Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
14.02.2013
00:33
Dla wszystkich objawiających się apokalipsy zombie mamy dobrą wiadomość - w razie czego można rozważać emigrację do Kanady. John Baird, kanadyjski minister spraw zagranicznych, odpowiadając na pytanie Pata Martina, posła z Winnipeg, zapewnił, że Kanada nigdy nie będzie stanowiła bezpiecznego miejsca dla zombiaków.
http://youtu.be/ueBZuZAoglE
Tak, Pat Martin zapytał ministra spraw zagranicznych o stan przygotowania Kanady na wypadek inwazji zombie.
09:02
Adam Hofman w Sygnałach Dnia PR1 Polskiego Radia: Powiększa się rozdźwięk między tym, co myślą wyborcy, a tym co myśli klasa polityczna Jest trochę tak, jak było przed aferą Rywina. Jeśli politycy kłócą się o sprawy ważne, ma to sens. Jeśli kłótnie dotyczą spraw trzeciorzędnych, zniechęca to do polityki. Ten wniosek o konstruktywne wotum nieufności nie należy taktować tylko jako potencjalną zamianę Tuska na Glińskiego, ale także jako zamianę stylu politykę i taką tratwę dla wielu klubów, żeby wyjść z kręgu zajmowania się nieważnymi sprawami.
Grzegorz Schetyna w RMF o sprawie Nowickiej: Ta sytuacja jednak pokazuje, że jest coś nowego w polskiej polityce. Nie ma własności tzn. że jednoosobowo trudno jest, niemożliwe jest decydować o całej partii, klubie parlamentarnym. To jest ważny sygnał.
[O Tuskobusie]: To jest pomysł, który musimy przenieść z poziomu premierowskiego i rządowego, na poziom województw, samorządów wojewódzkich, samorządów tam gdzie jesteśmy obecni.
[O spadku sondażwym PO]: To jest za wszystko, za całokształt, za rządzenie szósty rok, za trudną sytuację gospodarczą. Uważam, że bezrobocie, które nie spada a rośnie to jest największy i najbardziej poważny problem.
[W odpowiedzi na pytanie czy już nie czas aby zmienić Tuska]: Nie.
Wanda Nowicka w TOK FM: Czuję się niezależna, autonomiczna. Znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji, ale wydaje mi się, że wyszłam z niej obronna ręką. To, co mówił przewodniczący Palikot o gwałcie, jest nie do zaakceptowania. Pokazuje, jaki faktycznie ma on stosunek do kobiet.
Leszek Miller w TVN24: Janusz Palikot zakładał maski, ale teraz zobaczyliśmy jego prawdziwą twarz. Trawestując znane zdanie można powiedzieć: 13 lutego 2013 r. skończył się w Polsce Janusz Palikot. W sposób wręcz podręcznikowy roztrwonił cały swój dorobek polityczny i swoje talenty
Ryszard Kalisz w Radiu ZET: Nikt rozsądny nie jest zachwycony słowami Palikota. Ale spotkanie [z Kwaśniewskim] 22 lutego się odbędzie. To będzie rozmowa.
Michał Boni w TOK FM o likwidacji Funduszu Kościelnego: Jestem nastawiony optymistycznie.W ciągu dwóch miesięcy powinniśmy znaleźć rozwiązanie. Szykowalibyśmy je na 1 stycznia 2014 roku.
10:58
Jak pokazuje Google, zarówno zamieszanie wokół wicemarszałek Nowickiej, jak też reaktywacja "projektu Gliński" budzi umiarkowane zainteresowanie wśród ludzi poszukujących informacji w sieci. Zupełnie inaczej ma się z Anną Grodzką, która przez ostatnie 30 dni była dużo bardziej popularna niż premier Tusk.
Jak widać na wykresie powyżej, apogeum zainteresowania Anną Grodzką (fioletowa linia) miało miejsce 31 stycznia - wtedy Polacy interesowali się posłanką RP trzy raz bardziej niż premierem Tuskiem (ciemnopomarańczowa linia) czy też Januszem Palikotem (linia czerwona). Drugie apogeum to 4 lutego.Ten wykres pokazuje ostatni miesiąc. Widać także stopniowe rozkręcanie się sprawy Nowickiej (linia zielona).
W ciągu ostatnich 7 dni zainteresowanie Grodzką (na wykresie poniżej) stopniowa spada, umiarkowania rośnie popularność hasła "Nowicka", podobnie jak zainteresowanie Palikotem. Ale nawet teraz widać wyraźnie jak bardzo popularna była Anna Grodzka.
Jak na tym tle wypada prof. Gliński? Na wykresie głównym (linia niebieska) jest praktycznie niewidoczny. Gdy spojrzymy szerzej - w perspektywie wielu miesięcy, to widać wyraźnie, że zainteresowanie kandydatem na premiera rządu technicznego miało swoje apogeum na przełomie września i października. Później spadło, by nieco wzrosnąć w połowie lutego. Ale powrotu do skali sprzed miesięcy nie widać. Być może dopiero po debacie w Sejmie popularność Glińskiego wróci na zbliżony poziom.
Google Trends pokazuje jasno, że medialny szum wokół Anny Grodzkiej bardzo wyraźnie przełożył się na "buzz" w sieci.
13:16
13:54
nie muszą oznaczać tylko dymisji, ale też może awans:
Zmiany w rządzie
Pod koniec dzisiejszego briefingu, premier Donald Tusk zapowiedział zmiany w rządzie związane z odejściem szefa KPRM, Tomasza Arabskiego. Komentatorzy w social media rzucili się do poszukiwania kandydatów do dymisji, ale przecież za słowem "zmiany" może się też kryć awans, co zresztą, w przypadku odejścia polityka tak premierowi bliskiego jak Arabski, może wyglądać logicznie.
Od czasu dymisji Grzegorza Schetyny ze stanowiska szefa MSWiA i wicepremiera, Platforma nie ma swojego przedstawiciela na stanowisku zastępcy szefa rządu. Biorąc pod uwagę rolę, jaką w otoczeniu Tuska odgrywał Arabski można założyć, że jego wpływ na prace rządu był w sensie organizacyjnym pewną pochodną "cichego" stanowiska wicepremiera- koordynatora większych politycznych przedsięwzięć rządu, często wpływającego na prace poszczególnych resortów.
Odejście Arabskiego zmienia polityczną dynamikę rządu, a Tuska uszczupla o dodatkowe "uszy i oczy". Dodatkowo, obserwatorzy raczej skłaniają się do tego, że w KPRM Arabskiego zastąpi ktoś bez większego politycznego ciężaru. A być może ciężar ten należałoby jednak utrzymać w innej konstrukcji politycznej.
Innym czynnikiem może być to, że bywa tak, że Tusk dużo czasu spędza w Brukseli i to pewnie się znacząco nie zmieni, ale i dodatkowo- planuje na wiosnę objazd Polski, co pozostawiałoby duży ciężar prowadzenia Rad Ministrów, czy koordynacji prac rządu w rękach i tak bardzo "obłożonego" obowiązkami, także przecież szefa partii koalicyjnej- wicepremiera Janusza Piechocińskiego.
Stąd logicznym, choć całkowicie niepotwierdzonym politycznie, może być przypuszczenie, że zmiany w rządzie zapowiedziane dziś przez Tuska mogą oznaczać awans na stanowisko wicepremiera kogoś z obecnego składu rządu, ale może być to też polityk PO z parlamentu. Na razie to czyste spekulacje.
14:19
CNN analizuje najnowsze informacje dotyczące próby zablokowania w piątek debaty nad kandydaturą Chucka Hagela. Jak się okazuje, Republikanom może udać się tzw. filibuster ;
14:21
Tom Simonite w MIT Technology Review analizuje najnowsze posunięcia rządu USA w sprawie cyberbroni ;
14:26
Serwis Hollywood Reporter analizuje najnowsze decyzje nowego szefa BBC
14:34
Felix Salmon analizuje, czy model a la Kickstarter sprawdzi się w świecie mediów
14:38
Taylor Wimberly z serwisu ReadWrite opisuje zmiany w strategii mobilnej HP i przejście na system Android
14:38
To, nigdzie nie publikowane zdjęcie można znaleźć na facebookowej stronie Kancelarii Premiera. Lekko rozmazane zdjęcie zrobione z okna samolotu specjalnego, przedstawia premiera udającego się na lotnisko w Witebsku a później, samochodem na miejsce katastrofy smoleńskiej, która wydarzyła się tego dnia.
14:52
Tusk:
Przewiduję zmiany w rządzie, ale dziś ich nie ogłoszę. Minister Gowin by mi nie wybaczył, gdybym mu zepsuł Walentynki
15:07
15:19
PILNE:
Zwolnienia grupowe w LOT. Pracę straci 40 proc. personelu pokładowego i 30 proc. pasażerów
19:03
Czwartkowa konferencja prasowa na której padły słowa o "zmianach w rządzie" będzie przez najbliższe dni bardzo często interpretowana i analizowana. Już teraz pojawiło się kilka teorii dotyczących tego, co dzisiaj premier miał na myśli i co oznaczają jego słowa. Przede wszystkim pojawiają się próby zrozumienia, dlaczego akurat w takim momencie Tusk zdecydował się na uruchomienie lawiny spekulacji, plotek i przecieków co do zmian. Oto pięć takich interpretacji, od których już wkrótce nie będzie można w żaden sposób uciec.
Tusk chce odwrócić uwagę od Glińskiego
Już wkrótce bardzo popularna w niektórych kręgach może stać się teoria, zgodnie z którą premier Tusk tak bardzo przestraszył się kolejnej fazy "projektu Gliński", że postanowił wywołać szum informacyjny wobec możliwych zmian w rządzie. Zgodnie z tym wytłumaczenie, sukces szczytu w Brukseli nie był dla Tuska wystarczająco nośnym tematem, gdy po kilku dniach resetu spowodowanego abdykacją Benedykta XVI, Gliński zaczął przedstawiać swoje pomysły. Dlatego też premier wspominał o zmianach.
To był przypadek
Teoria, że premier powiedział o jedno słowo za dużo przypadkowo, i tym samym przykrył własny sukces w Brukseli pojawi się niemal na pewno. W tej wersji - która kłóci się nieco z przedstawianym tu i ówdzie wizerunkiem premiera jako człowieka, który nigdy się nie myli i nigdy nie mówi niczego przypadkiem - dużych zmian w rządzie nie było w planach, a dopiero po konferencji rozpoczęło się tworzenie scenariusza takich zmian.
Tusk przestraszył się sondaży
W tej wersji to sondaże, spadające notowania rządu oraz Platformy skłoniły premiera do przyspieszenia zapowiadanej pierwotnie na półmetek 2.kadencji rekonstrukcji rządu. Premier pisał o zmianach "latem" 31 grudnia na TT. W tej wersji planowane zmiany są realne, głębokie, a wymienieni zostaną najsłabsi ministrowie. Będą pojawiać się takie nazwiska jak Budzanowski (którego los jak sam premier przyznał jest powiązany z losem LOTu), Boni czy Mucha.
Tusk się bawi
Ta interpretacja zakłada, że zmiany będą kosmetyczne, a cała zagrywka to typowa dla premiera "wrzutka dla samej wrzutki", zapowiedź scenariusza który nigdy i tak nie nastąpi, próba znalezienia zajęcia dla dziennikarzy. Wersja "nic się nie zmieni, to tylko gra" jest już dziś jedną z najpopularniejszych.
Tusk chce pokazać Platformie kto tu rządzi
Ostatni scenariusz: Po sprawie związków partnerskich, dziesiątkach spekulacji na temat wewnętrznego kryzysu w Platformie dzisiejsza konfa i zapowiedziane zmiany to pokazanie grupom w Platformie, kto naprawdę jest szefem. W tym scenariuszu rekonstrukcja rządu będzie głęboka, a jej elementem będzie m.in. dymisja ministra sprawiedliwości. W ten sposób premier miałby udowodnić, że dalej jest samcem alfa.
fot KPRM CC BY NC ND 20
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.