Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
15.02.2013
08:10
08:41
Prezydent Komorowski w Sygnałach Dnia PR1 Polskiego Radia: Jesteśmy po wyborach, w których Akcja Wyborcza Polaków na Litwie zdobyła mandaty, weszła do koalicji i ma swoich przedstawicieli w rządzie. To wszystko stwarza zupełnie nową sytuację. Mam nadzieję, że sytuację, która będzie sprzyjała pogłębieniu współpracy między państwami, między społeczeństwami, która da polskiej mniejszości lepszą możliwość ubiegania się o interesy własne w ramach polityki państwa litewskiego. Na razie są deklaracje ze strony nowych sił rządowych, co trzeba przyjąć z nadzieją i obserwować, czy te deklaracje będą się zmieniały w działania.
Janusz Piechociński w TVN24: Premier ujawnił mi zmiany personalne. Jest rozmowa w cztery oczy, premier sygnalizuje potrzeby zmiany i ją uzasadnia. Do środy czekam ze spokojem. Zmiany dotyczą części PO rządu. Mogą być zaskakujące.
Radosław Sikorski w Radiu ZET o zmianach w rządzie: Nie wiem, czy jestem pewniakiem. Premier Tusk wszystkich zaskoczył.
[O Arabskim]: Mieszkał w Hiszpanii, zna hiszpański. Realizował misje zagraniczne w imieniu premiera. Będzie bardzo dobrym łącznikiem.
[O związkach partnerskich]: Ja głosowałem za projektem PO. Uważam, że płacimy za to cenę.
Leszek Miller RMF FM: Rekonstrukcja rządu nie jest dla mnie. Jestem przekonany, że koalicja PO-PSL dotrwa do końca kadencji. Dzielenie na trzech jest trudniejsze niż na dwóch. [Rekonstrukcję] robi się zawsze, gdy premier już nie może udawać, że ma samych znakomitych ministrów. To wystarczy na trzy miesiące.
[O spotkaniu z Kwaśniewskim]: Mamy różne fazy tej samej przyjaźni. Zastawialiśmy się nad różnymi scenariuszami.
Zbigniew Ziobro w TVP Info: Ani rewolucja, ani kosmetyka - zapowiedź rekonstrukcji rządu to czysty PR i propaganda. Sondaże spadają, trzeba pokazać winnych. Pierwsi w kolejce do dymisji powinni być ministrowie: Sławomir Nowak za złe wykorzystanie środków unijnych na drogi i Bartosz Arłukowicz za katastrofę w służbie zdrowia. Także minister Jarosław Gowin forsuje niebezpieczne i groźne rozwiązania, np. podwyższenie z 250 do 1000 zł. wartości kradzieży, która może być nazwana przestępstwem. To zwiększy przestępczość w szkołach.
[O budżecie UE]: Europosłowie Solidarnej Polski będą głosować za przyjęciem unijnego budżetu. Nie jest porażką, choć de facto będziemy mieli mniej pieniędzy.
[O decyzji prokuratury ws. zawiadomienia Tulei]: Nie jestem zaskoczony decyzją prokuratury ws. zawiadomienia Igora Tulei. Sędzia zrobił krzywdę wielu funkcjonariuszom CBA.
[O negocjacjach z prof Glińskim]: Bardzo chętnie spotykamy się z prof. Glińskim, ale tylko w warunkach pełnej otwartości i jawności. Przy kamerach
08:48
11:43
Trwa debata "Teraz Rodzina" z udziałem prof. Glińskiego dotycząca problemów demograficznych i propozycji na ich rozwiązanie. PiS jest konsekwentny jeśli chodzi o tła takich spotkań. Dziś, podobnie jak w trakcie kampanii wyborczej, były to bawiące się dzieci. Wtedy konferencja dotyczyła m.in. opłat za przedszkola. fot. mypis/youtube
14:00
CNN pod przywództwem Jeffa Zuckera, byłego szefa NBC zaczyna się zmieniać. Miesiąc temu Zucker został formalnie szefem przeżywającej wyraźny kryzys stacji telewizyjnej, która była niegdyś pionierem w branży i symbolem dziennikarskiej rzetelności. Teraz wprowadza nowe porządki. Najlepiej było to widać wczoraj - gdy CNN w jednym z ważniejszych momentów politycznych w USA w tym tygodniu cały czas poświęcała jednej historii, całkowicie niezwiązanej z polityką.
CNN zaangażowała ogromne środki w opisywaniu losów pasażerów statku wycieczkowego "Triumph". W poniedziałek na statku wybuchł pożar, w wyniku którego m.in. uszkodzeniu uległa instalacja wodno-kanalizacyjna (w mediach w USA pojawiło się określenie "Poop ship"). Statek musiał być odholowany do portu na wybrzeżu USA. Pasażerom nie groziło niebezpieczeństwo, a konkurencja - sieci MSNBC i Fox - nie poświęciły jej zbyt wiele uwagi. Jak jednak pisze Brian Stelter z NYT, CNN poświęciła tematowi tak dużo czasu i zasobów, że przypominało to reality show z udziałem pasażerów. "Air, Land, Sea" - to było hasło na moment, gdy Republikanie w Senacie zablokowali w bezprecedensowym ruchu nominację Hagela na sekretarza obrony. CNN transmitowała to wydarzenie jako drugorzędne wobec historii ludzi z luksusowego wycieczkowca. Podobnie było z przemówieniem Obamy o edukacji. Reporterzy byli na łodziach, w helikopterze, a stacja w maksymalny sposób podkręcała emocje wokół sprawy. Jak zauważa Stelter tego typu akcje są typowe dla Zuckera z czasów gdy był szefem porannego programu "Today".
Polityka może być dla niego absolutnie drugorzędna także w przyszłości, chociaż już w marcu startuje nowy program polityczny "The Lead" Jake\\'a Tappera, który przeszedł niedawno do CNN. Jednak już teraz zaczynają się narzekania, że Zucker zniszczy budowaną wiele lat markę CNN takimi właśnie zagraniami. Jednak historia tego statku i jego pasażerów była na pewno bardzo atrakcyjne dla widza. Zucker może odbudować oglądalność CNN, chociaż stacja nie będzie za bardzo przypominać tej, którą dobrze znamy.
18:28
Republikanie w Senacie postanowili - w bezprecedensowy sposób - zamanifestować, jak bardzo amerykański system polityczny jest daleki od sprawności. Blokada nominacji Chucka Hagela (tzw. filibuster) to pierwsze tego typu posuniecie w historii USA. Polityk nominowany na sekretarza obrony jeszcze nigdy nie był blokowany - i to w tak ważnym dla armii USA momencie, gdy rozstrzygają się losy wojny w Afganistanie, a siły zbrojne przygotowują się na cięcia w wydatkach militarnych (sequester). Tak teraz działa - albo raczej nie działa - polityka w USA.
Zabrakło wczoraj jednego głosu, by filibuster został przełamany. Nie było to głosowanie za lub przeciw, tylko głosowanie dotyczące zakończenia debaty. Przełamanie blokady wymagało 60 głosów - ale "za" głosowało tylko 59 senatorów. Oczywiście, była wśród czwórka Republikanów. Ale i tak zabrakło jednego głosu. Reid, lider Demokratów w Senacie zarządził ponowne głosowanie po 25 lutego. Wtedy najpewniej znajdzie się kilku dodatkowych Republikanów, którzy poprą zakończenie dyskusji i zakończą blokadę. Hagel słabo poradził sobie w czasie przesłuchań w senackiej komisji, a cały czas pojawiają się nowe szczegóły z jego przeszłości - konkretniej przemówienia itd - które GOP uznaje za kontrowersyjne.
Ale trudno znaleźć tak naprawdę jeden dobry merytoryczny powód. Niektórzy - jak John McCain czy Lindsey Graham - argumentują, że potrzebują więcej czasu by zapoznać się z dorobkiem Hagela, chociaż przez lata byli razem w Senacie. Inni mówią o tym, że w zamian za zakończenie debaty chcą uzyskać od administracji więcej informacji o okolicznościach ataku na konsulat w Bengazi.
Żaden z tych powodów nie brzmi bardzo przekonująco. Blokada - i to tak newralgicznego stanowiska - to po prostu pokaz siły. I jednocześnie sygnał, jak bardzo "popsuty" jest mechanizm amerykańskiej polityki w Waszyngtonie. Niegdyś filibuster był rzadkością. Teraz jest normą, i bariera 60 głosów jest czymś naturalnym. Senat przestał być miejscem, gdzie możliwa jest zgoda na jakikolwiek temat. Po tym jak zmieni się układ się, Demokraci będą blokować nominacje Republikanów. Polityczna wojna się rozkręca i nie widać jej końca.
fot. Secretary of Defense CC BY 2.0
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.