Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
18.08.2013
17:18
Analiza tego co dzieje się w mediach społecznościowych - zarówno na potrzeby komercyjne jak i polityczne - to stosunkowo nowa dziedzina znajdująca się na styku socjologii i informatyki. Nowe badanie w tej sferze wskazuje, że szum (buzz) na Twitterze bardzo dokładnie wskazuje, kto wygra wybory. I nie ma znaczenia co się mówi. Ważne jest tylko jedno - ile się mówi, przynajmniej na Twitterze.
Do takich zaskakujących wniosków doszedł zespół profesora socjologii Fabio Rojas z Uniwersytetu w Indianie. Zasada "nieistotne co mówią, ważne aby mówili" to najbardziej lapidarne podsumowanie rezultatów tego badania. Rojas i jego współpracownicy przeanalizowali ponad 500 milionów wpisów na Twitterze opublikowanych między 1 sierpnia a 1 listopada 2010 roku. Z tego 500 tysięcy dotyczyło polityków startujących w tych wyborach. To było apogeum kampanii do Kongresu, która zakończyła się przejęciem Izby Reprezentantów przez Republikanów.
Jak się okazuje, w 93% przypadków polityk o którym mówiło się najczęściej na TT wygrywał wybory w swoim okręgu. Nie miało tu znaczenia, czy treść wpisów była pozytywna czy negatywna. Natężenie szumu na TT (im większe tym lepiej) czyli liczby wpisów było wystarczające, aby wskazać zwycięzcę. "Im więcej się o kimś mówi, tym lepiej, niezależnie od tego czy ludzie lubią kandydata czy też nie" - twierdzi Rojas. I jednocześnie zastrzega, że skandale, takie jak ten z udziałem Anthony'ego Weinera mogą stanowić wyjątek od tej reguły, wypaczając rezultaty w mediach społecznościowych. To forma obrony przed zarzutami, że podejście czysto ilościowe do danych prowadzi do absurdalnych wniosków w sferze prowadzenia kampanii.
Co ciekawe, badanie Rojasa pokazało, że nie ma znaczenia, czy tweety pochodzą od ludzi z konkretnych okręgów wyborczych - czyli od osób, które mogą zagłosować. W przypadku kongresowych kampanii nie miało to znaczenia, podobnie jak treść wpisów. Dla niektórych komentatorów politycznych w USA tego typu podejście jest absurdalne. Stu Rothenberg, jeden z najlepszych analityków politycznych w amerykańskich mediach uznał ten raport i jego konkluzje za "całkowicie nielogiczne", a natężenie szumu - tylko za odbicie tego, czy kandydat/kandydatka jest znany wyborcom.
Rojas ma jednak za sobą dane ze swojej analizy. Oczywiście została ona dokonana już po wyborach. Ale w 2014 badanie natężenia szumu na Twitterze może być dla sztabów kandydatów jednym z ważniejszych wyznaczników tego, czy kampania zmierza w dobrym kierunku. Wtedy będzie można powtórzyć badania Rojasa na dużo większą skalę - i to w trakcie walki o Kongres.
fot. Kevin Krejci CC BY SA 20
10:53
300bruk:
Tabloidów zemsta na Stuhrze
Syn Jacka Żakowskiego chodzi z Agnieszką Szulim. Na razie nie wiadomo, czym jeszcze się zajmuje.
***
Brad Pitt to jednak czasami ma w życiu łatwiej. Tygodnik "Ok" przyłapał właśnie nieco już siwiejące ciacho na pokazywaniu się w tych samych ubraniach już trzy razy w ciągu miesiąca. Reakcja? Pochwały za recykling.
***
Pudelek cytuje Hannę Lis: No tak, policzki to wielki kompleks, przecież nieustannie słyszę, że są spod skalpela. Jeden z pierwszych komentarzy: Bo są.
***
Wraca "Taniec z gwiazdami". Natalia Siwiec w końcu wystąpi w jakimś programie.
***
Maciej Stuhr zaapelował dość dobitnie, żeby "ludzkie wszy", czyli tabloidy odczepiły się od jego rodziny. Efekt: Kilka publikacji o tym, jak Jerzy Stuhr nie pochwala drogi życiowej syna. Wszystkie na podstawie kwietniowego wywiadu seniora dla "Gali". Jedyny "Fakt" się wyłamał i przywalił młodemu Stuhrowi czerwcowym zdjęciem z kochanką.
Tytuł tygodnia
Tak tytułuje swoje newsy mediatakeout.com, jeden z wiodących sieciowych tabloidów w USA (pisownia oryginalna): MTO SUPER DUPER WORLD EXCLUSIVE: Rihanna Has A New Rapper Boyfriend . . . And We Got Pics Of Them KISSING!!! (She Sure Do GET AROUND)
fot. fakt.pl
18:01
-- LEADY WIĘKSZOŚCI PORTALI LOKALNYCH: KORKI PODCZAS POWROTÓW Z DŁUGIEGO WEEKENDU
-- MAZURSKI WEEKEND PREZYDENTA: SPALIŚMY NA ŁODZI W SZUWARACH, NA JEZIORZE DOBSKIM I DARGIN, I BYŁO SUPER- mówi Prezydent Komorowski Gazecie Olsztyńskiej: “Byli ze mną przyjaciele, z którymi pływam od lat siedemdziesiątych. Był także mój syn, więc było bardzo fajnie. Bo co więcej potrzeba do żeglarskiego szczęścia? – słońce, wiatr i dobre towarzystwo. “- link
-- GALERIA ZDJĘĆ Z MAZURSKIEJ WIZYTY PREZYDENTA
-- MINISTROWIE DO DYMISJI- w Do Rzeczy ranking ministrów na podstawie badania Homo Homini: 56% ocen nagannych i niedostatecznych ma minister Mucha, dalej: min. Arłukowicz (50), Rostowski (48), Szumilas, 43, Nowak 43 i sam Donald Tusk 42.
-- NAJLEPIEJ OCENIANI MINISTROWIE: Sikorski 47% ocen dobrych i bardzo dobrych, Siemoniak 36, Boni 32, Bieńkowska 26 i sam Tusk również 26. Na kolejnym miejscu znalazł się szef MSW B. Sienkiewicz z wynikiem 23 ocen dobrych i bardzo dobrych.
-- POZBYCIE SIĘ ROSTOWSKIEGO BYŁOBY FATALNYM POSUNIĘCIEM- mówi prof. Jadwiga Staniszkis wpolityce.pl: „pozbycie się Rostowskiego byłoby fatalnym posunięciem. Po pierwsze to jest – moim zdaniem – jedyny kompetentny minister w tym rządzie, choć oczywiście niepotrzebnie ulegał Tuskowi w sprawie dekonstrukcji OFE, bardzo długo się opierał, ale jednak w końcu uległ. Po drugie ma bardzo rozsądne stanowisko w sprawie kiedy należy przyjąć euro, tak aby to odpowiadało interesowi Polski. A po trzecie posiada zaufanie rynków finansowych, więc gdyby Tusk chciał się go pozbyć, to reakcja rynków finansowych będzie bardzo ostra.” Link
-- PIECHOCIŃSKI: LOS ROSTOWSKIEGO ROZSTRZYGNIE SIĘ W LISTOPADZIE- mówił szef PSL IAR: “Szef PSL Janusz Piechociński uważa, że doniesienia o dymisji ministra finansów wiążą się z okresem wakacyjnym. Sądzi też, że Jarosław Gowin pozostanie w PO do wyborów do Parlamentu Europejskiego.” Link
-- GIERTYCH W FAKTACH PO FAKTACH- REKONSTRUKCJA MOŻLIWA W SIERPNIU: “Pewnie premier jest w sytuacji, w której nie bardzo ma wyjście, bo jeżeli chce dokonać dużej zmiany, to musi ubić dużego zwierza”. Link
-- TUSK I JEGO OTOCZENIE MIELI INTERES W UJAWNIENIU TAŚM- pisze w Do rzeczy Kamila Baranowska: „Jednak im bardziej politycy z otoczenia premiera oskarżają o prowokację i przeciek do mediów ludzi Schetyny, tym więcej znaków zapytania pojawia się u szeregowych posłów Platformy. – Grzegorz nie jest idiotą, by w takim momencie się podkładać. Teraz, kiedy robi wszystko, by pokazać, że zależy mu na jedności w Platformie, że dlatego zrezygnował z walki z Tuskiem, nie ryzykowałby – uważa jeden z polityków PO. To opinia podzielana w partii przez wielu. Stąd też w odpowiedzi na pytanie, kto miałby interes w ujawnieniu taśm, często pada odpowiedź: sam Tusk i jego otoczenie.”
-- TUSK MA OKAZJĘ, BY SCHETYNĘ I GOWINA UPIEC NA JEDNYM OGNIU- pisze dalej Baranowska w Do Rzeczy: „Z naszych informacji wynika, że Gowin nie zamierza z Platformy odchodzić. Woli poczekać na to, co zrobi Tusk. I potem działać. Na razie zaś wykorzystuje swoje pięć minut. Gra o własną markę i rozpoznawalność. (…) Po ewentualnym wyrzuceniu Gowina na placu boju zostaje już tylko Schetyna. I wracamy do punktu wyjścia, czyli afery taśmowej oraz napięć na Dolnym Śląsku. Donald Tusk ma niezłą okazję, by upiec Gowina i Schetynę na jednym ogniu.”
-- CZY SCHETYNA PODKŁADAŁBY SIĘ TAK NAIWNIE?- Piotr Zaremba na wpolityce.pl: „W Kancelarii Premiera wiara w to, że wszystko co złe jest sprawką Schetyny to coś naturalnego i oczywistego. Skądinąd przedstawianie go tam jako czarnego luda ma długą tradycję. Schetyna miałby nie tylko inspirować pytanie, ale i patronować przeciekowi. Czy Schetyna jest do tego zdolny? Od lat podejrzewa się go o inspirowanie publikacji kłopotliwych dla premiera – od nieszkodliwych tekstów o piłkarskich meczach po przecieki na temat afery Amber Gold. Ale czy podkładałby się tak naiwnie?” Link
-- PLATFORMA SZUKA KRETA- pisze w Newsweeku Michał Krzymowski: „Kreta szukają wszyscy, bo stawką jest przywództwo w dolnośląskiej Platformie. Grzegorz Schetyna chce się oczyścić z podejrzeń, które na niego padły, i stanąć do wyborów szefa regionu z czystą kartą. Z kolei ludzie z otoczenia premiera reprezentowani przez Jacka Protasiewicza i jego współpracowników liczą, że uda im się pogrążyć Schetynę i odebrać mu władze nad województwem.” Link
-- PROF. FLIS: TUSK WOBEC GOWINA JAK KACZYŃSKI W PIS- mówi Flis PAP: „W wyborach szefa PO postawa Donalda Tuska wobec Jarosława Gowina przypomina zachowanie Jarosława Kaczyńskiego, gdy piętnował wewnętrzną opozycję”. Link
-- JACKIEWICZ: PROPOZYCJA PAKTU PO Z RAFAŁEM DUTKIEWICZEM TO ELEMENT WALKI TUSKA ZE SCHETYNĄ- mówi poseł PiS Gazecie Wrocławskiej
-- PREMIER UCIEKA OD SŁUŻB- pisze w Do Rzeczy Cezary Gmyz: “Zmiana organizacji służb specjalnych osłabia władzę szefa rządu, bo straci on bezpośrednią kontrolę nad ABW. Reforma przybrała taki kształt, ponieważ Donald Tusk boi się służb.
-- GOCIEK I GURSZTYN W DORZE O RYWALIZACJI W PIS O STANOWISKO PRZYSZŁEGO MINISTRA KULTURY: „Girzu uznał, że jest młody i może poczekać. Dogadał się z Łopińskim, że będzie go wspierał za stanowisko „wicka” u jego boku. I w ten sposób obaj wykiwają Ujazda. To zła wiadomość dla Ujazda, bo Łopi to prawa ręka senatora B., który jako jedyny w Polsce kapitalista-patriota wydaje ów jedyny niezależny tygodnik, który wsparł Ujazda. W zaistniałej sytuacji to wsparcie ze strony tygodnika można uznać za pożałowania godną pomyłkę. Jesteśmy pewni, że więcej się to nie powtórzy.”
-- ŻARCIK POSŁA RUCHU PALIKOTA Z TRAWKĄ W TLE- pisze Gazeta Pomorska: “Maciej Wydrzyński, poseł Ruchu Palikota zamieścił na profilu w facebooku zdjęcie syna znajomych. Chłopiec chwali się koszulką z listkiem konopi. Polityk zarzeka się, że nie zachęca młodych do palenia.” Link
-- MACIEREWICZ WEJDZIE DO KIEROWNICTWA PIS- pisze w Newsweeku Michał Krzymowski: „Antoni Macierewicz, szef zespołu parlamentarnego ds. katastrofy smoleńskiej, za kilka tygodni ma dołączyć do ścisłego kierownictwa PiS – nieoficjalnie dowiedział się „Newsweek”. Na razie nie wiadomo jednak, czy dodatkowo obejmie też stanowisko wice-prezesa partii.” Link
-- LEWICA BĘDZIE PROTESTOWAĆ PRZECIWKO NADANIU BP. RYCZANOWI HONOROWEGO OBYWATELA KIELC- pisze Echo Dnia
-- CO Z TYMI SONDAŻAMI- pisze Wojciech Szacki na stronach Polityki: “Przy tych wszystkich zastrzeżeniach warto odnotować, że wszystkie badania, od comiesięcznych sondaży po gigantyczną Diagnozę Społeczną z wiosny tego roku zgodnie pokazują potężną zmianę partyjnych notowań w porównaniu z okresem sprzed dwóch-trzech lat. PiS poszedł w górę, Platforma przeżywa kryzys – ale nie tonie – SLD zdobyło przewagę nad Ruchem Palikota. I tylko w PSL jest po staremu, ludowcy muskają próg wyborczy, ale zwykle od góry.” Link
-- CZY SOLIDARNA POLSKA POPRZE LIKWIDACJĘ SUBWENCJI DLA PARTII- zapowiedź rozmowy Anny Gielewskiej z Jackiem Kurskim we Wprost: “Uzależniamy to od decyzji Platformy, co zaproponuje w sprawie swoich ponad 60 mln zł na koncie. Jeśli przeznaczy je na cele charytatywne, co może zrobić zgodnie z prawem, to tak. Ale jeśli powie, że likwidujemy, to znaczy mali, którzy nic nie mają, niech zdychają, a my mamy więcej, to jest wtedy ograniczanie demokracji. “. http://www.wprost.pl/ar/413340/Kurski-Poprzemy-Platforme-jak-odda-60-mln-zl/
-- SOLIDARNEJ POLSCE CORAZ TRUDNIEJ JEST UTRZYMAĆ SIĘ NA SCENIE POLITYCZNEJ- partii Ziobry niedzielną depeszę poświęca PAP
-- POLSKA DRYFUJE W STRONĘ OGRANICZENIA NIEZALEŻNOŚCI ENERGETYCZNEJ- pisze Iwona Trusewicz na rp.pl: „Polska coraz szybciej dryfuje w stronę ograniczenia tej posiadanej dziś cząstkowej niezależności. Zaniedbując i niedoceniając poszukiwań własnego gazu łupkowego; odkładając budowę siłowni jądrowej stajemy się coraz bardziej zależni od gazu, węgla a niebawem i prądu importowanego ze Wschodu.
Zastanawiam się czy to świadoma strategia rządzących czy też kompletny brak wyobraźni?” Link
-- WIELU KOLEJARZY NIE PATRZY NA KLIENTA I PRODUKT, TYLKO NA TORY, POCIĄGI. TO TAK JAKBY W MCDONALD'S PATRZONO NIE NA PRODUKT DOSTARCZANY KLIENTOWI, ALE NA FRYTKOWNICĘ- mówi GW prezes PKP
-- NOWE FORMY KAMPANII LOKALNYCH? RADOM: „Ostatnie dwa tygodnie głosowania na projekty budżetu obywatelskiego na 2014 rok. Do wybierania propozycji na swoich osiedlach zachęcają niektóre szkoły i spółdzielnie”- pisze lokalna Gazeta Wyborcza w Radomiu. Cały tekst
-- NAJNOWSZY WPIS BLOGOWY NA STRONACH KPRM pochodzi z 11 lipca…
-- NOWE BADANIE POKAZUJE, ŻE DZIĘKI TWITTEROWI MOŻNA PRZEWIDZIEĆ WYNIK WYBORÓW- link
-- URODZINY DZIŚ obchodzi Bartosz Kurek z Polsat News
FOT. http://gizycko.wm.pl/ SŁAWOMIR KĘDZIERSKI
22:01
TYGODNIKI:
Bielecki mediatorem w konflikcie Tuska i Kiliana, Macierewicza blokują ludzie z PC, Protasiewicz ma równoważyć wpływy Schetyny
WPROST
-- TUSK BYŁ BLISKI WYRZUCENIA KILIANA – pisze Anna Gielewska. „Kiedy prezes PGE na początku roku wysyła sygnały, że nie rozbuduje elektrowni Opole, zaczyna się najtrudniejszy etap jego relacji z Tuskiem. – Nagle do premiera dotarło, że stał się zakładnikiem swojego wyboru. Kilian od początku był za mocny, były zachwiane jego relacje ze Skarbem Państwa – uważa rozmówca z rządowego zaplecza. Premier zaczyna rozumieć, że właśnie staje z Kilianem po przeciwnych stronach barykady. (…) Tusk w końcu wzywa do siebie ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego. To lojalny podwładny lidera PO. – Szukaj następcy – poleca. Dymisja prezesa PGE zdaje się przesądzona. Karpiński zaczyna szukać. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, na rozmowy do resortu zaprasza kilku menedżerów z najwyższej półki, z prywatnego biznesu. Mają przedstawić strategię rozwoju spółki. Z okolic resortu słychać, że nowy prezes może być już po wakacjach”.
-- MEDIACJA BIELECKIEGO. Jak pisze Gielewska: „Konflikt między Tuskiem a Kilianem narasta i coraz bardziej niepokoi Jana Krzysztofa Bieleckiego, który idzie do premiera mediować. Docierają do niego sygnały, że na polecenie szefa rządu Karpiński szuka już następcy Kiliana. Kilka tygodni temu Tusk ma ponownie pytać ministra skarbu, co z tą dymisją. Po tej rozmowie Tuska i Bieleckiego można usłyszeć różne komentarze. – Tydzień temu Tusk znowu dopytywał o dymisję – twierdzi jeden z naszych rozmówców. Ale inny polityk PO przekonuje: – Mediacja była skuteczna i Kilian na razie zostaje”.
-- RELACJA ZE SPOTKANIA KILIAN-TUSK: ”Według relacji naszych rozmówców z otoczenia szefa rządu rozmowa wygląda mniej więcej tak: – Twoje analizy mam gdzieś. Masz zbudować elektrownię albo lecisz – cedzi zimno Tusk. – Nie zamierzam pójść siedzieć – odpowiada na to wzburzony prezes PGE. – To była gigantyczna awantura, latały wióry, a potem trzasnęły drzwi”.
-- WSPÓŁPRACOWNIK KILIANA O ROZBUDOWIE ELEKTROWNI: „Według naszych analiz przy stałej cenie energii inwestycja może się zwrócić za 35 lat. Tyle że wtedy elektrownia już będzie do wymiany”.
-- KILIAN CZUJE SIĘ JAK SCHETYNA. Cytowany w tekście polityk PO o Kilianie : ”Ma poczucie, że tyle zrobił dla Tuska, a on go teraz traktuje jak swojego wasala. Stracił złudzenia. Nagle zdał sobie sprawę, że jego wielki przyjaciel może go w każdej chwili potraktować tak samo jak wszystkich innych. Jak wcześniej z jego udziałem Schetynę”.
-- KURSKI:NIE WRÓCIMY DO PIS. Jak mówi w wywiadzie: ”Po wyborczej weryfikacji będzie znakomity moment do rozmawiania o większym projekcie, pokonania Platformy przez prawicę. Jednak to nie może być powrót do PiS, tylko szersza formuła koalicyjna, i o to toczy się gra. Myślenie o tym w kategoriach, że PiS to cała prawica i wszyscy mają wrócić grzecznie i stanąć w szeregu, jest kompletnie jałowe i archaiczne. Sześć razy ćwiczyliśmy ten wariant i sześć razy okazał się nieskuteczny. Raz w 2005 r. przećwiczyliśmy inny, kiedy obok PiS była LPR i wtedy wygraliśmy wybory zarówno prezydenckie, jak i parlamentarne. Zamierzamy udowodnić, że pod własnym szyldem jako Solidarna Polska możemy odnieść sukces wyborczy”.
-- KURSKI O PODKARPACIU: ”A za chwilę wybory uzupełniające do Senatu na Podkarpaciu, w których liczymy na wysoki dwucyfrowy wynik. Zatem we wszystkich próbach wyborczych, w których wystartowaliśmy samodzielnie, dwu-trzykrotnie przekraczamy próg wyborczy co daje nam uzasadnioną nadzieję, że w wyborach europejskich wynik też będzie dobry”.
-- O TYM CZY POGODZIŁ SIĘ Z ZIOBRĄ: „Nie muszę się godzić, bo się nie kłóciłem. To jest czysta projekcja satyrycznych rubryk w niektórych tygodnikach. Kompletny nonsens. Nasza polityczna przyjaźń to filar polityczny SP”.
-- KURSKI O DUDZIE I PIS: „On doskonale wie, że jeśli teraz podporządkuje związek PiS, to zredukuje na przyszłość możliwość stawiania warunków rządowi prawicowemu. „Solidarność” nie może być aż tak polityczna. Trzeba pamiętać, że co innego lider PiS głosi, kiedy jest w opozycji, a co innego, kiedy ma realną władzę. Dość przypomnieć, że kiedy Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory pod hasłem Polski solidarnej, to chwilę później Kaczyński budował pod naciskiem Zyty Gilowskiej Polskę liberalną”.
-- MAJEWSKI I LATKOWSKI O SZEFIE CBA I POLUZOWANIU ŚRUB W KOLE JEGO SAMOCHODU: „Być może ktoś chciał ukraść koło i został spłoszony? Może to akt chuligaństwa? Albo próba zrobienia krzywdy Wojtunikowi lub komuś z jego bliskich? Wskazywałby na to fakt, że wszystkie śruby zostały poluzowane w równym stopniu. Plus coś jeszcze. Wojtunik dostał w ostatnim czasie anonim z tytułem „Wyrok śmierci”. Wyjaśnianiem sprawy zajmują się prokuratura i stołeczna policja. – Szef CBA dostał od nas wzmocnioną ochronę – powiedział nam rzecznik BOR major Dariusz Aleksandrowicz”.
-- DALEJ LATKOWSKI I MAJEWSKI: ”CBA prowadzi kilkaset spraw rocznie. Są wśród nich duże historie, takie jak kwestia nieprawidłowości w Komisji Majątkowej, która zwracała dobra Kościołowi, czy przekręty związane z przetargami informatycznymi w MSWiA. Być może bohaterowie którejś z kilkuset spraw postanowili dobrać się do skóry Wojtunikowi i poluzować śruby w jego aucie. Nie wiadomo. Na razie szef CBA odpoczywa na urlopie. W towarzystwie rodziny i… borowców”.
NEWSWEEK
-- KRZYMOWSKI O MACIEREWICZU: „Poparcie dla PiS systematycznie rośnie, a Macierewicz od kilku miesięcy nie udziela się publicznie. Dlatego – jak wynika z informacji „Newsweeka” – na najbliższym posiedzeniu rady politycznej PiS szef smoleńskiego zespołu ma zostać dokooptowany do komitetu politycznego, który stanowi wąskie kierownictwo partii. Problemem pozostaje za to kwestia wiceprezesury, którą chciałby objąć Macierewicz”.
-- POLITYK PIS: „Sprzeciwiają się temu ludzie z dawnego Porozumienia Centrum, czyli najbardziej zaufani współpracownicy prezesa. Ich zdaniem awansowanie Macierewicza prędzej czy później skończy się kłopotami i próbą rozbicia partii od środka”.
-- KRZYMOWSKI O TUSKU I SCHETYNIE: ”Jest tak źle, że liderzy Platformy nie grają już ze sobą w piłkę. Tusk zaczął kopać w innej drużynie, a Schetyna wrócił do koszykówki, na którą chodzi z szefem klubu PO Rafałem Grupińskim. (…) Premier najchętniej odebrałby Schetynie Dolny Śląsk, jeden z ostatnich jego przyczółków, i wyekspediował rywala do europarlamentu. Nawet sondował go w tej sprawie. – Chciałbyś kiedyś się tam znaleźć? – zagadnął go podczas jednego z ostatnich spotkań w cztery oczy. Schetyna odpowiedział przecząco i odbił piłeczkę: A Ty myślisz o tej Komisji Europejskiej?”.
-- DALEJ KRZYMOWSKI: „W Platformie wszyscy wiedzą, że Schetynę do emigracji namawia żona Kalina, która chciałaby, żeby mąż zaczął wreszcie dobrze zarabiać. To czy Schetyna wystartuje w wyborach europejskich, w dużej mierze zależy jednak od wyniku wyborów w dolnośląskiej Platformie. Gdyby przegrał, pewnie by wyjechał”.
-- POSEŁ PO O PROTASIEWICZU: „Tusk chce, żeby Protasiewicz zaczął równoważyć wpływy Schetyny w partii. W związku z tym nie tylko zmusza go do kandydowania na szefa dolnośląskiej Platformy, ale także chce go jak najszybciej ściągnąć do Warszawy”.
-- WARIANTY: „Protasiewicz przejdzie do Kancelarii Premiera, przejmie któryś z resortów, np. administrację, z która nie radzi sobie Michał Boni, albo obejmie funkcję sekretarza generalnego PO i przejdzie na etat w partii”.
-- KRZYMOWSKI O UKŁADZIE SIŁ: „Jednym z atutów Protasiewicza w tych wyborach ma być zgoda Donalda Tuska na współpracę z prezydentem Wrocławia. (…) Zapowiedź miała być ciosem wymierzonym w Schetynę, który skonfliktował partię z Rafałem Dutkiewiczem jeszcze w 2007 roku. (…)Problem jednak w tym, że zapowiedź premiera wcale nie musi być atutem Protasiewicza. Partyjny aparat może się bowiem wystarczyć, że deklaracja poparcia dla Dutkiewicza zdemobilizuje wyborców Platformy i zachęci ich do głosowania na prezydenta Wrocławia”.
-- DZIAŁACZ PO O MOTYWACJI HENRYKA KOCZANA: „Paweł Majcher to we Wrocławiu postać znana, ale nikt sobie nim głowy nie zaprząta. Słyszałem, że Henio miał z nim jakieś osobiste porachunki i zadał to pytanie z zemsty”.
CZYTAJ TEŻ: POLITYKA W WEEKEND: Prezydent w weekend spał w szuwarach, Sondaż nt ministrów do dymisji, otoczenie Tuska podejrzane o wyciek taśm
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.