Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
18.06.2013
12:16
Nowy sondaż w Elblągu, nieudane referendum odwoławcze w Zawierciu, kłopoty prezydenta Olsztyna, kolejny dobry sondaż dla Dutkiewicza - to tylko niektóre z rzeczy, które warto wiedzieć dziś o polityce regionalnej. Finał kampanii w Elblągu nadal jest jednak najważniejszym tematem tego typu w tym tygodniu.
Elbląg. Nowy sondaż TNN pokazuje dominację PiS. Potwierdza się również to, że walka drugie miejsce między toczy się między RP a Platformą. W badaniu pracowni TNN przeprowadzonym na zlecenie biura posła Wojciecha Penkalskiego i rozesłanego lokalnym mediom, PiS w nadchodzących wyborach może liczyć na 29%, Ruch Palikota Elbląg Plus na 18%, Platforma na 17%, SP 8%, komitet Witolda Wróblewskiego na 7%, podobnie jak SLD. Badano także zaufanie i nieufność do kandydatów. Wilk z PiS ma odpowiednio 25 i 26%, Gelert z PO 31 i 19%, Białkowska (kandydatka RP) 15 i 12%. Jak twierdzi pracownia TNN, ta trójka kandydatów liczy się najbardziej w tym wyścigu. Próba wynosiła 400 osób. Wyniki badania są porównywalne z rezultatami sondy ulicznej, która pojawiła się w niedzielę.
Zawiercie. Nieudane referendum. Niedzielne referendum, które miało odwołać niezależnego prezydenta Ryszarda Macha zakończyło się fiaskiem przeciwników prezydenta. Przyczyną była frekwencja - oddano w nim zaledwie 3811 głosów (w tym 3743 ważnych), trzy razy mniej niż wymagane ustawowo do spowodowania nieważności referendum. Próba odwołania prezydenta Zawiercia nie przebiła się do mediów ogólnokrajowych, ale była interesująca ze względu na mocne zaangażowanie polityków PO - np. posłanki Anny Nemś. Jedyne co może pocieszyć lokalnych polityków partii rządzącej to fakt, że 3372 osób z głosujących było za odwołaniem prezydenta. Mach w 2010 roku wygrał z Mirosławem Mazurem z Platformy.
Olsztyn. Czy prezydent Piotr Grzymowicz dołączy do prezydenta Nowaczyka? W Olszytynie (inicjatywa osób związanych z RP) powstała grupa referendalna, która w ostatni piątek zgłosiła chęć przeprowadzenia referendum komisarzowi wyborczemu. Teraz biegnie termin 60 dni na zebranie ponad 13 tysięcy podpisów pod wnioskiem. Jednak ze względu na późny termin referendum, nawet jeśli dojdzie do odwołania prezydenta, to prawdopodobnie nie odbędą się przedterminowe wybory, a miastem do 2014 będzie rządzić komisarz. Grzymowicz wygrał w 2010 roku jako kandydat niezależny. Grzymowicz na swoim blogu (prowadzi regularnie bloga, jako jeden z niewielu urzędujących prezydentów miast) napisał, że konsekwencje działania członków RP mogą być "szkodliwe dla miasta".
Opole. Co dalej z Jarmuziewiczem? Jeszcze kilka miesięcy temu odwołany kilka dni temu wiceminister Jarmuziewicz był jedyną pewną kandydaturą z PO na prezydenta Opola. Urzędujący prezydent Zembaczyński zadeklarował, że nie będzie startować na kolejną kadencję (ma zresztą kłopot prawne, o których pisaliśmy już wcześniej na 300). Po odwołaniu Jarmuziewicza z rządu jego dalsza kariera na poziomie lokalnym stanęła pod znakiem zapytania. Teraz były wiceminister zapowiada, że decyzję o kandydowaniu podejmie po wakacjach, co ma też związek z wyborami wewnętrznymi w PO. Cytowany przez NTO anonimowy polityk tej partii w regionie mówi: "Jarmuziewicz gra tylko wtedy, jak jest pewny, że zwycięży, więc jeśli nie będzie miał pewnej większości w radzie powiatu opolskiego, to zwyczajnie odpuści".
Dziś pojawiła się także historia związana z wynikami kontroli PIP w Urzędzie Marszałkowskim w Opolu. Jak pisze "Nowa Trybuna Opolska": "Urzędnicy poskarżyli się inspektorom pracy m.in. na molestowanie, znęcanie psychiczne i wyśmiewanie niepełnosprawności. (...) Urzędnicy skarżyli się w nim m.in., że wicemarszałek Tomasz Kostuś wydaje im komendy “siad”, “głos” i “waruj”.
Wrocław. Dutkiewicz bezkonkurencyjny. W badaniu Instytutu Badawczego IPC ponad 48% respondentów (502-osobowa próba) zagłosowałoby na prezydent Rafała Dutkiewicza. Żaden z innych wymienionych w badaniu kandydatów nie przekracza nawet 10%. Podobnie jest w zamówionym przez klub radnych Dutkiewicza badaniu Homo Homini, gdzie na urzędującego prezydenta chce zagłosować 67% mieszkańców miasta, a na Dawida Jackiewicza z PiS - ponad 4%. W Radzie Miasta układ sił - jak to opisuje "Gazeta Wrocławska" - wyglądałby następująco: " Ponad 44 proc. wrocławian oddałoby głos na ludzi prezydenta, na PO niecałe 18 proc. PiS ma 9,6 proc. wskazań, zaś SLD (co jest zaskoczeniem, bo żadnego radnego z tej partii nie ma) 9,8 proc".
fot. http://www.gazetawroclawska.pl/grzymowicz.pl/ https://www.facebook.com/ReferendumOlsztyn
09:54
Rada Ministrów o 11.00 zajmie się m.in. projektem ułatwiającym cudzoziemcom pobyt w Polsce. Ważnym, politycznym punktem miała być II transza deregulacyjna, łagodząca wymogi dostępu do ponad 90 zawodów. Projekt, przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości jeszcze za czasów Jarosława Gowina, ostatecznie wypadł z porządku obrad. Premier nie ma w tej chwili interesu we wzmacnianiu krakowskiego konserwatysty. W zeszłym tygodniu Sejm ostatecznie przyjął I transzę. Trzecia, zgodnie z deklaracjami ministra Królikowskiego, trafi do konsultacji społecznych.
Dzisiaj także rząd miał przedstawić ministerialny raport dotyczący Otwartych Funduszy Emerytalnych. RMF FM w poniedziałek poinformowało, że publikacja dokumentu opóźni się o tydzień, bo musi zostać jeszcze nadana odpowiednia oprawa wizerunkowa. Raport mamy poznać w następny wtorek. Według informacji Konrada Piaseckiego, Jacek Rostowski będzie forsował rozwiązania bolesne dla OFE, a druga strona zasugeruje wolny wybór między funduszami a ZUS-em. Najpewniej więc rząd wprowadzi możliwość wyboru, tak jak proponowało kiedyś PiS. W takim tonie wypowiadał się w ubiegłym tygodniu Donald Tusk.
Rząd przyjmie natomiast dwa projekty przygotowane przez MSW. Projekt ustawy o cudzoziemcach zakłada m.in. wydłużenie z 2 do 3 lat zezwolenia na pobyt czasowy dla cudzoziemców, jedno zezwolenie na pobyt i pracę w Polsce oraz zezwolenie na pobyt czasowy na okres 2 lat dla cudzoziemców kontynuujących w Polsce studia. Według ministerstwa dzięki temu cudzoziemcy będą mogli łatwiej i szybciej uzyskiwać zezwolenia pobytowe w Polsce.
Istotą nowelizacji ustawy o dokumentach paszportowych jest zmiana katalogu danych wpisywanych w paszportach osób do 12. roku życia, polegająca na określeniu, iż w paszportach wydawanych dzieciom nie zamieszcza się obrazu linii papilarnych. Projekt rozszerza także zamknięty katalog przypadków, w których wydawane są paszporty tymczasowe, o osoby, od których pobranie odcisków palców jest fizycznie niemożliwe, a przeszkoda ta ma charakter czasowy.
Ministrowie zajmą się też założeniami do kilku projektów resortu sprawiedliwości. W przypadku nowelizacji ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym chodzi o usprawnienie funkcjonowania tzw. jednego okienka. Projekt zakłada odstąpienie od wymogu składania przez przedsiębiorcę wielu zbliżonych formularzy zgłoszeniowych do Urzędu Skarbowego, GUS i ZUS. Umożliwia też wymianę danych między systemem informatycznym KRS i pozostałymi organami, do których kierowane są zgłoszenia. Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego, ustawy o księgach wieczystych i hipotece ma natomiast usprawnić postępowania odrębne w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.
Z bardziej technicznych projektów, rząd przyjmie nowelizację prawa farmaceutycznego, założenia do nowelizacji ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz wniosek do prezydenta o przedłużenie okresu użycia Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Siłach Międzynarodowych w Republice Kosowo i Byłej Jugosłowiańskiej Republice Macedonii oraz w Bośni i Hercegowinie.
Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM
14:10
„Platforma skręca w lewo”, to, przynajmniej na razie, banalny zwrot publicystyczny, używany przez niektórych polityków i publicystów. W polskiej polityce często jako lewicową określa się partię, która opowiada się za szybszymi zmianami w sprawach światopoglądowych: związków partnerskich, in vitro, czy ustawy aborcyjnej. Ale to duże uproszczenie. Należałoby rozdzielić kwestie światopoglądowe od spraw gospodarczych.
Platforma, choć ustami swojego przewodniczącego wielokrotnie obiecywała usankcjonowanie związków partnerskich czy in vitro, nie ma na tym polu zbyt wielu sukcesów. Po części jest to spowodowane chęcią zbudowania maksymalnie szerokiej formacji, dzięki czemu Donald Tusk mógł zostać jednym z dwóch najbardziej wpływowych polskich polityków. Najwyraźniej odpowiada mu taki model partii, bo w sprawach światopoglądowych próbuje iść środkiem drogi.
W sobotę na Kongresie Kobiet powiedział, że nie będzie dążyć do liberalizacji ustawy aborcyjnej, bo jest zwolennikiem utrzymania status quo. Wybuczenie premiera przez kobiety wyglądało trochę naiwnie, bo konserwatywna frakcja posłów kilka razy pokazała swoją siłę. Nie jest wykluczone, że w Sejmie znalazłaby się większość, ale do zaostrzenia, a nie liberalizacji ustawy aborcyjnej. Z ostatnich sondaży można zresztą wnioskować, że następny Sejm będzie jeszcze bardziej konserwatywny.
Trudno w legislacji doszukać się ustaw, które można by jednoznacznie określić jako lewicowe. Finansowanie in vitro wprowadzono, w ograniczonym zakresie, w ramach programu zdrowotnego, bo w Sejmie trudno było znaleźć większość do przegłosowania jakiegokolwiek projektu. Platforma nadal nie wypracowała kompromisu ws. związków partnerskich, ale już teraz nie należy spodziewać się rewolucji. Do Jarosława Gowina, powołującego się na art. 18 Konstytucji, dołączyli prezydent i premier. Konserwatywny David Cameron spełnił swoją obietnicę, legalizując małżeństwa homoseksualne w Wielkiej Brytanii, ale w Polsce taki scenariusz jest niemożliwy. Nawet wyrzucenie z Rady Ministrów Jarosława Gowina nie może być odbierane jako skręt w lewo. Nowym ministrem sprawiedliwości został Marek Biernacki. Konserwatysta za konserwatystę.
Jeżeli można w ogóle mówić o skręcie w lewo, to raczej w sferze gospodarczej. Donald Tusk nie jest już liberałem, który obiecywał kiedyś obniżenie podatków. Na początku kadencji, w 2008 roku mówił w rozmowie z "Polityką", że jest liberałem w 64 proc. W niedawnym wywiadzie, także dla "P", określił się na nowo: Dzisiaj mogę z pełnym oddechem powiedzieć, że lekcja Leszka Kołakowskiego, jak stać się liberalno-konserwatywnym socjalistą, mnie się wypełniła w stu procentach.
Zmniejszenie składki przekazywanej do OFE, które nastąpiło 2 lata temu, oznacza w praktyce zwiększenie uzależnienia obywatela od państwa w sprawie emerytur. Kolejne zmiany w OFE, pod pozorem dobrowolności, będą prawdopodobnie oznaczać kolejne zwiększenie odpowiedzialności ZUS za nasze świadczenia. Beata Szydło powoływała się niedawno na sondaż Homo Homini przygotowany na zlecenie PiS. Z badania wynika, że 75 proc. Polaków wolałoby przenieść oszczędności do ZUS.
Ale z drugiej strony, czy można mówić o lewicowej wizji gospodarczej? To raczej polityczny pragmatyzm. Spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe powstała, bo premier boi się gospodarczego krachu. Sam zresztą przyznaje, że interesuje go administrowanie (obśmiewana strategia "ciepłej wody w kranie"), a nie wielkie, porywające idee. To Grzegorz Schetyna w tej kadencji opowiada się za rewolucją obyczajową, a Jarosław Gowin za polityką odważnych reform.
Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM
18:25
W nowym sondażu wyborczym w Elblągu na pierwszym miejscu Jerzy Wilk z PiS - to nie jest zaskoczeniem. Wilk ma 19% a na drugim miejscu znajduje się kandydatka PO Elżbieta Gelert z wynikiem 15%. Na trzecim - i to jest niespodzianką - polityk Solidarnej Polski Paweł Kowszyński, który ma 14%. Kandydatka RP Ewa Białkowska ma 13%, a Janusz Nowak (SLD) tylko 9%. Sondaż uliczny przeprowadzono w dniach 15-16 czerwca. Więcej tutaj. fot. bogatyelblag.pl
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.