Relacja Live

30.11.2013

13:45

Dlaczego Platforma dostała w tym roku jeszcze jedną szansę

W tym roku Platforma ma jeszcze jedną szansę, by zbudować nowy przekaz polityczny po rekonstrukcji rządu. Konwencja krajowa partii nie była przełomem pod tym względem, podobnie jak rekonstrukcja rządu. Premier Tusk w przemówieniu w Arenie Ursynów nakreślił co prawda nowe priorytety, ale nie zrobił tego w sposób, który został uznany przez media za nowy czy zaskakujący.

Ale bardzo długi proces proces wyborczy w partii przyniósł jeden interesujący skutek. Rada Krajowa Platformy odbędzie się dopiero 14 grudnia. To ostatni moment przed Bożym Narodzeniem, gdy Platforma może zaprezentować coś, co przyciągnie na nowo uwagę wyborców, coś co może stać się politycznym tematem na Święta.

Tego samego dnia odbędzie się też konwencja krajowa SLD w Sosnowcu. Można się spodziewać, że w mediach przez posiedzeniem nowej Rady Krajowej PO głównym tematem będą spekulacje co do składu nowego Zarządu i oczywiście co do dalszych losów Grzegorza Schetyny. Ale dzięki temu uwaga mediów będzie skupiona na sobotnim wydarzeniu, co może dać Platformie szansę na zaprezentowanie nowych pomysłów.

Warto odnotować niewielką modyfikację dotychczasowej strategii KPRM dotyczącej wizyt Donalda Tuska. Np. dziś premier odwiedził Płock. Pojawił się m.in. w bazie magazynowej ropy PERN „Przyjaźń” - to element wizyt, który doskonale już znamy. W tym roku Tusk bardzo często odwiedzał tego typu miejsca, dzięki czemu mógł podkreślać m.in. znaczenie bezpieczeństwa energetycznego w strategii jego rządu. Takie wydarzenia KPRM organizował w 2013 wyjątkowo często.



Ale dziś lider PO spotkał się także z mieszkańcami, a konkretnej z rodziną rodziną państwa Sochockich. Jak poinformował KPRM w zapowiedzi wizyty, premiera zainteresował list wysłany do niego przez Marcina Sochockiego, który napisał do premiera, że PO to "mniejsze zło". Przed rekonstrukcją rządu, Tusk w trakcie wizyty w Pułtusku także spotkał się z jedną z mieszkających tam rodzin, a te odwiedziny zostały później wykorzystane w przemówieniu premiera w Arenie Ursynów.

W sobotę 14 grudnia premier będzie miał ostatnią okazję w tym roku na narzucenie nowego tematu, zaproponowanie czegoś nowego na bazie przekazu, który został ogólnie nakreślony 23 listopada.

fot. KPRM


17:05

Kaczyński zapowiada wyjazd do Kijowa. "To ważny moment dla Ukrainy"

Jarosław Kaczyński zadeklarował na dzisiejszej konferencji prasowej, że jutro wraz z delegacją partii udaje się z wizytą na Ukrainę. Jak stwierdził lider PiS, jest to "ważny moment" dla Ukrainy. Jak powiedział: "Naprawdę mamy do czynienia z bardzo ważnym momentem na Ukrainie. Ale świadomość tego momentu powinna prowadzić nas wszystkich i Unię Europejską do wniosków dalej idących niż te, które zostały dotąd sformułowane. Ukraina potrzebuje wielkiego planu".

Na Twitterze deklaracja Kaczyńskiego wywołała natychmiast liczne komentarze.






Natychmiast pojawiły się porównania do wizyty Donalda Tuska na Białorusi w kampanii prezydenckiej w 2005 roku.




Kontra Platformy:
















To może być ryzykowny manewr lidera opozycji, który na konferencji przyznał, że nie ma jeszcze planu wizyty. Ale jutro optyka może zagrać też na korzyść Kaczyńskiego, który wykorzystuje do maksimum swoje możliwości jako lidera opozycji.

fot. pis.tv