Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
20.07.2013
11:31
PILNE:
Zespół Atoms for Peace także nie zagra z Lechią Gdańsk
14:21
Prezes Jarosław Kaczyński rozpoczął swój objazd po Podkarpaciu spotkaniem w Ustrzykach Dolnych. Wszystko odbyło się zgodnie z opisywanym wielokrotnie scenariuszem - przemówienia prezesa, pytania zadawane na karteczkach. Prezes był zapowiadany przez prowadząca spotkanie jako "człowiek który zmieni Polskę". Wcześniej przemawiali m.in. Tomasz Poręba i marszałek Władysław Ortyl. Oto sześć najważniejszych wypowiedzi Kaczyńskiego dzisiaj.
1. Rodzina. Pierwszym elementem przekazu Jarosława Kaczyńskiego była rodzina. Jak stwierdził prezes, w Polsce "mamy teraz przerażającą propagandę zła, robienie z matek, które mordują swoje dzieci celebrytek". Prezes przekonywał, że "rodzinę próbuje się zniszczyć". Jednocześnie pokazał pozytywny (i to lokalny) kontrprzykład. Prezes wspomniał o książce "Czas nadziei", którą napisał pochodzący z regionu ojciec 3-letniego Tobiaszka (dziecko zmarło na białaczkę, jego rodzice założyli fundację). To znana lokalna historia, a prezes użył jej do zilustrowania tego, jak ważna jest rodzina i tego, że "musimy być na propagandę zła odporni".
2. Boni jako czarny charakter. Jeden z dwóch kluczowych elementów całego podziału, który nakreślił Jarosław Kaczyński była koncepcja "rozwoju metropolii" forsowana przez Platformą kontra koncepcja rozwoju wszystkich regionów, która jest pomysłem PiS. W tym miejscu pojawił się Michał Boni jako autor koncepcji Platforma, która zakłada (jak wymieniał prezes): zwijanie szkół, poczt i tak dalej. "Ten rząd szuka zasobów w słabszych regionach, słabszych grupach". Jak to stwierdził prezes, PiS w przeciwieństwie do Platformy dąży do wyrównywania poziomu rozwoju w całej Polsce, a mniej zasobna część musi rozwijać się szybciej. "To jest najistotniejszy podział polityczny w Polsce, to dotyczy interesów większości Polaków" - stwierdził prezes. Boni był jedynym wymienionym z nazwiska politykiem rządu wymienionym w całym przemówienia.
3. Rola państwa. Kaczyński stwierdził, że władzę trzeba zmienić nie tylko dlatego, że jest wyjątkowo niezdarna, ale także ze względu na to, że wyznaje fatalną ideologię liberalną, w której "państwo jest niepotrzebne". PiS przeciwnie - jak podkreślał Kaczyński, partia ma pomysł na bardzo zorganizowaną, aktywną politykę państwa i wyrównywanie poziomu. Wskazał przykład Korei, Japonii, Singapuru, Finlandii i Austrii jako krajów w których taka polityka się sprawdziła. Jak powiedział prezes model stosowany przez PO nigdy nie doprowadzi do sytuacji, w której Polska pod względem rozwoju cywilizacyjnego zrówna się z Niemcami. W rządzie PiS wicepremier ds. gospodarczych miałby zajmować się "odbudową" i miałby być kimś takim jak Eugeniusz Kwiatkowski w czasach II RP.
4. Bill Gates. Założyciel Microsoftu pojawił się w przemówieniu Kaczyńskiego jako przykład człowieka, który dorobił się dzięki swojemu geniuszowi i talentom. W Polsce za rządów Platformy - jak przekonywał prezes - tacy ludzie są w mniejszości, a większość dorobiła się dzięki wykorzystywaniu mniej lub bardziej legalnych układów.
5. Rola tradycji i polityki historycznej. Drugim głównym problemem wymienionym przez prezesa jest "atak na polską historię i tradycję". Jak mówił prezes, Polska jest bezkarnie opluwana (w kontekście historycznym) a ten rząd nic nie robi. Kaczyński podkreślał też konieczność prowadzenia "ostrej polityki historycznej" zwłaszcza w odniesieniu do II WŚ.
6. Stawka wyborów. Jak powiedział prezes Kaczyński najbliższe wybory parlamentarne będą "najważniejsze po 1989 roku". Jak podkreślał, PiS ma przeciwko sobie partie, które bronią tego co jest . Kaczyński pytany o koalicję po wyborach stwierdził, że zawrzą ją z tymi którzy chcą zmieniać kraj - "ze sobą i Polakami".
Jeszcze dziś prezes odwiedzi Lesko i Brzozów. Jutro będzie wspomagać kandydata PiS w okręgu 55 Zdzisława Pupę w Strzyżowie, Ropczycach i Dębicy.
fot. pis.tv
17:18
Jak wynika z ostatniego badania Press-Service, czerwiec był miesiącem, w którym wzrosła liczba informacji w prasie zarówno na temat partii politycznych (o 5 proc.), jak i ich przywódców (o 11 proc.). Pod koniec miesiąca odbyły się konwencje PO i PiS, co znalazło odzwierciedlenie w liczbie publikacji. Po raz pierwszy bowiem od przeszło półtora roku ukazało się ponad 4 tys. publikacji prasowych w miesiącu na temat tylko jednej partii.
Konwencja Platformy, na której zmieniono statut, nie wpłynęła jednak znacząco na wizerunek premiera. Drugi raz z rzędu Donald Tusk był najczęściej krytykowanym liderem politycznym w Polsce. Nowy CBOS pokazuje wzrost poparcia dla rządu, więc być może lipiec przyniesie poprawę.
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.