Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
08.07.2013
00:59
Prezydentem Elbląga został Jerzy Wilk z PiS. Jak podała Państwowa Komisja Wyborcza, Wilk uzyskał 17266 (51,74%) głosów, a Elżbieta Gelert 16106 (48.26%). To koniec bardzo uważnie obserwowanej ogólnokrajowej kampanii wyborczej, w mieście w którym PiS nigdy nie odnosił wyborczych sukcesów. To najlepszy wynik partii Jarosława Kaczyńskiego w Elblągu od powstania partii (poza wyborami prezydenckimi). Frekwencja wynosiła 34,66%, dwa tygodnie temu - 36,56%
W 2001 roku, w wyborach parlamentarnych w mieście PiS zdobył zaledwie 3904 głosy (8,9%). Platforma miała wtedy 6548 głosów, czyli 15%. Wygrało SLD-UP z wynikiem 22783 głosów (52%). W 2005 roku Platforma zdobyła w mieście 12516 głosów (31%) a PiS 11199 (28%). W 2007 roku Platforma zdobyła 27537 czyli 49% głosów, a PiS 14573 czyli 25.9%. Podobne wyniki obie partie osiągnęły w 2011 roku, gdy PiS miał 11279 głosów (24,1%) a Platforma 22433 (48%)
Co ciekawe, Gelert w 2011 w mieście miała 10 176 głosów, czyli dziś zdobyła o prawie 6 tysięcy głosów więcej.
W wyborach prezydenckich w 2010 roku w II turze Jarosław Kaczyński miał w mieście 19004 głosów (37.3%) a Bronisław Komorowski 31949 (62.7%). W I turze Komorowski zdobył 26595 głosów (48.7%) a Kaczyński 15960 (29.2%). W 2005 roku w I turze Tusk miał 22173 (43.9%) a Lech Kaczyński 14812 (29.3%). W II turze Tusk zdobył 29261 głosów (56.4%) a Lech Kaczyński 22558 (43.5%).
W wyborach europejskich w 2009 roku PO miała 12490 głosów (49.8%) a PiS 23.7% czyli 5957 głosów.
W wyborach samorządowych w 2010 roku PO zdobyła w głosowaniu do Rady Miasta 12636 głosów (35,8%) a PiS 6869 głosów (19,5%). W I turzy wyborów na prezydenta Grzegorz Nowaczyk zdobył 13153 głosów (36.2%), drugi pod względem liczby głosów Henryk Słonina 10922 (30%). Wilk miał wtedy 6379 głosów, czyli 17%. W II turze Nowaczyk wygrał komfortowo - 18308 głosów (60%) do 12094 (39%) oddanych na Słoninę.
W przedterminowych wyborach dwa tygodnie temu Gelert miała w I turze 7540 głosów (21.2%) a Wilk 11282 głosów (czyli 31.7%).
Oto pierwsze reakcje polityków:
Rybnik, Podkarpacie, Elbląg... Dziękujemy
— Zbigniew Girzyński (@girzynski) July 7, 2013
Elbląg miał być Stalingradem Tuska, a będzie jego Waterloo
— Krzysztof Szczerski (@KSzczerski) July 7, 2013
Teraz W Elblagu zobaczymy co PIS potrafi?
— Slawomir Nitras (@SlawomirNitras) July 7, 2013
Elbląg to nauczka. Może teraz PDT rozważy czy nie warto sięgnąć do naszych ustaw. Jest ich ponad 80 w sejmie . Imitacja pracy to za mało .
— Artur Dębski (@PoselDebski) July 7, 2013
09:14
-- ELBLĄG BYŁ WYBORCZYM BASTIONEM PLATFORMY- piszemy na 300polityka.pl: „PO wygrywała tam każde wybory od 2005 r. (wtedy w całym kraju triumfował PiS). W ostatnich wyborach parlamentarnych w 2011 r. PO i PiS dzieliła już przepaść. PiS miał 11279 głosów (24,1 proc.) a Platforma 22433 (48 proc.)”- o trendach wyborczych w Elblągu piszemy tu
-- DOTKLIWA PORAŻKA PO, PIS JUŻ NIE JEST STRASZAKIEM- To bardzo dotkliwa porażka PO - mówiła w Poranku Radia TOK FM Dominika Wielowieyska. Zdaniem dziennikarki "Gazety Wyborczej" przemawiają za tym dwie rzeczy: odczarowanie PiS i wysoka frekwencja. - Wszystko wskazuje na to, że wyborcy lewicy wcale nie chcieli poprzeć w drugiej turze kandydatki PO. Prawdopodobnie część z nich poparła kandydata PiS, co oznacza, że PiS nie jest groźną partią, której lewica boi się i za wszelką cenę nie chce dopuścić do władzy. Okazuje się, że nie jest to już ten problem. PiS nie jest takim straszakiem- czytamy w relacji na stronach TOK FM
-- DALEJ WIELOWIEYSKA: “Prowadząca Poranek Radia TOK FM zwróciła uwagę na wysoką frekwencję, wyższą nawet od tej z 2010 r. - Do tej pory zawsze się mówiło, że niska frekwencja sprzyja PiS, ponieważ mobilizuje przede wszystkim twardy, pisowski elektorat. A tu okazało się, że przy wysokiej frekwencji także wygrywa PiS - przyznała Wielowieyska. - Wynik w Elblągu potwierdza wszelkie sondaże, że PO znacząco traci, a PiS znacząco zyskuje - skwitowała dziennikarka "Gazety Wyborczej".”
-- MICHAŁ KARNOWSKI na wpolityce.pl: “WIELKI TRYUMF PIS. SAMODZIELNE RZĄDY SĄ MOŻLIWE”- pisze Karnowski: “Czar Donalda Tuska prysł. Kilkakrotne jego wizyty nie na wiele się zdały. Racjonalnie chyba postępowała kandydatka PO pani Elżbieta Gelert umieszczając w swoim spocie tylko Grzegorza Schetynę. Sam Tusk na początku powiedział, że ma nadzieję iż nie zaszkodzi. Słuszne pytanie, które działacze lokalni będą sobie teraz stawiali codziennie. Bo jeszcze rok temu tyle wizyt premiera dawało wygraną w cuglach. Dziś to Jarosław Kaczyński przynosi zwycięstwa.”
-- DALEJ KARNOWSKI: “Można wygrać wbrew mediom. Bo media, te lokalne i centralne, robiły co mogły by pomóc Platformie. Zauważmy bowiem jak szybko zniknął temat jakości rządów poprzedniego prezydenta. Gdyby to dotyczyło PiS, zostałoby przewałkowane 100 razy, a każdy program reportażowy byłby tam kilka razy. A tu - cisza. Kompromitację PO uznano, ale jej nie opisano. Media będą zatem niestety czynnikiem do końca pracującym na rzecz władzy.”
-- KOMENTARZE POLITYCZNE Z PORANNYCH PROGRAMÓW:
-- RAFAŁ GRUPIŃSKI W SYGNAŁACH DNIA PR1: Nie użyłbym słowa "porażka", różnica była niewielka. Najlepszym komentarzem było to, co powiedziała nasz kandydatka Elżbietę Gelert, że w ciągu kilku tygodni udało nam się odbudować zaufanie do Platformy w Elblągu
-- GRUPIŃSKI O WARSZAWIE: Warszawa jest miastem, które się niezwykle dynamicznie zmienia, mam nadzieję, że mieszkańcy to docenią, efekty tych inwestycji już za chwilę będą odczuwane. Widzenie tylko ciemnych stron powoduje mniejszą energię do działania we wspólnocie, proponuję więcej optymizmu
-- ADAM HOFMAN W „GOŚCIU PORANKA TVP INFO: Dziś Elbląg, jutro Warszawa. Mimo niesprzyjających okoliczności i brudnych metod zastosowanych przez PO pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie wygrać i że nie ma żadnego sufitu. Możemy wygrać w całym kraju. Podpis pod decyzją o przekopie Mierzei Wiślanej będzie pierwszym złożonym przez premiera J.Kaczyńskiego. PO w kampanię zaangażowała wszystkie siły i środki. Dziś D.Tusk to dla PO większe obciążenie niż pomoc. Dziś główny cel to odsunięcie PO od władzy. Nie ma znaczenia czy na jej czele stanie Tusk czy Gowin.
-- O PROF. GLIŃSKIM: Przed wyborami prezydenckimi będą te w Warszawie. Jeśli PO dopuści do wyborów w stolicy prof.Gliński będzie naszym kandydatem na prezydenta miasta. Taka jest kolejność.
-- ADAM HOFMAN W TOK FM: Cieszę się ogromnie ze zwycięstwa w mateczniku PO i SLD.Proszę pamiętać, kiedy nasze ugrupowanie powstawało w 2001 roku, mieliśmy tam 9 proc., to był dla nas naprawdę trudny okręg. Przy tej brudnej kampanii PO z użyciem najgorszych rzeczy, podsłuchów, ciosów poniżej pasa, używania wszystkich instytucji, które Tusk miał, lokalnych portali, które chodziły na pasku PO, sojuszników PO, którzy robili różne dziwne rzeczy, to zwycięstwo pokazało, że mamy możliwość pozyskiwania innego elektoratu. To było dla nas naprawdę wrogie środowisko. I mimo to przekonaliśmy ludzi, że warto głosować na PiS. Pamiętam, jak Jarosław Kaczyński w Elblągu powiedział, że trzeba wrócić do tego marzenia, czwartego portu, i jego rząd to robił. Pamiętam, jak Donald Tusk powiedział, że powinniśmy ochłonąć i wykąpać się w Zalewie Wiślanym. Odpowiem Donaldowi Tuskowi, żeby się wykąpał w Wiśle, bo idziemy po Hannę Gronkiewicz-Waltz
-- ANDRZEJ HALICKI W TVN24 O ELBLĄGU: Duża część wyborców PO nabrała dystansu do nas i jest pytanie dlaczego. Wszyscy musimy zrobić rachunek sumienia, wszyscy musimy uderzyć się w piersi i rozliczyć się również między sobą. Musimy odwrócić się w stronę wyborców, słuchać ich i wyciągać wnioski. Jeżeli ktos mówi, że elektorat, wyborcy powinni otrzeźwieć, to ja mówię dokładnie odwrotnie - to my powinniśmy się obudzić i otrzeźwieć. Najsłabszą stroną [PO] jest dziś komunikacja i wzajemne słuchanie się. Jeżeli nie rozmawiamy z wyborcami, jeżeli nie będziemy odwróceni do nich twarzą i nie będziemy dobrze słyszeć ich komunikatu, to kolejne takie przypadki (jak w Elblągu) będą miały miejsce.
-- TOMASZ NAŁĘCZ W RADIU ZET O ELBLĄGU: Oczywista porażka PO, ale miała tam fatalną sytuację. Ostrzeżeniem jest to, że wyborcy lewicy stracili niechęć do PiS.
-- ANTONI MACIEREWICZ W POLITYCE PRZY KAWIE TVP1: Trzeba na nowo powołać komisje do zbadania katastrofy, a takie uprawnienie ma premier rządu. Podpisanie sie pod tezą ze brzozą złamała skrzydło na wysokości 5 metrów kompromituje ekspertów rządowej komisji. Nikt z polskich ekspertów nie dokonał oględzin wraku, nikt go nie badał przed Rosjanami. Zapraszam na posiedzenie zespołu 10 lipca. Przedstawimy nowe fakty.
13:17
PiS i Platforma przygotowały przekaz na poniedziałek dotyczący wyników wyborów w Elblągu. Oto jego najważniejsze elementy - PiS chce udowodnić, że wybory prezydenckie w mieście pokazały, że "szklany sufit" nad partią nie istnieje, a Platforma przekonuje, że Gelert i tak udało się odbudować zaufanie do partii nadszarpnięte w mieście po kadencji prezydenta Nowaczyka.
Przekaz PiS: Prezes Kaczyński rozpoczął dzisiejszą konferencję prasową od podziękowań - wymienił zarówno "twardy elektorat', jak i wszystkich którzy chcą zmian. Jak stwierdził, tak może być w całej Polsce. Ponadto przekonywał, że rezultaty w Elblągu pokazują, że partia nie ma nad ogólnokrajowego "szklanego sufitu", bo w mieście PiS od lat miał niewielkie poparcie. To najważniejszy element, który PiS będzie wykorzystać w najbliższych tygodniach i miesiącach: Elbląg jako model pokazujący, jak PiS może przejąć władzę. Podziękowania dla tych, którzy "chcieli zmian" są tu bardzo znaczące. Słowo "zmiana" pojawiło się kilkukrotnie w ciągu całej konferencji.
Jednocześnie prezes PiS przyznał, że na te zmiany w Elblągu będzie patrzyła cała Polska, zdając sobie sprawę, że wygrana w Elblągu i dalsze poczynania Wilka mogą mieć wpływ na sytuację partii w skali ogólnokrajowej tak samo jak miała kampania w Rybniku czy w Elblągu. Tym razem jednak PiS będzie rządzić, nie tylko zdobywa mandat senatorski (jak w Rybniku). O ile sytuacja w Radomiu przebija się do mediów ogólnokrajowych rzadko, to większe wpadki nowego prezydenta mogą szybko stać się amunicją dla Platformy. Dlatego też Kaczyński stwierdził, że nie będzie niczego narzucać Wilkowi jeśli chodzi o koalicję i układ sił w mieście, mówił o "pragmatycznym" rozwiązaniu tak by można było "spokojnie pracować".
Kolejnym elementem przekazu PiS jest przekonanie wyrażone dziś przez prezesa, że PO będzie stosować "brudne metody" także w trakcie kampanii parlamentarnej. "Wygraliśmy, mimo zastosowania tego rodzaju metod". Taśmy Wilka to dla PiS symbol tego, że PO będzie chciała utrzymać władzę za wszelką cenę (nawet przy użyciu niedemokratycznych metod). To próba utrzymania mobilizacji twardego elektoratu.
Co do planów na przyszłość, to Jarosław Kaczyński zapowiedział dziś, że na przełomie 2013 i 2014 roku PiS zaprezentuje ostateczną wersję swojego programu, która ma pokazać, że jest "alternatywa" wobec fatalnych rządów PO. A Adam Hofman na konferencji porównał także prezydenta Nowaczyka i Hannę Gronkiewicz-Waltz, a rano w TOK FM mówił, że "idziemy po Hannę Gronkiewicz-Waltz". Lider PiS powiedział jednak, że jego zaangażowanie będzie widoczne gdy będą wybory w stolicy, a teraz już podpisał odpowiedni wniosek (pod referendum).
Przekaz Platformy: Dziś rano w "Sygnałach Dnia" Rafał Grupiński zaprezentował pierwszą wersję interpretacji PO tego co stało się wczoraj w Elblągu. Mówił przede wszystkim o tym, że różnica jest niewielka, a Gelert i tak udało się "w bardzo dużym stopniu odbudowała zaufanie do Platformy". Grupiński stwierdził także, że Wilk obiecał tak dużo w ciągu roku, że nie uda mu się większości zapowiedzi zrealizować. W podobnym tonie pisał wczoraj na TT Sławomir Nitras:
Teraz W Elblagu zobaczymy co PIS potrafi?
— Slawomir Nitras (@SlawomirNitras) July 7, 2013
14:50
New York Times opisuje powrót do świata polityki Eliota Spitzera, który chce startować w wyborach na jedno ze stanowisk we władzach Nowego Jorku
14:51
6 miesięcy po objęciu władzy na II kadencję, prezydent Obama ma poważny problem i szybko potrzebuje solidnych zwycięstw politycznych - pisze The Hill
14:53
Serwis The Next Web opisuje plany Youtube na nawiązanie rywalizacji z Hollywood
14:56
New York Times opisuje działalność tajnego sądu FISA, który przyznaje uprawnienia na podsłuchiwanie służbom USA
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.