Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
13.04.2013
13:24
Wygląda na to, że Biały Dom lubi serial komediowy "Figurantka" ("Veep") produkcji amerykańskiej telewizji HBO. Gwiazda tego sitcomu, Julia Louis-Dreyfus, odtwarzająca tytułową rolę pani wiceprezydent Seliny Meyer, spotkała się wczoraj z prawdziwym wiceprezydentem USA Joe Bidenem. Oboje zjedli razem lunch, a Biały Dom opublikował ich wspólne zdjęcie przy biurku Bidena w jego gabinecie zatytułowane "Two Vice Presidents" (czyli dwoje wiceprezydentów).
Wiceprezydent najwyraźniej jest fanem "Figurantki", gdy Julia Louis-Dreyfus odebrała statuetkę Emmy za najlepszą pierwszoplanową rolę w serialu komediowym, Joe Biden zadzwonił do niej z gratulacjami. Nic dziwnego więc, że wiceprezydent oddał Selinie Meyer czas i miejsce w swoim podcaście "Being Biden":
https://soundcloud.com/whitehouse/vol-5-two-vice-presidents
Drugi sezon serialu "Figurantka" rusza w ten weekend, i wygląda na to, że telewizja HBO postanowiła wypromować go przy pomocy Białego Domu. "Veep" jest luźno oparty na kultowym serialu BBC opowiadającym o pracy angielskiego rządu - "The Thick of It".
fot. Official White House Photo by Lawrence Jackson
11:02
Trend obrazków i memów na stałe zagościł w polskiej polityce w sieci. Jak zwykle w takich sytuacjach, jak wczorajsze kontrowersje wokół występu Aleksandra Kwaśniewskiego, pojawiły się już internetowe memy. Nie jest ich tak dużo, jak po opublikowaniu zdjęcia premiera na podium podczas powitania w Nigerii, ale na szczęście Europy Plus, piątkowe popołudnie i weekend są najmniej aktywnym czasem w Internecie. Nowością jest polityczny gif, który jest nową modą internetowej polityki w USA.
Gif Samuela Pereiry z GPC pt. "Olek dance- oni tańczą dla mnie"
AszDzienik na FB:
Oraz inne memy:
i filmik na youtube:
http://youtu.be/T4pGDT-fPkI
17:01
Jeff Zucker miał być osobą, która uratuje CNN. Nowy dyrektor przeżywającej kryzys telewizji miał dać impuls do zmian, które pozwolą stacji nawiązać walkę z Fox News i MSNBC. Ale po kilku miesiącach na stanowisku sytuacja nie wygląda rewelacyjnie. Zucker i CNN są coraz bardziej krytykowani, oglądalność nowego flagowego programu jest niska. Amunicji krytykom dostarczyły także plany Zuckera - chce przywrócić na antenę skasowany wiele lat temu program "Crossfire". To zdaniem komentatorów sygnał o kreatywnym bankructwie.
Jednego nie można mu odmówić - Zucker zabrał się do wprowadzania zmian z dużą energią. Zatrudnił wielu nowych dziennikarzy, w tym Jake'a Tappera z ABC, który miał być nową twarzą stacji. Program Tappera "The Lead" poświęcony najważniejszym sprawom dnia, głównie polityce, wystartował w połowie marca. Jednak mimo dobrych opinii nie był to najlepszy debiut pod względem oglądalności. W kilka tygodnia po starcie, "The Lead" zbierał ok 60,000 widzów w kluczowej grupie 25-54, co jest bardzo słabym wynikiem.
http://youtu.be/pUx3dqwn3Ck
To nie koniec problemów. "“(Get to) The Point", wieczorny talk show o bardziej rozrywkowym niż politycznym charakterze został skasowany zaledwie po tygodniu. Program jak na CNN był zaskakujący - było w nim więcej lifestyle niż poważnych problemów i dyskusji. CNN określała go jako eksperyment i szybko go zakończyła. "The Point" był ostro krytykowany za tematyką i brak wyraźnego kierunku. To nie koniec zaskakujących posunieć. Ostatnie informacje z CNN dotyczą powrotu bardzo kontrowersyjnego programu "Crossfire". Skasowany w 2006 roku "Crossfire" zbudowany był na prostej zasadzie - prowadziło go dwóch ludzi, jeden z lewicy (Paul Begala) i jeden z prawicy (Tucker Carlson). Ta dwójka przepytywała kolejnych gości. "Crossfire" był dla wielu symbolem całego zła politycznej telewizji. Mówiono o nim "pusty", "służący tylko partyjnym interesom". Najsłynniejszy krytyk "Crossfire" to Jon Stewart, który pojawił się raz w programie i zmiażdżył prowadzących. Klip z tej wizyty do dziś pojawia się bardzo często w amerykańskich mediach., a wizyta Stewarta stała się przyczyną skasowania programu.
http://youtu.be/aFQFB5YpDZE
Powrót "Crossfire" - który może nastąpić latem - to sygnał, że Zucker nie ma dobrego pomysłu na to co dalej i skacze od pomysłu do pomysłu. Na dodatek kampania "ponownego przedstawienia" CNN jest mocno wyśmiewana i krytykowana za to, że "przedstawia" tylko białych dziennikarzy. Przeróbka planszy reklamowej CNN z podpisem "Nie ma Latynosów i Afroamerykanów" krąży w amerykańskiej sieci od kilku dni. Wygląda na to, że Zucker nie potrafi na razie znaleźć niczego, co zadowoliłoby osoby, którym zależy na wyjściu stacji - która ustanowiła standardy i format telewizyjnego dziennikarstwa informacyjnego - z kryzysu.
Czytaj też: Zucker zmienia CNN. I to zaczyna być bardzo widoczne
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.