Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
16.04.2013
13:56
Choć prezydent Barack Obama podczas wczorajszego przemówienia do Amerykanów nie użył słowa "terror" lub "terrorystyczny", amerykańskie media nie mają wątpliwości i słowo rozpoczynające się od litery "t" pojawia się niemal na wszystkich okładkach dzisiejszych gazet.
Jedną z najbardziej wyrazistych i przerażających jest jedynka "The Boston Globe" (to samo zdjęcie zresztą pojawia się na pierwszych stronach "The New York Times", "Los Angeles Times", "Tampa Bay Times", "San Jose Mercury News"):
[caption id="attachment_20707" align="alignnone" width="455"] The Boston Globe, 16.04.2013[/caption]
Okładka Boston Herald:
[caption id="attachment_20709" align="alignnone" width="640"] Boston Herald, 16.04.2013[/caption]
Trzeba jednak dodać, że słowo 'terror' w języku angielskim oznacza także grozę, przerażenie lub panikę.
09:10
10:20
PILNE:
Piotr Żyła wystąpił w reklamie. Hehehe
11:10
Koniec kampanii w Rybniku, posiedzenie Sejmu a także raport gazowy ministra Sienkiewicza - tydzień w polskiej polityce zapowiada się bardzo ciekawie. Na to wszystko nakładają się kolejne wypowiedzi i posunięcia liderów lewicy, komentarze dotyczące Elbląga i problemów Platformy, sytuacja w edukacji. Do długiego weekendu pozostało jeszcze dwa tygodnie, ale to ten tydzień powinien ustalić jak będzie wyglądała polityka aż do początku maja.
Już we wtorek odbędzie się zamknięte posiedzenie komisji gospodarki w sprawie memorandum. Dziś także na biurko premiera - jak mówił rano w Radiu ZET rzecznik rządu Paweł Graś - trafi raport przygotowany przez ministra Sienkiewicza dotyczący memorandum i reakcji rządu na pomysł budowy Jamału II. Być może raport będzie oznaczał także wyciągniecie konsekwencji personalnych wobec ludzi zaangażowanych w sprawę. Premier zapowiedział na ostatniej konferencji prasowej, że raport zostanie ujawniony opinii publicznej, Paweł Graś zadeklarował dziś, że stanie się to najwcześniej we czwartek. Jak widać, mimo że na brak tematów nie można narzekać, to polityczny tydzień w Polsce na dobre zaczyna się jak zwykle we wtorek, a nie w poniedziałek.
W Sejmie rząd będzie przedstawiał informacje dotyczące dwóch budzących bardzo duże emocje spraw. Zgodnie z harmonogramem, we środę planowana jest informacja o likwidacji planów budowy niektórych obwodnic na terenie Polski, w piątek - o sytuacji we Fiacie i szerzej w polskim przemyśle motoryzacyjnym.
W niedzielę odbędą się wybory uzupełniające w Rybniku. Szczególnie dużo czasu swoich kluczowych polityków zainwestował tam PiS. Wczoraj w Rybniku był Jarosław Kaczyński, w weekend odbyło się tam także wyjazdowe posiedzenie klubu. Ale przy braku wiarygodnych sondaży i specyfice lokalnych wyborów uzupełniających, żaden wynik nie jest przesądzony. Kandydat RAŚ Paweł Polok i rozpoznawalny w regionie, popierany przez Solidarność były prezydent Rybnika Józef Makosz mogą sprawić dużą niespodziankę. Ewentualny sukces kandydata PO może natomiast przeciąć komentarze - wywołane referendum w Elblągu - o coraz większym kryzysie tej partii na szczeblu lokalnym.
W tym tygodniu odbędzie się także pogrzeb Margaret Thatcher (we środę) oraz otwarcie Muzeum Historii Żydów Polskich (w piątek).
fot. oschene CC BY-NC-SA 2.0
15:37
Platforma ma plan jak wygrać wybory do Senatu w okręgu 73:
Duży może więcej
Kandydat PO do Senatu w okręgu 73 nie jest wskazywany jako faworyt w niedzielnych wyborach uzupełniających. Najczęściej wymienia się kandydata RAŚ Pawła Poloka, posła Bolesława Piechę z PiS czy kandydata KNP Janusza Korwina-Mikke. Ale kandydat Platformy ma jeden atut, wynikający bezpośrednio z geografii okręgu, który może przesądzić o jego zwycięstwie. Bo okręg 73 to nie tylko miasto Rybnik i powiat rybnicki, ale także powiat mikołowski. Jaki jest plan Platformy na te wybory?
"Duży może więcej" to hasło kandydata PO Mirosława Dużego. Politycy Platformy znający region jako jego podstawowy atut wskazują jedno: jako jedyny kandydat z całej ósemki jest doskonale znany w powiecie mikołowskim. Był burmistrzem w Łaziskach Górnymi, a teraz pracuje jako szef Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Duży podkreśla w kampanii swoje związki z regionem a Platforma liczy na realizację prostego scenariusza: Duży jako kandydat znany w tym powiecie przy bardzo niskiej frekwencji zmobilizuje tam wielu wyborców. A jednocześnie inni kandydaci - koncentrujący się na mieście Rybnik podzielą się tam głosami, zapewniając (przy równie niskiej frekwencji) minimalne zwycięstwo Dużego. Platforma liczy zwłaszcza na dobry wynik wspominanego z dużym sentymentem w Rybniku byłego prezydenta miasta Józefa Makosza, który był zresztą namawiany przez PO do startu pod jej szyldem.
Makosz wybrał jednak inna drogę, startuje jako kandydat niezależny z poparciem m.in. Pawła Kukiza i Solidarności. A w 2011 roku bez intensywnej kampanii, tylko bazując na rozpoznawalnym nazwisku zdołał zebrać w wyborach do Senatu aż 17 tysięcy głosów. Senator Motyczka zdobył wtedy ponad 40 tysięcy głosów, a kandydat RAŚ Paweł Polok 26 tysięcy. W powiecie mikołowskim z którego pochodzi Duży frekwencja w tych wyborach była o 7 pp wyższa niż w powiecie rybnickim. Co ważniejsze, również w wyborach uzupełniających w okręgu 29 (który obejmował teren obecnego okręgu 73) w 2004 kandydat związany z Łaziskami Górnymi - Klemens Ścierski z UW - przy bardzo niskiej frekwencji ogólnej, a wysokiej w powiecie mikołowskim zdobył mandat. Wtedy wystarczyło mu 6178 głosów.
Historycznie rzecz ujmując to właśnie powiat mikołowski był kluczem do sukcesu w tym regionie. I na to liczy właśnie Platforma. Podział głosów w Rybniku i dobry wynik Dużego w powiecie mikołowskim mają dać partii zwycięstwo. Biorąc pod uwagę specyfikę lokalnych wyborów uzupełniających, w niedzielę w okręgu 73 może wydarzyć się absolutnie wszystko.
19:10
Po pierwsze: Nikogo nie zdziwi jeśli kandydat PO na opróżniony przez śmierć Antoniego Motyczki mandat w senackim okręgu nr 73 wygra. No bo dlaczego miałby przegrać, skoro PO wygrała tam poprzednie wybory i nadal prowadzi w zdecydowanej większości sondaży ogólnokrajowych. Nikogo też nie zdziwi jeśli kandydat PO Mirosław Duży te wybory przegra, bo dlaczegóż miałby je wygrać, skoro nawet lokalnie jest raczej nieznany (sami politycy PO mówili o nim „kandydat katastrofa”), a w jego kampanię do Senatu nie zaangażował się żaden lider Platformy (poza jednorazową wizytą minister Bieńkowskiej). Dodatkowo, elektorat Platformy należy do tych, który raczej trudno wyciągnąć z domu do lokali wyborczych, bez dodatkowego ciśnienia ze strony celebrytów i okazywanego wzmożenia ze strony premiera.
Co innego z kandydatem PiS.
Bolesław Piecha to w Rybniku kandydat wagi ciężkiej. To w tych wyborach - frontrunner. Jest od lat szefem jednej z najważniejszych sejmowych komisji (zdrowia), często występuje w głównych programach politycznych. Nawet polityczni przeciwnicy uznają jego kompetencje i rzeczowy sposób, w jaki prowadzi polityczny spór.
Dodatkowo, w kampanię Piechy zaangażowały się bardzo mocno parlamentarne i krajowe struktury PiS włączając w to samego prezesa, który w rybnickim okręgu spędził dwa dni, a pozostali liderzy nawet trzy, bo „inwazja” klubu PiS na okolice Rybnika rozpoczęła się w sobotę.
Byłoby powszechnym zdziwieniem, gdyby Piecha te wybory przegrał. I nie tylko zdziwieniem, ale i poważnym sygnałem dla PiS.
Po drugie zatem: jeżeli Piecha, jako kandydat PiS z tak mocnym wsparciem prezesa Kaczyńskiego przegra je z kandydatem PO (co jednak jest mało prawdopodobne) to unieważni to odnawianą właśnie wiarę prawicowych elit, że „Jarosław wygrywa Polskę” (okładkowy tekst Rafała Ziemkiewicza w Do Rzeczy) i dodatkowo osłabi morale w partii, która po raz pierwszy od dawna zaczyna wierzyć w to, że zwycięstwo z Platformą jest możliwe.
Po trzecie: zwycięstwo Piechy w Rybniku dałoby PiSowi wiatr w żagle i wzmocniło powtarzaną po niedzielnym referendum w Elblągu tezę, że ludzie zaczynają odrzucać Platformę.
Po czwarte: jeżeli kandydat PiS przegra, lub nieznacznie wygra z Korwinem-Mikke, lub kandydatem wspieranym przez Kukiza, to będzie jednak sygnał, że PiSowska koncepcja prawicy ma konkurencję, a tego najbardziej od lat obawia się Jarosław Kaczyński.
Czytaj też o kampanii w Rybniku:
Co słychać w Rybniku? Korwin twierdzi, że idzie mu coraz lepiej. Piecha mówi: „Czas na Śląsk”
Internetowa armia Korwina rośnie w siłę przed Rybnikiem
„Duży może więcej”. Platforma ma plan jak wygrać wybory do Senatu w okręgu 73
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.