Relacja Live

28.11.2013

10:03

Wypowiedzi poranka. Komorowski: Zmiany w OFE są konieczne z punktu widzenia budżetu. Seremet: Domysły wobec Hofmana są na wyrost
Bronisław Komorowski o Ukrainie w Kontrwywiadzie RMF: Problem z Ukrainą polega na tym, że to nie cena, a zysk jest w moim przekonaniu w stowarzyszeniu z Unią Europejską. Oczywiście można i każdy by dążył, żeby w ramach podpisywania umowy o stowarzyszeniu uzyskać jak najwięcej dzisiaj, natomiast pan prezydent Janukowycz i absolutna większość Ukraińców wiedzą, że umowa stowarzyszeniowa to wielkie korzyści w przyszłości. O OFE: Wie pan, nie ma co udawać, że to jest rozwiązanie pożądane. To jest prawdopodobnie rozwiązanie konieczne głównie z punktu widzenia budżetu, a więc z punktu widzenia także bezpieczeństwa finansowego Polski. Natomiast to w moim przekonaniu byłoby dobrze, gdyby po pierwsze - szukać możliwości wyeliminowania wszelkiej wątpliwości natury konstytucyjnej i tutaj na moje wnioski rząd wyraźnie dokonuje pewnych przesunięć zmian, w dobrą stronę, w moim przekonaniu, co daje nadzieję na przyszłość. Ale jest jeszcze drugi obszar, który powinien być przedmiotem naszej wspólnej troski, to znaczy przyszłość systemu emerytalnego, bo tutaj coś się zmienia, ale pytanie jest co w zamian, za to będzie. Padło ogólnikowe stwierdzenie, dotyczące rozwoju trzeciego filaru, ale ja bym chciał poznać jakieś założenia przynajmniej tej koncepcji. O Bydgoszczy: Ja uważam, że decyzje dotyczące nazewnictwa są w gestiach samorządu, ale byłoby dobrze, żeby samorządy nie zmieniały swoich opinii w tej kwestii, bo wtedy powstaje problem. Trochę z zażenowaniem słucham o tej sprawie, bo jak się już podjęło raz decyzję, to wydaje mi się, że trudno się z niej wycofywać w sposób nieraniący nikogo. Aczkolwiek warto zwrócić uwagę dzisiaj, że te środowiska, które zawsze bardzo chętnie dokonują zmian wszystkich nazw ulic, nazw mostów i różnych innych, wyżywają się wprost tutaj, dzisiaj znajdują się same też w niezręcznej sytuacji, żeby w tym konkretnym przypadku mówić: "Nie, nie, żadne zmiany nie wchodzą w grę". Więc ja bym życzył radnym z Bydgoszczy, bo rozumiem pan o to pyta, po pierwsze - większej stabilności we własnych decyzjach i poglądach, po to aby nikogo nie ranić zmianą tej decyzji. Więcej: http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wywiady/kontrwywiad/news-komorowski-nie-ma-co-udawac-ze-zmiany-w-ofe-to-rozwiazanie-p,nId,1065089 Jarosław Gowin w Radiu Szczecin: Na pewno będziemy wystawiali listy samorządowe. I jest pytanie, czy to będą listy tworzone osobno, czy z cenionymi przez nas samorządowcami. O Nitrasie: Nie ukrywam, że cenię Sławomira Nitrasa. On jednoznacznie stwierdza, że chce pozostać w Platformie. Ja to szanuje  i nigdy nie rozmawialiśmy o jego przyłączeniu się do mojego obozu politycznego. Elżbieta Bieńkowska w Radiu ZET o okładce Newsweeka: Mnie się to nie podoba. Nie podoba mi się, że jestem we wszystkich mediach od tygodnia. Nagle osoba, która był 6 lat w rządzie jest we wszystkich mediach. Nie lubię epatować swoją osobą. O zarzutach Kaczyńskiego: Przyszłam na gotowe? Tak można by mówić, gdybym była ministrem pół roku. Jestem sześć lat. O Nowaku: Mam nadzieję, że Nowak nie całkiem poszedł w odstawkę. Dwa ministerstwa to duże wyzwanie, ale myślę, że będzie OK. Andrzej Seremet w Polityce przy kawie TVP1: Moim obowiązkiem było sprawdzenie wniosku o uchylenie immunitetu i skierowanie go do Sejmu. Tak też zrobiłem. Wniosek o uchylenie immunitetu ministrowi Nowakowi ma za cel przesłuchanie ministra w sprawie składanych oświadczeń majątkowych. O sprawozdaniu: Prokuratura nie może dobrze funkcjonować, jeżeli prokuratorzy są zaniepokojeni i zastanawiają się czy będą mieli nowego szefa. Należy wzmocnić uprawnienia prokuratora generalnego i dopiero wtedy można mówić o odpowiedzialności za pracę prokuratorów. O Hofmanie: W przypadku sprawy posła Hofmana cześć wątków może się przedawnić, ale w przypadku innych takiego zagrożenia nie ma. W tej chwili sprawa znajduje się na etapie czynności sprawdzających. Domysły formułowane w przestrzeni publicznej, że mamy do czynienia z wielką aferą są zdecydowanie na wyrost, ponieważ zakres zawiadomienia, które złożyło CBA obejmuje dwa zagadnienia. Pierwsze dotyczy nieopodatkowania zobowiązań pieniężnych zaciąganych przez posła oraz wątpliwych, zdaniem CBA, wpływów na konto posła Hofmana Witold Waszczykowski w TOK FM: Ja byłem zaskoczony tym, że to władze polskie wiele lat temu porzuciły Ukrainę. Porzucanie Ukrainy już się wtedy zaczęło. w 2008-2009. [z odejściem od polityki jagiellońskiej]. Ja przypomnę, że jeszcze w 2011 roku Szczyt Partnerstwa Wschodniego zakończył się fiaskiem, był podporządkowany wewnętrznej kampanii wyborczej w Polsce. Krzysztof Kwiatkowski w Salonie politycznym Trójki o kontrolach w szkołach ws. 6-latków: Kontrolerzy NIK sprawdzili kilkadziesiąt szkół, ale to jest też raport, w którym wnioski wyciągam z badań przeprowadzonych w 11 tysiącach szkół przez sanepid. NIK ma wyjątkową kompetencje, czyli oprócz tego, że sama przeprowadza kontrolę, ale nie jest w stanie trafić wszędzie, to może także korzystać z raportów innych instytucji publicznych lub im to zlecać i taka instytucja nie może odmówić. O dodatkowej kontroli: Kontrolerzy wrócą do szkół przed wrześniem przyszłego roku. Ryszard Kalisz w Sygnałach Dnia PR1 o ustawie o niebezpiecznych przestępcach:Jeżeli dzisiaj również są niebezpieczni to jest wielka porażka polskiego systemu penitencjarnego. Nie uchwalajmy ustawy, która narusza podstawowe zasady państwa prawa tylko zmieńmy system penitencjarny. To jest tak, gdyby każdy kierowca z chwilą gdy usiądzie za kierownicą, a jeszcze nie ruszył samochodem, miałby płacić 500 złotych mandat za przekroczenie prędkości. fot. Kancelaria Prezydenta RP/Piotr Molęcki /

12:20

Gowin w swojej komunikacji mailowej koncentruje się na Platformie

Platforma, Donald Tusk, obywateli, referendum - to najważniejsze słowa, używane przez Jarosława Gowina w komunikacji mailowej ze zwolennikami. Przeanalizowaliśmy słynne maile, które w imieniu krakowskiego polityka były wysyłane od chwili, gdy odszedł z Platformy, a które stały się głównym narzędziem komunikacji Gowina. Ich wydźwięk wzmacnia istniejące wrażenie, ze od kilku miesięcy były polityk tej partii zajmuje się przede wszystkim jej krytykowaniem.

Oczywiście, te maile nie są całością komunikacji Gowina od momentu odejścia z Platformy, ale pokazują istotny element jego strategii komunikacyjnej. Z jednej strony, koncentracja na Platformie, z drugiej słabsze jednak - liczne nawiązania do obywatelskości, Polski, idei referendum. Gowin w swoich mailach bardzo mało miejsca poświęcał "twardym" zagadnieniom programowym.

W trakcie analizy usunęliśmy słowa występujące powszechnie, które nie są istotne pod względem politycznym – takie jak „aby”, „która, „które”, „tę”, „tą” i te, które są powtarzalne, oczywiste i nie sygnalizują politycznych akcentów.

 


13:47

Prognoza:

Wielka Koalicja w PE może zdecydować o nowym szefie Komisji. Duże straty EPP i PO-PSL

Jaki będzie nowy Parlament Europejski? Z analizy przeprowadzonej przez think tank Notre Europa, największe straty poniesie EPP (ponad 50 miejsc, w tym do 9 straconych mandatów w Polsce), socjaliści mogą uzyskać przewagę, a w nowym PE będzie jeszcze więcej "europopulistów" niż do tej pory.

Te wnioski nie są optymistyczne także dla koalicji PO-PSL, które w prognozie think tanku tracą do 9 eurodeputowanych. PiS w tej analizie zyskuje nawet do 8 miejsc. To wszystko ma też wpływ na to, jak będzie wyglądać proces wybierania nowego szefa KE.

Zgodnie z Traktatem Lizbońskim, Parlament po raz pierwszy zyskuje tak duże znaczenie w procesie wyboru nowego szefa KE. W Traktacie Lizbońskim pojawił się bowiem zapis, który zmusza zaproponowanie takiej kandydatury, która jest odzwierciedleniem wyników wyborów do PE. Nowy szef KE musi być także wybrany bezwzględną większością głosów (czyli 376 głosów).



W prognozie Notre Europe są dwie koalicje, które wybiorą nowego szefa KE. Jedna z nich to Wielka Koalicja Socjalistów i Demokratów z EPP plus liberałowie ALDE. Druga to tylko Wielka Koalicja - EPP i socjaliści.

Notre Europe prognozuje taki oto skład nowego EP, na podstawie sondaży z 8 kluczowych państw w Europie (w tym i Polski). Notre Europe używa amerykańskiego terminu "swing states" w określeniu do 8 krajów o największej liczbie ludności: Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania, Polska, Rumunia i Holandia. Łącznie głosowanie w tym kraju rozstrzygnie o 2/3 miejsc w nowym PE.



 

Układ sil między EPP a PE zdecyduje o kandydacie na nowego szefa KE, a pośrednio - o obsadzie innych stanowisk, w tym szefa unijnej dyplomacji. Jak piszą analitycy Notre Europe, w obu tych przypadkach może to być osoba nominowana przez partie przed wyborami, lub też ktoś zupełnie inny, którego kandydatura byłaby odzwierciedleniem kompromisu w ramach koalicyjnego dealu.

Drugim istotnym aspektem "nowego" PE jest wzrost znaczenia grupy, która raport definiuje jako "europopuliści", którzy mają wykorzystać sytuację, w której panuje coraz większy sceptycyzm wobec Unii jako takiej. To ma także wzmocnić grupę ECR, do której należy PiS. Jak jednak zaznaczają twórcy raportu, wzrost liczby eurodeputowanych z tych grup może mieć efekt wzmacniający umiarkowanych eurodeputowanych, którzy w obliczu takiego zagrożenia będą bardziej skłonni do zawierania kompromisów "w imię UE", a mniej mogą mieć w takich warunkach na uwadze tradycyjne podziały prawica-lewica.

Cały raport można przeczytać tutaj 

fot. © European Union 2013 – European Parliament