Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
03.03.2013
09:43
300bruk:
Rozjechane nogi Lecha Wałęsy
14:55
Rok 2012 w polityce był momentem, gdy Big Data - trend analizowania i wyciąganie wniosków z dużej ilości danych - na dobre zadomowiła się w polityce. Sztab Obamy po raz pierwszy na tak dużą skalę i w tak zintegrowany sposób wykorzystywał analizę informacji do podejmowania decyzji politycznych. To jak wyglądały spoty, emaile, wiadomości w mediach społecznościowych było metodycznie testowane, tak by jak najlepiej dostosować przekaz do konkretnych grup wyborców. Doradcy Obamy mieli tak precyzyjny obraz elektoratu w USA, jakby prowadzili kampanię w małej dzielnicy średniej wielkości miasta. To zapewniło im zwycięstwo. Teraz Big Data wkracza do polityki miejskiej. A na czele tej rewolucji stoi burmistrz Nowego Jorku, Mike Bloomberg.
Mike Bloomberg w tym roku przestanie być burmistrzem. Kończy się jego trzecia - i zgodnie z prawem ostatnia - kadencja na tym stanowisku. I jako część swojego dziedzictwa chce pozostawić rewolucję w sposobie zarządzania i podejmowanie decyzji w "Big Apple". Dlatego też w ratuszu powstało nowe stanowisko - Chief Analytics Officer. Mike Flowers ma jedno zadanie - sprawić, by dane pochodzące ze wszystkich departamentów i biur mogły być wykorzystane w efektywny sposób, tak by urzędnicy mogli podejmować decyzję na ich podstawie. Co ciekawe, do tej pory tak się nie działo - nie było zintegrowane systemu, w którym można było porównywać i nakładać na siebie rozmaite warstwy informacji z różnych miejsc. Flowers ma to zmienić. Podobnie jak to działo się w sztabie Obamy, Chief Analitycs Officer Nowego Jorku będzie odpowiadać za integrację danych z wielu źródeł, tak by dać politykom nowe i bardzo efektywne narzędzie do podejmowanie decyzji.
Jak mówi w wywiadzie dla serwisu TechPresident, jego misją jest także ułatwianie życie mieszkańcom. "Idealna sytuacja to taka, w której np. przed wprowadzeniem się do jakiegoś budynku będzie można sprawdzić wszystko co miasto wie na jego temat - od statusu napraw i inspekcji po informacje o tym, czy właściciel zalega z opłatami komunalnymi. "Chcemy zebrać fragmentaryczne informacje w jedną całość, przydatną dla ludzi". Oczywiście taki system będzie przede wszystkim przydatny dla urzędników -poprzez analizowanie, łączenie i "mieszanie" ze sobą różnych warstw informacji ma pomóc np. w bardziej efektywnym zarządzaniu zasobami, reagowaniu na różne sytuacje kryzysowe i przewidywaniu, co może zagrać miastu i jego mieszkańcom w dłużej perspektywie. Flowers chce zmienić to, jak rządzi się miastem - i dać politykom i urzędnikom możliwość zupełnie nowe spojrzenia na Nowy Jork. Roczny budżet tego miasta wynosi 50 miliardów dolarów, a administracja liczy 250,000 ludzi. Możliwości są więc ogromne.
Jeśli uda mu się przełamać opór biurokracji, to burmistrz Bloomberg w ostatnim roku swoich rządów zapoczątkuje rewolucję, która może też mieć konsekwencje daleko poza Nowym Jorkiem.
fot. Rubenstein/CC BY 2.0
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.