Relacja Live

29.01.2013

07:47

SMG/KRC:

po związkach partnerskich traci centroprawica, mocno zyskuje centolewica, Polacy za związkami, Kluzik: Pawłowicz wyręczyła Gowina, Dunin: niech Gowin zakaże rozwodów, Wipler: centrowy PiS wygra wybory

-- SONDAŻ: PO GŁOSOWANIU ZWIĄZKÓW PARTNERSKICH TRACĄ PO I PIS, ZYSKUJE CENTROLEWICA- 300polityka publikuje sondaż SMG/KRC MIllward Brown przeprowadzony w ubiegły weekend: PO 30 (-3), PiS 25 (-3), SLD 13 (+5), RP 11 (+3), PSL 6 (=), SP 2 (=). 




-- POLACY POZYTYWNIE O ZWIĄZKACH PARTNERSKICH-- DALEJ SONDAŻ: Na pytanie o ocenę odrzucenia przez Sejm projektów ustaw o związkach partnerskich: 23% ankietowanych odpowiedziało- zdecydowanie źle, 27% raczej źle (50%), 19% raczej dobrze, 22% (41) zdecydowanie dobrze, a 8% nie wiem/ trudno powiedzieć. 




-- INNE DANE Z BADANIA TUTAJ:  http://www.300polityka.pl/300news/sondaz-millward-brown-po-glosowaniu-zwiazkow-partnerskich-traca-po-i-pis-mocno-zyskuje-centr




-- MAREK BEYLIN W GAZECIE: „Młodzi, wyształceni Polacy- i ci lewicowi, i ci centrowi nie mają dziś żadnej partii, na którą mogą głosować bez wstydu i bez wewnętrznego gniewu. Właśnie opuszczają PO, która tak chce ich przyciągnąć. PO ma szanse jeszcze ich zatrzymać, jeśli szybko i sprawnie wróci do kwestii praw związków partnerskich. A jeśli PO niczego takiego nie uczyni, jeśli jej kierownictwo ulegnie swym „posłom uprzedzeniowym”? Wtedy najpewniej zobaczymy masowe rozstania z Platformą”. 




-- PO SZARŻY GOWINA- pisze na jedynce Gazety Wyborczej Paweł Wroński: „Konflikt w partii Tuska. Grupiński oskarża Gowina, że wprowadził posłów w błąd. I zażąda informacji, na jakiej podstawie uznał on projekty ustawy o związkach partnerskich za niekonstytucyjne. (…)Na 20 lutego PO planuje wyjazdowe posiedzenie klubu. Będzie zapewne poświęcone sporowi między liberalnym a konserwatywnym skrzydłem partii. - Premier nie jest zwolennikiem zaostrzenia konfliktu, ale tego nie można tak zostawić - mówi bliski współpracownik Donalda Tuska. - W tej debacie mniej chodziło o merytoryczną dyskusję, a bardziej o chęć pokazania siły przez konserwatystów.”




-- DALEJ GW: “Platformę czeka ostra dyskusja. Poseł Tomasz Głogowski ze Śląska, który głosował przeciwko projektowi własnej partii, komentował na blogu: "Jeśli ktoś uważa, że Polacy wybierali Platformę po to, żeby wprowadziła małżeństwa gejowskie, powinien puknąć się w głowę".”




-- JOANNA KLUZIK-ROSTKOWSKA O GOWINIE w rozmowie z Agnieszką Kublik w GW: “Moim zdaniem Jarosław Gowin, wchodząc na mównicę w piątek, powinien był się przyznać, że tak bardzo nie jest w stanie zaakceptować odmienności seksualnej, że nawet nie jest zdolny o tym dyskutować. Zrobiła to za niego posłanka PiS Krystyna Pawłowicz, stwierdzając wprost, że skłonności seksualne naruszają poczucie estetyki i moralności większości Polaków.”




-- KLUZIK: “konserwatyści, nie tylko w PO, kiedy dochodzi do dyskusji o sprawach dla nich niewygodnych, wstydliwych - zasłaniają się rodziną. Mają jej zagrażać i związki partnerskie, i in vitro i aborcja w wyniku gwałtu, i konwencja przeciwko przemocy domowej. Dla konserwatystów "rodzina" stała się orężem w walce z tym, czego nie akceptują.”




-- DALEJ KLUZIK: “Po piątkowym głosowaniu byłam na tę konserwatywną część PO wściekła. Projekt był nasz, premier, szef partii poprosił o dopuszczenie do dyskusji o związkach. Dla naszego wyborcy to jest kompletnie niezrozumiałe. Konserwatyści zlekceważyli to, że ich decyzja może mieć konsekwencje dla całej PO.”




-- ARTUR DUNIN W ROZMOWIE Z RENATĄ GRICHAL W GW: “Jeśli minister Gowin uważa, że mój projekt jest niezgodny z konstytucją, to powinien zakazać również rozwodów, bo skoro zagrażają małżeństwom, też pewnie są niezgodne z konstytucją.
Przykro było mi słyszeć z ust ministra rządu RP prywatne opinie pana Gowina.”




-- DALAJ DUNIN: “Poseł nie jest sumieniem narodu i nie może nim być. Powinien wsłuchiwać się w oczekiwania obywateli tego kraju i pozwolić im żyć według własnych sumień. Związki partnerskie nikomu nie szkodzą.”




-- FAKT: GOWIN WYGRYZIE TUSKA? - “Politycy PO przeczuwają, że minister sprawiedliwości powalczy o pozycję lidera partii. (…) Politycy są przekonani, że Gowin niebawem zawalczy o swoją pozycję, a ambicje i polityczny potencjał ma duże. Dlatego też spodziewają się jakiegoś ataku na tak otwarcie grającego na siebie ministra”.




-- KAMILA BARANOWSKA O KOLEJNYCH USTAWACH ŚWIATOPOGLĄDOWYCH w Rzeczpospolitej: “I choć Platformie zależy na tym, aby to, co trafi do Sejmu, było jak najmniej kontrowersyjne i nie wzbudzało emocji, to część jej posłów nie ma złudzeń. – PiS i Solidarna Polska i tak będą chciały to wykorzystać do politycznej awantury. Wykreują więc sztuczny podział, zmuszając konserwatystów do określenia się. Może być kłopot – mówi polityk PO.”




-- KWAŚNIEWSKI GROŹNY DLA PLATFORMY- pisze Eliza Olczyk w Rzeczpospolitej: “Z sondażu na zlecenie SLD wynika, że lista firmowana przez byłego prezydenta, europosła Marka Siwca oraz Janusza Palikota mogłaby liczyć na 10 proc. głosów w eurowyborach. A osobna lista Sojuszu zdobyłaby 14 proc. głosów. (…) jeżeli powstanie lista Kwaśniewskiego, wybory do europarlamentu wygra PiS, które może liczyć na poparcie prawie 29 proc. obywateli. PO znalazłaby się na drugim miejscu (26 proc.), a trzecie miejsce przypadłoby w udziale właśnie Sojuszowi. Do europarlamentu dostałyby się też PSL (6 proc.) i Solidarna Polska (5 proc.).”




-- PRZEMYSŁAW WIPLER NA OPINIACH RZECZPOSPOLITEJ: “Premier Tusk 
będzie pewnie stawał 
na głowie, by do tego 
nie dopuścić, ale kryzys ekonomiczny, kryzys 
w koalicji i kryzys wewnątrz PO 
mogą się skończyć przedterminowymi wyborami. I to już 
w 2013 roku.”




-- DALEJ WIPLER: “Rok 2013 będzie dla polskiej sceny politycznej przełomowy i fundamentalny. Po pierwsze, PO straci centrum, bo nie będzie już dalej w stanie udawać partii prawicowo-lewicowej, która dla każdego ma coś miłego. W końcu stanie się jasne, że miejsce Platformy jest tak naprawdę po lewej stronie, gdyż już teraz zawiera sojusze z Ruchem Palikota czy SLD w kluczowych głosowaniach, w których PSL ma inne zdanie niż partia Donalda Tuska.”




-- WIPLER O GOWINIE I PIS: “Jarosław Gowin i podobnie do niego myślący posłowie PO mają więc w sprawach fundamentalnych o wiele większą szansę na współpracę z Jarosławem Kaczyńskim niż Donaldem Tuskiem. W ten sposób PiS zdobędzie realną szansę na pozyskanie wyborców centrowych, co jest konieczne, by wygrać wybory. Gdy rozpad Platformy stanie się faktem, wtedy wzrośnie zdolność koalicyjna Prawa i Sprawiedliwości oraz możliwość skuteczniejszego działania w centrum polskiej sceny politycznej. Na postrzeganie PiS jako partii umiarkowanej centroprawicy będzie wpływała także działalność radykalnej prawicy narodowej pomimo jej mizernych szans na realne zaistnienie polityczne. Nie tylko pomoże ona usadowić się nam bardziej w centrum, ale także wystawi się lewicowo-liberalnym mediom, które znajdą sobie wreszcie nowy obiekt do ataków. Taki mechanizm zadziałał na Węgrzech, gdzie działalność radykalnego Jobbiku pomaga funkcjonować w centrum sceny politycznej Fideszowi Viktora Orbana.”




-- SE O ZAROBKACH KWAŚNIEWSKIEGO: "Były prezydent Aleksander Kwaśniewski  dzięki żyłce do interesów dorabia całkiem nieźle do lichutkiej emeryturki. Jest np. zapraszany na różne spotkania jako mówca albo znana osoba. Potrafi zainkasować za jeden występ nie mniej niż 30 tys. zł.




-- PAWEŁ WROŃSKI O “LUSTROWANIU RODZICÓW”: “Można powiedzieć "podłość". Można wzruszyć ramionami, przypominając, że owa szkoła publicystyczna ma źródło w antysemickiej nagonce z Marca \\'68, a praźródło w czasach obowiązywania ustaw norymberskich.”




-- RZECZPOSPOLITA NA JEDYNCE: “W zeszłym roku inflacja przegoniła podwyżki w firmach. Wynagrodzenia w ubiegłym roku spadły realnie o 0,3 proc.”




-- PROBLEMY W INSTYTUCIE MATKI I DZIECKA Jak pisze DGP: “Pracownia patofizjologii mowy w Instytucie Matki i Dziecka, zamiast pomagać pacjentom, stała się polem konfliktu kierowniczki pracowni prof. Marii Hortis-Dzierzbickiej z władzami instytutu. Profesor głośno mówi o nieetycznym zachowaniu lekarzy IMiD (...) Wskazuje m.in., że terminy operacji przesuwane są w instytucie trzy, cztery razy, a szybciej zabieg można wykonać prywatnie, np. w klinice założonej przez byłą kierownik kliniki chirurgii w IMiD. Dodaje, że lekarze notorycznie nie byli obecni w pracy, a podpisywali fałszywe listy obecności”. 




-- FAKT: PAŃSTWOWY PRZEMYSŁ DOJENIA POLAKÓW: INSPEKTORAT OD RADARÓW KUPUJE DRUKARNIĘ MANDATÓW. 




-- WOSZTYL O FILMIE NG. W ND rozmowa z por. rez. Arturem Wosztylem, byłym pilotem 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego o filmie NG: “W tym filmie nie pokazano nic nowego. Przeciwnie, mieliśmy do czynienia z wieloma uproszczeniami i spłyceniem całego problemu. Nie tego oczekiwałem po tej produkcji" 




-- GPC O FILMIE NG: "Amerykańskie Towarzystwo Geograficzne, będące właścicielem telewizji National Geographic, która 27 stycznia 2013 r. wyemitowała film „Śmierć prezydenta” ściśle współpracuje z Rosyjskim Towarzystwem Geograficznym. Od 2009 r. prezesem rosyjskiego Towarzystwa jest bliski współpracownik Władimira Putina i minister obrony Rosji Siergiej Szojgu.


08:29

Sondaż Millward Brown: Po głosowaniu związków partnerskich tracą PO i PiS, mocno zyskuje centrolewica

W cyklicznym badaniu Millward Brown/ SMG/KRC, przeprowadzonym w ubiegły weekend, tuż po głosowaniu związków partnerskich, centroprawica traci łącznie 6 punktów poparcia. Zyskuje centrolewica- razem aż o 8 punktów w stosunku do badania grudniowego. W osobnym pytaniu o ocenę decyzji Sejmu, odrzucającej projekty o związkach partnerskich aż 50% mówi: to zła decyzja. Przeciwnego zdania jest 41%.


Z przeprowadzanego w ubiegły weekend badania Millward Brown/SMG/KRC wynika, że na Platformę Obywatelską zagłosowałoby 30% wyborców, na PiS 25%. Dalsze miejsca uzyskałyby SLD z 13% i Ruch Palikota z 11%. Na PSL oddałoby głos 6% a na Solidarną Polskę 2%. 


W stosunku do badania Milliward Brown/ SMG/KRC z 10 grudnia- PO i PiS tracą po tyle samo- 3 punkty. SLD bardzo wyraźnie zyskuje - aż 5 punktów, a Ruch Pallikota 3. PSL i SP otrzymują takie samo poparcie, co przed miesiącem. 2% badanych mówi, że zagłosowałoby na inną partię, 7% jest niezdecydowanych, a 4% odmiawia odpowiedzi. 


W stosunku zaś do listopadowego pomiaru SMG/KRC- Platforma traci aż 7 punktów, PiS 1 punkt, SLD zyskuje 2, Palikot 2, SP i PSL bez zmian.


Najsilniejszą grupę wyborców PO stanowią kobiety. Partia Tuska otrzymuje aż 38% poparcie wśród kobiet. Liderem w grupie 18-24 jest Ruch Palikota z 27% poparciem, choć jeszcze w listopadzie, w tej grupie PO osiągała ponad 40%. 


Na zadane pytanie: „Sejm właśnie odrzucił ustawę o związkach partnerskich zakładającą m.in. legalizację małżeństw homoseksualnych, dziedziczenie oraz gwarantującą otrzymanie informacji o stanie zdrowia partnera. Jak ocenia Pan(i) tę decyzję Sejmu?”


23% ankietowanych odpowiedziało- zdecydowanie źle, 27% raczej źle, 19% raczej dobrze, 22% zdecydowanie dobrze, a 8% nie wiem/ trudno powiedzieć. 


Żle i raczej źle o odrzuceniu projektów o związkach partnerskich wypowiada się aż 57% kobiet. Najsilniej decyzji Sejmu sprzeciwia się grupa od 25 do 34 lat- w której sprzeciw wobec decyzji Sejmu wynosi aż 62%. Także 55% wyborców PO sprzeciwia się odrzuceniu związków partnerskich (tylko 38% popiera decyzję Sejmu). Z sejmowym głosowaniem nie zgadza się aż 84% elektoratu Ruchu Palikota i 57% wyborców SLD. 


Na związki partnerskie przychylnym okiem patrzy 31% wyborców PiS, ale 62% jest innego zdania. Elektorat PSL raczej związki popiera (49%) niż nie popiera (44%).






Badanie CATI zostało przeprowadzone przez Millward Brown SMG/KRC w ubiegły weekend na reprezentatywnej próbie 1001 dorosłych mieszkańców Polski. 








09:09

Wypowiedzi poranka. Nowak: Piątkowe głosowanie było egoistycznym błędem. Cimoszewicz: Tusk dryfuje

Sławomir Nowak w TVP Info o związkach zawodowych kolejarzy: Stosują irracjonalną radykalizację i niestosowny język także wobec mnie. Stanowią realne zagrożenie dla polskich kolei. Próbują położyć swoją firmę. Jest drugie dno – obrona interesów. Jeśli związkowcy chcą dalej rządzić w PKP, a nie wezmą za nie odpowiedzialności to za 2-3 lata nie będzie już gdzie strajkować. Liczę na to, że porozumienie jutro będzie zawarte. Nas trajk nie da się przygotować.




[O zmianach w kodeksie drogowym]: Odebranie prawa jazdy na 3 miesiące za dwukrotne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym będzie ostrzeżeniem. Dopiero recydywiści będą tracić dokument na rok i zdawać ponowny egzamin na prawo jazdy. Stworzymy specjalną stronę internetową, na której kierowca po zalogowaniu będzie mógł obejrzeć swoje zdjęcie z fotoradaru. Będą zmiany w oznakowaniu „zielonej strzałki”. Zmienimy jej kolor na pulsujący żółty, bo kolor zielony kojarzy się z przyzwoleniem na jazdę. Jestem przeciwnikiem likwidacji zielonej strzałki, bo upłynnia ruch.




[O sytuacji w PO]: Piątkowe głosowanie było egoistycznym, politycznym błędem. Teraz musimy uspokoić sytuację.




Jacek Żalek w RMF FM: Jeśli wprowadzamy do obiegu prawnego instytucję, która jest instytucją paramałżeńską, to jest kwestią czasu - tak jak w innych krajach, gdzie wprowadzono związki partnerskie - że sądy czy trybunały zrównają te prawa. (...) Różnica między małżeństwem nie polega tylko i wyłącznie na tym, że kilka uprawnień wyjmujemy z tych praw, które dzisiaj wynikają z prawa rodzinnego, tylko z samej istoty. Trybunał Konstytucyjny jasno by powiedział: cechą relewantną, czyli tą najistotniejszą, nie jest to, czy mogą adoptować dzieci, tylko to, że de facto tworzą związek oparty na tych samych prawach i obowiązkach co małżeństwo.




Włodzimierz Cimoszewicz w TVP1: Prokuratura ws. Smoleńska działa zbyt wolno. To co można zrobić w 3 dni, robi 3 miesiące. Powinni już kończyć śledztwo. Gdy wrak wróci do Polski trzeba porozmawiać z rodzinami. Powinien trafić do muzeum ale w mniej makabrycznej wersji. 




[O Gowinie]:  Gowin nie będąc prawnikiem wyszedł na mównice i wygłosił swój pogląd podpierając się autorytetem ministra sprawiedliwości. Sejmowa arytmetyka czasami wyklucza decyzje które należałoby podjąć, wiec Tusk raczej nie odwoła Gowina. 




[O Tusku]: Tusk dryfuje, dobro sondaży wygrywa z dobrem kraju. 




[O Kwaśniewskim]: Nie wiem czy Kwaśniewski wróci. Jeżeli tak, to bardziej jako patron jakiegoś projektu, a nie aktywny polityk




Mariusz Błaszczak w Sygnałach Dnia PR1: Związki partnerskie to wygodny temat zastępczy dla rządu. Wskaźniki gospodarcze są bardzo złe, a taki temat służy Donaldowi Tuskowi. 




[O Krystynie Pawłowicz]: Krystyna Pawłowicz ma krótkie doświadczenie parlamentarne i dała się sprowokować. Mamy w Sejmie grupę posłów, którzy prowokują




Jerzy Osiatyński w TOK FM o sytuacji w PO: Pan premier ma dwa problemy, o jednym w ogóle się nie mówi. Ten problem to jego polityczni doradcy i jego polityczne otoczenie. Było powszechnie wiadomo, że może odbywać się tego typu przeciąganie liny. To że jego doradcy mu nie powiedzieli, że w przypadku gdyby poproszono o stanowisko rządu to tylko on powinien się wypowiadać to wydaje mi się rzeczą niezrozumiałą. To co się stało to jest zdyskredytowanie publiczne premiera. 




Jacek Sasin w Radiu ZET: W sensie społecznym związki homoseksualne są jałowe.W rodzinie rodzą się dzieci. Dziś,w dobie kryzysu demograficznego,to ważne. Jeśli nawołujemy do tolerancji, to nawołujmy również w drugą stronę - tolerancji dla nieakceptowania homoseksualizmu.




[O filmie NG]: Bardzo zły, jednostronny film. Wykrzywia obraz Smoleńska. Rodziny kpt. Protasiuka i gen. Błasika mają powód, żeby wystąpić z pozwem przeciwko "National Geographic".


10:16

Spowolnienie. GUS: Wzrost gospodarczy w Polsce w 2012 - 2%

GUS podał długo oczekiwane dane dotyczące PKB za 2012%. Zgodnie z przewidywaniami, wynosił on 2.0%. W 2011 wzrost PKB wynosił 4.3%. Jak czytamy w komunikacie GUS: "Do wzrostu PKB przyczynił się pozytywny wpływ eksportu netto i, w niewielkim stopniu, krajowego popytu konsumpcyjnego, przy bliskim neutralnemu wpływie popytu inwestycyjnego". Jeszcze w czerwcu 2012 roku Ministerstwo Gospodarki prognozowało wzrost na poziomie 3%. 


13:03

PiS wykorzystuje moment i sygnalizuje powrót do jesiennego stylu dyskusji o gospodarce

"Oni mają kryzys, my mamy receptę" - to główne hasło dzisiejszej konferencji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz wiceprezes Beaty Szydło. Ta konferencja to rozpoczęcie procesu zapowiadanego przez polityków tej partii od wielu miesięcy - czyli powrotu do gospodarki jak głównego tematu opozycji i do "projektu Gliński". Na konferencji Jarosław Kaczyński wspominał także o złych danych makroekonomicznych, także o dzisiejszych danych GUS. Czy ten powrót się uda? Wszystko zależy od dyscypliny przekazu nie tylko prezesa - który dziś nie komentował np. sprawy wypowiedzi posłanki Pawłowicz - ale także polityków tej partii. 




Dzisiejsza konferencja to jeden z etapów całego procesu reaktywacji "projektu Gliński" i szerzej - powrotu do tematów gospodarczych, które przyniosły PiS sukces jesienią 2012 roku. Na konferencje wspomniano o propozycjach z cyklu "Alternatywa" w sprawach bezrobocia i gospodarki. Jarosław Kaczyński szeroko wspominał także o Korei Południowej jako państwie, które poprzez narodowy program gospodarczy osiągnęło duży sukces na świecie. 




Pojawił się także wątek europejski - Jarosław Kaczyński mówił, że pakt fiskalny to "ograniczenia suwerenności za nic" a także oznacza trwałą "peryferyzację" Polski. Premier Tusk zapowiadał, że pakt fiskalny zostanie przyjęty jeszcze zimą, ale temat został przesunięty na okres po rozstrzygnięciach budżetowych UE. Szczyt planowany jest na początek lutego (7-8) i jego ewentualny sukces to pierwszy moment oddechu dla znajdującej się w tradycyjnej, zimowej defensywie Platformy. Warto zauważyć, że dziś w Rzeczpospolitej ukazał się duży tekst programowy Przemysława Wiplera, w którym polityk deklaruje, że "zdobycie przez PiS centrowego wyborcy" jest konieczne by wygrać wybory, a kryzys ekonomiczny, kryzys PO i kryzys w koalicji mogą skończyć się wyborami jeszcze w 2013 roku. 




PiS planuje na początek lutego złożenie wniosku o konstruktywne wotum nieufności. Prezes Kaczyński wspominał także, że trwają prace nad gabinetem cieni prof. Glińskiego. I chociaż jego kandydatura nie jest traktowana poważnie, to jak pisaliśmy na 300 niskie oczekiwania grają na korzyść Glińskiego. Na dzisiejszej konferencji nie było żadnej nowej "twardej" informacji, jedynie wyraźna zapowiedź powrotu do gospodarki jako siły napędowej działalności partii, i do stylu z jesieni. Pytanie, czy w obecnych warunkach PiS będzie w stanie tylko dzięki temu  nabrać politycznego impetu, zwłaszcza że tematy światopoglądowe jesienią nie były obecne w takim natężeniu jak dziś. To samo tyczy się wypowiedzi polityków - vide trwające medialne tournee posłanki Pawłowicz. Jeśli jednak uda się partii powrót do tamtej dyscypliny przekazu, to szanse na sukces znacznie wzrosną.  


13:29

Kaczyński:

Oni mają kryzys, ja żyję z nagrody przekazanej przez marszałka Kuchcińskiego

16:13

Hillary Clinton: Być może jestem trochę jak sekretarz Seward z czasów Lincolna

Sekretarz Clinton już wkrótce (w piątek) formalnie opuści swoje stanowisko. Dziś na pożegnalnym "townterview" - czyli na wywiadzie telewizyjnym w formacie townhall, sekretarz Clinton przyznała, że być może jej historia polityczna przypomina nieco historię Williama Sewarda, jednego z głównych przeciwników Lincolna w walce o nominację prezydencką w 1860 roku. Seward przegrał, ale Lincoln poprosił go by służył w administracji właśnie jako sekretarz stanu. To był 59 i ostatni "townterview" Clinton, która jak zwykle odpowiadała na pytania z całego świata. 


20:25

Krystyna Pawłowicz w TVN24: Papież? Jałowa funkcja

20:55

PILNE:

Jutro w europejskiej prasie list pięciu byłych szefów polskiej dyplomacji odcinających się od Krystyny Pawłowicz