Relacja Live

14.04.2013

15:27

Jak Białym Domem zarządza nowy CoS Denis McDonough? Spotkania robocze w niedzielę i zakaz używania smartfonów

Chief of Staff Białego Domu  - szef personelu - to jedna z najważniejszych osób w Waszyngtonie. Nie tylko zarządza centrum decyzyjnym przy prezydencie, ale też jest jego najbliższym doradcą. Szef personelu bywa nazywany drugą najważniejszą osobą po prezydencie. Od tego jakim jest managerem zależą losy agendy prezydenta. W przypadku Obamy w tym momencie  kadencji - ostatnim w którym odgrywa  dużą rolę w Waszyngtonie - od tego jak dobrze będzie radzić sobie na swoim stanowisku jego nowy CoS Denis McDonough będzie zależeć jego polityczne dziedzictwo. Jak podejmuje decyzje?

O nowym CoS Białego Domu pisze Julianna Goldman z Bloomberga w bardzo głośnym w Waszyngtonie tekście. Jak twierdzi, McDonough - który pracuje dla Obamy od początku jego politycznej kariery - wprowadził nowe zasady, które nawet dla przyzwyczajonych do pracoholizmu ludzi w Zachodnim Skrzydle są zaskoczeniem. McDonough organizuje spotkania robocze dla swojego zespołu także w soboty i niedziele. Zakazał używania smartfonów w ich trakcie.  Długie godziny pracy to w Białym Domu coś normalnego, ale nowy CoS przekracza wszystkie granice. Jego pracowitość i świetna organizacja są legendarne. To właśnie te cechy sprawiły, że był tak skuteczny m.in. jako nadzorca całego polowania na bin Ladena. Obecny szef personelu zajmował się wcześniej bezpieczeństwem narodowym w National Security Council - głównym organie doradczym dla prezydenta w tych kwestiach.

Jak pisze Goldman, spotkania robocze są krótsze, ale jest ich więcej - także w weekendy. Smartfony są zakazane. Codziennie rano - o 7.45 -  jeden z pracowników Białego Domu ma gotową specjalną prezentację w PowerPoincie, która jest prezentowana na głównej porannej odprawie. Wszystkie najważniejsze rzeczy którymi zajmuje się Biały Dom są na tych slajdach. W ten sposób każdy widzi jasno, czym zajmuje się administracja. Zwykle to są równoległe serie bardzo poważnych problemów, od imigracji w Senacie po sytuacje w Korei Północnej. McDonough nie siedzi na głównym miejscu przy stole, tylko zajmuje miejsce przy którymś ze sztabowców.Spotkania kończą się listą rzeczy, które każdy ma zrobić (“due-outs” w żargonie).  W tym wszystkim dla Obamy najważniejsze jest jedno - McDonough nie ma swojej odrębnej politycznej agendy, jest bezwzględnie lojalny wobec prezydenta, i cele Obamy są jego celami. Ponieważ znają się tak długo, jest w stanie bezpośrednio mu się sprzeciwić, jeśli uznaje że Obama popełnia błąd. To sprawia, że należy do bardzo elitarnej grupy doradców i przyjaciół prezydenta.

To wszystko ma spowodować, że Obama nie popełni błędów Reagana czy Busha w ich drugich kadencjach. Ale McDonough - który został CoS w styczniu tego roku - nie musiał zmierzyć się jeszcze z poważnym kryzysem wewnętrznym czy zewnętrznym. Dlatego jest jeszcze "nieprzetestowany". A jego kontakty na Kapitolu są bardzo słabe. Bez współpracy z Republikanami i Demokratami prezydent nie ma co marzyć o zrealizowaniu swoich celów politycznych. I to sprawia, że pracoholizm i technokratyczne podejście będą poddane bardzo ciężkiej próbie w najbliższych miesiącach.

fot. Chuck Kennedy US Goverment Work


09:41

300bruk:

Jedwabna bielizna Marty Kaczyńskiej

W najnowszym teledysku Justina Biebera są obrazki z Polski. Nie mamy się czego wstydzić. Rozhisteryzowane nastolatki wdrapujące się na drzewa pokazują nasz kraj, jako ojczyznę ludzi młodych, energicznych i ciekawych świata.

***

Jak donosi "Na żywo". Monika Richardson zabrała Zbigniewa Zamachowskiego do dentysty, bo odkryła, że "nie był 15 lat". Jeśli pani Monika zgodzi się upublicznić szczegóły, może doczekamy się w końcu dobrego polskiego horroru.

***

Wymiana uprzejmości na łamach "Super Expressu". Palikot: Generał Jaruzelski upatruje we mnie lidera lewicy. Jaruzelski: Nic o tym nie wiem.

***

Jeszcze raz "Superak". Tabloid alarmuje na okładce, że Ilona Felicjańska "jest goła" (komornik licytuje jej mieszkanie). Fotoedytor nie doczytał tego fragmentu o komorniku.

***

To był tydzień dobrych tytułów. Oto kolejny (Pudelek): "Skrzynecka wygryzła Grycankę".

***

Katarzyna Bujakiewicz - kiedyś pielęgniarka w "Na dobre i na złe", być może nadal - przyznała w wywiadzie do "Twojego Stylu", że nie zgodziła się na retusz swojego zdjęcia na okładce. Niepokorna redakcja nie posłuchała.

Cytat tygodnia 1

Internetowe "Sieci" o sesji Marty Kaczyńskiej w "Vivie": Nagrodę tygodnia, a może i kwartału za nogi, figurę, jedwabną bieliznę, piękne wnętrza oraz niebanalne uczczenie rocznicy 10. kwietnia sesją w "Vivie" otrzymuje …pani Marta Kaczyńska (33 l.)

Cytat tygodnia 2

Taki list zamieścił Robert Biedroń na Facebooku. Pisownia oczywiście oryginalna:


16:55

Pamiątkowy kamień i tablica Jacka Kuronia wyczyszczone

 

- Po wybryku wandali nie ma już śladu. Dwa dni temu pamiątkowa tablica widniejąca przy domu Jacka Kuronia i znajdujący się kilkaset metrów dalej kamień zostały zdewastowane. Od tylu lat to trzecie takie zdarzenie. To może nie jest tak źle, patrząc na to co się dookoła dzieje. - mówi 300polityce Danuta Kuroń i dodaje: - Najważniejsze, że jest na to reakcja i niemal natychmiast te napisy zostały wyczyszczone.

 


18:26

Pojawił się pierwszy spot wyborczy na Vine

Vine to nowy projekt Twittera umożliwiający publikowanie krótkich, sześciosekundowych klipów wideo. Odtwarzają się w pętli, co sprawia, że wyglądają trochę jak animowane GIFy. To było kwestią czasu aż ktoś wykorzysta Vine jako platformę dla spotów wyborczych. I tak się też stało. Pierwszym w historii politycznym klipem na Vine jest ten spot NRCC (National Republican Campaign Commitee).




Spot powiązany jest wyborami specjalnymi do Izby Reprezentantów w Płd. Karolinie, w których Elizabeth Colbert Busch (siostra znanego satyryka Stephena Colbert) walczy z Markiem Sanfordem, byłym gubernatorem tego stanu. Kipy z Vine mogą być embeddowane na Twitterze, co sprawia że mogą się bardzo szybko rozprzestrzeniać. Więcej o tym serwisie pisaliśmy tutaj: Serwis Vine może już wkrótce okazać się bardzo ważny dla dziennikarzy i polityków


20:55

Sensacyjny sondaż CBOS. Ruch Palikota jako pierwsza partia w historii ma poparcie poniżej 0 procent