Relacja Live

04.10.2013

01:04

Hania zostanie tu z nami- internetowy wiral z zadatkami na hit

Facebookowy fanpage "HGW musi odejść" a za nim warszawscy politycy opozycji- Piotr Guział i Jan Artymowski udostępnili ten klip, w którym do rosyjskiej piosenki dołożono treść związaną z warszawskim referendum oraz twarze premiera i ministra finansów.

http://youtu.be/RCd8_ur1pjA


07:47

EUObserver:

Sikorski uczy się francuskiego, wzmacniając spekulacje o międzynarodowej posadzie

Jak podaje popularny w środowiskach opiniotwórczych Brukseli, niszowy serwis EU Observer, szef polskiego MSZ zaczął się uczyć francuskiego. Jak pisze na swoim portalu, biuro Sikorskiego potwierdziło, że ostatnie wakacje MINISTER spędził w szkole językowej w Millefeuille-Provence. Szkoła ta jest o tyle symboliczna dla spekulacji o międzynarodowym awansie Sikorskiego, że w 2010, tuż po objęciu funkcji Wysokiego Komisarza, została do niej zaproszona przez francuski MSZ sama Catherine Ashton. Koszt takiego kursu to około 7000 Euro.

Więcej na EU Observer


07:58

Redaktor naczelny "Newsweek Polska" wściekły na Tomasza Lisa za udział w reklamie. "To medialna schizofrenia"

09:35

Wypowiedzi poranka. Lewandowski: Los OFE rozstrzygnie się w kraju. Hofman: Tusk nie pozbędzie się Rostowskiego
Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska w Kontrwywiadzie RMF o debacie ekspertów ws. Smoleńska: Trzeba to zrobić. Jestem już umordowana tym wiecznym słuchaniem, że ma się odbyć, nie odbędzie się, ci chcą, ci nie chcą. Niech to się wreszcie stanie. Dobrze by było, żeby się stało. A prokuratura i tak swoje zrobi. O pomniku ofiar w Warszawie: Nie rozmawiamy o tym i mam żal o to. Zresztą mówiłam już chyba kiedyś, że to jest obowiązek miasta, jego gospodyni taki pomnik postawić, wyznaczyć miejsce, rozpisać konkurs. Przykro mi z tego powodu. Zresztą dzisiaj to jest już temat nieistniejący. O prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz i referendum: A proszę zauważyć, jak doskonale wpłynęło to na aktywność. Pani prezydent, która dzisiaj okazuje tą aktywność na poziomie zupełnie niespotykanym w przeszłości, aż przyznam, że lekko mnie to dziwi, bo nawet nie spodziewałam się, że może tyle energii znaleźć w sobie. Andrzej Rozenek w TVP Info: My tworzymy nową partię centrolewicową, a tamte byty zostaną wchłonięte przez nową partię. (...) Program socjliberalny jest bardzo popularny w Europie. To jest rozsądny środek, to jest wybór między liberalną gospodarką a państwem socjalnym. Państwo socjalne jest niezbędne, bo we współczesnej Europie nikt nie może pozostawić nikogo sobie samemu. To jest pewien rodzaj trzeciej drogi. Wanda Nowicka w Salonie politycznym Trójki: Mamy dwie partie prawicowe całkowicie dominujące, a po lewej stronie gdyby miało zostać tylko SLD, to z mojego punktu widzenia byłaby to sytuacja absolutnie niedopuszczalna, w związku z tym świadomie zdecydowałam się rzucić koło ratunkowe temu nowemu ugrupowaniu po to, żeby ono miało szansę zaistnieć. O współpracy z Januszem Palikotem: Myślę, że w tym momencie nie jest wymagane moje pełne zaufanie. W życiu kieruje się zasadą ograniczonego zaufania do wszystkich., Janusz Lewandowski w TOK FM: Los OFE rozstrzygnie się w kraju. I założę się, że takie będzie sedno odpowiedzi z Brukseli. Joachim Brudziński w Sygnałach Dnia PR1 o referendum w Wadowicach: Wiceprezes Beata Szydło, która jest zarazem szefową okręgu chrzanowskiego dała w tej sprawie wyraźną dyspozycję. Ci z tamtejszych działaczy, którzy podpisują się Prawem i Sprawiedliwością i nawołują do nie udziału w referendum popełniają nadużycie i mogą być z tego wyciągnięte konsekwencje polityczne. Adam Hofman w TVN24 o sporze Rostowski-Balcerowicz: To jest kłótnia w rodzinie elit III RP. Widać, że skoro w gospodarce kurczy się tort do podziału, to różni ludzie, którzy mają różne interesy - z jednej strony Rostowski, z drugiej Balcerowicz - zaczynają coraz bardziej zdecydowanie wypowiadać się o sobie nawzajem. O Rostowskim: Minister Rostowski ma wiedzę dla Donalda Tuska bezcenną, jak udawano zieloną wyspę przez ostatnie siedem lat, więc takich ludzi Tusk się pozbywać nie może. Jest to dla niego niebezpieczne. fot. TVN24.pl  

09:51

Kaczyński:

Poważne źródła w Śródmieściu mówią, że dziadek HGW zgłosił się na ochotnika do Wehrmachtu

14:00

Kaczyński gra va banque w Warszawie

Spotkania z mieszkańcami (wczorajsze było pierwszym z całego cyklu) , debata referendalna, udział w konferencjach prasowych z radnymi - prezes PiS stał się właścicielem kampanii referendalnej w Warszawie. PiS postawił wszystko na jedną kartę. Odwołanie Hanny Gronkiewicz-Waltz to teraz najważniejszy temat. Wszystko jest mu podporządkowane. Kampania Guziała nie przyciąga tak uwagi, jak to co robi Prawo i Sprawiedliwość. To niesie za sobą określone ryzyko, i tworzy sytuację, która może wykorzystać Platforma.

Ten tydzień dobrze pokazuje, jak wyglądają różnice w podejściu między dwiema partiami do walki o Warszawę. PiS prowadził ofensywę na wszystkich możliwych płaszczyznach - od cen biletów (hasło "bilet za 2 złote a nie 1 euro"), przez obwodnicę Warszawy po sprawę ułatwień dla rodzin wielodzietnych w mieście. W tej ofensywie uczestniczył nie tylko prezes PiS, ale także prof. Piotr Gliński. To wszystko łączy się z szerszym przekazem PiS -  "W jak Wielka Warszawa" . Kluczowy argument PiS: Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz nie ma wizji, a mieszkańcy miasta o tak wspaniałej historii zasłużyli na dużo więcej. Gliński i Kaczyński wystąpili wspólnie na konferencji prasowej po dzisiejszej debacie o referendach, zorganizowanej przez Akademię Samorządności PiS w sali konferencyjnej Fundacji im. S. Batorego.  Kaczyński mówił m.in. o tym, że nie ma wpływu na to, jak media przedstawiają kampanię WWS (w odpowiedzi na pytanie o "kradzież" referendum Guziałowi) a PiS włączył się w kampanię po tym, jak Guział i jego obywatelska inicjatywa była "miażdżona" w mediach. Gliński zaproponował także debatę z Hanną Gronkiewicz-Waltz i Piotrem Guziałem o przyszłości miasta.

PiS niemal całkowicie zdominował całe pole referendalnej gry. Kampania WWS - krytykowana zresztą za nadmierną promocję lidera - jest prawie całkowicie niewidoczna. Platforma nie zdecydowała się na bezpośrednie starcie z PiS, skupiając się na kolejnych deklaracjach dotyczących miasta, jak ta o "ringu". Partia Donalda Tuska nie podgrzewa atmosfery wokół "historycznego" przekazu PiS, usunęła się z drogi.

Kaczyński jest już niemal wyłącznym "właścicielem" całej kampanii referendalnej, a co za tym idzie także jej wyniku. I tu pojawia się spore ryzyko. O ile w Elblągu czy Rybniku - gdzie kampanie PiS były także bardzo intensywne - ewentualna porażka nie miałaby szerokich konsekwencji ogólnokrajowych, to po tak intensywnej kampanii w Warszawie, która jest teraz w centrum uwagi wszystkich analityków i komentatorów, ewentualna porażka byłaby dla PiS bardzo bolesna. Im większe zaangażowanie Kaczyńskiego,  tym łatwiej będzie pokazać Platformie sukces referendum jako udaną obronę przed PiS. Ewentualna porażka w Warszawie będzie teraz bezpośrednią, osobistą porażką prezesa Kaczyńskiego. PiS nie ma już wyjścia - musi angażować się dalej, licząc na to, że uda się zmobilizować prawie 400 tysięcy mieszkańców miasta.

Ta rozgrywka va banque może jednak PiS sporo kosztować. Sukces byłby oczywiście niezwykle bolesny dla PO. Ale porażka w referendum - teraz będzie to już porażka PiS - może dać Platformie moment na "reset" całej sytuacji, i wyhamuje jakiekolwiek momentu, które przed referendum miało PiS. To byłaby  pierwsza lokalna przegrana kampania przez PiS, po sukcesach w Rybniku, Elblągu i na Podkarpaciu. Platforma w listopadzie ma zakończyć wybory wewnętrzne. To w połączeniu z udaną "obroną Warszawy" może sprawić, że Donald Tusk zyska szansę przejęcia inicjatywy. Dlatego stawka tego referendum jest tak wysoka, dla PiS i dla Platformy.

fot. PiS na FB


15:34

Tak wygląda okładka książki Małgorzaty Tusk

Wydawnictwo Znak udostępniło okładkę książki Małgorzaty Tusk, ujawniając przy okazji datę premiery - tytuł pojawi się w księgarniach 31 października. We wrześniu na 300polityce publikowaliśmy fragment książki - żona premiera opowiada w niej, że nie wyobrażała sobie życia poza Sopotem, a na Parkowej - w rządowej rezydencji - zaczęła życie po raz drugi, ucząc się walczyć o swoje małżeństwo.


18:54

Działa już internetowy serwis PiS o referendum

W poniedziałek pisaliśmy o zakrojonej na szeroką skalę kampanii referendalnej PiS, opartej na haśle "W jak Warszawa". Elementem tej kampanii jest także internet. PiS uruchomił także specjalną stronę internetową, która znajduje się pod adresem http://w-jak-warszawa.pl/. W ostatnim tygodniu przed referendum mają znaleźć się tam nowe materiały,  które mają dodatkowo zmobilizować mieszkańców Warszawy do udziału w referendum.

W tym momencie na stronie http://w-jak-warszawa.pl/ znajdują się billboardy PiS, list Jarosława Kaczyńskiego do mieszkańców miasta, oraz jeden ze spotów zaprezentowanych przez ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego w kampanii. W przyszłym tygodniu mają pojawiać się dodatkowe rzeczy, które przekonają warszawiaków do wzięcia udziału w referendum.

Czy PiS uda się wprowadzić do "wiralnego" obiegu w sieci rzeczy, które będą rozprzestrzeniać się tak jak będące stałym elementem całej kampanii referendalnej memy? Jak do tej pory partia Jarosława Kaczyńskiego nie skorzystała z tego rodzaju możliwości, nie przygotowywała ani infografik, ani innych materiałów, które potencjalnie mogłyby stać się wiralne. Oddolnie tworzone memy i klipy, jak piosenka "HGW musi odejść" w tej chwili to najważniejszy i jedyny przejaw kampanii referendalnej w internecie.

Jutro o 12.00 w Centrum Prasowym Foksal startuje konwencja PiS w Warszawie, z udziałem Jarosława Kaczyńskiego. Jej hasło to: "Wielka Warszawa może być wzorem". A w niedzielę kolejne spotkanie lidera partii z mieszkańcami miasta.

fot. wjakwarszawa.pl