Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
13.08.2013
16:36
CBOS:
Platforma znów wychodzi na lekkie prowadzenie przed PiS, Palikot ma tyle co Ziobro, SLD rośnie
Gdyby wybory odbywały się w połowie wakacji, do parlamentu weszliby przedstawiciele czterech ugrupowań – PO, PiS, SLD i PSL. Co czwarty z respondentów deklarujących swój pewny udział w wyborach głosowałby na rządzącą partię – PO (25%, w stosunku do lipca wzrost o 1 punkt procentowy). Tylko minimalnie mniejszy odsetek zdeklarowanych wyborców poparłby PiS (24%, spadek o 2 punkty). Co jedenasty badany – wedle swoich zapowiedzi – oddałby głos na SLD (9%, wzrost o 2 punkty). Od ubiegłego miesiąca na granicy wyborczego progu kształtuje się poparcie dla PSL (5%).
Według deklaracji z sierpnia do parlamentu nie zdołałby wejść Ruch Palikota popierany przez 2% wyborców. Taką samą liczbę zwolenników uzyskały w tym miesiącu także obie partie mające w swoich nazwach nazwiska liderów – Nowa Prawica oraz Solidarna Polska (po 2% głosów). Swoich zwolenników znalazł także PJN (1%).
W sierpniu nieznacznie obniżył się odsetek Polaków, którzy chcieliby wziąć udział w wyborach, ale nie wiedzą, które z ugrupowań aktywnych na scenie politycznej by w nich poparli (26%).
Komentarz analityków CBOS:
Sondaże prowadzone w okresie wakacyjnym są szczególnie trudne w realizacji ze względu na urlopy i wakacyjną mobilność respondentów. Najbardziej wyraźną zmianą odnotowaną w sierpniu w stosunku do ubiegłego miesiąca jest spadek deklarowanej frekwencji wyborczej. Gdyby nie okres wakacyjny można by mówić o wzroście zniechęcenia Polaków do partii politycznych i wyborów, jednak weryfikację obecnych wyników przyniesie dopiero przyszły miesiąc.
W sierpniu odnotowaliśmy minimalny spadek notowań najważniejszej partii opozycyjnej, co okazało się wystarczające, by nastąpiła zmiana na pozycji lidera. Może to dowodzić, że w obecnym układzie sił na scenie politycznej bliżej jest do stanu chwiejnej równowagi, niż do jakiejś wyraźnej przewagi któregoś z dwóch najważniejszych konkurentów. W zasadzie od maja, choć z pewnym wahaniami, utrzymuje się dość klarowna sytuacja – potencjalni wyborcy dzielą się na trzy główne, podobnie liczne grupy: zwolenników PO (25%), sympatyków PiS (24%) oraz najliczniejszą w tym miesiącu grupę osób, które nie wiedzą, na kogo głosować (26%).
PO mimo licznych wpadek, niezadowolenia społecznego z rządzących i rosnącej krytyki, utrzymała w tym miesiącu swój stan posiadania. Być może jest to skutek prawie nieustannej w ostatnim czasie obecności tego ugrupowania w mediach. Związane jest to między innymi z dość nietypową, jak na wybory o charakterze wewnątrzpartyjnym, kampanią wyborczą prowadzoną przez dwóch kandydatów na stanowisko przewodniczącego tej partii. Sierpniowy wynik mógłby być zatem egzemplifikacją znanego powiedzenia, że dla popularności ważne jest przede wszystkim to, by – w tym przypadku o partii – dużo mówić, a czy dobrze, czy źle, to nie jest najważniejsze. Warto jednak zauważyć, że rządzące ugrupowanie osiągnęło ten wynik przy sporej bierności konkurenta, którego przedstawiciele pojawiają się w mediach wyłącznie w charakterze komentatorów i krytyków PO lub rządu.
Badanie przeprowadzono w dniach 1–12 sierpnia 2013 roku na liczącej 904 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.
10:56
W porządku obrad wtorkowej Rady Ministrów jest 12 punktów. Rząd przyjmie przede wszystkim nowelizację Kodeksu karnego, opracowaną przez Rządowe Centrum Legislacji. Konferencji nie było od miesiąca, więc i dzisiaj nie należy spodziewać się spotkania premiera z dziennikarzami. Od kilku dni jednym z najważniejszych politycznych tematów są taśmy opublikowane przez "Newsweek". Szef rządu mógłby więc odnieść się do treści tam zawartych.
Jak pisaliśmy na 300polityce, premier zmianę Kodeksu karnego zapowiedział kilka miesięcy temu, po ukaraniu kibiców Jagiellonii Białystok grzywnami za m.in. wznoszenie okrzyków obrażających szefa rządu. - Żeby przerwać tę także dla mnie głupią sytuację, już na najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów przygotujemy wniosek o zmianę Kodeksu karnego w jednym punkcie w artykule 226, paragraf 3., który chroni organa konstytucyjne przed obrazą czy poniżaniem mocniej, niż chroni to Kodeks karny wobec każdego innego obywatela - mówił premier w Sejmie.
Paragraf 3 artykułu 226, mówi, że "to publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".
Rząd przyjmie wniosek do prezydenta o przedłużenie o kolejne pół roku użycia Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie oraz zajmie stanowisko wobec poselskiego projektu nowelizacji ustawy o współpracy rozwojowej (druk nr 1476). Nowelizacja zaproponowana przez Platformę Obywatelską zakłada zmianę̨ definicji współpracy rozwojowej, wynikającą z faktu, iż polska współpraca rozwojowa skierowana jest nie tylko do krajów rozwijających się, ale również̇ do ich społeczeństw, osób np. ubiegających się o status uchodźcy w Polsce, czy osób biorących udział w programach stypendialnych w Polsce.
Założenia do ustawy o substancjach zubożających warstwę ozonową oraz o niektórych fluorowanych gazach cieplarnianych ma na celu uregulowanie w przepisach krajowych kwestii dotyczących organów właściwych do wykonania przepisów unijnych, sankcji za nieprzestrzeganie przepisów unijnych, a także wprowadzenie regulacji umożliwiających monitorowanie i kontrolę przepisów unijnych i krajowych. Umożliwi wykonanie rozporządzeń unijnych, w celu znacznego zmniejszenie emisji fluorowanych gazów cieplarnianych oraz substancji zubożających warstwę ozonową, kontrolowanych odpowiednio przez Protokół z Kioto oraz Protokół montrealski, z urządzeń i systemów, w szczególności w sektorach chłodnictwa i klimatyzacji, ochrony przeciw pożarowej i elektroenergetyki.
Rząd przyjmie także nowelizację rozporządzeń w sprawie mieleckiej i kostrzyńsko-słubickiej specjalnej strefy ekonomicznej. Jak podała "Gazeta Wyborcza", w Szczecinie mają powstać dwie podstrefy. Kostrzyńsko-Słubicka SSE ma się rozszerzyć o tereny na Skolwinie, gdzie na 36 ha między dawną hutą a papiernią belgijska spółka Teleskop chce zbudować duży zakład obróbki stali. Natomiast w ramach Euro-Parku Mielec, na terenach stoczni Gryfia polsko-niemieckie konsorcjum KSO planuje budowę zakładu produkującego fundamenty morskich wież wiatrowych. Obie firmy obiecują dać pracę kilkuset osobom. Ponadto przy okazji inwestycji KSO ma powstać nowy most na Gryfię, co pozwoli na udostępnienie kolejnych terenów inwestycyjnych.
Nowelizacja ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie usuwa wątpliwości interpretacyjne. Ważniejsza zmiana jest związana z obowiązkiem zawiadamiania właściwego naczelnika urzędu skarbowego o numerze rachunku bankowego właściwego do przekazania środków z 1% podatku dochodowego od osób fizycznych. Projekt zakłada możliwość składania (w formie pisemnego oświadczenia) bądź aktualizacji (na formularzu NIP 2) tego numeru do dnia 30 czerwca roku następującego po roku podatkowym. Obecnie ostatecznym terminem na złożenie właściwego numeru rachunku bankowego przez organizacje pożytku publicznego był dzień 31 stycznia. Takie rozwiązanie nierzadko powodowało, że środki finansowe pochodzące z 1% podatku dochodowego od osób fizycznych, w związku z faktem niezłożenia właściwego rachunku bankowego w ww. terminie przez organizację, były zwracane do budżetu państwa.
Celem nowelizacji uchwały w sprawie przyjęcia programu rozwoju pod nazwą "Program wspierania inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki polskiej na lata 2011-2020" jest zwiększenie atrakcyjności Polski dla inwestorów tworzących nowe miejsca pracy. Istotą projektu jest 1. obniżenie minimalnych parametrów inwestycji znaczącej 2. dopuszczenie dłuższego okresu finansowania inwestycji w uzasadnionych przypadkach 3. dopuszczenie możliwości udzielania wsparcia inwestycjom produkcyjnym realizowanym w powiatach o stopie bezrobocia poniżej 75% średniej krajowej 4. zwiększenie wsparcia z tytułu kosztów kwalifikowanych inwestycji, w przypadku projektów, których parametry znacznie przewyższają minimalne progi Programu 5. obniżenie dla sektora badawczo–rozwojowego wymogu minimalnych kosztów inwestycji z 3 mln zł do 1,5 mln zł oraz dopuszczeniu wspierania projektów badawczo-rozwojowych z tytułu kwalifikowanych kosztów inwestycji 6. zwiększenie możliwego do uzyskania wsparcia dla inwestycji realizowanych na terenach województw Polski Wschodniej.
Rząd przyjmie też kilka technicznych projektów: wniosek w sprawie zmiany przeznaczenia środków ogólnych CPF (PL9001, PL9007) i sektorowych: CPF Agrolinia (PL9005), CPF SME (PL9004), CPF STRUDER (PL9207) wraz z projektem zapisu protokolarnego, aneks nr 2 do Umowy Offsetowej z dnia 15 lutego 2007 roku zawarty w dniu 22 marca 2013 roku pomiędzy Skarbem Państwa Rzeczypospolitej Polskiej z jednej strony oraz AVIO S.p.A. z drugiej strony oraz nowelizację uchwały w sprawie ustanowienia Wieloletniego programu współpracy rozwojowej na lata 2012-2015.
Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM
20:12
Wygłoszone rok temu w październiku "III expose" (faktycznie trzecie, ale medialnie nazwane drugim) dało Tuskowi "checklistę" tematów, których wykonaniem rząd może się teraz chwalić. Bez tego, bez określonej struktury komunikacyjnej - wiele projektów gabinetu zniknęłoby w medialnym szumie. Czy Tusk zdecyduje się na wygłoszenie kolejnego przemówienia programowego jesienią?
W mediach od wielu miesięcy trwa dyskusja nad kryzysem programowym, strukturalnym i komunikacyjnym rządu (oraz Platformy). Tusk jest krytykowany za koncentrowanie się na wewnętrznych sporach, za przesuwanie w czasie rekonstrukcji rządu, oraz przede wszystkim za brak jasnej wizji tego "co dalej". Ale jak pisaliśmy, KPRM stopniowo zaczyna pokazywać elementy swojej strategii na nowy sezon polityczny - nowe inwestycje i finalizację dużych, długo ciągnących się projektów, fundusze unijne i tak dalej.
Pytanie, czy to wszystko nie rozmyje się bardzo szybko, gdy tylko skończy się okres wakacyjny i polityka ruszy pełną parą w nowym, jesiennym sezonie. A będzie to przede wszystkim sezon przygotowań do dwuskoku wyborczego w 2014 roku. Bez kolejnej "checklisty" projektów i przedsięwzięć rządu, Tusk ryzykuje, że jego strategia nie przetrwa w zderzeniu z wzmocnionym wielomiesięcznym prowadzeniem w sondażach PiSem. Rząd może utknąć w kolejnych taktycznych sporach, angażujących media i opinię publiczną. I nawet w tych momentach, gdy uda się narzucić własne "tematy dnia", czy "tematy tygodnia", bez zamknięcia całej strategii w większych ramach, ryzyko dryfu jest bardzo duże. Checklista rozpisana na najbliższe lata wspomagałby Platformę w kluczowych punktach kampanii wyborczych w 2014 i później.
To właśnie kolejne "expose" mogłoby usystematyzować plany rządu na najbliższe dwa lata i dałoby rządowi nową strukturę planów i zapowiedzi, do których mógłby się później odwoływać, pokazywać w przyszłości co udało się już zrealizować. Potrzeba, by rząd i premier wyznaczyli "nowy kierunek" nigdy nie była większa.
Premier może powiązać "IV expose" z rekonstrukcją rządu. Pod koniec listopada Platforma ma też w planach konwencję, którą zakończy cały proces wyborczy. Przemówienie w Sejmie - gdzie premier Tusk wielokrotnie wygrywał starcia z opozycją - ma jednak inną moc, niż kolejna mowa na zebraniu partyjnym. Opozycja ma też więcej możliwości budowania kontrprzekazu tego właśnie dnia, niż w Sejmie. Co więcej, przygotowania do tego przemówienia -balony próbne, spekulacje, budowanie oczekiwań, zapowiedzi itd - mogą organizować polityką na poziomie czysto taktycznym na kilkanaście dni, co w polskiej polityce dziś jest już sporym interwałem.
Tusk ma przed sobą nie tylko oczekiwania związanie z klifem budżetowym, OFE, czy rekonstrukcją rządu. Po tym, jak zostanie ponownie wybrany szefem PO, nie będzie mógł już odsuwać w czasie odpowiedzi na pytanie "co dalej". Przemówienie - chronologicznie "IV expose"- jest być może najepszym sposobem na rozwiązanie tego problemu, i przynajmniej częściowe zaspokojenie oczekiwań mediów i opiniotwórzych elit. No i na jakieś kilkupuntowe odbicie w sondażach, którego byliśmy świadkami po nadzwyczajnym "expose" połączonym z wnioskiem o wotum zaufania.
fot. KPRM
21:16
To europoseł PO Artur Zasada. Umieścił dziś na swoim FB zdjęcie z Jarosławem Gowinem: "Teraz, razem z Jarosławem Gowinem i burmistrzem Gubina Bartłomiejem Bartczakiem jesteśmy w gubińskiej Farze". Zapraszał też na popołudniowe spotkanie otwarte z kontrkandydatem Donalda Tuska w Zielonej Górze. Zasada jest dość dobrze ocenianym europosłem PO, członkiem Komisji Transportu i Turystyki oraz Rolnictwa. I być może, sądząc po publikacji zdjęcia, "czwartym Muszkieterem" Gowina w Platformie.
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.