Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
13.03.2013
09:10
Stanisław Kalemba w Sygnałach Dnia PR1: Dyskusja o uboju rytualnym w Polsce jest jednostronna. Cierpienia zwierząt od cięcia w ramach uboju rytualnego są bardzo porównywalne (do innych form uboju).
PAWEŁ GRAŚ W TVP INFO o zablokowanych środkach na drogi: W sprawie odblokowania środków przez Komisję Europejską wszystko jest na dobrej drodze, ale nie wiemy kiedy ostatecznie zapadnie decyzja. Stanie się to w najbliższym czasie, ale nie mamy wiedzy czy już w piątek, 15 marca, jak zapowiadano przy okazji wstępnej, pozytywnej decyzji.
[O inicjatywie Piotra Dudy]: Jeśli ktoś ma się bać Piotra Dudy, to środowiska prawicowe. Jego aktywność przeczy apolitycznym deklaracjom - chce obalić rząd, więc także przejąć władzę.
[O zasiłkach dla dzieci rodziców niepełnosprawnych]: Do końca roku poznamy kryteria uprawniające do otrzymania wyższych zasiłków
pielęgnacyjnych. Będą to kryteria nie tylko medyczne, ale także wywiad środowiskowy lub dochód jednego albo obojga rodziców. Zmiany nie przewidują na razie uregulowania spraw emerytalnych czy kwestii zatrudnienia rodzica zajmującego się niepełnosprawnych dzieci. Ale warto się nad tym zastanowić.
Jerzy Wenderlich w TOK FM o podręczniku historii dla działaczy SLD: Najlepiej szukać jakichś centrowych spoglądań, w których nie ma emocji, gdy wykorzystuje się całą paletę barw. Daltonizm w takim spoglądaniu na historię się nie opłaca, bo czasem można się narazić na śmieszność. Wierzę, że moi młodzi koledzy z SLD wezmą to pod uwagę i sobie z tą publikacją poradzą.
09:49
Pyrzowice:
Do godz. 13 grupa działaczy śląskiej Platformy powinna wyciągnąć samolot
11:05
Już w trakcie swojej sejmowej riposty na wystąpienie prezesa Kaczyńskiego premier Donald Tusk zapowiedział, że jego ministrowie przygotują szczegółową odpowiedź na zarzuty lidera opozycji. Odpowiedź ukazała się wczoraj wieczorem i została opublikowana w sieci na stronie premier.gov.pl. Jej fragmenty premier przytoczył we wtorek na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Ale tego dokumentu nikt w internecie nie przeczyta. Jest to kilkanaście stron zbitego tekstu. Nikt się do tego nie odniesie, nikt nie "poda dalej". W ten sposób cała praca wykonana przez rząd poszła na marne, a zarzuty prezesa Kaczyńskiego pozostały w obiegu bez kontry.
Dokument przygotowany przez rząd może robić wrażenie, pod warunkiem, że ktoś lubi czytać w internecie teksty liczące kilkadziesiąt tysięcy znaków. Plik w formacie doc (lub pdf) liczy 56 tysięcy znaków. Przemówienie prezesa Kaczyńskiego to prawie 70 tysięcy znaków. Punkt po punkcie, w tekście przedstawiane są kontrargumenty na każdą w zasadzie tezę lidera PiS. Problem tylko w tym, że w tej formie jest to absolutnie niestrawne w sieci. Problemy zaczynają się nawet z tytułem, który brzmi po prostu "Odpowiedź na zarzuty". Nie ma nic w stylu "150 kłamstw Kaczyńskiego. Poznaj fakty" albo "Sprawdź ile razy na minutę kłamał prezes we czwartek". Dużo lepszy jest tytuł na stronie Platformy "48 kłamstw i półprawd Jarosława Kaczyńskiego". Każdy kto pracuje w internecie w dowolnej branży szybko przyswaja sobie jedną podstawową lekcję - hedline się liczy. W epoce totalnego szumu informacyjnego tylko coś przyciągającego uwagę ma szanse żyć dłużej niż kilka minut. A mowa tu o efekcie kilkudniowej pracy wielu osób, nie o skrócie depeszy z PAP, który można zrobić w kilka chwil. Plik pdf czy doc liczący 20 stron nigdy nie będzie czymś wiralnym, nawet jeśli zawiera mocne kontrargumenty. Przeczytają go tylko ludzie którzy muszą to zrobić z przyczyn zawodowych.
Ponieważ odpowiedź pojawiła się tak późno - kilka dni po wydarzeniu - to tym bardziej musi przyciągać uwagę. Oto prosty przykład z kampanii wyborczej w USA pokazujący jak to można zrobić. Stephanie Cutter ze sztabu Obamy w krótkim filmiku prostuje wypowiedzi Republikanów dotyczące polityki energetycznej Obamy, przeprowadzając polityczny fact-check.
http://youtu.be/8IkC4gM6QX4
Filmik ma niecałe dwie minuty i 805 tysięcy wyświetleń. W swoim zamierzeniu ma ten sam cel jak dokument rządowy, ale w formie przygotowanej tak, by zobaczyło go jak najwięcej osób i dostosowanej do wymogów internetu. Przede wszystkim zwolenników prezydenta, którzy w trakcie rozmów ze swoimi znajomymi itd po obejrzeniu klipu będą "uzbrojeni w fakty" dotyczące Republikanów. Cutter apeluje w swojej wypowiedzi aby dzielić się tym klipem z innymi i "przebijać się przez stek bzdur GOP".
Na podobnej zasadzie w trakcie kampanii wyborczej działał serwis Obamy "Truth Team" w którym regularnie publikowano informacje, infografiki, dane dotyczące wypowiedzi Republikanów i Romneya, zwykle w formie list np. "10 rzeczy, które trzeba wiedzieć o podejściu Romenya do praw kobiet". Wszystko przygotowywano tak, by jak najłatwiej można było się dzielić tymi informacjami w sieci.
Biały Dom często tworzy specjalne podstrony poświęcone ważnym projektom politycznym np. "Reality Check" o reformie systemu zdrowotnego ("Obamacare"), która zawiera osobną sekcję dotyczącą mitów o reformie.
Wszystkie te pomysły są bardzo proste, a Platforma i KPRM pokazywały wielokrotnie, że potrafią np. publikować infografiki dotyczące nowych inicjatyw rządowych. Dlatego wrzucenie 20 stronicowego pliku bez jakiejkolwiek oprawy może dziwić, tym bardziej że zarzuty Kaczyńskiego będą na pewno wykorzystywane w przyszłości przez PiS, a jego przemówienie być może stanie się rdzeniem kolejnych projektów i pomysłów tej partii. Platformie powinno tym bardziej zależeć, by argumenty prezesa były kontrowane i zwalczane. Jeden dokument - którego nikt w internecie nie przeczyta - tej sprawy na pewno nie załatwi.
12:04
PILNE:
Kardynałowie jeszcze nie wiedzą, jak wytworzyć biały dym. Kolejna próba o godz. 16
12:30
Na oficjalnym profilu Platformy na FB pojawiła się właśnie seria infografik dotyczących czwartkowego wystąpienia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Każda z nich zbudowana jest na tym samym schemacie - stwierdzenie i "fact check" na podstawie opublikowanego wczoraj dokumentu. O reakcji rządu pisaliśmy dziś: Odpowiedź rządu na zarzuty Kaczyńskiego jak Windows 95 w epoce Maca
12:48
Choć Michelle Obama to pierwsza Pierwsza Dama, która pojawi się okładce amerykańskiego Vogue\\'a po raz drugi, to Hillary Clinton była pierwszą Pierwszą Damą na okładce tego pisma. Trzeba jednak dodać, że ten magazyn modowy nie unika żon amerykańskich prezydentów. Dla Vogue\\'a pozowały prawie wszystkie Pierwsze Damy od Lou Hoover poczynając, jedynie Bess Truman nie pojawiła się na stronach tego kultowego amerykańskiego pisma modowego. Numer kwietniowy Vogue\\'a - ze zdjęciem na okładce, profilem i minisesją z Michelle Obamą w środku - powinien wkrótce trafić do sprzedaży.
Wygląda na to, że Annie Leibovitz, nazywana często fotografką gwiazd, jest także ulubioną fotografką Pierwszych Dam. To ona sfotografowała Hillary Clinton na okładkę grudniowego Vogue\\'a z 1998 roku, i to ona jest autorką zdjęcia Michelle Obamy z okładki z marca 2009 roku.
Hillary Clinton na zdjęciu z 1998 roku ma na sobie suknię Oscara de la Renty, Michelle Obama na okłace z 2009 roku (ozdobionej napisem "Pierwsza Dama, na którą czekał świat") różową sukienkę zaprojektowaną przez Jasona Wu, który jest jednym z ulubionych projektanów Michelle - dość powiedzieć, że to kreacje jego projektu miała na sobie podczas obu balów inauguracyjnych. Młody projektant swoją karierę w dużej mierze zawdzięcza właśnie Michelle Obamie.
Washington Post cytuje Robin Givhan, renomowaną krytyczkę modową pracującą kiedyś dla tego dziennika, która twierdzi, że na kwietniowej okładce Obama pojawi się w ubraniach innego lubianego przez nią projektanta - Reeda Krakoffa. To sukienkę zaprojektowaną przez niego Michelle miała na sobie, gdy pozowała do nowego oficjalnego portretu, a także podczas zaprzysiężenia Baracka Obamy na drugą kadencję. Na innych zdjęciach z sesji Michelle Obama ma mieć na sobie spódnicę i sweter innego amerykańskiego projektanta Michaela Korsa. Jest to o tyle znaczące, że obecna Pierwsza Dama uważana jest za jedną z najlepiej ubranych kobiet świata, a na dodatek promuje przede wszystkich amerykańskich projektantów. Zwyczajowo osoby, które pojawiają się w sesjach dla magazynów modowych (nie tylko dla Vogue\\'a), fotografowane są w ubraniach wypożyczonych i wybranych przez stylistów. Jeśli chodzi o Michelle, to ona wybiera projektantów i stylizacje, w których się pojawi, często wprost z własnej szafy.
Kwietniowy numer Vogue\\'a, w którym pojawi się Pierwsza Dama, to tzw. shape issuse. Od 10 lat kwietniowe wydania tego magazynu poświęcone są zdrowiu i pięknie kobiecego ciała. Wcześniej na okładkach z tego miesiąca pojawiły się takie gwiazdy jak Brooke Shields, Scarlett Johansson czy Gisele Bundchen. Wybór nieprzypadkowy, bo Michelle Obama przecież zajmuje się promocją ruchu i zdrowego odżywiania.
Anne Leibovitz sfotografowała Pierwszą Damę w Białym Domu pod koniec stycznia, dziennikarze pracujący w korpusie prasowym zauważyli, że w tym samym czasie prezydent Barack Obama nie miał w kalendarzu żadnych zaplanowanych wcześniej spotkań, więc pojawiły się już sugestie, że również prezydent pojawi się na stronach Vogue\\'a, tym bardziej, że reporter z tego pisma miał towarzyszyć Barackowi Obamie na przykład podczas prezydenckiej wizyty w Las Vegas.
Michelle Obama po raz pierwszy pojawiła się w amerykańskim Vogue\\'u w 2005 roku - jako żona senatora ze stanu Illinois. Anna Wintour, naczelna pisma, to znana zwolenniczka Partii Demokratycznej, zebrała znaczne kwoty na rzecz obu prezydenckich kampanii Baracka Obamy. Co jakiś czas pojawiają się plotki, że w zamian za jej poparcie otrzyma posadę ambasadora w Wielkiej Brytanii.
14:54
Paul D. Thacker opisuje problemy administracji Obamy z przejrzystością i transparencją działań, zwłaszcza w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego ;
14:59
Analiza The Atlantic dotycząca tego, co można wydedukować z przedłużającego się konklawe
15:01
Jonathan Cohn z The New Republic analizuje najnowszą propozycję budżetową Paula Ryana
15:04
Serwis Bloomberg opisuje najnowszą ofensywę Samsunga skierowaną przeciwko Apple na rynku smartfonów
15:06
NYTimes opisuje kampanię amerykańskiego radia publicznego NPR, która ma zwiększyć rozpoznawalność stacji wśród młodych ludzi ;_r=0
16:40
David Cameron ma problem. Po upokarzającym dla torysów rezultacie w wyborach uzupełniających w Eastleigh - gdzie Partia Konserwatywna przegrała z UKIP - coraz częściej mówi się o tym, że Cameron powinien przestać być szefem partii. Także głosowanie w sprawie małżeństw homoseksualnych ujawniło głębokie podziały w jego ugrupowaniu. Weekendowe przemówienie Theresy May, ministra spraw wewnętrznych pogłębiło spekulacje, że przygotowuje się do walki o władzę z Cameronem. Jaka jest odpowiedź szefa rządu i jego doradców? Jego krytycy mają przestać wylewać swoje żale na Twitterze i pisać zamiast tego o sukcesach rządu.
Premier i jego doradcy w specjalnej, nocnej sesji strategicznej rozmawiał kilka dni temu z najgłośniejszymi krytykami poczynań gabinetu - partyjnymi backbenchers, politykami z ostatniego szeregu, którzy na Twitterze bardzo głośno domagają się większego poszanowania konserwatywnych ideałów przez partię. Ale zagrożenie dla brytyjskiego premiera to nie tylko oni. Theresa May, najwyżej postawiona kobieta w rządzie, minister spraw wewnętrznych i minister ds. kobiet swoim weekendowym przemówieniem dała zdaniem brytyjskich komentatorów politycznych sygnał, że przygotowuje się do walki o władzę w Partii Konserwatywnej. Po jej mowie członkini Izby Gmin dr Sarah Wollaston napisała na Twitterze, ze "krąg doradców Camerona nadal jest zbyt biały, za mało w nim kobiet i za dużo snobizmu. Nie zostało mu dużo czasu żeby to naprawić".
Inny backbencher torysów, Stewart Jackson napisał, że "tzw. skręt w prawo jest popularny, czy Cameron to widzi?"
Reakcja Downing Street była bardzo szybka. Na specjalnej sesji strategicznej poświęconej wyborom w 2015 roku. Lynton Crosby, jeden z głównych strategów torysów i premier Cameron nakazali backbencherom zaprzestanie krytyki. "Jesteście uczestnikami, nie komentatorami" - to był główny przekaz spotkania. Zamiast krytykować premiera, torysi mają na Twitterze pisać o sukcesach jego rządu np. w tworzeniu nowych miejsc pracy. Jak się można domyślać, w Partii Pracy kłopoty Camerona przyjęto z radością. "Cameron jest w tak złej sytuacji, że jedyne co mu pozostało to kneblowanie swoich ludzi na Twitterze, bo boi się, że będą pisać jak się sprawy rzeczywiście mają" - powiedział wiceprzewodniczący laburzystów
19:20
TVN24:
Papież wybrany. Zaraz się okaże czy będzie koniec świata
19:20
ANSA:
Grupa kardynałów nie akceptuje wyniku głosowania. Twierdzą, że część głosów została oddana przez pomyłkę
19:21
19:39
Na okładce nowego numeru brytyjskiego magazynu New Statesman pojawili się trzej niemieccy kanclerze i fuhrer - Angelę Merkel umieszczono obok Bismarcka, Helmuta Kohla i Adolfa Hitlera. Pytanie z okładki: czemu Europa zawsze będzie bała się Niemiec.
21:06
22:08
Na oficjalnym profilu posła Johna Godsona pojawiło się zdjęcie z kardynałem Bergoglio z adnotacją "
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.