Relacja Live

20.01.2013

10:16

5 najciekawszych linków tego tygodnia. Teksty, które warto przeczytać

Codziennie w ramach "Lunchlinków" polecamy 5 najciekawszych tekstów spoza bieżącej polityki i dotyczących spraw międzynarodowych, technologii, nowych mediów. Oto pięć najciekawszych w tym tygodniu w którym głównym tematem była - oprócz interwencji w Mali - inauguracja prezydenta Obamy. 




How will history see me?




Obama przygotowuje się teraz do wygłoszenia przemówienia rozpoczynającego II kadencję. Stanie się to jutro, dokładnie o 12.00 czasu lokalnego. Ale przemówienie to dopiero początek. Co musi zrobić Obama, by zostać uznanym za wybitnego prezydenta? "The Economist" pisze o trzech rzezach, które powinny być jego priorytetami, by historia go zapamiętałą jako kogoś ponadprzeciętnego. 




U.S. Sees Hazy Threat From Mali Militants




Czy zagrożenie ze strony islamistów w Mali jest rozdmuchane? New York Times pisze, że USA wcale nie uznają Mali za poważnego zagrożenia, i traktują interwencję jako sytuacja, która dopiero takie zagrożenie (w postaci ataków odwetowych) może tylko zwiększyć. 




Expect Obama to Be More Aggressive in His Second Term




Jaka będzie druga kadencja prezydenta Obamy? Ron Brownstein z "National Journal" przewiduje, że prezydent będzie dużo bardziej zdyscyplinowany, bardziej skoncentrowany i przede wszystkim dużo bardziej agresywny w stosunku do Republikanów. Prezydent ma realizować swoje priorytety - m.in. reformę imigracyjną - bez dużych starań o "ponadpartyjność". 





Google’s Larry Page on Why Moon Shots Matter




CEO Larry Page opowiada w tym  wywiadzie dla "Wired" o priorytetach firmy na najbliższe lata, o konflikcie z Facebookiem, a także o tym, dlaczego Google angażuje się w takie projekty jak samochód bez kierowcy czy sztuczna inteligencja. 




Aaron Swartz’s Death Should Change America’s Absurd Legal System




Samobójstwo cyberaktywisty Aarona Swartza wstrząsnęło amerykańską opinią publiczną. Sprawa stała się polityczna - Republikanie w Izbie Reprezentantów domagają się wyjaśnień od administracji Obamy, dlaczego sprawa przeciwko niemu była prowadzona w taki a nie inny sposób. Czy ta śmierć zmieni "absurdalny" system prawny w USA? Michael Moynihan szuka odpowiedzi na to właśnie pytanie. 


12:59

300bruk:

Romans, którego nie było

Tygodnik Rewia napisał, że perfekcyjna pani domu Małgorzata Rozenek ma romans z przystojnym dziennikarzem z innej telewizji, ojcem dwójki dzieci. Nie za bardzo było wiadomo o kogo chodzi aż romansowi nie postanowiła zaprzeczyć w Fakcie żona Piotra Kraśki.




***




Dziwnych relacji ciąg dalszy. W Gali wystąpił Tomasz Karolak ze swoją partnerką (nie wymiamy nazwiska, żeby podkreślić jej pozycję w związku) i dzieckiem, gdzie wyznaje, że nie ukrywa iż „ciągle szuka [kobiety, miejsca na tej planecie, idealnej rodziny – red.] i nigdy niczego matce swojej córki nie obiecywał”. Drugie dziecko w drodze. 




***




Pudelek: Ktoś zarysował auto Krupy. Fakt: Ktoś puknął Krupę.




***




Edyta Górniak przyznała, że powiększyła sobie usta. Zaskoczenie roku.




***




Córka i żona Jana B., gitarzysty znanego zespołu Lady P. są podejrzewane o stręczenie młodych kobiet starszym mężczyznom. Podobno nie z zespołu.




***




Ryan Gosling wyznał, że jego idealny dzień polegałby na robieniu szalików na drutach. Niby kicz, ale powiedzcie to swojej dziewczynie.




***




Magda Gessler pisze nową książkę. Jedno kliknięcie dzieliło nas od poznania tematu. I nadal dzieli.




Cytat tygodnia




Tytuł książki Marka Raczkowskiego: Książka, którą napisałem żeby mieć na dziwki i narkotyki


14:38

Joe Biden zaprzysiężony na drugą kadencję

Kilka minut temu Joe Biden złożył przysięgę i formalnie rozpoczął drugą kadencję jako wiceprezydent USA. Zgodnie z amerykańską konstytucją, to dziś - 20 stycznia - zarówno Biden jak i Obama muszą złożyć przysięgi i rozpocząć urzędowanie. Ponieważ zwyczajowo uroczystości inauguracyjne nie odbywają się w niedzielę, to jutro obaj powtórzą swoje przysięgi publicznie. Dzisiejsze zaprzysiężenia mają charakter prywatny i nie są w żaden sposób "oprawiane" medialnie. Ceremonia Bidena odbyła się w rezydencji wiceprezydenta w Waszyngtonie, a byli na niej obecni przede wszystkim członkowie jego rodziny. Przysięgę odbiera sędzia SCOTUS (Supreme Court of the United States) Sonia Sotomayor.   Fot. https://twitter.com/mikememoli


15:06

Tak wyglądał antyfotoradarowy happening Ruchu Palikota w Warszawie

Dziś przy warszawskim Torwarze zebrali się aktywiści Ruchu Palikota na antyradarowym happeningu. Jak napisał na FB poseł Artur Dębski: "Dziękujemy za to , że mimo niedzielnego poranka przybyliście licznie . 86 samochodów oraz ok 2 setek uczestników , większość działaczy , Zarząd 19 praktycznie w komplecie , 10 posłów . Serce rośnie . Niech pokażą nam partię , która przy 10 stopniowym mrozie pokaże takie zdolności mobilizacyjne". fot. https://www.facebook.com/artur.debski.9?fref=ts 





http://youtu.be/UciUk6-Fu44
 


16:08

Solidarni liderzy statystyk

Politycy Solidarnej Polskiej wcielają w życie biblijną maksymę “ostatni będą pierwszymi”. Na razie robią to na wspak: pierwsi są w konferencjach, ostatni w sondażach. Składają najwięcej projektów, ale żadnego nie udało się doprowadzić do końca. Taśmowo zawiadamiają prokuraturę o przestępstwach, ale śledczy nie chcą wszczynać postępowań. Od mieszania herbata nie robi się słodka. Od apeli i oświadczeń nie urosną słupki. Największą szansą Solidarnej Polski są wybory prezydenckie. Jeśli Zbigniew Ziobro osiągnie dobry wynik zaufanie do młodej partii wzrośnie. Najpierw uwierzyć w nią muszą jednak sami działacze.




Solidarna Polska to najmniejsza i zarazem najbardziej aktywna partia w obecnym sejmie. Gdy na korytarzu sejmowym wspominam rzecznikowi partii o tym, że piszę artykuł o liczbie konferencji Patryk Jaki jest trochę przerażony:
"Będzie Pan pewnie szydził? Wiemy, że jesteśmy w tym sejmowymi liderami. Mamy pomysły, chcemy o nich mówić. Czasem to jedyny sposób".




Z tego sposobu partia skorzystała w 2012 roku 265 razy. To oznacza, że co czwartą konferencje w sejmowej sali 101 organizowali politycy Solidarnej Polski. Pewnego dnia, partii Zbigniewa Ziobry udało się nawet zorganizować trzy konferencje po sobie. Efekt był taki, że jedni politycy partii musieli czekać, aż swoje wystąpienia skończą ich klubowi poprzednicy. Ta pracowitość partii ociera się trochę o śmieszność. Zwłaszcza, że Solidarnej Polsce rzadko udaje się przebić ze swoimi pomysłami. Politycy starają się być na bieżąco, ale czy ktoś słyszał, że partia Zbigniewa Ziobry domaga się np. likwidacji 80% fotoradarów. Na brak pomysłów sejmowy klub nie narzeka: Solidarna Polska złożyła 48 projektów ustaw i 30 projektów uchwał. W swoim biuletynie SP przedstawia nawet specjalny współczynnik: „Procent ustawy, uchwały przypadający na jednego posła Klubu” - Solidarna Polska jest oczywiście jego liderem z wynikiem 4,11 dla przykładu u SLD wynosi on 1,96 a już w Platformie 0,25. Inna kategoria, której partia zdominowała polską scenę polityczną to zawiadomienia do prokuratury. 




Solidarna Polska wyspecjalizowała się w informowaniu śledczych o przestępstwach, które mają mieć miejsce w kraju. Gdy dzieje się coś złego Solidarna Polska organizuje konferencje i pisze zawiadomienie. Po obsunięciu ziemi przy budowie drugiej linii metra partia Zbigniew Ziobry zawiadomiła prokuraturę o możliwości katastrofy budowlanej. Zawiadomienia były też w sprawach: prywatyzacji zakładów azotowych, zapalenia jointa w sejmie, budowy autostrad, Amber Gold, prywatyzacji Polskich Kolei Linowych czy obrazy uczuć religijnych przez Armanda Ryfińskiego i Romana Kotlińskiego. To oczywiście tylko niewielki wycinek tej działalności.




Skoro jest tego tak dużo, to dlaczego w sondażach jest tak mało? Do tego, czemu posłowie raczej odchodzą niż przychodzą. Polska nie zna zbyt wielu przypadków, by ugrupowanie startujące od zera osiągnęło sukces wyborczy. Paradoksalnie jeśli istnieje partia, z której Solidarna Polska miałby brać przykład, to jest to... Ruch Palikota. I tu widać podstawową różnicę: Janusz Palikot, gdy założył partię zrzekł się mandatu poselskiego i całą swą energię skierował w stronę nowego ugrupowania. Zbigniew Ziobro nie miał tyle odwagi. Jeśli lider SP jest więc w Brukseli partia traci, bo nie ma na miejscu lidera, jeśli ten przyjeżdża do Polski tabloidy rozpisują się o tym, że zaniedbuje obowiązki europosła. 




Ruch Palikota stanął też do walki o wyborce, który nie miał na kogo głosować. Solidarna Polska walczy o wyborców PiSu. Partia chce pokazać, że skuteczniej walczyłaby z korupcją. Już wybory w 2007 roku dobitnie pokazały, że to dla wyborców nie jest wcale najważniejsza kwestia. Do tego w odróżnieniu od Palikota nie zaproponowała żadnych nowych metod w ściąganiu na siebie uwagi mediów. Przykład? Walcząc z fotoradarami Ruch Palikota zorganizował happening z maskami. Solidarna Polska...oczywiście konferencje. W dzisiejszych czasach nie da się przyciągnąć wyborców organizując kolejne briefingi – w większości to strata czasu. Dziś, gdy partia Ziobry będzie miała coś ważnego do zaproponowania nikt o tym nie usłyszy, bo nawet dziennikarze przestają chodzić na konferencje SP. Liderowanie statykom, w których Solidarna Polska się wyspecjalizowała, nie tylko więc nie pomaga w zdobywaniu elektoratu, ale i w dłuższej perspektywie jest właściwie gwarancją niskich notowań. 




fot. https://www.facebook.com/solidarnapl 


16:35

Szkocka muzyka w nietypowym klipie wyborczym CDU z kampanii do landtagu w Dolnej Saksonii

Tradycyjna szkocka muzyka to podkład tego klipu wyborczego CDU z kampanii w Dolnej Saksonii. Nie jest to przypadek - lider partii w tym landzie i premier, David McAllister (znany jako "Mac") jest w połowie Szkotem. Jego ojciec był żołnierzem i przyjechał do Zachodniego Berlina w trakcie Zimnej Wojny. Dzisiejsze wybory lokalne to kluczowy test przed zbliżającymi się wyborami do Bundestagu. W ostatnich sondażach dużą przewagę ma CDU, ale jeśli do lokalnego parlamentu nie wejdą liberałowie z FDP, to partia Angeli Merkel może stracić władzę. McAllister jest obecnie jednym z najciekawszych polityków niemieckich. Ma 42 lata, jest niezwykle popularny w Dolnej Saksonii, i jeśli CDU dziś utrzyma władzę, to znacznie wzmocni jego szanse na ogólnokrajową karierę. 





http://youtu.be/qZdK4sMcLaQ
 


18:12

Obama zaprzysiężony na II kadencję:

Zrobiłem to

Prezydent Obama został - zgodnie z amerykańską konstytucją - zaprzysiężony na II kadencję. Przewodniczący Sądu Najwyższego John Roberts odebrał przysięgę w tzw. Niebieskim Pokoju w Białym Domu. Ponieważ zgodnie ze zwyczajem inauguracje nie odbywają się w niedziele, jutro przysięga zostanie powtórzona, w publicznej ceremonii. Obama po złożeniu przysięgi powiedział swojej córce "Zrobiłem to". 



http://youtu.be/_eCHE8Vswrk
 





18:13

Od Casha po U2. Muzyka Republikanów i Demokratów

Barack Obama, z nazwisk muzyków, którzy kiedykolwiek dla niego zagrali, mógłby ułożyć niejeden festiwalowy line-up. Tegoroczne zaprzysiężenie prezydenta-elekta, ze względu na kryzys ekonomiczny, będzie nieco mniej huczne i melodyjne niż to poprzednie, ale i tak elektryzuje Amerykanów. Głównie za sprawą występu Beyonce, która ma wykonać hymn.



Choć, jakkolwiek źle to zabrzmi, nie będzie to jej pierwszy raz. Beyonce zaśpiewała już hymn narodowy w 2004r. podczas rozgrywek Super Bowl. Skojarzenia z pewną naszą rodzimą divą – absolutnie nietrafione. Beyonce wypadła przekonująco, w tym roku ponownie będzie miała okazję wystąpić w czasie Super Bowl, choć już z bardziej rozrywkowym repertuarem – amerykańska wokalistka zaśpiewa w trakcie przerwy meczu, idąc tym samym w ślady takich artystów jak Prince, Madonna czy Paul McCartney. 



http://youtu.be/qiI6KNNWLJs
 



Gwiazda r\\'n\\'b od dawna grywa dla Obamy - w 2009r. podczas balu inaugurującego prezydenturę Demokraty, artystka zaśpiewała cover „At Last” Etty James. Był to pierwszy wspólny taniec Baracka i Michelle jako pary prezydenckiej. So romantic!Muzycznych akcentów w ubiegłej kampanii było całkiem sporo. Czasy, kiedy połączenie muzyki i polityki budziło wyłącznie negatywne konotacje (niezależne festiwale, manifesty) odeszły już chyba w niepamięć. Podobnie jak artystyczne możliwości Madonny, która, jak to na Królową Popu przystało, zaistniała w minionej kampanii w dość osobliwy sposób. Jej ostatnia trasa „MDNA Tour” obfitowała w akcenty polityczne. W trakcie koncertu w Waszyngtonie nazwała Obamę „czarnoskórym muzułmaninem”, zachęcając tym samym do głosowania na Demokratę. Natomiast podczas występu w Nowym Jorku, i to rozwiązanie spodobało mi się bardziej, Madonna zdarła z siebie koszulkę i zaprezentowała napis „Obama” widniejący na jej plecach. Za swoje polityczne manifesty, ale podejrzewam, że nie tylko za nie, artystka została raczej wygwizdana.



Ale muzyczne otwarcie kampanii nie należało do Madonny, Beyonce czy do zapatrzonego w prezydenta-elekta, zespołu The National. To sami kandydaci wzięli sprawy w swoje ręce i zaprezentowali swoje muzyczne talenty. Obyło się bez saksofonów.




27 stycznia 2012r. Obama przemawiał podczas zbiórki pieniędzy w Harlemie. W pewnym momencie wspomniał nazwisko Ala Greena – przedstawiciela soulu, byłego rezydenta tej dzielnicy. Na przemawianiu się nie skończyło – urzędujący prezydent zaśpiewał fragment wielkiego hitu Greena „Let\\'s Stay Together”. Tłum oszalał, popularność obu panów również – wideo z tym wykonaniem obiegło cały świat (na wszelakich serwisach odtwarzane w milionach), natomiast Billboard odnotował 490% wzrostu sprzedaży zaśpiewanego przeboju. 





http://www.youtube.com/watch?v=EGtImPa5ygw
 



Mitt Romney wypadł nieco gorzej i bynajmniej nie mam na myśli umiejętności wokalnych. 30 stycznia, w przeddzień prawyborów na Florydzie, zaśpiewał fragment „America the Beautiful” - amerykańskiej pieśni patriotycznej, której najsłynniejsza wersja należy do Raya Charlesa. Mediów jak i internautów to wyjątkowe wykonanie, delikatnie mówiąc, nie zachwyciło. 





http://youtu.be/YJlepw4VUus
 




Za to sztabowców Demokratów wręcz przeciwnie – wykorzystali nagranie w jednej z krytykujących Romneya reklam wyborczych.Ciekawym momentem kampanii były wojny playlistowe, które już cztery lata temu wzbudzały zainteresowanie choć wtedy, mam wrażenie, Obama spotkał się z nieco mniej wymagającym przeciwnikiem (John McCain lubował się na przykład w Abbie). Playlista Demokraty, na której znaleźli się m.in. U2, Bruce Springsteen, Arcade Fire i Florence + The Machine została opublikowana na popularnym serwisie streamingującym muzykę Spotify (który już niedługo będzie miał swoją premierę w naszym kraju), co potwierdziło zamiłowanie Obamy do nowych technologii. Mitt Romney także wskazał utwory, które lubi słuchać. A lubi np.: hymn indie-rocka, czyli „Somebody Told Me” The Killers oraz „Born Free” Kid Rocka, który słynie ze swojej aktywnej agitacji na rzecz GOP.




Playlisty na serwisie Deezer: redaktor naczelny dwutygodnika Detalks, student dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Jagiellońskim


fot. Official White House Photo by Pete Souza 


18:28

Pierwsze rezultaty z Dolnej Saksonii wskazują na sukces CDU i liberałów

W pierwszej prognozie exit poll dla telewizji ZDF po wyborach w Dolnej Saksonii wygrywa CDU z rezultatem 36,8%. Dobry wynik osiągnęli także liberałowie z FDP, którzy osiągnęli aż 9,6% - dużo więcej niż w sondażach przedwyborczych. SPD ma 32,9%. Ale aż do momenty, gdy znane będą oficjalne rezultaty w tych wyborach do landtagu nie ma pewności, czy koalicja CDU-FDP utrzyma władzę.   


21:17

Sławomir Nowak: Większość zmarłych popiera Platformę Obywatelską