Relacja Live

27.04.2013

17:59

Palikot najczęściej krytykowanym liderem politycznym. Fakt nie oszczędza Kaczyńskiego, GPC Tuska

Drugi raz z rzędu Janusz Palikot był najczęściej krytykowanym liderem politycznym w Polsce. Jak wynika z najnowszego badania Press-Service, w marcu 36 proc. tekstów zamieszczonych w ogólnopolskich dziennikach negatywnie oddziaływało na jego wizerunek. Powody do obaw ma także Donald Tusk, o którym opublikowano wprawdzie najwięcej materiałów, ale aż 28 proc. z nich miało negatywny wydźwięk. W kwietniu zapewne nie będzie lepiej, bo dla Platformy Obywatelskiej był to trudny okres.


Jak pisze agencja, Palikot spotkał się z falą krytyki w kontekście propozycji zmiany prawa, które dzisiaj zakazuje stosunków seksualnych z osobą młodszą niż 15 lat. Szeroko cytowane ostre słowa popłynęły między innymi ze strony Tomasza Terlikowskiego czy Joachima Brudzińskiego. Negatywne dla Palikota publikacje odnosiły się również do jego propozycji obniżenia wieku uprawniającego do udziału w wyborach. Krytykowano także jego postawę wspierającą Ewę Wójciak – dyrektor Teatru Ósmego Dnia w Poznaniu, która w niewybrednych słowach zareagowała na wybór papieża.


Były polityk PO musi wiązać te dane z badaniem CBOS, w którym Ruch Palikota ma 2 proc. poparcia. Dodatkowo Janusz Palikot budzi nieufność największej grupy Polaków (56 proc.). Pocieszeniem nie może być nawet 5-procentowy wynik w piątkowym sondażu SMG/KRC dla Newsweeka, bo przy takim poparciu formacja wprowadziłaby do parlamentu najwyżej kilku posłów.

O premierze najbardziej krytycznie pisały Gazeta Polska Codziennie (65 proc. negatywnych publikacji), Nasz Dziennik i Fakt. Donalda Tuska martwić może krytyka ze strony Faktu, który jest najchętniej czytanym dziennikiem w Polsce. Ponadto w liczbach bezwzględnych najwięcej publikacji negatywnych wciąż dotyczy premiera.


Na tym tle stosunkowo nieźle wypada Jarosław Kaczyński. 11 proc. negatywnych publikacji to mniej niż w przypadku Zbigniewa Ziobry (16 procent). Dane te pokazują zresztą, że media nie są wcale nieprzychylne Prawu i Sprawiedliwości. Lidera największej partii opozycyjnej najczęściej krytykowały Fakt, Super Express oraz Gazeta Wyborcza - odpowiednio ok. 30, 19 i 17 procent. Warto też zauważyć, że mniej więcej 2/3 publikacji Gazety Polskiej Codziennie na temat Zbigniewa Ziobry, byłego polityka PiS miało negatywny wydźwięk.


Leszek Miller nie ma natomiast powodów do obaw. Byłego premiera delikatnie krytykowało kilka dzienników, ale zdecydowana większość publikacji na temat szefa SLD miała neutralny wydźwięk. Ciekawie za to wyglądają dane dotyczące Janusza Piechocińskiego. Żadna z gazet nie opublikowała krytycznego tekstu na temat prezesa PSL. Z badania wynika także, że najbardziej medialną partią w marcu była Platforma Obywatelska. Z pozycji lidera spadło PiS.

Badanie Press-Service "Scena polityczna" dotyczy największych dzienników ogólnopolskich: Dziennika Gazety Prawnej, Faktu, Gazety Polskiej Codziennie, Gazety Wyborczej, Metra, Naszego Dziennika, Polski the Times, Rzeczpospolitej i Super Expressu.

Fot. Facebook Ruchu Palikota, wykresy Press-Service


13:22

Dziś najważniejsza impreza roku w Waszyngtonie - White House Correspondents' Dinner

To nie będzie normalna sobota w Waszyngtonie. O ile w stolicy USA zawsze jest dużo wydarzeń polityczno-medialnych, to sobota 27 kwietnia będzie wyjątkowa. Całe miasto szykuje się na White House Correspondents' Dinner - czyli imprezę na której będą wszyscy najważniejsi ludzie zajmujący się polityką w USA.

Bal jest organizowany od 1920 roku przez stowarzyszenie dziennikarzy opisujących Biały Dom. Od 1983  jednym z elementów całego wydarzenia jest krótki występ komediowy znanego komika. Czasami ten segment budzi wiele kontrowersji - jak np. brutalne przemówienie Stephena Colbert pod adresem prezydenta Busha w 2006 roku.

http://youtu.be/U7FTF4Oz4dI

Drugim kluczowym elementem WHCD jest przemówienie prezydenta. Obama okazał się znakomity w tej nietypowej roli, a Biały Dom cały czas zaskakuje nowymi pomysłami. Np. klipem o teleprompterze:

http://youtu.be/508aCh2eVOI

Obama przeszedł do historii swoimi żartami kierowanymi pod adresem Donalda Trumpa. To był początek kampanii u Republikanów (wiosna 2011) i wydawało się przez moment, że Trump będzie startował.

http://youtu.be/k8TwRmX6zs4

W tym roku (oprócz Obamy) wystąpi Conan O'Brien. Oczywiście można też spodziewać się krytyki całego wydarzenia. Zwłaszcza prawica uznaje, że to wydarzenie dobitnie pokazuje, jak bardzo MSM (mainstream media) są zaprzyjaźnione z władzą, i przez to nie są w stanie kontrolować poczynań administracji.

fot. timjeby CC BY NC 20

 


21:26

Christina Lagarde: Realizacja wszystkich pomysłów Leszka Balcerowicza stworzyłaby w Polsce nawet 100 mln nowych miejsc pracy