardo tą ich politgramotą, że to prowokacja CBA, zastawiona pułapka na premiera itd. Podobny charakter miały jego wystąpienia o Smoleńsku. Teraz wydaje mu się chyba, że przejmie idee PiS-u, które przyciągały część centrowych wyborców, którzy od nas odeszli na skutek koalicji z Samoobroną i LPR-em. Zniechęceni do Platformy mogliby teraz glosować na Gowina. Ale ta wiara oparta jest wyłącznie na zamyśle medialnym i manipulacji – że z tego wszystkiego, co robił w PO, zostanie wizerunkowo oczyszczony. Zrobimy wszystko, by skuteczność tej akcji była możliwie niewielka, i sądzę że w niemałej mierze nam się to uda.”

-- SOJUSZ WŁADZ PAŃSTWOWYCH, SAMORZĄDOWYCH I MEDIÓW GŁÓWNEGO NURTU- jak mówi Jarosław Kaczyński: “Powstał sojusz władz państwowych, dużej części samorządowych i mediów głównego nurtu. Nierównowaga daleka od modelu demokratycznego i praworządnego. To oczywiście wpływa na poczucie pewności siebie obywateli, prowadzi często do bezradności, tym bardziej że społeczeństwo obywatelskie w naszym kraju jest bardzo słabe i w dużej części też związane z systemem. Nie odmawiam Tuskowi pewnej sprawności, ale bez przesady.”

-- TO BĘDĄ DLA MNIE SMUTNE ŚWIĘTA- mówi Kaczyński: “Dla mnie, po śmierci brata i bratowej oraz odejściu mamy, to będą smutne święta, ale nie chcę o tym mówić”.