Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
12.08.2013
21:39
Trudno nie odnieść wrażenia, że gdy opozycja wypoczywa na wakacjach, Platforma, mniej, lub bardziej szczęśliwie, ale jednak stara się dostarczyć mediom trochę pozytywnych komunikatów. Premier otwiera inwestycje PGNiGu, wizytuje budowę zbiorników wodnych, Hanna Gronkiewicz-Waltz wraz z tarczą Krystyna przebija się pod Wisłą, a minister transportu ze swoim poprzednikiem pokazuje Pendolino, które ma w grudniu 2014 wejść do służby w PKP. Do maratonu wyborczego, politycy PO będą mieli jeszcze wiele okazji, żeby otwierać nowe inwestycje, które stopniowo będą finalizowane dzięki nakładom państwowych gigantów i wykorzystaniu środków unijnych. Opozycja może mieć dość poważny problem z kontrnarracją, bo tak właśnie, prawdopodobnie, będzie wyglądał główny nurt polityki komunikacyjnej partii rządzącej przez cały wyborczy maraton 2014-15. I tam tym może się opierać strategia Platformy, by wyprosić u zniechęconych wyborców tak zwane drugie spojrzenie ("second look").
To wygląda na pomysł na dłuższą perspektywę, niż tylko sam sezon ogórkowy, ale teraz, przy braku jakiegokolwiek znaku życia ze strony opozycji, ta ofensywa dobrych wiadomości ze strony Platformy jest jeszcze bardziej ewidentna. Zresztą, to samo odnotowują obserwatorzy polityki w Londynie, w przypadku rządu Davida Camerona, którego partia znalazła się, w podobnej sytuacji, co Platforma. Torysi są zresztą tak samo jak PO podzieleni (głównie jednak na tle Europy) i do opozycji dzieli ich podobny dystans, co teraz Platformę do PiS.
Jak napisał niedzielny The Independent, Cameron i jego partia nie odpuszczają nawet sezonu ogórkowego, promując pozytywny przekaz aż do tego stopnia, że komentatorzy zauważają, że przypomina to kampanię wyborczą. W Wielkiej Brytanii, wybory również najpewniej odbędą się w 2015.
Przykład infografiki, którą opublikowała KPRM z okazji 300 dni od "trzeciego" expose Tuska.
To zaś infografika rządu Camerona obrazująca rządowe inwestycje w rozbudowę ścieżek rowerowych.
W naszym przypadku, do wyborczego maratonu, który rozpocznie się kampanią europejską, już w okolicach marca 2014, a skończy wyborami parlamentarnymi we wrześniu, lub październiku 2015, Tusk i jego partia będą mieli mnóstwo okazji do otwierania nowych inwestycji, tak spektakularnych jak coraz bliższe kompletu autostrady i kluczowe obwodnice, czy druga linia warszawskiego metra. To wydarzenia o mocy medialnej nieporownywalnej do pokazu Pendolino.
Wszystko to czynić będzie sytuację opozycji trudniejszą, niż może się ona spodziewać. Obserwujemy jednak powoli podnoszącą się gospodarkę - co zapowiadał choćby najnowszy raport grupy Hausnera, wpis na blogu generalnie sceptycznego wobec polityki Rafała Hirscha o powracającej "zielonej wyspie", czy również Hirscha o coraz lepszym bilansie w handlu zagranicznym. Czeka nas festiwal finalizowanych, dzięki unijnym pieniądzom, inwestycji. To wszystko, pomimo dzisiejszych problemów z wewnętrzną spójnością Platformy i ogólnym zniechęceniu do władzy wśród elit, może pomóć Tuskowi odwrócić trend. Bo sam premier, wbrew medialnym pozorom, może być w dużo lepszej kondycji niż się wydaje.
fot. Twitter rzeczniczki PKP, FB Hanny Gronkiewicz-Waltz, KPRM, The Independent, FB Davida Camerona
17:29
Żakowski:
Trudno sobie wyobrazić jakikolwiek rząd PiS bez Platformy
17:30
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.