Relacja Live

05.06.2013

09:20

Wypowiedzi poranka. Smolar: Tendencja spadkowa PO nie jest nieuchronna. Schetyna: Dziś nie wyobrażam sobie koalicji z SLD
Mariusz Kamiński w Sygnałach Dnia Polskiego Radia o braku rozliczenia komunizmu: Granice odpowiedzialności za to co się robi w życiu publicznym są tak nie ostre, a to ma swój ciężar gatunkowy, bardzo negatywny dla atmosfery w Polsce, dla kształtu demokracji i jakości tej demokracji. Grzegorz Schetyna w Radiu ZET: W tak dużej partii jak PO powinien istnieć zespół, który zarządza partią między wyborami. Chodzi o to, jak zbudować model bieżącego zarządzania partią. O koalicji z SLD: Dziś sobie nie wyobrażam koalicji z Leszkiem Millerem. W tej kadencji Sejmu jest to niemożliwe. Pytanie co dalej  - o następne wybory. Jestem przekonany, że możemy zdobyć po raz trzeci władzę. O sytuacji w Warszawie: Więcej jest w tym ciężkiej atmosfery i tworzenia złego klimatu niż konkretu. Ryszard Kalisz w TVN24 o zespole politycznym Europy Plus: Zespół będzie decydował o wszystkim, co będzie dotyczyło wyborów do europarlamentu, ale ostateczną decyzję zawsze będzie miał Aleksander Kwaśniewski. On już dzisiaj jest patronem nowo zdefiniowanej centrolewicy w Polsce. Ludwik Dorn w Polityce przy kawie TVP1: Przez 6 lat nie było koncepcji rządzenia. Z braku koncepcji nie rodzi się nowa koncepcja. Ten rząd od 6 lat nie robi nic innego tylko przesuwa. Na jesieni rekonstrukcja zostanie przesunięta na wiosnę. Aleksander Smolar w RMF FM o tym czy PO może jeszcze podbić serca ludu: Moim zdaniem zdecydowanie może. Serce to może nie, ale rozum. Mnie się wydaje, że Platforma nigdy serc nie podbijała. O języku Tuska: Donald Tusk na początku znalazł język, który trafiał do obolałego społeczeństwa: spokój, miłość, nikt nie będzie wam zagrażać, ani reformami, ani agresją Kaczyńskiego. To był język, który trafiał. Z czasem, kiedy pojawiały się zwłaszcza zagrożenia, ten język - pusty merytorycznie, w którym nie było żadnej perspektywy, w którym jedyne, czym można było się pochwalić, to to, że Unia da nam szmal - to był za słaby język politycznego przekazu. O perspektywach PO: W tej chwili można powiedzieć, że mamy do czynienia z tendencją schyłkową, ale ona nie jest w żadnym wypadku nieuchronna. Niebezpieczeństwo jest podwójne: po pierwsze, że rzeczywiście nie będzie żadnej modyfikacji polityki i ta schyłkowa tendencja się tylko umocni. Druga, że psychologicznie społeczeństwo będzie przekonane, że to jest formacja już bez perspektyw i wobec tego przestanie wierzyć w Platformę. A polityka jest m.in. dziedziną samospełniających się proroctw. Adam Hofman w TOK FM: Wipler miał u nas jak pączek w maśle. Miał lepiej niż inni politycy. Jego osobiste pomysły - które nie zawsze były w głównym nurcie partii - były dyskutowane. fot. radiozet.pl

11:10

Najważniejsze daty w politycznym kalendarzu na czerwiec

Dwa główne wydarzenia polityczne w czerwcu  to kongresy Platformy i PiS. Mają odbyć się w tym samym terminie - 29 czerwca - i w tym samym regionie, czyli na Śląsku. Ale w czerwcu czekają nas jeszcze inne wydarzenia, równie istotne dla kształtu politycznej rozgrywki. Oto kalendarz na najbliższe dni i tygodnie.

7 czerwca W trakcie spotkania w Sejmie liderów RP, Europy Plus oraz innych współpracujących z nimi środowisk ma zostać powołana Rada Polityczna koordynująca pracę. Na spotkaniu mają też zostać przyjęte wspólne polityczne założenia programowe.  Dziś w TVN24 Ryszard Kalisz zaczął budować grunt pod to spotkanie, mówiąc m.in. o roli Aleksandra Kwaśniewskiego jako patrona centrolewicy w Polsce.

12 czerwca Do Polski przyjeżdża premier Izreala Benjamin Netanjahu. Wizyta będzie bardzo interesująca nie tylko ze względu na ostatnie przemówienia szefa MSZ Radosława Sikorskiego dotyczące Izraela. Jak pisaliśmy kilkakrotnie na 300polityka, premier Donald Tusk chętnie wykorzystuje atrybuty władzy. Pokazywanie się z europejskimi i światowymi przywódcami tylko to wzmacnia w kontekście wyborów w Platformie. Tak samo może być wykorzystana wizyta premiera Japonii w Polsce, która odbędzie się w dniach 15-16 czerwca. 

16 czerwca Przygotowywany od wielu miesięcy Kongres Lewicy na Stadionie Narodowym budził - głównie ze względu na zapraszanych gości i metodę ich zapraszania - duże emocje medialne. Nie inaczej będzie zapewne z samym wydarzeniem, które dla Leszka Millera może być doskonałą okazją do próby potwierdzenia dominacji na lewicy.

22 czerwca Już jutro w Sejmie Przemysław Wipler ma zaprezentować władze nowego stowarzyszenia i podstawy programowe. Oprócz Wiplera na konferencji pojawi się m.in. Anna Streżyńska. A w sobotę 22 czerwca Republikanie planują (jak pisała GW) duży kongres programowy.

23 czerwca Wybory w Elblągu. Odwołanie prezydenta Nowaczyka w referendum stało się początkiem lokalnych kłopotów Platformy. W tej kampanii partia Donalda Tuska postawiła na znaną w mieście kandydatkę spoza poprzedniego układu samorządowego. Ale to może nie wystarczyć. SLD zaangażowało duże siły, ambitną kampanię prowadzą także PJN, SP czy RP. PiS jak na razie nie angażuje się tak bardzo jak w Rybniku, ale może się to szybko zmienić. Wyniki wyborów w tym mieście - w którym przez lata dominowała lewica - będą bardzo uważnie analizowane na poziomie centralnym.

27 czerwca Ostatnie przed konwencją PO posiedzenie Rady Europejskiej. To Kolejny moment dla Donalda Tuska na wykorzystanie "przywódczego pulpitu", tym razem w wersji unijnej.

29 czerwca Konwencja Platformy to kolejny etap realizacji planu premiera, by doprowadzić do wyborów bezpośrednich w partii. To będzie też najlepsza okazja dla Tuska, aby przedstawić kierunki na drugą część kadencji i sposób wyjścia Platformy z kryzysu. Konwencja odbędzie się w Hali Kapelusz w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie.

29-30 czerwca Kongres programowo-wyborczy PiS. Jak napisał na Twitterze poseł Jerzy Polaczek, inauguracja Kongresu odbędzie się w Katowicach, w klubie Oko Miasta (tuż obok Spodka)


 



Część programowa ma odbyć się w Sosnowcu, w Silesia Expo. PiS nie tylko wybierze prezesa, ale także ma zaprezentować nowy program, m.in. dotyczący Śląska.

fot. okomiasta.pl/oschone


13:22

Nowy sondaż: Serwisy społecznościowe dużo bardziej istotne dla Polaków niż blogi

Dyskusje o skuteczności i zasięgu polityki w internecie - a zwłaszcza tej na serwisach społecznościowych - często kończą się stwierdzeniami, że w Polsce tego typu platformy są za mało istotne, by można było mówić o ich politycznym znaczeniu. Nowy sondaż CBOS dobrze ilustruje popularność tego typu serwisów w naszym kraju.

Jak się okazuje, 36% dorosłych Polaków deklaruje posiadanie konta na jednym z serwisów społecznościowych - wzrost o 3 pp  w porównaniu z rokiem 2012, w tym konto ma 90% ludzi w wieku 18-24 i 76% w wieku 25-34.



 

Jak podaje CBOS, 60% respondentów korzysta z sieci (w tym 93% osób w wieku 18-24 i 88% w grupie 25-34 ) co najmniej raz w tygodniu. W 2012 było to 56%.



Serwisy społecznościowe służą głównie jako miejsce utrzymywania kontaktów ze znajomymi (50%), odnawianie dawnych znajomości (41%). "Rozmowy na interesujące tematy" (jak to definiuje CBOS) toczy tylko 27% internautów.

Na tym tle blogi wypadają dużo gorzej. W 2013 czyta je tylko 30% użytkowników internetu (18% dorosłych). To wskazówka dotycząca kierunku ewolucji kampanii politycznych w Polsce.



 

CBOS zbadał także zasięg rozwiązań mobilnych - jak widać są one coraz bardziej popularne:



 

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono w dniach 9­–15 maja 2013 roku na liczącej 1101 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

fot. CBOS


13:59

Nowa taktyka protestujących w Turcji

Mediaite opisuje jak protestujący w Turcji ufundowali własne ogłoszenie w The New York Times


14:02

Republikanie wściekli na Chrisa Christie

Josh Kraushaar z National Journal opisuje zamieszanie w Partii Republikańskiej po decyzji gubernatora New Jersey o specjalnych senackich wyborach uzupełniających w tym stanie


14:04

Newsweek w USA ma kupca

Serwis Forbes.com opisuje sytuacje po (ponownym) wystawieniu Newsweeka na sprzedaż


14:06

Tajne emaile administracji Obamy

The Atlantic opisuje sprawę tajnych kont emailowych z których korzystają członkowie administracji Obamy


14:11

Co dalej z Bradleyem Manningiem?

Washington Post opisuje kolejny etap procesu Bardleya Manninga, żółnierza USA który zdradził kluczowe informacji serwisowi Wikileaks


17:53

PILNE:

Generał Kiszczak uniewinniony. Sędzia, podobnie jak górnicy, zaatakowała się sama

18:48

Ruch Palikota angażuje coraz większe siły w starcie o Elbląg

Lider Ruchu Palikota i rzecznik klubu Andrzej Rozenek odwiedzili dziś Elbląg w ramach kampanii promującej pakiet dla młodych przygotowany przez partię. To kolejna wizyta lidera RP mająca wzmocnić kandydatkę RP Ewę Białkowska. Czyżby dla RP Elbląg miałby być tym, czym Rybnik stał się dla PiS? Jej liderzy poświęcają kwestii przyspieszonych wyborów w tym mieście bardzo wiele uwagi.

To była druga wizyta Palikota w mieście w ciągu ostatnich kilkunastu dni. Wcześniej pojawił się (podobnie jak na przykład Leszek Miller w odniesieniu do Janusza Nowaka) by zaprezentować kandydatkę Ruchu - była panczenistkę Ewa Białkowska.

To kandydatka RP (a dokładniej Ruchu Palikota Elbląg Plus) ma ostatnio w mediach lokalnych coraz większe "przebicie". Np. serwis elblag24 dużo uwagi poświęca stanowisku RP w sprawie dalszego Straży Miejskiej, wspominając że tylko Białkowska i kandydat PiS Jerzy Wilk opowiedzieli się do tej pory za likwidacją Straży w Elblągu. I to właśnie Ruch Palikota zamówił wewnętrzny sondaż, z którego wynikało, że zajmuje drugie miejsce (17%) , po PiS.

Palikot w opublikowanym niedawno filmiku mocno podkreślał zasługi swojego ugrupowania w odwołaniu prezydenta Nowaczyka i Rady Miasta.

http://youtu.be/CyCvI3w3Hsg

Palikot zapowiedział też, że RP będzie działać w podobny sposób jak w Elblągu - doprowadzając do referendów - na terenie całego kraju.

Ponieważ do końca kampanii wyborczej w mieście pozostało bardzo niewiele czasu - ponad dwa tygodnie - takie mocne uderzenie może być skuteczne. Jej przyczyny wydają się oczywiste. To lewica rządziła w Elblągu aż do 2010 roku, gdy władzę przejęła Platforma. Odebranie SLD zwycięstwa w tym mieście miałoby dla RP duże znaczenie symboliczne.

Kampania w Elblągu toczy się cały czas w cieniu starcia w Warszawie i próby odwołania Hanny Gronkiewicz -Waltz.  Ale wydarzenia w tym mieście - podobnie jak wybory w Rybniku - mogą wpłynąć na dynamikę politycznych zmagać na arenie ogólnokrajowej. Palikot z całą pewnością na to właśnie liczy.

fot. https://www.facebook.com/NowoczesnaPolska


21:04

PILNE:

Wojciech Fibak zerwał współpracę z “Wprost

21:05

Sąd okręgowy w Warszawie: Generał Kiszczak jest niewinny. Sędzia, podobnie jak górnicy, zaatakowała się sama