Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
24.11.2013
10:59
- MONIKA OLEJNIK NA FB: Jarosław Złe Serce odstrzelił Adama Hofmana. Donald Wielkie Serce pociesza Sławomira Nowaka.
- RENATA GROCHAL NA WYBORCZA.PL: Plan Tuska na najbliższe lata jest spójny. Kraj ma się rozwijać dzięki unijnym funduszom z nowego budżetu. I nie będą to już tylko drogi, lotniska, koleje, czyli twarda infrastruktura, ale pomoc dla Polaków, którą mają odczuć w swoich kieszeniach. Będą pieniądze dla rodzin, pomoc dla młodych na zakup mieszkania czy rozkręcenie własnych firm. Po kilku latach zaciskania pasa spowodowanego kryzysem to może się Polakom spodobać.
- GROCHAL DALEJ: Ale Tusk z Bieńkowską, Trzaskowskim i kilkoma nowymi ministrami nie da rady odbudować społecznego zaufania. Na sobotniej konwencji energię widać było tylko u premiera i kilku nowych ministrów. Reszta działaczy, którzy przyjechali do Warszawy, sprawiała wrażenie, jakby właśnie zapadli w sen zimowy. A tak się wyborów nie wygrywa.
- PIOTR ZAREMBA NA WPOLITYCE.PL: W powieści Orwella, jak państwo pamiętacie, nazywano rozmaite instytucje i zjawiska precyzyjnie - czyli dokładnie sprzecznie z ich realnym przeznaczeniem bądź treścią. A premier jednym tchem napominał wyimaginowanych ludzi z brzydkimi pokusami, i komplementował oraz życzył powodzenia Sławomirowi Nowakowi, na którym jako na jedynym na razie przynajmniej członku jego rządu ciążą prokuratorskie zarzuty. Ten z kolei wstał i kłaniał się, oklaskiwany rzęsiście przez swoich najbardziej nieskazitelnych kolegów z wicepremier in spe Bieńkowską na czele. Za co mu klaskano? Nie bardzo rozumiem.
- WIESŁAW WŁADYKA NA POLITYKA.PL: Jest szansa, że elektorat dobrze odbierze zapewnienia premiera, gdy mówi o tym, jak i na jakie sposoby mają polepszyć się warunki pracy, utrzymania rodzin, jak ma się zwiększać płaca i zmniejszać bezrobocie, jak państwo zajmie się dziećmi, komunikacją w miastach, ich wyglądem, odbudową i budową.
- JESZCZE WŁADYKA: Natychmiast słychać było komentarze, że Tusk jednak rozczarował, że nie porwał, że źle skonstruował swoje przemówienie, że o wielu rzeczach nie powiedział, że wielu swoich już podjętych decyzji nie objaśnił (choćby tych personalnych). Że … i tak dalej. Moje wrażenie, nawet jeśli przyjmuję niektóre argumenty, jest inne. Miałem poczucie, że premier jednak na żadną wewnętrzną emigrację jeszcze się nie udał i że przeciwnicy za szybko odtrąbili swoje zwycięstwo.
- MICHAŁ KARNOWSKI NA WPOLITYCE.PL: Może więc niektórzy uwierzą panu premierowi, że głównym zarzutem wobec PO jest to, że to partia pragmatyczna, dbająca o rozwój kraju, a nie snująca wielkie nierealne plany. Jest odwrotnie - ta formacja o rozwój nie dba, a napędza ją jedynie wizja kooptacji do unijno-berlińskich elit i zniesienia ciężaru "nienormalnej polskości". Partia dbająca o kraj nie zniszczyłaby stoczni w imię interesu niemieckiego, a to zrobiła PO. I nie zarzynałaby przemysłu węglowego ze względu na żądania eko-szaleńców i niemieckiego przemysłu zarabiającego na panelach słonecznych i wiatrakach. Nie promowałaby także (w tym za granicą) wizji Polaków jako narodu zbrodniarzy.
- DALEJ KARNOWSKI: Dawno nie było tak oderwanego od rzeczywistości przemówienia Donalda Tuska. I tak - przepraszam za bezpośredniość - bełkotliwego. Jakiś drugi etap, jakiś nowy skok pojawiał się w przerywnikach, ale jeśli to ma być nowe otwarcie, nowe expose, to znaczy iż PO jest w bardzo głębokim kryzysie. A sam Tusk jest tak zmęczony, tak oderwany od życia, jak nawet nie podejrzewamy.
Fot. Flickr Platformy
10:58
300bruk:
O czym myśli agent Tomek?
Małgorzata Rozenek ma podobno romans z Radosławem Majdanem. Podobno, bo podobno zabroniła mu o tym rozpowiadać.
***
Pamiętacie Gosię Andrzejewicz? Ten anielski głos za piosenką z reklamy "Zbyszko 3 Cytryny"? W takim razie nie trzeba tłumaczyć, że piosenkarka nie bez powodu zniknęła z polskiego show biznesu. Ale nie światowego. Jak donosi Pudelek, Gosia znalazła się w finale... szwajcarskich kwalifikacji do Eurowizji. Trzymamy kciuki. Za Szwajcarię.
***
Tomasz Jacyków zdobył się na wyznanie, że spał ze zmarłym niedawno dyrygentem pedofilem Wojciechem Krollopem. Wyznanie pojawiło się w książce Marcina Kąckiego "Maestro" i na pierwszej stronie "Super Expressu". Jacyków w życiu zawodowym uczy stylu.
***
Kanye West wpisał do intercyzy z Kim Kardashian zakaz operacji plastycznych. Tu miał być żart, ale okazało się że matka rapera zmarła kilka lat temu po jednym z takich zabiegów.
Cytat tygodnia 1
Dariusz Michalczewski o polskich piłkarzach w "Przeglądzie Sportowym": Widzę, jaki każdy z nich chodzi z rękami w kieszeni i słuchawkami na uszach, włosy wyżelowane, pedalskie torebki przez ramię. Małpują to od Ronaldo. Szkoda tylko, że nie podpatrzyli też, jak Portugalczyk gra w piłkę.
Cytat tygodnia 2
Tomasz "Agent Tomek" Kaczmarek o stłuczce jaką spowodował ("Fakt"): Bo dzisiejsze wydarzenia polityczne, o tak ogromnej skali korupcji, w naszym kraju spowodowały, że bardzo o tym myślałem. O stanie naszego państwa. I ten obraz był tak przerażający, że dojeżdżając do świateł uderzyłem w tył samochodu.
fot. arosław Roland Kruk / Wikipedia, licencja: CC-BY-SA-3.0
12:19
PILNE:
Znany polityk Adam H. zatrzymany. Chciał się wedrzeć przemocą do audycji Moniki Olejnik
15:20
Cztery najważniejsze słowa we wczorajszym przemówieniu Donalda Tuska to "plan", "wzrost", "ludzi" oraz "pracy". To najlepiej pokazuje rdzeń programowy przebudowanego gabinetu Donalda Tuska. Premier mówił o przyspieszeniu wzrostu gospodarczego już na konferencji prasowej we środę. A w sobotnim przemówieniu dodatkowym elementem była nacisk na inwestycje w ludzi (nie w infrastrukturę), które mają być najważniejsze w wydawaniu pieniędzy z Brukseli.
Bardzo często pojawia się także słowo "otwarcie". Ta mieszanka składników ma ułatwić Platformie sukces w wyborach parlamentarnych w 2015 roku i utrzymanie władzy.
To widać na tej wizualizacji, opartej na tekście wczorajszego przemówienia premiera, który został opublikowany przez Platformę. W trakcie analizy usunęliśmy słowa występujące powszechnie, które nie są istotne pod względem politycznym – takie jak „aby”, „która, „które”, „tę”, „tą” i te, które są powtarzalne, oczywiste i nie sygnalizują politycznych akcentów: jak "Platforma" czy odmiana słów "Polska". Powstała w ten sposób wizualizacja, która pokazuje tylko i wyłącznie priorytety programowe z wczorajszego przemówienia.
16:23
W najnowszym sondażu Homo Homini dla "Do Rzeczy" SLD otrzymuje 20 proc., co jest jednym z najlepszych wyników tej partii od wielu miesięcy. W ten sposób Leszek Miller wchodzi do prawdziwej politycznej gry, bo PiS i PO mają odpowiednio 23 i 21 proc. poparcia. Przy takim układzie sił w przyszłym PE Platforma miałaby 12 europosłów, a Sojusz tylko jednego mniej. Warto zaznaczyć, że sondaż dotyczy wyborów do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się dokładnie za 180 dni.
O tym, że nową strategią Millera może być hasło "bijemy się o drugie miejsce z Platformą", pisaliśmy na 300polityce w czerwcu.
Na dalszych miejscach PSL - 6%, Twój Ruch i Solidarna Polska po 4% i KNP z 3-procentowym poparciem. Badanie zostało przeprowadzone 18 listopada, czyli jeszcze przed rekonstrukcją rządu i konwencją Platformy.
Fot. Do Rzeczy
18:24
Wśród 5 najważniejszych pytań o polską politykę na dokładnie 6 miesięcy przed wyborami do Parlamentu Europejskiego nie ma pytania o PiS, bo to niedawny, centrowy elektorat PO zdecyduje o losach polskiej polityki w najbliższym czasie. Od jego decyzji zależy, czy zasili SLD, uwierzy Gowinowi, zostanie w domu, czy po raz kolejny da "ostatnią szansę" Tuskowi i czy za karę odwróci się od Komorowskiego.
1. Czy zjazd Platformy jest nieodwracalny i czy Tusk może jeszcze odbudować wiarygodność?
Gołosłowność, niewywiązywanie się z obietnic, brak wizji i arogancja- to według niedawnego sondażu CBOS główne cechy opisujące jakość rządów PO.
We wrześniu, pisaliśmy na 300polityka, że "listopad to ostatni moment w tym roku na zapowiadane wielokrotnie „nowe otwarcie”. Platforma od stycznia – od sprawy fotoradarów – dryfuje, i ani razu nie zdołała trwale przejąć inicjatywy. Notowała tylko kilka taktycznych zwycięstw. Obietnica nowego otwarcia stała się celem samym w sobie. Jeśli politycy tej partii jej nie spełnią a przede wszystkim – nie zdefiniują, będzie to ostateczny cios w jej wiarygodność, z konsekwencjami rzutującymi na sezon wyborczy 2014-2015."
Trzeba naprawdę bardzo dużo dobrej woli, żeby stwierdzić, że nawet niezła rekonstrukcja rządu niesie za sobą określenie nowych celów dla PO, a zwłaszcza, że stanowi adekwatną odpowiedź na obecne opały, w jakich znalazła się Platforma.
Nie wiadomo jeszcze co pokażą sondaże po rekonstrukcji i Konwencji PO, ale największą obawą Platformy jest to, że na równo 180 dni pozostałe do wyborów europejskich nie widać żadnego odbicia, a żeby mówić o szansie na odwrócenie trendu, musiałoby ono do stycznia sięgnąć około 6 punktów.
2. Czy wraca atmosfera z czasu po aferze Rywina?
"Komu zostaną postawione zarzuty", "jak wysoko sięgną śledzwa CBA"- to realne pytania, które zadają sobie działacze i liderzy partii rządzącej. Ostatni raz na taką skalę podobne rozważania prowadzono w SLD po aferze Rywina, starachowickiej, itd. Doniesienia o nadużyciach władzy i korupcji to dziś standard okładek tygodników i jedynek dzienników i to nie tylko tabloidów.
Faktycznie można mieć deja vu z atmosfery polityki ze schyłku rządów SLD, kiedy w dyskusjach częściej padały słowa: "śledztwo" i "prokuratura" niż podatki i budżet.
Jeżeli Tuskowi nie uda się wiarygodnie odciąć od praktyk swoich kolegów, jak udało mu się po aferze hazardowej, to trudno będzie oczekiwać, by opinię publiczną opuścił antykorupcyjny duch, podobny do tego, który towarzyszył finałowi rządów SLD, a który wpisał się w postulat IV RP, będący w 2005 sprytniejszą odmianą Rokitowego "szarpnięcia cuglami".
3. Czy nad SLD wisi szklany sufit?
Z jednej strony, na przykład badanie Homo Homini PiS 23, PO 21, SLD 20 (co prawda z pytaniem o głos w wyborach europejskich, a nie krajowych) pokazuje, że faktycznie Millerowi może się udać zasianie spinu "walczymy o drugie miejsce".
Z drugiej zaś strony ławka SLD pozostaje bardzo krótka. Miller, co prawda, coraz atrakcyjniejszy dla opinii publicznej, ale ma jednak 67 lat, podobnie zresztą jak co ciekawsze twarze Sojuszu typu Krystyna Łybacka.
SLD to już nie jest partia, która w pierwszym rzędzie miała takie gwiazdy sejmowej polityki lat 90tych jak Cimoszewicz, Borowski, Banach, Sierakowska.
Czy młodsi, dość jeszcze niedoświadczeni politycy lewicy będą w stanie unieść awans do pierwszej ligi? No i czy Miller jest w stanie wyjść mentalnie z myślenia o swoich wyborcach, jako oczekujących anachronicznej i często nachalnej propagandy wysławiającej PRL, która może nowych wyborców odstręczać?
4. Czy Gowin skorzysta z powiększonego pola?
Innym, potencjalnym beneficjentem gaśnięcia "projektu" PO może być Jarosław Gowin. Jeżeli prawdziwe są doniesienia o tym, że budowanie struktur na dole idzie Gowinowi dość sprawnie, a na to mogą wskazywać nazwiska wspierających go samorządowców w rodzaju prezydentów i burmistrzów: Gliwic, Kielc ale też miast typu Nowa Sól, Gubin, Stalowa Wola, Przemyśl, Krosno. W konwencji wrocławskiej Gowina brał udział szef klubu radnych Dutkiewicza a w Poznaniu wiceprezydent z nadania Grobelnego. To wszystko są sygnały jeszcze lekceważone przez media warszawskie, ale bardzo dla rzetelnej oceny szans powodzenia inicjatywy Gowina znaczące.
Najważniejsze pytanie sprowadza się do tego, czy Gowin będzie potrafił ten trudny do przecenienia kapitał maszyn polityki samorządowej ubrać w coś atrakcyjnego na szczeblu centralnym. A tu, kluczowe jest pokazanie takiej oferty personalnej na zapowiadanej na grudzień konwencji warszawskiej, która pociągnie inicjatywę przez okres Świąt i da paliwo na początek roku.
Gowin, podobnie jak Miller staje dziś, w momencie raczej nieprzełamanego kryzysu PO, przed niepowtarzalną szansą dokonania zaboru wyborców PO. Miller może łowić tych, dla których Tusk za chwilę może przestać być już wystarczająco mocną tarczą antypisowską, Gowin- ostrożnie antykomunistyczną POPISowską elitę, przedsiębiorców i młodych wolnościowców.
5. Czy Platforma pociągnie Komorowskiego?
To, co się dzieje z Platformą jest bacznie obserwowane w Pałacu. Dziś jeszcze notowania Komorowskiego ani drgną, ale w Pałacu brane są pod uwagę rachuby rozlania się kryzysu z Ujazdowskich na Belwederską. Dlatego prezydent wysyłał dość stanowcze sygnały na temat OFE i jak pisaliśmy, wykonał po 11 listopada wyraźny zwrot o linii komunikacyjnej Platformy.
19:53
21:22
TYGODNIKI:
Bieńkowska nie chce Rynasiewicza, Witoldowi D. nie zadano oczywistych pytań, Relacja ze spotkania PDT - Schetyna: "Donald go zgnoił."
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.