Relacja Live

20.02.2013

06:53

Barack Obama, Laura Bush i Dick Cheney. Co ich łączy?

Obecny prezydent USA, była pierwsza dama Laura Bush, a także wiceprezydent w Białym Domu jej męża, Dick Cheney, pojawiają się w nowej reklamie przygotowanej przez The Respect for Marriage Coalition. Żadna z tych osób jednak nie jest związana bezpośrednio z tą grupą. Koalicja opowiadająca się za legalnością małżeństw jednopłciowych wykorzystała w wyprodukowanym i opłaconym przez siebie klipie wypowiedzi Obamy, Laury Bush, Cheneya i Colina Powella, bowiem publicznie wsparli oni małżeństwa gejowskie.


http://youtu.be/9LiLNVYjOAI



Serwis Politico.com podaje, że reklama będzie emitowana w telewizji (m.in. podczas niedzielnych programów politycznych), The Respect for Marriage Coalition opłaciło też reklamy w Politico, The New York Times i The Wall Street Journal.


07:10

Rekonstrukcja rządu bardziej mini, Nowakowska: Pisowskie metody Niesiołowskiego, Kublik: Niesiołowizmy, Budzanowski za kwotami w spółkach sp

-- RENATA GROCHAL O MINIREKONSTRUKCJI RZĄDU  w Gazecie Wyborczej: „To okazja, żeby dowartościować minister rozwoju regionalnego Elżbietę Bieńkowską albo ministra finansów Jacka Rostowskiego. Któreś z nich mogłoby zostać wicepremierem. PO zrezygnowała z tego stanowiska w 2008 roku po odwołaniu Grzegorza Schetyny. Bieńkowska ani Rostowski nie zagrażają Tuskowi, bo nie mają samodzielnej pozycji w Platformie. Za to łatwiej byłoby im forsować swoje pomysły w rządzie. Każde z nich mogłoby być przeciwwagą dla szefa PSL, wicepremiera i ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego, który ostatnio flirtuje z PiS. Awansując Bieńkowską, Tusk mógłby też pokazać, że stawia na kobiety, których w rządzie jest zaledwie cztery.”




-- DALEJ GROCHAL: “Współpracownicy premiera mówią jednak, że na razie to mało realny wariant. Dzisiejsze zmiany w rządzie mają być tylko przygrywką do dwutaktu, który planuje Tusk. Najpierw premier ma objechać kraj, żeby skonsultować, na co wydać unijne pieniądze, a latem lub jesienią przeprowadzi większą rekonstrukcję rządu na półmetku kadencji. To ma pozwolić PO odrobić sondażowe straty przed wyborami samorządowymi.”




-- FAKT: SPISEK W PLATFORMIE? ZADOWOLONE MINY PRZYJACIÓŁ ZDRADZAJĄ KTO MA WIĘKSZOŚĆ W PO? oraz “Co oni tam knują? Schetyna z Grupińskim na tajnym spotkaniu” - jak pisze Fakt: “Już nawet politycy bliscy Tuskowi plotkują, że premier jest wyjątkowo słaby, a po sukcesie w Brukseli musi znaleźć sobie nowy cel. Schetyna wyraźnie jednak woli dmuchać na zimne, by tym celem znów nie został on sam”.




-- PISOWSKIE METODY NIESIOŁOWSKIEGO- pisze w Gazecie Agata Nowakowska: “Atak Niesiołowskiego na Holland przypomina ulubioną frazę PiS: nie wierzysz w smoleński zamach, powątpiewasz w to, że śp. Lech Kaczyński był najwybitniejszym prezydentem - znaczy jesteś zaprzańcem, zdrajcą, ruskim agentem. W wydaniu posła PO: nie głosujesz na PO - Polska cię nie obchodzi. I jeszcze to okropne słówko "córunia"! Niesiołowski usiłuje zdeprecjonować nie tylko matkę, ale również córkę. Zasada jest prosta: kto nie z nami, ten przeciwko nam. Trzeba go pognębić, przypisać wszystko, co najgorsze, zniszczyć. Niesiołowski straszy powrotem IV RP i prezesa Kaczyńskiego, ale nie zauważa, że sięga po PiS-owskie metody, w tym moralny szantaż.”




-- NA WYBORCZA.PL O NIESIOŁOWSKIM AGNIESZKA KUBLIK: “Niesiołowizmy szkodzą PO, ale najbardziej samemu Niesiołowskiemu”




-- SZUŁDRZYŃSKI O NIESIOŁOWSKIM W RZECZPOSPOLITEJ: “Z wypowiedzi polityka PO bije pogarda dla drugiego człowieka. Używanie argumentów ad personam to przekleństwo polskiej polityki. A Niesiołowski jest w tej konkurencji mistrzem. (…) Ale z wypowiedzi Niesiołowskiego uderza jeszcze coś innego – hołubiona dotąd Agnieszka Holland nagle przestała być dla niego autorytetem. Kiedyż to się stało? Czy nie wtedy, gdy wypowiedziała się krytycznie o Platformie Obywatelskiej? 
Cóż, najwyraźniej.”




-- RZECZY OSOBISTE OFIAR NA MIEJSCU TRAGEDII- pisze na jedynce Gazeta Polska Codziennie: “Blisko trzy lata od katastrofy w Smoleńsku odnaleziono kolejne przedmioty należące do ofiar – dowiedziała się „Codzienna”. – To śledztwo nie spełnia żadnych standardów – mówią oburzeni pełnomocnicy rodzin. (…) Komenda Główna Żandarmerii Wojskowej przyznaje, że prokuratura przekazała jej przedmioty pochodzące z miejsca tragedii – dowiedziała się „Gazeta Polska Codziennie”.




-- MIKOŁAJ BUDZANOWSKI W ROZMOWIE Z DZIENNIKIEM GAZETĄ PRAWNĄ: “Myślę o progu 30 proc. kobiet w radach nadzorczych i zarządach i jestem otwarty na rzeczową dyskusję.”




-- TYTUŁY O WYNIKACH PRODUKCJI GOSPODARCZEJ: Produkcja statystycznie ożywiona (GW), Dane o produkcji przemysłowej lepsze, ale wciąż niedobre (RZ)




-- FAKT NA JEDYNCE: “Skandal w urzędzie ds wykluczeń Arłukowicza. Pracowali pół roku. Nic nie zrobili. Dostali nagrody” oraz “Zabrali nam ulgi dali sobie nagrody w rządzie” i “Zabrali nam becikowe. Dali sobie nagrody w Sejmie”.




-- EEMERYTALNY FENOMEN- pisze na jedynce Rzeczpospolita: “Polska się starzeje, ale od czterech lat nie rośnie liczba świadczeń wypłacanych przez ZUS. Emerytury z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pobiera 4,97 mln osób – wynika z najnowszych danych. Cztery lata temu, w styczniu 2009 r., było ich 5 mln. Nie jest to sytuacja zwyczajna. Do 2008 r. liczba emerytów rosła w ogromnym tempie. Tylko w latach 2005 – 2008 przybyło ich 830 tys. Ta zmiana to skutek przeprowadzonej w 2008 r. likwidacji części przywilejów emerytalnych. Gabinet Tuska nie tylko, o prawie 1 mln, ograniczył wcześniejsze emerytury dla zatrudnionych w tzw. szkodliwych warunkach (tzw. pomostówki), ale wygasił też „powszechne" przywileje – dla 55-letnich kobiet i 60-letnich mężczyzn. Do tamtej pory standardem było korzystanie z tych przywilejów.”




-- FINANSE PUBLICZNE WAŻNIEJSZE OD PAKTU- pisze Paweł Jabłoński w Rzeczpospolitej: “Pakt fiskalny to zbiór pożytecznych reguł, które mają szansę uchronić kraje takie jak Polska przed nieodpowiedzialnością jej polityków. Problemem jest tylko i efektywność tego systemu, i egzekwowanie jego zasad.”




-- MILIARDY NA SPRZĘT DLA ARMII - pisze Rzeczpospolita: “Rząd dał zielone światło największym lotniczym przetargom od czasu zakupu amerykańskich samolotów wielozadaniowych F-16.”




-- ŻONGLERKA ŁUPKAMI- pisze w GW Andrzej Kublik: “Wkrótce wspólnikiem dziesięciu łupkowych koncesji w Polsce zostanie chiński koncern CNOOC, a nad innymi koncesjami kontrolę przejmują zagadkowe spółki. (…) trudno powiedzieć, do kogo faktycznie należą niektóre koncesje na poszukiwanie ropy i gazu w Polsce. To przypadek spółki DPV Service, która ma 21 koncesji na poszukiwanie złóż węglowodorów w Polsce, w tym pięć koncesji na poszukiwanie złóż niekonwencjonalnych - takich jak gaz z łupków.”




-- PRACA W KRUS SIĘ OPŁACA- pisze GPC: “Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego
to idealne miejsce pracy. W ostatnich latach płace w tej instytucji wzrosły o ponad 30 proc. Średnie wynagrodzenie w centrali w Warszawie wyniosło ponad 6 tys. zł. – Nie można z jednej strony wzywać do oszczędności, a z drugiej podnosić wy- nagrodzenie i wypłacać wysokie premie urzędnikom.”

09:04

Wypowiedzi poranka. Paweł Kowal:Ten rząd jest zmęczony. Gowin: Duża rekonstrukcja będzie w połowie kadencji

Paweł Kowal w TVN24 o rządzie Tuska: To jest rząd, który wyspecjalizował się w eksporcie, - to jest eksport Polaków za granicę. Wyjechało już chyba 1,5 czy 2 mln Polaków, [rząd] jest super z siebie zadowolony. Nie ma koncepcji na walkę z bezrobociem wśród młodych. (...) Ten rząd jest zmęczony, nie widzę w nim żadnej nowej idei. Wolałbym, żeby premier wymienił cały rząd albo sam pomyślał o dymisji. 




Jarosław Gowin w Polityce przy kawie TVP1: Duża rekonstrukcja będzie w połowie kadencji, być może na drugą jej część premier wymieni większość. 




[O sprawach światopoglądowych]: Każdy polityk w Polsce powinien powiesić nad łóżkiem kartkę "gospodarka głupcze" a nie zajmować się światopoglądowymi sprawami. 




[O wraku tupolewa]: Decyzja o zwrocie wraku jest ściśle polityczna, Rosji chodzi o dzielenie Polaków. Po powrocie wraku nie wyobrażam sobie kolejnej walki, to symbol dla milionów Polaków. 




Prof. Leszek Balcerowicz w Radiu ZET o rządzie Tuska: Reformy robi się 100 dni po wyborach. A minął rok i mamy tylko zapowiedzi.




Adam Hofman w TVP Info o pakcie fiskalnym: Państwo polskie bierze na siebie nowe obowiązki, a nie widać z tego tytułu żadnych przywilejów. Po co?




Eugeniusz Kłopotek w RMF FM: Nie wierzę w to, że nagle premier pokusi się o dosyć poważną, gruntowną wymianę a przydałaby się. Zmiany są potrzebne, bo to jest najlepszy czas w tej chwili dla premiera, żeby to zrobił, dlatego że jesteśmy rok po wyborach. 




Michał Kamiński w TOK FM: Platforma stara się być partię centrową. Mam wrażenie, że część środowisk popierających Platformę popełnia taki błąd, który doprowadził do zguby kiedyś - skądinąd zasłużoną dla Polski - Unię Wolności, a wcześniej Unię Demokratyczna. Poglądy pewnego warszawskiego salonu - i mówię to bez ironii i bez nienawiści do tego salonu - brane są za poglądy całego kraju. 




Beata Szydło w Sygnałach Dnia PR1 Polskiego Radia o zmianach w rządzie: To wielki spektakl, teatr po to, żeby przez tydzień giełda nazwisk funkcjonowała, żebyśmy się wszyscy zastanawiali jakie będą zmiany. Dużo szumu i nic z tego nie wyniknie. To jest taka typowa przykrywka, żeby unikać ważnych tematów. Donald Tusk jest specjalistą w takich działaniach, co chwilę ogłasza jakieś strategie, nowe otwarcia. 


10:29

czyli w Polsce zaczyna się nowy etap wojny politycznej na TT:

Przejmowanie hashtagów

"Hashtag hijacking" czyli przejmowanie albo porywanie hashtagów to taktyka stosowana na TT w walce politycznej od bardzo dawna. W amerykańskiej kampanii wyborczej była ona stosowana przez obie strony, o czym wielokrotnie pisaliśmy na 300polityka. Teraz - za sprawą nowej akcji ministra Sikorskiego - ta taktyka wkroczyła do Polski. Przeciwnicy ministra postanowili zepsuć konkurs, który został ogłoszony wczoraj z okazji 100 tys. śledzących szefa polskiej dyplomacji na TT. 




Idea konkursu jest bardzo prosta: minister Sikorski ogłosił konkurs z okazji przekroczenia liczby 100 tys. śledzących. Zasady są następujace.: autorzy najlepszych pytań do ministra dotyczących polityki zagranicznej i dyplomacji cyfrowej mają zostać zaproszeni na spotkanie. Minister ogłosił też hashtag całego konkursu: #100000Zapraszam.  Podobny konkurs przygotował kiedyś William Hague, szef brytyjskiej dyplomacji. 




Krytycy Sikorskiego po prawej stronie TT szybko postanowili "przejąć" ten hashtag, zasypując ministra pytaniami dotyczącymi m.in. blokowania, insider tradingu czy książki kucharskiej jego żony. Czy im się to udało? Powstało nawet wydarzenia na FB "100000Zablokowanych" służące dalszej mobilizacji. Szybki spojrzenie na liczbę tweetów zawierających ten hashtag pod względem użytkowników pokazuje, że dwóch ludzi - @Rybitzky i @Samueljrp wygenerowało łącznie 25% wszystkich wpisów zawierających #100000Zapraszam, głównie za pomocą bardzo częstego retweetowania. Pozostali uczestnicy akcji mieli mniejszy udział. Widać to dobrze na poniższym wykresie, który pokazuje tylko najbardziej zaangażowanych użytkowników po obu stronach. (link do grafiki w większej rozdzielczości)  






Jednak przejęcie hashtaga nie było w pełni udane - liczba zwykłych, merytorycznych pytań nawet w szczycie akcji przejmowania była duża. Dziś rano zdecydowana większość pytań pod hashtagiem #100000Zapraszam ma charakter merytoryczny. Zapewne przeciwnicy Sikorskiego uznali, że osiągnęli już swój efekt. 




To była jedna z pierwszych tego typu akcji na Twitterze, głównie dlatego, że politycy w Polsce bardzo rzadko korzystają z hashtagów. W USA wojny - trwające wiele dni - o przejmowanie "własności" kolejnych akcji promowanych przez sztaby Obamy i Romneya były na porządku dziennym. Wystarczy spojrzeć na historię takich zwrotów jak #ILikeObamacare. W tym sensie wczorajsze wydarzenie miało pionierski charakter - i to z obu stron. 




13:48

Platforma zyskuje w nowym badaniu HH, Palikot pod progiem

W nowym sondażu HH dla wp.pl zyskują zarówno Platforma, SLD jak i PiS. Partia Donalda Tuska w porównaniu z sondażem sprzed dwóch tygodni partia Donalda Tuska ma 33% (+3). PiS ma 29% (+1) a SLD 14% (+1). Ruch Palikota stracił aż 4 pp i ma tylko 3%. Pod progiem również PSL (4%, -1). Solidarna Polska ma 5% (-1). Więcej na sondaz.wp.pl 


14:04

Sienkiewicz:

Nie mam konta na Twitterze. Wystarczy mi, że mam hasła

14:08

Tusk:

Dziś wszyscy awansowali

14:19

TVN24:

Liczne zmiany w rządzie. Ale raczej nie kojarzycie tych ludzi

15:06

Awans Rostowskiego oznacza, że Tusk będzie teraz bardziej skoncentrowany na Platformie i następnych wyborach

Dzisiejsze zmiany w rządzie mają istotne konsekwencje dla jego wewnętrznego i zewnętrznego funkcjonowania. Jednak awans ministra Rostowskiego ma przede wszystkim znaczenie w kontekście przyszłych wyborów. Ta zmiana to sygnał, że teraz Donald Tusk zajmie się bardziej Platformą, polityką i przygotowaniem do wyborczego maratonu 2014 i 2015 a mniej zarządzaniem rządową machiną. Platformę czeka wyborczy sprint - także wewnętrzny.  


To oczywiście nie zmienia faktu, że awans Rostowskiego to także docenienie tego,  że kwestie związane z kryzysem gospodarczym będą absolutnie najważniejszym polem bitwy politycznej w 2013 roku, i będą stanowić jeden z najważniejszych czynników przed wyborami. Przede wszystkim jednak teraz premier Tusk będzie miał więcej czasu na uprawianie polityki partyjnej, i polityki w terenie. Nie będzie musiał zajmować się tyloma obowiązkami administracyjnymi. Zwłaszcza w kontekście wiosennej podróży Tuskobusa jest to bardzo istotne. Tusk zapowiedział także na wiosnę Radę Krajową Platformy, a także decyzję dotyczącą kandydowania na następną kadencją jako szefa partii. To wszystko będzie zajmować czas, stąd też awans ministra finansów. Rostowski jako wicepremier da Tuskowi możliwość zajmowania się sprawami, które do tej pory - zwłaszcza w trakcie maratonu negocjacji i spotkań związanych z budżetem UE - zajmowały mało miejsca w kalendarzu szefa rządu. Oczywiście dla lewicy minister finansów jest przede wszystkim symbolem twardej i bezwzględnej polityki fiskalnej, co bardzo szybko podkreślił szef SLD. Ten wątek będzie zajmować sporo miejsca w najbliższych dniach, podobnie jak analizy roli nowego szefa MSW, którego portfolio będzie siłą rzeczy nieco zmodyfikowane w porównaniu do poprzednika. 


Koncentracja na Platformie oznacza też zwrócenie większej uwagi na konflikty wewnętrzne i sprawy światopoglądowe, co także oznacza większy nacisk na rozwiązanie takich spraw jak związki partnerskie. Dzisiejsze wypowiedzi premiera sugerują, że na tą kwestię premier będzie zwracał bardzo dużą uwagę. Tusk - mając wicepremiera Rostowskiego, Cichockiego jako szefa KPRM i KSRM - może z większą swobodą przyglądać się temu co dzieje się w jego partii oraz reagować na pojawiające się sytuacje. Przed zbliżającym się maratonem wyborczym może mieć to bardzo duże znaczenie. Rostowski, który dobrze radzi sobie w mediach już teraz był jednym z głównych "surrogates" premiera (czytaj też: Przed debatą PiS głównym tematem jest nieobecność na niej ministra Rostowskiego). Jego awans oznacza, że będzie w jeszcze większym stopniu kształtować przekaz PO. 




Tusk może być teraz bardziej liderem politycznym i liderem zajmującym się polityką "w terenie" (Tuskobus itd) niż administratorem i managerem. Ta zmiana może mieć bardzo istotne konsekwencje wyborcze. Muszą się z nią zmierzyć także inni ważni politycy Platformy. 




Czytaj także: "Zmiany w rządzie" nie muszą oznaczać tylko dymisji, ale też może awans...


16:56

Chuck Hagel oskarżany o współpracę z fikcyjną organizacją "Przyjaciele Hamasu"

Chuck Hagel, Republikanin nominowany na stanowisko sekretarza obrony USA wygłosił przemówienie - za ktore zainkasował 25 tysięcy dolarów - dla organizacji "Przyjaciele Hamasu". Ta informacja mogłaby zatopić kandydaturę Hagela. Mogłaby, ale jest w całości fikcyjna. Prawicowe blogi i komentatorzy od kilkudziesięciu godzin piszą o grupie, która nie istnieje. Jak się okazuje, pewien dziennikarz NY Daily News wymienił nazwę "Przyjaciele Hamasu" jako żart w rozmowie ze swoim źródłem na Kapitolu, gdy pytał o to czy Republikanie mają nowe informacje przeciwko Hagelowi. To była hiperbola (w rozmowie padła także nazwa "Młodzieżowa Liga Hezbollahu") ale informator owego dziennikarza postanowił podzielić się tym pytaniem z innymi. Wkrótce po tym prawicowy serwis Breitbart.com opublikował "newsa" w którym Hagel był oskarżany o wspólpracę z "Przyjaciółmi Hamasu". Sprawa błyskawicznie rozlała się po sieci, chociaż ta grupa jest całkowicie wymyślona. Cała historia jednej rozmowy, która zapoczątkowała lawinę tutaj: \\'Friends of Hamas\\': My role in the birth of a rumor


19:31

Nowy oficjalny portret Michelle Obamy w nowej fryzurze

Biały Dom na swoim oficjalnym koncie w serwisie Flickr.com opublikował nowy portret pierwszej damy w nowej fryzurze. Michelle Obama z grzywką pojawiła się po raz pierwszy publicznie przed inaurugacją drugiej kadencji prezydenckiej Baracka Obamy. Portret jest autorstwa Chucka Kennedy\\'ego, który sfotografował pierwszą damę w Białym Domu 12 lutego.

fot. Official White House Photo by Chuck Kennedy