Relacja Live

26.09.2013

09:37

Wypowiedzi poranka. Biernat: Donald Tusk powiedział, że druga część kadencji będzie z nowymi ludźmi. Godson: Gowin byłby dobrym premierem
Leszek Miller w TOK FM o pomyśle prof. Kleibera: Mam nadzieję, że do takiego spotkania nie dojdzie. Bo uczestniczyliby w niej wybitni eksperci i znachorzy, ludzie bez kwalifikacji. To ostatecznie ośmieszyłoby polską naukę. Mam wrażenie, że prof. Kleiber ma problem z odróżnieniem sensu od nonsensu. Hanna Gronkiewicz-Waltz w TOK FM: Warszawa nigdy nie rozwijała się tak dobrze jak teraz. Kiedy rządził PiS, rocznie było 800 mln zł na inwestycje. I to nie zawsze się udawało. A teraz - mimo kryzysu - rok w rok wydajemy 2 mld. Nie powinniśmy grać w filmie, który inni reżyserują. Pójście na referendum nie ma sensu, bo za rok są wybory. Na rok przed wyborami chodzi o rozhuśtanie antyprezydenckich nastrojów. I w taki sposób osłabienie mocnych kandydatów. Od Warszawy, w 2006 roku, zaczęła się seria porażek wyborczych PiS. Wtedy wygrałam z Kazimierzem Marcinkiewiczem. To musi być przykre wspomnienie dla Jarosława Kaczyńskiego. Aleksander Smolar w Sygnałach Dnia Polskiego Radia o referendalnej kampanii PiS: To jest sugerowanie, że Powstanie Warszawskie znów jest rozwiązaniem czegokolwiek. Nie wspominając, że Powstanie Warszawskie nie było rozwiązaniem czegokolwiek. Było tragicznym wydarzeniem, niektórzy twierdzą, że nieuchronnym. Andrzej Biernat w Jeden na Jeden TVN24: Pan premier powiedział, że druga część kadencji, po dosyć solidnych zmianach w rządzie, będzie z nowymi ludźmi, z nowymi siłami po to, by dokończyć dzieła, które zostały zapowiedziane. (...) To sam premier zapowiedział, nie musiał zapowiadać tego Grzegorz Schetyna. John Godson w Kontrwywiadzie RMF o odejściu z PO: Ja powiem tak: cieszę się, że podjąłem tą decyzję. Oczywiście czasami jest mi smutno, że tak musiało się stać. O Gowinie: Jarosław Gowin jest człowiekiem uczciwym, jest człowiekiem niesłychanie skoncentrowanym na konkretnych celach, jest człowiekiem, który tak na prawdę, jest bardzo też otwarty. Ja uważam, że byłby też dobrym premierem. O nowym projekcie Gowina: Ja powiem panu tak - na dzień dzisiejszy jestem przeciwny pomysłowi utworzenia partii, dlatego że obywatele mają dosyć partii, dlatego że dzisiaj partie polityczne działają często wyłącznie na rzecz swoich członków, a nie na rzecz społeczeństwa. Jestem raczej otwarty na takie oddolne ruchy społeczne, oddolne ruchy, różne organizacje społeczników i polityków, które działają na rzecz rozwoju państwa. O Giertychu: Ja szanuje pana Giertycha i widzę dużo zmian w jego działalności politycznej. Myślę, że ten ślub z PiS bardzo dużo go nauczył. Chociaż mam zastrzeżenie o jego rodowód - nacjonalizm oraz Młodzież Wszechpolska - to jest moje zastrzeżenie. Ale jestem człowiekiem otwartym i jestem otwarty na współpracę z każdym. Grzegorz Schetyna w Gościu Radia ZET o akcji referendalnej PiS: PiS wykorzystuje symbole wielkich sierpniowych dni do politycznej hucpy. To jest kompromitacja, nie ma żadnego wytłumaczenia dla takiej akcji. O strategii PO: Nie mam wrażenia, że to jest namawianie do bojkotu. Referendum to lekcja demokracji lokalnej. Chcesz, żeby Hanna Gronkiewicz-Waltz została prezydentem? Nie idź na referendum. Agnieszka Pachciarz w Polityce przy kawie TVP1: Prawo unijne wymaga implementacji dyrektywy, więc musi być ustawa zanim zaczniemy korzystać z leczenia za granicą. Dyrektywa o leczeniu transgranicznym nie jest najszczęśliwszym projektem, wiele państw obawia się, że wprowadzi chaos. NFZ zapłaci jedynie do wysokości stawki polskiej, powyżej tej kwoty dopłaci pacjent, warto o tym pamiętać lecząc się za granicą. Jest grupa pacjentów od lat żyjących za granicą i tam płacących składki, którzy nie  mają uprawnień w Polsce. To ich chcemy skreślić. fot. tvn24

12:33

Wrześniowe badanie zaufania CBOS: Najwięcej zyskują Palikot i Ziobro, poprawiły się również notowania Schetyny i Tuska

We wrześniowym badaniu CBOS poprawiły się notowania niemal wszystkich polityków. Największe powody do zadowolenia powinni mieć Janusz Palikot i Zbigniew Ziobro. Lider RP zyskał od sierpnia aż 9 pp zaufania w rankingu. Obecnie ufa mu 27% ankietowanych. Nieco mniejszy skok zanotował także Zbigniew Ziobro, któremu ufa o 5 pp więcej niż w sierpniu. Poprawiły się również notowania Grzegorza Schetyny, Ewy Kopacz i Donalda Tuska.

Na czele rankingu Bronisław Komorowski, któremu ufa 73% Polaków (+2 pp). Drugie miejsce wśród najczęściej obdarzanych zaufaniem przedstawicieli klasy politycznej zajmuje szef MSZ Radosław Sikorski, któremu ufa nieco ponad dwie piąte badanych (43%, wzrost także o 2 pp). Na trzeciej pozycji – ze słabszym niż szef polskiej dyplomacji wynikiem – znajduje się Grzegorz Schetyna (37% deklaracji zaufania, skok o 4 pp). Na kolejnym miejscu jest Leszek Miller (34%, bez zmian). Na nieco niższym poziomie kształtuje się zaufanie do innych czołowych polityków PO a także pozostałych liderów partyjnych. Z zaufaniem jednej trzeciej ankietowanych spotykają się: premier Donald Tusk (34%, +3), marszałek Sejmu Ewa Kopacz (34%, +4), prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (34%), przewodniczący Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro (34% deklaracji zaufania, wzrost o 5 pp) oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński (33%, +3). Niemal co trzeci respondent (32%) ma zaufanie do Jarosława Gowina (+2).

Zaufanie do Janusza Palikota wzrosło o 9 pp, do poziomu 27%. Nie ufa mi cały czas 51% ankietowanych (spadek nieufności o 5 pp). Na drugim miejscu w rankingu nieufności jest Donald Tusk (49%, bez zmian). 47% nie ufa Jarosławowi Kaczyńskiemu (spadek o 3 pp). 33% - Ewie Kopacz (spadek aż o 6 pp). Prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz nie ufa 32% badanych. Na ty tle bardzo dobrze wypadają Grzegorz Schetyna (18% niezaufania, spadek o 5 pp), i Radosław Sikorski (19%, spadek o 1 pp). We wrześniu tylko w przypadku ministra Jacka Rostowskiego wzrósł poziom niezaufania (o 2 pp, do 33%).

Jak komentują analitycy CBOS: Wrzesień okazał się dość korzystny dla przedstawicieli klasy politycznej. W stosunku do sierpniowego pomiaru niemal wszyscy politycy uwzględnieni w obu naszych badaniach zyskali w opinii ankietowanych, notowania żadnego z nich nie pogorszyły się znacząco. Największą poprawę ocen rejestrujemy w przypadku Janusza Palikota. W porównaniu z sierpniem liczba badanych deklarujących zaufanie do tego polityka wzrosła aż o 9 punktów procentowych, jednocześnie znacząco ubyło respondentów mających doń krytyczny stosunek (spadek nieufności o 5 punktów).
Drugim z liderów partyjnych, który w ciągu ostatnich tygodni dzielących kolejne pomiary relatywnie sporo zyskał na zaufaniu społecznym, jest Zbigniew Ziobro. Odsetek respondentów, którzy mu ufają, wzrósł od sierpnia o 5 punktów.


Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” (280) przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face to face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 5–12 września 2013 roku na liczącej 911 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.


18:19

Dariusz Rosati najlepszym posłem w rankingu "Polityki"

W Nowym Domu Poselskim w Sejmie odbyło się rozdanie nagród tygodnika "Polityka" dla najlepszych i najgorszych parlamentarzystów. Zwycięzcą tegorocznego rankingu został Dariusz Rosati. W uzasadnieniu napisano, że jego wystąpienia na sesjach plenarnych, choć niepozbawione politycznych akcentów polemicznych, są jasne, wyraziste i "do bólu merytoryczne". Ponadto odmawia komentarzy w sprawach nieistotnych, nie uczestniczy w żadnych pozornych awanturach.

Kolejne miejsca zajęli Krzysztof Kwiatkowski, Małgorzata Kidawa-Błońska, Andrzej Duda, Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, Przemysław Wipler, Leszek Miller, Franciszek Stefaniuk, Andrzej Rozenek i Andrzej Dera.

Żółte kartki natomiast dostali Krystyna Pawłowicz, Joanna Kluzik-Rostkowska, Armand Ryfiński, Stanisław Pięta i Eugeniusz Kłopotek.

"Polityka" zaznacza, że bardzo wiele złych ocen zebrali partyjni rzecznicy: Patryk Jaki (Solidarna Polska), Adam Hofman (PiS), Dariusz Joński (SLD) oraz Paweł Olszewski (PO). Tu nie było między dziennikarzami różnic. Żaden rzecznik - oprócz Andrzeja Rozenka - nie zasłużył na wyróżnienie, każdy na mniej lub bardziej ostrą krytykę.

Rozdanie nagród poprowadziła Janina Paradowska. W tym roku 300polityka brała udział w typowaniu najlepszych i najgorszych posłów.

Fot. 300polityka