Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
29.09.2013
10:14
300bruk:
Szymon Majewski wygrał internet, a potem internet się odegrał
Jedna z aktorek, mniejsza o nazwisko, się podobno stacza spotykając się, jak pisze Pudelek, "z kim popadnie". Czyli z Michałem Figurskim.
***
Pamiętacie słynną śmierć w kartonach Hanki Mostowiak w "M jak miłość"? Okazuje się, że grająca w tej jedynej w historii telewizji scenie Małgorzata Kożuchowska po dwóch latach nadal nie może wybaczyć, że tak ją urządzono. A sprawia wrażenie bardziej błyskotliwej, nie?
***
Media w Stanach jak długie i szerokie jadą ostro po Miley Cyrus, że tandeta, bezguście, a ona wystawia język i ma numer 1 Billboardu.
***
Sporym echem w USA odbił się też wywiad, jakiego Kanye West udzielił BBC, w którym geniusz okazał się imbecylem.
***
To wygląda na pracę konkursową z kategorii "suchar tygodnia", ale tabloidy to kolportują więc... Wiecie jak się będzie nazywał autorski program Hanny Lis w TVP? "LISty z Polski".
Cytat tygodnia (dłuższy ze wstępem)
Hitem internetu - gdy to czytasz, to już były hit internetu - był w tym tygodniu film motywacyjny nagrany przez Polonusa. Internet zalała fala parodii, najfajniejszą pt. "Jestem przegrany" zrobił Szymon Majewski, ale show ukradł mu słynny SA Wardega tak komentując filmik Majewskiego:
Jak dopiero zaczynałem na YT to spotkałem się z Tobą Szymon w Rochstarze, bo miałem z wami współpracować. Jadłeś wtedy zielone jabłko i gdy ze mną rozmawiałeś to kawałek Ci wypadł z ust wprost na mnie. Dla mnie zawsze będziesz zwycięzcą :)
14:26
Za mniej niż 48 godzin cała machina amerykańskiego rządu federalnego może się zatrzymać. Jeśli Kongres do 1 października nie zatwierdzi tzw. CR (continuing resolution), czyli prowizorycznej wersji ustawy budżetowej, to po raz pierwszy od 1996 roku rząd federalny przestanie działać. 800,000 ludzie zostanie wysłanych na przymusowe urlopy, a wiele instytucji - np. parki narodowe - przestaną działać.
Kryzys jest wynikiem walki o opóźnienie wejścia w życie kluczowego elementu reformy zdrowotnej Obamy tzw. Obamacare. 1 października kilka bardzo istotnych elementów tej skomplikowanej ustawy miało zacząć działać. Republikanie z Izby Reprezentantów - ta bardziej konserwatywna grupa - byli w stanie narzucić swoją wolę przywództwu partii. I dlatego do wspomnianej CR (czyli uchwały budżetowej) został dołączony fragment likwidujący finansowanie dla Obamacare. W Senacie oczywiście - tam Demokraci mają większość - ten element został skasowany. Demokraci nigdy nie zgodzą się na zamrożenie czy nawet opóźnienie finansowania tego najważniejszego projektu legislacyjnego Obamy przyjętego za jego rządów.
I dlatego też wczorajsze nocne głosowanie w Izbie - gdy CR została przyjęta z fragmentem opóźniającym finansowanie Obamacare o rok - także jest skazana na niepowodzenie w Senacie. Ping-pong między Izbą a Senatem może teoretycznie trwać w nieskończoność, ale jeśli CR nie zostanie przyjęta do północy 30 września, rząd federalny przestanie działać. Powtórzy się sytuacja z 1995 i 1996 roku, gdy starcie Clintona z Newtem Gingrichem, ówczesnym spikerem Izby, zaowocowało dwoma okresami, w których tylko niezbędny federalny personel (większość pracowników sił zbrojnych, wywiadu itd) pojawiał się w pracy. "Shutdown" oznacza, że nie będą za to działać m.in. niektóre muzea, Statua Wolności zostanie zamknięta dla turystów, wypłaty z wielu federalnych programów zostaną wstrzymane lub opóźnione. Pełna lista skutków znajduje się tutaj.
Wyłączenie rządu federalnego będzie tym razem konsekwencją radykalizacji konserwatystów w Izbie Reprezentantów. W teorii, Izba mogłaby przyjąć "czystą" CR tylko głosami Demokratów i kilkunastu Republikanów. Ale to oznaczałoby złamanie nieformalnej Zasady Hasterta, która zabrania Republikanom poddawania pod głosowanie ustaw, dla których nie ma większości w ich własnych szeregach. Lider GOP w Izbie, John Boehner mógłby w takiej sytuacji stracić swoją posadę w wyniku rewolty. Zasada Hasterta była już łamana w tej kadencji, ale nigdy w tak ważnej sprawie.
Dla GOP sytuacja jest trudna. Opinia publiczna może zwrócić się przeciwko Republikanom, a cała sytuacja może poważnie zdestabilizować sytuację Republikanów przed wyborami w 2014 roku. Konserwatywna grupa w Izbie liczy na to, że podejście "Obamacare albo śmierć" zostanie dobrze przyjęte w ich "czerwonych" okręgach wyborczych. Jednak politycy z tych bardziej umiarkowanych regionów mogą poczuć się zagrożeni. Wojna domowa w GOP - która trwa się od czasu pojawienia się Tea Party - teraz może wejść na nowy poziom.
fot. Kevin McCoy CC BY-SA 2.0
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.